Forum Starając się z pomocą medyczną Norwegia- in vitro
Odpowiedz

Norwegia- in vitro

Oceń ten wątek:
  • pati1980 Autorytet
    Postów: 658 183

    Wysłany: 14 listopada 2018, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaktus85 wrote:
    Ja tez bylam na takim spotkaniu nic mi konkretnego nie powiedzieli ze tak musiy byc i tyle ze czasami sie zadaz a przyczyny mogly byc rozne.... teraz przy tym spontan poronieniu jak oni to nazywaja to stwierdzili ze to wina embrionu...ale zadnych badan nie kazali robic nic nie brac czekan na kolejna miesiaczke i dzialamy dalej...jezeli pojdziesz do porsgrunn do tego glownego lekarza ( nie pamietam jak on sie nazywac ) to ci nic ciekawego nie powie tym bardziej ze macie juz jedno dziecko....moze byc tak samo nie uprzejmy jak u nas i powiedzial nam ze mamy juz jedno to nie mamy co plakac tylko sie starac naturalnie...ale kazdy przypadek jest inny wiec trzymam kciuki i daj znac co Ci powiedzieli :)

    Czy to jest tylko rozmowa czy też badanie. Mnie strasznie od dwóch dni bola jajniki i chciałabym to sprawdzić, bo zaczynam się trochę martwić. Wczoraj w nocy to był taki ból że aż mi noga zdretwiala. Nie wiem co o tym myśleć.

    k1iygdz.png
  • Hannanna Autorytet
    Postów: 407 130

    Wysłany: 14 listopada 2018, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaktus85 wrote:
    to troche dziwne bo mi tu polozna i lekarz powiedzieli ze moj synek bedzie wazyl okolo 3 kg a urodzil sie 3090 :) moze zalezy od lekarza sama juz nie wiem ;)
    Mi położna również mówiła na każdej wizycie ile aktualnie powinno ważyć dziecko. Określała to na podstawie ogólnie przyjętych norm a nie powiedzmy bardziej wiarygodnego badania usg. A to ile powinno mieć dziecko cm i ile ważyć -mogę sobie sama sprawdzić :)

  • kaktus85 Ekspertka
    Postów: 395 59

    Wysłany: 14 listopada 2018, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pati1980 wrote:
    Czy to jest tylko rozmowa czy też badanie. Mnie strasznie od dwóch dni bola jajniki i chciałabym to sprawdzić, bo zaczynam się trochę martwić. Wczoraj w nocy to był taki ból że aż mi noga zdretwiala. Nie wiem co o tym myśleć.


    Ze mna tylko rozmawial...ale jak mu powiesz ze cie boli to mysle ze powinien cie zbadac..a moze to wyrostek a nie jajniki...???

    f2wldqk3t9cfiynw.png
  • pati1980 Autorytet
    Postów: 658 183

    Wysłany: 14 listopada 2018, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaktus85 wrote:
    Ze mna tylko rozmawial...ale jak mu powiesz ze cie boli to mysle ze powinien cie zbadac..a moze to wyrostek a nie jajniki...???

    Wiesz co też tak pomyślałam, dlatego pierw sprawdzę jajniki A później wyrostek. Bo to był bardzo dziwny ból jeszcze mnie mdlilo strasznie. Zobaczymy za tydzień:-)

    k1iygdz.png
  • Mirandzia Autorytet
    Postów: 323 101

    Wysłany: 14 listopada 2018, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati mnie przy kazdym ataku wyrostka meczyly straszne wymioty i ból żołądka. Wszyscy twierdzili ze to zatrucie pokarmowe aż wylądowałam w ostatnim momencie z pęknietym i z zapaleniem otrzewnej. Jak pękł to nogi nie czułam wcale :( Lepiej sprawdz i nie czekaj.

    pati1980 lubi tę wiadomość

  • pati1980 Autorytet
    Postów: 658 183

    Wysłany: 14 listopada 2018, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mirandzia wrote:
    Pati mnie przy kazdym ataku wyrostka meczyly straszne wymioty i ból żołądka. Wszyscy twierdzili ze to zatrucie pokarmowe aż wylądowałam w ostatnim momencie z pęknietym i z zapaleniem otrzewnej. Jak pękł to nogi nie czułam wcale :( Lepiej sprawdz i nie czekaj.

    Dziękuję bardzo chyba to sprawdzę w pierwszej kolejności, bo to było bardzo dziwne uczucie.

    k1iygdz.png
  • K. Autorytet
    Postów: 276 136

    Wysłany: 14 listopada 2018, 23:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pati1980 wrote:
    Dzięki dziewczyny, właśnie zapisuję sobie o co chce ich zapytać.
    Ogólnie dzisiaj strasznie mnie bolą jajniki, zwłaszcza z prawej strony. To też im chce powiedzieć. Zobaczymy co oni mi powiedzą:-)
    Ja pamietam ze mnie tez okdopnie bolaly jajniki, nawet jak szlam do toalety siku bo normalnie bol okropny idh mialam i to trwalo prawoe do nasteoej miesiaczki bo jajniki byly powiekszone jeden mial 6 cm a drugi nie pamietam

    n59y2n0ajnp6dihh.png
  • Zoja36 Autorytet
    Postów: 624 231

    Wysłany: 15 listopada 2018, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, wczoraj byłam na usg. Nasz synek waży 1,6 kg. :) Już jest ułożony główką w dół.
    Hannanna i Mar2śka trzymam kciuki za przyjemny poród. Potem ja i Czarodziejka :)

    Alda a co u Ciebie? Jak się czujesz?

    Pati powodzenia na rozmowie i daj znać jak poszło. I koniecznie zbadaj wyrostek.

    mar2śka, K., alda lubią tę wiadomość

    k0kdx1hpz2nssibk.png
  • Aggga08 Autorytet
    Postów: 676 198

    Wysłany: 15 listopada 2018, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K. wrote:
    Ja pamietam ze mnie tez okdopnie bolaly jajniki, nawet jak szlam do toalety siku bo normalnie bol okropny idh mialam i to trwalo prawoe do nasteoej miesiaczki bo jajniki byly powiekszone jeden mial 6 cm a drugi nie pamietam


    I ja tak miałam za każdym razem. Jajniki miały po 13 cm...

  • mar2śka Autorytet
    Postów: 1726 1319

    Wysłany: 15 listopada 2018, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zoja36 wrote:
    Hej dziewczyny, wczoraj byłam na usg. Nasz synek waży 1,6 kg. :) Już jest ułożony główką w dół.
    Hannanna i Mar2śka trzymam kciuki za przyjemny poród. Potem ja i Czarodziejka :)

    Alda a co u Ciebie? Jak się czujesz?

    Pati powodzenia na rozmowie i daj znać jak poszło. I koniecznie zbadaj wyrostek.
    1,6 kg to już sporo Bobasa :) Udało się zrobić jakieś zdjęcie na pamiątkę? Jak wrażenia z wizyty, dokazywał na badaniach ? Musisz zawitać na fioletową część forum , ostatnio tam trochę piszemy żeby nie zaśmiecać tutaj o wózkach itp :)

    km5s9vvjg5qzvbkc.png
  • alda Autorytet
    Postów: 1488 421

    Wysłany: 15 listopada 2018, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zoja36 wrote:
    Alda a co u Ciebie? Jak się czujesz?


    U mnie ok ;-) Mdłości na całego, brak sił na cokolwiek . Odrzuciło mnie od kawy , herbaty i słodyczy ;-) Osobę paląca wyczuje z kilometra ;-) Dzisiaj przechodziłam "katusze" w autobusie jak wsiadały co chwile kobitki wyperfumowane różnymi perfumami .......
    Ale sama tego chciałam i o to walczyłam .........;-)



    e5skzzc.png


    [**]




  • alda Autorytet
    Postów: 1488 421

    Wysłany: 15 listopada 2018, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak jak napisała Mar2śka nie chcemy "zaśmiecać" tego wątku informacjami o wyprawach , dolegliwościach ciążowych itp. dlatego wszystkie zainteresowane tym tematem zapraszamy na fiolet ;-)

    https://bellybestfriend.pl/forum/w-ciazy-ogolne/ciaza-w-norwegii,1646,580.html



    Oczywiście będę tutaj zawsze zaglądać i jeżeli ktoś będzie miał do mnie pytania to z chęcią na nie odpowiem ;-)


    Trzymam za Was wszystkie kciuki :-)



    e5skzzc.png


    [**]




  • Mirandzia Autorytet
    Postów: 323 101

    Wysłany: 15 listopada 2018, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Została nas garstka na placu boju 3-4 osoby ?

  • pati1980 Autorytet
    Postów: 658 183

    Wysłany: 15 listopada 2018, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mirandzia wrote:
    Została nas garstka na placu boju 3-4 osoby ?

    Nie poddajemy się, chodź sil i cierpliwości już brakuje :-) :-)

    k1iygdz.png
  • Zoja36 Autorytet
    Postów: 624 231

    Wysłany: 15 listopada 2018, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alda wrote:
    U mnie ok ;-) Mdłości na całego, brak sił na cokolwiek . Odrzuciło mnie od kawy , herbaty i słodyczy ;-) Osobę paląca wyczuje z kilometra ;-) Dzisiaj przechodziłam "katusze" w autobusie jak wsiadały co chwile kobitki wyperfumowane różnymi perfumami .......
    Ale sama tego chciałam i o to walczyłam .........;-)
    Miałam dokładnie tak samo. Życzę wytrwałości, później będzie "lepiej ;)

    Ja się tak przywiązałam do Was tutaj że ciężko mi się z Wami rozstać ;)
    Ale z ciekawości zajrzę na link, który tu podesłałaś :)

    mar2śka, K. lubią tę wiadomość

    k0kdx1hpz2nssibk.png
  • K. Autorytet
    Postów: 276 136

    Wysłany: 15 listopada 2018, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez ! I trzymam kciuki za reszte dziewczyn !

    n59y2n0ajnp6dihh.png
  • Mirandzia Autorytet
    Postów: 323 101

    Wysłany: 17 listopada 2018, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny pytanie "administracyjne". Czy przy criotransferze musi byc partner. Czy cos podpisujemy jeszcze wtedy. Pytam bo praedopodobnie wyjazd sluzbowy wypadnie w tym czasie i nie wiem czy jak bede sama to mnie dopuszcza ;)

  • Hannanna Autorytet
    Postów: 407 130

    Wysłany: 17 listopada 2018, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie musi być. Ja zgodę swoją i partnera wysyłałam wcześniej a na miejscu sprawdzali tylko moje dane.

  • alda Autorytet
    Postów: 1488 421

    Wysłany: 17 listopada 2018, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak jak napisała Hannanna nie musi pod warunkiem że wsześniej podpisze zgodę na transfer ;-)



    e5skzzc.png


    [**]




  • Mirandzia Autorytet
    Postów: 323 101

    Wysłany: 17 listopada 2018, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgoda to jest ten dokument ktory dostalam z planem i tam bylo wsoomniane ze prosimybo rozmrozenie bla bla i oboje podpisywalismy. To mamy to juz wyslane. Super dziekuje Wam za odp bo juz panikowalam ze nic z tego nie wyjdzie.
    Wczoraj rodzinny dal nam skierowanie na badanie moczu pod katem bakterii. Wiem ze z moczu raczej kiepskie wyniki ale widze ze rodzinny wiecej probuje Nam pomoc jak klinika. Lekarz chce tez zrobic tomograf nerek i sprawdzic czy wszystko z nimi ok. Sprawdzamy bo
    1. Wiele osob potwierdza ze czesto bakterie miga byc przyczyna niepowodzen
    2. Ciagle mam jakis dyskomfort id strony pecherza czesto chodze do toalety i czuje lekkie szczypanie
    3. Przy punkcji w maju przebijali mi sie przez pęcherz

‹‹ 271 272 273 274 275 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego