X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną MedArt Poznań
Odpowiedz

MedArt Poznań

Oceń ten wątek:
  • Tacia Autorytet
    Postów: 345 272

    Wysłany: 14 listopada 2019, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alexxandra_aa wrote:
    gdzieś wyczytałam, że w przypadku krwawienia zbyt mała ilość wody może wpływac na komfort zarodka, ale to tyczyło się bardziej zaawansowanej ciąży i utrzymania wód płodowych. Ale u mnie właśnie najgorzej jest, jak czuje pragnienie, a zwlekam z piciem. Ja ogólnie od dziecka mam problem z piciem i mało przyjmuje płynów-potrafie przez cały dzień wypić tylko 0,75 ml wody i nic więcej.
    Twoja wizyta już jutro? Żeby czas szybko zleciał i żebyś przyniosła same dobre wieści <3
    Ja solidnie wystraszona nie wstane z łóżka przez najbliższe dni, tylko do WC latam patrzeć czy jeszcze krwawienie jest
    Ja w I trymestrze miałam takie krwawienia ze mi krew kapala po nogach i leżałam pod wc bo nie mogłam się ruszyć z bólu i pamiętam że nawet mi zesxtywniala noga A teraz mały kloc ma 7 miesięcy i sobie zrobił drzemkę;-)

  • AnkaBe Autorytet
    Postów: 663 553

    Wysłany: 14 listopada 2019, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ta krew się zbiera w macicy to nie jest tak ze ona od razu wypływa, jak leżymy to ma większa szanse się zgromadzić i potem opróżnia się jak się pojawiaja się skurcze.
    Myśle ze nie ma reguły, leżymy bo każą lekarze ale wiele opracowań naukowych pokazuje ze rezim łóżkowy nie ma wpływu na znaczna poprawę rokowania. Wiec jak nawet wstaniemy coś zjeść w kuchni to nie ma powodów żeby coś sobie zarzucać.


    Sam fakt ze masz alexandra grupę krwi rh - i krwawienia wskazuje ze dobrze ze miałaś podany ten zastrzyk z immunoglobuliny :)

    Trzymam kciuki dziewczyny! Wiem ze to mnóstwo stresu 🙈5 tygodni w domu z wiecznym patrzeniem czy krwawie czy plamie mocno nadwyrężyło moja psychikę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 listopada 2019, 11:04

    3x operacje- potworniaki jajników
    4xIUI
    4 procedury IVF, 2 poronienia Ok 6-7tc

    30.07.2019 ET- 1 zarodka: 4.1.1.
    06.08- 83,46 mIU/ml ; 08.08.2019- 280,9 mIU/ml, 12.08 2044 mIU/ml 16.08 6284,00 mIU/ml; 22dtp usg- widoczne 2 pechęrzyki 34dpt Są ❤️ ❤️ Dziewczynki

    30.03.2020 Zosia i Julka są już na świecie (37+4).
  • truskawka26 Autorytet
    Postów: 393 724

    Wysłany: 14 listopada 2019, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alexxandra_aa wrote:
    gdzieś wyczytałam, że w przypadku krwawienia zbyt mała ilość wody może wpływac na komfort zarodka, ale to tyczyło się bardziej zaawansowanej ciąży i utrzymania wód płodowych. Ale u mnie właśnie najgorzej jest, jak czuje pragnienie, a zwlekam z piciem. Ja ogólnie od dziecka mam problem z piciem i mało przyjmuje płynów-potrafie przez cały dzień wypić tylko 0,75 ml wody i nic więcej.
    Twoja wizyta już jutro? Żeby czas szybko zleciał i żebyś przyniosła same dobre wieści <3
    Ja solidnie wystraszona nie wstane z łóżka przez najbliższe dni, tylko do WC latam patrzeć czy jeszcze krwawienie jest

    Witaj w klubie mało pijących jakiekolwiek płyny
    U mnie kiedyś 1 kawa i szklanka soku dziennie to Max. Teraz zmuszam się i pije minimum 2-3l wosy myślę że organizm dostaje szoku. Ale odkąd więcej pije mam lepsze wyniki krwi więc mam motywację bo przeciez nie tylko o siebie walczę. Czekanie do wizyty to jak tortury.... ;)

    starania od październik 2015; mąż ok
    ja: choroba Hashimoto; sarkoidoza; hiperprolaktynemia; nietoleracja laktozy (homozygota); polimorfizm genu MTHFR 677 C/Ti 1298 A/C (heterozygota); AMH 1,0;
    09.2018 - ciąża ektopowa, usunięcie jajowodu; 12.2018 - pierwsze IVF; 02.2019 - drugie/trzecie IVF DuoSTIM; 04.2019 - transfer 2AA; 7dpt - 0,0; 8dpt - 7,3; 10dpt - 28,7; 12dpt - 102; 16dpt - 530; 19dpt-1800; 22dpt-800 [*]
    06.2019 - czwarte IVF; 6AA ❄; 06.2019 - wodniak jajowodu; 08.2019 - usunięcie jajowodu; 09.2019 - histeroskopia; 18.10.2019 - transfer 6.1.1.
    7dpt - bHCG - 73,91; 8dpt - bHCG - 120,66; 11dpt - bHCG - 365,04; 17dpt - bHCG - 8267,13; 21dpt - bHCG - 18773; 23dpt - bHCG - 26852
    28dpt - jest ❤️ dziewczynka - mała wojowniczka

    3i49k6nloe8nvjba.png
  • alexxandra_aa Autorytet
    Postów: 711 421

    Wysłany: 14 listopada 2019, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tacia wrote:
    Ja w I trymestrze miałam takie krwawienia ze mi krew kapala po nogach i leżałam pod wc bo nie mogłam się ruszyć z bólu i pamiętam że nawet mi zesxtywniala noga A teraz mały kloc ma 7 miesięcy i sobie zrobił drzemkę;-)

    O jejku Tacia, to też miałaś przeboje:(. A miałaś jakąś zdiagnozowaną przyczynę ?
    Najważnijesze, że finał był szczęśliwy i maluszek jest zdrowy:)

    Starania od lutego 2018r.
    30.05.2018 ocena drożności jajowodów (HyCoSy): P -, L +
    04.07.2018 IUI :(
    02.02.2019 IUI :(
    Punkcja- pobrano 12 komórek, 8 zapłodnionych, 4 zarodki
    23.09.2019 transfer 1 zarodka 5.1.1 :(
    20.10.2019 transfer 1 zarodka 5.1.1
    8dpt beta 97,5
    10 dpt beta 241,5 prog 82
    12 dpt beta 525
    15 dpt beta 1348
    19 dpt beta 8847, prog 178
  • alexxandra_aa Autorytet
    Postów: 711 421

    Wysłany: 14 listopada 2019, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnkaBe wrote:
    Ta krew się zbiera w macicy to nie jest tak ze ona od razu wypływa, jak leżymy to ma większa szanse się zgromadzić i potem opróżnia się jak się pojawiaja się skurcze.
    Myśle ze nie ma reguły, leżymy bo każą lekarze ale wiele opracowań naukowych pokazuje ze rezim łóżkowy nie ma wpływu na znaczna poprawę rokowania. Wiec jak nawet wstaniemy coś zjeść w kuchni to nie ma powodów żeby coś sobie zarzucać.


    Sam fakt ze masz alexandra grupę krwi rh - i krwawienia wskazuje ze dobrze ze miałaś podany ten zastrzyk z immunoglobuliny :)

    Trzymam kciuki dziewczyny! Wiem ze to mnóstwo stresu 🙈5 tygodni w domu z wiecznym patrzeniem czy krwawie czy plamie mocno nadwyrężyło moja psychikę.

    zwariować można. Żeby chociaż jakaś przyczyna była znana, to jeszcze jakiś plan działania mozna byłoby opracować. Ja jestem z tych charaterów, które muszę mieć wszystko naprzód co do sekundy zaplanowane, aby być spokojną. Więc niełatwo mi tak zdawać się na los i czekać

    Starania od lutego 2018r.
    30.05.2018 ocena drożności jajowodów (HyCoSy): P -, L +
    04.07.2018 IUI :(
    02.02.2019 IUI :(
    Punkcja- pobrano 12 komórek, 8 zapłodnionych, 4 zarodki
    23.09.2019 transfer 1 zarodka 5.1.1 :(
    20.10.2019 transfer 1 zarodka 5.1.1
    8dpt beta 97,5
    10 dpt beta 241,5 prog 82
    12 dpt beta 525
    15 dpt beta 1348
    19 dpt beta 8847, prog 178
  • alexxandra_aa Autorytet
    Postów: 711 421

    Wysłany: 14 listopada 2019, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    truskawka26 wrote:
    Witaj w klubie mało pijących jakiekolwiek płyny
    U mnie kiedyś 1 kawa i szklanka soku dziennie to Max. Teraz zmuszam się i pije minimum 2-3l wosy myślę że organizm dostaje szoku. Ale odkąd więcej pije mam lepsze wyniki krwi więc mam motywację bo przeciez nie tylko o siebie walczę. Czekanie do wizyty to jak tortury.... ;)

    co w tym jest. Ja ustawiłam sobie przypomnienie w telefonie, że szklanka wody co godzinkę i też zamierzam ię zmuszać.
    Jeden dzień do wizyty został i zleci zobaczysz:) ja nie wiem jak ja ten tydzień wytrzymam jeszcze.
    Ale bardzo Wam wszystkim dziękuję za słowa otuchy. W rodzinie wiedzą o mojej ciąży tylko moja mama i teściowa, a nie chce ich stresować. Więc Wasze porady są dla mnie mega cenne.
    Oby wszystko się ułożyło, bo dzisiaj nawet zaczęłam rozmawiać z moim kropkiem, aby był dzielny i nie zostawiał mnie

    Starania od lutego 2018r.
    30.05.2018 ocena drożności jajowodów (HyCoSy): P -, L +
    04.07.2018 IUI :(
    02.02.2019 IUI :(
    Punkcja- pobrano 12 komórek, 8 zapłodnionych, 4 zarodki
    23.09.2019 transfer 1 zarodka 5.1.1 :(
    20.10.2019 transfer 1 zarodka 5.1.1
    8dpt beta 97,5
    10 dpt beta 241,5 prog 82
    12 dpt beta 525
    15 dpt beta 1348
    19 dpt beta 8847, prog 178
  • Kaach Autorytet
    Postów: 984 1114

    Wysłany: 14 listopada 2019, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hiacynta48 wrote:
    Kurcze mi lekarz powiedział że wszystkie badania mamy, a robiłam tylko te co były potrzebne do iui. Czyli Ty już kończysz tabletki? Czy zaczynasz od @? A co to jest ten panel?
    Badania niektóre jak dziewczyny tu pisaly maja ważność swoją więc myślę że dla tego kazał mi powtórzyć bo większość to ta co robiłam do IUI z taką różnica, że mój mąż nie musiał ich robić :) i dodatkowo robiłam AMH bo wynik mam z 09.2018 no i przed wizytą jak robiłam bete to sprawdziłam sobie tsh i prolaktyne. Tabletki mam jeszcze dobre pół opakowania bo zaczęłam od 3dc brać. A ten panel to mi się kojarzy trochę, że wygląda jak cytologia pobiera się wymaz i sprawdza patogeny czy coś musisz wygooglowac :), ale cieszę się, że sam to zaproponował bo kiedyś już miałam ureaplazme paskudztwo bezobjawowe a po antybiotykach to do tyłu chodziłam :p

    202105054972.png[/
    HSG
    laparoskopia
    MedART 06.19
    06.19 IUI :(
    MTHFR C677T/A1298C hetero
    07.19 IUI :( 08.19 IUI :( 10.19 ostatnia IUI :(
    12.19 Punkcja
    28.02 Transfer❄️5.1.1
    7t2d ❤️
    13+1 💔
    27.08 transfer mamy kropka
    7t2d❤️
    ♀️
  • Alu_87 Autorytet
    Postów: 808 590

    Wysłany: 14 listopada 2019, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A propos łóżeczek dostawnych to ja zdecydowałam się na tańszy kinderkraft neste (330 zł). Mam to łóżeczko do góry w sypialni i jeztem zadowolona. Czytałam porównania z chico i uznałam że nie warto przepłacać na okres 6 miesięcy właściwie. W ciągu dnia w salonie sprawdza mi się kosz Mojżesza na kółkach. Wszędzie z młodą damą sobie jeżdżę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 listopada 2019, 12:28

    32 lata, 25 cykl szczęśliwy!
    MTHFR_1298 A-C-homozygota,
    amh 3,8
    słabsze nasienie
    3 IUI (październik, listopad, grudzień 2018)
    ...........................................................
    styczeń 2019 MedArt
    4 IUI: 06.03.2019 :)))
    Emilka 03.11.2019 :)))
  • Anulas Autorytet
    Postów: 2030 1265

    Wysłany: 14 listopada 2019, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zarodek bardzo mały i serduszka nie widać. Za kilka dni powtórka USG ale na nic nie liczę. Poprzednio ta sama sytuacja.

  • alexxandra_aa Autorytet
    Postów: 711 421

    Wysłany: 14 listopada 2019, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anulas wrote:
    Zarodek bardzo mały i serduszka nie widać. Za kilka dni powtórka USG ale na nic nie liczę. Poprzednio ta sama sytuacja.

    Anulas trzeba wierzyć. Może maluszek potrzebuje trochę więcej czasu <3

    Starania od lutego 2018r.
    30.05.2018 ocena drożności jajowodów (HyCoSy): P -, L +
    04.07.2018 IUI :(
    02.02.2019 IUI :(
    Punkcja- pobrano 12 komórek, 8 zapłodnionych, 4 zarodki
    23.09.2019 transfer 1 zarodka 5.1.1 :(
    20.10.2019 transfer 1 zarodka 5.1.1
    8dpt beta 97,5
    10 dpt beta 241,5 prog 82
    12 dpt beta 525
    15 dpt beta 1348
    19 dpt beta 8847, prog 178
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 listopada 2019, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anulas wrote:
    Zarodek bardzo mały i serduszka nie widać. Za kilka dni powtórka USG ale na nic nie liczę. Poprzednio ta sama sytuacja.
    Anulas ja tu wchodzę po dobre wieści więc bardzo ci kibicuje i liczę na to ,że będzie dobrze . Ja sama jestem cała w stresie bo drugi dzień po transferze jakieś skrzepy. Ale naćpana jestem tym relanium i jakoś idzie . Kciuki trzymam za wasz ,✊

  • AnkaBe Autorytet
    Postów: 663 553

    Wysłany: 14 listopada 2019, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alu_87 wrote:
    A propos łóżeczek dostawnych to ja zdecydowałam się na tańszy kinderkraft neste (330 zł). Mam to łóżeczko do góry w sypialni i jeztem zadowolona. Czytałam porównania z chico i uznałam że nie warto przepłacać na okres 6 miesięcy właściwie. W ciągu dnia w salonie sprawdza mi się kosz Mojżesza na kółkach. Wszędzie z młodą damą sobie jeżdżę.


    Alu a jak ta obniżona ścianka przy kinderkraft się sprawdza?bo tez się właśnie waham jakie wybrać, będę musiała kupić dwa i chicco next 2me dream zabija cena a właśnie bałam się o ta obniżana scianke czy jakieś elementy metalowe nie wiszą itp po bokach?

    3x operacje- potworniaki jajników
    4xIUI
    4 procedury IVF, 2 poronienia Ok 6-7tc

    30.07.2019 ET- 1 zarodka: 4.1.1.
    06.08- 83,46 mIU/ml ; 08.08.2019- 280,9 mIU/ml, 12.08 2044 mIU/ml 16.08 6284,00 mIU/ml; 22dtp usg- widoczne 2 pechęrzyki 34dpt Są ❤️ ❤️ Dziewczynki

    30.03.2020 Zosia i Julka są już na świecie (37+4).
  • Alu_87 Autorytet
    Postów: 808 590

    Wysłany: 14 listopada 2019, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnkaBe wrote:
    Alu a jak ta obniżona ścianka przy kinderkraft się sprawdza?bo tez się właśnie waham jakie wybrać, będę musiała kupić dwa i chicco next 2me dream zabija cena a właśnie bałam się o ta obniżana scianke czy jakieś elementy metalowe nie wiszą itp po bokach?
    Ja podjęłam decyzję na podstawie tego wpisu mimo że mowa o uno A nie neste
    http://www.mumslife.pl/blizej-mamy/
    Dostawki użytkuję tydzień. Nie zauważyłam żadnych problemów przy obniżonej ściance. Ale jeszcze dokładnie dzisiaj je obejżę;). Dostawione je mamy do łóżka z Ikei.

    AnkaBe lubi tę wiadomość

    32 lata, 25 cykl szczęśliwy!
    MTHFR_1298 A-C-homozygota,
    amh 3,8
    słabsze nasienie
    3 IUI (październik, listopad, grudzień 2018)
    ...........................................................
    styczeń 2019 MedArt
    4 IUI: 06.03.2019 :)))
    Emilka 03.11.2019 :)))
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 listopada 2019, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dawno mnie tu nie było ... kochane 5.11 przystąpiłam
    Do kolejnego transferu tym razem u dr B. bo dr.Ż był na urlopie Pełna nadziei i super podejścia liczyłam
    Że się uda w końcu do 3 razy sztuka .
    Ale nasz zarodek klasy 4.1.2 nie przyjął się i wynik 8dpt wyszedł zerowy . Miałam pewność ze jestem Super obstawiona lekami i nic nie stanie na przeszkodzie . Został nam jeszcze jeden zarodek i zamrożone komórki ale zastanawiam się jakie badania mogli by zrobić żebyśmy dowiedzieli się co jest przyczyna ze zarodek nie zagnieżdża się ? Macie jakieś pomysły ? Którego doktora polecacie dr Ż czy dr B?

  • Tacia Autorytet
    Postów: 345 272

    Wysłany: 14 listopada 2019, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alexxandra_aa wrote:
    O jejku Tacia, to też miałaś przeboje:(. A miałaś jakąś zdiagnozowaną przyczynę ?
    Najważnijesze, że finał był szczęśliwy i maluszek jest zdrowy:)
    Przeboje to mało powiedziane;-) ogólnie to jest taka moja uroda plus moja naciąć jest nadpobudliwa i mała i dlatego też miałam skurcze przedwczesne. Ogólnie podczas porodu wszyscy się dziwił że ja urodziłam naturalnie z rak wąskim kanałem rodnym no ale skutki odczuwa teraz synek. Tak czy owak moje narządy do ciąż i porodów się nie nadają. Zresztą sam lekarz mi powiedział że przy 2 ciąży może być tak samo.

  • Ainaa Autorytet
    Postów: 1246 357

    Wysłany: 14 listopada 2019, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aliglam wrote:
    Dawno mnie tu nie było ... kochane 5.11 przystąpiłam
    Do kolejnego transferu tym razem u dr B. bo dr.Ż był na urlopie Pełna nadziei i super podejścia liczyłam
    Że się uda w końcu do 3 razy sztuka .
    Ale nasz zarodek klasy 4.1.2 nie przyjął się i wynik 8dpt wyszedł zerowy . Miałam pewność ze jestem Super obstawiona lekami i nic nie stanie na przeszkodzie . Został nam jeszcze jeden zarodek i zamrożone komórki ale zastanawiam się jakie badania mogli by zrobić żebyśmy dowiedzieli się co jest przyczyna ze zarodek nie zagnieżdża się ? Macie jakieś pomysły ? Którego doktora polecacie dr Ż czy dr B?

    Z doświadczenia (4 ivf, 6 et) moge napisać, ze nie ma reguły. My do dzus nie wiemy, dlaczego 3 ivf i 5 transferów zawiodło, ważne, ze ostatecznie się udało.
    Polecam Z i jeśli nie sugeruje badań, nie robiłabym. Życzę cierpliwości, TEN zarodek nadal na Was czeka.

    Aina
  • Anulas Autorytet
    Postów: 2030 1265

    Wysłany: 14 listopada 2019, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Za dużo wrote:
    Anulas ja tu wchodzę po dobre wieści więc bardzo ci kibicuje i liczę na to ,że będzie dobrze . Ja sama jestem cała w stresie bo drugi dzień po transferze jakieś skrzepy. Ale naćpana jestem tym relanium i jakoś idzie . Kciuki trzymam za wasz ,✊


    Niestety na pewno nie będzie dobrych wieści. Beta spadła.

  • antonna Autorytet
    Postów: 3734 2158

    Wysłany: 14 listopada 2019, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anulas baaaaardzo mi przykro. Jak to sie ma tak skonczyc to juz lepiej, zeby ta cholerna beta od razu byla zero :-( przykro mi!

    👧 2017 ❤ 👶 2021
    3jgxflw10w63fzkn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 listopada 2019, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    antonna wrote:
    Anulas baaaaardzo mi przykro. Jak to sie ma tak skonczyc to juz lepiej, zeby ta cholerna beta od razu byla zero :-( przykro mi!
    Antonna a ty kiedy testujesz ? Anulas przykro mi wiem ,że miałaś piękna betę bo testowalas po mnie czy my na prawdę musimy przez to tak przechodzić

  • Ewelina185b Autorytet
    Postów: 252 377

    Wysłany: 14 listopada 2019, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny macie moze numer komórki do Dr. Grzegorza Krusz. jak tak to proszę wiadomości prywatnej! Z gory dziękuję!

    Ewelina185b
‹‹ 1783 1784 1785 1786 1787 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ