Dowiedz się czym jest OvuFriend i w jaki sposób pomoże Ci zajść w ciążę
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

Pelna nadziei
Ekspertka
Postów: 292
58

Wysłany: 7 listopada, 21:45
Cytuj | (0) | Zgłoś
Nowa38 napisała:
Dziewczyny, możecie napisać jak wygląda wizyta u dr Sz?
Hmm ja wspominam bardzo mile, wszystko szczegolowo omowione kazdy najmniejszy szczegol wiec to super bo mozesz popatrzec na maluszka dluzej niz 2 minuty jak na zwyklej wizycie. Sam lekarz nie lubi jak sie ktos odzywa podczas badania takze ani Ty ani osoba towarzyszaca lepiej niech sie nie odzywa i nie lubi jak ma sie posmarowany brzuszek takze z 3 dni przed wizyta zrob przerwe bo o tym na pewno wspomni. Przynajmniej mnie nie za bardzo chcial wypisac jakas recepte bo jak stwierdzil on siesię nie zajmuje takimi rzeczami bo on tylko powazne badanie:p ogólnie dostaniesz plyte i mozesz obejrzec w domku. Tak czy siak ja lubie u niego wizyty ze wzgledu na to ze widze dzidzie:)

Pelna nadziei

Nowa38
Autorytet
Postów: 417
108

Wysłany: 8 listopada, 06:57
Cytuj | (0) | Zgłoś
Pelna nadziei napisała:
Hmm ja wspominam bardzo mile, wszystko szczegolowo omowione kazdy najmniejszy szczegol wiec to super bo mozesz popatrzec na maluszka dluzej niz 2 minuty jak na zwyklej wizycie. Sam lekarz nie lubi jak sie ktos odzywa podczas badania takze ani Ty ani osoba towarzyszaca lepiej niech sie nie odzywa i nie lubi jak ma sie posmarowany brzuszek takze z 3 dni przed wizyta zrob przerwe bo o tym na pewno wspomni. Przynajmniej mnie nie za bardzo chcial wypisac jakas recepte bo jak stwierdzil on siesię nie zajmuje takimi rzeczami bo on tylko powazne badanie:p ogólnie dostaniesz plyte i mozesz obejrzec w domku. Tak czy siak ja lubie u niego wizyty ze wzgledu na to ze widze dzidzie:)
Dzięki :)


Pelna nadziei
Ekspertka
Postów: 292
58

Wysłany: 8 listopada, 07:12
Cytuj | (0) | Zgłoś
Nowa38 napisała:
Dzięki :)
A w ktorym Ty juz jestes tygodniu?:)

Pelna nadziei

Ruda2017
Ekspertka
Postów: 216
104

Wysłany: 8 listopada, 07:35
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kornel gratuluje ! Twarda jesteś :)

Od VIII 2017 MedArt
I ivf grudzień 2017
4.03.18 crio cb ; 3.04.18 crio 2 x 4AA cb
II ivf lipiec 2018 r.
26.07 5AA cb
7 ❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️

Lady_E
Autorytet
Postów: 876
651

Wysłany: 8 listopada, 08:49
Cytuj | (0) | Zgłoś
kornelkornel napisała:
Dziękuje dziewczyny ! :) Jutro prawdopodobnie wychodzę.
W niedziele o 18 zaczęły i się pierwsze skurcze po 2:00 jechaliśmy już do szpitala. Ja myślałam, że jak tyle czasu wytrzymałam to tam jakiś postęp a tu dupa od ostatniej wizyty u Ż bez zmian, szyjka długa, miękka rozwarcie minimalne. Po całym dniu męczenia się pod Oxy w końcu przebili mi pęcherz płodowy to była najwspanialsza chwila aż do momentu wyklucia się Marcysi :) Po 21:00 zaczęła się jazda bez trzymanki na szczęście dostałam gaz nawiasem mówiąc zajebista sprawa, wybierałam się do Ikeii po regał na książki :D Kilka partych i Klucha była na Świecie :)
Mam ogromny problem z karmieniem całe sutki pogryzione i chyba przerzucam się na butle...
Super :) Nie rezygnuj tak szybko z KP. Moja siostra zawsze poleca nakładki na sutki a pogryzione smarować własnym mlekiem.

f2w3yx8dwxhxsdp6.png
04.2013 - Początek starań (5cs z clo :()
2016-2018 3 IUI, 3 IVF żadnego zarodka
Czekamy co los przyniesie...
Los przyniósł nam monionka 18.06 beta 26609 mIU/ml <3
21.06 - Serduszko pięknie bije <3 TP 12.02.2019
Będzie Blanka <3

Moly
Autorytet
Postów: 598
317

Wysłany: 8 listopada, 09:09
Cytuj | (1) | Zgłoś
Mada292 napisała:
Cześć Moly!
Nie chciałam wykrakać ale panowała epidemia więc z grzeczności się zapytałam jak u Was ;) u nas tylko męża dopadło przeziębienie a nas nie :D. Najważniejsze, że Lili ominęło choć ciągle mi powtarzali, że takie maluszki mają większą odporność przez kilka miesięcy po porodzie więc coś w tym jest. Oj Kubuś z dnia na dzień coś nowego, zaskakuje ale najważniejsze że już kolki przechodzą. Nie narzekam bo ładnie też w nocy śpi. Przez te tygodnie jakoś wszystko się unormowało. Po szczepieniu był tylko trochę marudny ale nie gorączkował. A teraz to chyba będę czekać na ząbki. Najbardziej uwielbiam jego uśmiech :D Nie lubi pozycji na brzuszku bo szybko się denerwuję ale cóż musi ćwiczyć unoszenie główki . A wagowo pisałaś gdzieś że Lili ma 6,5kg to Kuba ją goni 6,3kg ;) więc też mam co dźwigać. To nam się Bąble udały i pomyśleć,że rok temu Ty byłaś po pozytywnej becie a ja nie wiedziałam czy uda się być w ciąży a dziś myślę co kupić naszemu dziecku w prezencie na nadchodzące święta ;) jak ten czas szybko ucieka... Trzymajcie się cieplutko! Pozdrawiamy :*

Ja też czekam na ząbki, jak na razie wydaje mi się, że już ją dziąsła swędzą. Silikonowy gryzak jest mordowany bez przerwy ;) Co do pozycji na brzuszku to Lili na początku też się szybko męczyła i denerwowała, teraz uwielbia. Od tygodnia już się obraca z plecków na brzuszek i sprawia jej to mogę frajdę, trzeba ją tylko pilnować po jedzeniu, bo wszystko na co zjadła zostaje na macie ;)
Twój Kubuś kawał chłopa, widać, że mama ma dobre mleko :D
Dzisiaj mamy drugą dawkę Bexsero na meningokoki, jak do tej pory to jedyna szczepionka po której Lili miała podwyższoną temperaturę.


Nie pamiętam, które z dziewczyn polecała grupę na facebooku dotyczącą szczepień, ale BARDZO dziękuję :)


Mada292 lubi tę wiadomość

hv4Mp2.png

Moly
Autorytet
Postów: 598
317

Wysłany: 8 listopada, 09:14
Cytuj | (0) | Zgłoś
kornelkornel napisała:
Dziękuje dziewczyny ! :) Jutro prawdopodobnie wychodzę.
W niedziele o 18 zaczęły i się pierwsze skurcze po 2:00 jechaliśmy już do szpitala. Ja myślałam, że jak tyle czasu wytrzymałam to tam jakiś postęp a tu dupa od ostatniej wizyty u Ż bez zmian, szyjka długa, miękka rozwarcie minimalne. Po całym dniu męczenia się pod Oxy w końcu przebili mi pęcherz płodowy to była najwspanialsza chwila aż do momentu wyklucia się Marcysi :) Po 21:00 zaczęła się jazda bez trzymanki na szczęście dostałam gaz nawiasem mówiąc zajebista sprawa, wybierałam się do Ikeii po regał na książki :D Kilka partych i Klucha była na Świecie :)
Mam ogromny problem z karmieniem całe sutki pogryzione i chyba przerzucam się na butle...


Kornel gratulacje! Ale z Ciebie terminator :D Dużo, dużo zdrowia dla Was dziewczyny.
Ze swojej strony polecam Canpol Osłonki Na Piersi Easystart mi bardzo pomogły na początku. Używałam też Purelan i smarowałam swoim mlekiem jak wietrzyłam piersi. Spróbuj może akurat Ci pomoże :)

hv4Mp2.png

Nowa38
Autorytet
Postów: 417
108

Wysłany: 8 listopada, 10:21
Cytuj | (0) | Zgłoś
Pelna nadziei napisała:
A w ktorym Ty juz jestes tygodniu?:)
11 tydzień


Mada292
Znajoma
Postów: 21
14

Wysłany: 8 listopada, 11:25
Cytuj | (0) | Zgłoś
Nowa38 napisała:
11 tydzień

A jak się czujesz? U Was ciąża bliźniacza? Kiedy prenatalne u dr Sz? :)

mhsv3e5e9cu0lud5.png

susełek
Autorytet
Postów: 536
274

Wysłany: 8 listopada, 11:46
Cytuj | (0) | Zgłoś
kornelkornel napisała:
Dziękuje dziewczyny ! :) Jutro prawdopodobnie wychodzę.
W niedziele o 18 zaczęły i się pierwsze skurcze po 2:00 jechaliśmy już do szpitala. Ja myślałam, że jak tyle czasu wytrzymałam to tam jakiś postęp a tu dupa od ostatniej wizyty u Ż bez zmian, szyjka długa, miękka rozwarcie minimalne. Po całym dniu męczenia się pod Oxy w końcu przebili mi pęcherz płodowy to była najwspanialsza chwila aż do momentu wyklucia się Marcysi :) Po 21:00 zaczęła się jazda bez trzymanki na szczęście dostałam gaz nawiasem mówiąc zajebista sprawa, wybierałam się do Ikeii po regał na książki :D Kilka partych i Klucha była na Świecie :)
Mam ogromny problem z karmieniem całe sutki pogryzione i chyba przerzucam się na butle...
Jeszcze raz gratulacje. A na sutki własne mleko i na grubo smaruj lanolina :) początki kp sa trudne ja tez miałam pogryzione sutki. Fajnie tez wspomóc się laktatorem. On nie gryzie :) Mój jest taki ze masuje sutki i nawet lubię ściągać mleko. Jestem jakaś taka dumna jak dużo ściągnę i nakarmię małego. Powiem Ci ze z tym kp to dla mnie wogole przekichane. Bo jak zaczęły się kołki to zaczął ciągnąć i szarpać cycki i znowu bolały. Wtedy właśnie zakupiłam laktator.

82dopiqvcxm5p179.png

Susula
Ekspertka
Postów: 186
101

Wysłany: 8 listopada, 12:08
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny pozwólcie że się do was dołączę :-) za mną 3IUI na Polnej i decyzja o ivf. Jestem umówiona na pierwsza wizytę do dr K. Wczoraj bylam na wizycie w IVITA u dr Kormana którego polecał mi dr Jachowski i trochę jestem rozczarowana bo nawet mnie nie zbadał. Był miły itd ale w zasadzie nie zalecił żadnych badan ewentualnie jeszcze jedno IUI i IVF. Myślałam że chociaż trochę się nam przyjrzy stad moja decyzja o spróbowaniu w Medart. Co ciekawe Medart odradzał mi mój obecny lekarz bo podobno przepisują duzo niepotrzebnych leków i wywołują lęk u pacjentek ale mi wydaje się po waszych wpisach że jednak są bardzo skuteczni.

Powiedzcie czego mogę się spodziewać na pierwszej wycicie u dr K zleca jakieś dodatkowe badania itd? U mnie nie znaleziono przyczyny, wszystkie podstawowe wyniki w normie amh 4,6, hsg ok, hormony też, owulacja co miesiąc

28l. N. idiopatyczna, starania od 08.2015
04.05.2018 - 1IUI :-(
29.06.2018 - 2IUI :-(
21.08.2018 - 3IUI :-(

Nowa38
Autorytet
Postów: 417
108

Wysłany: 8 listopada, 12:10
Cytuj | (1) | Zgłoś
Mada292 napisała:
A jak się czujesz? U Was ciąża bliźniacza? Kiedy prenatalne u dr Sz? :)
Czuję się OK, jedynie co to zmęczona jestem często i spać mi się cały czas chce;) No niestety ale drugi pęcherzyk nie rozwijał się. We wtorek miałam wizytę i pecherzyk już się wchłonął. Prenatalne 19.11.

Susula lubi tę wiadomość


Imbirek91
Autorytet
Postów: 656
264

Wysłany: 8 listopada, 13:34
Cytuj | (1) | Zgłoś
Susula musisz oczywiście zabrać cała swoja historię leczenia ale myślę że bez miliona badań się nie obędzie :) pytanie też co miałaś robione, ale dr na pewno jakieś swoje dołoży.
A z tymi lekami to zależy u kogo się leczysz :) dr K lubi obstawiać maksymalnie czym się tylko da a z kolei dr Ż jest już bardziej oszczędny w słowach i lekach :) zresztą chyba tak samo jak dr B.
Ja w ogóle mam wrażenie, że niektórzy lekarze mają ewidentny problem z medartem :) lęku nie czułam żadnego w każdym razie, tzn.może inaczej obawy to ja miałam mega, szczególnie w ciąży ale lekarze, właśnie dr K okazywała zrozumienie (wiedziała, że choćby się walilo i paliło to muszę mieć wizytę co 2 tyg :D - dlatego chodziłam na zmianę raz do niej, raz do dr Sz) i uspokajała :) a przed ciążą miałyśmy swoje lepsze i gorsze chwile, ale nawet jak mówiła że już nic nie wymyśli to również obiecywała że nie zostawi mnie bez pomocy i cokolwiek zdecyduję to klinika mi we wszystkim pomoże (chodziło m.in.o kontakt z novum i ewentualne przeniesienie zarodków). Ostatecznie jednak nie musiałam z tego korzystać, bo dr rzutem na taśmę postanowiła jeszcze pokombinować ostatni cykl i się udało :)

Wiadomość wyedytowana przez autora 8 listopada, 13:44

Susula lubi tę wiadomość

M&K <3 2017

Kimczi
Koleżanka
Postów: 50
23

Wysłany: 8 listopada, 14:02
Cytuj | (0) | Zgłoś
Hej dziewczyny , byłam właśnie na pierwszym usg po transferze i zarodek się dobrze zagnieździł tylko znów mam krwiaka przy zarodku . Mam leżeć i za dwa tygodnie wizyta . Te nerwy mnie wykończą .


Kimczi
Koleżanka
Postów: 50
23

Wysłany: 8 listopada, 17:59
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny mam wynik cytomegalii igg (f19) obecne > 500 , wie któraś może czy to coś znaczy ?


Tacia
Ekspertka
Postów: 127
74

Wysłany: 8 listopada, 18:19
Cytuj | (7) | Zgłoś
Dziewczyny jestem po wizycie.
Bedzie CHLOPAK NA 100%
Jestem w szoku bo musze zmienic nastawienie na chlopca hehe ;-)

Mada292, mao, Nowa38, Imbirek91, Dalia90, Berbeć, Paula83 lubią tę wiadomość


Mada292
Znajoma
Postów: 21
14

Wysłany: 8 listopada, 19:27
Cytuj | (1) | Zgłoś
Tacia napisała:
Dziewczyny jestem po wizycie.
Bedzie CHLOPAK NA 100%
Jestem w szoku bo musze zmienic nastawienie na chlopca hehe ;-)

To tak jak u mnie było ;) ochota na slodkie i myśl że będzie dziewczyna. A tu zonk ;) super gratuluję! Teraz możecie myśleć nad imieniem ;) życzę spokojnej ciąży :)

Tacia lubi tę wiadomość

mhsv3e5e9cu0lud5.png

Mada292
Znajoma
Postów: 21
14

Wysłany: 8 listopada, 19:38
Cytuj | (0) | Zgłoś
Kimczi napisała:
Hej dziewczyny , byłam właśnie na pierwszym usg po transferze i zarodek się dobrze zagnieździł tylko znów mam krwiaka przy zarodku . Mam leżeć i za dwa tygodnie wizyta . Te nerwy mnie wykończą .

Kimczi trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze! Ja też miałam krwiaki przy tym plamienie, raz krwotok i ciąże donosilam. Tak było do 13 tygodnia a potem mogłam się cieszyć ciąża! Jak już wiesz że masz leżeć to na plus. Odpoczywaj i nie stresuj się!

mhsv3e5e9cu0lud5.png

ula27
Przyjaciółka
Postów: 77
27

Wysłany: 8 listopada, 19:50
Cytuj | (0) | Zgłoś
Witam dziewczyny. Czy jest możliwa ocena, która poznańska klinika jest lepsza w leczeniu niepłodności? MedArt czy InviMed? Ewentualnie kogo z MedArtu polecacie na pierwszą wizytę dla pary po przejściach- szykujemy się do 3 pełnej procedury ivf.

Wiadomość wyedytowana przez autora 8 listopada, 19:50

28 lat. Starania od września 2015r. Endometrioza, słabe nasienie. 3xIUI -:(. Pierwsze IVF 02.2018- 0 zarodków. Drugie IVF 06.2018: 3 zarodki. 31.07: criotransfer 8B1, 10B1 :( :( 29.10 criotransfer blastki. 9dpt Beta <0,2. Brak mrożaczków.

Mada292
Znajoma
Postów: 21
14

Wysłany: 8 listopada, 19:55
Cytuj | (1) | Zgłoś
Nowa38 napisała:
Czuję się OK, jedynie co to zmęczona jestem często i spać mi się cały czas chce;) No niestety ale drugi pęcherzyk nie rozwijał się. We wtorek miałam wizytę i pecherzyk już się wchłonął. Prenatalne 19.11.

A to akurat masz dobre objawy. Szkoda, że ten jeden się wchłonąl teraz tylko żeby było dobrze z tym jednym malenstwem. Odpoczywaj i daj znać po badaniach prenatalnych u dr Sz ;) dr potrafi na 70% obstawic płeć dziecka i się później potwierdza to co mówił :)

Nowa38 lubi tę wiadomość

mhsv3e5e9cu0lud5.png


Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)