Klinika BOCIAN - Szczecin
-
WIADOMOŚĆ
-
alauda wrote:Myślę, że na pewno na początek możesz powtórzyć FSH, TSH, prolaktynę, LH i może AMH. Z tego co kojarzę, nie miałam tych innych badań zrobionych i nie zlecił mi ich też później.
Tak, udało się. Dziękuję☺️ Ale myślę, ze to w bardzo dużej mierze zawdzięczam mojej endokrynolożce. Ona zaleciła mi bromergon przy prolaktynie 39, kiedy dr Bączkowski stwierdził, że nie ma takiej potrzeby.
Nie mogę w 100% powiedzieć, że rzeczywiście to pomogło, ale po dwóch miesiącach brania bromka, coś się zadziało a tak to przez bardzo długi okres beta ani drgnęła.
Życzę powodzenia💕😊
Dziękuję bardzo 😊
W takim razie na pewno powtórzę wyniki. Ja niestety nie mogę brać bromergonu. U mnie sprawdza się cabergolina na obniżenie prolaktyny.
U nas niestety też problem u męża, więc dlatego zdecydowaliśmy się skorzystać z pomocy kliniki.
Życzę dużo zdrówka dla Was 😊
Może któraś z dziewczyn zechce podzielić się opiniami odnośnie dr Bączkowskiego? -
alauda wrote:Ja zawsze wykupowałam w klinice. Ale przy ostatniej IUI wydano mi Pregnyl, bo akurat Ovitrelle nie było na stanie.
-
Cześć dziewczyny!
Po nieudanej procedurze IFV razem z mężem rozważamy zmianę kliniki, a co za tym idzie również lekarza. W grę wchodzi T.B. lub P.C. Nie chciałabym marnować nie potrzebnie czasu w związku z tym mam do was kilka pytań
Czy obaj panowie respektują zalecenia docenta Paśnika?
Może, któraś ma porównanie i wie, który z nich bardziej pogłębia diagnostykę, zleca kluczowe badania? Nie chce na wejściu usłyszeć, że skoro już jesteśmy po procedurze IFV to pozostało nam tylko robić kolejne procedury i czekać na ten odpowiedni zarodek ;/ Zależy nam aby lekarz był dociekliwy i szukał, a nie zdawał się na los..
Z jak dużym wyprzedzeniem należy się umawiać na wizytę? Planujemy zawitać do Bociana na początku kwietnia i nie wiem czy znajdzie się dla nas miejsce jak zadzwonię z tygodniowym wyprzedzeniem czy lepiej dzwonić już teraz?
No i najważniejsze... czy wszystkie zabiegi, procedury odbywają się już w klinice na miejscu? Szczerzę powiem, że jedyne co mnie powstrzymuje przed zmianą kliniki to strach, że mają może mało doświadczoną kadrę w laboratorium ;/ Bardzo nam zależy żeby zrobić wszystko by kolejna procedura była już tą ostatnią...Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 marca 2021, 17:59
-
Jeśli chodzi o PC to on jak najbardziej dostosowuje się do zaleceń docenta. TB z tego co mi się obiło o uszy również.
Zabiegi już są przeprowadzane na miejscu w Bocianie więc nie trzeba nigdzie jeździć.
-
Staraczka21 wrote:A możesz napisać coś więcej o iui u T. B.? Widzę że najpierw byłaś stymulowana clo skąd zmiana na ovaleap? Ja narazie jestem na lameccie i nie wiem czy nie spróbować tego ovaleap ale wiem że jest drogi. Widzę też że iui miałaś co dwa miesiące jaki był tego powód? Nam się do pierwszych dwóch iui nie udało podejść przez stres męża. Ostatnio mieliśmy pierwsza iui ale niestety zakończona niepowodzeniem. Obecnie jestem w 6dc i zażywan lamette i miovelie nac. Jeszcze tylko jutro ten zestaw a w poniedziałek zobaczymy co uroslo. To będzie akurat 10dc. A ty w których dniach cyklu miałaś iui? Moja pierwsza iui była na peknietych pęcherzykach teraz chciałabym się wstrzelic w moment na chwilę przed pęknięciem. Bo myślę że miałam zrobiona zapozno ta iui.
Tą pierwszą IUI miałam w VL, dlatego inny rodzaj stymulacji. TB zaproponował mi ovaleap, po pierwsze, bo clo może mieć negatywny wpływ na endometrium, a po drugie chciał zobaczyć, jak zareaguję na stymulację gonadotropinami. One są również stosowane przy stymulacji do ivf a ze względu na mój wiek, była to opcja bardzo prawdopodobna.
Mi obie IUI w Bocianie wypadły w 12dc. Zawsze dwie wizyty kontrolne, w tym badania hormonalne.
Pierwsza IUI na dwóch pęcherzykach pękniętych, trzeci pękł krótko po.
Druga IUI na jednym, pękniętym pęcherzyku.
Wiesz co, moim zdaniem ta druga IUI była zrobiona zdecydowanie za późno, a pozytywny wynik jest dzięki przytulankom przed - ale ciężko mi na 100% stwierdzić...
A miałam przerwę między IUI, ponieważ za pierwszym razem przerzuciliśmy się z VL na Bociana. A za drugim razem owulacja najprawdopodniej wypadłaby mi w Święta, więc ten cykl sobie odpuściliśmy.83; AMH 0,73
10.2021 -iui 👧🏻 ❤️ (AMH 0,95)
05.23 💔 9/10tc łyżeczkowanie
02.24➡️1 IVF -> ❄️
FET 06.08 (3BB) ❌
08.24➡️2 IVF -> ❄️❄️❄️
-> cienkie endo, brak możliwości transferu -
zapominajka459 wrote:Witam was 😊 ja również zaczynam przygodę z kliniką. Mój partner zrobił badanie nasienia i wszystko jest ok. Więc problem jest u mnie. Zrobiłam badania i nie za bardzo umiem je odczytać 🙀 za dwa tygodnie monitoring cyklu 😳
Hej Kochana!
Dużo dobrego „na nowej drodze” Mam nadzieję, że wszystko pójdzie sprawnie i za niedługo będziecie cieszyć się swoim małym szczęściem
Jeśli chodzi o wyniki badan, to jeśli masz ochotę, to możesz je nam tutaj podesłać, moze akurat coś rozwiejemy, rozjaśnimy Buziaki! -
Joana23 wrote:Hej Kochana!
Dużo dobrego „na nowej drodze” Mam nadzieję, że wszystko pójdzie sprawnie i za niedługo będziecie cieszyć się swoim małym szczęściem
Jeśli chodzi o wyniki badan, to jeśli masz ochotę, to możesz je nam tutaj podesłać, moze akurat coś rozwiejemy, rozjaśnimy Buziaki! -
PaniM wrote:Zależy też jak bardzo rozbudowane badanie nasienia partner zrobił. Czasem podstawowe wyniki są ok a w bardziej szczegółowych badaniach wychodzi rozczarowanie
-
zapominajka459 wrote:Zrobił podstawowe. Jesteśmy u lekarza T. B. Sam lekarz powiedział że wyszly rewelacyjnie i trzeba mnie przebadać bo mam problem z cyklami i czy wg mam owu. Muszę robić testy owu.
-
zapominajka459 wrote:Dziękuję za miłe powitanie 😊 badania robione w 4 dc LH - 5,39 Estradiol- 68,77 Prolaktyna - 24,22 AMH-4.4 (mam 24 lata) i jak to widzicie?
Hej! AMH na takim poziomie może wskazywać na PCOS, ale wcale też nie musi. To najlepiej stwierdzi lekarz, jak zajrzy ile masz pęcherzyków w jajnikach i oceni ogólnie cały organizm na podstawie badań
Dziewczyny na tym wątku bardzo sobie chwalą pana Tomasza, więc jestem pewna, że jesteś pod dobrymi skrzydłami No i jesteś młoda, także czas Ciebie nie goni -
Joana23 wrote:Hej! AMH na takim poziomie może wskazywać na PCOS, ale wcale też nie musi. To najlepiej stwierdzi lekarz, jak zajrzy ile masz pęcherzyków w jajnikach i oceni ogólnie cały organizm na podstawie badań
Dziewczyny na tym wątku bardzo sobie chwalą pana Tomasza, więc jestem pewna, że jesteś pod dobrymi skrzydłami No i jesteś młoda, także czas Ciebie nie goni -
zapominajka459 wrote:Dziękuję kochana za odpowiedź. Jeśli to PCOS to przynajmniej jest przyczyna niepowodzenia. Wierzę że teraz jestem pod dobra opieka bo mój ginekolog nic nie mną robił i tylko mnie ( zlewał). Na tą chwilę jestem bardzo zadowolona z klini są tam naprawdę mili ludzie również i doktor T. B. wszystko ładnie objaśnia i przede wszystkim stara się pomóc. Może w końcu moje marzenie się spełni! ❤️🥳
-
Hej, dziewczyny czy Wy robiliście scratching endometrium, moze przy okazji wykonywanej histeroskopii?9.05.2018 I ICSI
24.05.2018 transfer:(
24.07.2018 criotransfer:(
25.09.2018 criotransfer 10dpt-408,05 13dpt-1872,13 15dpt-5038,65 17dpt-11937,90 Pozostało❄️❄️ 11.06.2019 Franio❤️ -
Jula86 wrote:Hej, dziewczyny czy Wy robiliście scratching endometrium, moze przy okazji wykonywanej histeroskopii?
Miałam dwa razy przed transferami.Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca 2021, 21:22
-
Lońka wrote:Miałam dwa razy przed transferami.9.05.2018 I ICSI
24.05.2018 transfer:(
24.07.2018 criotransfer:(
25.09.2018 criotransfer 10dpt-408,05 13dpt-1872,13 15dpt-5038,65 17dpt-11937,90 Pozostało❄️❄️ 11.06.2019 Franio❤️ -
Jula86 wrote:Ale sam scratching? Napiszesz mi jak to wyglądało i w którym dniu cyklu? I czy była implantacja po transferze?
Za pierwszym razem miałam w 20dc. I była to histeroskopia diagnostyczna + scretching. W następnym cyklu transfer - brak implantacji.
Kolejny miałam przy łyżeczkowaniu. PC od razu zarysował endo do kolejnego transferu, który odbył się po około 1.5msc bo wcześniej nie było jednak możliwości ze względu na brzydki obraz endometrium. Implantacja była. Ale ciąża się nie utrzymała.
Histeroskopia + scretching odbywa się pod narkoza. Szybka akcja.Niby jest powiedziane że trzeba to zrobić okolo 16 dc. Tak miałam napisane na skierowaniu. Ale jak widzisz ja miałam później. 😉 -
Dziękuję Ci Lońka. Ja miałam histeroskopie diagnostyczna + scratching zaraz po miesiączce i w kolejnym cyklu udany transfer. Teraz się zastanawiam czy to powtórzyć, bo mam jeszcze dwa zarodki.9.05.2018 I ICSI
24.05.2018 transfer:(
24.07.2018 criotransfer:(
25.09.2018 criotransfer 10dpt-408,05 13dpt-1872,13 15dpt-5038,65 17dpt-11937,90 Pozostało❄️❄️ 11.06.2019 Franio❤️