Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2951 4040

    Wysłany: 15 lutego 2014, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tak czytam to mnie wszystko zaczyna boleć :P
    Agniesia najprawdopodbniej w Krakowie. Tylko dopiero będę mieć wizytę, na której się dowiem wszystkich szcegółów...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego 2014, 13:14

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 15 lutego 2014, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macierzanka kazdy organizm reaguje inaczej;) ja niestety mam bardzo niski prog bolu

  • Kiniejka Koleżanka
    Postów: 51 9

    Wysłany: 15 lutego 2014, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 sierpnia 2014, 16:39

  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 15 lutego 2014, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi lekarz powiedzial aby wstrzymac sie przynajmniej ten cykl a tez laparo mialam w czasie dni plodnych, w dniu wypisu nawet przy usg lekarka powiedziala ze sa ladne pecherzyki, ale nawet nie w globie bylo mi o tym myslec;) Jesli mialas robiona takze droznosc podczas laparo to lepiej sie wstrzymaj, podobno kontrast podany do jajowodow zle wplywa na ewentualna ciaze w takim cyklu, ale mysle ze najlepiej zapytac lekarza prowadzacego;)

    dżona lubi tę wiadomość

  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2951 4040

    Wysłany: 15 lutego 2014, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niecierpliwa wrote:
    Macierzanka kazdy organizm reaguje inaczej;) ja niestety mam bardzo niski prog bolu
    Ja też niestety... bo na HSG już traciłam świadomość...

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 15 lutego 2014, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez sie balam tego badania, ale mi zrobili je przy laparo wiec za jednym cierpieniem;) No ale mam ogromna nadzieje, ze te wszystkie cierpienia zostana nam WSZYSTKIM w odpowiednim czasie wynagrodzone:)

    Macierzanka:) lubi tę wiadomość

  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 17 lutego 2014, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny podzielcie się proszę swoim doświadczeniem odnośnie @ po laparo, czy długo czekałyście czy przyszła tak jak zawsze??

  • dżona Autorytet
    Postów: 899 1243

    Wysłany: 17 lutego 2014, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi się tylko o 2dni przesunęła względem moich planów i przebiegała tak samo jak wczesniejsze :)
    Te wymioty po laparo też wspominam najgorzej i tylko to, bo nawet bólu ramion wcale nie miałam i tak po około tyg po juz czułam się całkiem dobrze, rany się bardzo szybko zagoiły, to juz 4 miesiące lada dzień będzie :)

    niecierpliwa, Macierzanka:) lubią tę wiadomość

    100 cykl STOP - 09.2020 🛑 😔
    46 po SHSG, 90zOvuFdiend.pl
    PCOS(2011), niedoczynność tarczycy(2014), hiperinsulinemia(2015), hiperprolaktynemia cz(2015), wysokie LH, znikomy śluz, niedrożne jajowody 😐
    *od 10.2017-6.2019 depresja
    *1,5 roku z Naprotechnologią
    *kilkanaście cykli z Letrozolem
    * mąż 2% morfologia, 86 ml/ml koncentracja
    *01.2017 - SHSG Lublin - PJ udrożniono, LJ udrożniono na 2/3 długości
    *10.2016- laparoskopia -NIEDROŻNOŚĆ OBUSTRONNA 😔PCOS-kauteryzacja jajników
    *06.2014-03.2015- 8 cykli z Clostilbergyt
    *07.2014- histeroskopia-lewe ujście jajowodu niedrożne, prawe drożne, macica i szyjka ok
    *10.2013- laparoskopia- niedrożność PJ, kauteryzacja jajników
    *Aniołek [*] 13.01.2014 ♥ 6+3t 😔
    *Starania o pierwszą ciąże od 09.2012
    "Każdego dnia, dostajemy od życia kamienie, ale to od nas zależy czy zbudujemy z nich mur, czy most."

    j36regz2ei8e5moa.png
  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 17 lutego 2014, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez mam nadzieje, ze wszystko pozostanie w normie. Najgorsze to czekanie bo tak naprawde nic prawie nie wiem co mi zrobiono podczas laparo ani jeszcze nie mam wypisu ze szpitala. Odbieram go w srode i od razu na wizyte do lekarza prowadzacego. Poki co jestem pelna wiary choc tez boje sie tego co uslysze...

  • dżona Autorytet
    Postów: 899 1243

    Wysłany: 17 lutego 2014, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem co czujesz, mi wykryto niedrozny jeden jajowód o czym wczesniej nie wiedziałam i nic nie da się juz z nim zrobić. Rozumiem Cie ze sie boisz ale miej nadzieje ze wszystko jest dobrze, dopóki nie wiesz nie martw się na zapas :)

    niecierpliwa lubi tę wiadomość

    100 cykl STOP - 09.2020 🛑 😔
    46 po SHSG, 90zOvuFdiend.pl
    PCOS(2011), niedoczynność tarczycy(2014), hiperinsulinemia(2015), hiperprolaktynemia cz(2015), wysokie LH, znikomy śluz, niedrożne jajowody 😐
    *od 10.2017-6.2019 depresja
    *1,5 roku z Naprotechnologią
    *kilkanaście cykli z Letrozolem
    * mąż 2% morfologia, 86 ml/ml koncentracja
    *01.2017 - SHSG Lublin - PJ udrożniono, LJ udrożniono na 2/3 długości
    *10.2016- laparoskopia -NIEDROŻNOŚĆ OBUSTRONNA 😔PCOS-kauteryzacja jajników
    *06.2014-03.2015- 8 cykli z Clostilbergyt
    *07.2014- histeroskopia-lewe ujście jajowodu niedrożne, prawe drożne, macica i szyjka ok
    *10.2013- laparoskopia- niedrożność PJ, kauteryzacja jajników
    *Aniołek [*] 13.01.2014 ♥ 6+3t 😔
    *Starania o pierwszą ciąże od 09.2012
    "Każdego dnia, dostajemy od życia kamienie, ale to od nas zależy czy zbudujemy z nich mur, czy most."

    j36regz2ei8e5moa.png
  • zizia_a Autorytet
    Postów: 1679 1259

    Wysłany: 20 lutego 2014, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a miała któraś z Was laparoskopowe nacięcie jajników???

    f2w3rjjgl1madrz2.png
    n59yk6nl5kbmpqtr.png

    8zw0xqpkiuw2sxx1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2014, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi @ przyszła tak jak zawsze. Dziewczyny, jesli nie wiecie co Wam robili wystąpcie do archiwum/działu dokumentacji szpitala z prośbą o uzyskanie opisu zabiegu...sprawa jest bezpłatna, a tam jest wszystko napisane co miałyście robione

  • malgo31 Ekspertka
    Postów: 149 137

    Wysłany: 21 lutego 2014, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jakiś tydzień temu pisałam,że jestem przed laparo. Jestem już po :) Zabieg małam w poniedziałek, miałam nakłuwanie jajników i badanie drożności. Jajowody oba drożne, ponakłuwali jajniki i ogólnie wszystko wygląda super. Troche się stresowałam, ale minęło. Wczoraj wyszłam ze szpitala, boli mnie trochę brzuch przy wstawaniu i siadaniu w okolicy pępka. Barki nie bolały mnie wcale, tylko brzuch, ale starałam sie chodzić jak najwięcej. Jeśli macie jakieś pytania, obawy chętnie opowiem jak to bylo u mnie :) Dokror powiedział,że serduszkować możemy od razu i nakazał natychmiast zajść w ciążę :D

    niecierpliwa, aja, Macierzanka:) lubią tę wiadomość

    Aniołek [*] [8/08/2014] 10tc
    Aniołek [*] [9/11/2017] 6tc
    Isabella nasze szczęscie urodzona 25/04/2016 waga 3700g <3
  • Pismak Autorytet
    Postów: 2420 7067

    Wysłany: 21 lutego 2014, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zizia_a wrote:
    a miała któraś z Was laparoskopowe nacięcie jajników???

    Ja miałam nacinany prawy jajowód, ale dlatego że miałam tam torbiel którą mi wyłuskali. O nacinaniu jajników nie słyszałam :/ w jakim celu się to robi? czy też żeby torbiel usunąć?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 lutego 2014, 11:17

    19.09.2013 [*] 07.05.2014 [*] 10.11.2017 [*][*] 23.11.2018 [*]
    Szczepienia limfocytami męża
    MRL 59,7%

    OK: Kariotypy, ANA, ASA, APA, ACA, testosteron, toxo, CMV, helicobacter, homocysteina, białko C, S, anty-tTG, CBA, IMK, LCT, nasienie
    Źle: Hiperprl, APS (LA), mutacje hetero FV R2_4070A-G, MTHFR 677C-T , PAI-1 4G; HLA-DQ8, MRL 9%, NK 16,1%, ATA
  • zizia_a Autorytet
    Postów: 1679 1259

    Wysłany: 21 lutego 2014, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi lekarz mówił ze podczas laparoskopii wytną mikroskopijną cześć jajnika żeby go pobudzić do wytworzenia estradiolu....a jeśli jest go za dużo to sprawi to ze się unormuje..przynajmniej tak twierdził mój gin...bo żadnych torbieli nie mam, a drożność miałam robiona..

    f2w3rjjgl1madrz2.png
    n59yk6nl5kbmpqtr.png

    8zw0xqpkiuw2sxx1.png
  • Pismak Autorytet
    Postów: 2420 7067

    Wysłany: 21 lutego 2014, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zizia_a wrote:
    Mi lekarz mówił ze podczas laparoskopii wytną mikroskopijną cześć jajnika żeby go pobudzić do wytworzenia estradiolu....a jeśli jest go za dużo to sprawi to ze się unormuje..przynajmniej tak twierdził mój gin...bo żadnych torbieli nie mam, a drożność miałam robiona..

    Aha. czyli już Ci zrobili to nacięcie ? Nie słyszałam o czymś takim. Człowiek uczy się całe życie. A powiedz mi jeszcze czyli masz za niski czy za wysoki estradiol? Bo ja miałam niski ale w granicach normy.

    19.09.2013 [*] 07.05.2014 [*] 10.11.2017 [*][*] 23.11.2018 [*]
    Szczepienia limfocytami męża
    MRL 59,7%

    OK: Kariotypy, ANA, ASA, APA, ACA, testosteron, toxo, CMV, helicobacter, homocysteina, białko C, S, anty-tTG, CBA, IMK, LCT, nasienie
    Źle: Hiperprl, APS (LA), mutacje hetero FV R2_4070A-G, MTHFR 677C-T , PAI-1 4G; HLA-DQ8, MRL 9%, NK 16,1%, ATA
  • zizia_a Autorytet
    Postów: 1679 1259

    Wysłany: 21 lutego 2014, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiesz co wbiłas mi klina...zabieg mam 24.03...ale wczesniej ide do lekarza na kontrole....i z wynikami...bo moj gin nie kazał mi robić takiego badania..hmmm...to sie jeszcze musze dopytac co i jak:(

    f2w3rjjgl1madrz2.png
    n59yk6nl5kbmpqtr.png

    8zw0xqpkiuw2sxx1.png
  • Pismak Autorytet
    Postów: 2420 7067

    Wysłany: 21 lutego 2014, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zizia_a wrote:
    wiesz co wbiłas mi klina...zabieg mam 24.03...ale wczesniej ide do lekarza na kontrole....i z wynikami...bo moj gin nie kazał mi robić takiego badania..hmmm...to sie jeszcze musze dopytac co i jak:(

    W takim razie się dopytaj :) zawsze lepiej wiedzieć więcej i mieć pewność :) A jak się dowiesz to napisz :)

    19.09.2013 [*] 07.05.2014 [*] 10.11.2017 [*][*] 23.11.2018 [*]
    Szczepienia limfocytami męża
    MRL 59,7%

    OK: Kariotypy, ANA, ASA, APA, ACA, testosteron, toxo, CMV, helicobacter, homocysteina, białko C, S, anty-tTG, CBA, IMK, LCT, nasienie
    Źle: Hiperprl, APS (LA), mutacje hetero FV R2_4070A-G, MTHFR 677C-T , PAI-1 4G; HLA-DQ8, MRL 9%, NK 16,1%, ATA
  • zizia_a Autorytet
    Postów: 1679 1259

    Wysłany: 21 lutego 2014, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dopytam dopytam i dam znac..

    f2w3rjjgl1madrz2.png
    n59yk6nl5kbmpqtr.png

    8zw0xqpkiuw2sxx1.png
  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 26 lutego 2014, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jestem juz 2 tygodnie po laparo, czuje sie ok juz ale od paru dni normalnie mi sie czarno przed oczami robi, a dzis wyszlam sobie na zakupy i tak mi sie slabo zrobilo, ze prawie fiknelam na ulicy, do tej pory czuje sie slabo i doszedl dziwny ucisk w klatce piersiowej, czy moze to miec zwiazek z z zabiegiem??

‹‹ 17 18 19 20 21 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego