Zarejestruj się - śledzenie płodności zwiększa szanse na ciążę
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

anakonda
Autorytet
Postów: 3159
843

Wysłany: 9 listopada, 06:28
Cytuj | (0) | Zgłoś
ula27 napisała:
Witam dziewczyny. Czy jest możliwa ocena, która poznańska klinika jest lepsza w leczeniu niepłodności? MedArt czy InviMed? Ewentualnie kogo z MedArtu polecacie na pierwszą wizytę dla pary po przejściach- szykujemy się do 3 pełnej procedury ivf.
Ja przenioslam się do dr K po 2 nieudanych ivf a też miałam dylemat czy Medart czy invimed . U mnie przeważali to że klinika Medart jest czynna i weekend i święta więc dla nas to był plus i na tą chwilę nie żałujemy. Dr Z też polecam działa szybko i jak widać po dziewczyna skutecznie. Ja bałam się to za poczucie humoru ale bez podstawnie. Do dr K są dłuższe terminy na 1 wizytę ale każda dziewczyna poleca swojego lekarza zresztą zawsze nożna się przenieść.

Starania od 2008 roku 07.02.14 aniołek 13tc
3 IUI :(
03.2016 I procedura krótki protokół ICSI :(
05.2016 II procedura krótki protokół ICSI :(
Zmiana kliniki MedArt
09.2016 długi protokół 21.09 punkcja mamy 3 zarodki :)
29.11.2016 crio 4AA cb
Mrl 0% szczepienia -> 26,1 ( X)-> doszczepianie (I)
08.2018 IV IVF cykl naturalny
transfer 17.08 7tc :(

MalaHD
Autorytet
Postów: 3118
1977

Wysłany: 9 listopada, 09:31
Cytuj | (0) | Zgłoś
Byłam w invimedzie. Tam leczyli mnie clo, nic nie urosło oczywiscie. Do tego nie ma szans się pilnie dostać do lekarza, żadnego nie mówiąc już o swoim.
Wybrałam Medart i dr Żaka. Mam córkę ;)

35zsp1.png

MalaHD
Autorytet
Postów: 3118
1977

Wysłany: 9 listopada, 09:41
Cytuj | (1) | Zgłoś
Susula miałam też krótki epizod z ivita i dr Kormanem. On jest tam bodajże 2x w tygodniu na monitoring trzeba do niego jeździć do Szamotuł. Do tego powiedział, że moje Endo (5mm!!!) jest ok.

Susula lubi tę wiadomość

35zsp1.png

Emma_
Koleżanka
Postów: 54
37

Wysłany: 9 listopada, 10:34
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja byłam pacjentką InviMedu przez dwa lata. Mieliśmy podchodzić do in vitro, ale lekarka namawiała, żeby zaczekać chwilę na dofinansowanie z miasta. No i ciągali nas po tych wszystkich wizytach kwalifikacyjnych, skierowali na badania za trzy tysiące, a potem nie dostaliśmy tego dofinansowania (mimo że byliśmy mieszkańcami Poznania od kilku lat). Okazało się, że klinika zaczęła kwalifikacje od końca - najpierw powinna być zgoda od miasta. Już nie wspomnę o ogólnym bałaganie, którym mieli w tym temacie. Pobadali nas, powłóczyli po gabinetach, a potem nie wiedzieli, co powiedzieć. Bardzo rozżaleni przenieśliśmy się do MedArtu, bo straciliśmy masę czasu, nerwów i pieniędzy, które mogliśmy przeznaczyć na konkretne leczenie. Poza tym o wielu potrzebnych badaniach dowiedziałam się dopiero w MedArcie, wiele dodatkowych rzeczy wyszło dopiero po tych badaniach. No a monitoring - tak jak im pasuje, ja miewałam raz w miesiącu, ale to były naturalne cykle, więc nie wiem jak to wygląda u nich na stymulacji.

Wiadomość wyedytowana przez autora 9 listopada, 10:42

MedArt od stycznia 2018, wcześniej InviMed
- niepękające pęcherzyki
- endometrioza III stopnia
- przeciwciała przeciwko osłonce przejrzystej jajnika
- MTHFR 677CT heterozygota
* laparoskopia z histeroskopią - sierpień 2018
* Puregon od 3 d.c., Ovitrelle w 17 d.c. - wrzesień 2018 :(
* Puregon, Ovitrelle, IUI (1.11)

ula27
Przyjaciółka
Postów: 77
27

Wysłany: 9 listopada, 16:10
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziękuję bardzo za odpowiedzi.

28 lat. Starania od września 2015r. Endometrioza, słabe nasienie. 3xIUI -:(. Pierwsze IVF 02.2018- 0 zarodków. Drugie IVF 06.2018: 3 zarodki. 31.07: criotransfer 8B1, 10B1 :( :( 29.10 criotransfer blastki. 9dpt Beta <0,2. Brak mrożaczków.

Susula
Ekspertka
Postów: 186
101

Wysłany: 9 listopada, 16:59
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja też dziękuję za odpowiedzi :-) mam nadzieję że w moim przypadku medart również będzie skuteczne.

28l. N. idiopatyczna, starania od 08.2015
04.05.2018 - 1IUI :-(
29.06.2018 - 2IUI :-(
21.08.2018 - 3IUI :-(

kornelkornel
Autorytet
Postów: 447
236

Wysłany: 9 listopada, 19:33
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mamusie kiedyś przewijał się temat doradcy laktacyjnego, mogłabym prosić o namiary ? Dziś odwiedziła mnie położna i pokarmu w cyckach tyle, co kot napłakał :(

klz9krhmyflvohw4.png

Berbeć
Autorytet
Postów: 1396
378

Wysłany: 10 listopada, 10:12
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny jakie rady na miesiac przed crio? Co brać ? łykam tylko suple Prenatal Uno, B12, vit D i Folian

-endometrioza, niedrożne jajowody, MTHFR_1298 A-C-heterozygota
-teratozoospermia I st.
-I IVF wrzesień ❄❄❄❄ transfer odroczony

Berbeć
Autorytet
Postów: 1396
378

Wysłany: 10 listopada, 11:45
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny co oznacza endometrium z oznakami wczesnej sekrecji 3 dzień wydzielania ? Dr przysłała mi wynik, ale to mi nic nie mówi

Wiadomość wyedytowana przez autora 10 listopada, 11:48

-endometrioza, niedrożne jajowody, MTHFR_1298 A-C-heterozygota
-teratozoospermia I st.
-I IVF wrzesień ❄❄❄❄ transfer odroczony

gabrysia111
Autorytet
Postów: 721
315

Wysłany: 10 listopada, 12:13
Cytuj | (0) | Zgłoś
kornelkornel napisała:
Mamusie kiedyś przewijał się temat doradcy laktacyjnego, mogłabym prosić o namiary ? Dziś odwiedziła mnie położna i pokarmu w cyckach tyle, co kot napłakał :(
A jak położna stwierdziła, że w piersiach jest mało mleka? Macając czy laktatorem? Bo jedną i drugą metodę można sobie wsadzić wiadomo gdzie. Ja np. laktatorem ledwo co odciągałam, a córa rosła jak szalona. Niestety położonym często brakuje wiedzy laktacyjnej (tak samo jak pediatrom i innym lekarzom) i razem z "dobrymi" radami mam czy cioć laktacja jest zabijana. Z mojego doświadczenia: przystawiać, przystawiać i jeszcze raz przystawiać. Moja naprawdę większość doby wisiała na cycku w pierwszych tygodniach. Tak się stety niestety rozkręca laktację. Ale do cdl warto się wybrać, oceni sposób przystawiania, technikę ssania, sprawdzi wędzidełko.
Polecam tą CDL http://www.centrumpoloznicze.pl/1/22/Kontakt/
Jak masz czas, to poczytaj:
https://www.hafija.pl/
http://www.mlecznewsparcie.pl/
https://malgorzatajackowska.com/

A tu wykaz doradców z uprawnieniami
http://www.kobiety.med.pl/cnol/index.php?option=com_content&view=article&id=10&Itemid=3&lang=pl

Powodzenia! Jak coś pytaj

Wiadomość wyedytowana przez autora 10 listopada, 12:15

l22ntv73m8tqf2yc.png

gabrysia111
Autorytet
Postów: 721
315

Wysłany: 10 listopada, 12:18
Cytuj | (0) | Zgłoś
kornelkornel napisała:
Mamusie kiedyś przewijał się temat doradcy laktacyjnego, mogłabym prosić o namiary ? Dziś odwiedziła mnie położna i pokarmu w cyckach tyle, co kot napłakał :(
A i jeśli chcesz, to polecam też grupę na FB o nazwie #MAMA (można liczyć na pomoc innych mam, ale przede wszystkim różnych specjalistek: położna, dietetyk, fizjoterapeuta, stomatolog itp.)

l22ntv73m8tqf2yc.png

kornelkornel
Autorytet
Postów: 447
236

Wysłany: 10 listopada, 13:00
Cytuj | (0) | Zgłoś
gabrysia111 napisała:
A i jeśli chcesz, to polecam też grupę na FB o nazwie #MAMA (można liczyć na pomoc innych mam, ale przede wszystkim różnych specjalistek: położna, dietetyk, fizjoterapeuta, stomatolog itp.)

Super dzięki za info na pewno się tam wybiorę :) ! Oceniła tylko macając, a ja „próbowałam” odciągać laktatorem i nic :( Mała w 2 dobie cały czas ryczała, bo nie dojadała dopiero jak dałam jej butle to był spokój. Teraz dostaje butle i przystawiam ją może coś wyciągnie :)

klz9krhmyflvohw4.png

gabrysia111
Autorytet
Postów: 721
315

Wysłany: 10 listopada, 14:01
Cytuj | (1) | Zgłoś
kornelkornel napisała:
Super dzięki za info na pewno się tam wybiorę :) ! Oceniła tylko macając, a ja „próbowałam” odciągać laktatorem i nic :( Mała w 2 dobie cały czas ryczała, bo nie dojadała dopiero jak dałam jej butle to był spokój. Teraz dostaje butle i przystawiam ją może coś wyciągnie :)
W pierwszych dniach dzidzia ma taki zapas z życia płodowego, że niewiele potrzebuje. Niestety mi też personel medyczny wmawiał, że była głodna. Każda podana butelka, zwłaszcza w pierwszych tygodniach bardzo wpływa na laktację. Próbuj najpierw przystawiać, a dopiero potem dawać butelkę. I pamiętaj, że taki maluch płacze z baaaaardzo wielu powodów, nie tylko z głodu. A i metod uspokajania działających na konkretne dziecko trzeba się nauczyć ;) Trzymam kciuki

kornelkornel lubi tę wiadomość

l22ntv73m8tqf2yc.png

mao
Ekspertka
Postów: 163
53

Wysłany: 10 listopada, 14:37
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny, jak dzisiaj dostałam @, i mam teraz iść na ocene cyklu w 21 dniu brania antyków, to w recepcji mnie bez problemu już zapiszą do dr K?

starania od września 2016.
06.2017 HSG- drożne.
wyniki M- problem z ilością, raz lepiej raz gorzej.
Ja MTHFR_1298 A-C-heterozygota
06.2018 I IUI :(
08.2018 II IUI :(
11.2018 zaczynamy przygotowania do IVF

Berbeć
Autorytet
Postów: 1396
378

Wysłany: 10 listopada, 16:58
Cytuj | (1) | Zgłoś
mao napisała:
Dziewczyny, jak dzisiaj dostałam @, i mam teraz iść na ocene cyklu w 21 dniu brania antyków, to w recepcji mnie bez problemu już zapiszą do dr K?
Wylicz sobie i juz sie zapisz. Zapisza. Oni chyba maja jakies rezerwowe godziny dla stałych pacjentek, bo o.ile na zwykłą wizytę (nie przy ivf) czeka sie z 2 miesiące tak jesli to ocena cyklu przy ivf to zapisują.

mao lubi tę wiadomość

-endometrioza, niedrożne jajowody, MTHFR_1298 A-C-heterozygota
-teratozoospermia I st.
-I IVF wrzesień ❄❄❄❄ transfer odroczony

klopsik
Przyjaciółka
Postów: 116
52

Wysłany: 10 listopada, 19:58
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ogólnie, to nigdy jeszcze nie miałam problemu z zapisaniem się na wizytę. Zawsze jak mam przyjść na 3 dc do Ż, to dzwonię 1 dc i nie ma problemu.
Dziewczyny słyszałyście taki zwrot jak "nieresponsywne endometrium"?

Wiadomość wyedytowana przez autora 10 listopada, 19:58


susełek
Autorytet
Postów: 537
275

Wysłany: 10 listopada, 20:47
Cytuj | (0) | Zgłoś
Berbeć napisała:
Dziewczyny co oznacza endometrium z oznakami wczesnej sekrecji 3 dzień wydzielania ? Dr przysłała mi wynik, ale to mi nic nie mówi

Miałam to samo. Tzn ze endometrium się za szybko starzeje w stosunku do cyklu o 3 dni. Generalnie to dr K powiedziała ze to naturalna antykoncepcja i zarodek z normalnego cyklu nie ma szans się przyjać bo trafia na za stare podłoze :( Tłumacze tak nie ponaukowemu :) jesli chodzi o in vitro to nie ma znaczenia bo zarodek mogą podać w "dowolnym momencie cyklu".
Ja miałam przez to scratching 2 raz. I za drugim razem wyszlo, że endometrium odwrotnie za "młode" o dzien w stosunku do cyklu i zarodek miałam podany dzien po owulacji. 2 scratching był robiony bez stymulacji. Natomiast 1 dzien to nie jest taki problem.
Badanie moze byc nie adekwatne jesli badałas na cyklu ze stymulacja, bo wiadomo organizm nafaszerowany lekami.
Tak w ogóle mi się nasuwa, że jak czasami sie in vitro nie udaje w cyklu ze stymulacją to moze byc wałsnie wina tego ze nasz organizm wariuje po tych wszystkich lekach.

82dopiqvcxm5p179.png

klopsik
Przyjaciółka
Postów: 116
52

Wysłany: 10 listopada, 20:52
Cytuj | (0) | Zgłoś
@Susełek, dzięki za wyjaśnienie. U mnie Ż wysnuł taką teorię post factum, że endo było "książkowe" ale mogło za długo rosnąć, dlatego zarodek się nie przyjął. W tym cyklu dostałam podwójną dawkę leku, żeby skrócić czas wzrostu endo. Zobaczymy jak pójdzie.

Co do wariowania organizmu, to czasami nie wiem już czy to "ja", czy leki.


susełek
Autorytet
Postów: 537
275

Wysłany: 10 listopada, 21:02
Cytuj | (1) | Zgłoś
kornelkornel napisała:
Super dzięki za info na pewno się tam wybiorę :) ! Oceniła tylko macając, a ja „próbowałam” odciągać laktatorem i nic :( Mała w 2 dobie cały czas ryczała, bo nie dojadała dopiero jak dałam jej butle to był spokój. Teraz dostaje butle i przystawiam ją może coś wyciągnie :)
Mi połozna mówiła ze druga doba po porodzie jest z natury kryzysowa. Ja drugiej nocy z niemocy (zrymowało mi się :) płakałam. A dziewczyna obok co urodziła dzien pozniej dawała mi porady bo to było jej drugie dziecko. A na następny dzień sama nie mogła dziecka uspokoić;)
Jeśli chcesz karmić kp to pamietaj daj najpierw cyca a pożniej dokarm mm. Ja w szpitalu dokarmiłam dwa razy w ten sposób. 2 nocy bo ryczał i ostatniej nocy w szpitalu bo spadł na wadze i żeby wyjsc ze szpitala połozna mi powiedziała ile dać mm by przybrał minimalnie do wypuszczenia:). 6 dnia po porodzie juz miałam nawał.
Pamietaj ze taki babasek to na początku ma zoładek wielkości pestki wiśni i naprawde niewiele mu potrzeba. W szpitalu doradzaja dokarmiać i te dzieci sa przejedzone to spokojniejsze. Bo jak ty się przejesz to tez jestes ospała albo jak w moim przypadku zeby dziecko wyszło do domu, bo jak spadnie wiecej niż 10 % na wadze to musza zostawić.
Co to był za doradca laktacyjny? Bo jak Pani obcieta na grzybka z polnej to bym to olała. Bo z niej kiepska specjalistka. Mi też spr mleko i stwierdziała ze bedzie kiepsko i trzeba bedzie dokarmiać mm. Ja się nią nie przejełam bo w szkole rodzenia mnie przed nią ostrzegali ze z niej słaby fachowiec.
pytaj jak by co ? Moze bedę umiała cos pomoc :)


gabrysia111 lubi tę wiadomość

82dopiqvcxm5p179.png

mao
Ekspertka
Postów: 163
53

Wysłany: 10 listopada, 21:06
Cytuj | (0) | Zgłoś
Czy wszystkie badałyście zarodki genetycznie? Lekarze to zalecają w jakiś sytuacjach konkretnych? Czy jak to wygląda? Bo z tego co czytałam to jedni polecają...drudzy nie... ehhh :(

starania od września 2016.
06.2017 HSG- drożne.
wyniki M- problem z ilością, raz lepiej raz gorzej.
Ja MTHFR_1298 A-C-heterozygota
06.2018 I IUI :(
08.2018 II IUI :(
11.2018 zaczynamy przygotowania do IVF


Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)