Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • aaana Autorytet
    Postów: 359 647

    Wysłany: 28 lutego 2014, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niecierpliwa wrote:
    Dziewczyny podzielcie się proszę swoim doświadczeniem odnośnie @ po laparo, czy długo czekałyście czy przyszła tak jak zawsze??
    u mnie przyszla w terminie i byla cudowna ;) a mianowicie w koncu bezbolesna, a zawsze mialam dzien wyciety z zyciorysu, zwijalam sie z bolu, a jakakolwiek tabletka przeciwbolowa poza ketonalem powodowala wymioty, po 2 tab. ketonalu bol byl do wytrzymania, ale wcale nie przechodzil, a 1 @ po laparo byl calkowicie bezbolesny, a kazdy nastepny lekko bolesny, ale bez porownania do tego przed.

  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 28 lutego 2014, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zazdroszcze bo ja od wczoraj na ketonalu, fakt przyszla w terminie, ale przy mojej endometriozie mus9e sie oswoic, ze zawsze bedzie bolec;)

  • Laura Autorytet
    Postów: 3396 6616

    Wysłany: 1 marca 2014, 00:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego 2015, 10:14

    Lolaa lubi tę wiadomość

    Synuś mamusi i tatusia :)
    Dominiś 2890, 52cm <3
    89c50790be.png

  • agniesia2569 Autorytet
    Postów: 641 555

    Wysłany: 2 marca 2014, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laura wrote:
    Witam dziewczyny. Żabko czy miałaś jakieś dolegliwości przed laparaskopią? pisałaś wcześniej że miałaś zrośniety jajowód z jelitem, czy coś cie bolało. Ja jestem przed laparo i mam często bóle brzucha.
    mnie też często pobolewa w prawych boku i mam złe przeczucia :/ Lewego jajnika nigdy nie czułam, prawy tak, na owul, ale kiedyś, a teraz tylko dziwny ból co jakiś czas. Myślałam, że to może jelito, ale jak się dowiedziałam na hsg, że mam jajowody niedrożne, a prawy powiększony i prawie nie widoczny, to czuję, że mogą być tam mega zrosty z jelitami. Aż strach pomyśleć....

    ex2be6ydkier3hmw.png
    iv09uay3ce2ufi7w.png
  • Sis Autorytet
    Postów: 636 371

    Wysłany: 3 marca 2014, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :)
    4 tygodnie temu miałam laparoskopie (usunięcie torbieli giganta- prawie 10 cm).
    Torbiel "miażdżyła" mi jajnik, prognozy były takie że niewiele z niego zostanie. Dodatkowo trzeba było robić wyłuszczanie. Jak się okazało znaczna część jajnika została uratowana i zszyta. Mój lekarz twierdzi że jajnik będzie funkcjonował prawidłowo i w ciąże będę mogła zachodzić nie tylko z jajnika zdrowego.
    Czy któraś z Was miała coś takiego? Jestem ciekawa czy faktycznie taki jajnik może działać prawidłowo..
    Właśnie mam pierwszą @ po laparoskopii i zaraz po niej rozpoczynam starania. Niestety przed zabiegiem miałam dość nieregularne cykle 28-36 dni więc ciężko mi wyliczyć dni płodne. Mam nadzieje że testy owulacyjne pomogą :)

    3i49j48a2gjt7hjd.png
    29+1, 44 cm, 1430 g


    Aniołek..12 t.c. 16.06.2014
  • malgo31 Ekspertka
    Postów: 149 137

    Wysłany: 6 marca 2014, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak jak pisałam 17lutego miałam laparo. Może panikuje ale pod pępkiem, pod skórą mam coś twardego (ale nic nie wystaje poprostu czuję to jak naduszę). Czy tak sie poprostu goi tam w środku? Czasami czuję lekkie kłucie i to wszystko. Szwy już dawno zdjęte strupek odpadł i rana ladnie zagojona ale pępek sam w sobie też twardy jest. Pomóżcie... czy to normalne?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2014, 13:32

    Aniołek [*] [8/08/2014] 10tc
    Aniołek [*] [9/11/2017] 6tc
    Isabella nasze szczęscie urodzona 25/04/2016 waga 3700g <3
  • aja Autorytet
    Postów: 661 381

    Wysłany: 6 marca 2014, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgo, też po laparo pod pępkiem bliznę miałam twardą. miałam wrażenie jakbym coś tam w środku miała. jak leżałam na brzuchu, to mnie bolało, ale później przeszło i teraz nic nie czuje. chyba tam w środku też musi się rana zagoić.

    malgo31 lubi tę wiadomość

    20110827560113.png
    Lola 24.08.2016 <3
    Aniołek [*] 6tc
    Dawid 14.08.2019 [*] 21tc
    "Nie powitałeś życia płaczem,
    Nie pożegnałeś go w śpiewie.
    Byłeś i jesteś Aniołkiem,
    Który o śmierci swej nie wie."
  • malgo31 Ekspertka
    Postów: 149 137

    Wysłany: 6 marca 2014, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamień z serca- aja, ja taką jakby piłeczkę małą czuję poniżej pępka głęboko. 21 marca mam wizytę, jeśli będzie to coś wtedy jeszcze to zobaczymy co powie lekarz :) Dziękuję za odp uspokoiłaś mnie :)

    Aniołek [*] [8/08/2014] 10tc
    Aniołek [*] [9/11/2017] 6tc
    Isabella nasze szczęscie urodzona 25/04/2016 waga 3700g <3
  • Sis Autorytet
    Postów: 636 371

    Wysłany: 6 marca 2014, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malgo31 ja też mam takie jakby "zgrubienie" w środku tylko powyżej blizny. zresztą całą blizna nie jest jeszcze płaska tylko tak miejscami odstaje śmiesznie..
    Lekarz to oglądał i powiedział że takie zgrubienia itp to normalna sprawa, za jakiś czas "się rozejdzie" i będzie płasko i bez piłeczek ;)

    malgo31 lubi tę wiadomość

    3i49j48a2gjt7hjd.png
    29+1, 44 cm, 1430 g


    Aniołek..12 t.c. 16.06.2014
  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 6 marca 2014, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez jestem miesiac po laparo i tez mam taka "pileczke" ale nie przy pepku, co prawda na tej samej wysokosci mniej wiecej, ale z lewej strony brzucha. Bylam juz 2 razy po laparo u lekarza, ale za kazdym razem zapominam o to zapytac

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2014, 21:50

    malgo31 lubi tę wiadomość

  • malgo31 Ekspertka
    Postów: 149 137

    Wysłany: 6 marca 2014, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No teraz to już jestem spokojna x3, dziękuję jesteście nieocenione :*

    aja, niecierpliwa lubią tę wiadomość

    Aniołek [*] [8/08/2014] 10tc
    Aniołek [*] [9/11/2017] 6tc
    Isabella nasze szczęscie urodzona 25/04/2016 waga 3700g <3
  • kicinia Ekspertka
    Postów: 137 122

    Wysłany: 6 marca 2014, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malgo31 wrote:
    No teraz to już jestem spokojna x3, dziękuję jesteście nieocenione :*

    malgo31 takie zgrubienie jest normalne po laparoskopi. PO jakimś czasie zejdzie , wierz mi miałam już 2 laparo i po drugiej mam znacznie brzydszy pępek , ale to pewnie dlatego , że przytyłam i blizna zrobiła się duża i się tak jakby rozeszła. No i co tu ukrywać z każdą kolejną laparoskopią będzie coraz brzydszy. Po pierwszej nawet nie było widać, że byłam tam cięta. Co prawda całkowite wygojenie trwało jakieś pół roku , ale ładny był efekt, także nic się nie martw . Daj pępkowi czas :) a piłeczka zniknie :)

    malgo31 lubi tę wiadomość

  • agniesia2569 Autorytet
    Postów: 641 555

    Wysłany: 8 marca 2014, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kicinia i co udało się udrożnić jajowody?

    ex2be6ydkier3hmw.png
    iv09uay3ce2ufi7w.png
  • kicinia Ekspertka
    Postów: 137 122

    Wysłany: 9 marca 2014, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak , ale to było we wrześniu , lekarz stwierdził , że po takim czasie najprawdopodobniej zdążyły się już znów zatkać , bo ponoć jak się już coś raz udrożni to zatka się znów. Teraz to już nie ma znaczenia. Przed nami in vitro .

  • MałaMi83 Autorytet
    Postów: 389 595

    Wysłany: 15 marca 2014, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a mnie ostatnio lekarz (z kliniki leczenia niepłodności) powiedział, że to nie jest tak "łatwo" z tym zatykaniem, to nie jest tak, że po chwili są znów zatkane- bo miałam takie obawy więc o to pytałam, ale jak jest naprawdę to napiszę za jakieś 2 tyg, jak będę po kolejnej laparo. Powiem wam czy ten który poprzednio udało się udrożnić znów się zapchał.

    3jgxw1d38c6jwcsz.png
  • MałaMi83 Autorytet
    Postów: 389 595

    Wysłany: 15 marca 2014, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A i jeszcze jeden news! (jak dla mnie)- tym razem po laparoskopii wychodzę tego samego dnia co odbył się zabieg, a nie tak jak poprzednim razem po 4 czy 5 dniach. Zabieg tym razem odbędzie się w klinice, a wcześniej był w szpitalu położniczym- za każdym razem na NFZ

    3jgxw1d38c6jwcsz.png
  • sylwiunia Autorytet
    Postów: 893 316

    Wysłany: 16 marca 2014, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kiedy miałaś poprzednią laparoskopię ?

    "Nadzieja za­wiera w so­bie światło moc­niej­sze od ciem­ności, ja­kie pa­nują w naszych sercach".Jan Paweł II

    6es3onyx9001zu66.png
  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 16 marca 2014, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MałaMi83 wrote:
    A i jeszcze jeden news! (jak dla mnie)- tym razem po laparoskopii wychodzę tego samego dnia co odbył się zabieg, a nie tak jak poprzednim razem po 4 czy 5 dniach. Zabieg tym razem odbędzie się w klinice, a wcześniej był w szpitalu położniczym- za każdym razem na NFZ

    Ja akurat bylam w szpitalu 5 dni, ale kolezanka tez miala 2 laparo - jedna w szpitalu, gdzie spedzila pare dni, a druga w klinice, ktora opuscila dobe po zabiegu i twierdzie, ze tak szybki powrot do domu nie jest zbyt dobry, gdzy w domu nikt Ci nie poda zadnych kroplowek ani zastrzykow przeciwbolowych;) a ja bynajmniej pierwsze 2 doby po zabiegu nie bylam w stanie bez lekow funkcjonowac

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 marca 2014, 19:15

  • ilonek Autorytet
    Postów: 671 373

    Wysłany: 16 marca 2014, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja dziewczyny przeczytalam caly watek i probuje sie troche uspokoic we wtorek 18,03 ide do sPitala a w srode laparo pod katem droNosci jajowodow i ogolnego spojrzenia w jajowody jajniki itd ...boje sie ale trza byc twardym
    Mam nadzieje ze zNajda przyczyne

    63b363a823.png
  • agniesia2569 Autorytet
    Postów: 641 555

    Wysłany: 17 marca 2014, 01:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MałaMi83 wrote:
    A i jeszcze jeden news! (jak dla mnie)- tym razem po laparoskopii wychodzę tego samego dnia co odbył się zabieg, a nie tak jak poprzednim razem po 4 czy 5 dniach. Zabieg tym razem odbędzie się w klinice, a wcześniej był w szpitalu położniczym- za każdym razem na NFZ
    ooooooooooo..to0 fajnie :) ja nie znam żadnych szczegółów a to już za 3 tygodnie :/

    ex2be6ydkier3hmw.png
    iv09uay3ce2ufi7w.png
‹‹ 18 19 20 21 22 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego