Odpowiedz

IVF a Anglii?

Oceń ten wątek:
  • Niezapominajka30 Autorytet
    Postów: 262 182

    Wysłany: 16 lutego 2017, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje Lilah i nawzajem :*.

    Lilah lubi tę wiadomość

    Swiezy transfer blastocysty- 30.11- ciaza biochemiczna
    Podanie Eskimoska 1.02, wynik 12.02, nieudany
    Wlewy z intralipidu 07-08. 2017
    Transfer 29.09
    Serduszko 3.11
    haslur2.png
  • brenya77 Autorytet
    Postów: 976 491

    Wysłany: 16 lutego 2017, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka. Przykro mi bardzo.
    Pamiętasz jaka miałaś dawkę leków? Ja się teraz lecze w Polsce i dwóch lekarzy zlapalo sie za głowę jak zobaczyli jakimi dawkami Menopuru mnie leczyli w UK. Dostałam 450 Menopuru - potraktowali mnie jak kobiete z wygasla rezerwa, wg obu lekarzy w Polsce to nie miało prawa sie udać, bo takie zarodki sa bardzo rzadko prawidłowe genetycznie. We wtorek zaczelam nowy krótki protokół na dawce 225, czyli polowie tego co w UK! Mam super AMH, po 6-7 pęcherzyków na każdym jajniku!
    Pisze ci to po to żebyś sie absolutnie nie zniechecala. Ale koniecznie poszukaj innego lekarza, który przyjrzy sie twojemu leczeniu w UK. Ja juz im tu nie ufam. Lekarz w Polsce mowil ze od lat nieopodal kobiecie dawki 450. A w UK nawet im reka nie drgnela. Ja mam mnóstwo zastrzeżeń do brytyjskiej służby zdrowia wiec proszę cie badz czujna i nie poddawaj sie!

    5 x ICSI + 7 x FET = 19 zarodkow, 2 x poronienie @10tyg & @8tyg (T22), 1 x cb
    1 x naturalna cb
    Szczęśliwy finał - Emilia 19/7/2019
  • Niezapominajka30 Autorytet
    Postów: 262 182

    Wysłany: 16 lutego 2017, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brenya to ja trzymam kciuki zeby teraz sie udalo, na pewno jestes w rekach dobrych specjalistow w Polsce i odpowiednio Cie poprowadza. Jezeli o mnie chodzi to dostalam mala dawke od poczatku 150 gonalu, dawka zostala jeszcze w miedzy czasie zmniejszona. Lekarze podchodzili do mnie ostroznie ze wzgledu na PCO ale jajniki i tak zaszalaly i wyprodukowsly 25 jajeczek. No ale co bylo to bylo, ja sie na razie na moje mrozaczki nie obrazam i mam nadzieje ze wsrod nich jest ten wlasciwy. Ale zgadzam sie z Toba ze w Polsce na pewno lekarze bardziej calosciowo podchodza do problemu. Jeszcze raz trzymam kciuki

    Swiezy transfer blastocysty- 30.11- ciaza biochemiczna
    Podanie Eskimoska 1.02, wynik 12.02, nieudany
    Wlewy z intralipidu 07-08. 2017
    Transfer 29.09
    Serduszko 3.11
    haslur2.png
  • SissiAnn Ekspertka
    Postów: 171 117

    Wysłany: 16 lutego 2017, 23:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lilah zaczelam juz suprecur w sprayu... moja twarz tez wyglada jak u szesnastolatki :P
    Poki co wszystko jest w porzadku energia mnie rozpiera.
    Niezapomijanka ja mocno wierze ze Ci sie uda!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego 2017, 23:19

    [link=https://www.suwaczek.pl/][image noborder]https://www.suwaczek.pl/cache/9a805
    07.02.2018 przewidywana data rozwiazania
    26.06.2017 bija ❤️❤️❤️ serduszka
    19.05.2017 ICSI ❤️
    Planowane skladanie jajek Maj2017
    Marzec2017 przerwana stymulacja brak reakcji organizmu na Suprecur
    April 08 25tc (*)
  • SissiAnn Ekspertka
    Postów: 171 117

    Wysłany: 16 lutego 2017, 23:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Breyna przykro mi ze Ci sie tutaj nie udalo.... wielu z nas nie udalo sie w kraju. ... i nie nalezy generalizowanie ze wszyscy lekarze tutaj sa tacy a w polsce tacy...

    Mam nadzieje ze Ci sie uda, czego zycze Ci z calego serca.xx


    Dziewczyny ja znikam na jakis czas .... przykro mi ale post Brenya bardzo mnie zdolowal a to na tym etapie jest najmniej wskazane.

    Powodzenia dziewczyny xxx

    [link=https://www.suwaczek.pl/][image noborder]https://www.suwaczek.pl/cache/9a805
    07.02.2018 przewidywana data rozwiazania
    26.06.2017 bija ❤️❤️❤️ serduszka
    19.05.2017 ICSI ❤️
    Planowane skladanie jajek Maj2017
    Marzec2017 przerwana stymulacja brak reakcji organizmu na Suprecur
    April 08 25tc (*)
  • brenya77 Autorytet
    Postów: 976 491

    Wysłany: 17 lutego 2017, 00:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepraszam, nie chciałam swoim wpisem nikogo zdolowac. Nie taka byla intencja. Ja podczas leczenia w UK zostalam zdolowana na samym poczatku. Powiedziano mi ze jestem stara (40) i mam niewiele jajeczek i żeby w ogóle cos u mnie wyszlo to musze dostac max dawkę leków. Przez rok żyłam w przekonaniu ze moje jajniki wygasly, ze juz za późno. Po czwartym nieudanym transferze myślałam ze juz koniec ze mną. I nagle w Polsce lekarz określił moja rezerwę jako super, ilość jajeczek super i nagle przestalam byc stara kobieta z menopauza. Jakby mi ktoś życie darowal. Taka byla intencja mojego wpisu. Jesli kogoś zdolowalam to przepraszam.

    5 x ICSI + 7 x FET = 19 zarodkow, 2 x poronienie @10tyg & @8tyg (T22), 1 x cb
    1 x naturalna cb
    Szczęśliwy finał - Emilia 19/7/2019
  • evcikm81 Autorytet
    Postów: 335 316

    Wysłany: 17 lutego 2017, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny spokojnie,to forum jest po to żeby się dzielić swoimi doświadczeniami, napewno nikt nikogo nie chciał obrazić,oh my baby.
    SisiAnn ja jestem bardzo zadowolona z opieki w UK więc nie ma co się martwić.
    A prawda jest taka że IVF to jedna wielka loteria,i czasami się udaje wbrew wszystkiemu,czasami wszystko jest ok i nic.
    Więc głowa do góry na każdego przyjdzie czas.
    Kibicuje wam bardzo mocno i czekam z wami na wiadomości.
    Buziaki kochane

    w4sq3e3kcmsv45kr.png
  • sisi Autorytet
    Postów: 4030 3766

    Wysłany: 17 lutego 2017, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niezapominajka30 wrote:
    Dziekuje CarPer to bardzo mile.

    Wlasnie w maju bedziemy mieli podane nasze 2 mrozaki jak beda ladne po odmrozeniu i to juz bedzie ostatnia proba na NHS. W miedzy czasie bede w polsce i planuje jakas konsultacje z lekarzem na temat przyczyn niepowodzenia. Cos co sie u nas pojawilo i zostalo zlekxewazone przez lekarzy to zbyt duza krzepliwosc krwi jako rezultat stymulacji, o wszystki porozmawiam z jakims madrym lekarzem w polsce bo tutaj mimo moich duzych checi niestety nie moglam liczyc na probe odnalezienia przyczyn. Mam nadzieje ze inne dziewczyny beda mialy w tym wzgledzie wiecej szczescia.
    Co do jakosci blastocysty to za pierwszym podejsciem mielismy prawie najwyzsza mozliwa jakosc czyli 4AB, za drugim razem jakos byla nizsza, co mysle bylo przyczyna niepowodzenia nr 2. Na szczescie czeka jeszcze na nas blastocysta 4BB i wiaze z nia duze nadzieje :).poza tym jestem zdecydowana wykonac scratching w cyklu poprzedzajacym transfer.
    Przerwa jest dla mnie w tym momencie wazna, nie ze wzgledu na niepowodzenia, bo wiem ze mam sile walczyc i bede walczyc i wiem ze warto, lecz ze wzgledu na zmeczenie ciaglym mysleniem i podporzadkowaniem duzej ilosci moich spraw leczeniu.
    Niezapominajka, a nie myślałaś żeby wziąć acard na właśną rękę? W PL lekarze zalecają to standardowo często z dodatkową heparyną. Ja swego czasu brałam acard przez miesiąc czy dwa ale robiły mi się tylko ogromne siniaki i stwierdziłąm, że nie potrzeba mi dodatkowego rozrzedzania krwi.

    m3sxyx8dqmb310pu.png
    20/07/2017 Helenka 3620 i 58cm
    19/11/2019 Majeczka 3560 i 55cm
  • sisi Autorytet
    Postów: 4030 3766

    Wysłany: 17 lutego 2017, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SissiAnn wrote:
    Breyna przykro mi ze Ci sie tutaj nie udalo.... wielu z nas nie udalo sie w kraju. ... i nie nalezy generalizowanie ze wszyscy lekarze tutaj sa tacy a w polsce tacy...

    Mam nadzieje ze Ci sie uda, czego zycze Ci z calego serca.xx


    Dziewczyny ja znikam na jakis czas .... przykro mi ale post Brenya bardzo mnie zdolowal a to na tym etapie jest najmniej wskazane.

    Powodzenia dziewczyny xxx
    SissiAnn nie uciekaj od nas. Ja też dostałam dawkę 450 manopuru i się udało. Fakt, że u mnie bardzo niska rezerwa ale mimo wszystko podziałało za pierwszym razem! Evcik i Betce też się udało za pierwszym razem i dziewczunom z pierwszych stron też z tego co pamiętam! :)
    Jesteśmy tu żeby się wspierać ale też wyrażać swoje zdanie bez skrępowania.

    m3sxyx8dqmb310pu.png
    20/07/2017 Helenka 3620 i 58cm
    19/11/2019 Majeczka 3560 i 55cm
  • sisi Autorytet
    Postów: 4030 3766

    Wysłany: 17 lutego 2017, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane chciałam wam się pochwalić moją córunią :)
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/c563c9d57207.jpg
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/c9bcc289a906.jpg

    Przed wejściem ogladaliśmy z mężem zdjecia 3d na wystawie i stwierdziliśmy, że takie z wczesnych tygodni to nie za ładne są ( nie wiedzieliśmy wtedy jeszcze, że nam też takie zrobią ), a później zakochaliśmy się w naszych ale oczywiście jako rodzice nie jesteśmy obiektywni ;) :D

    Za wszystkie tutaj trzymam kciuki i zagladam prawie codziennie śledząc wasze działania!!! Proszę mi nie uciekać z forum!!! ;)

    Lilah, Pusiak, evcikm81, CarPer, Bella93 lubią tę wiadomość

    m3sxyx8dqmb310pu.png
    20/07/2017 Helenka 3620 i 58cm
    19/11/2019 Majeczka 3560 i 55cm
  • Lilah Autorytet
    Postów: 603 351

    Wysłany: 17 lutego 2017, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sisi no tak, przeciez wczoraj byl 16sty, pisalas ze bedzie wizyta, dni mi sie zlewaja jak jestem na urlopie ;)
    Sliczna corunia, pierwszy raz udalo mi sie dobrze obstawic plec :) Serdecznie gratuluje!!

    SissiAnn nie doluj sie kochana, bo kazdy przypadek jest zupelnie inny i oprocz lekarzy, klinik, lekarstw, potrzebne jest jeszcze to cos, zeby sie udalo.
    Skup sie na tym, ze sisi, evcik i betce udalo sie od razu i przed Toba tez taka szansa.

    A brenya nie dziwie sie, ze masz takie zdanie o sluzbie zdrowia tutaj po tym co przeszlas...
    Zycze Ci powodzenia w Polsce, mam nadzieje, ze wkrotce bedziesz sie cieszyc ciazowym brzucholem.

    sisi lubi tę wiadomość

    2020 - starania o drugie dziecko zawieszone/zakonczone...
    2018 - jest corka 😍
    2017 - ivf nr 2 😊
    2016 - ivf nr 1 😞

    I trust that my baby will come to me at the right time 🙂
  • brenya77 Autorytet
    Postów: 976 491

    Wysłany: 17 lutego 2017, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sisi,
    Acard to zwykla aspiryna :-) Ja ja bralam i biore nadal w niskiej dawce 75mg. W moim przypadku nie pomoglo (bo generalnie nic nie pomoglo), ale ogolnie teraz sa zalecenia, zeby taka dawke brac przez cale zycie, bo zmniejsza ryzyko chorob serca itp. Oczywiscie, nie zaszkodzi, wiec ja jestem za braniem.

    Dzieki za info odnosnie dawki Menopuru - czyli w UK to standardowy protokol, myslalam, ze to tylko ja jestem takim "niechlubnym" wyjatkiem. Ciesze sie, ze sie udalo w Twoim przypadku. Mnie przy zyciu trzyma nadzieja, ze w UK "zepsuli" mi zarodki, i ze w Polsce mi je teraz "naprawia" :D Wiem, roznie moze byc, w poniedzialek sie okaze czy moje pecherzyki w ogole urosly na tej nizszej dawce. Moze jeszcze sie przeprosze z ta dawka Menopuru...

    Jesli chodzi o suplementy, moze komus to pomoze. Ja od stycznia bralam DHEA (z przerwami jak zapomnialam, polecony przez klinike jeszcze w UK) oraz myo-inositol, ktory w Polsce lekarze polecaja jako Inofolic, a takze 10000 j. wit. D (bo mialam niedobor). Nie wiem, czy to pomoglo, ale jak podchodzilam do leczenia w UK to mialam po 2-4 pecherzykow na kazdym jajniku, a w ten poniedzialek mialam 6-7! I od kilku miesiecy piekna owulacje z dluuuuga faza lutealna. Oczywiscie udzial w tym wszystkim moze miec Dostinex, ktory biore na swoja wysoka prolaktyne. Ale moze ktorejs dziewczynie takie swiadectwo pomoze :-)

    Lilah, to nie jest tak, ze ja w UK "przeszlam" wiele ze sluzba zdrowia. Ogolnie bardzo milo wspominam leczenia, bo wszyscy byli bardzo zyczliwi, ale jakos tak bezradni, mam wrazenie - zero dodatkowych badan, sama musialam prosic o aspiryne, heparyne, steryd (nie to, ze pomoglo :D), histeroskopie, badanie HCG przy ostatnim podejsciu. Traktowali mnie jak stara kobiete, ale traktowali mnie dobrze. W Polsce jest odwrotnie - traktuja mnie jak nie taka stara, ale sa koszmarnie niemili, traktuja pacjentki jak piate kolo u wozu i ja juz swoje tez z nimi przeszlam. Ale ja juz naprawde nie mam czego sie trzymac, to trzymam sie tej nadziei, ze zmiana leczenia czyms zaoowocuje.

    sisi lubi tę wiadomość

    5 x ICSI + 7 x FET = 19 zarodkow, 2 x poronienie @10tyg & @8tyg (T22), 1 x cb
    1 x naturalna cb
    Szczęśliwy finał - Emilia 19/7/2019
  • Lilah Autorytet
    Postów: 603 351

    Wysłany: 17 lutego 2017, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brenya moze zle sie wyrazilam, mialam na mysli ze duzo przeszlas z ivf a nie ze sluzba zdrowia bo tyle transferow to dla mnie osobiscie duzo...Najwazniejsze ze sie nie poddalas.

    2020 - starania o drugie dziecko zawieszone/zakonczone...
    2018 - jest corka 😍
    2017 - ivf nr 2 😊
    2016 - ivf nr 1 😞

    I trust that my baby will come to me at the right time 🙂
  • betka Autorytet
    Postów: 270 144

    Wysłany: 17 lutego 2017, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sisi gratulacje!Piekna corcia no i zdjecia beda super pamiatka. Ja scan mam 13.03 mam nadz ze poznam plec:)

    Zgadzam sie z Evcik ze IVF to jedna wielka loteria,ale trzeba probowac do skutku. Zycze wam duzo wytrwalosci i pieknych ciazowych brzuszkow w niedlugim czasie.

    sisi lubi tę wiadomość

    gannhqvkbqom0flu.png

    16.12.2016 Serduszko bije :*
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 18 lutego 2017, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sisi ale cudowna dziewczynka!

    Ja uwazam ze najwazniejsze jest zaufać lekarzowi. Tez wierze ze to jest jednak przeznaczenie. Jak ma byc to sie pojawi czy na lekach czy bez. Ja mysle ze jesli na NHS sie nam nie uda to podejdziemy jeszcze tutaj prywatnie.

    Brenya przeszłaś wiele i zycze Ci zeby w Poslce sie udało!

    sisi lubi tę wiadomość

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 18 lutego 2017, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A wiecie co, tak sobie patrzyłam tutaj na kliniki niepłodności i wyczytałam ze oni tam nie leczą niepłodności tylko robia IVF. Czy to dlatego ze NHS oferują darmowe leczenie?
    Tak sobie myslalam ze gdybym chciała prywatnie porozmawiać z lekarzem o moich niepowodzeniach to mam jedynie szanse z lekarzem z NHS?

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • brenya77 Autorytet
    Postów: 976 491

    Wysłany: 18 lutego 2017, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgadza sie. Klinika które zajmują sie ivf nie diagnozuje nieplodnosci. Ja przed podejściem do IVF korzystalam z assisted conception unit w zupełnie innym szpitalu i to tam robiono mi drożność i leczono Clomidem. Potem juz skierowano mnie na IVF. I niestety po IVF odmówiono mi referralu z powrotem do tej wcześniejszej kliniki - radź sobie pacjencie sam. Dlatego pojechaliśmy do Polski

    5 x ICSI + 7 x FET = 19 zarodkow, 2 x poronienie @10tyg & @8tyg (T22), 1 x cb
    1 x naturalna cb
    Szczęśliwy finał - Emilia 19/7/2019
  • sisi Autorytet
    Postów: 4030 3766

    Wysłany: 18 lutego 2017, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brenya uda wam się na pewno!!! Pewnie jakiś mały szczegół/przeszkoda umknęła lekarzom w UK i w Polsce to na pewno znajdą.
    Ja tez byłam przekonana, że w Anglii się nie uda bo nie dostałam żadnych sterydów ani innych wspomagaczy ale wydaje mi się, że miałam poprostu fart plus histeroskopia która przeszłam miesiąc wcześniej w PL mogła pomóc.
    Dawaj nam tutaj znać jak postępy u Ciebie.

    m3sxyx8dqmb310pu.png
    20/07/2017 Helenka 3620 i 58cm
    19/11/2019 Majeczka 3560 i 55cm
  • Niezapominajka30 Autorytet
    Postów: 262 182

    Wysłany: 18 lutego 2017, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi sie wydaje ze leczenie na NHS jest leczeniem porzadnym, lecz standardowym. Wydaje mi sie ze lekarze wiedza co robia, jednak maja protokoly, ktorych sie trzymaja i nie moga wychodzic poza ich ramy. leczenie na NHS pomaga wielu osobom i mysle ze warto cieszyc sie ze jest ono dostepne. Jednak w przypadkach kiedy zawodzi z niewiadomej przyczyny, moim osobistym zdaniem warto jest zasiegnac opini w prywatnej klinice. Nie probuje generalizowac czy lekarze w pl sa lepsi, po prostu tak jak i w prywatnych klinikach w UK, mozna zrobic dodatkowe badania czy pokusic sie o probe odnalezienia przyczyny. Jezeli dzieki temu bede spokojniejsza, to mysle ze warto.

    Swiezy transfer blastocysty- 30.11- ciaza biochemiczna
    Podanie Eskimoska 1.02, wynik 12.02, nieudany
    Wlewy z intralipidu 07-08. 2017
    Transfer 29.09
    Serduszko 3.11
    haslur2.png
  • Niezapominajka30 Autorytet
    Postów: 262 182

    Wysłany: 18 lutego 2017, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sisi jeszcze raz gratuluje pieknej coreczki. Sama slodycz, piekne fotki :)

    sisi lubi tę wiadomość

    Swiezy transfer blastocysty- 30.11- ciaza biochemiczna
    Podanie Eskimoska 1.02, wynik 12.02, nieudany
    Wlewy z intralipidu 07-08. 2017
    Transfer 29.09
    Serduszko 3.11
    haslur2.png
‹‹ 65 66 67 68 69 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego