Forum Starając się z pomocą medyczną klinowa resekcja jajników
Odpowiedz

klinowa resekcja jajników

Oceń ten wątek:
  • Imari Autorytet
    Postów: 534 209

    Wysłany: 31 maja 2018, 23:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nana masz już zabieg za sobą? Czekam na dobre wieści;)

  • Imari Autorytet
    Postów: 534 209

    Wysłany: 4 czerwca 2018, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadal czekam na dobre wieści od Ciebie;) Już zbliża się mój termin przyjęcia. Proszę podziel się wrażeniami.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 czerwca 2018, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Imari u mnie sytuacja diametralnie się zmieniła... Właśnie jutro mam przyjęcie do szpitala na resekcje a dziś mnie podkusili i zrobiłam test który okazał się być pozytywny!!:)) poleciała od razu na test z krwii który też potwierdził ciążę, nie wierzę w to wszystko bo staraliśmy się tyle czasu a tutaj nagle jak grom z jasnego nieba aż ciężko mi w to uwierzyć... Teraz czekam na wizytę u mojej gin za dwa dni powtarzam bete żeby sprawdzić czy prawidłowo rośnie. Cuda się zdarzają jestem tego przykładem :)) mam nadzieję że ten cud będzie trwał wspaniałe 9 miesięcy :))

    Bardolka lubi tę wiadomość

  • Imari Autorytet
    Postów: 534 209

    Wysłany: 5 czerwca 2018, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oooooogromne gratulacje;) Rośnijcie zdrowo;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety wszystko było jak w bajce ciąża okazała się ciążą biochemiczna... Czekam na nowy cykl w sobotę mam wizytę u mojej gin zobaczymy co będzie dalej

  • Imari Autorytet
    Postów: 534 209

    Wysłany: 7 czerwca 2018, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nana bardzo mi przykro, ale może powoli zaczyna Ci się wszystko układać...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2018, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po wizycie u Pani Doktor we wtorek mam przyjęcie na resekcje bo bez niej mogę niedonosic kolejnych ciąży ponieważ ciągle mam duży testosteron a wytwarzają je jajniki więc decyzja wyszła o przeprowadzeniu resekcji

  • Imari Autorytet
    Postów: 534 209

    Wysłany: 15 czerwca 2018, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja idę w poniedziałek na laparo i histero. Boję się;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 czerwca 2018, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Imari :) jesteś już po?? Ja właśnie zostałam przyjęta na oddział i jutro mam resekcje z histeroskopia jak samopoczucie?? Moje nastawienie dobre, jestem pozytywnej myśli:)

  • BezchmurneNiebo Autorytet
    Postów: 1202 259

    Wysłany: 20 czerwca 2018, 06:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej tezmam miec za około 4h laparoskopie wraz z resekcja klinowa. Zobaczymy co to da.

    145068ba89.png
    * ANA - ujemne
    * Przeciwciała kardiolipinowe - negatywne
    * Nieprawidłowa mutacja MTHFR
    * Nieprawidłowy czynnik V Leiden
    * TSH -3.05
    *Homocysteina -6.2
    * AntyTG i antyTPO w normie
    * 4.05.20 poronienie 4t4d ;(
    * 20.06.18-laparo
    * 24.03.18 poronienie 6t ;(
    * nasienie po zabiegu ok
    * 08.2017-I IVF :(
    * kariotypy ok
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 czerwca 2018, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem w trakcie czekania na resekcje na szczęście się nie stresuje. BezchmurneNiebo gdzie jesteś operowana?

  • BezchmurneNiebo Autorytet
    Postów: 1202 259

    Wysłany: 20 czerwca 2018, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nana1 wrote:
    Ja jestem w trakcie czekania na resekcje na szczęście się nie stresuje. BezchmurneNiebo gdzie jesteś operowana?

    Mialam tam gdzie Imari.W rzeszowie razem z Inari heh

    145068ba89.png
    * ANA - ujemne
    * Przeciwciała kardiolipinowe - negatywne
    * Nieprawidłowa mutacja MTHFR
    * Nieprawidłowy czynnik V Leiden
    * TSH -3.05
    *Homocysteina -6.2
    * AntyTG i antyTPO w normie
    * 4.05.20 poronienie 4t4d ;(
    * 20.06.18-laparo
    * 24.03.18 poronienie 6t ;(
    * nasienie po zabiegu ok
    * 08.2017-I IVF :(
    * kariotypy ok
  • BezchmurneNiebo Autorytet
    Postów: 1202 259

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 04:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nana1 wrote:
    Ja jestem w trakcie czekania na resekcje na szczęście się nie stresuje. BezchmurneNiebo gdzie jesteś operowana?

    Jestes juz po? Jak sie czujesz? My dzis z imari wychodzimy do domu

    145068ba89.png
    * ANA - ujemne
    * Przeciwciała kardiolipinowe - negatywne
    * Nieprawidłowa mutacja MTHFR
    * Nieprawidłowy czynnik V Leiden
    * TSH -3.05
    *Homocysteina -6.2
    * AntyTG i antyTPO w normie
    * 4.05.20 poronienie 4t4d ;(
    * 20.06.18-laparo
    * 24.03.18 poronienie 6t ;(
    * nasienie po zabiegu ok
    * 08.2017-I IVF :(
    * kariotypy ok
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj zostałam wypisana :) resekcja jajników przebiegła pomyślnie do tego jajowody drozne a macica bez żadnych ognisk endometriozy:) najgorzej boli wszystko po tym gazie który wtłaczali podczas zabiegu , mam wrażenie, że wszystkie wnętrzności podczas zmieniania pozycji się przemieszczają i do tego ból barków i żeber no ale wszystko trzeba przeżyć. Moja Pani Docent powiedziała, że jak już tylko będę na siłach możemy zacząć się starać o maleństwo :) a jak u Was dziewczyny??

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 czerwca 2018, 12:53

  • BezchmurneNiebo Autorytet
    Postów: 1202 259

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nana1 wrote:
    Wczoraj zostałam wypisana :) resekcja jajników przebiegła pomyślnie do tego jajowody drozne a macica bez żadnych ognisk endometriozy:) najgorzej boli wszystko po tym gazie który wtłaczali podczas zabiegu , mam wrażenie, że wszystkie wnętrzności podczas zmieniania pozycji się przemieszczają i do tego ból barków i żeber no ale wszystko trzeba przeżyć. Moja Pani Docent powiedziała, że jak już tylko będę na siłach możemy zacząć się starać o maleństwo :) a jak u Was dziewczyny??

    U mnie tez przebieglo wszystko ok. Zrobiona droznosc i przeszla pozytywnie (wczesniej tylko 1 jajowod drozny). Resekcja tez ok. Zrobiona koagulacja wszczepow endometriozy. Wynik za 3 tyg. Ja wyszlam dziś. Bol juz mniejszy i dochodze do siebie juz w domu

    145068ba89.png
    * ANA - ujemne
    * Przeciwciała kardiolipinowe - negatywne
    * Nieprawidłowa mutacja MTHFR
    * Nieprawidłowy czynnik V Leiden
    * TSH -3.05
    *Homocysteina -6.2
    * AntyTG i antyTPO w normie
    * 4.05.20 poronienie 4t4d ;(
    * 20.06.18-laparo
    * 24.03.18 poronienie 6t ;(
    * nasienie po zabiegu ok
    * 08.2017-I IVF :(
    * kariotypy ok
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli tak jak ja po dojściu do siebie możesz zacząć starania o maleństwo? :)

  • BezchmurneNiebo Autorytet
    Postów: 1202 259

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nana1 wrote:
    Czyli tak jak ja po dojściu do siebie możesz zacząć starania o maleństwo? :)

    Lekarz dal nam zielone swiatelko. Oczywiscie jak bede sie dobrze czula. Poki co jeszcze krwawie i jestem obolala

    145068ba89.png
    * ANA - ujemne
    * Przeciwciała kardiolipinowe - negatywne
    * Nieprawidłowa mutacja MTHFR
    * Nieprawidłowy czynnik V Leiden
    * TSH -3.05
    *Homocysteina -6.2
    * AntyTG i antyTPO w normie
    * 4.05.20 poronienie 4t4d ;(
    * 20.06.18-laparo
    * 24.03.18 poronienie 6t ;(
    * nasienie po zabiegu ok
    * 08.2017-I IVF :(
    * kariotypy ok
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozumiem, to tak jak u mnie z tym, że krwawienie ustąpiło tylko jedynie cały ból musi ze mnie zejść. Mam pytanie czy kontrolujesz jakoś swoją owulacje? Testy owulacyjne lub mierzysz temperaturę?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 czerwca 2018, 19:46

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Imari a jak sytuacja u Ciebie? :)

  • BezchmurneNiebo Autorytet
    Postów: 1202 259

    Wysłany: 22 czerwca 2018, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nana1 wrote:
    Rozumiem, to tak jak u mnie z tym, że krwawienie ustąpiło tylko jedynie cały ból musi ze mnie zejść. Mam pytanie czy kontrolujesz jakoś swoją owulacje? Testy owulacyjne lub mierzysz temperaturę?

    Swojego czasu mierzylam temp. A ze owulacje mialam raz na ruski rok to ciezko bylo zlapac. W cyklu po histero odpuscilam calkowicie i zaszlam w ciaze. Niestety poronilam.

    Tu musze mierzyc by zobaczyc czy ta resekcja klinowa pomogla wyeliminować pcos. Czas pokaze

    145068ba89.png
    * ANA - ujemne
    * Przeciwciała kardiolipinowe - negatywne
    * Nieprawidłowa mutacja MTHFR
    * Nieprawidłowy czynnik V Leiden
    * TSH -3.05
    *Homocysteina -6.2
    * AntyTG i antyTPO w normie
    * 4.05.20 poronienie 4t4d ;(
    * 20.06.18-laparo
    * 24.03.18 poronienie 6t ;(
    * nasienie po zabiegu ok
    * 08.2017-I IVF :(
    * kariotypy ok
1 2 3
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ