Odpowiedz

IVF po IUI

Oceń ten wątek:
  • mamaporaz2 Autorytet
    Postów: 703 307

    Wysłany: 4 lutego 2018, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://emocje.pro/leczenie-nieplodnosci-a-psychika/

    Prawdziwe...

  • inka2707 Autorytet
    Postów: 1059 972

    Wysłany: 4 lutego 2018, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mamaporaz2 wrote:
    https://emocje.pro/leczenie-nieplodnosci-a-psychika/

    Prawdziwe...

    Świetny artykuł. Sama prawda...

    Rocznik 83, starania od początku 2016 r., AMH 6,07
    2.05 - crio ,8 dpt 128,8;12 dpt 918,8 zostały 3 mrozaczki
    1usadf9hr9wk5u3g.png
  • Niusja Autorytet
    Postów: 632 313

    Wysłany: 5 lutego 2018, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ninkali mocno przytulam i w czółko całuję :* nie wiem, co napisać, ale jedno wiem, że skoro obrałaś taki cel, to musisz się go trzymać i już...wszystko się ułoży.
    Ale wiecie, czytając Wasze wpisy, to faktycznie celowo staram się unikać kontaktów towarzyskich, żeby nie widzieć dzieci, nie słuchać historii o tym, kiedy się wreszcie weźmiemy za dziecko lub musicie wyjechać i się zrelaksować.
    :-/

    Ja 34 lata, M 37 lat (starania od 2016)
    Salve Medica Łódź 2017
    HSG (drożne) XI 2017
    Nasienie super
    Nieregularne i długie cykle + io + nadciśnienie
    29.03.2018 punkcja (2x4AA i 1x3AB)
    03.04.2018 transfer - 8 tydzień (*)
    15.10.2018 ct - 7 tydzień (*)
    03.02.2020 ct - <0,2
    Immunologia: KIR BX i brak 3.
    MTHFR 1298A-C hetero, PAI-1 4G homo, NK 12%
    Histerioskopia 2020
  • mamaporaz2 Autorytet
    Postów: 703 307

    Wysłany: 5 lutego 2018, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takie izolowanie sie od świata to tez za dobre nie jest...oszalejecie...

  • Niusja Autorytet
    Postów: 632 313

    Wysłany: 5 lutego 2018, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niby tak, ale odkąd podjęliśmy decyzję o in vitro, to czuję się jakbym występowała w jakimś programie na Discovery i trochę żałuję, że powiedzieliśmy niektórym, bo teraz mam wrażenie, że oczekują jakiś rezultatów...a ich na razie nie ma i nie wiadomo, czy jakieś będą. Chyba oprócz grypy panuje jakiś wirus pesymizmu...dodatkowo mam w pokoju (biurko w biurko) koleżankę w 5 miesiącu ciąży, więc temat ciąży, porodów itp. jest u nas codziennie :/

    Ja 34 lata, M 37 lat (starania od 2016)
    Salve Medica Łódź 2017
    HSG (drożne) XI 2017
    Nasienie super
    Nieregularne i długie cykle + io + nadciśnienie
    29.03.2018 punkcja (2x4AA i 1x3AB)
    03.04.2018 transfer - 8 tydzień (*)
    15.10.2018 ct - 7 tydzień (*)
    03.02.2020 ct - <0,2
    Immunologia: KIR BX i brak 3.
    MTHFR 1298A-C hetero, PAI-1 4G homo, NK 12%
    Histerioskopia 2020
  • ka87 Autorytet
    Postów: 633 506

    Wysłany: 5 lutego 2018, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninkali a jak się czujesz dzisiaj? Już troszkę lepeij?

    Plemniki-morfologia1%, liczba ok, hba83%
    14.02.2017 punkcja,11 pęcherzyków,7komorek,6 zaplodnionych
    19.02.2017 transfer1blastusi6dniowej4aa, (3krio6dn)
    4dpt5,76 5dpt13,6 7dpt32,45 9dpt69 10dpt134 12dpt214 14dpt462 16dpt983 21dpt4823
  • mamaporaz2 Autorytet
    Postów: 703 307

    Wysłany: 5 lutego 2018, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niusja wrote:
    Niby tak, ale odkąd podjęliśmy decyzję o in vitro, to czuję się jakbym występowała w jakimś programie na Discovery i trochę żałuję, że powiedzieliśmy niektórym, bo teraz mam wrażenie, że oczekują jakiś rezultatów...a ich na razie nie ma i nie wiadomo, czy jakieś będą. Chyba oprócz grypy panuje jakiś wirus pesymizmu...dodatkowo mam w pokoju (biurko w biurko) koleżankę w 5 miesiącu ciąży, więc temat ciąży, porodów itp. jest u nas codziennie :/
    Z drugiej strony nie jej wina ze jest w ciazy i o tym rozmawia...
    Ja mysle ze trzeba znaleźć sobie jakies zajecie, ja np mialam ivf w wakacje wiec mimo stymulacji lazilismy po górach, az sie dziwie ze dałam rade ;)
    Potem szylam...jak jest praca to i tak dobrze bo ma człowiek zajecie, ja pracowałam w szkole wiec zajęcia nie bylo ;)

  • Niusja Autorytet
    Postów: 632 313

    Wysłany: 5 lutego 2018, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mamaporaz2 ja wiem, że nie jej wina, uwierz, że ja się bardzo cieszę i nie ukrywam, że podsłuchuję niektóre rzeczy :) ale suma sumarum i tak się kończy: "No to teraz czas na Niusje, usiądź na moim krześle, to podobno pomaga" albo "pospiesz się, weź w obroty męża, to będziemy razem na spacery chodziły" - oj hartują mnie :)
    co do szukania zajęcia, to czytam książki, nawet ostatnio zajęłam się drzewem genealogicznym naszej rodziny - będę musiała dołożyć jeszcze jakąś aktywność fizyczną, może to pomoże rozładować trochę emocje :) a to dopiero początek naszej drogi...

    Ja 34 lata, M 37 lat (starania od 2016)
    Salve Medica Łódź 2017
    HSG (drożne) XI 2017
    Nasienie super
    Nieregularne i długie cykle + io + nadciśnienie
    29.03.2018 punkcja (2x4AA i 1x3AB)
    03.04.2018 transfer - 8 tydzień (*)
    15.10.2018 ct - 7 tydzień (*)
    03.02.2020 ct - <0,2
    Immunologia: KIR BX i brak 3.
    MTHFR 1298A-C hetero, PAI-1 4G homo, NK 12%
    Histerioskopia 2020
  • skórka33 Autorytet
    Postów: 700 593

    Wysłany: 5 lutego 2018, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja uważam że od naszego myślenia o staraniach nie da się odciąć, zająć się czymś innym itp. To jest dla każdej z nas sprawa najważniejsza, ponad wszystkimi innymi i priorytetowa dlatego stale zaprząta nasze myśli.
    A co do reagowania na inne ciąże to poprostu stale nas dotyka gdzieś to uczucie niesprawiedliwości.
    Także dziewczyny myślmy o sobie, o swoich uczuciach, emocjach. A nie tylko żeby wszystkich innych zadowolić sztucznym uśmiechem, nie urazić. Nie mówię żeby nas stale żałowali, współczuli, litowali bo to też nie dobre. A choć próbowali zrozumieć i zaakceptować że mają wśród siebie osobę z takimi problemami.

    Mnie moja siostra wspiera cały czas, sama starała się o dziecko 3 lata, naprawdę mam w niej najlepszą przyjaciółkę i jestem pewna że nigdy nie zachowałaby się tak jak brat ninkali (mam na myśli jego słowa bo to że się cieszy ciążą żony i że chciał to powiedzieć rodzicom to absolutnie zrozumiałe).

    Niusja, ninkali lubią tę wiadomość

    dqpr3e5egbs5bec7.png
  • ka87 Autorytet
    Postów: 633 506

    Wysłany: 5 lutego 2018, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inka2707 wrote:
    U mnie dzisiaj progesteron 1.08 a estradiol 4255.Wieczorem 2xGonapeptyl,1.5xOvitrelle i codziennie Dostinex przeciw hiperce. Punkcja w poniedziałek o 8 rano☺
    inka2707 co u Ciebie? Ile komórek wyhodowalas? Jak się czujesz? Pisz wszystko!

    Niusja, inka2707 lubią tę wiadomość

    Plemniki-morfologia1%, liczba ok, hba83%
    14.02.2017 punkcja,11 pęcherzyków,7komorek,6 zaplodnionych
    19.02.2017 transfer1blastusi6dniowej4aa, (3krio6dn)
    4dpt5,76 5dpt13,6 7dpt32,45 9dpt69 10dpt134 12dpt214 14dpt462 16dpt983 21dpt4823
  • inka2707 Autorytet
    Postów: 1059 972

    Wysłany: 5 lutego 2018, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ka87 wrote:
    inka2707 co u Ciebie? Ile komórek wyhodowalas? Jak się czujesz? Pisz wszystko!

    Wyhodowałam 27 komórek :D :D Rano to już ledwo chodziłam, tak mnie wszystko ciągnęło. To po kolei - na sali było nas 5, wenflon w żyłę i równo o 9 trafiłam na zabieg. Szybko zasnęłam, wszystko trwało jakieś 15 minut, obudziłam się i odwieźli mnie na salę. Tam leżałam gdzieś do 12 i co jakieś pół godziny taka młoda babeczka mierzyła mi ciśnienie i dała przeciwbólowe. Po 12 przyszedł lekarz, chwilę pogadał, dostałam kartkę z zaleceniami i receptę na Duphaston. W powrotnej drodze zaczęło mnie porządnie boleć, więc jak wróciłam ok 15, to wzięłam ibuprom i poszłam spać. Wstałam o 19 i czuję się trochę skołowana, ale jest ok. Jajniki też się powoli uspokajają :)

    Transfer odroczony ze względu na wysoki estradiol, ale o tym wiedziałam już wcześniej. Mam zadzwonić za 2 dni i zapytać się, czy któraś z tych 6 komórek się zapłodniła (bo tylko tyle mogą użyć ze względu na to, że nie mam jeszcze 35 lat)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lutego 2018, 20:38

    ninkali, Niusja, PolaWaw lubią tę wiadomość

    Rocznik 83, starania od początku 2016 r., AMH 6,07
    2.05 - crio ,8 dpt 128,8;12 dpt 918,8 zostały 3 mrozaczki
    1usadf9hr9wk5u3g.png
  • ka87 Autorytet
    Postów: 633 506

    Wysłany: 5 lutego 2018, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O matuniu droga! 27 komórek?! We wszystkich pecherzykach były komórki? I nie masz hiperki? W takim razie transfer kiedy będzie?
    Pewnie się stresujesz bardzo...

    Plemniki-morfologia1%, liczba ok, hba83%
    14.02.2017 punkcja,11 pęcherzyków,7komorek,6 zaplodnionych
    19.02.2017 transfer1blastusi6dniowej4aa, (3krio6dn)
    4dpt5,76 5dpt13,6 7dpt32,45 9dpt69 10dpt134 12dpt214 14dpt462 16dpt983 21dpt4823
  • inka2707 Autorytet
    Postów: 1059 972

    Wysłany: 5 lutego 2018, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ka87 wrote:
    O matuniu droga! 27 komórek?! We wszystkich pecherzykach były komórki? I nie masz hiperki? W takim razie transfer kiedy będzie?
    Pewnie się stresujesz bardzo...

    No, na wypisie miałam "Pobrano 27 COC", czyli komórek. Moje pączkowanie jak na razie dobrze idzie :) Przeciwko hiperce biorę Dostinex.
    Na razie nie myślę o transferze, tylko o tym, żeby któraś się zapłodniła i przetrwała ;)

    Rocznik 83, starania od początku 2016 r., AMH 6,07
    2.05 - crio ,8 dpt 128,8;12 dpt 918,8 zostały 3 mrozaczki
    1usadf9hr9wk5u3g.png
  • ka87 Autorytet
    Postów: 633 506

    Wysłany: 5 lutego 2018, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wykorkuje chyba za tydzień. Niby nie jestem panikara, ale już chcę mi się płakać.a ilu dniowe robaczki u ciebie w klinice się transferuje?
    A jakie miałaś dawki do stymulacji,że tyle udało Ci się ich wytworzyć? (No jestem w szoku ciągle :D)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lutego 2018, 21:11

    Plemniki-morfologia1%, liczba ok, hba83%
    14.02.2017 punkcja,11 pęcherzyków,7komorek,6 zaplodnionych
    19.02.2017 transfer1blastusi6dniowej4aa, (3krio6dn)
    4dpt5,76 5dpt13,6 7dpt32,45 9dpt69 10dpt134 12dpt214 14dpt462 16dpt983 21dpt4823
  • mamaporaz2 Autorytet
    Postów: 703 307

    Wysłany: 5 lutego 2018, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Punkcja nic strasznego ka87, idziesz spac i nic nie czujesz ;) sama przyjemność, mi sie nawet to znieczulenie podobało,byłam wściekła na anestezjolog jak mnie budziła ;)
    Inka robicie icsi czy klasyczne ivf?

    ninkali lubi tę wiadomość

  • inka2707 Autorytet
    Postów: 1059 972

    Wysłany: 5 lutego 2018, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Robimy klasyczne IVF.
    Miałam 4x150 Ovitrelle, potem 4x150 Menopur i 2x150 Mensinorm (ale ten ostatni zastrzyk mi się wylał, więc dali mi zwiększoną dawkę, czyli 2x225).Transfer przeważnie po 5 dniach od punkcji, z tego co wiem.

    Rocznik 83, starania od początku 2016 r., AMH 6,07
    2.05 - crio ,8 dpt 128,8;12 dpt 918,8 zostały 3 mrozaczki
    1usadf9hr9wk5u3g.png
  • ka87 Autorytet
    Postów: 633 506

    Wysłany: 5 lutego 2018, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A nie boję się znieczulenia,ani usypiania. Tylko tej niewiadomej. Czyli standardowe obawy. Tak jak pisze Inka2707 czy się zaplodnia ( chociaż my wybraliśmy metodę famsi to jest ta icsi plus coś tam ;) ) no ale czy będą się dzielić,czy będzie co transferowac.no i czy się utrzyma. Zresztą co ja wam piszę, przecież same wiecie U nas też w 5 dobie jest transfer.
    A dziewczynki? A ile po transferze robi się betę? 2tyg?
    Znów mnie łapie dół. Mam nadzieję,że zaraz sobie z nim poradzę. Ninkali? Gdzie jesteś?!

    Plemniki-morfologia1%, liczba ok, hba83%
    14.02.2017 punkcja,11 pęcherzyków,7komorek,6 zaplodnionych
    19.02.2017 transfer1blastusi6dniowej4aa, (3krio6dn)
    4dpt5,76 5dpt13,6 7dpt32,45 9dpt69 10dpt134 12dpt214 14dpt462 16dpt983 21dpt4823
  • inka2707 Autorytet
    Postów: 1059 972

    Wysłany: 5 lutego 2018, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie, Ninkali, wracaj bo smutno tu bez Ciebie...

    Rocznik 83, starania od początku 2016 r., AMH 6,07
    2.05 - crio ,8 dpt 128,8;12 dpt 918,8 zostały 3 mrozaczki
    1usadf9hr9wk5u3g.png
  • mamaporaz2 Autorytet
    Postów: 703 307

    Wysłany: 5 lutego 2018, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ka87 wrote:
    A nie boję się znieczulenia,ani usypiania. Tylko tej niewiadomej. Czyli standardowe obawy. Tak jak pisze Inka2707 czy się zaplodnia ( chociaż my wybraliśmy metodę famsi to jest ta icsi plus coś tam ;) ) no ale czy będą się dzielić,czy będzie co transferowac.no i czy się utrzyma. Zresztą co ja wam piszę, przecież same wiecie U nas też w 5 dobie jest transfer.
    A dziewczynki? A ile po transferze robi się betę? 2tyg?
    Znów mnie łapie dół. Mam nadzieję,że zaraz sobie z nim poradzę. Ninkali? Gdzie jesteś?!
    Bete w zależności od tego ilk dniowe zarodki. Przy 5 dniowym lekarz kazał 9dpt, ale zrobilam 6dpt i wyszła 26, wiec juz ciążowa...w 5dpt mialam juz dwie słabe kreseczki na teście sikanym po południu.

  • skórka33 Autorytet
    Postów: 700 593

    Wysłany: 5 lutego 2018, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja rozumiem Wasze obawy bo sama tego doświadczyłam. Przy pierwszym ivf nie uzyskaliśmy zarodków (wg embriologa wina nasienia). Podchodzę do drugiej próby (tym razem z dawcą) ale mimo to nadal mam te same obawy, czuję ogromny niepokój. Ale trzeba myśleć pozytywnie choć to niełatwe w naszym przypadku. Z jednej strony wierzy się w sukces, ale gdzieś tam z tyłu głowy jest myśl o tych naszych poprzednich niepowodzeniach.

    Inka wspaniały wynik! Ja miałam 16. Resztę mrozisz?

    Niusja lubi tę wiadomość

    dqpr3e5egbs5bec7.png
‹‹ 14 15 16 17 18 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego