Forum Starając się z pomocą medyczną Kobietki z PCO
Odpowiedz

Kobietki z PCO

Oceń ten wątek:
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 23 maja 2016, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój organizm też nie reaguje na CLO, teraz mam cykl po odstawieniu CLO, jeśli u mnie nastąpi efekt odbicia i owulacja się pojawi to znaczy, że to jest prawda. Czytałam, że po odstawieniu clo działa przez jeszcze 3 miesiące, często jajniki dopiero po odstawieniu reagują na stymulację. Natomiast jeśli to nie pomoże to jeszcze są inne leki stymulujące, tylko clo jest najłagodniejsze dlatego lekarze najpierw to zapisują.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • EmciaO Koleżanka
    Postów: 121 15

    Wysłany: 24 maja 2016, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka a jakie dawki clo brałaś? Czy podczas przerwy masz tez monitoring cyklu? Po jakom czasie musiałaś zrobic przerwę??

    PCOS, insulinooporność - 160cm, 44kg.
    2x1 clo 3-7dc, 2x1 estrofem 7-9dc, olej z wiesiołka, glukophage 1000, witamina D, kwas foliowy, duphaston 2x1
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 24 maja 2016, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pierwszy cykl brałam jedna dziennie nie urósł żaden pęcherzyk byłam w 10 i 13 dc. W drugim dwie dziennie i na monitoringu w 11 i 13 dc też nie było żadnego pęcherzyka. Teraz mam dwa miesiące przerwy ale nie kazała mi na monitoring przyjeżdżać. Mam się u niej pojawić pod koniec czerwca.
    Podejrzewam że jeśli owulacja się pojawi to będę miała tak mocne objawy i tyle śluzu że bez problemu ja wyczucie tym bardziej że dotąd śluzu było jak na lekarstwo, rozciągliwego w ogóle, jajniki pobolewały ale to byl ból bardzo słaby. Temperatura szalała. A teraz ładnie maleje pewnie przed wzrostem. Jak już zacznie rosnąć będę miała pewność że była owulacja :)

    EmciaO lubi tę wiadomość

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Asia_88 Autorytet
    Postów: 2720 2601

    Wysłany: 24 maja 2016, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 sierpnia 2019, 12:09

    Gjtvp2.png
    "Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadzasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem."
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 25 maja 2016, 07:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia, jakoś miną te 3 tygodnie. Wiem, że chciałoby się już, ale czas szybko zleci!!!
    Korzystaj teraz z wolnego czasu od starań, zrób coś tylko dla siebie. Naładuj akumulatorki słońcem, w końcu to naturalna wit D, nam bardzo potrzebna.
    I pisz jak już będziesz wiedziała jakieś konkrety! Trzymam mocno kciuki:-)

    Asia_88 lubi tę wiadomość

  • Asia_88 Autorytet
    Postów: 2720 2601

    Wysłany: 25 maja 2016, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 sierpnia 2019, 12:09

    Gjtvp2.png
    "Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadzasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem."
  • EmciaO Koleżanka
    Postów: 121 15

    Wysłany: 25 maja 2016, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 wrote:
    Pierwszy cykl brałam jedna dziennie nie urósł żaden pęcherzyk byłam w 10 i 13 dc. W drugim dwie dziennie i na monitoringu w 11 i 13 dc też nie było żadnego pęcherzyka. Teraz mam dwa miesiące przerwy ale nie kazała mi na monitoring przyjeżdżać. Mam się u niej pojawić pod koniec czerwca.
    Podejrzewam że jeśli owulacja się pojawi to będę miała tak mocne objawy i tyle śluzu że bez problemu ja wyczucie tym bardziej że dotąd śluzu było jak na lekarstwo, rozciągliwego w ogóle, jajniki pobolewały ale to byl ból bardzo słaby. Temperatura szalała. A teraz ładnie maleje pewnie przed wzrostem. Jak już zacznie rosnąć będę miała pewność że była owulacja :)


    Dzięki Milka;*
    A może te pecherzyki dojrzewają Ci później niż w 13dc? Ja w pierwszym cykli w 13d nic nie miałam na monitoringu a w 20dc był juz wchłonięty (nie pękł). W drugim cyklu nie pojawił sie żaden i w 14 d i w 19... A teraz zaczynam trzeci cykl ale z podwójna dawka clo.. Zobaczymy

    PCOS, insulinooporność - 160cm, 44kg.
    2x1 clo 3-7dc, 2x1 estrofem 7-9dc, olej z wiesiołka, glukophage 1000, witamina D, kwas foliowy, duphaston 2x1
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 25 maja 2016, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emcia, lepiej działają dwie tabletki niż jedna clo przy późniejszych owulacjach.
    Dużo kobiet nie reaguje na jedną tabl., dobrze, że w tym cyklu już masz zwiększoną dawkę.
    Asia, zazdroszczę Rzymu, piękne miejsce.

    EmciaO lubi tę wiadomość

  • Asia_88 Autorytet
    Postów: 2720 2601

    Wysłany: 25 maja 2016, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 sierpnia 2019, 12:09

    Gjtvp2.png
    "Kiedy decydujesz się na dziecko, zgadzasz się, że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem."
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 25 maja 2016, 23:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EmciaO wrote:
    Dzięki Milka;*
    A może te pecherzyki dojrzewają Ci później niż w 13dc? Ja w pierwszym cykli w 13d nic nie miałam na monitoringu a w 20dc był juz wchłonięty (nie pękł). W drugim cyklu nie pojawił sie żaden i w 14 d i w 19... A teraz zaczynam trzeci cykl ale z podwójna dawka clo.. Zobaczymy

    Oj sama nie wiem ale testy owulacyjne wychodzą mi negatywnie. A temperatura też na to nie wskazuje nawet program mi jej nie wykrył. Mi się wydaje że organizm na stymulacje się zbuntował:)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • EmciaO Koleżanka
    Postów: 121 15

    Wysłany: 26 maja 2016, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka mi testy okupacyjne nigdy nic nie pokazały.. Myślałam ze to kwestia tego ze sa z Allegro, wiec kupiłam najdroższe jakie mogły byc w aptece.. Te z kolei pokazują mi ze owulacje mam nawet podczas okresu;d
    Ty wiesz najlepiej;*

    PCOS, insulinooporność - 160cm, 44kg.
    2x1 clo 3-7dc, 2x1 estrofem 7-9dc, olej z wiesiołka, glukophage 1000, witamina D, kwas foliowy, duphaston 2x1
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 26 maja 2016, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja teraz na te 5 dni przypuszczalnej owulacji kupiłam testy facelle z Rossmanna. Słyszałam że są najlepsze, ale wczoraj i dziś niestety kreska słabsza od kontrolnej:)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • EmciaO Koleżanka
    Postów: 121 15

    Wysłany: 27 maja 2016, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny wiem, ze to nie w ten zakładce powinnam o tym pisać ale może Wy mi cos poradzicie. Po tym jak ginekolog stwierdza ze nie było w tym cyklu owulacji zaczynam brać duphaston. Wszystko jest ok ale do 7-8dnia.. W tych dniach juz trzeci cykl podczas wspołżycia intensywnie krwawię i to jest tylko w tych okresach kiedy duphaston biorę dłużej niż 7dni. Kilka minut po współżyciu ani śladu krwi... Co to kozę byc? Cytologia jest ok bo niedawno robiłam. Żadnych torbieli tez nie mam? Ma która cos podobnego? A może to sprawa pcos?? Kiedyś tak tez miałam i znowu tylko podczas seksu... Ale wtedy okresu nie miałam chyba dłużej niż 60dni..

    PCOS, insulinooporność - 160cm, 44kg.
    2x1 clo 3-7dc, 2x1 estrofem 7-9dc, olej z wiesiołka, glukophage 1000, witamina D, kwas foliowy, duphaston 2x1
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 28 maja 2016, 00:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tak miałam ale to nie była duża ilość krwi tylko takie większe żyłki w sluzie:)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Agnella Autorytet
    Postów: 2163 577

    Wysłany: 28 maja 2016, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emcia, ja tak miałam, pół roku przed zajściem w ciążę. Też się martwiłam, bo i cytologia dobra, żadnych nadżerek, torbieli czy mięśniaków, endometriozy tez nie...Lekarz mówił, że to prawdopodobnie zaburzenia hormonalne.
    Tym bardziej, że teraz owulacji nie miałaś. Może tez być tak, że za małą dawkę duphastonu bierzesz i powinnaś 2 tabl dziennie przez 10 dni.

  • EmciaO Koleżanka
    Postów: 121 15

    Wysłany: 28 maja 2016, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnella dzięki. Ja własnie jak brałam po 1 tabletce duphastonu to nie miałam czegoś takiego, a teraz jak biorę 2x2 od 3 cykli to obserwuje (od kilku cykli nie mam owulacji) Mój lekarz jakoś nic sobie z tego nie robi..jak mu mówie to w sumie nigdy nie mam odpowiedzi i zaraz rozmowa schodzi na inny tor, ale teraz go przytrzymam bo nie dość że to nie jest komfortowe to martwię się. Może rzeczywiście to jakiś skutek uboczny i nic poważnego.

    PCOS, insulinooporność - 160cm, 44kg.
    2x1 clo 3-7dc, 2x1 estrofem 7-9dc, olej z wiesiołka, glukophage 1000, witamina D, kwas foliowy, duphaston 2x1
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 28 maja 2016, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dziwna sprawa wczoraj po stosunku miałam różowe plamienie z domieszką czerwonych żyłek. Szyjka była wysoko ciekawe czy jest to możliwe, że owulacja była i jest to jej objaw :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • EmciaO Koleżanka
    Postów: 121 15

    Wysłany: 28 maja 2016, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka ja zaczynam własnie od lekkich różowych plamień z żyłkami a im bliżej jestem końca brania duphastonu, przeradza się to wręcz w krwotok. Kiedyś też myślałam, że to plamienia owulacyjne, bo nawet ból w podbrzuszu jest odczuwany, no ale chyba owulacja to nie jest w 28dc. Ginekolog potem potwierdzał brak owulacji.

    PCOS, insulinooporność - 160cm, 44kg.
    2x1 clo 3-7dc, 2x1 estrofem 7-9dc, olej z wiesiołka, glukophage 1000, witamina D, kwas foliowy, duphaston 2x1
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 28 maja 2016, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tylko że ja jestem w 16 dc :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • EmciaO Koleżanka
    Postów: 121 15

    Wysłany: 28 maja 2016, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a to calkiem inna sytuacja;)

    PCOS, insulinooporność - 160cm, 44kg.
    2x1 clo 3-7dc, 2x1 estrofem 7-9dc, olej z wiesiołka, glukophage 1000, witamina D, kwas foliowy, duphaston 2x1
‹‹ 53 54 55 56 57 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego