Forum Starając się z pomocą medyczną My heterozygoty A1298C (homo też się mogą przyłączyć)
Odpowiedz

My heterozygoty A1298C (homo też się mogą przyłączyć)

Oceń ten wątek:
  • njut Autorytet
    Postów: 4862 2358

    Wysłany: 28 lutego 2018, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi Jerzak też zaleciła. Ale zwykły gin też - ze względu na poronienia.

    11 i ostatni rok starań
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • Moni777 Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 31 marca 2018, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam jakie leczenie przy A1298C hetero kir AA i wysokim nk mialyscie?

  • niezapominajka2017 Autorytet
    Postów: 4486 2369

    Wysłany: 31 marca 2018, 23:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwia80 wrote:
    Ja akurat mam zaleconą heparynę przy homozygocie 1298.

    Od kiedy masz brac heparyne?

    Starania od 08.2015, endometrioza 3/4 st, 2 laparo, 3 hsg, 3 histero
    8.03.2017 IVF :( :( ❄️❄️❄️nie przetrwaly rozmrozenia...
    5.05.2017 ICSI :( 2.06.2017 crio :( 26.06.2017 crio :( :(
    28.07.2017 ICSI :( 26.09.2017 crio [*] 8tc :( :( 14.02.2018 crio [*] 6tc :( :(
    20.04.2018 ICSI :( brak mrozakow
    22.03.2019 IMSI :( 13.07.2019 :(
  • Ewa1984 Autorytet
    Postów: 307 204

    Wysłany: 1 kwietnia 2018, 00:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niezapominajka2017 wrote:
    Od kiedy masz brac heparyne?

    Ja przy homozygocie 1298 mam brać heparyne od pozytywnego testu plus Acard wieczorem juz w trakcie starań.

    niezapominajka2017, Klara Wysocka lubią tę wiadomość

    c55frjjgkyizwxfz.png
  • Ewa Maria Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 9 czerwca 2018, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam wszystkie Panie,

    jestem mamą 9miesięcznego chłopca, starania zajęły nam około 1,5 roku. Zanim zaszła w ciążę wiedziałam, że mam heterozygotę A1298C oraz heterozygotę Pai natomiast, każdy z lekarzy , któremu to mówiłam - zignorował tą informację. Ja sama nawet nie wiedziałam, że może ona mieć jakikolwiek wpływ na utrzymanie ciąży - badania zrobiłam prywatnie, dla własnej wiedzy oraz, żeby wiedzieć jaką formę kwasu foliowego przyjmować. Dodatkowo mam też niedoczynność tarczycy oraz problemy z hormonami płciowymi.
    Kiedy w końcu udało mi się zajść w ciążę bez jakiś "specjalnych zabiegów" - byłam w szoku. jakieś pół roku przed zajściem w ciążę moja ginekolog powiedziała mi, że zaleca rutynowo pacjentkom, które dłużej się starają przyjmowanie acard najniższej dawki bo to ułatwia zagnieżdzenie się zarodka, ponieważ po miesiącu przyjmowania miałam straszne siniaki - powiedziała,żebym chociaż co drugi dzień go przyjmowała. 5-6 miesięcy później byłam w ciąży . Acard podobnie jak profilaktyczną luteinę brałam do ok 22 tygodnia.

    Teraz powoli myślę o kolejnej ciąży zastanawiam się, czy po raz kolejny powinnam przyjmować profilaktycznie acard? a jeśli tak, to przez jak długi okres ciąży? szukam informacji na forum, bo niestety jak widać specjaliści od ciąż nie zawsze się na tym znają, lub też dają odmienne zalecenia. DO tej pory też uważałam, że nasze wydłużone starania się o dziecko były efektem moim problemów hormonalnych czy też zwykłego "zablokowania się" organizmu. a teraz to nie wiem co myśleć.

    co ciekawe w internecie na różnych blogach pojawiło się ostatnio kilka wpisów o tym , że mthfr to zwyczajnie "ściema" i nie rodzi ona żadnych konsekwencji w staraniach czy ciążach. a laboratoria jedynie zarabiają na naiwności kobiet.

  • njut Autorytet
    Postów: 4862 2358

    Wysłany: 9 czerwca 2018, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa też brałam Acard z zalecenia gin i immuno przez ok 2 lata... w ciążę nie zaszłam.

    11 i ostatni rok starań
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • Krąsi Autorytet
    Postów: 1298 877

    Wysłany: 16 kwietnia 2019, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odświeżam wątek.

    Właśnie odebrałam wyniki, mutacja MTHFR A1298C w układzie homozygotycznym. Homocyteina w normie, wit. B12 w normie, wit. D3 w normie, żelazo w normie. Brak ciąż, brak poronień. Przez ponad rok czasu przyjmowałam zwykły kwas foliowy, jakoś w połowie grudnia po zapoznaniu się bliżej z forum zaczęłam przyjmować wersję metylowaną (mam cały metylowany kompleks wit. B), tak profilaktycznie. A teraz w badaniach wyszło, że miałam rację. Wizyta u immunologa dopiero przede mną, czekam na wyniki innych mutacji oraz kariotypów.

    gg64roeq27dqfbxi.png

    ona: schorzenia reumatoidalne, p/c p-plemnikowe 1:10, hiperprolakt. czynnościowa, MTHFR A1298C - homo, PAI 4G/5G - hetero, KIR Bx, brak: 2DS2, 2DS3, HLA-C - C1, IL 10 poniżej normy, IL 4 w dolnych granicach normy, po szczepieniach limfocytami Męża
    musi mieć plan działania, inaczej wpada w depresję, póki ma plan - ma siłę walczyć dalej;

    on: p/c p-plemnikowe 1:100, obniżone parametry nasienia, hipogonadyzm hipogonadotropowy, CTFR: F508del - hetero, HLA-C - C1/C2;
    leniwiec, przyparty do muru - walczy;

    1. ICSI - nieudane;
    2. PICSI: 24.10.2020 Malineczka jest po drugiej stronie brzuszka :)
  • Żonkil Autorytet
    Postów: 336 158

    Wysłany: 11 sierpnia, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć odświeżam wątek. Miło się patrzy na stopki tych dziewczyn, którym się udało :) Ja dopiero się dowiedziałam o swoich mutacjach MTHFR A1298C homo i PAI 4G hetero. Homocysteina ok, wit B12 pomimo, że w normie, kazali mi zwiększyć. Co do tej metylowanej formy kwasu foliowego to mogę coś wybrać sama, bez recepty? Lekarz dopiero we wrześniu, a ja nie wiem, czy wiedząc to co już wiem, nie powinnam od razu odstawić Folika i brać coś innego, jeśli mi nie pomaga a tylko szkodzi.

    Starania od 01.2020
    - 05.2020 💔cb
    -07.2020 💔poronienie 8tc Aniołek [*]

    04.2020:
    TSH - 4,1 mU/l ❌
    wit D - 43 ❌
    05.2020
    TSH - 3,1 mU/l ❌; ATG - <10 IU/ml ✅ ; ATPO - <9 IU/ml ✅
    LH 6,81 ✅; FSH 6,27 ✅ Estradiol 117pmol/l ✅
    Prolaktyna 332 mU/I ✅ (po teście z metoclopramidem 11148 mU/I ❌)
    07.2020
    Homocysteina 6,6 nmol/l✅
    B12 509 pg/mol ✅; wit D 83,30 ✅
    TSH 2,83❌
    MTHFR 1298A>C homo❌
    PAI-1 4G hetero ❌
1 2 3
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego