X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Komórka dawczyni przy IVF
Odpowiedz

Komórka dawczyni przy IVF

Oceń ten wątek:
  • aga80 Autorytet
    Postów: 402 545

    Wysłany: 27 sierpnia 2019, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jola17a wrote:
    Aga jak sytuacja? Dobre wieści??
    na razie dobre :)
    właśnie zrobiłam betę - 8575 :)
    dzisiaj wizyta podglądowa u lekarza

    AniaK, Jola17a, Maja25 lubią tę wiadomość

    aga
    2018 - 3 procedury nieudane
    2019 - pierwsze KD
    27.04.2020 - wyczekany synek
    2** transfer 04.12.2021
    14.12 beta 118
    17.12 beta 539 :)
  • Jola17a Autorytet
    Postów: 1473 1429

    Wysłany: 30 sierpnia 2019, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aga80 wrote:
    na razie dobre :)
    właśnie zrobiłam betę - 8575 :)
    dzisiaj wizyta podglądowa u lekarza
    Super! Cieszę się na takie wieści 😊 Nie zapominaj o nas, pisz jak się czujecie.

    3i49df9hlhtx65e4.png
    40 lat, starania od V/2018 SALVE Łódź
    niedrożny prawy jajowód; histeroskopia w XII/18
    AMH 1,38; lewy jajnik torbiel endo.;
    1 punkcja 05.19 3 jajeczka ❄2 punkcja 06.19 1 jajeczko❄3 punkcja 07.19 5 jajeczek. Z 9 szt.
    7 zapłodnionych przestało się rozwijac. W 5 i 6 dobie brak blastek 😢
    A.K. X/19 4 blastki ❄️❄️❄️❄️
    ⚠️XII/19 polip. I/20 histero.
    7II/20 4AA podane. 🍀
    10dpt Beta 427
    13dpt Beta 2173
    14dpt USG jest kropek
    35dpt 13.03.❤️ 7t.6d.
    39dpt ❤️ ma 2cm
    Serce się raduje, dzidzia zdrowa. Dziewczynka 🎠💗 Spotkamy się w październiku 👨‍👩‍👧29.10.2020 Laurunia ❤️
    CC w Salve. Polecam!
    Nie bedzie staran z pomocą med.o rodzeństwo.
  • aga80 Autorytet
    Postów: 402 545

    Wysłany: 6 września 2019, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej u nas na razie wszystko dobrze idzie, we wtorek bylo widać serduszko mrugajace :)
    Kolejna wizyta za 2 tygodnie, ale stres nie mija jakoś, za dużo chyba sie człowiek naczytal i juz przeszedl zeby planować cos więcej niz kolejną wizytę

    Fantasmagoria, Jola17a lubią tę wiadomość

    aga
    2018 - 3 procedury nieudane
    2019 - pierwsze KD
    27.04.2020 - wyczekany synek
    2** transfer 04.12.2021
    14.12 beta 118
    17.12 beta 539 :)
  • AniaK Ekspertka
    Postów: 158 55

    Wysłany: 6 września 2019, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aga80 wrote:
    Hej u nas na razie wszystko dobrze idzie, we wtorek bylo widać serduszko mrugajace :)
    Kolejna wizyta za 2 tygodnie, ale stres nie mija jakoś, za dużo chyba sie człowiek naczytal i juz przeszedl zeby planować cos więcej niz kolejną wizytę
    Oby tak dalej !

    aga80 lubi tę wiadomość

    AMH: 0.1
    Endometrioza IV stopnia / Laparoskopia / Torbiele Enfometrilane
    Invimed Wroclaw
    02/2019: Przygotowania do IVF z KD
  • believer Autorytet
    Postów: 696 331

    Wysłany: 24 września 2019, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć chciałam dołączyć do wątku. Też podchodzę do in vitro z KD. Teraz rowniez bede w Salve, niestety wczesniejsze 2 podejscia w Invimed Warszawa i Gyncentrum Katowice bez efektu (w każdej procedurze po 2 transfery). Jola17a czy nadal czekasz? Masz jakies nowe informacje kiedy będzie dawczyni? Najgorsze to oczekiwanie...

    starania od 04.2018 r.
    Ja: rocznik '87,AMH 0,02-> IVF z KD
    MTHFR hetero, PAI-1 homo, kariotyp Bx (bez 2DS5,3DS1), histeroskopia ok,
    On: rocznik '88, fragmentacja 27,1 % (norma <25%)

    10 transferów nieudanych
    11 transfer - udany na chwilę - 7 tc -poronienie zatrzymane 💔
  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 972 353

    Wysłany: 24 września 2019, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    believer wrote:
    Cześć chciałam dołączyć do wątku. Też podchodzę do in vitro z KD. Teraz rowniez bede w Salve, niestety wczesniejsze 2 podejscia w Invimed Warszawa i Gyncentrum Katowice bez efektu (w każdej procedurze po 2 transfery). Jola17a czy nadal czekasz? Masz jakies nowe informacje kiedy będzie dawczyni? Najgorsze to oczekiwanie...
    Hej. Ja też będę teraz pochodzić do pierwszego invitro w invimedzie. Powiesz mi jak to wyglada, kazali mi przyjechać miedzy 18a24 dc.

    p19udqk3oonve1f7.png

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • believer Autorytet
    Postów: 696 331

    Wysłany: 24 września 2019, 23:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Aguś19 :) Podchodzisz z komórką dawczyni też? Ja byłam u pani dr Ziółkowskiej w Warszawie, a potem u dr Dworniaka. Pierwszą wizytę miałam niezależnie od dnia cyklu, po prostu zapisałam się kiedy mi pasowało i był pierwszy wolny termin. Potem miałam kontakt z koordynatorką która dobierała mi komórki. Ja jak już miałam komórki to miałam kontrolę endometrium po 11/12 dniach przyjmowania estrofemu, jak było ok to mąż pojechał 2 dni później oddać nasienie, rozmrozili komórki (bo były mrożone) i je zapłodnili, po 3 dniach miałam transfer. Nie udał się więc w kolejnym miesiącu miałam transfer blastki ale też bez sukcesu. Za pierwszym razem miałam tylko z leków i lutinus 3x1, potem u dr Dwornika dostałam progesteron besins, kwas foliowy 5 mg i encorton 5 mg bo zapytałam czy nie powinnam go mieć. Ogólnie z 6 mrożonych komórek 4 się poprawnie odmroziły, w 3 dobie były 4 zarodoki, 1 mi podali a resztę hodowali dalej, w 5 dobie były 2 ale jeden trzymali jeszcze do 6 doby i padł. Więc miałam 2 transfery po 1 zarodku - 3 i 5 dniowym. Nie miałam scratchingu tam. Może Twoja wizyta między 18 a 24 dniem ma być po to aby wykonać scratching endometrium? Dzień cyklu by się chyba zgadzał.

    starania od 04.2018 r.
    Ja: rocznik '87,AMH 0,02-> IVF z KD
    MTHFR hetero, PAI-1 homo, kariotyp Bx (bez 2DS5,3DS1), histeroskopia ok,
    On: rocznik '88, fragmentacja 27,1 % (norma <25%)

    10 transferów nieudanych
    11 transfer - udany na chwilę - 7 tc -poronienie zatrzymane 💔
  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 972 353

    Wysłany: 25 września 2019, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    believer wrote:
    Witaj Aguś19 :) Podchodzisz z komórką dawczyni też? Ja byłam u pani dr Ziółkowskiej w Warszawie, a potem u dr Dworniaka. Pierwszą wizytę miałam niezależnie od dnia cyklu, po prostu zapisałam się kiedy mi pasowało i był pierwszy wolny termin. Potem miałam kontakt z koordynatorką która dobierała mi komórki. Ja jak już miałam komórki to miałam kontrolę endometrium po 11/12 dniach przyjmowania estrofemu, jak było ok to mąż pojechał 2 dni później oddać nasienie, rozmrozili komórki (bo były mrożone) i je zapłodnili, po 3 dniach miałam transfer. Nie udał się więc w kolejnym miesiącu miałam transfer blastki ale też bez sukcesu. Za pierwszym razem miałam tylko z leków i lutinus 3x1, potem u dr Dwornika dostałam progesteron besins, kwas foliowy 5 mg i encorton 5 mg bo zapytałam czy nie powinnam go mieć. Ogólnie z 6 mrożonych komórek 4 się poprawnie odmroziły, w 3 dobie były 4 zarodoki, 1 mi podali a resztę hodowali dalej, w 5 dobie były 2 ale jeden trzymali jeszcze do 6 doby i padł. Więc miałam 2 transfery po 1 zarodku - 3 i 5 dniowym. Nie miałam scratchingu tam. Może Twoja wizyta między 18 a 24 dniem ma być po to aby wykonać scratching endometrium? Dzień cyklu by się chyba zgadzał.
    Ja jestem we Wrocławiu, kd mamy już na miejscu, w piątek zrobilam wszystkie badania i już z wynikami kazali nam przyjechać. Na chwile obecną jestem na antykach. Będziemy mieć zapaldanianych 12 komórek. Zaczyna mnie już to przerażać. Ja nawet nie wiem nic o tym scratchingu endometrium. Powiedz mi czy jak już robią transfer to to boli?

    p19udqk3oonve1f7.png

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • AniaK Ekspertka
    Postów: 158 55

    Wysłany: 25 września 2019, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguś19 wrote:
    Ja jestem we Wrocławiu, kd mamy już na miejscu, w piątek zrobilam wszystkie badania i już z wynikami kazali nam przyjechać. Na chwile obecną jestem na antykach. Będziemy mieć zapaldanianych 12 komórek. Zaczyna mnie już to przerażać. Ja nawet nie wiem nic o tym scratchingu endometrium. Powiedz mi czy jak już robią transfer to to boli?
    Nie boli, czujesz trochę dyskomfort porównywalny do pobierania wymazu do cytologia. Ja też nie miałam scratchingu.

    AMH: 0.1
    Endometrioza IV stopnia / Laparoskopia / Torbiele Enfometrilane
    Invimed Wroclaw
    02/2019: Przygotowania do IVF z KD
  • Aguś19 Autorytet
    Postów: 972 353

    Wysłany: 26 września 2019, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AniaK wrote:
    Nie boli, czujesz trochę dyskomfort porównywalny do pobierania wymazu do cytologia. Ja też nie miałam scratchingu.
    A co u Ciebie słychać? Jak się czujesz?

    p19udqk3oonve1f7.png

    2004 urodziła się moja córka
    2011 torbiel na jajniku, usunięty jajnik z przydatkami, endometrioza
    04.2016 rozpoczęcie starań o dziecko
    12.2016 ciąża biochemiczna
    2017 naturalne starania
    2018 badanie amh 0.01 :(
    2018 pierwsza wizyta w invimed zapisanie w kolejkę kd
    2019 amh 0,02
    11.2019 pierwszy transfer niestety nieudany
    Zostały 2 śnieżynki
    Wysoka homocysteina
    01.06.2020 transfer
  • Mola_90 Przyjaciółka
    Postów: 82 81

    Wysłany: 27 września 2019, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Believer czy po niepowodzeniach w Polsce nie myslalas o klinice w Czechach? Dlaczego akurat teraz wybralas Salve? Czy wiesz jakie sa ogolne koszty calej procedury?

    POF/ AMH 0.01
  • believer Autorytet
    Postów: 696 331

    Wysłany: 1 października 2019, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślałam oczywiście o Czechach ale wybrałam Salve ze względu na niższy koszt i to ze mam blisko. 2 poprzednie procedury dojezdzalam do Warszawy i Katowic i mam już tego trochę dość. Poza tym w Katowicach w Gyncenteum kosztowało to 20900 zł wiec się z kasy splukalam a w Salve to koszt 14000 wiec jest roznica. Czechy za to jeszcze drozsze niz polskie kliniki. Oczywiscie najgorszy czas oczekiwania na dawczynie, nie wiem czemu w Gyncentrum maja je od reki a tu nie. Ale maja dobrego embriologa w Salve, robia scratching w standardzie, daja progesteron w zastrzykach o co nie moglam doprosic sie w Gyncentrum. Czechy zostawiam jako ostatecznosc na przyszły rok.

    starania od 04.2018 r.
    Ja: rocznik '87,AMH 0,02-> IVF z KD
    MTHFR hetero, PAI-1 homo, kariotyp Bx (bez 2DS5,3DS1), histeroskopia ok,
    On: rocznik '88, fragmentacja 27,1 % (norma <25%)

    10 transferów nieudanych
    11 transfer - udany na chwilę - 7 tc -poronienie zatrzymane 💔
  • believer Autorytet
    Postów: 696 331

    Wysłany: 1 października 2019, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mola_90 a Ty jestes w Czechach? jakie masz wrazenia?

    starania od 04.2018 r.
    Ja: rocznik '87,AMH 0,02-> IVF z KD
    MTHFR hetero, PAI-1 homo, kariotyp Bx (bez 2DS5,3DS1), histeroskopia ok,
    On: rocznik '88, fragmentacja 27,1 % (norma <25%)

    10 transferów nieudanych
    11 transfer - udany na chwilę - 7 tc -poronienie zatrzymane 💔
  • Mola_90 Przyjaciółka
    Postów: 82 81

    Wysłany: 2 października 2019, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Believer dopiero teraz skojarzylam ze "znamy sie" z watku na kafeterii :) tam mam login "gosciowa". Odpoczywamy nadal po nieudanym podejsciu ale zaczynamy myslec wlasnie co dalej. Obawiam sie ze bede sie bala juz podchodzic w polskich klinikach. Na 90% wybierzemy unice brno

    Mamy tam wprawdzie 500km ale wole poswiecic dwa wyjazdy. Nie wiem czy byloby nas stac na 3 procedry gdyby to drugie podejscie nam sie nie udalo dlatego juz wole zaplacic wiecej ale jechac tam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października 2019, 13:00

    POF/ AMH 0.01
  • Jagoda7 Autorytet
    Postów: 373 227

    Wysłany: 2 października 2019, 23:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie, dziewczyny czy wiecie może jak długo czeka się teraz na KD w Invimed Warszawa lub Gyncentrum Katowice?
    Zastanawiam się nad wyborem kliniki i nie mogę się zdecydować.
    Czekam wprawdzie na wyniki immunologincze i w połowie października mam wizytę u dr Paśnika, ale w międzyczasie chciałabym już nas gdzieś zapisać.
    Będę wdzieczna za jakieś informacje.

    SonoHSG - ok, Mutacja MTHFR, Kariotypy ok
    2017 - 2 x IMSI - PGS-NGS - transfer blastki - cb :(
    Prolaktyna wreszcie prawidłowa
    Histeroskopia zabiegowa
    2018 - IMSI - 25.10. - transfer blastki :(
    2019 - 09.03. - transfer 12A (3d) cb :(
    NK 6%, ANA ujemne, KIR: Bx, PAI-1 - 4G/4G homozygota
  • emka29 Autorytet
    Postów: 1127 954

    Wysłany: 3 października 2019, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagoda7 wrote:
    Witajcie, dziewczyny czy wiecie może jak długo czeka się teraz na KD w Invimed Warszawa lub Gyncentrum Katowice?
    Zastanawiam się nad wyborem kliniki i nie mogę się zdecydować.
    Czekam wprawdzie na wyniki immunologincze i w połowie października mam wizytę u dr Paśnika, ale w międzyczasie chciałabym już nas gdzieś zapisać.
    Będę wdzieczna za jakieś informacje.

    My jesteśmy w Invimed Warszawa i od spotkania z panią Luiza jakieś 3 tygodnie czekaliśmy na telefon.

    Jagoda7 lubi tę wiadomość

    12.05.2016 ciąża pozamaciczna :(
    18.04.2017 7 tc serce przestało bić :(
    20.01.2018 7tc serce przestało bić :(
    28.01.2020 KD blastka 3BB ❤🤰
    1.06.2020 zdrowa 👨‍👩‍👧
    12.10.2020 ❤ Dominika
    km5suay3h4up5iou.png
  • Jagoda7 Autorytet
    Postów: 373 227

    Wysłany: 3 października 2019, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emka29 wrote:
    My jesteśmy w Invimed Warszawa i od spotkania z panią Luiza jakieś 3 tygodnie czekaliśmy na telefon.

    Emka, to bardzo szybko, czyli program wznowiono, bo czytałam na kafeterii, że dziewczyny bardzo długo czekały.
    Rozumiem, że macie dawczynię - jakie dane Wam podano? (wiek, fenotyp, grupa krwi, kraj pochodzenia?).
    Mieliście jakikolwiek wpływ na cechy, jakie powinna mieć dawczyni?



    SonoHSG - ok, Mutacja MTHFR, Kariotypy ok
    2017 - 2 x IMSI - PGS-NGS - transfer blastki - cb :(
    Prolaktyna wreszcie prawidłowa
    Histeroskopia zabiegowa
    2018 - IMSI - 25.10. - transfer blastki :(
    2019 - 09.03. - transfer 12A (3d) cb :(
    NK 6%, ANA ujemne, KIR: Bx, PAI-1 - 4G/4G homozygota
  • believer Autorytet
    Postów: 696 331

    Wysłany: 3 października 2019, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mola_90 wrote:
    Believer dopiero teraz skojarzylam ze "znamy sie" z watku na kafeterii :) tam mam login "gosciowa". Odpoczywamy nadal po nieudanym podejsciu ale zaczynamy myslec wlasnie co dalej. Obawiam sie ze bede sie bala juz podchodzic w polskich klinikach. Na 90% wybierzemy unice brno

    Mamy tam wprawdzie 500km ale wole poswiecic dwa wyjazdy. Nie wiem czy byloby nas stac na 3 procedry gdyby to drugie podejscie nam sie nie udalo dlatego juz wole zaplacic wiecej ale jechac tam.

    no to nieźle :) nie miałam szans skojarzyć po różnych nickach ;) myślę że 2 wyjazdy wystarczą a nawet 1 wyjazd partnera na oddanie nasienia i 1 Twój na transfer. no ja robiłam jeszcze przeliczenie cen teraz bo już kiedyś dostałam oferte z Unica. standardowy pakiet u nich to koszt 5.300 euro. jak sie okazuje, my najprawdopodobniej powinniśmy mieć zapłodnienie metodą picsi co jest dodatkowo płatne 300 euro. ponadto za zamrożenie i przechowywanie zarodków 2 lata to koszt 400 euro. razem 6000 euro. po przeliczeniu około 26 tysięcy zł. jednak jest to sporo a też tak myślę że chyba powinnam odpocząć trochę po 4 transferach które miałam w tym roku. wprawdzie czekanie w salve które nie wiadomo ile potrwa też mi się średnio uśmiecha ale i tak nie mam 26 tysięcy teraz. 14 tysięcy łatwiej wysupłać jednak.

    starania od 04.2018 r.
    Ja: rocznik '87,AMH 0,02-> IVF z KD
    MTHFR hetero, PAI-1 homo, kariotyp Bx (bez 2DS5,3DS1), histeroskopia ok,
    On: rocznik '88, fragmentacja 27,1 % (norma <25%)

    10 transferów nieudanych
    11 transfer - udany na chwilę - 7 tc -poronienie zatrzymane 💔
  • believer Autorytet
    Postów: 696 331

    Wysłany: 3 października 2019, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jagoda7 wrote:
    Witajcie, dziewczyny czy wiecie może jak długo czeka się teraz na KD w Invimed Warszawa lub Gyncentrum Katowice?
    Zastanawiam się nad wyborem kliniki i nie mogę się zdecydować.
    Czekam wprawdzie na wyniki immunologincze i w połowie października mam wizytę u dr Paśnika, ale w międzyczasie chciałabym już nas gdzieś zapisać.
    Będę wdzieczna za jakieś informacje.

    W Gyncentrum w maju/czerwcu tego roku czekałam krótko. Jakoś w maju podpisaliśmy dokumenty z którymi było trochę zamieszania bo oddawaliśmy je w Częstochowie i zamiast do Katowic przekazano je do Krakowa, przez co z 2 tygodnie mieliśmy obsuwę. Ale później już wszystko sprawnie poszło, na początku czerwca chyba dostałam propozycję dawczyń, tą którą wybraliśmy zaczęła stymulację w czerwcu jeszcze, punkcja na początku lipca a w połowie lipca już miałam transfer. To jest na pewno plus Gyncentrum że się nie czeka a mają świeże komórki (chociaż mrożone też jakby co).

    Jagoda7 lubi tę wiadomość

    starania od 04.2018 r.
    Ja: rocznik '87,AMH 0,02-> IVF z KD
    MTHFR hetero, PAI-1 homo, kariotyp Bx (bez 2DS5,3DS1), histeroskopia ok,
    On: rocznik '88, fragmentacja 27,1 % (norma <25%)

    10 transferów nieudanych
    11 transfer - udany na chwilę - 7 tc -poronienie zatrzymane 💔
  • Jagoda7 Autorytet
    Postów: 373 227

    Wysłany: 3 października 2019, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    believer wrote:
    W Gyncentrum w maju/czerwcu tego roku czekałam krótko. Jakoś w maju podpisaliśmy dokumenty z którymi było trochę zamieszania bo oddawaliśmy je w Częstochowie i zamiast do Katowic przekazano je do Krakowa, przez co z 2 tygodnie mieliśmy obsuwę. Ale później już wszystko sprawnie poszło, na początku czerwca chyba dostałam propozycję dawczyń, tą którą wybraliśmy zaczęła stymulację w czerwcu jeszcze, punkcja na początku lipca a w połowie lipca już miałam transfer. To jest na pewno plus Gyncentrum że się nie czeka a mają świeże komórki (chociaż mrożone też jakby co).

    Believer, a na podstawie jakich danych dokonywaliście wyboru dawczyni?
    Udało się Wam?
    Jestem debiutantką w temacie KD, więc stąd te pytania.

    SonoHSG - ok, Mutacja MTHFR, Kariotypy ok
    2017 - 2 x IMSI - PGS-NGS - transfer blastki - cb :(
    Prolaktyna wreszcie prawidłowa
    Histeroskopia zabiegowa
    2018 - IMSI - 25.10. - transfer blastki :(
    2019 - 09.03. - transfer 12A (3d) cb :(
    NK 6%, ANA ujemne, KIR: Bx, PAI-1 - 4G/4G homozygota
‹‹ 21 22 23 24 25 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych a zajście w ciążę

Bierzesz tabletki antykoncepcyjne i czujesz, że przyszedł czas na odstawienie tabeletek, bo chciałabyś już zajść w ciążę? Podobnie jak w przypadku przyjmowania tabletek, odstawienie ich także musi być świadomym działaniem. Zanim podejmiesz taką decyzję, warto dowiedzieć się, jakie mogą być ewentualne objawy odstawienia tabletek antykoncepcyjnych. Jak cały proces wpływa na organizm kobiety? Czy przyczynia się ona do komplikacji związanych z zajściem w ciążę? Odpowiadamy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ