Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną MedArt Poznań
Odpowiedz

MedArt Poznań

Oceń ten wątek:
  • Antonina Autorytet
    Postów: 505 601

    Wysłany: 9 stycznia 2020, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jestem z siebie dumna bo dokonałam dziś pierwszego ważnego zakupu dla Małej❤
    Kupiłam wozek Bebetto Holland 😊
    Każda z moich koleżanek na Maxa zachwalala przede wwszystkim jego lekkość i faktycznie prowadzi się super!
    No to pierwsze koty za płoty.
    I może przestanę już w nocy lunatykowac z powodu nabicia głowy jak nie wózkiem to lozeczkiem to znowu szkola rodzenia🙉

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 stycznia 2020, 14:51

    AnkaBe, alexxandra_aa, Mysza1986, diversik89, Anulas, Za dużo, antonna, iMonia, Angel9306, Mera, Starajacsieocud lubią tę wiadomość

  • alexxandra_aa Autorytet
    Postów: 711 421

    Wysłany: 9 stycznia 2020, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hiacynta48 wrote:
    Dziewczyny, chciałam dopytać jeszcze w sprawie L4, bo jutro mam jeszcze jeden monitoring i jeśli będzie okej to transfer we wtorek. Chce wziąć zwolnienie na drugi dzień po transferze, ale jak myślicie na jak długo? I moje drugie pytanie do Was bo często piszecie o relanium. Kiedy go bralyscie? Przed czy po transferze. Ja mam ogromny stres z powodu choroby Mamy, więc dzisiaj jestem na hydroksyzynie, ale dostałam od dr relanium. Czy któraś z Was niebawem transferuje ? Bo ja już czuję ekscytację, że to za chwilę. Jem orzechy i pije medargin.

    Niedawno ktoś pytał o akupunkturę. Byłam 3razy. Jajeczka wyszły dobre, ale nie wiem czyja zasługa.

    Co do kontaktu z psychoterapeutą namawiam, uważam że to bardzo dobre rozwiązanie, gdyż samo nadejście dziecka to spora zmiana a w naszym wypadku potrzeba posiadania razy kilka.

    I jak odczucia po samej akupunkturze? Bolało coś? Ja to strasznie boje się igieł, ale zawwsze ciekawił mnie ten zabieg :)
    Ja w poniedziałek wybieram się na refleksologie w końcu.

    Starania od lutego 2018r.
    30.05.2018 ocena drożności jajowodów (HyCoSy): P -, L +
    04.07.2018 IUI :(
    02.02.2019 IUI :(
    Punkcja- pobrano 12 komórek, 8 zapłodnionych, 4 zarodki
    23.09.2019 transfer 1 zarodka 5.1.1 :(
    20.10.2019 transfer 1 zarodka 5.1.1
    8dpt beta 97,5
    10 dpt beta 241,5 prog 82
    12 dpt beta 525
    15 dpt beta 1348
    19 dpt beta 8847, prog 178
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 stycznia 2020, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Za dużo wrote:
    Już jest 😉 co do L4 ja też szłam na czas do pozytywnej bety której nie było . Ale wydaje mi się że dr K jest bardzo za relanium i zwolnieniem . Mnie też już stresik bierze co mi wymyśli tego 14 . Ale już tak powolutku zbieramy na kolejną procedurę gdyby teraz nie wyszło. Jednak wakacje i chwila oderwania się pozytywnie zadziałała.
    A.jednak 💪

    Za dużo lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 stycznia 2020, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anulas wrote:
    Eh jeszcze z nią nie rozmawiałam na ten temat bo nowy temat się zrodził. Mąż zaproponował żeby pobrać jeszcze te komórki które teraz wyhodowałam (2 przy małej dawce puregonu- 4 mam przy maksymalnej dawce) Dr mówiła, że to przeanalizuje i przemyśli. Ogólnie pomysł dobry, ale kasa dla mnie ogromna na jeden raz.
    Jutro jak nie zapomnę to zagadam o ten encorton.
    Może nawet nie tyle chodzi mi o zwiększenie tej dawki (7,5) co o utrzymanie jej do chociaż pierwszego USG (oczywiście będąc pozytywnie nastawionym, że w ogóle to USG będzie)
    Ja myślałam że te komórki są potrzebne do transferu żeby wytworzyć swój progesteron . Nie wiedziałam że można je zabrać
    . Chyba że coś źle myślę to mnie poprawcie. No koszty są duże i to niesty nic nie maleje i to te dodatkowy stres. Daj znać jeśli będziesz wiedzieć coś o encortonie .
    Antonina mogę się założyć że robisz jazdy próbne po domu tym wozem 😉

    Mysza1986 lubi tę wiadomość

  • Mysza1986 Autorytet
    Postów: 2048 1606

    Wysłany: 9 stycznia 2020, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kinga25 po drzemce już dostałam z 7 fiknieć więc mnie trochę uspokoił mój Nicpoń. Chyba faktycznie się przekręcił bo wcześniej odczuwalam te ruchu nisko w dole brzucha a teraz gdzieś bardziej z lewego boku i wyżej. Będę się obserwować.

    Alexxandra, igły do aku są cieniutkie ale gdy mają trafić w odpowiedni punkt musisz odczuć to w postaci np. Przeszywajacego prądu czy rozpierania, znaczy wtedy ze igła trafiła odpowiednio i działa. Trawa to sekundę i potem. Już odczuwasz same dobre wibracje 😊

    Kaach, a co U ciebie, ja cały czas trzymam zestaw leków do Twojego transferu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 stycznia 2020, 15:26

    bv5tg9v.png
  • alexxandra_aa Autorytet
    Postów: 711 421

    Wysłany: 9 stycznia 2020, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza1986 wrote:
    Kinga25 po drzemce już dostałam z 7 fiknieć więc mnie trochę uspokoił mój Nicpoń. Chyba faktycznie się przekręcił bo wcześniej odczuwalam te ruchu nisko w dole brzucha a teraz gdzieś bardziej z lewego boku i wyżej. Będę się obserwować.

    Alexxandra, igły do aku są cieniutkie ale gdy mają trafić w odpowiedni punkt musisz odczuć to w postaci np. Przeszywajacego prądu czy rozpierania, znaczy wtedy ze igła trafiła odpowiednio i działa. Trawa to sekundę i potem. Już odczuwasz same dobre wibracje 😊

    Kiedyś przy rehabilitacji próbowali mi zrobić to w okolicach kolana i wyłam z bólu. Chyba po prostu tchórz jestem:) Albo moja odporność na ból jest bliska zeru 🤣🤣
    A dziewczyny, bo ja dzisiaj dostałam zielone światło na jogę. Chodziła/ chodzi któraś z Was na jogę dla ciężarnych i poleci jakieś fajne zajęcia :)?

    Starania od lutego 2018r.
    30.05.2018 ocena drożności jajowodów (HyCoSy): P -, L +
    04.07.2018 IUI :(
    02.02.2019 IUI :(
    Punkcja- pobrano 12 komórek, 8 zapłodnionych, 4 zarodki
    23.09.2019 transfer 1 zarodka 5.1.1 :(
    20.10.2019 transfer 1 zarodka 5.1.1
    8dpt beta 97,5
    10 dpt beta 241,5 prog 82
    12 dpt beta 525
    15 dpt beta 1348
    19 dpt beta 8847, prog 178
  • AnkaBe Autorytet
    Postów: 663 553

    Wysłany: 9 stycznia 2020, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alexxandra_aa wrote:
    Kiedyś przy rehabilitacji próbowali mi zrobić to w okolicach kolana i wyłam z bólu. Chyba po prostu tchórz jestem:) Albo moja odporność na ból jest bliska zeru 🤣🤣
    A dziewczyny, bo ja dzisiaj dostałam zielone światło na jogę. Chodziła/ chodzi któraś z Was na jogę dla ciężarnych i poleci jakieś fajne zajęcia :)?

    po przy fizjoterapii oni stosuja inne techniki, tzw suche iglowanie, które trafia w punkt spustowy napietego miesnia, boli strasznie. Akupunktura ma chyba inne zadanie :)

    super z ta joga, ktos mi kiedys chwalil joge w okolicach ulanskiej i city parku, yoga loft czy cos w tym stylu?

    3x operacje- potworniaki jajników
    4xIUI
    4 procedury IVF, 2 poronienia Ok 6-7tc

    30.07.2019 ET- 1 zarodka: 4.1.1.
    06.08- 83,46 mIU/ml ; 08.08.2019- 280,9 mIU/ml, 12.08 2044 mIU/ml 16.08 6284,00 mIU/ml; 22dtp usg- widoczne 2 pechęrzyki 34dpt Są ❤️ ❤️ Dziewczynki

    30.03.2020 Zosia i Julka są już na świecie (37+4).
  • Anulas Autorytet
    Postów: 2114 1339

    Wysłany: 9 stycznia 2020, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Za dużo wrote:
    Ja myślałam że te komórki są potrzebne do transferu żeby wytworzyć swój progesteron . Nie wiedziałam że można je zabrać
    . Chyba że coś źle myślę to mnie poprawcie. No koszty są duże i to niesty nic nie maleje i to te dodatkowy stres. Daj znać jeśli będziesz wiedzieć coś o encortonie .
    Antonina mogę się założyć że robisz jazdy próbne po domu tym wozem 😉

    Mysle że nie sa potrzebne. Ostatnio mialam punkcje i transfer w tym samym cyklu. Jesli mialoby to znaczenie to nie robili by nigdy transferu w jednym cyklu

  • alexxandra_aa Autorytet
    Postów: 711 421

    Wysłany: 9 stycznia 2020, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnkaBe wrote:
    po przy fizjoterapii oni stosuja inne techniki, tzw suche iglowanie, które trafia w punkt spustowy napietego miesnia, boli strasznie. Akupunktura ma chyba inne zadanie :)

    super z ta joga, ktos mi kiedys chwalil joge w okolicach ulanskiej i city parku, yoga loft czy cos w tym stylu?

    To mnie pocieszyłas, bo już zaczęłam się zastanawiać jak ja poród przerwam jak małej igły się boje :)

    O to muszę sprawdzić ta jogę :) Trzeba jakoś głowę zresetować i Popracować trochę nad wytrzymałością :)

    dzisiaj jak byłam w okolicy szpitala Raszei to w ogóle odkryłam jakiś gabinet Super Położna czy coś takiego i tam pisało, ze jedna z rzeczy w których pomagają to uroginekologia. Wczoraj na insta oglądałam pogadankę Karoliny Gruszeckiej, ze warto w ciąży I po ciąży iść. A takie badanie pracy miednicy. Wiec jak ktoś by poszukiwał to jest blisko Raszei :)

    Mysza1986 lubi tę wiadomość

    Starania od lutego 2018r.
    30.05.2018 ocena drożności jajowodów (HyCoSy): P -, L +
    04.07.2018 IUI :(
    02.02.2019 IUI :(
    Punkcja- pobrano 12 komórek, 8 zapłodnionych, 4 zarodki
    23.09.2019 transfer 1 zarodka 5.1.1 :(
    20.10.2019 transfer 1 zarodka 5.1.1
    8dpt beta 97,5
    10 dpt beta 241,5 prog 82
    12 dpt beta 525
    15 dpt beta 1348
    19 dpt beta 8847, prog 178
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 stycznia 2020, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alexxandra_aa wrote:
    Kiedyś przy rehabilitacji próbowali mi zrobić to w okolicach kolana i wyłam z bólu. Chyba po prostu tchórz jestem:) Albo moja odporność na ból jest bliska zeru 🤣🤣
    A dziewczyny, bo ja dzisiaj dostałam zielone światło na jogę. Chodziła/ chodzi któraś z Was na jogę dla ciężarnych i poleci jakieś fajne zajęcia :)?

    Szkoła Jogi Reginy Szczypior przy Teatralce. Mają dedykowane zajęcia dla kobiet w ciąży. Chodziłam cały II trymestr i mogę polecić🙂 Tylko to są dość wymagające zajęcia, raczej dla osob, ktore juz miały do czynienia z joga i znaja podstawowe asany

  • alexxandra_aa Autorytet
    Postów: 711 421

    Wysłany: 9 stycznia 2020, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    baileys wrote:
    Szkoła Jogi Reginy Szczypior przy Teatralce. Mają dedykowane zajęcia dla kobiet w ciąży. Chodziłam cały II trymestr i mogę polecić🙂 Tylko to są dość wymagające zajęcia, raczej dla osob, ktore juz miały do czynienia z joga i znaja podstawowe asany

    Ja jogę chodziłam już wcześniej, ale chyba bałabym się nadal iść do grupy zaawansowanej. Jeszcze nie do końca złapałam rytm w oddychaniu, ale bardzo Ci dziękuje za polecenie ❤️
    A prócz jogi chodziłaś na jakieś inne zajęcia dedykowane ciężarnym?

    Starania od lutego 2018r.
    30.05.2018 ocena drożności jajowodów (HyCoSy): P -, L +
    04.07.2018 IUI :(
    02.02.2019 IUI :(
    Punkcja- pobrano 12 komórek, 8 zapłodnionych, 4 zarodki
    23.09.2019 transfer 1 zarodka 5.1.1 :(
    20.10.2019 transfer 1 zarodka 5.1.1
    8dpt beta 97,5
    10 dpt beta 241,5 prog 82
    12 dpt beta 525
    15 dpt beta 1348
    19 dpt beta 8847, prog 178
  • bdziągwa Autorytet
    Postów: 281 337

    Wysłany: 9 stycznia 2020, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale dziś w Klinice były opóźnienia masakra!!!!
    Coś usłyszałam że od 20- tego Pani Dr K ma urlop tydzień a potem gdzieś wyjeżdża. Ogólnie słabo u niej z terminami bo panie z recepcji non stop na tel coś przekładały właśnie u dr K.

    A my rośniemy :-) dostałam nakaz oszczednego na maxa trybu...Tylko ciekawe jak go włączyć przy moim małym łobuzie.

    I dalej jedno to 100% chlopiec a drugie na 90% dziewczynka. I mam nadzieję że tak pozostanie 😂🙏

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 stycznia 2020, 17:04

    Anulas, Antonina, Paulina Nessa, Mysza1986, Kaach, diversik89, Starajacsieocud lubią tę wiadomość

    Synek wrzesień 2017 👱‍♂️
    4tpt mamy ❤❤
    Maj/Czerwiec 2020 👱‍♀️👱‍♂️
    [link=https://www.suwaczki.com/]p19u9jcgo6pk91ac.png[/link]
  • alexxandra_aa Autorytet
    Postów: 711 421

    Wysłany: 9 stycznia 2020, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bdziągwa wrote:
    Ale dziś w Klinice były opóźnienia masakra!!!!
    Coś usłyszałam że od 20- tego Pani Dr K ma urlop tydzień a potem gdzieś wyjeżdża. Ogólnie słabo u niej z terminami bo panie z recepcji non stop na tel coś przekładały właśnie u dr K.

    A my rośniemy :-) dostałam nakaz oszczednego na maxa trybu...Tylko ciekawe jak go włączyć przy moim małym łobuzie.

    I dalej jedno to 100% a drugie na 90% dziewczynka. I mam nadzieję że tak pozostanie 😂🙏

    Rano tez były opoznienia. I chyba sami lekarze już się wkurzają, bo moj ewidentne dzisiaj miał gorszy dzień:)
    Rośnijcie i odpoczywajcie❤️

    bdziągwa lubi tę wiadomość

    Starania od lutego 2018r.
    30.05.2018 ocena drożności jajowodów (HyCoSy): P -, L +
    04.07.2018 IUI :(
    02.02.2019 IUI :(
    Punkcja- pobrano 12 komórek, 8 zapłodnionych, 4 zarodki
    23.09.2019 transfer 1 zarodka 5.1.1 :(
    20.10.2019 transfer 1 zarodka 5.1.1
    8dpt beta 97,5
    10 dpt beta 241,5 prog 82
    12 dpt beta 525
    15 dpt beta 1348
    19 dpt beta 8847, prog 178
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 stycznia 2020, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bdziągwa wrote:
    Ale dziś w Klinice były opóźnienia masakra!!!!
    Coś usłyszałam że od 20- tego Pani Dr K ma urlop tydzień a potem gdzieś wyjeżdża. Ogólnie słabo u niej z terminami bo panie z recepcji non stop na tel coś przekładały właśnie u dr K.

    A my rośniemy :-) dostałam nakaz oszczednego na maxa trybu...Tylko ciekawe jak go włączyć przy moim małym łobuzie.

    I dalej jedno to 100% chlopiec a drugie na 90% dziewczynka. I mam nadzieję że tak pozostanie 😂🙏
    To mnie za łamałaś z tym urlopem

  • Anulas Autorytet
    Postów: 2114 1339

    Wysłany: 9 stycznia 2020, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bdziągwa wrote:
    Ale dziś w Klinice były opóźnienia masakra!!!!
    Coś usłyszałam że od 20- tego Pani Dr K ma urlop tydzień a potem gdzieś wyjeżdża.

    😱😱😱😱 Obym z transferem sie wyrobila

  • Paulina Nessa Autorytet
    Postów: 382 182

    Wysłany: 9 stycznia 2020, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehh. Ja mam nadzieje, że jednak z tym urlopem dr K to nie jest jeszcze pewne. Jutro u niej będę to pewnie już będę mieć info o tym urlopie. Dam Wam znać :)

    Starania od sierpnia 2018, sierpień 2019 Medart
    32 lata

    Drożność i budowa macicy i jajników ok.
    Amh - 0,53 (stan na 2018) - raczej już niższe.
    FSH - waha się, przeważnie okolice 10 - 11.
    Hashimoto (bez leków, ustabilizowane)
    Mutacja MTHFR układ heterozygotyczny.
    Dieta bezglutenowa.

    Nasienie ok.

    - 1 iui - nieudane.

    - słaba odpowiedź jajników na stymulacje ivf,
    - 1 punkcja - 1 komórka - nieprawidłowa.
    - 2 punkcja - 2 komórki - obie nieprawidłowe.


    Pełna niepokoju. Pełna wiary.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 stycznia 2020, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, wiedzę tyle suwaczków ciążowych na tym wątku!

    Dajecie mi wielką nadzieję na upragnione szczęście!

    W tym miesiącu robimy w małżem kariotypy a w kolejnym startujemy do kliniki z pełnymi wynikami aby zacząć od nowa batalię o powiększenie rodziny.

    Jesteście niesamowite ! <3

    diversik89, AnkaBe, truskawka26, kinga25, Angel9306, Mysza1986 lubią tę wiadomość

  • Kaach Autorytet
    Postów: 1064 1174

    Wysłany: 9 stycznia 2020, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza1986 wrote:
    Kinga25 po drzemce już dostałam z 7 fiknieć więc mnie trochę uspokoił mój Nicpoń. Chyba faktycznie się przekręcił bo wcześniej odczuwalam te ruchu nisko w dole brzucha a teraz gdzieś bardziej z lewego boku i wyżej. Będę się obserwować.

    Alexxandra, igły do aku są cieniutkie ale gdy mają trafić w odpowiedni punkt musisz odczuć to w postaci np. Przeszywajacego prądu czy rozpierania, znaczy wtedy ze igła trafiła odpowiednio i działa. Trawa to sekundę i potem. Już odczuwasz same dobre wibracje 😊

    Kaach, a co U ciebie, ja cały czas trzymam zestaw leków do Twojego transferu.

    Dzięki że pytasz ja mam teraz antybiotyk ogólnie zapomniałam wysłać wynik do AB z posiewu i zdziwilam się wczoraj jak dostałam numer do e-recepty :p jestem teraz w zawieszeniu... :( bo po punkcji jak przyszła @ bardzo szybko to estradiol był za wysoki więc transfer w kolejnym cyklu a jak na złość teraz przyjść nie chce :( odpoczelam teraz od hormonów i całej huśtawki, ale już bym chciała ruszuc z miejsca :(

    HSG
    laparoskopia
    MedART 06.19
    06.19 IUI :(
    MTHFR C677T/A1298C hetero
    07.19 IUI :( 08.19 IUI :( 10.19 ostatnia IUI :(
    12.19 Punkcja
    28.02 Transfer❄️5.1.1
    7t2d ❤️
    13+1 💔
    27.08 transfer mamy kropka
    7t2d❤️
    ♀️
    05.05.2021 Pola 🌈😍
    3x CB 2023
    08.23 naturalny cud 🤰♂️
    25.04.2024 Franek 😍
  • Mikka Autorytet
    Postów: 403 359

    Wysłany: 9 stycznia 2020, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane ma któraś z Was jutro wizytę u dr Sz?
    Ja jutro jadę na ostatnia mam nadzieję.... choć 2 tygodnie temu byłam u Dr k i to też miała być ostatnia🙈
    Pół ciąży przelezalam a teraz maleństwo się nie chce nas zaszczycic swoją obecnością :(((
    Powiem Wam że to czekanie to jest tyle stresu że te braki ruchów we wcześnie ciazy bóle brzuszka i napięcia to jest nic 😁

    Mysza1986, diversik89 lubią tę wiadomość

  • Starajacsieocud Ekspertka
    Postów: 216 287

    Wysłany: 9 stycznia 2020, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, przepraszam, że się tak wetknę między wódkę A zakąskę 😊 czy pamiętacie ile płaciłyscie za wizytę położniczą Z posiewem z pochwy? Muszę się przygotować finansowo 😊 z góry dziękuję za odpowiedź.
    Trzymam kciuki za wszystkie najbliższe porody, transfery i IUI, oby ten 2020 rok był dla nas wszystkich jak najlepszy ❤❤❤❤❤❤

    diversik89 lubi tę wiadomość

    f2w39jcgeqknsseo.png


    Medart Poznań
    1 IUI - aniołku na zawsze będziesz w naszej pamięci i naszych sercach
    3 IUI- cudzie trwaj ❤
    37 tydzień - synek, 10 punktów
‹‹ 1924 1925 1926 1927 1928 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Czego nie jeść  w ciąży - 7 produktów zabronionych

Ciąża to okres wzrostu apetytu i wielu zachcianek kulinarnych. Czy oznacza to zatem, że możesz pozwolić sobie na wszystko i jeść do woli? Niestety nie. Zapoznaj się czego nie jeść w ciąży, aby zachować bezpieczeństwo dla rozwijającego się płodu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 mitów na temat premenopauzy, które warto wiedzieć mając 40 lat lub więcej

Premenopauza (perimenopauza) to nie tylko wciąż temat tabu, ale również etap życia kobiety, który często owiany jest mitami i nieporozumieniami. W rzeczywistości jest to naturalny okres przejściowy, który poprzedza menopauzę, a jego zrozumienie może zaoszczędzić Ci wiele stresu, lęku i znacząco wpłynąć na jakość życia i zdrowie hormonalne. Wraz z ekspertami zebraliśmy dla Ciebie 10 najpowszechniejszych mitów dotyczących premenopauzy i menopauzy, opierając się na najbardziej wiarygodnych i aktualnych danych naukowych.  

CZYTAJ WIĘCEJ