Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Komórka dawczyni wątpliwości
Odpowiedz

Komórka dawczyni wątpliwości

Oceń ten wątek:
  • WiosnyFanka Autorytet
    Postów: 2703 3489

    Wysłany: 12 czerwca 2024, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cara wrote:
    WiosnyFanka, gratuluję synka. Powiedz, jak to było u Was z decyzją o KD? Łatwo to przyszło? Robiłaś procedurę w PL?

    U nas decyzja była błyskawiczna. Właściwie jak już na monitoringu podczas trzeciej stymulacji było kiepsko z ilością pęcherzyków to już wiedziałam, że kolejny etap to KD. Ja jestem typowym zadaniowcem i zawsze mam gotowy w głowie plan B ;-)

    Do dwóch procedur z KD podchodziliśmy w Polsce, ale bez sukcesu. Na trzecią procedurę zdecydowaliśmy się w Reprofit Ostrawa i tam udał się pierwszy transfer (z leczeniem immunologicznym, zdecydowaliśmy się też na PGT-A. Dawczyni miała 26 lat, na 6 zarodków 4 były zdrowe).

    Z całego serca życzę Ci podążania na głosem serca i spełnienia marzeń - bez względu na to w jakim kierunku zdecydujecie się pójść.

    Cara lubi tę wiadomość

    age.png
  • Cara Autorytet
    Postów: 706 426

    Wysłany: 12 czerwca 2024, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze, 2 na 6 zarodkow chorych, sporo jak na taki wiek. Dawczyni, która nam dobrali w PL, też ma 26 lat. Tyle że w programie rządowym nie można będać zarodkow, więc tu też ryzyko.
    Też myślałam o Reprofit jako ostatniej desce ratunku. Ale po tylu procedurach miło by było zaoszczędzić te 20 kilka tys. i wreszcie choć raz skorzystać z pomocy państwa ;)
    Ja też jestem zadaniowcem, przed podejściem do ivf dawaliśmy sobie 3 szanse. Jak się nie uda, to mieliśmy odpuścić zupełnie. Dawstwa nie brałam pod uwagę. 2 pierwsze procedury bez żadnych blastek, trzecia w innej klinice miała być formalnością i końcem. No i pierwszy raz mieliśmy dobrej klasy blastocystę i pierwszy transfer. Pierwszy raz pozytywny test, ale na krótko. Cb. I wpadliśmy w procedury jak w hazard, każda kolejną miała być ostatnią 🙈 6 transferów później nadal jestem w punkcie wyjścia i chyba dochodzę do wniosku, że pora się zatrzymać w tym szaleństwie. Ale to trudna decyzja.

  • Tigra Autorytet
    Postów: 721 861

    Wysłany: 12 czerwca 2024, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cara wrote:
    Ze względu na mój wiek nie mamy wielu opcji :( Jestem już wiekowa (prawie 45 lat 🙈), za mną 8 stymulacji i 6 nieudanych transferów, w tym jeden z 2 zarodkami. Tranferowaliśmy tylko blastki, ale nie badane. Z perspektywy czasu uważam to za skrajną głupotę, no ale daliśmy się przekonać 2 różnym lekarzom, że pgt nie zwiększa szans 🤦‍♀️
    Zakwalifikowaliśmy się do programu dawstwa komórek, ale jeszcze chcę skonsultować nasz przypadek z inym lekarzem. Choć domyślam się, co nam powie, że w moim wieku tylko KD :(
    Wczoraj zrobiłam badania- AMH spadło do 0.76 (z 1.2 w 2022), FSH 11 więc na granicy normy. Nie wiem, czy mezoterapia jajników cos pomoże :(
    Jest tu parę dziewczyn,ktorym udało sie na własnych komórkach w wieku 45+.
    My Zdecydowaliśmy się tez na KD,bo bałam się kolejnej stymulacji.To jednak hormony nie obojętne na zdrowie.

    ET 18.04.2024 wylęgnięty zarodek
    Beta hcg- 4 dpt 15
    6 dpt 70
    12 dpt 1298
    14 dpt 3800

    preg.png
  • WiosnyFanka Autorytet
    Postów: 2703 3489

    Wysłany: 12 czerwca 2024, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cara wrote:
    Kurcze, 2 na 6 zarodkow chorych, sporo jak na taki wiek. Dawczyni, która nam dobrali w PL, też ma 26 lat. Tyle że w programie rządowym nie można będać zarodkow, więc tu też ryzyko.
    Też myślałam o Reprofit jako ostatniej desce ratunku. Ale po tylu procedurach miło by było zaoszczędzić te 20 kilka tys. i wreszcie choć raz skorzystać z pomocy państwa ;)
    Ja też jestem zadaniowcem, przed podejściem do ivf dawaliśmy sobie 3 szanse. Jak się nie uda, to mieliśmy odpuścić zupełnie. Dawstwa nie brałam pod uwagę. 2 pierwsze procedury bez żadnych blastek, trzecia w innej klinice miała być formalnością i końcem. No i pierwszy raz mieliśmy dobrej klasy blastocystę i pierwszy transfer. Pierwszy raz pozytywny test, ale na krótko. Cb. I wpadliśmy w procedury jak w hazard, każda kolejną miała być ostatnią 🙈 6 transferów później nadal jestem w punkcie wyjścia i chyba dochodzę do wniosku, że pora się zatrzymać w tym szaleństwie. Ale to trudna decyzja.

    Bardzo rozumiem. My też nie umieliśmy odpuścić. Za nami w sumien6 procedur (3 na swoich komórkach i 3 z KD). Z tym, że ja bardzo wierzyłam, że w końcu zostanę mamą.

    Jeżeli tylko chcecie dalej próbować to "go girl", zwłaszcza że macie możliwość skorzystania z programu rządowego. W życiu jeśli już czegoś żałować to tego, że się coś zrobiło, a nie tego, czego się nie zrobiło.

    Cara lubi tę wiadomość

    age.png
  • Elka198321 Autorytet
    Postów: 2318 3365

    Wysłany: 13 czerwca 2024, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lusille wrote:
    Podziwiam was za to, że jeszcze próbujecie. Ja jestem zmęczona po tych 3 latach. Mam takie skrajne emocje, że albo chciałabym zostać mamą albo niech to już się skończy 😐
    5 lat walki za mną obcnie Syn na pokladzir 7miesiecy ma wracamy po rodzeństwo na jesień...ja rocznik 83

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca 2024, 20:48

    Natuśka_85, Cara, Hope_89 lubią tę wiadomość

1 2 3
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych a zajście w ciążę

Bierzesz tabletki antykoncepcyjne i czujesz, że przyszedł czas na odstawienie tabeletek, bo chciałabyś już zajść w ciążę? Podobnie jak w przypadku przyjmowania tabletek, odstawienie ich także musi być świadomym działaniem. Zanim podejmiesz taką decyzję, warto dowiedzieć się, jakie mogą być ewentualne objawy odstawienia tabletek antykoncepcyjnych. Jak cały proces wpływa na organizm kobiety? Czy przyczynia się ona do komplikacji związanych z zajściem w ciążę? Odpowiadamy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

7 porad, jak ubrać dziecko na zimowy spacer

Niekiedy zimowa aura za oknem może zniechęcać do spacerów... Tymczasem jest to świetny sposób na budowanie odporności, dotlenienie organizmu i zapewnienie aktywności fizycznej dla dziecka. Jak zatem przygotować się na zimowy spacer? Sprawdź 7 porad, jak ubrać dziecko!

CZYTAJ WIĘCEJ