Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • zaba25 Przyjaciółka
    Postów: 179 49

    Wysłany: 30 stycznia 2014, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja nie mialam szczepienia bo lapar. byla na szybko robiona. zaczelismy strania juz w tym cyklu bo wychodzi ze wlasnie mam owulacje, nie nastawiamy sie ani nie spinamy, raczej i tak sie nie uda ale sprobowac mozna :)

    Joanna85 lubi tę wiadomość

    Julia 24.02.2010 Dla ciebie zyje
    aniolek [*] 20/06/2012 6tc
    aniolek [*] 02/08/2014 4/5tc
    aniolki [*] 23/10/2014 8tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lutego 2014, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzia85 wrote:
    dziewczyny mam pytanie, ile z Was miała laparoskopie z powodu niedrożności jajowodu i którym sie udało udrożnić,
    i jeszcze pytanie czy wróciły Wam potem naturalne cykle, bo ja teraz mam problem z regularnymi cyklami i jestem na lekach i mam taka cicha nadzieje, że po laparoskopii może wrócą naturalne cykle ?
    ja mialam jeden niedrożny, udrożnili podczas laparo gdy jeszcze sprawdzali drożność po podaniu narkozy - udrożnił go plyn pod zwiększonym ciśnieniem. ja przed laparo nie miałam problemów z cyklami, gorzej jest po - ale nie wiążę tego z laparo tylko z rozpoczeciem brania różnych hormonalnych specyfików...

  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2951 4040

    Wysłany: 3 lutego 2014, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I ja mam nadzieję, że mnie udrożnią!

    Dżona, to ja nie wiedziałam, że żeby sie zaszczepic to też jest problem... o ludzie... wszędzie coś wymyślą.
    Noi myślałam, że zabieg robi się po wysztkich trzech dawkach.

    Ja bym wolała jednak byc zaszczepiona... niż żeby mnie tak z doskoku wzięli, bo różnie to po szpitalach bywa.

    A powiedzicie mi czy ma znaczenie kto operuje?
    Można sobie jakoś samemu zadecydować?


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lutego 2014, 07:49

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 3 lutego 2014, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, mam nurtujące mnie pytanie w przyszły poniedziałek mam termin laparoskopii. Koleżanka, która ma już 2 laparoskopie za sobą poradziła abym zapytała lekarza odnoście Hyalobarrier Gel - jest to żel, który ma zapobiec zrostom pooperacyjnym, które także niekorzystnie wpływają na płodność. Rozmawiałam dziś z lekarzem prowadzącym i zapytałam czy widzi sens stosowania jakiś preparatów zapobiegających zrostom i także polecił ten żel. Kosztuje on 650 zł więc jest to dość spory wydatek jak za 10 ml, ale jeśli ma pomóc to wiadomo...Czy któraś z Was może się wypowiedzieć na temat tego żelu??

    Madzia85 lubi tę wiadomość

  • sylwiunia Autorytet
    Postów: 893 315

    Wysłany: 3 lutego 2014, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miałam zastosowany ten żel, wspomniał mi o nim lekarz, aby nie porobiły się zrosty bo zrosty mogą porobić się po operacji a to nie sprzyja płodności, jestem zadowolona.

    Madzia85 lubi tę wiadomość

    "Nadzieja za­wiera w so­bie światło moc­niej­sze od ciem­ności, ja­kie pa­nują w naszych sercach".Jan Paweł II

    6es3onyx9001zu66.png
  • dżona Autorytet
    Postów: 899 1243

    Wysłany: 3 lutego 2014, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macierzanka, jeśli masz laparo dopiero w planach, to możesz wcześniej się zaszczepić - najlepiej miesiąc , 2tyg to minimum, ale spokojnie można operacje/zabiegi robić po takim czasie, ważne by po miesiącu w stosunku do pierwszej zaszczepić się 2gą dawką i wtedy jest już duza odporność. Też uważam że dobrze jest się zaszczepić. Ja na laparoskopie się szybko zdecydowałam i szybko wszystko poszło, od razu na wizycie wiedziałam że termin mam za 3tyg, w ciągu 2-3dni miałam właśnie się zaszczepić, oznaczyć prywatnie grupe krwi- jak już masz to nie musisz i zrobić podst badania- morfologia, mocz, glukoza i krzepliwość ale na to już dostałam skierowanie :) Jesli się zastanawiasz czy iść na to, to myślę że warto, wcale nie jest tak strasznie jak by się wydawało :) Co do lekarza to myslę ze oni już tam bedą miec swój harmonogram, niestety nikt cie nie będzie pytał o taki wybory :/, ale za to papierologia ho ho... ja dostałam najpierw sterte papierów do wypełnienia, pełno ankiet i szybciutko potem rozbierać się kazali, wenflon założyli, ciśnienie zmierzyli- 5 min to trwało, tam gdzie byłam wszyscy chodzili jak w zegarku, lekarz przyszedł i z tego co dało się zauważyć wszystko było już wcześniej ustalone, która pierwsza,druga, nastepna, na jaką sale, do jakiego lekarza :) ja miałam to szczęście że ten lekarz u którego się lecze własnie robi takie zabiegi itp i do niego trafiłam 'na stół', nie powiem nie, stres był ogromny, ale wszystko do przeżycia - naprawde:) najgorsza ta niewiedza przed, jak to będzie wygladać wszystko.

    Dziewczyny- która ma możliwoś zrobić laparo, niech się nie zastanawia, przynajmniej później jest świadomość że się 'coś' zrobiło w swoich staraniach :)

    sylwiunia, Macierzanka:) lubią tę wiadomość

    100 cykl STOP - 09.2020 🛑 😔
    46 po SHSG, 90zOvuFdiend.pl
    PCOS(2011), niedoczynność tarczycy(2014), hiperinsulinemia(2015), hiperprolaktynemia cz(2015), wysokie LH, znikomy śluz, niedrożne jajowody 😐
    *od 10.2017-6.2019 depresja
    *1,5 roku z Naprotechnologią
    *kilkanaście cykli z Letrozolem
    * mąż 2% morfologia, 86 ml/ml koncentracja
    *01.2017 - SHSG Lublin - PJ udrożniono, LJ udrożniono na 2/3 długości
    *10.2016- laparoskopia -NIEDROŻNOŚĆ OBUSTRONNA 😔PCOS-kauteryzacja jajników
    *06.2014-03.2015- 8 cykli z Clostilbergyt
    *07.2014- histeroskopia-lewe ujście jajowodu niedrożne, prawe drożne, macica i szyjka ok
    *10.2013- laparoskopia- niedrożność PJ, kauteryzacja jajników
    *Aniołek [*] 13.01.2014 ♥ 6+3t 😔
    *Starania o pierwszą ciąże od 09.2012
    "Każdego dnia, dostajemy od życia kamienie, ale to od nas zależy czy zbudujemy z nich mur, czy most."

    j36regz2ei8e5moa.png
  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 3 lutego 2014, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwiunia wrote:
    miałam zastosowany ten żel, wspomniał mi o nim lekarz, aby nie porobiły się zrosty bo zrosty mogą porobić się po operacji a to nie sprzyja płodności, jestem zadowolona.
    Dzięki za odpowiedź, zdecyduję się na niego właśnie dlatego, żeby później nie robić sobie wyrzutów, że mogłam coś zrobić aby zrosty nie powstały.

    Co należy zabrać ze sobą do szpitala oczywiście oprócz piżamy ;)
    Wiem, że to dość głupie pytanie, ale przy stresie jaki dopisuje większości kobiet wybierających się na laparoskopie nawet takie oczywiste rzeczy jak podpaski mogą umknąć, więc proszę o podpowiedź.

  • sylwiunia Autorytet
    Postów: 893 315

    Wysłany: 3 lutego 2014, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    do szpitala zabierz sztućce, kubek, oczywiście środki do higieny, zamiast gąbki lepiej mały ręczniczek, ręcznik kąpielowy, podkłady na łóżko mogą się przydać, podpaski, ręcznik papierowy,termometr, jakaś dobra książka,chyba nic nie pominęlam

    niecierpliwa, Macierzanka:) lubią tę wiadomość

    "Nadzieja za­wiera w so­bie światło moc­niej­sze od ciem­ności, ja­kie pa­nują w naszych sercach".Jan Paweł II

    6es3onyx9001zu66.png
  • dżona Autorytet
    Postów: 899 1243

    Wysłany: 3 lutego 2014, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwiunia wrote:
    do szpitala zabierz sztućce, kubek, oczywiście środki do higieny, zamiast gąbki lepiej mały ręczniczek, ręcznik kąpielowy, podkłady na łóżko mogą się przydać, podpaski, ręcznik papierowy,termometr, jakaś dobra książka,chyba nic nie pominęlam

    dodałabym jeszcze słuchawki i ulubioną muzykę- zawsze to dobrze wyłączyć się od tego co się dzieje na sali i korytarzu, stopery do uszu jakby ktoś chrapał :) kapcie i cienki szlafrok no i wodę do picia niegazowaną oczywiście :)

    Może to wydać się zabawne - nie malujcie się dziewczyny w ogóle i nie kombinujcie z włosami :) byłam świadkiem jak pielęgniarka zjechała przy mnie dziewczynę że to nie jest dyskoteka i natychmiast ma zmyć makijaż i powyciągać wsuwki z włosów :) :) :)

    100 cykl STOP - 09.2020 🛑 😔
    46 po SHSG, 90zOvuFdiend.pl
    PCOS(2011), niedoczynność tarczycy(2014), hiperinsulinemia(2015), hiperprolaktynemia cz(2015), wysokie LH, znikomy śluz, niedrożne jajowody 😐
    *od 10.2017-6.2019 depresja
    *1,5 roku z Naprotechnologią
    *kilkanaście cykli z Letrozolem
    * mąż 2% morfologia, 86 ml/ml koncentracja
    *01.2017 - SHSG Lublin - PJ udrożniono, LJ udrożniono na 2/3 długości
    *10.2016- laparoskopia -NIEDROŻNOŚĆ OBUSTRONNA 😔PCOS-kauteryzacja jajników
    *06.2014-03.2015- 8 cykli z Clostilbergyt
    *07.2014- histeroskopia-lewe ujście jajowodu niedrożne, prawe drożne, macica i szyjka ok
    *10.2013- laparoskopia- niedrożność PJ, kauteryzacja jajników
    *Aniołek [*] 13.01.2014 ♥ 6+3t 😔
    *Starania o pierwszą ciąże od 09.2012
    "Każdego dnia, dostajemy od życia kamienie, ale to od nas zależy czy zbudujemy z nich mur, czy most."

    j36regz2ei8e5moa.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lutego 2014, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie termometr ani podpaski nie były potrzebne - zapewniał szpital, za to przydało sie dużo wody niegazowanej najlepiej w butelkach z "ciućkiem" żeby po zabiegu było łatwiej pić na leżąco

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 lutego 2014, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    papier toaletowy jeszcze oprócz tego co pisały dziewczyny
    i jakąś drugą piżamkę na zmianę, ale najlepiej koszulę nocną coby "dostęp" był szybszy
    aaa i lepiej sie ogól przed pójsciem do szpitala

    niecierpliwa, Macierzanka:), respondeca lubią tę wiadomość

  • Koza Autorytet
    Postów: 395 222

    Wysłany: 4 lutego 2014, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przydadzą się też chusteczki nawilżone np. te dla dzieci.
    Łatwiej przetrzeć tym blisko opatrunków i tak gdzie ciężko się umyć.
    Jak napisała dżona- nie ma sensu malowanie się i zakładanie biżuterii.

    niecierpliwa lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-68999.png
  • Madzia85 Ekspertka
    Postów: 171 173

    Wysłany: 4 lutego 2014, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niecierpliwa i sylwiunia dzięki za info o tym żelu, ide jutro na konsultacje w sprawie laparoskopii (jeden jajowód niedrożny) więc zapytam sie o to lekarza :-)
    laparo już 13 lutego więc warto się przygotować
    dzięki Wam dziewczyny za inne informacje, na pewno skorzystam co zabrać ze sobą :-)
    fajnie, że takie miejsca są jak to :-)

    sylwiunia lubi tę wiadomość

    GYNCENTRUM
    31/10/15 kriotransfer - wczesne blastocysty BB i BB
    Ciąża biochem: 6dpt-4,1 9dpt-18,1 11dpt-21,8 16dpt-8
    04/03/16 transfer - zarodek 2-dniowy
    - zamrożona wczesna blastocysta AB
    10 dpt-0
  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 4 lutego 2014, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za wszystkie cenne podpowiedzi.
    Madzia85 koniecznie zapytaj o to lekarza, mnie też podpowiedziała o tym koleżanka za co jestem jej wdzięczna jak i za radę, gdzie można ten żel zdobyć bo w aptekach ciężko jest go dostać. Dzwoniłam wczoraj do szpitala czy nie będą mi robić problemów z przechowaniem go w lodówce to od pielęgniarki usłyszałam, że "jest to takie wymyślanie, zrosty były są i będą po każdej operacji, ona 20 lat temu też była operowana i ma zrosty". Po takim podejściu aż już się boje co będzie na miejscu, ona miała to i ja mam mieć...ręce opadają ehh:(

  • malgo31 Ekspertka
    Postów: 149 137

    Wysłany: 4 lutego 2014, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cudowne jest to forum, przejżałam wątek i równiez dziękuję za rady. Jestem przed laparo (nakłuwanie jajników i HSG)Nawet się nie boję wręcz doczekać się nie mogę, mam za to inne zmartwienie. Mieszkam w UK, a zabieg będzie w Polsce 17 lutego. Niestety cały czas czekam na @, termin laparo obliczyliśmy z lekarzem na 5-6luty a tu nic. Będę musiała na bieżąco przesuwać termin zabiegu oraz loty do Pl. Czy mogę coś zrobić żeby jednak przyszła do końca tyg? brałam już aspirynę(podobno pomaga?) ciepłe kąpiele,a tu nawet plamienia nie ma :(

    Aniołek [*] [8/08/2014] 10tc
    Aniołek [*] [9/11/2017] 6tc
    Isabella nasze szczęscie urodzona 25/04/2016 waga 3700g <3
  • sylwiunia Autorytet
    Postów: 893 315

    Wysłany: 4 lutego 2014, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja nie miałam z tym żelem problemu bo szpital miał go na miejscu w lodówce a ja jedynie płaciłam przelewem za to.

    "Nadzieja za­wiera w so­bie światło moc­niej­sze od ciem­ności, ja­kie pa­nują w naszych sercach".Jan Paweł II

    6es3onyx9001zu66.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lutego 2014, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malgo31 - jak wywołać @ to chyba nie na tym portalu :) żartuję - ja też przesuwałam termin, tyle że Ty masz z lotami kłopot - ja byłam na miejscu
    powodzenia!

    malgo31 lubi tę wiadomość

  • Macierzanka:) Autorytet
    Postów: 2951 4040

    Wysłany: 5 lutego 2014, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje Dżona, oczywiście zrobię wszystko, co w mojej mocy w sprawie starań :)

    "Niepłodność to nie kara, uzdrowienie to nie czary"
    1237397y6kr97ild4.gif
  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 6 lutego 2014, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laparoskopia juz w poniedzialek, a ja zaczynam swirowac, jestem jak bomba zegarowa...
    Z jednej strony chcialaby aby juz bylo po, a z drugiej strony odwlec to w czasie. Najgorsza jest ta niewiedza, nie mam pojecia co mnie tam czeka ani jaka bedzie diagnoza i to mnie chyba najbardziej doluje:(

  • Gethrin Koleżanka
    Postów: 50 6

    Wysłany: 7 lutego 2014, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny mam mały zgryz bo niby podczas laparo miłam oprócz wyłuszczania jajnika zrobioną drożność ale na wypisie nic na ten temat nie pisze :( w marcu mija 2 lata od laparo i z moim gin stwierdzilam ze jak do marca - kwietnia nie uda sie mi sie zafasolkowac to ide na IUI . czy możliwe że nie zrobili mi dorżności a powiedzieli że zrobili??

‹‹ 15 16 17 18 19 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego