INVIMED POZNAŃ
-
WIADOMOŚĆ
-
Kiki25 wrote:Mi również zostały zarodki z 6 doby. Mam 4ba oraz 2x3bb.
Jakieś złote rady na szybko dla mnie?
Złotych rad raczej nie mam, ja to daleka jestem od takich rzeczy
Jedynie polecam pozytywne myślenie, życie jakby nic się nie wydarzyło. W naszym przypadku to był ostatni zarodek, nie wiem czy chcielibyśmy podchodzić do kolejnej procedury. Nie nastawiam się zatem w żadnym kierunku.
No i może po piątkowym doświadczeniu pojechałabym wcześniej do kliniki niż pół godziny przed i tam znając sytuację kolejkową zaczęłabym pić wodę później
-
Szybko u mnie poszło, wizyta na 11 a o 11.25 już z blastocystą na pokładzie
. Nie nastawiam się że będzie pozytywnie bo chyba nigdy syn mi tyle stresu nie zafundował jak dzisiaj 😏. Wylądowaliśmy na Wrzoska z powodu wirusa, myślę że 2-3 dni tu spokojnie spędzimy a więc czeka mnie niespokojny czas, ale pocieszam się że chociaż nie będę miała czasu na myślenie…
Narazie objawów brak. Myślę że w poniedziałek test zrobię. A jak u Ciebie? Jakieś objawy? Kiedy się testujesz?
My transferowaliśmy z 6 doby 4ba.Czynnik V (R2) układ heterozygotyczny, MTHFR układ heterozygotyczny (zarówno przy >T oraz > C), PAI-1 układ heterozygotyczny
Na zimowisku ❄️❄️ 3bb ❄️4BA
02 VI 2023 3bb - 01.24 🧸jest już z nami -
Kiki25 wrote:Szybko u mnie poszło, wizyta na 11 a o 11.25 już z blastocystą na pokładzie
. Nie nastawiam się że będzie pozytywnie bo chyba nigdy syn mi tyle stresu nie zafundował jak dzisiaj 😏. Wylądowaliśmy na Wrzoska z powodu wirusa, myślę że 2-3 dni tu spokojnie spędzimy a więc czeka mnie niespokojny czas, ale pocieszam się że chociaż nie będę miała czasu na myślenie…
Narazie objawów brak. Myślę że w poniedziałek test zrobię. A jak u Ciebie? Jakieś objawy? Kiedy się testujesz?
My transferowaliśmy z 6 doby 4ba.
Super, że poszło sprawnie❤️.
Czasami życie potrafi zaskoczyć i a nóż masz w sobie walczaka, któremu taki stres nie jest straszny)
Zdrówka dla Was!
Przy poprzednich transferach chodziłam na betę po tygodniu od transferu. Teraz się zastanawiam, czy jest sens. Oficjalnie testuję się za tydzień. Objawów żadnych nie mam, tak jak przy poprzednim (udanym). -
nene wrote:Hej dziewczyny,
jak to wyglada z prowadzeniem ciazy w invimed - jest taka mozliwosc? Transfer przebiegł pomyślnie, czekam na wizytę potwierdzającą i zastanawiam sie czy trafIę do lekarza prowadzącego (ŁL) czy tym juz zajmuje sie inny doktor?
Gratulacje!
Na wizycie potwierdzającej byliśmy w invimed, a ciążę prowadziliśmy u doktora L, natomiast nie w invimed, tylko w innym miejscu (Centrum Lekarze, Poznań, ul. Ostrowska).
-
Ja również u niego prowadziłam na ulicy Ostrowskiej. Bardzo dobrze wspominam jego opiekę.
Jesli jednak chcesz rodzić w Poznaniu to Pan ŁL nie dyżuruje w żadnym szpitalu.
Ale oczywiście to nie problem, ja rodziłam wcześniaka na Polnej i nie napiszę złego słowa bo opieka była super. Zarówno przed jak i po porodzie (leżałam kilka dni prędzej).
Ogólnie w ciąży też zdarzyło mi się z 3 razy być na wizycie w invimed z jakiś przyczyn losowych i nie było to problemem, nawet taniej chyba o stówkę było 🤪Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 marca, 14:05
Czynnik V (R2) układ heterozygotyczny, MTHFR układ heterozygotyczny (zarówno przy >T oraz > C), PAI-1 układ heterozygotyczny
Na zimowisku ❄️❄️ 3bb ❄️4BA
02 VI 2023 3bb - 01.24 🧸jest już z nami -
Tam dyżuruje w szpitalu w czwartki i odbiera porody (ale chyba tylko czwartki :p)
To wygląda tak że idziesz na wizytę, jest serduszko i lekarz mówi jak się schodzi z leków, ewentualnie coś dokłada np progesteron dodatkowo. Ja chyba dopiero około 15-16 tygodnia zeszłam całkowicie z progesteronu, na pewno do końca 9 przyjmowałam prolutex a po nim dopiero stopniowo się schodziło z leków, nawet chyba miałam w międzyczasie dołożoną luteinę. Więc to trochę trwa.
Ale ciążę możesz już u obojętnie kogo prowadzić chociaż fajnie jakbyś jednak wzięła kogoś kto też trochę zna się na niepłodności, mi LŁ pasował bo miałam zaufanie do niego i jak doprowadził mnie do zajścia w ciążę to już z automatu chciałam żeby ją poprowadził.
Odnośnie Polnej (na fb jest grupa rodzę na polnej) to dziewczyny polecają albo Dr Icka albo Dr Kornacki. Więc dowolność maszoczywiście nie sugeruje że masz tam rodzic xD tylko przykład podaje.
Nene w którym dniu robiłaś pierwszą betę? Nie chcesz wypisać tu swoich wyników bety z poszczególnych dni?
Ja się pokusiłam od dwóch dni o testy facelle i wychodzi blada bardzo kreska, nawet na czerwono się nie zabarwia tylko jakiś lekki odcień ma. Przy synu miałam ją zdecydowanie wyraźniejszą, pojechałam na betę dzisiaj i zobaczę co tam wyszło.
Hilaris jak u Ciebie? Testowałaś?Hilaris lubi tę wiadomość
Czynnik V (R2) układ heterozygotyczny, MTHFR układ heterozygotyczny (zarówno przy >T oraz > C), PAI-1 układ heterozygotyczny
Na zimowisku ❄️❄️ 3bb ❄️4BA
02 VI 2023 3bb - 01.24 🧸jest już z nami -
Hej! Dokładnie tak jak pisze Kiki, mnie również pod tymi względami pasował dr L. Nie wyobrażałam sobie, żeby ktoś inny prowadził tę ciążę, szczególnie, że schodzenie z leków trwało prawie połowę ciąży. Heparyny brałam do samego końca i jeszcze 1,5 miesiąca po porodzie, ale w zasadzie szpital (sw. Rodziny) to było pierwsze miejsce, w którym nie musiałam nikomu tłumaczyć dlaczego biorę heparynę. Także raz, że czułam się bezpieczniej, wiedziałam, że mój maluch będzie najlepiej zaopiekowana, a dwa dr L. to złoty człowiek. Nigdy nie zostawił mnie w ciąży z problemem. W 16 tygodniu zlapalam pierwszy raz w życiu opryszczkę genitalną - pojęcia nie mam skąd, najpewniej jakąś publiczna toaleta. Ja zadziałałam szybko odzywając się do niego, a on zareagowała perfekcyjnie - mimo, że było to już popołudnie-wieczór. Po 3-4 godzinach byłam już na lekach, a w tym przypadku czas reakcji jest bardzo ważny. Inaczej konsekwencje dla dziecka mogą być duże. Maluchowi nic na szczęście nie dolega❤️.
Ja jeszcze nie byłam badać bety, testu też nie robiłam. Trochę mnie już korci, ale chyba boję się wyniku po prostu.
Przy moim maluchu, w 12 dniu po transferze miałam betę okolo 1200.
Daj znać Kiki jak będziesz miała wynik dziś, trzymam mocno kciuki❤️.Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 marca, 14:24
Kiki25 lubi tę wiadomość
-
Beta 17
Z synem byłam pomiędzy 14 a 46 w tym dniu co teraz. No cóż nie wiem po co to tak szybko zrobiłam 🤪. Trzeba czekać na rozwoj sytuacji albo biochema wyłapałam.Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 marca, 17:00
Czynnik V (R2) układ heterozygotyczny, MTHFR układ heterozygotyczny (zarówno przy >T oraz > C), PAI-1 układ heterozygotyczny
Na zimowisku ❄️❄️ 3bb ❄️4BA
02 VI 2023 3bb - 01.24 🧸jest już z nami -
Kiki25 wrote:Beta 17
Z synem byłam pomiędzy 14 a 46 w tym dniu co teraz. No cóż nie wiem po co to tak szybko zrobiłam 🤪. Trzeba czekać na rozwoj sytuacji albo biochema wyłapałam.
Wszystko się jeszcze może zdarzyć) bądź dobrej myśli!
Mnie dziś zaczął boleć brzuch, jak na okres. Ale cały czas liczę na cud.. -
Przykro mi Kiki.. Będę trzymać mocno kciuki za Waszą kolejną próbę. Masz już jakiś plan w głowie?
My nie mamy więcej zarodków (a 2 lata temu po punkcji ilość 4 zarodków wzbudzała we mnie strach - jak ja ogarnę czwórkę dzieci!). Plan A nie wyszedł, planu B jeszcze nie mamy. -
Na pewno zrobimy przerwę.
Muszę to poukładać w głowie. Mamy dwa zarodki jeszcze. Ale raczej w tym roku już nie będziemy podchodzić. Może za rok bliżej maja.Hilaris lubi tę wiadomość
Czynnik V (R2) układ heterozygotyczny, MTHFR układ heterozygotyczny (zarówno przy >T oraz > C), PAI-1 układ heterozygotyczny
Na zimowisku ❄️❄️ 3bb ❄️4BA
02 VI 2023 3bb - 01.24 🧸jest już z nami