Forum Starając się z pomocą medyczną leczenie Mycoplasma i Ureaplasma
Odpowiedz

leczenie Mycoplasma i Ureaplasma

Oceń ten wątek:
  • Sakura85 Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 24 sierpnia 2020, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Himi, ja ureaplasmę też musiałam mieć dłuuugo. Co najmniej 4 lata. Bardzo częste infekcje intymne, objawiające się upławami. Leczenie jak u Ciebie... Celowanie - zakażenie grzybicze, bakteryjne. Czasami nawet na chwilę pomagało.
    Przed leczeniem ureaplasmy dostałam coś przeciwgrzybiczego i upławy ustąpiły. W trakcie i po kuracji doksycyliną nie zauważyłam żadnej różnicy, więc też obawiałam się, że nie pomaga... Czytałam też, że nawet po wyleczeniu, kiedy bakterii już nie ma objawy mogą się jeszcze jakiś czas utrzymywać.
    Wiem, że przed Tobą jeszcze około miesiąca oczekiwania zanim poznasz wynik leczenia, ale bądź dobrej myśli :)

  • Himi Nowa
    Postów: 3 1

    Wysłany: 24 sierpnia 2020, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję za pocieszenie. Kiedy ustąpiły te objawy u ciebie? Ja mam bardzo podobnie też mam to z 4 lata, zaczęło się jeszcze przed współżyciem z moim partnerem. Ale czasem tylko miałam tak że więcej chodziłam sikać. W zeszłym roku miałam problem z okresem po zastrzykach poszłam do kliniki w uk, gdzie mieszkam miałam zrobiony skan. Nie dość że baba nie widziała problemy z miesiączka, która raz była raz nie to zaczęło mnie swędzieć. Bralam mnóstwo antybiotyków i byłam dwa razy leczona na grzybicę przez 3 mies. Pomagało na początku teraz żadne leki na grzybicę nie pomagają bo piecze po nich. Biorę mnóstwo probiotykow, zaleconych od ginekolog. Jestem już po kuracji antybiotykiem ale dalej czuję straszne parcie, mój partner też był leczony. Oczywiście zero seksu, wymiana pościeli, ręczników. Robię sobie ciepłe okłady bo to jedyne co coś daje. Jedynie po kuracji znikł ból biorą który miałam od pół roku, nie wiem czy to nie związane z Urea. Ona też ponoć powoduje zapalenie stawów czy miednicy.

    AgnieszkaH lubi tę wiadomość

  • Himi Nowa
    Postów: 3 1

    Wysłany: 24 sierpnia 2020, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję za pocieszenie. Kiedy ustąpiły te objawy u ciebie? Ja mam bardzo podobnie też mam to z 4 lata, zaczęło się jeszcze przed współżyciem z moim partnerem. Ale czasem tylko miałam tak że więcej chodziłam sikać. W zeszłym roku miałam problem z okresem po zastrzykach poszłam do kliniki w uk, gdzie mieszkam miałam zrobiony skan. Nie dość że baba nie widziała problemy z miesiączka, która raz była raz nie to zaczęło mnie swędzieć. Bralam mnóstwo antybiotyków i byłam dwa razy leczona na grzybicę przez 3 mies. Pomagało na początku teraz żadne leki na grzybicę nie pomagają bo piecze po nich. Biorę mnóstwo probiotykow, zaleconych od ginekolog. Jestem już po kuracji antybiotykiem ale dalej czuję straszne parcie, mój partner też był leczony. Oczywiście zero seksu, wymiana pościeli, ręczników. Robię sobie ciepłe okłady bo to jedyne co coś daje. Jedynie po kuracji znikł ból biorą który miałam od pół roku, nie wiem czy to nie związane z Urea. Ona też ponoć powoduje zapalenie stawów czy miednicy.

  • AgnieszkaH Autorytet
    Postów: 1044 400

    Wysłany: 25 sierpnia 2020, 06:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Himi wrote:
    Dziękuję za pocieszenie. Kiedy ustąpiły te objawy u ciebie? Ja mam bardzo podobnie też mam to z 4 lata, zaczęło się jeszcze przed współżyciem z moim partnerem. Ale czasem tylko miałam tak że więcej chodziłam sikać. W zeszłym roku miałam problem z okresem po zastrzykach poszłam do kliniki w uk, gdzie mieszkam miałam zrobiony skan. Nie dość że baba nie widziała problemy z miesiączka, która raz była raz nie to zaczęło mnie swędzieć. Bralam mnóstwo antybiotyków i byłam dwa razy leczona na grzybicę przez 3 mies. Pomagało na początku teraz żadne leki na grzybicę nie pomagają bo piecze po nich. Biorę mnóstwo probiotykow, zaleconych od ginekolog. Jestem już po kuracji antybiotykiem ale dalej czuję straszne parcie, mój partner też był leczony. Oczywiście zero seksu, wymiana pościeli, ręczników. Robię sobie ciepłe okłady bo to jedyne co coś daje. Jedynie po kuracji znikł ból biorą który miałam od pół roku, nie wiem czy to nie związane z Urea. Ona też ponoć powoduje zapalenie stawów czy miednicy.
    Dobrze wiem co to znaczy ureaplasma i jak ciężko ją wybić. Próbuję już czwarty raz....na jeden antybiotyk już się franca uodporniła:/ to jest czwartevleczenie w przeciągu 5 lat ale objawy jak częste oddawanie moczu, zapalenie cewki i parcie na pęcherz też wracają ciągle. Jeśli chcesz poznać moje teraźniejsze leczenie zapraszam na priv.

    AgnieszkaH
    33 lata
    Starania od 2014r. (HSG, Laparoskopia, Histeroskopia, Biopsja, Scratching)
    4 Cykle stymulowane 😢 3 IUI 😢
    1 IVF ICSI 2 komórki - 1 zarodek - ET 3-dniowca 18.02.2019 😢
    2 IVF ICSI+MACS 6 komórek - 3 blastki 😍
    FET - a któż to wie...???
    Nierówna walka z ureaplasma od 2015r - czas ją w końcu wygrać!!!

    Problemy: immunologia, cienkie endometrium, słabe komórki, nadkrzepliwość, PCO, zrosty, polip, mięśniak itd...
    KIR Bx bez implantacyjnych, mąż C1C2, allo MLR 47%
  • natalia_nyk Ekspertka
    Postów: 264 97

    Wysłany: 29 sierpnia 2020, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy ktoś z was reagował przy ureaplazmie albo chlamydii bolesnym współżyciem?

  • Sakura85 Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 7 września 2020, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    natalia_nyk, tak zdarzało się... I zdarzały się delikatne plamienia po współżyciu. Po wyleczeniu nie ma bólu ani plamień. Prawdę mówiąc po tych kilku miesiącach wstrzemięźliwości wyleciało mi to z głowy.

  • Lavelan Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 13 września 2020, 00:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny,
    robiłam badania metodą PCR i wykryło mi ureaplazmę.
    Czy mogłybyście mi polecić dobrego lekarza, który pomógłby mi to wyleczyć? Najlepiej Biała Podlaska i okolice. Ewentualnie Warszawa, Lublin lub gdzieś w pobliżu.

    Odwiedziłam już paru lekarzy, brałam Sumamed przez tydzień, a potem Tetracyclinum przez 2tygodnie i jeszcze zanim wiedziałam co to za bakteria-duomox, niestety nic nie pomogło. Szukam kogoś kto się zna.
    Ślicznie dziękuję za wszelkie podpowiedzi!

  • AgnieszkaH Autorytet
    Postów: 1044 400

    Wysłany: 2 listopada 2020, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mimo najróżniejszych kombinacji antybiotyków nie umiem się jej pozbyć. Czy ktoś może polecić lekarza ze Śląska który jest w stanie mi pomóc???

    AgnieszkaH
    33 lata
    Starania od 2014r. (HSG, Laparoskopia, Histeroskopia, Biopsja, Scratching)
    4 Cykle stymulowane 😢 3 IUI 😢
    1 IVF ICSI 2 komórki - 1 zarodek - ET 3-dniowca 18.02.2019 😢
    2 IVF ICSI+MACS 6 komórek - 3 blastki 😍
    FET - a któż to wie...???
    Nierówna walka z ureaplasma od 2015r - czas ją w końcu wygrać!!!

    Problemy: immunologia, cienkie endometrium, słabe komórki, nadkrzepliwość, PCO, zrosty, polip, mięśniak itd...
    KIR Bx bez implantacyjnych, mąż C1C2, allo MLR 47%
  • karolu Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 2 grudnia 2020, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny! Opiszę po krótce naszą przygodę z Ureaplasmą - może komuś się przyda. Otóż miałam skierowanie na sonoHSG, niestety bez szeregu różnych badań z wynikiem ujemnym nie mogłabym się poddać HSG. I tak zrobiłam wszystkie wymazy oraz badania z krwi zalecone przez lekarza. Nieszczęsna ureaplasma wyszła dodatnia. Nie czułam kompletnie, że coś mi dolega, żadnych objawów, nic. Dostałam 10 dni unidoxu po jednej tabletce, po którym miałam przez 3 dni stosować sumamed. W międzyczasie przebadany został partner - również okazał się dodatni. Ta sama terapia. Po terapii badania i ja i partner (nie pcr - tylko klasyczne, zeby sprawdzić czy coś "przetrwało" - przy pcr mogłaby wyjść dodatnia nawet jeśli już by była pokonana, bo fragmenty jej dna wciąż mogłyby zostać w organizmie, druga sprawa gdyby coś przetrwało dodatkowo dostałabym antybiogram).Tym sposobem ja i partner zostaliśmy skutecznie wyleczeni, gotowi do dalszego działania. Dodam, że partner leczenie przeszedł jak gdyby nigdy nic. Ja już przy sumamedzie dostałam na koniec biegunki i wymiotów - jestem z tych wrażliwszych, ale czego się nie robi dla zdrowia i upragnionego dziecka? :) No i po wszystkim odporność lekko spadła, oczywiście klasycznie - partner nic, ja walczę z przeziębieniem :P

  • Provitamina Przyjaciółka
    Postów: 61 33

    Wysłany: 29 grudnia 2020, 00:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie, niestety i ja dowiedziałam się że mam ureaplasme. Wizyta w sprawie leczenia przypada na 8 stycznia, wtedy się dowiem jak długo będzie trwać kuracja i czy uda mi się ją wyleczyć. Zawsze coś musi być nie tak, wiecznie pod górkę... Chyba nie doczekam się ciąży 😔

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 grudnia 2020, 00:30

    Starania od kwietnia 2020 roku

    👫 OBOJE 35+

    Prolaktyna: 23,34 ng/ml ✅
    AMH: 1,48 (norma 35 l.- 39 l. : 0,147 - 7,49 ng/ml)
    Testosteron wolny: 3,08 (0,10 - 6,30 pg/ml✅
    Androstendion: 3,29 (0,30 - 3,30 ng/ml✅
    Estradiol: 223,10 (21 - 312 pg/ml) ✅
    TSH: 0,708 (0,350 - 4,940)✅
    FT3: 4,15 pmol/l (2,63 - 5,70)
    FT4: 1,02 ng/dl (0,70 - 1,48)
    Anty TPO < 3,00 IU/ml (0,00 - 5,61)✅
    DHEA-SO4: 281,60 ✅
    FSH: 6,70 mIU/ml (3,03 - 8,08)
    LH: 4,65 mIU/ml (1,80 - 11,78)
    Drożność jajowodów ✅

    Starania o pierwsze dziecko.
  • AgnieszkaH Autorytet
    Postów: 1044 400

    Wysłany: 3 lutego, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Provitamina wrote:
    Witajcie, niestety i ja dowiedziałam się że mam ureaplasme. Wizyta w sprawie leczenia przypada na 8 stycznia, wtedy się dowiem jak długo będzie trwać kuracja i czy uda mi się ją wyleczyć. Zawsze coś musi być nie tak, wiecznie pod górkę... Chyba nie doczekam się ciąży 😔
    I jakie leczenie u Ciebie zastosowano?

    AgnieszkaH
    33 lata
    Starania od 2014r. (HSG, Laparoskopia, Histeroskopia, Biopsja, Scratching)
    4 Cykle stymulowane 😢 3 IUI 😢
    1 IVF ICSI 2 komórki - 1 zarodek - ET 3-dniowca 18.02.2019 😢
    2 IVF ICSI+MACS 6 komórek - 3 blastki 😍
    FET - a któż to wie...???
    Nierówna walka z ureaplasma od 2015r - czas ją w końcu wygrać!!!

    Problemy: immunologia, cienkie endometrium, słabe komórki, nadkrzepliwość, PCO, zrosty, polip, mięśniak itd...
    KIR Bx bez implantacyjnych, mąż C1C2, allo MLR 47%
  • Andzia91 Koleżanka
    Postów: 31 3

    Wysłany: 8 lutego, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Miałam w listopadzie robione badanie na ureaplasmę metodą pcr. Brałam doxycylinę. Dziś byłam powtórzyć badanie,ale mam wrażenie że tym razem jest inną metodą...miałam zrobiony posiew z pochwy. Na kartce badania gin zaznaczył mycoplasma/ureaplasma,posiew tlenowy i beztlenowy oraz badanie mykologiczne. Czy to się czymś różni i czy badanie będzie wiarygodne?

  • Andzia91 Koleżanka
    Postów: 31 3

    Wysłany: 8 lutego, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poradźcie coś błagam...

  • Maryjanka Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 17 lutego, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolu wrote:
    Hej Dziewczyny! Opiszę po krótce naszą przygodę z Ureaplasmą - może komuś się przyda. Otóż miałam skierowanie na sonoHSG, niestety bez szeregu różnych badań z wynikiem ujemnym nie mogłabym się poddać HSG. I tak zrobiłam wszystkie wymazy oraz badania z krwi zalecone przez lekarza. Nieszczęsna ureaplasma wyszła dodatnia. Nie czułam kompletnie, że coś mi dolega, żadnych objawów, nic. Dostałam 10 dni unidoxu po jednej tabletce, po którym miałam przez 3 dni stosować sumamed. W międzyczasie przebadany został partner - również okazał się dodatni. Ta sama terapia. Po terapii badania i ja i partner (nie pcr - tylko klasyczne, zeby sprawdzić czy coś "przetrwało" - przy pcr mogłaby wyjść dodatnia nawet jeśli już by była pokonana, bo fragmenty jej dna wciąż mogłyby zostać w organizmie, druga sprawa gdyby coś przetrwało dodatkowo dostałabym antybiogram).Tym sposobem ja i partner zostaliśmy skutecznie wyleczeni, gotowi do dalszego działania. Dodam, że partner leczenie przeszedł jak gdyby nigdy nic. Ja już przy sumamedzie dostałam na koniec biegunki i wymiotów - jestem z tych wrażliwszych, ale czego się nie robi dla zdrowia i upragnionego dziecka? :) No i po wszystkim odporność lekko spadła, oczywiście klasycznie - partner nic, ja walczę z przeziębieniem :P

    Karolu, mogę wiedzieć jak nadal się Twój partner, że wyszedł pozytywny? Z moczu czy wymaz? Niestety my już drugi raz walczymy z ureaplazma-1szy raz w 2019 roku wyleczona, a w tym miesiącu 2gi raz. Mojemu "strach" nie pozwolił na wykonanie wymazu i badanie miał tyko z moczu po 1szym antybiotyku. Wynik negatywny, ale obawiam się, że może nie jest to do końca wiarygodne i z moczu zawsze wyjdzie negatywnie, gdyż nie jest tak dokładne. Aktualnie jesteśmy w czasie przerwy po leku, a przed badaniem kontrolnym.

‹‹ 9 10 11 12 13
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego