Odpowiedz

IVF a Anglii?

Oceń ten wątek:
  • sisi Autorytet
    Postów: 4027 3761

    Wysłany: 19 lutego 2017, 23:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka30 wrote:
    Sisi jeszcze raz gratuluje pieknej coreczki. Sama slodycz, piekne fotki :)
    Dziękuję :*

    Baranek_Aga lubi tę wiadomość

    m3sxyx8dqmb310pu.png
    20/07/2017 Helenka 3620 i 58cm
    19/11/2019 Majeczka 3560 i 55cm
  • brenya77 Autorytet
    Postów: 976 491

    Wysłany: 22 lutego 2017, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. U mnie byl dzis egg collection i niestety tylko 4 prawidłowe komórki. Jutro sie okaże czy się zaplodnily. Miałam 12-14 antralnych na starcie, w poniedziałek 9 sporych pęcherzyków na usg przed podaniem Pregnylu, pobrali mi dzis 6 (podejrzewam ze może mnie za dlugo przetrzymal i trzy pekly) no i jedna niedojrzala komorka, jedna zdegenerowana, 4 dobre.
    Zobaczymy co będzie jutro ale troche slabo chyba

    5 x ICSI + 7 x FET = 19 zarodkow, 2 x poronienie @10tyg & @8tyg (T22), 1 x cb
    1 x naturalna cb
    Szczęśliwy finał - Emilia 19/7/2019
  • evcikm81 Autorytet
    Postów: 335 316

    Wysłany: 23 lutego 2017, 00:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nieważne ile ważne żeby była ta JEDNA.
    Trzymamy kciuki :)))

    w4sq3e3kcmsv45kr.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lutego 2017, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny!
    Jestem nowa,ale z wieloma nieudanymi probami IVF i sporym doswiadczeniem w tych sprawach... Od kilku miesiecy czytam wpidy formumowiczek i widze ze niektorym sie udaje i dlatego jeszcze mam zamiar walczyc. Obecnie jestem w Londynie i w sumie zastanawiam sie nad IVF ale prywatnie. Mam nadzieje ze bede mogla moje drogie dziewczyneczki liczyc na Wasze wspracie :)
    Oczywiscie wszystkim mamusiom gratuluje i przyszlym rowniez!!!

  • sisi Autorytet
    Postów: 4027 3761

    Wysłany: 24 lutego 2017, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    brenya77 wrote:
    Hej dziewczyny. U mnie byl dzis egg collection i niestety tylko 4 prawidłowe komórki. Jutro sie okaże czy się zaplodnily. Miałam 12-14 antralnych na starcie, w poniedziałek 9 sporych pęcherzyków na usg przed podaniem Pregnylu, pobrali mi dzis 6 (podejrzewam ze może mnie za dlugo przetrzymal i trzy pekly) no i jedna niedojrzala komorka, jedna zdegenerowana, 4 dobre.
    Zobaczymy co będzie jutro ale troche slabo chyba
    E tam, u mnie przez cała stymulacje widzieli tylo jeden dobry pęcherzyk reszta za mała, a na końcu pobrali 5 z czego 3 były dobre i się zapłodniły i jedna panna siedzi w brzuszku :) Ja od samego początku liczyłam na jedną idealną komórkę i się opłaciło.

    m3sxyx8dqmb310pu.png
    20/07/2017 Helenka 3620 i 58cm
    19/11/2019 Majeczka 3560 i 55cm
  • sisi Autorytet
    Postów: 4027 3761

    Wysłany: 24 lutego 2017, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Delfinek witaj, rozgość się i odzywaj jak najczęściej :)

    Betka co u Ciebie?

    Jak tam reszta koleżanek szykujących się do startu stymulacji?

    delfinek lubi tę wiadomość

    m3sxyx8dqmb310pu.png
    20/07/2017 Helenka 3620 i 58cm
    19/11/2019 Majeczka 3560 i 55cm
  • brenya77 Autorytet
    Postów: 976 491

    Wysłany: 24 lutego 2017, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sisi wrote:
    E tam, u mnie przez cała stymulacje widzieli tylo jeden dobry pęcherzyk reszta za mała, a na końcu pobrali 5 z czego 3 były dobre i się zapłodniły i jedna panna siedzi w brzuszku :) Ja od samego początku liczyłam na jedną idealną komórkę i się opłaciło.


    Wiem, wiem :-) Ale trudno zachowac pozytywne myslenie, jak genetyk od razu nam powiedzial, ze w moim wieku 3/4 zarodkow jest nieprawidlowa genetyczne. No to statystycznie by wychodzilo, ze moze jeden z tych czterech jest dobry. Czy dotrwa do transferu? Czy sie zaimplantuje? Jak zachowac optymizm kurka?

    5 x ICSI + 7 x FET = 19 zarodkow, 2 x poronienie @10tyg & @8tyg (T22), 1 x cb
    1 x naturalna cb
    Szczęśliwy finał - Emilia 19/7/2019
  • sisi Autorytet
    Postów: 4027 3761

    Wysłany: 25 lutego 2017, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doskonale Cię rozumiem, mimo tego, że liczyłam na jedną to i tak byłam lekko załamana po każdym podglądaniu. Niestety na tym etapie nie mamy już na nic wpływu można tylko mieć nadzieje i faszerować się suplementami ( próbowałaś koenzym Q10? )
    I przyzwyczajaj się do zamartwiania bo jak już się uda to dopiero będzie strach o własne dziecko ;)

    m3sxyx8dqmb310pu.png
    20/07/2017 Helenka 3620 i 58cm
    19/11/2019 Majeczka 3560 i 55cm
  • betka Autorytet
    Postów: 270 144

    Wysłany: 27 lutego 2017, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brenya glowa do gory, trzymam kciuki8 zeby sie udalo, mogla by sie znow rozpoczac dobra passa na tym naszym forum.

    Sisi u mnie wszystko dobrze, wszystkie niemile objawy ciazy minely, teraz jedynie brzuszek rosnie, a waga stoi w miejscu, no ale ja przez pierwsze 3 miesiace przybylam 10 kg wiec dobrze ze troszke waga zatrzymala sie. Za 2 tyg mam scan , juz sie doczekac nie moge.

    Lilah a Ty kiedy bedziesz miala punkcje? Chyba to juz tuz tuz

    Trzymam za was wszystkie mocno kciuki

    sisi lubi tę wiadomość

    gannhqvkbqom0flu.png

    16.12.2016 Serduszko bije :*
  • brenya77 Autorytet
    Postów: 976 491

    Wysłany: 27 lutego 2017, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny,
    Czuje sie troche nie na miejscu wpisujac sie w Wasz watek, bo jednak moj obecny cykl robie w Polsce, a nie w UK. Ale nie mam gdzie sie wpisac, wiec licze na to, ze mi troche pokibicujecie :-)
    Otoz, trzymajcie za mnie dzis kciuki. To juz 5 doba i dzis mam transfer. Nasze 4 komoreczki przerodzily sie w 4 zarodki, z czego jeden juz sie wyhatchingowal, drugi juz prawie prawie, a dwa sa nadal w stadium moruli ale tempo rozwoju jest prawidlowe, po prostu sie troche lenia. Zaden z nich nie jest gotowy na biopsje i badanie PGD wiec jednak chyba darujemy sobie to w tym cyklu.
    Planujemy podac zarodek najladniejszy oraz jedna z morul. Chcemy zmaksymalizowac ilosc zarodkow podanych, a nie wiadomo czy te morulki na pewno beda nadawaly sie do zamrozenia.
    Trzymajcie kciuki. Macie jakies patenty na dzien transferu - co robic, czego nie robic? Na razie jestem umowiona z kolega na pogaduszki :D A wieczorem kino. Moze byc? Nie dam rady lezec, a nawet nie chce bo to podobno zmniejsza ukrwienie macicy.
    Dostaje tu w Polsce rowniez relanium (diazepam), ktorego w Anglii nie chcieli mi dac :D

    5 x ICSI + 7 x FET = 19 zarodkow, 2 x poronienie @10tyg & @8tyg (T22), 1 x cb
    1 x naturalna cb
    Szczęśliwy finał - Emilia 19/7/2019
  • betka Autorytet
    Postów: 270 144

    Wysłany: 27 lutego 2017, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brenya super wiesci, my wszystkie jadlysmy ananasa po tranferze, chyba 4 dni z rzedu, w dzien tranferu akupunktura i goraca zupka, ogolnie staraj sie jesc cieple jedzenie i nie marznac, ja po transferze lezalam w cieplych skarpetkach i ogladalam komedie, polecam i sciskam mocno kciuki:)

    gannhqvkbqom0flu.png

    16.12.2016 Serduszko bije :*
  • brenya77 Autorytet
    Postów: 976 491

    Wysłany: 27 lutego 2017, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O ananasie slyszalam :-) nawet chyba stosowalam ostatnio. Teraz chyba nie bardzo w Polsce kupie takiego swiezego, wiec chyba pozostaje wizyta w knajpie tajskiej i jakas rozgrzewajaca zupka albo curry.

    5 x ICSI + 7 x FET = 19 zarodkow, 2 x poronienie @10tyg & @8tyg (T22), 1 x cb
    1 x naturalna cb
    Szczęśliwy finał - Emilia 19/7/2019
  • Niezapominajka30 Autorytet
    Postów: 262 182

    Wysłany: 27 lutego 2017, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brenya to bardzo dobre wiesci, trzymam mocno kciuki, chyba najlepsze podejscie po teansferze to kilka spokojniejszych dni ale bez wiekszego ograniczania ruchu ze wzgledu na ukrwienie macicy. Zajadaj ananasa, trzymam kciuki :)!

    Swiezy transfer blastocysty- 30.11- ciaza biochemiczna
    Podanie Eskimoska 1.02, wynik 12.02, nieudany
    Wlewy z intralipidu 07-08. 2017
    Transfer 29.09
    Serduszko 3.11
    haslur2.png
  • evcikm81 Autorytet
    Postów: 335 316

    Wysłany: 27 lutego 2017, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brenya super wieści trzymamy kciuki,zawsze możesz u nas pisac:)
    Ja jutro polowkowe,ciekawe czy księżniczka się potwierdzi,aha jak ten czas leci.Smyra się już tak,ruchliwa jest bardzo.
    Lilah co tam u Ciebie czy już mamy trzymać kciuki.
    Dziewczyny trzymam za was kciuki niech nasze forum znów będzie szczęśliwe,czekam na wiosenne ciaze.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego 2017, 13:32

    delfinek lubi tę wiadomość

    w4sq3e3kcmsv45kr.png
  • brenya77 Autorytet
    Postów: 976 491

    Wysłany: 27 lutego 2017, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje dwa zarodki sa juz ze mną. Transfer byl trudny, ze 25 minut trwal i uśmiech lekarza coraz bardziej znikal z jego twarzy. a jak uprzedzalam ze mam trudne transfery to sie smial, ze co ja gadam, u niego nic nie boli. Ale moja szyjka macicy zakręcona w literę S go w pewnym momencie pokonala i rozwazal odwołanie transferu, zamrożenie i późniejszy transfer w znieczuleniu ogólnym. Ale się udalo w końcu, aż przybiegł drugi lekarz patrzeć na te dziwy natury.
    Zastanawiam się teraz czy te trudne transfery nie sa przyczyna naszych niepowodzeń. A moja zakręcona szyjka przyczyna niemożności zajscia w ciaze naturalnie.
    Transfer miałam pod asysta usg, w UK nigdy nie miałam bo mówili ze z ich obserwacji to przedluza transfer. Ale podobało mi sie dzis z podglądem, bo przynajmniej wiem ze zarodki trafily tam gdzie miały trafic.
    Pamiętam ze przy pierwszym transferze nic mnie nie bolalo i trwalo wszystko moze minutę i teraz mam wątpliwości czy w ogóle ten transfer sie odbył...
    Relanium jest cudowne, tylko nogi sie plączą

    sisi lubi tę wiadomość

    5 x ICSI + 7 x FET = 19 zarodkow, 2 x poronienie @10tyg & @8tyg (T22), 1 x cb
    1 x naturalna cb
    Szczęśliwy finał - Emilia 19/7/2019
  • evcikm81 Autorytet
    Postów: 335 316

    Wysłany: 27 lutego 2017, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O to super 2 to większa szansa ja tak mialmam i dziękuję Bogu,że się zgodziłem na dwa:)
    To kiedy testujesz?

    w4sq3e3kcmsv45kr.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 lutego 2017, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    brenya77 wrote:
    Moje dwa zarodki sa juz ze mną. Transfer byl trudny, ze 25 minut trwal i uśmiech lekarza coraz bardziej znikal z jego twarzy. a jak uprzedzalam ze mam trudne transfery to sie smial, ze co ja gadam, u niego nic nie boli. Ale moja szyjka macicy zakręcona w literę S go w pewnym momencie pokonala i rozwazal odwołanie transferu, zamrożenie i późniejszy transfer w znieczuleniu ogólnym. Ale się udalo w końcu, aż przybiegł drugi lekarz patrzeć na te dziwy natury.
    Zastanawiam się teraz czy te trudne transfery nie sa przyczyna naszych niepowodzeń. A moja zakręcona szyjka przyczyna niemożności zajscia w ciaze naturalnie.
    Transfer miałam pod asysta usg, w UK nigdy nie miałam bo mówili ze z ich obserwacji to przedluza transfer. Ale podobało mi sie dzis z podglądem, bo przynajmniej wiem ze zarodki trafily tam gdzie miały trafic.
    Pamiętam ze przy pierwszym transferze nic mnie nie bolalo i trwalo wszystko moze minutę i teraz mam wątpliwości czy w ogóle ten transfer sie odbył...
    Relanium jest cudowne, tylko nogi sie plączą
    brenaa77 teraz tylko pozytywne myslenie i wszytsko bedzie dobrze,nogi do gory i odpoczywajcie sobie z maluszkami :) trzymam kciuki

  • Lilah Autorytet
    Postów: 596 351

    Wysłany: 27 lutego 2017, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny dzieki, ze pytacie ale u mnie punkcja za jakis miesiac, jeszcze nawet nie zaczelam stymulacji, takze narazie nic sie nie dzieje...
    Ale kciuki prosze juz trzymac na zapas :)

    Witaj delfinek, jestes zdecydowana juz na prywatne podejscie? Wybralas sobie klinike? Trzymam kciuki za dobra decyzje i dawaj znac jak postepy.

    Brenya trzymam kciuki, niech maluchy sie dobrze wgryzaja!


    Tez mam nadzieje, ze wiosna nam tu przyniesie nowe brzuszki.

    2020 - starania o drugie dziecko zawieszone/zakonczone...
    2018 - jest corka 😍
    2017 - ivf nr 2 😊
    2016 - ivf nr 1 😞

    I trust that my baby will come to me at the right time 🙂
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 27 lutego 2017, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    brenya77 wrote:
    Moje dwa zarodki sa juz ze mną. Transfer byl trudny, ze 25 minut trwal i uśmiech lekarza coraz bardziej znikal z jego twarzy. a jak uprzedzalam ze mam trudne transfery to sie smial, ze co ja gadam, u niego nic nie boli. Ale moja szyjka macicy zakręcona w literę S go w pewnym momencie pokonala i rozwazal odwołanie transferu, zamrożenie i późniejszy transfer w znieczuleniu ogólnym. Ale się udalo w końcu, aż przybiegł drugi lekarz patrzeć na te dziwy natury.
    Zastanawiam się teraz czy te trudne transfery nie sa przyczyna naszych niepowodzeń. A moja zakręcona szyjka przyczyna niemożności zajscia w ciaze naturalnie.
    Transfer miałam pod asysta usg, w UK nigdy nie miałam bo mówili ze z ich obserwacji to przedluza transfer. Ale podobało mi sie dzis z podglądem, bo przynajmniej wiem ze zarodki trafily tam gdzie miały trafic.
    Pamiętam ze przy pierwszym transferze nic mnie nie bolalo i trwalo wszystko moze minutę i teraz mam wątpliwości czy w ogóle ten transfer sie odbył...
    Relanium jest cudowne, tylko nogi sie plączą

    Kciukam!

    A te rady co do gorącej zupy, ciepłych skarpet, ananasa i dobrej komedii na kanapie to ja tez jestem na tak szczególnie w zimowe dni i nie jedynie dla tych po transferze.

    Lilah trzymam tez za Ciebie! I za Niezapominajke oczywiscie tez juz na kolejny plan.

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lutego 2017, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lilah wrote:
    Hej dziewczyny dzieki, ze pytacie ale u mnie punkcja za jakis miesiac, jeszcze nawet nie zaczelam stymulacji, takze narazie nic sie nie dzieje...
    Ale kciuki prosze juz trzymac na zapas :)

    Witaj delfinek, jestes zdecydowana juz na prywatne podejscie? Wybralas sobie klinike? Trzymam kciuki za dobra decyzje i dawaj znac jak postepy.

    Brenya trzymam kciuki, niech maluchy sie dobrze wgryzaja!


    Tez mam nadzieje, ze wiosna nam tu przyniesie nowe brzuszki.
    hej lilah :)
    jestesmy zdecydowani na prywatne podejscie,slyszlalam ze City Fertility jest ok.Moja kolezanka tam wlasnie podchodzila. Chcialabym tez miedzy czasie korzystac z z darmowego podejscia do IVF(GP),choc wiem ze to dluga droga i dlatego chce raz sprobowac w prywatnej klinice.Bede zaczynala cala procedure we wrzesniu,bo teraz mam komunie chrzesnicy w maju,potem wesele siostry w sierpniu dlatego chce poczekac bo droga do Polski jednak meczaca a jak juz bede w ciazy to nie chce ryzykowac :)Choc mialam 5 prób (dwie swieze, 3 z zmrozonych) to chce dalej walczyc.nie wiem na ile mi sil starczy. Wlasnie jestem po nieudanym transeferze mrozaczka...Teraz chce troszke odpoczac psychicznie bo cale te starania wykanczaja mnie. Musze znalezc prace tutaj,oderwac mysli od IVF. A TY Lilah na jakim etapie jestes? Rowniez trzymam kciuki za wszystkie staraczki,niech sie wszystkim uda!!!!

‹‹ 66 67 68 69 70 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego