Forum Starając się z pomocą medyczną Norwegia- in vitro
Odpowiedz

Norwegia- in vitro

Oceń ten wątek:
  • Mirandzia Autorytet
    Postów: 324 101

    Wysłany: 10 listopada 2018, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aggga08 wrote:
    Czarodziejka dobrze ze to nie było nic poważnego... Wyobrażam sobie jaki to dla was był stres....

    Dziewczyny potrzebuje waszej porady.. Nie wiem ile z was czyta mojego bloga, więc w skrócie- partner miał robione badania nasienia w Polsce, m in test hba czy jakoś tak. Norma 80 % i więcej, u niego wynik 74 %. Więc wysłałam przetłumaczone badania do Danii, i teraz proponuja spróbować ICSI zamiast Ivf skoro to drugie nie dało ciąży. Co sądzicie? Może męczyć ich o picsi a nie samo icsi? Miała któras wogole picsi?

    Ja tez sie nad tym zastanawiam. Napewno w Pl "na dzien dobry" dostaniemy propozycje ICSI, IVF robi sie sporadycznie. Lekarz mowi ze szkoda pieniedzy pacjenta i utraty szansy. Bede jeszcze z nim omawiala metode ale mysle o PICSI. Jesli mozesz rob to drugie, jakby nue bylo to tez metoda diagnostyki jak powiedzial mi jeden z lekarzy. Czasami tam widac to czego zadne badania im nie pokazuja.

  • Mirandzia Autorytet
    Postów: 324 101

    Wysłany: 11 listopada 2018, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kolezanki kilka pytan mam do Was:
    1. W 12 dniu mam usg a do kiedy biore Progynova ?
    2. Czy mialyscie po niej nudnosci i ogolnie kiepskie samopoczucie ?
    3. Kiedy zaczac zastrzyki z heparyny
    4. Kiedy zaczac Lutinus?
    5. Ktoras z Was popijala winko na endometrium ;) w ktorych dniach najlepiej ?

    Mazwopka lubi tę wiadomość

  • alda Autorytet
    Postów: 1497 427

    Wysłany: 12 listopada 2018, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mirandzia

    1. Do 12 tygodnia ciąży
    2 . Ja czułam się dobrze
    3 . Nie wiem
    4. To zależy kiedy będziesz miała transfer, powiedzą Ci na wizycie kontrolnej .
    5. Ja nie piłam .




    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 listopada 2018, 11:20

    e5skzzc.png


    [**]




  • alda Autorytet
    Postów: 1497 427

    Wysłany: 12 listopada 2018, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mazwopka bierzesz już Progynove ;-)



    e5skzzc.png


    [**]




  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 368 170

    Wysłany: 12 listopada 2018, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alda wrote:
    Mazwopka bierzesz już Progynove ;-)
    Jeszcze nie ... czekam na miesiączke:)
    Powinnam dostać już „na dniach” :)

    mar2śka lubi tę wiadomość

  • alda Autorytet
    Postów: 1497 427

    Wysłany: 12 listopada 2018, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mazwopka wrote:
    Jeszcze nie ... czekam na miesiączke:)
    Powinnam dostać już „na dniach” :)


    Trzymam kciuki :-)



    e5skzzc.png


    [**]




  • Mazwopka Autorytet
    Postów: 368 170

    Wysłany: 12 listopada 2018, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alda wrote:
    Trzymam kciuki :-)
    Co ma być to będzie :) zobaczymy jak silne są te nasze śnieżynki .

    No i nie dziękuje <3

  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1726 1319

    Wysłany: 13 listopada 2018, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hannanna a jak Ty się masz? U Ciebie to chyba już kilka ostatnich dni w dwupaku i będziesz tulić bobasa :) będziesz rodziła siłami natury czy masz zaplanowane cc?

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • pati1980 Autorytet
    Postów: 658 183

    Wysłany: 13 listopada 2018, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Za tydzień w środę mam wizytę w Porsgrunn żeby z nimi omówić dwie nieudane próby ivf. Sama chciałam tej wizyty, teraz siedzę i myślę co mi to da. Była ktoras na takiej wizycie, o co mam ich pytać?

    k1iygdz.png
  • Mirandzia Autorytet
    Postów: 324 101

    Wysłany: 13 listopada 2018, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pytaj o wszystko co ci chodzi po głowie. Wyniki, klasyfikacja zarodkow itp. Napisz na kartce bo zapomnisz.
    Chyba Aggga08 byla na takiej wizycie. Ja na dzien dzisiejszy nie mam sily i ochoty isc sie wkurzac. Zreszta co mi to da i tak przenosze sie z leczeniwm bo 3 proby byle jak przeprowadzonej juz chyba nie zniose. Szkoda mi czasu. Nie mowie ze na 100% sie uda w Pl ale napewno dobry lekarz zwieksza szanse na powodzenie.
    Trzymam kciuki

  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1726 1319

    Wysłany: 13 listopada 2018, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pati1980 wrote:
    Za tydzień w środę mam wizytę w Porsgrunn żeby z nimi omówić dwie nieudane próby ivf. Sama chciałam tej wizyty, teraz siedzę i myślę co mi to da. Była ktoras na takiej wizycie, o co mam ich pytać?
    Przede wszystkim zapytaj jaki maja plan na Ciebie i Wasze leczenie. Co proponują, czy zlecą jakieś dodatkowe badania, suplementy cokolwiek żeby podnieść Wasze szanse. Przynajmniej ja bym o to pytała .

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • pati1980 Autorytet
    Postów: 658 183

    Wysłany: 13 listopada 2018, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny, właśnie zapisuję sobie o co chce ich zapytać.
    Ogólnie dzisiaj strasznie mnie bolą jajniki, zwłaszcza z prawej strony. To też im chce powiedzieć. Zobaczymy co oni mi powiedzą:-)

    k1iygdz.png
  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 677 198

    Wysłany: 14 listopada 2018, 06:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny polecam książkę Its starts with the Egg.

  • Hannanna Autorytet
    Postów: 409 132

    Wysłany: 14 listopada 2018, 06:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mar2śka wrote:
    Hannanna a jak Ty się masz? U Ciebie to chyba już kilka ostatnich dni w dwupaku i będziesz tulić bobasa :) będziesz rodziła siłami natury czy masz zaplanowane cc?
    Hej. Ja to już faktycznie blisko :) A mam się srednio na jeża. Chociaż i tak nie mogę narzekać,bo doskwiera mi ‚tylko’ mega twardniejący brzuch i trudności z zasypianiem. Pod wieczór trochę nogi spuchną,ale to nie jest uciążliwe. Wczoraj spakowałam jakieś rzeczy do szpitala i mogę rodzic ;) Szkoda,ze nie wiadomo kiedy dokładnie to będzie ;) Szkoda tez,ze nikt tu nie szacuje przed porodem ile dziecko będzie ważyć plus minus itp. Niespodzianka w dniu porodu :/ Mam nadzieje,ze cesarka absolutnie nie będzie potrzebna. Tego obawiam się najbardziej.

  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1726 1319

    Wysłany: 14 listopada 2018, 07:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hannanna wrote:
    Hej. Ja to już faktycznie blisko :) A mam się srednio na jeża. Chociaż i tak nie mogę narzekać,bo doskwiera mi ‚tylko’ mega twardniejący brzuch i trudności z zasypianiem. Pod wieczór trochę nogi spuchną,ale to nie jest uciążliwe. Wczoraj spakowałam jakieś rzeczy do szpitala i mogę rodzic ;) Szkoda,ze nie wiadomo kiedy dokładnie to będzie ;) Szkoda tez,ze nikt tu nie szacuje przed porodem ile dziecko będzie ważyć plus minus itp. Niespodzianka w dniu porodu :/ Mam nadzieje,ze cesarka absolutnie nie będzie potrzebna. Tego obawiam się najbardziej.
    Ja też się zastanawiam jak to będzie i również obawiam się cesarki. Nie mam wskazań póki co ale tak jak zauważyłaś nawet nie wiadomo jakie bobasy uhodowałyśmy ;) pozostaje wierzyć, że pójdzie nam sprawnie :) Mi również od kilku dni brzuch zaczyna szaleć i okropnie sypiam + zgaga dokucza czasami a tak to jakoś się kulam. Torbę też spakowałam , między nami 2 tyg różnicy ale też już jestem na etapie , że wszystko się może zdarzyć.

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • kaktus85 Ekspertka
    Postów: 395 59

    Wysłany: 14 listopada 2018, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hannanna wrote:
    Hej. Ja to już faktycznie blisko :) A mam się srednio na jeża. Chociaż i tak nie mogę narzekać,bo doskwiera mi ‚tylko’ mega twardniejący brzuch i trudności z zasypianiem. Pod wieczór trochę nogi spuchną,ale to nie jest uciążliwe. Wczoraj spakowałam jakieś rzeczy do szpitala i mogę rodzic ;) Szkoda,ze nie wiadomo kiedy dokładnie to będzie ;) Szkoda tez,ze nikt tu nie szacuje przed porodem ile dziecko będzie ważyć plus minus itp. Niespodzianka w dniu porodu :/ Mam nadzieje,ze cesarka absolutnie nie będzie potrzebna. Tego obawiam się najbardziej.


    to troche dziwne bo mi tu polozna i lekarz powiedzieli ze moj synek bedzie wazyl okolo 3 kg a urodzil sie 3090 :) moze zalezy od lekarza sama juz nie wiem ;)

    f2wldqk3t9cfiynw.png
  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1726 1319

    Wysłany: 14 listopada 2018, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaktus85 wrote:
    to troche dziwne bo mi tu polozna i lekarz powiedzieli ze moj synek bedzie wazyl okolo 3 kg a urodzil sie 3090 :) moze zalezy od lekarza sama juz nie wiem ;)
    A na jakiej podstawie to określili ? Bo mi tez coś tam położna mówiła ale to wróżenie z fusów bez usg i pomiarów.

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • kaktus85 Ekspertka
    Postów: 395 59

    Wysłany: 14 listopada 2018, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pati1980 wrote:
    Dzięki dziewczyny, właśnie zapisuję sobie o co chce ich zapytać.
    Ogólnie dzisiaj strasznie mnie bolą jajniki, zwłaszcza z prawej strony. To też im chce powiedzieć. Zobaczymy co oni mi powiedzą:-)

    Ja tez bylam na takim spotkaniu nic mi konkretnego nie powiedzieli ze tak musiy byc i tyle ze czasami sie zadaz a przyczyny mogly byc rozne.... teraz przy tym spontan poronieniu jak oni to nazywaja to stwierdzili ze to wina embrionu...ale zadnych badan nie kazali robic nic nie brac czekan na kolejna miesiaczke i dzialamy dalej...jezeli pojdziesz do porsgrunn do tego glownego lekarza ( nie pamietam jak on sie nazywac ) to ci nic ciekawego nie powie tym bardziej ze macie juz jedno dziecko....moze byc tak samo nie uprzejmy jak u nas i powiedzial nam ze mamy juz jedno to nie mamy co plakac tylko sie starac naturalnie...ale kazdy przypadek jest inny wiec trzymam kciuki i daj znac co Ci powiedzieli :)

    pati1980 lubi tę wiadomość

    f2wldqk3t9cfiynw.png
  • kaktus85 Ekspertka
    Postów: 395 59

    Wysłany: 14 listopada 2018, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mar2śka wrote:
    A na jakiej podstawie to określili ? Bo mi tez coś tam położna mówiła ale to wróżenie z fusów bez usg i pomiarów.


    Robilam mi normalnie USG i pomiary tak jak w Polsce sie to robi...tez bylam zdziwniona bo oni to tacy zacofni ze masakra :)

    f2wldqk3t9cfiynw.png
  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1726 1319

    Wysłany: 14 listopada 2018, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaktus85 wrote:
    Robilam mi normalnie USG i pomiary tak jak w Polsce sie to robi...tez bylam zdziwniona bo oni to tacy zacofni ze masakra :)
    Ja mam w piątek usg u położnej to może też coś tam pomierzy ;) bo tak to wizyty były zawsze bez usg.

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
‹‹ 270 271 272 273 274 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego