Walentynkowa promocja w OvuFriend!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 24 lutego a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji - jesteśmy przekonani że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować. Sprawdź tabelę, co zyskasz w Premium TUTAJ

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 24 lutego 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Odpowiedz

LUF

Oceń ten wątek:
  • olciaa Autorytet
    Postów: 2528 1563

    Wysłany: 21 maja 2019, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria87 wrote:
    Nie badam śluzu, nie potrafię. Poza tym często jest go bardzo mało, więc ogólnie jest ciężko.

    A co takiego widział lekarz, że myślał, że to luf?

    Widział torbiel.


    Trzymam kciuki za jutro :) i czekam na wieści :)

    Maria87 lubi tę wiadomość

    wniddf9hzq10g49n.png
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2020 718

    Wysłany: 22 maja 2019, 07:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria87 wrote:
    Cześć, dziewczyny!
    U mnie też prawdopodobnie LUF :(
    Wykresy mam całkiem ładne, progesteron w 6-7dpo bardzo wysoki. Poniżej mój aktualny wykres:

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/f1d15fce936e.png

    Miałam monitoring w 8, 10 i 13 dc. Pęcherzyk ładnie rósł i spodziewałam się, że owu będzie w 11-12dpo, a tymczasem w 13dc na usg wciąż był widoczny niepęknięty pęcherzyk :/ Jutro jeszcze idę do gina, ale chyba już marne szanse na pęknięcie.
    Powiedzcie mi, proszę, jakie jest postępowanie w takim wypadku?


    Zawsze masz takie wysokie temperatury na początku cyklu?

    Ja również miewałam cykle z Luf-em i już na początku cyklu wiedziałam czy to będzie cykl owulacyjny czy cykl z luf. Skąd? Z wieloletnich obserwacji wywnioskowałam, że jeśli na początku cyklu miałam wysokie temp lub bardzo skaczące temp to zawsze ten cykl był bezowulacyjny. Dodatkowo jakość skoku owulacyjnego miał u mnie znaczenie. Jeśli temp skoczyła jedynie o 0,1 to też był cykl z luf. No ale może u Ciebie się to nie sprawdzać bo każdy organizm jest inny.

    Maria87 lubi tę wiadomość

    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endometrioza IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo - część zrostów usunięta, aktywna endo + zapal. bakteryjne --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo - usunięte wszystkie zrosty, przywrócona prawidłowa anatomia, sprawdzenie drożności jajowodów - oba drożne, zastosowanie żelu przeciwzrostowego

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
  • Maria87 Autorytet
    Postów: 1592 2375

    Wysłany: 22 maja 2019, 07:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BitterSweetSymphony wrote:
    Zawsze masz takie wysokie temperatury na początku cyklu?

    Ja również miewałam cykle z Luf-em i już na początku cyklu wiedziałam czy to będzie cykl owulacyjny czy cykl z luf. Skąd? Z wieloletnich obserwacji wywnioskowałam, że jeśli na początku cyklu miałam wysokie temp lub bardzo skaczące temp to zawsze ten cykl był bezowulacyjny. Dodatkowo jakość skoku owulacyjnego miał u mnie znaczenie. Jeśli temp skoczyła jedynie o 0,1 to też był cykl z luf. No ale może u Ciebie się to nie sprawdzać bo każdy organizm jest inny.

    No niestety, ale zazwyczaj na początku cyklu temperatura jest taka jak na końcu cyklu i spada tak po 2-3 dniach. Kurczę, czyli wyglądałoby to na stały problem u mnie :(
    Dziś wizyta o 19, dam znać.

    Rozpoczęcie procedury IVF po 16-stu cyklach starań naturalnych.

    6.02 - start krótki protokół, stymulacja przerwana (tylko 5 pęcherzyków)

    Macierzyństwo Kraków

    Hashimoto (Letrox 75).
    AMH 1,48.
    ANA słabo dodatnie.
    MTHFR_677C-T hetero, MTHFR_1298A-C hetero, PAI-1 4G homo,
    anty-TG, anty-TPO.
    Ujemne: p/c przeciwplemnikowe i przeciw antygenom jajnika, antykoagulant toczniowy.
    On: 565 mln (było 355 mln), morfologia 3% (bez zmian), ruch postępowy 48%, ruch całkowity 56%, HBA 94%, fragmentacja DNA 28% (było 32%), USG ok, brak bakterii.
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2020 718

    Wysłany: 22 maja 2019, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria87 wrote:
    No niestety, ale zazwyczaj na początku cyklu temperatura jest taka jak na końcu cyklu i spada tak po 2-3 dniach. Kurczę, czyli wyglądałoby to na stały problem u mnie :(
    Dziś wizyta o 19, dam znać.

    AMH masz bardzo ładne i widzę, że FSH również w normie. Pewnie to nie problem z rezerwą. U mnie LUF jest przez endometriozę :(

    Ok. Czekam na dobre wieści ;)

    Maria87 lubi tę wiadomość

    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endometrioza IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo - część zrostów usunięta, aktywna endo + zapal. bakteryjne --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo - usunięte wszystkie zrosty, przywrócona prawidłowa anatomia, sprawdzenie drożności jajowodów - oba drożne, zastosowanie żelu przeciwzrostowego

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
  • Maria87 Autorytet
    Postów: 1592 2375

    Wysłany: 22 maja 2019, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czy któraś z Was próbowała ziół ojca Sroki na owulację?

    Rozpoczęcie procedury IVF po 16-stu cyklach starań naturalnych.

    6.02 - start krótki protokół, stymulacja przerwana (tylko 5 pęcherzyków)

    Macierzyństwo Kraków

    Hashimoto (Letrox 75).
    AMH 1,48.
    ANA słabo dodatnie.
    MTHFR_677C-T hetero, MTHFR_1298A-C hetero, PAI-1 4G homo,
    anty-TG, anty-TPO.
    Ujemne: p/c przeciwplemnikowe i przeciw antygenom jajnika, antykoagulant toczniowy.
    On: 565 mln (było 355 mln), morfologia 3% (bez zmian), ruch postępowy 48%, ruch całkowity 56%, HBA 94%, fragmentacja DNA 28% (było 32%), USG ok, brak bakterii.
  • olciaa Autorytet
    Postów: 2528 1563

    Wysłany: 22 maja 2019, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria87 wrote:
    A czy któraś z Was próbowała ziół ojca Sroki na owulację?

    U mnie nic nie dały.

    wniddf9hzq10g49n.png
  • Maria87 Autorytet
    Postów: 1592 2375

    Wysłany: 22 maja 2019, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olciaa wrote:
    U mnie nic nie dały.

    U Ciebie tylko zastrzyki pomogły?

    Rozpoczęcie procedury IVF po 16-stu cyklach starań naturalnych.

    6.02 - start krótki protokół, stymulacja przerwana (tylko 5 pęcherzyków)

    Macierzyństwo Kraków

    Hashimoto (Letrox 75).
    AMH 1,48.
    ANA słabo dodatnie.
    MTHFR_677C-T hetero, MTHFR_1298A-C hetero, PAI-1 4G homo,
    anty-TG, anty-TPO.
    Ujemne: p/c przeciwplemnikowe i przeciw antygenom jajnika, antykoagulant toczniowy.
    On: 565 mln (było 355 mln), morfologia 3% (bez zmian), ruch postępowy 48%, ruch całkowity 56%, HBA 94%, fragmentacja DNA 28% (było 32%), USG ok, brak bakterii.
  • olciaa Autorytet
    Postów: 2528 1563

    Wysłany: 22 maja 2019, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria87 wrote:
    U Ciebie tylko zastrzyki pomogły?
    Na luf , tak zawsze działał zastrzyk


    O której masz wizytę?

    Wiadomość wyedytowana przez autora 22 maja 2019, 16:43

    wniddf9hzq10g49n.png
  • Maria87 Autorytet
    Postów: 1592 2375

    Wysłany: 22 maja 2019, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olciaa wrote:
    Na luf , tak zawsze działał zastrzyk


    O której masz wizytę?

    O 19. Ta lekarka pewnie mi zastrzyku nie przepisze, bo u niej robię tylko monitoring, bo jest tanio ;) Za to jutro widzę się z moim ginem. Ten cykl więc już pewnie stracony.

    Rozpoczęcie procedury IVF po 16-stu cyklach starań naturalnych.

    6.02 - start krótki protokół, stymulacja przerwana (tylko 5 pęcherzyków)

    Macierzyństwo Kraków

    Hashimoto (Letrox 75).
    AMH 1,48.
    ANA słabo dodatnie.
    MTHFR_677C-T hetero, MTHFR_1298A-C hetero, PAI-1 4G homo,
    anty-TG, anty-TPO.
    Ujemne: p/c przeciwplemnikowe i przeciw antygenom jajnika, antykoagulant toczniowy.
    On: 565 mln (było 355 mln), morfologia 3% (bez zmian), ruch postępowy 48%, ruch całkowity 56%, HBA 94%, fragmentacja DNA 28% (było 32%), USG ok, brak bakterii.
  • Maria87 Autorytet
    Postów: 1592 2375

    Wysłany: 22 maja 2019, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem już po. Niestety nie udało się, nie pękł :(

    Jutro luxmed, za tydzień gyncentrum.

    Samopoczucie mam bardzo bardzo średnie :(

    Rozpoczęcie procedury IVF po 16-stu cyklach starań naturalnych.

    6.02 - start krótki protokół, stymulacja przerwana (tylko 5 pęcherzyków)

    Macierzyństwo Kraków

    Hashimoto (Letrox 75).
    AMH 1,48.
    ANA słabo dodatnie.
    MTHFR_677C-T hetero, MTHFR_1298A-C hetero, PAI-1 4G homo,
    anty-TG, anty-TPO.
    Ujemne: p/c przeciwplemnikowe i przeciw antygenom jajnika, antykoagulant toczniowy.
    On: 565 mln (było 355 mln), morfologia 3% (bez zmian), ruch postępowy 48%, ruch całkowity 56%, HBA 94%, fragmentacja DNA 28% (było 32%), USG ok, brak bakterii.
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2020 718

    Wysłany: 22 maja 2019, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi nigdy nie pomogły żadne zioła, zastrzyki, clo.
    Dopiero dieta i akupunktura pomogły. Choć nie zawsze jeszcze mam owulacje.

    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endometrioza IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo - część zrostów usunięta, aktywna endo + zapal. bakteryjne --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo - usunięte wszystkie zrosty, przywrócona prawidłowa anatomia, sprawdzenie drożności jajowodów - oba drożne, zastosowanie żelu przeciwzrostowego

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
  • olciaa Autorytet
    Postów: 2528 1563

    Wysłany: 22 maja 2019, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria87 wrote:
    Jestem już po. Niestety nie udało się, nie pękł :(

    Jutro luxmed, za tydzień gyncentrum.

    Samopoczucie mam bardzo bardzo średnie :(

    Bardzo mi przykro :( Wiem co czujesz, przechodziłam przez to kilka razy :( Podejdź do tego z innej strony. Wiesz, ze występuje u Ciebie luf i potrzebujesz wspomagania od kolejnego cyklu.
    Dostaniesz zastrzyk i są ogromne szanse ze zadziała. Może już w następnym cyklu zobaczysz II :)
    Bitter ma racje z dieta. Zdrowa dieta to podstawa. Ja akupunktury nie stosowałam, wiec nie mam zdania. Na mnie zastrzyk zawsze działał. Zarówno pregnyl jak i ovitrelle.


    Ja mam dodatkowo hashimoto i pco. Pomogło laparo z kauteryzacja jajników (myśle ze miała największy wpływ) + obniżenie prolaktyny + glucophage + zastrzyk na pęknięcie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 22 maja 2019, 22:14

    Maria87 lubi tę wiadomość

    wniddf9hzq10g49n.png
  • Maria87 Autorytet
    Postów: 1592 2375

    Wysłany: 23 maja 2019, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olciaa, dziękuję za miłe słowa.

    Co do diety, tutaj nie mam za wiele do popisu, bo jestem wegetarianką, a na dodatek muszę być na diecie low FODMAP, bo mam zespół jelita drażliwego. Wiele rzeczy mi szkodzi. Ale myślę, że się całkiem zdrowo odżywiam :)

    Za którym razem się Tobie udało?

    Rozpoczęcie procedury IVF po 16-stu cyklach starań naturalnych.

    6.02 - start krótki protokół, stymulacja przerwana (tylko 5 pęcherzyków)

    Macierzyństwo Kraków

    Hashimoto (Letrox 75).
    AMH 1,48.
    ANA słabo dodatnie.
    MTHFR_677C-T hetero, MTHFR_1298A-C hetero, PAI-1 4G homo,
    anty-TG, anty-TPO.
    Ujemne: p/c przeciwplemnikowe i przeciw antygenom jajnika, antykoagulant toczniowy.
    On: 565 mln (było 355 mln), morfologia 3% (bez zmian), ruch postępowy 48%, ruch całkowity 56%, HBA 94%, fragmentacja DNA 28% (było 32%), USG ok, brak bakterii.
  • olciaa Autorytet
    Postów: 2528 1563

    Wysłany: 23 maja 2019, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria87 wrote:
    Olciaa, dziękuję za miłe słowa.

    Co do diety, tutaj nie mam za wiele do popisu, bo jestem wegetarianką, a na dodatek muszę być na diecie low FODMAP, bo mam zespół jelita drażliwego. Wiele rzeczy mi szkodzi. Ale myślę, że się całkiem zdrowo odżywiam :)

    Za którym razem się Tobie udało?

    Po laparo udało się w 3 cyklu. Wcześniej bujalam się 2 lata. Pierwszy rok bez lekarzy ( bo przecież zajście w ciąże może zająć 12miesiecy) kolejny rok na clo i innych lekach wspomagających owulacje.

    Maria87 lubi tę wiadomość

    wniddf9hzq10g49n.png
  • karolina7 Przyjaciółka
    Postów: 156 32

    Wysłany: 23 maja 2019, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czy spotkałyście się z czymś takim, że Wasze naturalne pęcherzyki nie chciały pękać, nawet po zastrzyku, a te wystymulowane po Clo pękały?

    U mnie w tym cyklu po raz pierwszy był zastrzyk Ovitrelle przy dwóch ładnych pęcherzykach, ale i tak nie pękły. Pani ginekolog powiedziała, że może być tak jak napisałam wyżej - że te naturalne pęcherzyki nie pękają tylko się zapadają, a po Clo i zastrzyku mogą ładnie popękać.

    Jakie są Wasze doświadczenia w takim przypadku?

    Letrox 75, Formetic 3x500, dostinex, acard, actifolin, zioła o. Sroki

    06.2019 - sonoHSG (jajowody drożne)
    06.2019 - histeroskopia (macica łukowata, delikatnie dwurożna)
    07.2019 - brak śladu po PCOS (3 miesiące od rozpoczęcia picia ziół o. Sroki)
    08.2019 - pierwszy cykl z CLO - nieudany :(
    10.2019 - drugi cykl z CLO - beta 5,84 :( walczymy dalej
    11.2019 - trzeci cykl z CLO, w grudniu inseminacja?

    07.2019 badania nasienia (morfologia 2%)
  • Maria87 Autorytet
    Postów: 1592 2375

    Wysłany: 29 maja 2019, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, czy jeśli chodzi o długość cyklu, to zmieniała się ona u Was przy cyklach LUFowych? Wczoraj miałam na usg jeszcze sporą torbiel krwotoczną, a dziś już się zaczęło krwawienie. Cykl trwał 21 dni... Zazwyczaj trwa 25-26 dni. Myślałam, że przez to się wydłuży, a nie w drogą stronę...

    Rozpoczęcie procedury IVF po 16-stu cyklach starań naturalnych.

    6.02 - start krótki protokół, stymulacja przerwana (tylko 5 pęcherzyków)

    Macierzyństwo Kraków

    Hashimoto (Letrox 75).
    AMH 1,48.
    ANA słabo dodatnie.
    MTHFR_677C-T hetero, MTHFR_1298A-C hetero, PAI-1 4G homo,
    anty-TG, anty-TPO.
    Ujemne: p/c przeciwplemnikowe i przeciw antygenom jajnika, antykoagulant toczniowy.
    On: 565 mln (było 355 mln), morfologia 3% (bez zmian), ruch postępowy 48%, ruch całkowity 56%, HBA 94%, fragmentacja DNA 28% (było 32%), USG ok, brak bakterii.
  • FinnRasiel Ekspertka
    Postów: 140 74

    Wysłany: 3 czerwca 2019, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolina7 wrote:
    A czy spotkałyście się z czymś takim, że Wasze naturalne pęcherzyki nie chciały pękać, nawet po zastrzyku, a te wystymulowane po Clo pękały?

    U mnie w tym cyklu po raz pierwszy był zastrzyk Ovitrelle przy dwóch ładnych pęcherzykach, ale i tak nie pękły. Pani ginekolog powiedziała, że może być tak jak napisałam wyżej - że te naturalne pęcherzyki nie pękają tylko się zapadają, a po Clo i zastrzyku mogą ładnie popękać.

    Jakie są Wasze doświadczenia w takim przypadku?

    W niektórych przypadkach nie pękają wcale. Ja byłam takim przypadkiem. U mnie jak się potem okazało LUF był/jest spowodowany zaawansowaną endometriozą. Gdybym wiedziała wtedy to, co wiem teraz to ZANIM nafaszerowałabym się Clo i zastrzykami z Ovitrelle najpierw szukałabym specjalisty od endo. W moim przypadku nigdy nie pękło nic, za to zaczęły robić się torbiele, coraz gorsze, z czynnościowych przeszły na endometrialne i skończyło się laparoskopią. Myślę, że jeśli nie ma w wynikach insulinoodporności, czy hiperprolaktynemii, problemów z progesteronem, czy czegokolwiek co wskazywałoby na hormonalne podłoże LUF, to przydałoby się sprawdzić, czy przyczyną LUF nie jest przypadkiem endometrioza :(

    Aktualnie nie mam pojęcia, czy LUF po laparoskopowym usunięciu złogów endo (i przywróceniu prawidłowej anatomii) zejdzie i pęcherzyki zaczną pękać...Przeszłam tyle, że zaczynam mieć problemy z podtrzymaniem nadziei na owulację normalną.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 3 czerwca 2019, 17:07

    karolina7 lubi tę wiadomość

    # mother, you're mumbling...
    36l
    AMH- 1,2 (2016) 0,9 (2017) 0,9 (2018)
    LUF - niepotwierdzone
    (I) ICSI (Marzec 2019)przez torbiel procedura przerwana
    03. 2019 Laparoskopia Endometrioza IV stopnia, liczne zrosty, większość usunięta, nie wdrożone leczenie - naturalne starania (?)
  • karolina7 Przyjaciółka
    Postów: 156 32

    Wysłany: 4 czerwca 2019, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FinnRasiel, dziękuję za odpowiedź :)

    U mnie właśnie przyczyną LUF są prawdopodobnie problemy hormonalne. Insulinioporność, niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia, PCOS. Niby hormony mam już unormowane, i czasami owulacja występowała, ale od kilku cykli chodzę regularnie na monitoring i ciągle to samo. Pęcherzyki nie pękają, rosną torbiele. W ostatnim cyklu pierwszy raz ovitrelle, ale też nic nie pękło :( jutro 11dc, mam mieć sono-HSG i pierwszy monitoring w tym cyklu. Możliwe, że tym razem dostanę większą dawkę zastrzyku. O ile oczywiście jajowody drożne...

    A u Ciebie czym poza torbielami i LUF objawiała się endometrioza?

    Letrox 75, Formetic 3x500, dostinex, acard, actifolin, zioła o. Sroki

    06.2019 - sonoHSG (jajowody drożne)
    06.2019 - histeroskopia (macica łukowata, delikatnie dwurożna)
    07.2019 - brak śladu po PCOS (3 miesiące od rozpoczęcia picia ziół o. Sroki)
    08.2019 - pierwszy cykl z CLO - nieudany :(
    10.2019 - drugi cykl z CLO - beta 5,84 :( walczymy dalej
    11.2019 - trzeci cykl z CLO, w grudniu inseminacja?

    07.2019 badania nasienia (morfologia 2%)
  • Maria87 Autorytet
    Postów: 1592 2375

    Wysłany: 28 września 2019, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tam z Waszymi pęcherzykami? U mnie po ovitrelle pękają. Teraz mam drugi cykl ze stymulacją aromkiem i jeśli się uda, że pęcherzyki będą ładne w 10dc, to zrobię zastrzyk kolejnego dnia. Jeśli nie, to pewnie cykl stracony, bo potem wylatuję na kilka dni za granicę, a ovitrelle ze sobą nie wezmę.

    Rozpoczęcie procedury IVF po 16-stu cyklach starań naturalnych.

    6.02 - start krótki protokół, stymulacja przerwana (tylko 5 pęcherzyków)

    Macierzyństwo Kraków

    Hashimoto (Letrox 75).
    AMH 1,48.
    ANA słabo dodatnie.
    MTHFR_677C-T hetero, MTHFR_1298A-C hetero, PAI-1 4G homo,
    anty-TG, anty-TPO.
    Ujemne: p/c przeciwplemnikowe i przeciw antygenom jajnika, antykoagulant toczniowy.
    On: 565 mln (było 355 mln), morfologia 3% (bez zmian), ruch postępowy 48%, ruch całkowity 56%, HBA 94%, fragmentacja DNA 28% (było 32%), USG ok, brak bakterii.
  • Lusi35 Koleżanka
    Postów: 56 15

    Wysłany: 30 października 2019, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FinnRasiel wrote:
    W niektórych przypadkach nie pękają wcale. Ja byłam takim przypadkiem. U mnie jak się potem okazało LUF był/jest spowodowany zaawansowaną endometriozą. Gdybym wiedziała wtedy to, co wiem teraz to ZANIM nafaszerowałabym się Clo i zastrzykami z Ovitrelle najpierw szukałabym specjalisty od endo. W moim przypadku nigdy nie pękło nic, za to zaczęły robić się torbiele, coraz gorsze, z czynnościowych przeszły na endometrialne i skończyło się laparoskopią. Myślę, że jeśli nie ma w wynikach insulinoodporności, czy hiperprolaktynemii, problemów z progesteronem, czy czegokolwiek co wskazywałoby na hormonalne podłoże LUF, to przydałoby się sprawdzić, czy przyczyną LUF nie jest przypadkiem endometrioza :(

    Aktualnie nie mam pojęcia, czy LUF po laparoskopowym usunięciu złogów endo (i przywróceniu prawidłowej anatomii) zejdzie i pęcherzyki zaczną pękać...Przeszłam tyle, że zaczynam mieć problemy z podtrzymaniem nadziei na owulację normalną.
    Finn, czy u Ciebie laparoskopia pomogła na LUF?

‹‹ 7 8 9 10 11
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)