Odpowiedz

LAPAROSKOPIA

Oceń ten wątek:
  • wombi Autorytet
    Postów: 3995 2636

    Wysłany: 4 listopada 2016, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie... mi 2 lekarzy powiedziało, że to starta czasu i pieniędzy
    Oczywiście ja się uparłam na jedno IUI ale oczywiście nic z tego nie wyszło

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza, borelioza - POKONANE, nowotwór piersi, co jeszcze ?!?!?!?!??!??!? %#^%&^@%^
    Starania od 2013
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
    06.2021 IV ICSI transfer 8A1, 4 blaski zamrożone
    8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt <3
    12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu :( czekamy na amnio
    16tc 💔 Robercik - zespół Edwardsa
  • bobas2015 Autorytet
    Postów: 1793 1443

    Wysłany: 6 listopada 2016, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Syla jak u Ciebie?

    k0kdpiqv0y1cvkk1.png
    zem3upjytbg3o3al.png
    Krzys 14.11.2015 38 tc 3540g 54 cm. Piotr 25.04.2017 38 tc 4380 g 59cm
  • ona84 Autorytet
    Postów: 2714 1020

    Wysłany: 6 listopada 2016, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A badania do iui to jakie?nic nie wiem tylko to ze mam byc do3d

    3i49ej28fjl6k2ap.png
  • ona84 Autorytet
    Postów: 2714 1020

    Wysłany: 6 listopada 2016, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A badania do iui to jakie?nic nie wiem tylko to ze mam byc do3dc

    3i49ej28fjl6k2ap.png
  • sylka0102 Przyjaciółka
    Postów: 725 47

    Wysłany: 6 listopada 2016, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No u mnie narazie bez zmian w sobotę jeszcze raz na monitoring niby rosną dwa pęcherzyki ale są po 11 12mm zobaczymy.

    Czekam wciąż na ten cud....

    j36rxzdvdx1kpbz0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 listopada 2016, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 kwietnia 2017, 19:51

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 listopada 2016, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej .jutro mam laparo. Dacie jakieś rady kiedy można jeść po operacji ?czytałam że mogą być wymioty ból głowy itp

  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 12 listopada 2016, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    w szpitalu powinni Ci dać cos do jedzenie. Ja dostałam dwa tosty z dżemem jak tylko sie wybudziłam z narkozy.
    Nie miałam bólów głowy ani nie wymiotowałam. Po wybudzeniu czułam sie bardzo dobrze. Jedynie przed wieczorem ten gaz ktory wpuszczają do brzucha dał mi popalić. Przez cały tydzien bolało mnie jak wędrował naciskając na Wszytskie organy i w ramionach. Ale mowia ze zacząc chodzić jak najszybciej, i mi faktycznie wchłonął sie całkiem jak zaczelam chodZic na swiezym powietrzu. Ale mimo wszytsko nadal go czułam.

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 12 listopada 2016, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do bólu to ja nie miałam zadnych boli. Jedyne co to przez pierwsze trzy dni Tz musiał mi pomagać wstawać czy podnosić sie bo nie byłam w stanie uzywac mięśni brzucha. Tabletki przeciwbólowe odstawiłam drugiego dnia.
    Oczywiscie przez około dwa tygodnie nie wolno nosić ciężkich rzeczy, ale tak naprawde to zalezy od tego jak duzo było do zrobienia. Ja miałam cztery nacięcia. Bo z obu stron mi cos wycinali. Jesli nie masz podejrzenia cyst, torbieli czy ognisk endo to mysle ze dojdziesz do siebie bardzo szybko. Znacznie szybciej niez ja.

    w57vrjjg24io0u2h.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 listopada 2016, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie mam podejrzenie endometriozy.

  • bobas2015 Autorytet
    Postów: 1793 1443

    Wysłany: 12 listopada 2016, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I jak Syla
    ?

    k0kdpiqv0y1cvkk1.png
    zem3upjytbg3o3al.png
    Krzys 14.11.2015 38 tc 3540g 54 cm. Piotr 25.04.2017 38 tc 4380 g 59cm
  • sylka0102 Przyjaciółka
    Postów: 725 47

    Wysłany: 12 listopada 2016, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nic z tego cykl stracony nic juz nie rosnie niby teraz mówił że był w Ameryce na szkoleniu i tam propnowali jeszcze stosować clo od 2-9 dzc i pytał czy chce jeszcze tak spróbować a jak nie to już in vitro proponuje. Bo do insyminacji się nie nadaje po nowym roku proponuje zastrzyki jeszcze bo teraz idzie na urlop do 8stycznia od 2grudnia bodajże niewiem niby mi zależy na następnym cyklu bo szkoda go marnować ale na te zastrzyki i tak bym musiała przykładać bo to nie będzie stowa dwie a zobaczymy narazie jestem dobrej myśli będę informowac co i jak.A jeszcze mam pytanko bo zapisalam się na ubezpieczalnie do mojej ginekolog moze mi cos przepisać na NFZ? Mam duphaston np bo clo nie jest refundowane?

    Czekam wciąż na ten cud....

    j36rxzdvdx1kpbz0.png
  • wombi Autorytet
    Postów: 3995 2636

    Wysłany: 13 listopada 2016, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cło nie jest refundowane a wszystkie gonadorpiny - czyli pewnie te zastrzyki są refundowane tylko do in vitro. Duphaton tez nie jest ale za to luteina juz jest.
    Co do zastrzyków to trzeba liczyć min 700zl na cykl

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza, borelioza - POKONANE, nowotwór piersi, co jeszcze ?!?!?!?!??!??!? %#^%&^@%^
    Starania od 2013
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
    06.2021 IV ICSI transfer 8A1, 4 blaski zamrożone
    8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt <3
    12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu :( czekamy na amnio
    16tc 💔 Robercik - zespół Edwardsa
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10171 6221

    Wysłany: 13 listopada 2016, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepraszam, że się wtrącę, ale z informacji, które posiadam to zgodnie z obwieszczeniem ministra zdrowia z 25.10.16 w sprawie refundowanych leków, gonadotropiny sa refundowane w 3cyklach do in vitro i 3cyklach w przypadku braku owulacji przy zastosowaniu klomifenu cytrynianu (np. Clostilbegyt). Oczywiscie obowiazuja te zasady, ze kobieta musi byc ponizej 40r.z. i posiadac odpowiednie amh i fsh.
    Takze Sylka, dopytaj lekarza, bo bardzo prawdopodobne jest, że Tobie też te leki należą się z refundacją :)

    wombi, sylka0102 lubią tę wiadomość

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • wombi Autorytet
    Postów: 3995 2636

    Wysłany: 13 listopada 2016, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super Bella !!! nie wiedziałam o tym że jednak zmienili :)

    Hashimoto, MTHFR , NK 17%,teratozoospermia, helicobacter, rozjechane cytokiny, gruczolak przysadki, endometrioza, borelioza - POKONANE, nowotwór piersi, co jeszcze ?!?!?!?!??!??!? %#^%&^@%^
    Starania od 2013
    HSG, laparoskopia, histero, IUI :( histero z resekcją
    01.2016 I ICSI :( 1 zarodek, 0 mrożaków
    05.2016 II ICSI 1 zarodek 8A1, 0 mrożaków, [*] 6tc <3
    11.2019 IUI :(
    12.2019 IUI :(
    02.2020 IUI :(
    06.2020 III IMSI 9 komórek, 3 dojrzałe, 1 zapłodnienie - brak transferu :(
    09.2020 - leczenie immuno i 3 cykle starań naturalnych
    06.2021 IV ICSI transfer 8A1, 4 blaski zamrożone
    8dpt 26, 10dpt 91, 12dpt 256, 28dpt <3
    12+3 prenatalne - uogólniony obrzęk płodu :( czekamy na amnio
    16tc 💔 Robercik - zespół Edwardsa
  • sylka0102 Przyjaciółka
    Postów: 725 47

    Wysłany: 13 listopada 2016, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Przepraszam, że się wtrącę, ale z informacji, które posiadam to zgodnie z obwieszczeniem ministra zdrowia z 25.10.16 w sprawie refundowanych leków, gonadotropiny sa refundowane w 3cyklach do in vitro i 3cyklach w przypadku braku owulacji przy zastosowaniu klomifenu cytrynianu (np. Clostilbegyt). Oczywiscie obowiazuja te zasady, ze kobieta musi byc ponizej 40r.z. i posiadac odpowiednie amh i fsh.
    Takze Sylka, dopytaj lekarza, bo bardzo prawdopodobne jest, że Tobie też te leki należą się z refundacją :)
    O kurde to super zapytam jutro lekarki dzięki za informacje tylko narazie nie wiem jakie zastrzyki mi przepisze ten lekarz co chodze do niego prywatnie także chyba z zastrzykow nic z tego bo nie wiem jakie

    Czekam wciąż na ten cud....

    j36rxzdvdx1kpbz0.png
  • bobas2015 Autorytet
    Postów: 1793 1443

    Wysłany: 13 listopada 2016, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylka0102 wrote:
    O kurde to super zapytam jutro lekarki dzięki za informacje tylko narazie nie wiem jakie zastrzyki mi przepisze ten lekarz co chodze do niego prywatnie także chyba z zastrzykow nic z tego bo nie wiem jakie
    A nie zaproponował jeszcze raz laoariskopii? A to że od 2 do 9 to on aż do Ameryki musiał jechać... ja tez tak stosowałam przed laparoskopia. Jednak na clo zaczęłam reagować dopiero po niej. Wg mnie powinien wyciszyć jajniki tabletkami antykoncepcji i po przerwie jeszcze raz clo.. albo laporiskopia in vitro to ostateczność..

    k0kdpiqv0y1cvkk1.png
    zem3upjytbg3o3al.png
    Krzys 14.11.2015 38 tc 3540g 54 cm. Piotr 25.04.2017 38 tc 4380 g 59cm
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 10171 6221

    Wysłany: 13 listopada 2016, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylka0102 wrote:
    O kurde to super zapytam jutro lekarki dzięki za informacje tylko narazie nie wiem jakie zastrzyki mi przepisze ten lekarz co chodze do niego prywatnie także chyba z zastrzykow nic z tego bo nie wiem jakie
    Raczej większość tych popularnie stosowanych jest refundowanych.
    http://www.mz.gov.pl/leki/refundacja/lista-lekow-refundowanych-obwieszczenia-ministra-zdrowia/

    Wpisz sobie np puregon/menopur.
    Moim zdaniem lepiej sprobowac gonadotropin, niz najpierw isc pod noz, czy kolejny raz brac ten sam lek.

    Edit: w koncu do in vitro stosuje sie te same leki i malo jest kobiet bardzo opornych ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 listopada 2016, 15:10

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Nalunia Autorytet
    Postów: 761 529

    Wysłany: 13 listopada 2016, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej Dziewczyny, we wrzesniu pisałam wam że czekam na laparo 2 listopada, po HSG okazało się że prawy jajowód niedrożny zupełnie a z lewym przeszedł płyn dopiero po max dawce po 5 minutach, generalnie brak szans na zajscie ciąże bo jajowody przytkane. 5 dni przed laparoskopią dalej spóżniał mi się okres i zła zrobiłam test - w cuda nie wierzyłam. Na szybko spojrzałam i patrze jedna kreska - idę dalej spać, po godzinie cos mnie podkusiło żeby sprawdzić test i ujrzałam po 2 latach pierwszy raz w życiu 2 kreski :) poszłam na betę i była 126 - 4 tydzień ciąży!!!!!!!!!!!! Chcę Wam powiedzieć że cuda się zdarzają, bo ja sama tego doswiadczyłam. Dużo się modliłam o to Maleństwo. Wydaje się że 2 lata to długo, ale w porównaniu do takiego szczescia to naprawdę warto zaczekać i docenić !!! :) Chcę Wam trochę przywrócic wiarę w siebie, czasami przestańcie o tym mysleć. JA w tym cyklu nawet nie wiedziałam jaki dzień cylu był, a serduszkowaliśmy tylko raz, odstawiłąm CLO i ovitrelle 3 cykle wcześniej:))) opócz metformaxu na PCO i bromka na prolaktynę nic nie brałam, cykl naturalny :)))) trzymam za Was kciuki i pozdrawiam :***

    [img][/img]
  • CarPer Autorytet
    Postów: 1369 451

    Wysłany: 13 listopada 2016, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Naluńia, piękna historia! Gratuluje! Udało Ci sie.

    w57vrjjg24io0u2h.png
‹‹ 399 400 401 402 403 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ