Odpowiedz

IVF a Anglii?

Oceń ten wątek:
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9968 5982

    Wysłany: 16 listopada 2017, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alberta wrote:
    Dziewczyny a Utrogestan 100 czy 200 mg Wam zapisali. Ten pierwszy jest doustny a drugi dowcipny. A może ten doustny dowcipnie?
    Utrogestan 100mg dopochwowo.

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Lilah Autorytet
    Postów: 627 365

    Wysłany: 16 listopada 2017, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CarPer ja tez testowalam wczesniej niz kazali, bete zrobilam dokladnie 14 dni po punkcji a nastepnego dnia sikanca. Z tym ze nie mowilam o tym w klinice bo mialam zapowiedziane zeby absolutnie nie testowac wczesniej bo wynik nie bedzie wiarygodny ;) W dniu testowania dla kliniki zrobilam po prostu kolejny test.
    U Ciebie kreseczka ciemnieje i tego sie narazie trzymaj. Powodzenia &&&

    CarPer lubi tę wiadomość

    2020 - starania o drugie dziecko na jakis czas zawieszone ale...czekamy i pragniemy Cie nasz drugi skarbie
    2018 - jest corka 😍
    2017 - ivf nr 2 😊
    2016 - ivf nr 1 😞

    I trust that my baby will come to me at the right time 🙂
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 16 listopada 2017, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lilah wrote:
    CarPer ja tez testowalam wczesniej niz kazali, bete zrobilam dokladnie 14 dni po punkcji a nastepnego dnia sikanca. Z tym ze nie mowilam o tym w klinice bo mialam zapowiedziane zeby absolutnie nie testowac wczesniej bo wynik nie bedzie wiarygodny ;) W dniu testowania dla kliniki zrobilam po prostu kolejny test.
    U Ciebie kreseczka ciemnieje i tego sie narazie trzymaj. Powodzenia &&&

    Lilah a czemu miałby nie byc wiarygodny? Chodzi im o ten trigger ze tak długo jest we krwi?
    Bo nic innego mi do głowy nie przyszło. A ja sprawdzałam przed transferem to kreska była tak słaba ze ledwo było cokolwiek widać czyli juz wtedy całkiem schodził mi z organizmu.

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • NieJa Autorytet
    Postów: 434 186

    Wysłany: 16 listopada 2017, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CarPer wrote:
    NieJa wpadnij do mnie tez umyc :D. Ja jestem całkiem wypompowana z sił. Całymi dniami mogłabym leżeć a w pracy to juz w ogole. Tz każe mi isc do GP po zwolnienie.
    Ten progesteron mnie wykończy.

    Niestety progesteron ma to do siebie. Ale to lepiej, przynajmniej masz też mniej siły na denerwowanie się ;)
    Wykorzystaj ten czas na odpoczynek bo za kilka miesięcy nie będzie wymówek ;)

    26.12.2013- ciąża naturalna [*] 13 tc
    Lipiec 2015 - Niedoczynność tarczycy (lekka)
    Październik - Laparoskopia + Histeroskopia (niewielkie ogniska endometriozy)
    Luty 2017 - HSG (pełna drożność)
    19.08.2017 - 1sze ICSI (ciąża biochemiczna)
    18.12.2017- Endo scratch
    12.01.2018- Kriotransfer ❄️❄️ :-(
    08.06.2018-histeroskopia + hegarowanie szyjki m
    18.07.2018-Kriotransfer :-(
    13.11.2018- PICSI 8A :-(
    04.09.2020- Kriotransfer :-(
  • Lilah Autorytet
    Postów: 627 365

    Wysłany: 16 listopada 2017, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CarPer mi odradzali ze wzgl na to ze oni polegaja tylko na tych domowych testach i wg nich robienie za wczesnie nie ma sensu bo: jesli bedzie negatyw to moze jeszcze po prostu nie wykryc ciazy i dolozyc wiele niepotrzebnego stresu a jesli chodzi o pozytyw to malo prawdopodobne ze mi wyjdzie.Bete robilam na wlasna reke.
    Nie sadze zebys po takim czasie miala jeszcze pozostalosci trigger shot.

    2020 - starania o drugie dziecko na jakis czas zawieszone ale...czekamy i pragniemy Cie nasz drugi skarbie
    2018 - jest corka 😍
    2017 - ivf nr 2 😊
    2016 - ivf nr 1 😞

    I trust that my baby will come to me at the right time 🙂
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 16 listopada 2017, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lilah wrote:
    CarPer mi odradzali ze wzgl na to ze oni polegaja tylko na tych domowych testach i wg nich robienie za wczesnie nie ma sensu bo: jesli bedzie negatyw to moze jeszcze po prostu nie wykryc ciazy i dolozyc wiele niepotrzebnego stresu a jesli chodzi o pozytyw to malo prawdopodobne ze mi wyjdzie.Bete robilam na wlasna reke.
    Nie sadze zebys po takim czasie miala jeszcze pozostalosci trigger shot.

    W sumie racja! Dla nich ten test musi byc wystarczajaco wiarygodny bo to jedyny sposob sprawdzenia.

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • Lilah Autorytet
    Postów: 627 365

    Wysłany: 16 listopada 2017, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spokojnie kochana, wiem, ze latwo sie mowi, ale na tym etapie nic wiecej nie zrobisz, mozesz tylko czekac i wierzyc w swoje kropeczki (bo dostalas dwojeczke tak?)
    Cieply kocyk, goraca herbatka, dobra ksiazka albo film, przytulaski z pieskami i postaraj sie nie stresowac za duzo :)

    CarPer lubi tę wiadomość

    2020 - starania o drugie dziecko na jakis czas zawieszone ale...czekamy i pragniemy Cie nasz drugi skarbie
    2018 - jest corka 😍
    2017 - ivf nr 2 😊
    2016 - ivf nr 1 😞

    I trust that my baby will come to me at the right time 🙂
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 16 listopada 2017, 20:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki Ci Lilah!

    Tak, dostałam dwojke.

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2369

    Wysłany: 16 listopada 2017, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CarPer nie przejmuj sie glupia pigula ;)
    Jestes w ciazy i kropka :)
    Zadne ovitrelle sie tyle nie utrzymuje w organizmie.

    CarPer lubi tę wiadomość

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • Meli92 Autorytet
    Postów: 424 315

    Wysłany: 17 listopada 2017, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    jestem po drugim skanie i chyba odpadne z mikolajkowego sikania. Jajka prawie nie ruszyly, dostalam wieksza dawke menopuru 150 i w poniedzialek kolejny skan. Jak nic nie ruszy to bedzie odwolane. :(

    f2w39jcgync8jov1.png
  • Misi13 Ekspertka
    Postów: 197 69

    Wysłany: 17 listopada 2017, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meli92 mam nadzieje, ze nie będzie tak źle. Tez tak miałam ze praktycznie nie rosły jak osiągnęły te 10mm również zwiększyli mi dawkę leku i dalej słabo było miałam dwa skany więcej albo nawet trży więcej niz powinnam. Ale jajka pobrali i okazało się ze dużo ich jest. Chyba faktycie coś w tym jest ze po tiggerze one jeszcze rosną...

    A ja mam wizytę w środę w końcu dzwoniłam i pytałam juz co tydzień bo chyba czekam już na nią z pięć tygodni. Wiec mam nadzieje ze dowiem się w końcu kiedy zaczynamy crio.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2017, 13:09

    m3sxqqmzhcad410u.png
    16.01.18 FET, 27.01.18- pozytywny
    30.09.17 transfer blastocysty- negatywnie :... (
    09.09.2017 start stymulacja, mamy 6 blastocyst
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 17 listopada 2017, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meli o kurczę. Trzymam kciuki żeby podrosły. Ale mówiłaś ostatnio ze masz 12 czyli wcale nie rosną??? Mam nadzieje ze podrosną bo mnie w klinice straszyli ze jeśli mi nie dobiorą właściwie leków i się okaże ze nie ma nic do pobierania to odbierają Ci prawo do refundacji na kolejna procedurę... mimo ze to nie Twoja wina tylko kliniki.

    Jakiej są wielkości??? Bo moje wszystkie co miały między 10-16 mm to od triggera smignęła do dojrzałych rozmiarów w dokładnie 36 godzin także jest nadzieja!!!!jaki lek masz na trigger?

    Misi planujesz podchodzić jeszcze w tym roku???

    Stiffi szybko nam pisz czy masz już jakieś wieści z kliniki.

    Niezapominajka jak przygotowania do Crio??? Bardzo się cieszę ze zdecydowałaś sie podjesc jeszcze w tym roku. Bardzo ciepło myśle o Tobie! Musi się koniecznie udać!

    Wanna co z ta Beta? Zeszła już???

    Ja mam dziś okropne ciągniecie w pachwinach. Szczególnie prawej. Kochany mezus mi nawet auto oskrobal żebym nie musiała się męczyć o 5 rano. Whale nie wiedziałam dopiero jak wyszłam żeby skrobać patrzę a tam już oskrobane. Także zrobił mi bards przyjemna niespodzianke. Taki u nas rano mróz był okropny.
    A dziś idziemy na randkę do włoskiej knajpy. Maja świetne nojito bezalkoholowe mojito :D. Mój zamiennik czerwonego wina ❤️

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • wannahaveababy Autorytet
    Postów: 617 141

    Wysłany: 17 listopada 2017, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ja jestem cały czas was czytam w środę beta była 59 trochę spadła bo w poniedziałek była 89 czyli strasznie wolno to wszystko idzie. Kazali odczekać tydzień i w środę znowu zrobić test ciążowy
    Meli trzymam kciuki żeby jajka ruszyły. Na pewno na zwiększonej dawce ruszą.

  • NieJa Autorytet
    Postów: 434 186

    Wysłany: 17 listopada 2017, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meli92 wrote:
    Hej,
    jestem po drugim skanie i chyba odpadne z mikolajkowego sikania. Jajka prawie nie ruszyly, dostalam wieksza dawke menopuru 150 i w poniedzialek kolejny skan. Jak nic nie ruszy to bedzie odwolane. :(

    Meli, ja też nie miałam dużego przyrostu między 1szym A 2gim scanem. Po zwiększonej dawce jajka powariowały i ruszyły się w końcu. 3mam kciuki żeby i Twoje się obudziły. Myśl pozytywnie! Moja koleżanka twierdzi, że bardzo pomogła jej wizualizacja ;)

    26.12.2013- ciąża naturalna [*] 13 tc
    Lipiec 2015 - Niedoczynność tarczycy (lekka)
    Październik - Laparoskopia + Histeroskopia (niewielkie ogniska endometriozy)
    Luty 2017 - HSG (pełna drożność)
    19.08.2017 - 1sze ICSI (ciąża biochemiczna)
    18.12.2017- Endo scratch
    12.01.2018- Kriotransfer ❄️❄️ :-(
    08.06.2018-histeroskopia + hegarowanie szyjki m
    18.07.2018-Kriotransfer :-(
    13.11.2018- PICSI 8A :-(
    04.09.2020- Kriotransfer :-(
  • NieJa Autorytet
    Postów: 434 186

    Wysłany: 17 listopada 2017, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misi13, ja miałam wizytę w wtorek a machina do Crio już ruszyła. Dzisiaj zaczęłam brać tabletki antykoncepcyjne i teraz czekam na protokół i list z datą na scratching.
    Jeszcze w zeszłym tygodniu myślałam że już się nie uda w tym roku podejść do transferu...
    Tobie pewnie też się uda! Fajnie będzie móc się na bieżąco dzielić informacjami :)
    Powodzenia!

    CarPer, to na pewno kropeczki niszczą sobie miejsce. Stąd ból, tak się wkręcą że zostaną już z Tobą na 9 miesięcy ;)

    26.12.2013- ciąża naturalna [*] 13 tc
    Lipiec 2015 - Niedoczynność tarczycy (lekka)
    Październik - Laparoskopia + Histeroskopia (niewielkie ogniska endometriozy)
    Luty 2017 - HSG (pełna drożność)
    19.08.2017 - 1sze ICSI (ciąża biochemiczna)
    18.12.2017- Endo scratch
    12.01.2018- Kriotransfer ❄️❄️ :-(
    08.06.2018-histeroskopia + hegarowanie szyjki m
    18.07.2018-Kriotransfer :-(
    13.11.2018- PICSI 8A :-(
    04.09.2020- Kriotransfer :-(
  • NieJa Autorytet
    Postów: 434 186

    Wysłany: 17 listopada 2017, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CarPer-Miało być moszczą. Denerwuje mnie mój tel! Głupi słownik!

    26.12.2013- ciąża naturalna [*] 13 tc
    Lipiec 2015 - Niedoczynność tarczycy (lekka)
    Październik - Laparoskopia + Histeroskopia (niewielkie ogniska endometriozy)
    Luty 2017 - HSG (pełna drożność)
    19.08.2017 - 1sze ICSI (ciąża biochemiczna)
    18.12.2017- Endo scratch
    12.01.2018- Kriotransfer ❄️❄️ :-(
    08.06.2018-histeroskopia + hegarowanie szyjki m
    18.07.2018-Kriotransfer :-(
    13.11.2018- PICSI 8A :-(
    04.09.2020- Kriotransfer :-(
  • Misi13 Ekspertka
    Postów: 197 69

    Wysłany: 17 listopada 2017, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie się zastanawiam się czy podchodzić jeszcze w tym roku czy od stycznia zacząć. Wogole nie wiem co mi zaproponują ile to będzie trwać to przygotowanie do crio bo jedziemy na święta do pl 21 lecimy okres mam mieć kolo 2 grudnia i boję się że może coś wypaść np transfer w terminie wyjazdu albo pozniej i właśnie dlatego nie wiem. Pewnie i tam będę musiała badania powtarzać. W środę mam nadzieje ze wszystkiego się dowiem. Ale super tez by było mieć przed świętami transfer i myśleć w tjm czasie chociąż ze dzidzius jest z nami choć nie wiadomo by było na jak dlugo...

    m3sxqqmzhcad410u.png
    16.01.18 FET, 27.01.18- pozytywny
    30.09.17 transfer blastocysty- negatywnie :... (
    09.09.2017 start stymulacja, mamy 6 blastocyst
  • Meli92 Autorytet
    Postów: 424 315

    Wysłany: 17 listopada 2017, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje dziewczyny za slowa wsparcia!

    Carper w srode byly w wielkosci:

    10 10 10 9 8 7 7 7 6 5 5 5

    z dzisiaj:

    12 10 9 8 8 8 8 8 5

    Pielegniarka mowila, ze jak odwolaja stymulacje to nic nie trace i po prostu od nastepnego cyklu zwieszka mi dawke od poczatku bo teraz moze , ale nie musi byc za pozno.

    A na tiggera mam gonasi

    NieJa lubi tę wiadomość

    f2w39jcgync8jov1.png
  • NieJa Autorytet
    Postów: 434 186

    Wysłany: 17 listopada 2017, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misi13 wrote:
    Właśnie się zastanawiam się czy podchodzić jeszcze w tym roku czy od stycznia zacząć. Wogole nie wiem co mi zaproponują ile to będzie trwać to przygotowanie do crio bo jedziemy na święta do pl 21 lecimy okres mam mieć kolo 2 grudnia i boję się że może coś wypaść np transfer w terminie wyjazdu albo pozniej i właśnie dlatego nie wiem. Pewnie i tam będę musiała badania powtarzać. W środę mam nadzieje ze wszystkiego się dowiem. Ale super tez by było mieć przed świętami transfer i myśleć w tjm czasie chociąż ze dzidzius jest z nami choć nie wiadomo by było na jak dlugo...

    Może faktycznie lepiej będzie na spokojnie podejść jak wrócicie. Nie będziesz się stresować dodatkowo. Chociaż po spotkaniu w środę będziesz miała trochę jaśniej ;)

    26.12.2013- ciąża naturalna [*] 13 tc
    Lipiec 2015 - Niedoczynność tarczycy (lekka)
    Październik - Laparoskopia + Histeroskopia (niewielkie ogniska endometriozy)
    Luty 2017 - HSG (pełna drożność)
    19.08.2017 - 1sze ICSI (ciąża biochemiczna)
    18.12.2017- Endo scratch
    12.01.2018- Kriotransfer ❄️❄️ :-(
    08.06.2018-histeroskopia + hegarowanie szyjki m
    18.07.2018-Kriotransfer :-(
    13.11.2018- PICSI 8A :-(
    04.09.2020- Kriotransfer :-(
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 18 listopada 2017, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NieJa czyli to znaczy ze jeszcze w tym orku podchodzisz? Super!!!!

    NieJa lubi tę wiadomość

    w57vrjjg24io0u2h.png
‹‹ 208 209 210 211 212 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego