Forum Starając się z pomocą medyczną MedArt Poznań
Odpowiedz

MedArt Poznań

Oceń ten wątek:
  • AnkaBe Autorytet
    Postów: 663 553

    Wysłany: 12 października 2019, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maggy wrote:
    Dziewczyny, dr K zaproponowała, żeby podczas jej urlopu transfer wykonał dr AB
    Myślicie, że to dobre rozwiązanie? Ja mam do niej zaufanie a u niego jeszcze nie byłam.


    pani doktor i tak chyba osobiście by tego transferu nie wykonała bo mi zawsze robił go dr Z a pani doktor stała obok;) wiec myśle ze śmiało możesz isc na transfer do dr AB :)

    Maggy lubi tę wiadomość

    3x operacje- potworniaki jajników
    4xIUI
    4 procedury IVF, 2 poronienia Ok 6-7tc

    30.07.2019 ET- 1 zarodka: 4.1.1.
    06.08- 83,46 mIU/ml ; 08.08.2019- 280,9 mIU/ml, 12.08 2044 mIU/ml 16.08 6284,00 mIU/ml; 22dtp usg- widoczne 2 pechęrzyki 34dpt Są ❤️ ❤️ Dziewczynki

    30.03.2020 Zosia i Julka są już na świecie (37+4).
  • Maggy Autorytet
    Postów: 395 201

    Wysłany: 12 października 2019, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lipca, 19:38

  • mao Autorytet
    Postów: 2989 2239

    Wysłany: 12 października 2019, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maggy wrote:
    Dobrze, dzięki
    No tak wywnioskowałam z forum, że K nie wykonuje transferu tylko Ż. Ale też można odcZuć, że Ż to taki guru. Więc takie wątpliwości mnie ogarnęły.
    Mi transfer robiła dr K 😊

    atdcj44jv390pb8f.png
  • Anulas Autorytet
    Postów: 1427 936

    Wysłany: 12 października 2019, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślicie, że jak zadzwonię na recepcję to udziela mi jakiś info. co do zarodków? K nie pisze nic, a nie chce niepotrzebnie brać leków w razie porażki

    85993e3kxa5gnco0.png
  • anakonda Autorytet
    Postów: 4352 1366

    Wysłany: 12 października 2019, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnkaBe wrote:
    pani doktor i tak chyba osobiście by tego transferu nie wykonała bo mi zawsze robił go dr Z a pani doktor stała obok;) wiec myśle ze śmiało możesz isc na transfer do dr AB :)
    U mnie raz dr K podała zarodek ale dr Z był też a 2 razy dr Z w asyście dr K.

    Starania od 2008 roku 07.02.14 aniołek 13tc
    3 IUI :(
    03.2016 I procedura krótki protokół ICSI :(
    05.2016 II procedura krótki protokół ICSI :(
    Zmiana kliniki MedArt
    09.2016 długi protokół 21.09 punkcja mamy 3 zarodki :)
    29.11.2016 crio 4AA cb
    Mrl 0% szczepienia -> 26,1 ( X)-> doszczepianie (I)
    08.2018 IV IVF cykl naturalny transfer 17.08 7tc :(
    V IVF grudzień 6 zarodków 4 prawidłowe genetycznie
    10.04. 2019transfer :(
  • Maggy Autorytet
    Postów: 395 201

    Wysłany: 12 października 2019, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lipca, 19:38

    kinga25, Wesoła_Muminka lubią tę wiadomość

  • kinga25 Autorytet
    Postów: 2112 1579

    Wysłany: 12 października 2019, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maggy wrote:
    Mhm, no to chyba nie ma zasady.
    Muszę zaufać AB 😉
    Przez przypadek polubilam ;)

    Idzie dr B szybko i sprawnie ;)

    25.09.2020-jest jedno 💚
    7470flw1b97nx5gg.png


    Zosia & Bianka są już z nami ( 34 tc )
    wnid8rib90ks7my5.png
  • AnkaBe Autorytet
    Postów: 663 553

    Wysłany: 12 października 2019, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    widać jestem taka trudna pacjentka ze wolała żeby dr Z robił 😂🙈

    3x operacje- potworniaki jajników
    4xIUI
    4 procedury IVF, 2 poronienia Ok 6-7tc

    30.07.2019 ET- 1 zarodka: 4.1.1.
    06.08- 83,46 mIU/ml ; 08.08.2019- 280,9 mIU/ml, 12.08 2044 mIU/ml 16.08 6284,00 mIU/ml; 22dtp usg- widoczne 2 pechęrzyki 34dpt Są ❤️ ❤️ Dziewczynki

    30.03.2020 Zosia i Julka są już na świecie (37+4).
  • Maggy Autorytet
    Postów: 395 201

    Wysłany: 12 października 2019, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lipca, 19:38

  • Malina28. Autorytet
    Postów: 512 414

    Wysłany: 12 października 2019, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mera wrote:
    Malina a który ty masz tydzień ?mnie tez plecy bolą i brzuch się napina🤨

    Mniej więcej 32 tydzień.🧐

  • Malina28. Autorytet
    Postów: 512 414

    Wysłany: 12 października 2019, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kinga25 wrote:
    Dalia - pewnie ,ze da rade ,bedziesz poptostu posilki komponowala z produktow bezglutenowych ,troche wiecej zachodu bedzie ,mi wywalali najbardziej cukier po pieczywie i musialam przejsc na Wase ,to tez jest taka troche obserwacja jak nasze cukry reaguja na dany produkt ,ale za to pokochalam chipsy z jarmuzu zapiekane w piekarniku z przyprawami ,pyszna
    przekaska :)

    Malinka - moze tera. jak Malutka rosnie i ciaza coraz bardziej zaawansowana to robi Ci jakis ucisk ,jak jeszcze ten bol jednostronny plecow wystepuje ,i moze faktycznie jekies cwiczenia rozluzniajace by pomogly ,no ale jak nie bedzie ustepowal bol to moze dla bezpieczenstwa podjedz to sprawdzic do lekarza .

    Juz sama nie wiem co myśle o tym wszystkim. Jak sie bede jeszcze nadal tak złe czuła to w poniedzielek zadzwonie z rana i może mnie wcisna gdzieś do Z na wizytę.

  • Anulas Autorytet
    Postów: 1427 936

    Wysłany: 12 października 2019, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety nikt się do mnie nie odezwał 😥

    85993e3kxa5gnco0.png
  • diversik89 Autorytet
    Postów: 1597 1587

    Wysłany: 12 października 2019, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy Was również boli podbrzusze w dniu, kiedy powinna przypadać miesiączka ? Od rana mam bóle przypominające @, nie są bardzo mocne, ale dość uciążliwe... Troszkę się martwię,bo wczoraj lekkie plamienia, a dziś ten ból...

    Start 2014r ...

    Maj 2016- CP
    HSG- niedrożny PJ,

    ❕Klinika Poznań- kwiecień 2019
    ❕ Kwiecień (16.04.19r ) Histeroskopia macicy- ok
    💣Niedoczynność tarczycy
    💣PCOS,
    💣insulinoopornosc,
    💣V Leiden heterozygotyczny,
    💣MTHFR C677T homozygotyczny,
    💣PAI-1 1 4G homozygotyczny...
    Nasienie ok ;)

    25.07.19 - Punkcja

    30.07.19- Transfer blastki 5.1.1 -
    7dpt- 56,
    progesteron 20,83 ng/ml
    9dpt- 140,
    13dpt-1087,
    progesteron 27,55ng/ml
    15dpt-2566,84

    23.08.19... mamy serduszko ❤️ (24dpt)

    ,, nasza mała wojowniczka ,,

    17.04.2020 Marcysia jest już z nami...❤

    [link=https://www.suwaczki.com/]74di8ribq0i0e1fv.png[/link]
  • Antonina Autorytet
    Postów: 497 598

    Wysłany: 12 października 2019, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    diversik89 wrote:
    Dziewczyny czy Was również boli podbrzusze w dniu, kiedy powinna przypadać miesiączka ? Od rana mam bóle przypominające @, nie są bardzo mocne, ale dość uciążliwe... Troszkę się martwię,bo wczoraj lekkie plamienia, a dziś ten ból...

    Ja tak miałam ostatnio.
    Co prawda brzuch mnie "menstruacyjnie ćmił" ale kilka dni po dniu kiedy powinna pojawić sie miesiączka.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 października 2019, 19:58

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 października 2019, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Potwierdzam, że doktor AB ma szczęśliwą rękę 😊 I doświadczenie. Więc nawet bym się nie zastanawiała z transferem. Powiem Wam, że jak np. Przyjdzie już czas do mojej 2 inseminacji i odpukać Dr AB nie będzie to poczekam kolejny miesiąc 😊 co najwyżej trzeba się przyzwyczaić do jego spojrzenia i nagłego pytania kiedy się leży w rozkroku i się modli żeby już było po wszystkim: jak tam się Pani czuje? A poprawcie na wieczór jeszcze przy winie...
    Ostatnio pytałam doktora AB właśnie o bóle podobne do miesiączkowych w terminie spodziewanego @ I powiedział, że może występować delikatne ale bardzo delikatne krwawienie i dyskomfort przypominający menstruacje. Powiedział też, że nie można jedynie dopuścić do dużych skurczy. Ja co prawda byłam we wczesnym etapie, ale nie plamiłam A w dniu spodziewanego @ czułam się prawie jak na @.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 października 2019, 21:48

    Maggy lubi tę wiadomość

  • kinga25 Autorytet
    Postów: 2112 1579

    Wysłany: 12 października 2019, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malina28. wrote:
    Juz sama nie wiem co myśle o tym wszystkim. Jak sie bede jeszcze nadal tak złe czuła to w poniedzielek zadzwonie z rana i może mnie wcisna gdzieś do Z na wizytę.
    To musisz obserwowac ,ja co jedyne mialam to nerwobole od okolo 31 tygodnia ,ale to wlasnie mi dziewczynki uciskaly nerw i bol piekacy wystepowal w krekoslupie ,byly newet momenty ,ze moj doktor mi podawal reke przy wstawaniu z kozetki czy badania aby pomoc te ostatnie tygodnie Ci powiem to juz sama nie eiesz czego chcesz i ogolnie wszystko Cie boli ,wkurza .
    Mam nadzieje ,ze Ci przejdzie .,

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 października 2019, 22:03

    Wesoła_Muminka lubi tę wiadomość

    25.09.2020-jest jedno 💚
    7470flw1b97nx5gg.png


    Zosia & Bianka są już z nami ( 34 tc )
    wnid8rib90ks7my5.png
  • Malina28. Autorytet
    Postów: 512 414

    Wysłany: 12 października 2019, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kinga25 wrote:
    To musisz obserwowac ,ja co jedyne mialam to nerwobole od okolo 31 tygodnia ,ale to wlasnie mi dziewczynki uciskaly nerw i bol piekacy wystepowal w krekoslupie ,byly newet momenty ,ze moj doktor mi podawal reke przy wstawaniu z kozetki czy badania aby pomoc te ostatnie tygodnie Ci powiem to juz sama nie eiesz czego chcesz i ogolnie wszystko Cie boli ,wkurza .
    Mam nadzieje ,ze Ci przejdzie .,

    No tak mam i jeszcze jak mnie ból wezmie to czasem sobie porycze bo juz nie mam siły. Ja to juz po 3 minutach na kozetce leżenia na płasko musiałam przerwać badanie bo nie dawałam rady. A w wstawaniu to musiał mi pomoc maz bo życiu bym nie wstała. W ogóle to nie na mowy o leżeniu na plecach. Do tych paru dni było wszystko dobrze czasem jakieś drobiazgi a teraz to jest coraz gorzej. Sory ze sie tak użalam nad sobą ale ten ból mnie dobija.

  • Apolonia87 Ekspertka
    Postów: 171 181

    Wysłany: 13 października 2019, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malina28. wrote:
    No tak mam i jeszcze jak mnie ból wezmie to czasem sobie porycze bo juz nie mam siły. Ja to juz po 3 minutach na kozetce leżenia na płasko musiałam przerwać badanie bo nie dawałam rady. A w wstawaniu to musiał mi pomoc maz bo życiu bym nie wstała. W ogóle to nie na mowy o leżeniu na plecach. Do tych paru dni było wszystko dobrze czasem jakieś drobiazgi a teraz to jest coraz gorzej. Sory ze sie tak użalam nad sobą ale ten ból mnie dobija.
    Nie martw się miałam to samo, nie dość że skurcze mnie chwytaly i twardnial cały brzuch, często przekręcić z boku na bok z każdym dniem coraz gorzej było (do dziś jest) o leżeniu na plecach to marzę do dziś (strasznie dusi mnie przy tej pozycji na klatce piersiowej) to na dodatek chodzę co 1-2 godz siku bo pełen pęcherz, pije hektolitry wody bo wieczna susza już nawet szklanek nie używam 😂(przez noc potrafię wypić 2 litry) to teraz jestem już po terminie a Malutka nic nie kwapi się do przyjścia na świat...A jak byłam ostatnio u lekarza to usłyszałam że przyjechać we wtorek po skierowanie do szpitala na wywołanie z hasłem "zależy gdzie będzie miejsce żeby Pani nie odesłali" to już panikuje bo chce na Św Rodzinę ale słyszę że tam często jest komplet, a na Lutyckiej po Waszych opowieściach nie chce trafić... 🤪🤪🤪
    Reasumując "Moje Maleństwo wychodź już"💖

    Starania od 2015 r. Metodą prób i błędów
    Hiperprolaktynemia.
    AMH 0,97
    3× IUI nieudane
    INF 01.2019 MedArt d. Ż
    8dpt beta 75,71
    9dpt beta 143,79
    26dpt ❤
    Czekamy na córeczkę ❤
    Nie zwycięża tylko ten kto nie walczy.
  • kinga25 Autorytet
    Postów: 2112 1579

    Wysłany: 13 października 2019, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malina28. wrote:
    No tak mam i jeszcze jak mnie ból wezmie to czasem sobie porycze bo juz nie mam siły. Ja to juz po 3 minutach na kozetce leżenia na płasko musiałam przerwać badanie bo nie dawałam rady. A w wstawaniu to musiał mi pomoc maz bo życiu bym nie wstała. W ogóle to nie na mowy o leżeniu na plecach. Do tych paru dni było wszystko dobrze czasem jakieś drobiazgi a teraz to jest coraz gorzej. Sory ze sie tak użalam nad sobą ale ten ból mnie dobija.
    Malinka mi pomagala poduszka ciazowa na te ostatnie tugodnie aby ;dbac; o kregoslup ,ale niestety jak to lekarz mowil ,trzeba to poprostu przetrwac i po porodzie bedzie ulga :)

    Malina28. lubi tę wiadomość

    25.09.2020-jest jedno 💚
    7470flw1b97nx5gg.png


    Zosia & Bianka są już z nami ( 34 tc )
    wnid8rib90ks7my5.png
  • Malina28. Autorytet
    Postów: 512 414

    Wysłany: 13 października 2019, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Apolonia87 wrote:
    Nie martw się miałam to samo, nie dość że skurcze mnie chwytaly i twardnial cały brzuch, często przekręcić z boku na bok z każdym dniem coraz gorzej było (do dziś jest) o leżeniu na plecach to marzę do dziś (strasznie dusi mnie przy tej pozycji na klatce piersiowej) to na dodatek chodzę co 1-2 godz siku bo pełen pęcherz, pije hektolitry wody bo wieczna susza już nawet szklanek nie używam 😂(przez noc potrafię wypić 2 litry) to teraz jestem już po terminie a Malutka nic nie kwapi się do przyjścia na świat...A jak byłam ostatnio u lekarza to usłyszałam że przyjechać we wtorek po skierowanie do szpitala na wywołanie z hasłem "zależy gdzie będzie miejsce żeby Pani nie odesłali" to już panikuje bo chce na Św Rodzinę ale słyszę że tam często jest komplet, a na Lutyckiej po Waszych opowieściach nie chce trafić... 🤪🤪🤪
    Reasumując "Moje Maleństwo wychodź już"💖

    To mnie pocieszyłas. 😄ja jeszcze tyle czasu do terminu ze aż sie boje. Tyle stresu przed ciąża w czasie i jeszcze takie numery na koniec. Powodzenia juz Ci zycze. Oby poszło Ci szybko. Ja tez pije dużo i chodzę siku tez co chwile. Wiesz mnie dobija to ze jak maluchy sie urodzą to tez sie nie wyśpimy pewnie to liczyłam ze w ciąży nadrobię. Jednak w ciąży nic nie jest takie jak sobie wyobrażałam. 😄 mi Z tez gadał o Lutyckiej ale tez sie naczytałam i bede chciała zostać u siebie w mieście. Mam nadziej ze Z nie bedzie miał żadnych przeciwwskazań. Dzieki za odpowiedz.

    Apolonia87 lubi tę wiadomość

‹‹ 1711 1712 1713 1714 1715 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego