Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną MedArt Poznań
Odpowiedz

MedArt Poznań

Oceń ten wątek:
  • Mrs.P Autorytet
    Postów: 263 148

    Wysłany: 23 marca 2020, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Medartka wrote:
    Nie znam przyczyny problemu z jajowodami i wg lekarzy nigdy nie poznam:( Możliwe, ze to złe ruchy rzęsek w jajowodach lub ich calkowity brak. Inne przyczyny wykluczano powoli (Macica super, brak zrostów, endometrium ekstra, zapalenia przydatkow nigdy nie miałam). Ale podobno po jednej ciąży pozamacicznej kolejne są prawdopodobne - może miałam po prostu pecha:( Jedna było pol roku po drugiej i to w przeciwnym jajowodzie:( Irydolog najlepszy, jakiego mogę polecić do dr Pogorelov - naprawdę warto iść, przyjmował zawsze w Zielarni przy Garbarach. 70 zł chyba wizyta - jak nosisz soczewki to będziesz musiała zdjąć, musi spojrzeć w tęczowke, rogówkę itd. Dzięki niemu dowiedziałam się, ze mam problemy z tarczyca (kazał mi zbadać - nawet lekarze nie kazali!), kazał nie jesc glutenu (potem dopiero dr K mi to potwierdziła), mówil, ze „mogą być problemy z ciążami” (nic mu o tym nie mówiłam, z reszta to było na początku starań), mówił, ze coś nie tak jest w okolicach prawej nerki (tam miałam ciąże pozamaciczna), ze limfatyczne kłopoty (mam anemię itp), głównie o tej tarczycy dużo mówił. Bardzo go polecam, ja tez do niego wrócę - podaje numer: 691 800 096. Gdybys szła do niego to wykup zioła ale NIE kupuj suplementów - nie są niezbędne i są drogie.

    Dzięki za namiar. Może kiedyś przy okazji Medartu skorzystam, bo ja nie z Poznania, kawałek drogi mam. Dlatego mi też lekarze nie polecają naturalnie zachodzić w ciążę, bo jest duże prawdopodobieństwo kolejnej ciąży ektopowej. W sumie już się oswoiłam z myślą o ivf, chociaż na początku było trudno. Ale jeśli miałabym znowu to przechodzić eh.

    uwo9s65govurilvf.png
  • Angel9306 Przyjaciółka
    Postów: 237 31

    Wysłany: 23 marca 2020, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JustynaFrog wrote:
    Samo się rozwiązało, właśnie do mnie dzwonili. Wizyta odwołana. Przykro, ale rozumiem. To wszystko dla mojego i innych pacjentek dobra. Poczekam.:(

    A na kiedy ustawili nowy termin wizyty?

    07.18 IUI :(
    09.18 I procedura krótki protokół , mamy 2 zarodki :(
    Zmiana kliniki
    01.19 II procedura długi protokół mamy 1 zarodek prawidlowo genetyczny
    03.19 (9 tc) 💔:(
    06.19 III procedura, badania NGS
    07.19 transfer :( -złe przyrosty bety. Zbyt mały pęcherzyk (7tc).
    12.19 transfer :( ciąża biochemiczna
    05.20 transfer :( ciąża biochemiczna
    10.20 transfer :( ciąża biochemiczna
    01.21 4dc rysa endometrium
    03.21 histeroskopia
    04.21 transfer :( ciąża biochemiczna
  • Nowa38 Autorytet
    Postów: 1278 492

    Wysłany: 23 marca 2020, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anulas, jak zarodek?

  • antonna Autorytet
    Postów: 3741 2160

    Wysłany: 23 marca 2020, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie Anulas jak Twój zarodek? Czekamy na info :-)

    Jutro mam mieć transfer. Dzisiaj na USG zebrała się komisja w postaci dr K i dr Ż, żeby razem ocenić, czy mogę mieć transfer czy nie 🤦‍♀️ Wszystko przez mój wielki brzuch po stymulacji puregonem 75 j 🤦‍♀️ Chyba jestem jakimś wyjątkowym przypadkiem heh niestety. Tak czy siak jednomyślnie się zgodzili na ten transfer, ale zlecili mnóstwo badań pod kątem hiperki. Właśnie dostałam wyniki i są ok jak na moje oko. Tylko progesteron mam prawie 300 ng/ml 🤦‍♀️ Czy to normalne? Czy to nie za dużo?

    👧 2017
    👧 2021
    👶 2022
  • Medartka Ekspertka
    Postów: 244 80

    Wysłany: 23 marca 2020, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mrs.P wrote:
    Dzięki za namiar. Może kiedyś przy okazji Medartu skorzystam, bo ja nie z Poznania, kawałek drogi mam. Dlatego mi też lekarze nie polecają naturalnie zachodzić w ciążę, bo jest duże prawdopodobieństwo kolejnej ciąży ektopowej. W sumie już się oswoiłam z myślą o ivf, chociaż na początku było trudno. Ale jeśli miałabym znowu to przechodzić eh.

    Mi z kolei zalecali probowac dalej (po 1 cp). Stwierdziłam - gorzej nie będzie, próbowaliśmy i pach, znów cp. Ale nie zdecydowałam się na usunięcie drugiego jajowodu, choć wiem, ze pod katem IVF Lepiej byłoby go nie mieć. Bałam się być na własne życzenie całkiem bezpłodna - już nie niepłodna, a bezpłodna. Zobaczymy, jak u mnie się sytuacja rozwinie, czy beta nadal będzie rodla dobrze i jeśli tak, to czy zarodek szczęśliwie schowa się w macicy. Zawsze jest ryzyko. Ale dziś tez bym je kolejny raz podjęła i ryzykowalabym - ja tez na stol w ostatniej chwili pojechałam przy pierwszej cp (Płód miał prawie 11 tygodni, byla czynność serca!!!), a jednak znów ryzykowałam. Co nas nie zabija to nas wzmacnia. Nigdy nie poznasz powodu cp, a zawsze może być tak, ze jeszcze się uda naturalnie✊🏻

    Kaach, iMonia lubią tę wiadomość

    m3sxs65g6wavhz7s.png
    *Hashimoto, *mutacje PAI (hetero) i MTHFR (homo), *4[*], *ANA+, *antykoagulant tocznia+, *IVF - został 1❄️, *30 lat
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 marca 2020, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Medartka wrote:
    Mi z kolei zalecali probowac dalej (po 1 cp). Stwierdziłam - gorzej nie będzie, próbowaliśmy i pach, znów cp. Ale nie zdecydowałam się na usunięcie drugiego jajowodu, choć wiem, ze pod katem IVF Lepiej byłoby go nie mieć. Bałam się być na własne życzenie całkiem bezpłodna - już nie niepłodna, a bezpłodna. Zobaczymy, jak u mnie się sytuacja rozwinie, czy beta nadal będzie rodla dobrze i jeśli tak, to czy zarodek szczęśliwie schowa się w macicy. Zawsze jest ryzyko. Ale dziś tez bym je kolejny raz podjęła i ryzykowalabym - ja tez na stol w ostatniej chwili pojechałam przy pierwszej cp (Płód miał prawie 11 tygodni, byla czynność serca!!!), a jednak znów ryzykowałam. Co nas nie zabija to nas wzmacnia. Nigdy nie poznasz powodu cp, a zawsze może być tak, ze jeszcze się uda naturalnie✊🏻

    A kiedy teraz powtarzasz betę ?
    Przy ivf chyba spada ryzyko cp, bo dają go bezpośrednio do macicy i ma tam tylko się zasiedzieć 🙆🏻‍♀️

  • Anulas Autorytet
    Postów: 2114 1339

    Wysłany: 23 marca 2020, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eh dziewczyny czekam i czekam a wiadomosci brak😠

    Antonna kurde tez mam brzuch jak balon. Co najmniej jak w 5 miesiacu. Tylko że ja dawke mialam 450. A czy jest mozliwa hiperka przy moich kiepskich osiagnieciach? Brzech mnie pobolewa🤔

  • Medartka Ekspertka
    Postów: 244 80

    Wysłany: 23 marca 2020, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luluiza wrote:
    A kiedy teraz powtarzasz betę ?
    Przy ivf chyba spada ryzyko cp, bo dają go bezpośrednio do macicy i ma tam tylko się zasiedzieć 🙆🏻‍♀️

    Teraz beta i hormony w środę (to będzie 13dpt). Zobaczymy, co będzie.. Ryzyko cp spada przy IVF, ale nie znika. Cały czas jest to możliwe, skurcze macicy mogą wypchnąć zarodek z macicy. Ja miałam po transferze bardzo silne skurcze i bóle, teraz nospa i relanium dają rade. Czas pokaże, w środę coś więcej się znów dowiem i zobaczymy.
    Ale ja po 1 cp dalej bym się nie poddawała i działała - gorzej nie będzie!💪🏻✊🏻

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca 2020, 20:57

    m3sxs65g6wavhz7s.png
    *Hashimoto, *mutacje PAI (hetero) i MTHFR (homo), *4[*], *ANA+, *antykoagulant tocznia+, *IVF - został 1❄️, *30 lat
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 marca 2020, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Medartka wrote:
    Teraz beta i hormony w środę (to będzie 13dpt). Zobaczymy, co będzie.. Ryzyko cp spada przy IVF, ale nie znika. Cały czas jest to możliwe, skurcze macicy mogą wypchnąć zarodek z macicy. Ja miałam po transferze bardzo silne skurcze i bóle, teraz nospa i relanium dają rade. Czas pokaże, w środę coś więcej się znów dowiem i zobaczymy.
    Ale ja po 1 cp dalej bym się nie poddawała i działała - gorzej nie będzie!💪🏻✊🏻

    Trzymam kciuki zatem, takie dobre wiadomości napędzają inne dziewczyny ze warto próbować 💁🏻‍♀️❤️
    ☘️☘️☘️

    Mysza1986 lubi tę wiadomość

  • Nowa38 Autorytet
    Postów: 1278 492

    Wysłany: 23 marca 2020, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anulas wrote:
    Eh dziewczyny czekam i czekam a wiadomosci brak😠

    Antonna kurde tez mam brzuch jak balon. Co najmniej jak w 5 miesiacu. Tylko że ja dawke mialam 450. A czy jest mozliwa hiperka przy moich kiepskich osiagnieciach? Brzech mnie pobolewa🤔
    Dziewczyny, a pijecie nutridrinki proteinowe i izotoniki?

    Aliglam lubi tę wiadomość

  • Anulas Autorytet
    Postów: 2114 1339

    Wysłany: 23 marca 2020, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nowa38 wrote:
    Dziewczyny, a pijecie nutridrinki proteinowe i izotoniki?

    Ja nie. Nie wiedzialam o tym. Powinno sie pic?

  • Nowa38 Autorytet
    Postów: 1278 492

    Wysłany: 23 marca 2020, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anulas wrote:
    Ja nie. Nie wiedzialam o tym. Powinno sie pic?
    No ja przy pierwszej punkcji nie piłam i umierałam tydzień. Przy drugiej i teraz piję i jest ok tzn dzisiaj dopiero pierwszy dzień po więc brzuch duży i boli ale przynajmniej żyję 🙂

    Aliglam lubi tę wiadomość

  • antonna Autorytet
    Postów: 3741 2160

    Wysłany: 23 marca 2020, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anulas wrote:
    Ja nie. Nie wiedzialam o tym. Powinno sie pic?
    Zdecydowanie tak! A nikt Ci nie mowil? Tzn na pewno nie jesteś w grupie ryzyka, ale moze skoro masz brzuch wielki to cos sie dzieje. Ja sie musze codziennie wazyc i mierzyc. Przy hiperce 3 lata temu przytylam 5 kg w kilka dni (woda w brzuchu). Mialam juz hiperleukocytoze i jeszcze kilka parametrow krwi kiepskich. Przy OHSS spadaja elektrolity i bialko we krwi, wiec zaleca sie pic izotoniki i miec diete wysokobialkowa, zeby to uzupelnic. Ja moze jutro dostanę kroplowke z albumin tak na zaś.

    👧 2017
    👧 2021
    👶 2022
  • Anulas Autorytet
    Postów: 2114 1339

    Wysłany: 23 marca 2020, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    antonna wrote:
    Zdecydowanie tak! A nikt Ci nie mowil? Tzn na pewno nie jesteś w grupie ryzyka, ale moze skoro masz brzuch wielki to cos sie dzieje. Ja sie musze codziennie wazyc i mierzyc. Przy hiperce 3 lata temu przytylam 5 kg w kilka dni (woda w brzuchu). Mialam juz hiperleukocytoze i jeszcze kilka parametrow krwi kiepskich. Przy OHSS spadaja elektrolity i bialko we krwi, wiec zaleca sie pic izotoniki i miec diete wysokobialkowa, zeby to uzupelnic. Ja moze jutro dostanę kroplowke z albumin tak na zaś.

    Kurde pierwsze slysze. Tak mysllam, że hiperka mi noe grozi, ale zawszw po tych stymulacjach mam tak wielki brzuch. Nigdy w sumie sie nie skarżyłam dr. Musze nastepnym razem o tym wspomnieć

  • Kaach Autorytet
    Postów: 1064 1174

    Wysłany: 23 marca 2020, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jestem przerażona kilka godzin temu zaczęło się od bólu brzucha wysoko bo nad pępkiem położyłam się ból zaczął schodzić w dół wzięłam nospę, później poszłam do łazienki i krew dosłownie chlusneła ze mnie :(. Boję się AB kazał leżeć i jutro przyjechać, ale jest dopiero od 17 :(. Dzień wcześniej brałam monural, ale nie wiem czy to ma jakiś związek, krwiaków tydzień temu żadnych nie było :(

    HSG
    laparoskopia
    MedART 06.19
    06.19 IUI :(
    MTHFR C677T/A1298C hetero
    07.19 IUI :( 08.19 IUI :( 10.19 ostatnia IUI :(
    12.19 Punkcja
    28.02 Transfer❄️5.1.1
    7t2d ❤️
    13+1 💔
    27.08 transfer mamy kropka
    7t2d❤️
    ♀️
    05.05.2021 Pola 🌈😍
    3x CB 2023
    08.23 naturalny cud 🤰♂️
    25.04.2024 Franek 😍
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 marca 2020, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anulas wrote:
    Kurde pierwsze slysze. Tak mysllam, że hiperka mi noe grozi, ale zawszw po tych stymulacjach mam tak wielki brzuch. Nigdy w sumie sie nie skarżyłam dr. Musze nastepnym razem o tym wspomnieć
    Ja tez jestem po punkcji dziś i już w trakcie stymulacji dr kazał mi pic izotoniki , medargin i dieta wysokobiałkowa i lepiej niż przy pierwszym razie gdzie tez nie wiedziałam żeby pic , aczkolwiek i tak mam kilka cm w obwodzie więcej i boli brzuch ale lepiej ...

  • AnkaBe Autorytet
    Postów: 663 553

    Wysłany: 23 marca 2020, 23:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaach wrote:
    Dziewczyny jestem przerażona kilka godzin temu zaczęło się od bólu brzucha wysoko bo nad pępkiem położyłam się ból zaczął schodzić w dół wzięłam nospę, później poszłam do łazienki i krew dosłownie chlusneła ze mnie :(. Boję się AB kazał leżeć i jutro przyjechać, ale jest dopiero od 17 :(. Dzień wcześniej brałam monural, ale nie wiem czy to ma jakiś związek, krwiaków tydzień temu żadnych nie było :(


    Postaraj się nie denerwować... jakbyś się zgłębiła to wiele z nas miało epizody krwiaków - ja potrafiłam być na usg o 11 rano - czysto a chlusnelo Ok 19.
    W sumie u mnie krwawienia trwały cały miesiąc- miałam 3 epizody większych plus sporo plamien.
    Jedyne co to dr K już dużo wcześniej dawała relanium do domu na zapas wiec łatwiej było przespać noc bo u mnie skurcze nasilały się w nocy

    Edit monural raczej bez związku

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca 2020, 23:41

    3x operacje- potworniaki jajników
    4xIUI
    4 procedury IVF, 2 poronienia Ok 6-7tc

    30.07.2019 ET- 1 zarodka: 4.1.1.
    06.08- 83,46 mIU/ml ; 08.08.2019- 280,9 mIU/ml, 12.08 2044 mIU/ml 16.08 6284,00 mIU/ml; 22dtp usg- widoczne 2 pechęrzyki 34dpt Są ❤️ ❤️ Dziewczynki

    30.03.2020 Zosia i Julka są już na świecie (37+4).
  • AnkaBe Autorytet
    Postów: 663 553

    Wysłany: 23 marca 2020, 23:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Diversik; Mysza myśle ze nie ma co się bac Ew odstawienia luteiny🙈 Wiadomo ze lepiej żeby lekarz ocenił indywidualnie ale Ja już od jakiś dobrych 2-3 tyg jestem bez progesteronu jakiegokolwiek. I jakoś się trzymam :)
    Moje kluski w brzuchu ponoć osiągnęły 3 kg każda o ile nawet nie trochę więcej ale maja bardzo ciasno wiec ciężko dokładnie zmierzyć. Nie wiem na ile tu cukrzyca ciążowa mimo dobrych cukrów miała wpływ a ile clexane plus medargin niemal cała ciąże. Dr K lubi podhodowac przedszkolaki a nowy lekarz mi leków zbytnio nie odstawiał sama
    Zaczęłam medargin odstawiać po 30tc jak widziałam ze dziewczyny są w wyższym centylu.

    Ja czekam na termin przyjęcia do szpitala najprawdopodobniej pod koniec tygodnia; ale koedy cc to nie wiem 🤷‍♀️


    Co do kłucia w okolicach pochwy/ to mogą być rozciągające się więzadła macicy; ale tez napięcia - chodze od jakiegoś czasu na ktg 2/3 X w tyg i czasami wyłapie ze jak jest to kłucie to rośnie czynność skurczowa nie jakoś bardzo ale jednak- macica tez jako mięsień musi ćwiczyć.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca 2020, 23:59

    bdziągwa lubi tę wiadomość

    3x operacje- potworniaki jajników
    4xIUI
    4 procedury IVF, 2 poronienia Ok 6-7tc

    30.07.2019 ET- 1 zarodka: 4.1.1.
    06.08- 83,46 mIU/ml ; 08.08.2019- 280,9 mIU/ml, 12.08 2044 mIU/ml 16.08 6284,00 mIU/ml; 22dtp usg- widoczne 2 pechęrzyki 34dpt Są ❤️ ❤️ Dziewczynki

    30.03.2020 Zosia i Julka są już na świecie (37+4).
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 marca 2020, 06:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aliglam wrote:
    Ja tez jestem po punkcji dziś i już w trakcie stymulacji dr kazał mi pic izotoniki , medargin i dieta wysokobiałkowa i lepiej niż przy pierwszym razie gdzie tez nie wiedziałam żeby pic , aczkolwiek i tak mam kilka cm w obwodzie więcej i boli brzuch ale lepiej ...


    Trzymam bardzo mocno kciuki za te procedure i powodzenia 😉

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 marca 2020, 07:17

    Aliglam lubi tę wiadomość

  • diversik89 Autorytet
    Postów: 1597 1588

    Wysłany: 24 marca 2020, 07:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnkaBe wrote:
    Diversik; Mysza myśle ze nie ma co się bac Ew odstawienia luteiny🙈 Wiadomo ze lepiej żeby lekarz ocenił indywidualnie ale Ja już od jakiś dobrych 2-3 tyg jestem bez progesteronu jakiegokolwiek. I jakoś się trzymam :)
    Moje kluski w brzuchu ponoć osiągnęły 3 kg każda o ile nawet nie trochę więcej ale maja bardzo ciasno wiec ciężko dokładnie zmierzyć. Nie wiem na ile tu cukrzyca ciążowa mimo dobrych cukrów miała wpływ a ile clexane plus medargin niemal cała ciąże. Dr K lubi podhodowac przedszkolaki a nowy lekarz mi leków zbytnio nie odstawiał sama
    Zaczęłam medargin odstawiać po 30tc jak widziałam ze dziewczyny są w wyższym centylu.

    Ja czekam na termin przyjęcia do szpitala najprawdopodobniej pod koniec tygodnia; ale koedy cc to nie wiem 🤷‍♀️


    Co do kłucia w okolicach pochwy/ to mogą być rozciągające się więzadła macicy; ale tez napięcia - chodze od jakiegoś czasu na ktg 2/3 X w tyg i czasami wyłapie ze jak jest to kłucie to rośnie czynność skurczowa nie jakoś bardzo ale jednak- macica tez jako mięsień musi ćwiczyć.


    Anka, jakie duże masz te dziewczynki 🙈❤
    Nasza kruszynka ponad tydzień temu miała tylko 2250g, jestem ciekawa jaką wagę będzie miała w piątek... ( też pije medargin 2×1 i chyba nie miało to wpływu na wagę małej 🙈 )
    Zmniejszyłam luteine ponieważ nie chce się bujać do 42tc, a prawie całą ciążę brałam duże ilości proga🙈 i magnezu... odstawie całkiem jak dr Kru zdecyduje... A Ty bierzesz jeszcze jakiś magnez ?
    Od wczoraj lekkie bóle miesiączkowe oraz takie parcie na krocze...może powoli organizm się przygotowuje 🤔❣

    Daj znać jak będziesz już w szpitalu 😘
    Dużo zdrówka dla Was , czekamy na dziewczynki 😘

    Mysza1986, kinga25 lubią tę wiadomość

    Start 2014r ...

    Maj 2016- CP
    HSG- niedrożny PJ,

    ❕Klinika Poznań- kwiecień 2019
    ❕ Kwiecień (16.04.19r ) Histeroskopia macicy- ok
    💣Niedoczynność tarczycy
    💣PCOS,
    💣insulinoopornosc,
    💣V Leiden heterozygotyczny,
    💣MTHFR C677T homozygotyczny,
    💣PAI-1 1 4G homozygotyczny...
    Nasienie ok ;)

    25.07.19 - Punkcja

    30.07.19- Transfer blastki 5.1.1 -
    7dpt- 56,
    progesteron 20,83 ng/ml
    9dpt- 140,
    13dpt-1087,
    progesteron 27,55ng/ml
    15dpt-2566,84

    23.08.19... mamy serduszko ❤️ (24dpt)

    ,, nasza mała wojowniczka ,,

    17.04.2020 Marcysia jest już z nami...❤

    [link=https://www.suwaczki.com/]74di8ribq0i0e1fv.png[/link]
‹‹ 2127 2128 2129 2130 2131 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ

💔 Jak przetrwać Święta, gdy Twoje ramiona są puste? Poradnik dla par starających się o dziecko

Święta Bożego Narodzenia. Magiczny czas, pełen ciepła, rodzinnych spotkań i... presji. Dla par, które od dawna marzą o dziecku, grudzień potrafi być emocjonalnym rollercoasterem. Wzruszenie miesza się z frustracją, poczuciem niesprawiedliwości i bólem, a każda reklama czy uśmiechnięte dziecko przy stole tylko uwypukla to, czego w ciągu roku udaje się jakoś nie dostrzegać.

CZYTAJ WIĘCEJ