Forum Starając się z pomocą medyczną INVIMED POZNAŃ
Odpowiedz

INVIMED POZNAŃ

Oceń ten wątek:
  • Asiulka84 Autorytet
    Postów: 2173 1710

    Wysłany: 8 maja 2018, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saja jak wizyta ?

    mhsv9vvjjd21ilfh.png
    ~~~~~~~~
    IV procedury in vitro - bez sukcesu
    Zostały nam❄❄
    ~~~~~~~~~
    AMH - 0,91(poprawa na 1,95)
    MTHFR 1298A-C - homo
    PAI-1 - hetero
    NK - 21%
    ASA - 1:10
    ANA - ujemne
    ▪przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej
    ▪endometrioza 1 stopień

    "Dopóki oddycham nie tracę nadziei"
  • Myshon23 Autorytet
    Postów: 353 149

    Wysłany: 8 maja 2018, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojkaojka czuję się trochę pocieszona;)
    Ogólnie do szpitala na Polnej jestem uprzedzona,chodziłam tam do "zwykłej" poradni. Po mojej ostatniej wizycie, która trwała ledwo 5 minut z badaniem, stwierdziłam, że więcej się tam nie wybieram. Nawet się nie dowiedziałam, co mi było, a podobno miałam jakąś infekcję:/

    Saja u nas niby był problem męski, ale przez to sono hsg okazuje się, że problem może leżeć gdzieś indziej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 maja 2018, 19:58

    atdcvcqgj7jp21h6.png

    01.17-początek starań
    26.02.18-start leczenia w Invimedzie
    30.04.18-sonohsg-nieudane
    12.06.18-histerolaparoskopia-oba jajowody niedrożne
    22.08.18-punkcja, transfer odwołany
    21.09.18-criotransfer
    On: morfologia 3%, scd 28%
    Ona:Amh 3,63
  • Saja Autorytet
    Postów: 978 242

    Wysłany: 8 maja 2018, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myshon, tego się trochę obawiam- wszyscy upatrują problemu u męża, a cholera wie, czy coś nie siedzi głębiej we mnie.

    A ja mam transfer w przyszły poniedziałek. Szybko poszło w tym cyklu.

    Asiulka84 lubi tę wiadomość

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • Myshon23 Autorytet
    Postów: 353 149

    Wysłany: 9 maja 2018, 00:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Coś tu się pesymistycznie zrobiło.
    Dziewczyny, jeszcze niedawno Wy mi pisałyście, żeby dać naszemu dr szansę!

    Saja pisałaś, że nie miałaś robionego sono hsg. Wydaje mi się, że przy Waszym problemie z nasieniem, przy Twoich owulacjach, hormonach ok i braku podejrzeń endometriozy (nie wyczytałam o tym u Ciebie) to badanie byłoby naciąganiem? Sugerowano Wam ivf, a przy nim przecież eliminuje się "czynnik jajowodowy".
    Mieliście super zarodki, prawdopodobnie tym razem też tak będzie, więc może akurat to będzie to. Nie ma podstaw do tego, żeby doszukiwać się w obecnej sytuacji problemu po Twojej stronie.Tej myśli należy się trzymać! A ja będę trzymać kciuki, żeby poniedziałkowy transfer zakończył się wysoką betą!:)

    Asiulka, póki możesz, odcinaj się od tej tematyki, a jak będziesz miała wyniki to z nowymi siłami będziesz mogła ruszyć do działania.

    Ojkaojka powodzenia na drugiej IUI!


    Ojkaojka, Ojkaojka lubią tę wiadomość

    atdcvcqgj7jp21h6.png

    01.17-początek starań
    26.02.18-start leczenia w Invimedzie
    30.04.18-sonohsg-nieudane
    12.06.18-histerolaparoskopia-oba jajowody niedrożne
    22.08.18-punkcja, transfer odwołany
    21.09.18-criotransfer
    On: morfologia 3%, scd 28%
    Ona:Amh 3,63
  • Saja Autorytet
    Postów: 978 242

    Wysłany: 9 maja 2018, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fakt,że in vitro eliminuje czynnik jajowodowy i nie ma potrzeby jajowodów badać i to nam Sroka mówił.

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • Asiulka84 Autorytet
    Postów: 2173 1710

    Wysłany: 9 maja 2018, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poki co korzystam z pięknej pogody ;)jutro wybieram sie na badania tylko moj m cos sie ociaga ze swoimi ciagle mu przypominam ze na wyniki czeka sie 3 tyg a w nast cyklu chcialabym ruszyc. Ja mimo wszystko mam zaufanie Sroki i wierze ze dobrze nas prowadzi.

    mhsv9vvjjd21ilfh.png
    ~~~~~~~~
    IV procedury in vitro - bez sukcesu
    Zostały nam❄❄
    ~~~~~~~~~
    AMH - 0,91(poprawa na 1,95)
    MTHFR 1298A-C - homo
    PAI-1 - hetero
    NK - 21%
    ASA - 1:10
    ANA - ujemne
    ▪przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej
    ▪endometrioza 1 stopień

    "Dopóki oddycham nie tracę nadziei"
  • Anna Ka Autorytet
    Postów: 672 348

    Wysłany: 9 maja 2018, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój też dopiero jutro na badania jedzie. Bez tego nie rusze dalej. Więc niestety nie zacznę od następnego bo już mam 20dc dzisiaj. Więc dopiero koniec czerwca ...

    l22ncwa1pup21wo8.png

    przeciwciała przeciw osłonce przezroczystej
    cykle bezowoluacyjne / nie pękające pęcherzyki
    słabe nasienie morf. 2%
    Scd 45%

    1 procedura IVF / sierpierń 2017 /3 transfery, 8tc (*)
    2 procedura IVF / lipiec 2018 / ciąża bliźniacza <3 <3

    Dziewczynki urodzone w 35tc
  • anka1987 Autorytet
    Postów: 733 457

    Wysłany: 11 maja 2018, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny!!! Pomóżcie mi.
    Mąż był na wizycie u Kurpisza - androloga. Dał mu listę badań dla mnie. Niestety wyszła mi bakteria w kanale szyjki. Mój ginekolog który zrobił mi wymaz pyta czy on ma mnie leczyć czy z wynikami mam jechać spowrotem na wizytę. Na wizycie mnie nie było, mąż zielony. A ja nie wiem co robić. Na moje oko to chyba mój gin ma mnie wyleczyć, a androlog niech mężem się zajmuję?

    32 lat - starania o pierwsze dziecko <3
    Starania od 11.2016
    Leczenie w Invimed 10.2018
    Ja - AMH -6.06 po roku AMH 3.9
    HSG - drożne dwa jajowody.
    On:
    morfologia 1-2%
    SCD - 33%
    HBA -66%

    2 x IUI - nie udane
    hbIMSI -udane - bliźniaczki <3 <3
  • anka1987 Autorytet
    Postów: 733 457

    Wysłany: 11 maja 2018, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chciałam do Kurpisza zadzwonić ale numer z pieczątki chyba jest nie pełny, 7 cyfr , i nie odpowiada :/

    32 lat - starania o pierwsze dziecko <3
    Starania od 11.2016
    Leczenie w Invimed 10.2018
    Ja - AMH -6.06 po roku AMH 3.9
    HSG - drożne dwa jajowody.
    On:
    morfologia 1-2%
    SCD - 33%
    HBA -66%

    2 x IUI - nie udane
    hbIMSI -udane - bliźniaczki <3 <3
  • Anna Ka Autorytet
    Postów: 672 348

    Wysłany: 11 maja 2018, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też mam bakterie w wymazie z szyjki. Dostałam antybiotyk od swojego gin.

    l22ncwa1pup21wo8.png

    przeciwciała przeciw osłonce przezroczystej
    cykle bezowoluacyjne / nie pękające pęcherzyki
    słabe nasienie morf. 2%
    Scd 45%

    1 procedura IVF / sierpierń 2017 /3 transfery, 8tc (*)
    2 procedura IVF / lipiec 2018 / ciąża bliźniacza <3 <3

    Dziewczynki urodzone w 35tc
  • Saja Autorytet
    Postów: 978 242

    Wysłany: 11 maja 2018, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anka1987 wrote:
    chciałam do Kurpisza zadzwonić ale numer z pieczątki chyba jest nie pełny, 7 cyfr , i nie odpowiada :/
    Zadzwoń do Invimedu i zapytaj.

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • Domi_Poznan Debiutantka
    Postów: 8 4

    Wysłany: 13 maja 2018, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, Dziewczyny!
    Jestem nowa zarówno na forum, jak też w temacie leczenia niepłodności, więc proszę o wyrozumiałość :)
    Mam do Was pytanie, czy może słyszałyście coś o jakości badań nasienia w Invimedzie? Zderzyliśmy się z sytuacją, że w listopadzie mąż ma 2% i teratozoosperię, a w kwietniu 0% i kryptozoospermię. Dodam, że mąż od razu był u urologa, który nic nie wykrył poza małymi żylakami, które raczej nie są zaliczane nawet do tych operacyjnie wskazanych. Wiecie, mnie od razu wyświetlił się film o nowotworze etc itd :/ Pozdro!

  • Saja Autorytet
    Postów: 978 242

    Wysłany: 13 maja 2018, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale tak konkretnie o co pytasz? Wyniki badań nasienia mogą się różnić, raz mogą być gorsze, raz lepsze, jakość męskiego nasienia nie jest stała. Mój mąż był badany w 3 różnych placówkach i wyniki były różne, ale zawsze złe. Kryptozospermia też mu raz wyszła, morfologia wahała się 0-2%. Ruch czasem w normie, a czasem grubo poniżej normy.

    anka1987 lubi tę wiadomość

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • Domi_Poznan Debiutantka
    Postów: 8 4

    Wysłany: 13 maja 2018, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pytam o jakość badań - czy ktoś ma wiedzę, czy laboranci, sprzęt są rzetelni. Zapytałam o to naszą "panią położną konsultantkę", bo jest pewna niepochlebna opinia w sieci, która okazała się (ponoć) zbyt emocjonalna i mają ją usunąć. Klinika w odp. na tę opinię zarzeka się, że usługi są na najwyższym poziomie.
    Sama lekarka bardzo się zdziwiła słysząc jak się mężowi pogorszyło ...
    Pytam z 2 powodów: po pierwsze, będę się starała ustalić - na bazie Waszego doświadczenia i naszego - co może i jak bardzo wpływa na nasienie w tak krótkich odstępach czasu (bo nasza Pani Dr, którą w ogóle bardzo polubiliśmy, powiedziała, że grypa nie powinna mieć większego wpływu na plemniki - a tu kurka może jednak?)- by się przygotować, że skoro są tak wrażliwe, to nie będziemy rwać włosów z głów, jak się fasolina nie pojawi np. po grypie i tych 75 dniach odnowy plemiorów; po drugie: czynnik ludzki (niedoświadczony laborant) lub wadliwy sprzęt mogą zafałszować wyniki, a to są sprawy bardzo wrażliwe i każdy % jest cenny. Poza tym specjalnie wykonujemy (aż 2 :P) badania w jednym miejscu by uniknąć wahań związanych właśnie ze zmianą sprzętu, metodologii etc. Tak sobie przynajmniej teoretyzujemy.
    Idąc tym tropem mogę Wam od razu powiedzieć, że z badań ogólnych, usg i hormonalnych jesteśmy zdrowi. Przyczyny są idiopatyczne. Czyli przed nami cały szereg testów. Ale równolegle chcemy podejść do tematu racjonalnie i po prostu dzielić się z innymi wiedzą, którą zdobywamy w tej podróży :) Bardzo ciężkiej i już dość długiej, goddemyt ;P

  • Anna Ka Autorytet
    Postów: 672 348

    Wysłany: 13 maja 2018, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    my badania robilismy 2 razy, wyniki podobne. Teraz czekamy na wyniki po roku od ostatnich.

    l22ncwa1pup21wo8.png

    przeciwciała przeciw osłonce przezroczystej
    cykle bezowoluacyjne / nie pękające pęcherzyki
    słabe nasienie morf. 2%
    Scd 45%

    1 procedura IVF / sierpierń 2017 /3 transfery, 8tc (*)
    2 procedura IVF / lipiec 2018 / ciąża bliźniacza <3 <3

    Dziewczynki urodzone w 35tc
  • Saja Autorytet
    Postów: 978 242

    Wysłany: 14 maja 2018, 00:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domi_Poznan wrote:
    Pytam o jakość badań - czy ktoś ma wiedzę, czy laboranci, sprzęt są rzetelni. Zapytałam o to naszą "panią położną konsultantkę", bo jest pewna niepochlebna opinia w sieci, która okazała się (ponoć) zbyt emocjonalna i mają ją usunąć. Klinika w odp. na tę opinię zarzeka się, że usługi są na najwyższym poziomie.
    Sama lekarka bardzo się zdziwiła słysząc jak się mężowi pogorszyło ...
    Pytam z 2 powodów: po pierwsze, będę się starała ustalić - na bazie Waszego doświadczenia i naszego - co może i jak bardzo wpływa na nasienie w tak krótkich odstępach czasu (bo nasza Pani Dr, którą w ogóle bardzo polubiliśmy, powiedziała, że grypa nie powinna mieć większego wpływu na plemniki - a tu kurka może jednak?)- by się przygotować, że skoro są tak wrażliwe, to nie będziemy rwać włosów z głów, jak się fasolina nie pojawi np. po grypie i tych 75 dniach odnowy plemiorów; po drugie: czynnik ludzki (niedoświadczony laborant) lub wadliwy sprzęt mogą zafałszować wyniki, a to są sprawy bardzo wrażliwe i każdy % jest cenny. Poza tym specjalnie wykonujemy (aż 2 :P) badania w jednym miejscu by uniknąć wahań związanych właśnie ze zmianą sprzętu, metodologii etc. Tak sobie przynajmniej teoretyzujemy.
    Idąc tym tropem mogę Wam od razu powiedzieć, że z badań ogólnych, usg i hormonalnych jesteśmy zdrowi. Przyczyny są idiopatyczne. Czyli przed nami cały szereg testów. Ale równolegle chcemy podejść do tematu racjonalnie i po prostu dzielić się z innymi wiedzą, którą zdobywamy w tej podróży :) Bardzo ciężkiej i już dość długiej, goddemyt ;P

    Nie bardzo wiem, skąd my mamy wiedzieć, jakiego rodzaju sprzęt jest używany w klinice, kto tam pracuje i czy te osoby rzetelnie podchodzą do robienia badań. Ja na pewno takich rzeczy nie wiem. Jak masz wątpliwości, to zrób badania w innej klinice dla porównania. A inna sprawa, że skoro Wasze starania o dziecko są już dość długie, to prawdopodobnie coś jest na rzeczy i nasienie męża rzeczywiście jest słabe. Moim zdaniem, brak ciąży to najlepszy weryfikator jakości nasienia, bo przecież my nie walczymy o cyferki i procenty w badaniach, tylko o ciążę. Jak ciąży ciągle nie ma, to co za różnica, jaka jest morfologia.

    Dla pocieszenia dodam, że jak się raz zwierzyłam koleżance z problemu, to mi powiedziała, żebym się nie przejmowała niepłodnością męża, bo jej ginekolog ma kolegę pracującego w klinice leczenia niepłodności i uważa, że takie kliniki (wszystkie) istnieją tylko po to, by wyciągać kasę od ludzi, świadomie pogarszają wyniki badań, straszą, wmawiają niepłodność, naciągają na in vitro. No tylko, że ja nigdy nie zaszłam w ciążę w ciągu 2,5 roku starań. To chyba nas akurat nie naciągają i nie wmawiają wyimaginowanej niepłodności. Badania wykonane w Invimedzie, w których wyszedł ciężki OAT potwierdziły nam badania wykonane w dwóch innych placówkach na przestrzeni roku.

    Na wyniki badań wpływa przede wszystkim podwyższona temperatura ciała i niektóre leki przyjmowane w czasie choroby.

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • Saja Autorytet
    Postów: 978 242

    Wysłany: 14 maja 2018, 00:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny - dla pocieszenia: https://www.tvn24.pl/poznan-narodziny-pierwszych-dzieci-z-in-vitro,836700,s.html

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • Asiulka84 Autorytet
    Postów: 2173 1710

    Wysłany: 14 maja 2018, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Komplet badan zrobiony czekamy na wyniki :)

    mhsv9vvjjd21ilfh.png
    ~~~~~~~~
    IV procedury in vitro - bez sukcesu
    Zostały nam❄❄
    ~~~~~~~~~
    AMH - 0,91(poprawa na 1,95)
    MTHFR 1298A-C - homo
    PAI-1 - hetero
    NK - 21%
    ASA - 1:10
    ANA - ujemne
    ▪przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej
    ▪endometrioza 1 stopień

    "Dopóki oddycham nie tracę nadziei"
  • Asiulka84 Autorytet
    Postów: 2173 1710

    Wysłany: 14 maja 2018, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jejku ja zapomnialam Saja ty dzis transfer jak tam samopoczucie trzymam kciuki niech chociaz wam sie uda :)

    mhsv9vvjjd21ilfh.png
    ~~~~~~~~
    IV procedury in vitro - bez sukcesu
    Zostały nam❄❄
    ~~~~~~~~~
    AMH - 0,91(poprawa na 1,95)
    MTHFR 1298A-C - homo
    PAI-1 - hetero
    NK - 21%
    ASA - 1:10
    ANA - ujemne
    ▪przeciwciała przeciw osłonce przejrzystej
    ▪endometrioza 1 stopień

    "Dopóki oddycham nie tracę nadziei"
  • Saja Autorytet
    Postów: 978 242

    Wysłany: 14 maja 2018, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, dzięki, ja już po. Czuję się dobrze, nie nastawiam się jakoś specjalnie na sukces tym razem, ale zamierzam więcej odpoczywać niż ostatnio. Straszne tłumy były w klinice dzisiaj. Asiulka, a Ty o której byłaś?

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
‹‹ 56 57 58 59 60 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego