Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną MedArt Poznań
Odpowiedz

MedArt Poznań

Oceń ten wątek:
  • Lady_E Autorytet
    Postów: 1160 1154

    Wysłany: 8 listopada 2018, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kornelkornel wrote:
    Dziękuje dziewczyny ! :) Jutro prawdopodobnie wychodzę.
    W niedziele o 18 zaczęły i się pierwsze skurcze po 2:00 jechaliśmy już do szpitala. Ja myślałam, że jak tyle czasu wytrzymałam to tam jakiś postęp a tu dupa od ostatniej wizyty u Ż bez zmian, szyjka długa, miękka rozwarcie minimalne. Po całym dniu męczenia się pod Oxy w końcu przebili mi pęcherz płodowy to była najwspanialsza chwila aż do momentu wyklucia się Marcysi :) Po 21:00 zaczęła się jazda bez trzymanki na szczęście dostałam gaz nawiasem mówiąc zajebista sprawa, wybierałam się do Ikeii po regał na książki :D Kilka partych i Klucha była na Świecie :)
    Mam ogromny problem z karmieniem całe sutki pogryzione i chyba przerzucam się na butle...
    Super :) Nie rezygnuj tak szybko z KP. Moja siostra zawsze poleca nakładki na sutki a pogryzione smarować własnym mlekiem.

    iv09df9h3jajy138.png
    04.2013 - Początek starań (5cs z clo :()
    2016-2018 3 IUI, 3 IVF żadnego zarodka
    Czekamy co los przyniesie...
    Los przyniósł nam monionka 18.06 beta 26609 mIU/ml <3
    21.06 - Serduszko pięknie bije <3
    04.02.2019 Jest Blanka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2018, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mada292 wrote:
    Cześć Moly!
    Nie chciałam wykrakać ale panowała epidemia więc z grzeczności się zapytałam jak u Was ;) u nas tylko męża dopadło przeziębienie a nas nie :D. Najważniejsze, że Lili ominęło choć ciągle mi powtarzali, że takie maluszki mają większą odporność przez kilka miesięcy po porodzie więc coś w tym jest. Oj Kubuś z dnia na dzień coś nowego, zaskakuje ale najważniejsze że już kolki przechodzą. Nie narzekam bo ładnie też w nocy śpi. Przez te tygodnie jakoś wszystko się unormowało. Po szczepieniu był tylko trochę marudny ale nie gorączkował. A teraz to chyba będę czekać na ząbki. Najbardziej uwielbiam jego uśmiech :D Nie lubi pozycji na brzuszku bo szybko się denerwuję ale cóż musi ćwiczyć unoszenie główki . A wagowo pisałaś gdzieś że Lili ma 6,5kg to Kuba ją goni 6,3kg ;) więc też mam co dźwigać. To nam się Bąble udały i pomyśleć,że rok temu Ty byłaś po pozytywnej becie a ja nie wiedziałam czy uda się być w ciąży a dziś myślę co kupić naszemu dziecku w prezencie na nadchodzące święta ;) jak ten czas szybko ucieka... Trzymajcie się cieplutko! Pozdrawiamy :*

    Ja też czekam na ząbki, jak na razie wydaje mi się, że już ją dziąsła swędzą. Silikonowy gryzak jest mordowany bez przerwy ;) Co do pozycji na brzuszku to Lili na początku też się szybko męczyła i denerwowała, teraz uwielbia. Od tygodnia już się obraca z plecków na brzuszek i sprawia jej to mogę frajdę, trzeba ją tylko pilnować po jedzeniu, bo wszystko na co zjadła zostaje na macie ;)
    Twój Kubuś kawał chłopa, widać, że mama ma dobre mleko :D
    Dzisiaj mamy drugą dawkę Bexsero na meningokoki, jak do tej pory to jedyna szczepionka po której Lili miała podwyższoną temperaturę.


    Nie pamiętam, które z dziewczyn polecała grupę na facebooku dotyczącą szczepień, ale BARDZO dziękuję :)


    Mada292 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2018, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kornelkornel wrote:
    Dziękuje dziewczyny ! :) Jutro prawdopodobnie wychodzę.
    W niedziele o 18 zaczęły i się pierwsze skurcze po 2:00 jechaliśmy już do szpitala. Ja myślałam, że jak tyle czasu wytrzymałam to tam jakiś postęp a tu dupa od ostatniej wizyty u Ż bez zmian, szyjka długa, miękka rozwarcie minimalne. Po całym dniu męczenia się pod Oxy w końcu przebili mi pęcherz płodowy to była najwspanialsza chwila aż do momentu wyklucia się Marcysi :) Po 21:00 zaczęła się jazda bez trzymanki na szczęście dostałam gaz nawiasem mówiąc zajebista sprawa, wybierałam się do Ikeii po regał na książki :D Kilka partych i Klucha była na Świecie :)
    Mam ogromny problem z karmieniem całe sutki pogryzione i chyba przerzucam się na butle...


    Kornel gratulacje! Ale z Ciebie terminator :D Dużo, dużo zdrowia dla Was dziewczyny.
    Ze swojej strony polecam Canpol Osłonki Na Piersi Easystart mi bardzo pomogły na początku. Używałam też Purelan i smarowałam swoim mlekiem jak wietrzyłam piersi. Spróbuj może akurat Ci pomoże :)

  • Nowa38 Autorytet
    Postów: 1278 492

    Wysłany: 8 listopada 2018, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pelna nadziei wrote:
    A w ktorym Ty juz jestes tygodniu?:)
    11 tydzień

  • Mada292 Koleżanka
    Postów: 49 35

    Wysłany: 8 listopada 2018, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nowa38 wrote:
    11 tydzień

    A jak się czujesz? U Was ciąża bliźniacza? Kiedy prenatalne u dr Sz? :)

    mhsv3e5e9cu0lud5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2018, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kornelkornel wrote:
    Dziękuje dziewczyny ! :) Jutro prawdopodobnie wychodzę.
    W niedziele o 18 zaczęły i się pierwsze skurcze po 2:00 jechaliśmy już do szpitala. Ja myślałam, że jak tyle czasu wytrzymałam to tam jakiś postęp a tu dupa od ostatniej wizyty u Ż bez zmian, szyjka długa, miękka rozwarcie minimalne. Po całym dniu męczenia się pod Oxy w końcu przebili mi pęcherz płodowy to była najwspanialsza chwila aż do momentu wyklucia się Marcysi :) Po 21:00 zaczęła się jazda bez trzymanki na szczęście dostałam gaz nawiasem mówiąc zajebista sprawa, wybierałam się do Ikeii po regał na książki :D Kilka partych i Klucha była na Świecie :)
    Mam ogromny problem z karmieniem całe sutki pogryzione i chyba przerzucam się na butle...
    Jeszcze raz gratulacje. A na sutki własne mleko i na grubo smaruj lanolina :) początki kp sa trudne ja tez miałam pogryzione sutki. Fajnie tez wspomóc się laktatorem. On nie gryzie :) Mój jest taki ze masuje sutki i nawet lubię ściągać mleko. Jestem jakaś taka dumna jak dużo ściągnę i nakarmię małego. Powiem Ci ze z tym kp to dla mnie wogole przekichane. Bo jak zaczęły się kołki to zaczął ciągnąć i szarpać cycki i znowu bolały. Wtedy właśnie zakupiłam laktator.

  • Susula Autorytet
    Postów: 266 127

    Wysłany: 8 listopada 2018, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny pozwólcie że się do was dołączę :-) za mną 3IUI na Polnej i decyzja o ivf. Jestem umówiona na pierwsza wizytę do dr K. Wczoraj bylam na wizycie w IVITA u dr Kormana którego polecał mi dr Jachowski i trochę jestem rozczarowana bo nawet mnie nie zbadał. Był miły itd ale w zasadzie nie zalecił żadnych badan ewentualnie jeszcze jedno IUI i IVF. Myślałam że chociaż trochę się nam przyjrzy stad moja decyzja o spróbowaniu w Medart. Co ciekawe Medart odradzał mi mój obecny lekarz bo podobno przepisują duzo niepotrzebnych leków i wywołują lęk u pacjentek ale mi wydaje się po waszych wpisach że jednak są bardzo skuteczni.

    Powiedzcie czego mogę się spodziewać na pierwszej wycicie u dr K zleca jakieś dodatkowe badania itd? U mnie nie znaleziono przyczyny, wszystkie podstawowe wyniki w normie amh 4,6, hsg ok, hormony też, owulacja co miesiąc

    MedArt 12/2018
    0d1y3e3kubh4ex0j.png
  • Nowa38 Autorytet
    Postów: 1278 492

    Wysłany: 8 listopada 2018, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mada292 wrote:
    A jak się czujesz? U Was ciąża bliźniacza? Kiedy prenatalne u dr Sz? :)
    Czuję się OK, jedynie co to zmęczona jestem często i spać mi się cały czas chce;) No niestety ale drugi pęcherzyk nie rozwijał się. We wtorek miałam wizytę i pecherzyk już się wchłonął. Prenatalne 19.11.

    Susula lubi tę wiadomość

  • Imbirek91 Autorytet
    Postów: 1081 714

    Wysłany: 8 listopada 2018, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Susula musisz oczywiście zabrać cała swoja historię leczenia ale myślę że bez miliona badań się nie obędzie :) pytanie też co miałaś robione, ale dr na pewno jakieś swoje dołoży.
    A z tymi lekami to zależy u kogo się leczysz :) dr K lubi obstawiać maksymalnie czym się tylko da a z kolei dr Ż jest już bardziej oszczędny w słowach i lekach :) zresztą chyba tak samo jak dr B.
    Ja w ogóle mam wrażenie, że niektórzy lekarze mają ewidentny problem z medartem :) lęku nie czułam żadnego w każdym razie, tzn.może inaczej obawy to ja miałam mega, szczególnie w ciąży ale lekarze, właśnie dr K okazywała zrozumienie (wiedziała, że choćby się walilo i paliło to muszę mieć wizytę co 2 tyg :D - dlatego chodziłam na zmianę raz do niej, raz do dr Sz) i uspokajała :) a przed ciążą miałyśmy swoje lepsze i gorsze chwile, ale nawet jak mówiła że już nic nie wymyśli to również obiecywała że nie zostawi mnie bez pomocy i cokolwiek zdecyduję to klinika mi we wszystkim pomoże (chodziło m.in.o kontakt z novum i ewentualne przeniesienie zarodków). Ostatecznie jednak nie musiałam z tego korzystać, bo dr rzutem na taśmę postanowiła jeszcze pokombinować ostatni cykl i się udało :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 listopada 2018, 13:44

    Susula lubi tę wiadomość

    M&K <3 2017
    M 😍 2020
  • Kimczi Koleżanka
    Postów: 57 29

    Wysłany: 8 listopada 2018, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny , byłam właśnie na pierwszym usg po transferze i zarodek się dobrze zagnieździł tylko znów mam krwiaka przy zarodku . Mam leżeć i za dwa tygodnie wizyta . Te nerwy mnie wykończą .

  • Kimczi Koleżanka
    Postów: 57 29

    Wysłany: 8 listopada 2018, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam wynik cytomegalii igg (f19) obecne > 500 , wie któraś może czy to coś znaczy ?

  • Tacia Autorytet
    Postów: 345 272

    Wysłany: 8 listopada 2018, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jestem po wizycie.
    Bedzie CHLOPAK NA 100%
    Jestem w szoku bo musze zmienic nastawienie na chlopca hehe ;-)

    Mada292, mao, Nowa38, Imbirek91, Dalia90, Berbeć, Paula83 lubią tę wiadomość

  • Mada292 Koleżanka
    Postów: 49 35

    Wysłany: 8 listopada 2018, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tacia wrote:
    Dziewczyny jestem po wizycie.
    Bedzie CHLOPAK NA 100%
    Jestem w szoku bo musze zmienic nastawienie na chlopca hehe ;-)

    To tak jak u mnie było ;) ochota na slodkie i myśl że będzie dziewczyna. A tu zonk ;) super gratuluję! Teraz możecie myśleć nad imieniem ;) życzę spokojnej ciąży :)

    Tacia lubi tę wiadomość

    mhsv3e5e9cu0lud5.png
  • Mada292 Koleżanka
    Postów: 49 35

    Wysłany: 8 listopada 2018, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kimczi wrote:
    Hej dziewczyny , byłam właśnie na pierwszym usg po transferze i zarodek się dobrze zagnieździł tylko znów mam krwiaka przy zarodku . Mam leżeć i za dwa tygodnie wizyta . Te nerwy mnie wykończą .

    Kimczi trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze! Ja też miałam krwiaki przy tym plamienie, raz krwotok i ciąże donosilam. Tak było do 13 tygodnia a potem mogłam się cieszyć ciąża! Jak już wiesz że masz leżeć to na plus. Odpoczywaj i nie stresuj się!

    mhsv3e5e9cu0lud5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2018, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam dziewczyny. Czy jest możliwa ocena, która poznańska klinika jest lepsza w leczeniu niepłodności? MedArt czy InviMed? Ewentualnie kogo z MedArtu polecacie na pierwszą wizytę dla pary po przejściach- szykujemy się do 3 pełnej procedury ivf.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 listopada 2018, 19:50

  • Mada292 Koleżanka
    Postów: 49 35

    Wysłany: 8 listopada 2018, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nowa38 wrote:
    Czuję się OK, jedynie co to zmęczona jestem często i spać mi się cały czas chce;) No niestety ale drugi pęcherzyk nie rozwijał się. We wtorek miałam wizytę i pecherzyk już się wchłonął. Prenatalne 19.11.

    A to akurat masz dobre objawy. Szkoda, że ten jeden się wchłonąl teraz tylko żeby było dobrze z tym jednym malenstwem. Odpoczywaj i daj znać po badaniach prenatalnych u dr Sz ;) dr potrafi na 70% obstawic płeć dziecka i się później potwierdza to co mówił :)

    Nowa38 lubi tę wiadomość

    mhsv3e5e9cu0lud5.png
  • anakonda Autorytet
    Postów: 5348 1974

    Wysłany: 9 listopada 2018, 06:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ula27 wrote:
    Witam dziewczyny. Czy jest możliwa ocena, która poznańska klinika jest lepsza w leczeniu niepłodności? MedArt czy InviMed? Ewentualnie kogo z MedArtu polecacie na pierwszą wizytę dla pary po przejściach- szykujemy się do 3 pełnej procedury ivf.
    Ja przenioslam się do dr K po 2 nieudanych ivf a też miałam dylemat czy Medart czy invimed . U mnie przeważali to że klinika Medart jest czynna i weekend i święta więc dla nas to był plus i na tą chwilę nie żałujemy. Dr Z też polecam działa szybko i jak widać po dziewczyna skutecznie. Ja bałam się to za poczucie humoru ale bez podstawnie. Do dr K są dłuższe terminy na 1 wizytę ale każda dziewczyna poleca swojego lekarza zresztą zawsze nożna się przenieść.

    Starania od 2008 roku 07.02.14 aniołek 13tc 💔
    3 IUI , 5IVF

    Mrl 0% szczepienia -> 26,1 ( X)-> doszczepianie (I)
    17.08 2019 7tc :💔

    24.11 2024 transfer + atosiban
    1.12. 82b : 192p
    5:12 547b: > 160p
    9.12 3313b > 160p
    14.12 15122b >125p
    16.12 ❤️
    3.02 prenatalne
    url=https://www.tickerfactory.com]s-preg.png[/url]
  • MalaHD Autorytet
    Postów: 3240 2101

    Wysłany: 9 listopada 2018, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam w invimedzie. Tam leczyli mnie clo, nic nie urosło oczywiscie. Do tego nie ma szans się pilnie dostać do lekarza, żadnego nie mówiąc już o swoim.
    Wybrałam Medart i dr Żaka. Mam córkę ;)

    klz9jw4z5xllyqdn.png
  • MalaHD Autorytet
    Postów: 3240 2101

    Wysłany: 9 listopada 2018, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Susula miałam też krótki epizod z ivita i dr Kormanem. On jest tam bodajże 2x w tygodniu na monitoring trzeba do niego jeździć do Szamotuł. Do tego powiedział, że moje Endo (5mm!!!) jest ok.

    Susula lubi tę wiadomość

    klz9jw4z5xllyqdn.png
  • Emma_ Autorytet
    Postów: 7458 3584

    Wysłany: 9 listopada 2018, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja byłam pacjentką InviMedu przez dwa lata. Mieliśmy podchodzić do in vitro, ale lekarka namawiała, żeby zaczekać chwilę na dofinansowanie z miasta. No i ciągali nas po tych wszystkich wizytach kwalifikacyjnych, skierowali na badania za trzy tysiące, a potem nie dostaliśmy tego dofinansowania (mimo że byliśmy mieszkańcami Poznania od kilku lat). Okazało się, że klinika zaczęła kwalifikacje od końca - najpierw powinna być zgoda od miasta. Już nie wspomnę o ogólnym bałaganie, którym mieli w tym temacie. Pobadali nas, powłóczyli po gabinetach, a potem nie wiedzieli, co powiedzieć. Bardzo rozżaleni przenieśliśmy się do MedArtu, bo straciliśmy masę czasu, nerwów i pieniędzy, które mogliśmy przeznaczyć na konkretne leczenie. Poza tym o wielu potrzebnych badaniach dowiedziałam się dopiero w MedArcie, wiele dodatkowych rzeczy wyszło dopiero po tych badaniach. No a monitoring - tak jak im pasuje, ja miewałam raz w miesiącu, ale to były naturalne cykle, więc nie wiem jak to wygląda u nich na stymulacji.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 listopada 2018, 10:42

    <a href="https://www.tickerfactory.com"><img src="https://www.tickerfactory.com/ezt/d/1;20729;104/st/20250730/e//dt/6/k/5ffd/preg.png"></a>
‹‹ 1027 1028 1029 1030 1031 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ranking aplikacji miesiączkowych dla kobiet starających się o ciążę

Jak wybrać najlepszą aplikację miesiączkową? Zapytaliśmy o to tysiące kobiet starających się o dziecko odwiedzających nasz portal. Najlepsza aplikacja miesiączkowa to taka, która spełnia szereg wymagań np. wyznacza owulację dla cykli nieregularnych, ma codziennie dopasowane porady tworzone przez ekspertów albo ciekawe funkcjonalności specjalnie dla kobiet starających się o dziecko. Wyniki rankingu nawet nas w niektórych aspektach zaskoczyły. 

CZYTAJ WIĘCEJ