Forum Starając się z pomocą medyczną NOVUM Warszawa
Odpowiedz

NOVUM Warszawa

Oceń ten wątek:
  • majka_o Autorytet
    Postów: 338 507

    Wysłany: 2 grudnia 2021, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem🙂 mam wyniki ale znowu liczyłam na wyższy...
    13dpt 674. No Kurcze gdybym nie wiedziala ze tego 6dpt byl taki ładny wynik to bym nawet się cieszyła a tak..przyrost zwalnia bo ostatnio było prawie 120% a dzisiaj 95%. Pozostaje mi czekać i mieć nadzieję. Nie robie juz bety bo strasznie dużo stresu mnie to kosztuje. No chyba ze zacznie się coś dziać.
    Dzwonilam do położnych z info o becie to kazaly się cieszyć bo jest bardzo dobrze.

    A jak u was? Meza masz juz w domu?

    Kochana przeciez to piękny wynik ja 13dpt miałam wynik 351 (zarodek 3 dniowy) , teraz jestem w 20tc . Przyrost masz ładny, wszystko jest na dobrej drodze. Tak jak mowisz jak beta ma Cię stresowac to juz nie ma co powtarzac ja tez zrobiłam dwa razy i czekałam na usg. Plamienia miałam dwa razy, raz jeszcze przed usg i raz w 6 tc. Przy plamieniach miałam wytyczne jak pisałam Ci powyżej. Głowa do góry, bądź dobrej myśli, odpoczywaj. Gdyby beta była niska to wiadomo , ze są i nerwy ale uwazam, ze Twój wynik jest naprawdę piękny 🥰❤

    [email protected] 35 lubi tę wiadomość

  • Misia90 Autorytet
    Postów: 432 419

    Wysłany: 2 grudnia 2021, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miśka_11 wrote:
    Ja zawsze miałam ten sam problem, bo testy z apteki są beznadziejne. Jeśli masz ochotę to kup sobie te z Rossmana kasetkowe, ja przy nich nie miałam żadnych wątpliwości. Wszystko widać jak na dłoni są dwa okienka jak w ciążowych a kreska nie pozostawia wątpliwości.

    Mam już nawet kupione 😊 będę próbować na spokojnie w cyklu przed kriotransferem 😊

    atdci09k6np4ma8y.png

    On 34 l. :
    2011 Kryptozoospermia
    07.2018 Azoospermia
    10.2018 operacja ŻNP (Novum)
    02.2019 pojawiają się pojedyncze plemniki
    05.2019 mln plemników
    07.2019 0,3 mln ruchliwych plemników

    Ona 31 l. :
    prolaktyna ↑, niedoczynność tarczycy
    Bromergon, Euthyrox

    07.2019 I ICSI- 9 komórek- 6 zarodków- 2 przestały się rozwijać
    18.07.2019 transfer dwudniowego zarodka
    11 dpt beta 159,4 prog 154
    13 dpt beta 379,2 prog 214
    15 dpt beta 744,5
    18 dpt beta 2578 prog 215
    26 dpt mamy serduszko ❤️

    12.2021 wracamy po ❄️-kriotransfer odwołany😞

    mamy ❄️❄️ z drugiej i ❄️z piątej doby
  • Misia90 Autorytet
    Postów: 432 419

    Wysłany: 2 grudnia 2021, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaLuny wrote:
    Cześć dziewczyny 😘😘😘 Wracam po moje dwa mrozaczki, a że od poprzedniej procedury minęło już trochę czasu zupełnie nic nie pamiętam i czuję się jak totalna świeżynka więc będę wdzięczna za przypomnienie jak wygląda transfer na cyklu naturalnym.
    Mam też pytanie do dziewczyn, które miały zalecony od immunologa z poza kliniki takie leki jak Debutir, Dostinex i Formetic. Ile przed transferem trzeba to odstawić?

    Ja jestem na tym samym etapie co Ty🙂
    Byłaś już na wizycie archiwalnej? Tam wszystko wyjaśnią, wypiszą recepty, powiedzą jakie badania trzeba zrobić i przesłać do kliniki.

    Mniej więcej wygląda to tak, że monitorujesz cykl- możesz u siebie lub w Novum. Jeśli u siebie dzwonisz do kliniki w dzień owulacji, od tego dnia bierzesz leki i umawiasz się na transfer (jeśli zarodek 2 dniowy to 2 dni po owulacji, jeśli 5dniowy to 5 dni po owulacji itd.)

    Może dziewczyny bardziej to ogarniają, bo do mojego krio niestety nie doszło :/
    Po ponad 3 tyg dostałam wyniki cytologii i wyszły mi tam różne kwiatki... zamiast transferu czeka mnie jutro kolposkopia szyjki macicy😓

    MamaLuny lubi tę wiadomość

    atdci09k6np4ma8y.png

    On 34 l. :
    2011 Kryptozoospermia
    07.2018 Azoospermia
    10.2018 operacja ŻNP (Novum)
    02.2019 pojawiają się pojedyncze plemniki
    05.2019 mln plemników
    07.2019 0,3 mln ruchliwych plemników

    Ona 31 l. :
    prolaktyna ↑, niedoczynność tarczycy
    Bromergon, Euthyrox

    07.2019 I ICSI- 9 komórek- 6 zarodków- 2 przestały się rozwijać
    18.07.2019 transfer dwudniowego zarodka
    11 dpt beta 159,4 prog 154
    13 dpt beta 379,2 prog 214
    15 dpt beta 744,5
    18 dpt beta 2578 prog 215
    26 dpt mamy serduszko ❤️

    12.2021 wracamy po ❄️-kriotransfer odwołany😞

    mamy ❄️❄️ z drugiej i ❄️z piątej doby
  • [email protected] 35 Autorytet
    Postów: 599 322

    Wysłany: 2 grudnia 2021, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    majka_o wrote:
    Kochana przeciez to piękny wynik ja 13dpt miałam wynik 351 (zarodek 3 dniowy) , teraz jestem w 20tc . Przyrost masz ładny, wszystko jest na dobrej drodze. Tak jak mowisz jak beta ma Cię stresowac to juz nie ma co powtarzac ja tez zrobiłam dwa razy i czekałam na usg. Plamienia miałam dwa razy, raz jeszcze przed usg i raz w 6 tc. Przy plamieniach miałam wytyczne jak pisałam Ci powyżej. Głowa do góry, bądź dobrej myśli, odpoczywaj. Gdyby beta była niska to wiadomo , ze są i nerwy ale uwazam, ze Twój wynik jest naprawdę piękny 🥰❤
    Dzięki 🥰 masz rację, beta rośnie to trzeba się cieszyć 😘

    majka_o lubi tę wiadomość

    Synek ♥️
    f2wl3e5eyxnm25v1.png
  • [email protected] 35 Autorytet
    Postów: 599 322

    Wysłany: 2 grudnia 2021, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żona wrote:
    Dziewczyny ja wiem ze jeszcze za wcześnie itp itd...

    Ale wczoraj 5 dpt poszłam sobie na betę 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️ wyszła 3,8 mIU/ml progesteron 32,80 ng/ml... Myślicie ze to jeszcze pozostałości pregnylu (podawany 21.11) czy coś ruszyło? Jutro idę i zobaczę czy urośnie....
    A ilu dniowy zarodek miałaś? Jesli trójka to raczej 5dpt nic by jeszcze nie wyszło.

    Żona lubi tę wiadomość

    Synek ♥️
    f2wl3e5eyxnm25v1.png
  • Żona Przyjaciółka
    Postów: 116 45

    Wysłany: 2 grudnia 2021, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ilu dniowy zarodek miałaś? Jesli trójka to raczej 5dpt nic by jeszcze nie wyszło.

    3dniowy właśnie. Jutro zrobie to się okaże co tam się dzieje. Dostałam stałe zlecenie co dwa dni na betę i progesteron to będę teraz latać 😂😂

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 grudnia 2021, 20:22

    2018r. - Początek starań ❤️
    15. 03.2021r- pierwsza wizyta klinika Novum 🏥
    06.08.2021 - ciąża pozamaciczna jajowodowa prawostronna, 07.09.2021 usunięty pęcherzyk ciążowy wraz z jajowodem
    10.2021 - przygotowywania do In vitro
  • Misia90 Autorytet
    Postów: 432 419

    Wysłany: 2 grudnia 2021, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żona wrote:
    3dniowy właśnie. Jutro zrobie to się okaże co tam się dzieje. Dostałam stałe zlecenie co dwa dni na betę i progesteron to będę teraz latać 😂😂

    Ja zrobiłam sikańca 7 i 8 dpt dwudniowca i wyszła biel wizira🙈przeryczlaam wtedy 2 dni, a teraz biega kolo mnie prawie dwuletni chłopiec😀

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 grudnia 2021, 20:45

    Żona lubi tę wiadomość

    atdci09k6np4ma8y.png

    On 34 l. :
    2011 Kryptozoospermia
    07.2018 Azoospermia
    10.2018 operacja ŻNP (Novum)
    02.2019 pojawiają się pojedyncze plemniki
    05.2019 mln plemników
    07.2019 0,3 mln ruchliwych plemników

    Ona 31 l. :
    prolaktyna ↑, niedoczynność tarczycy
    Bromergon, Euthyrox

    07.2019 I ICSI- 9 komórek- 6 zarodków- 2 przestały się rozwijać
    18.07.2019 transfer dwudniowego zarodka
    11 dpt beta 159,4 prog 154
    13 dpt beta 379,2 prog 214
    15 dpt beta 744,5
    18 dpt beta 2578 prog 215
    26 dpt mamy serduszko ❤️

    12.2021 wracamy po ❄️-kriotransfer odwołany😞

    mamy ❄️❄️ z drugiej i ❄️z piątej doby
  • Ika Autorytet
    Postów: 439 202

    Wysłany: 3 grudnia 2021, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tuonela wrote:
    [email protected] przywołuje ciebie co tam co tam. Kochan mam pudełko lutinusa do 01.2022 ważne oddam potrzebujacej

    Tuonela chętnie przygarnę lutinusa🙂 napisze na priv

    Od 2017 starania o 2 dziecko
    2x ciąża pozamaciczna,
    Brak jajowodów
    6xhisteroskopia
    Zespół Ashermana
    Hashimoto
    08.2019 I IVF -4 transfery-nieudane
    07.2020 II IVF-4 transfery-nieudane
    07.2021 III IVF
    08.2021 - cb
    09.2021- cb
  • Żona Przyjaciółka
    Postów: 116 45

    Wysłany: 3 grudnia 2021, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrobiłam dziś ta betę i dupa blada. Wynik 2, 30 ale i po sobie czuje ze raczej nic z tego, nic mi nie dolega, piersi bolały do wczoraj a dziś już nie.

    2018r. - Początek starań ❤️
    15. 03.2021r- pierwsza wizyta klinika Novum 🏥
    06.08.2021 - ciąża pozamaciczna jajowodowa prawostronna, 07.09.2021 usunięty pęcherzyk ciążowy wraz z jajowodem
    10.2021 - przygotowywania do In vitro
  • tuonela Autorytet
    Postów: 1039 260

    Wysłany: 3 grudnia 2021, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ika wrote:
    Tuonela chętnie przygarnę lutinusa🙂 napisze na priv
    Wlasnie wczoraj poszedł na istargramie.

    Starania od 2014 roku niezliczona liczba badan zabiegow i kasy...
    21.06.2018 ICSI jednej blastocysty (niestety negatyw)

    04.02.2019 crio blastki ( ciąża biochemiczna) [*]
    10.06.2019 crio blastki (biochemiczna) [*]
    14.02.2021 kolejna procedura
    03.03.2021 odwołany transfer hiperstymulacja
    ❄️❄️❄️❄️❄️ blastek
    26.05. 2021 transfer beta 6dpt-37, 9dpt-123,11dpt - 160,13dpt-125
  • Rejczel Debiutantka
    Postów: 14 4

    Wysłany: 3 grudnia 2021, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny,

    jestem w procesie zmiany kliniki i myślę o Novum.

    Jestem po pierwszym criotransferze (22.11) i czekam na finalny wynik bety (14dpt) w poniedziałek, która mam nadzieję jednoznacznie wskaże, czy mam co świętować, czy nie. Bo dotychczasowe badania (i konsultacje!) są mega niejednoznaczne. Rollercoster emocjonalny ostatniego tygodnia to koszmar.

    W poniedziałek mam konsultację z dr. Mikulskim w Novum (z wynikami bety) by ustalić co dalej, jeśli chodzi o ciążę, transport jednego mrożaczka i kolejny crio w przyszłości.
    Czytałam na znanym lekarzu same pozytywne opinie na temat tego lekarza.
    Podzielacie zachwyt, czy polecacie kogoś innego?

  • Różowa_Pomarancza Autorytet
    Postów: 461 170

    Wysłany: 3 grudnia 2021, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rejczel wrote:
    Cześć Dziewczyny,

    jestem w procesie zmiany kliniki i myślę o Novum.

    Jestem po pierwszym criotransferze (22.11) i czekam na finalny wynik bety (14dpt) w poniedziałek, która mam nadzieję jednoznacznie wskaże, czy mam co świętować, czy nie. Bo dotychczasowe badania (i konsultacje!) są mega niejednoznaczne. Rollercoster emocjonalny ostatniego tygodnia to koszmar.

    W poniedziałek mam konsultację z dr. Mikulskim w Novum (z wynikami bety) by ustalić co dalej, jeśli chodzi o ciążę, transport jednego mrożaczka i kolejny crio w przyszłości.
    Czytałam na znanym lekarzu same pozytywne opinie na temat tego lekarza.
    Podzielacie zachwyt, czy polecacie kogoś innego?

    Mnie osobiście nie przypadł do gustu, ja bym poszła do kogos bardziej doświadczonego ale myśle, ze dziewczyny lepiej podpowiedzą bo ja jednak jestem rozczarowana Novum i szefem kliniki.
    A gdzie teraz jesteś?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2021, 16:02

  • Rejczel Debiutantka
    Postów: 14 4

    Wysłany: 3 grudnia 2021, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teraz jestem w Invicta Waw - i jestem mega rozczarowana:
    1. lekarzami
    przez błąd lekarza wylądowałam na 2 tyg antybiotykoteriapii dwoma antybiolami (na początku października, gdy grypa i covid miały się już bosko) i usłyszałam, że inni mają gorzej, bo są pacjentki, które miały kilkanaście stymulacji by "uzbierać" jajeczka i są pacjenci onkologiczni, którzy nie mają własnych plemników i są mega wdzięczni za dawców - i fakt, że w #1 i #2 przypadku jest to niezależne od tych osób a zakażenie podczas zabiegu usunięcia polipa i nie podanie antybiotyku zaraz po nim to jest sytuacja w 100% zależna od czynników zewnętrznych;
    nie zlecono mi badań progesteronu w dniu transferu, więc na pierwszej weryfikacji progesteron: 5.3 (!);
    wizyty weryfikacyjne (które trwają 5 min!), gdzie na każdej kolejnej słyszę co innego;
    wieczne opóźnienia - żadna wizyta nie odbyła się o czasie
    nikt nie bierze odpowiedzialności za słowa i czyny
    2. personelem niemedycznym
    Zdecydowana większość pracowniczek recepcji i opiekunek klienta/pacjenta to mega niemiłe, nierzetelne i niepomocne osoby. Dziś po rozmowie z jedną z nich zdecydowałam, że już moja noga więcej w inviccie nie postanie.

    Mega irytuje mnie takie podejście do pacjenta/klienta. To nie jest państwowa służba zdrowia, kupujemy za duże pieniądze daną usługę (jak w butiku) i dziś moja czara goryczy się przelała, bo płacąc kupę kasy (w totalu za wszystkie badania, procedury, wizyty - a miałam tylko 1 transfer i jeden pick up), ponad 30k, oczekuję więcej. I tu nie chodzi o czerwony dywan, tylko o szacunek, podejście jak do człowieka, nie towaru i odrobiny empatii. Dlaczego panie na recepcji w hotelu są milsze niż w klinice LN? Dlaczego jak idę prywatnie do dentysty, to jest zgoła inne doświadczenie niż w gabinecie lekarza od in vitro?


  • Miśka_11 Autorytet
    Postów: 1935 1176

    Wysłany: 3 grudnia 2021, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rejczel wrote:
    Teraz jestem w Invicta Waw - i jestem mega rozczarowana:
    1. lekarzami
    przez błąd lekarza wylądowałam na 2 tyg antybiotykoteriapii dwoma antybiolami (na początku października, gdy grypa i covid miały się już bosko) i usłyszałam, że inni mają gorzej, bo są pacjentki, które miały kilkanaście stymulacji by "uzbierać" jajeczka i są pacjenci onkologiczni, którzy nie mają własnych plemników i są mega wdzięczni za dawców - i fakt, że w #1 i #2 przypadku jest to niezależne od tych osób a zakażenie podczas zabiegu usunięcia polipa i nie podanie antybiotyku zaraz po nim to jest sytuacja w 100% zależna od czynników zewnętrznych;
    nie zlecono mi badań progesteronu w dniu transferu, więc na pierwszej weryfikacji progesteron: 5.3 (!);
    wizyty weryfikacyjne (które trwają 5 min!), gdzie na każdej kolejnej słyszę co innego;
    wieczne opóźnienia - żadna wizyta nie odbyła się o czasie
    nikt nie bierze odpowiedzialności za słowa i czyny
    2. personelem niemedycznym
    Zdecydowana większość pracowniczek recepcji i opiekunek klienta/pacjenta to mega niemiłe, nierzetelne i niepomocne osoby. Dziś po rozmowie z jedną z nich zdecydowałam, że już moja noga więcej w inviccie nie postanie.

    Mega irytuje mnie takie podejście do pacjenta/klienta. To nie jest państwowa służba zdrowia, kupujemy za duże pieniądze daną usługę (jak w butiku) i dziś moja czara goryczy się przelała, bo płacąc kupę kasy (w totalu za wszystkie badania, procedury, wizyty - a miałam tylko 1 transfer i jeden pick up), ponad 30k, oczekuję więcej. I tu nie chodzi o czerwony dywan, tylko o szacunek, podejście jak do człowieka, nie towaru i odrobiny empatii. Dlaczego panie na recepcji w hotelu są milsze niż w klinice LN? Dlaczego jak idę prywatnie do dentysty, to jest zgoła inne doświadczenie niż w gabinecie lekarza od in vitro?

    Powiem Ci tyle, nie zastanawiaj się tylko przejdź do Novum.
    Ja też byłam pacjentką tej samej kliniki i mam takie same odczucia jak Ty, niekompetencja i wyłudzanie pieniędzy. Straciłam przez nich dwa dofinansowania, efekty drugiej procedury, w której wzięliśmy full pakiet za duże pieniądze były o wiele gorsze niż pierwszej. Leki dla wszystkich są chyba jednakowe, wszystkie dziewczyny dostawały te same rozpiski 🤦🏻‍♀️ że już nie wspomnę o ciasnych korytarzach gdzie nawet w okresie pandemii stały tłumy ludzi i braku parkingu.
    Ja po tym wszystkim zdecydowałam się na Novum i szefa kliniki i od początku byłam bardzo zadowolona. Parking i kompetentna obsługa to pierwsza rzecz, później było już tylko lepiej, diagnoza, zalecenia, aż 5 zarodków z 5 doby kiedy wcześniej był tylko 1... A drugi transfer dzisiaj skończył 11 tydzień i dalej rośnie pod moim sercem🥰

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2021, 16:42

    Rejczel lubi tę wiadomość

    11.2018 - poród przedwczesny 25 tc - ❤️Marcelinka [*] ❤️- niewydolność szyjki macicy
    05.2020 - badania immunologiczne: KIR AA, HLA-C C2C2 -> IVF + Accofil, encorton, heparyna, acard
    09.2020 - start IVF Invicta - krótki protokół - >1 BL->ET 4.1.1😢
    02.2020 - 2IVF - krótki protokół -> 1BL-> ET BL 3.2.2😥
    07.2021-3IVF-> ET + ❄️❄️❄️❄️, 10dpt -0,15 mlU/ml😔
    01.09.2021-scratching endometrium
    06.10.2021 - crio blastki 5.1.2 - 8 dpt beta 171,3 mlU/l, 12 dpt - 1343,00 mlU/l, 20 dpt - 25352,00 mlU/l, 27dpt - ❤️
  • Rejczel Debiutantka
    Postów: 14 4

    Wysłany: 3 grudnia 2021, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miśka_11 wrote:
    Powiem Ci tyle, nie zastanawiaj się tylko przejdź do Novum.
    Ja też byłam pacjentką tej samej kliniki i mam takie same odczucia jak Ty, niekompetencja i wyłudzanie pieniędzy. Straciłam przez nich dwa dofinansowania, efekty drugiej procedury, w której wzięliśmy full pakiet za duże pieniądze były o wiele gorsze niż pierwszej. Leki dla wszystkich są chyba jednakowe, wszystkie dziewczyny dostawały te same rozpiski 🤦🏻‍♀️ że już nie wspomnę o ciasnych korytarzach gdzie nawet w okresie pandemii stały tłumy ludzi i braku parkingu.
    Ja po tym wszystkim zdecydowałam się na Novum i szefa kliniki i od początku byłam bardzo zadowolona. Parking i kompetentna obsługa to pierwsza rzecz, później było już tylko lepiej, diagnoza, zalecenia, aż 5 zarodków z 5 doby kiedy wcześniej był tylko 1... A drugi transfer dzisiaj skończył 11 tydzień i dalej rośnie pod moim sercem🥰

    czyli jesteś u dr. Lewandowskiego? Potrzebuję konsultacji pilnie w poniedziałek (14 dpt) i pani z recepcji umówiła wizytę u dr. Mikulskiego. Warto poczekać (bo interpretacja wyniku bHCG to nie jest fizyka kwantowa) i iść na wizytę do dr. Lewandowskiego?

  • MamaLuny Autorytet
    Postów: 313 186

    Wysłany: 3 grudnia 2021, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rejczel wrote:
    Cześć Dziewczyny,

    jestem w procesie zmiany kliniki i myślę o Novum.

    Jestem po pierwszym criotransferze (22.11) i czekam na finalny wynik bety (14dpt) w poniedziałek, która mam nadzieję jednoznacznie wskaże, czy mam co świętować, czy nie. Bo dotychczasowe badania (i konsultacje!) są mega niejednoznaczne. Rollercoster emocjonalny ostatniego tygodnia to koszmar.

    W poniedziałek mam konsultację z dr. Mikulskim w Novum (z wynikami bety) by ustalić co dalej, jeśli chodzi o ciążę, transport jednego mrożaczka i kolejny crio w przyszłości.
    Czytałam na znanym lekarzu same pozytywne opinie na temat tego lekarza.
    Podzielacie zachwyt, czy polecacie kogoś innego?

    Jeśli masz refundację na leki to chyba taniej wyjdzie nowa stymulacja niż przewiezienie zarodka 😓 Po za tym Novum ma naprawde ładne efekty z punkcji, a jeśli to kolejna procedura to masz szansę na zapłodnienie wszystkich pobranych jak dobrze zagadasz 😋

  • Różowa_Pomarancza Autorytet
    Postów: 461 170

    Wysłany: 3 grudnia 2021, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rejczel wrote:
    Teraz jestem w Invicta Waw - i jestem mega rozczarowana:
    1. lekarzami
    przez błąd lekarza wylądowałam na 2 tyg antybiotykoteriapii dwoma antybiolami (na początku października, gdy grypa i covid miały się już bosko) i usłyszałam, że inni mają gorzej, bo są pacjentki, które miały kilkanaście stymulacji by "uzbierać" jajeczka i są pacjenci onkologiczni, którzy nie mają własnych plemników i są mega wdzięczni za dawców - i fakt, że w #1 i #2 przypadku jest to niezależne od tych osób a zakażenie podczas zabiegu usunięcia polipa i nie podanie antybiotyku zaraz po nim to jest sytuacja w 100% zależna od czynników zewnętrznych;
    nie zlecono mi badań progesteronu w dniu transferu, więc na pierwszej weryfikacji progesteron: 5.3 (!);
    wizyty weryfikacyjne (które trwają 5 min!), gdzie na każdej kolejnej słyszę co innego;
    wieczne opóźnienia - żadna wizyta nie odbyła się o czasie
    nikt nie bierze odpowiedzialności za słowa i czyny
    2. personelem niemedycznym
    Zdecydowana większość pracowniczek recepcji i opiekunek klienta/pacjenta to mega niemiłe, nierzetelne i niepomocne osoby. Dziś po rozmowie z jedną z nich zdecydowałam, że już moja noga więcej w inviccie nie postanie.

    Mega irytuje mnie takie podejście do pacjenta/klienta. To nie jest państwowa służba zdrowia, kupujemy za duże pieniądze daną usługę (jak w butiku) i dziś moja czara goryczy się przelała, bo płacąc kupę kasy (w totalu za wszystkie badania, procedury, wizyty - a miałam tylko 1 transfer i jeden pick up), ponad 30k, oczekuję więcej. I tu nie chodzi o czerwony dywan, tylko o szacunek, podejście jak do człowieka, nie towaru i odrobiny empatii. Dlaczego panie na recepcji w hotelu są milsze niż w klinice LN? Dlaczego jak idę prywatnie do dentysty, to jest zgoła inne doświadczenie niż w gabinecie lekarza od in vitro?

    Rozumiem Cię, ja poszłam do Novum do Lewandowskiego, czekałam do niego 3miesiace i jak już chodziłam to moje wizyty trwały koło 5-10min i wszytsko było tłumaczone przez pielęgniarki a nie lekarza. Ale innym dziewczynom tłumaczył i były zadowolone. Mikulski to jeden z jedno asystentów, osobiście mi nie odpowiada jak już mówiłam, unikaj Kaczyńskiej kolejna asystentka, jakbym miała wybierać to bym poszła do lekarza z większym stażem może zamora?

    Lewandowski podszedł do mnie bardzo standardowo i w ogóle mnie nie słuchał jak powiedziałam ze mam problemu po szczepieniu. Nie zlecil żadnych dodatkowych badan, nic… tylko przyspieszenie kolejnego cyklu i na cyklu naturalnym podejście do in vitro jak najszybciej. Ale organizacja tam jest dobra.

    Rejczel lubi tę wiadomość

  • MamaLuny Autorytet
    Postów: 313 186

    Wysłany: 3 grudnia 2021, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia90 wrote:
    Ja jestem na tym samym etapie co Ty🙂
    Byłaś już na wizycie archiwalnej? Tam wszystko wyjaśnią, wypiszą recepty, powiedzą jakie badania trzeba zrobić i przesłać do kliniki.

    Mniej więcej wygląda to tak, że monitorujesz cykl- możesz u siebie lub w Novum. Jeśli u siebie dzwonisz do kliniki w dzień owulacji, od tego dnia bierzesz leki i umawiasz się na transfer (jeśli zarodek 2 dniowy to 2 dni po owulacji, jeśli 5dniowy to 5 dni po owulacji itd.)

    Może dziewczyny bardziej to ogarniają, bo do mojego krio niestety nie doszło :/
    Po ponad 3 tyg dostałam wyniki cytologii i wyszły mi tam różne kwiatki... zamiast transferu czeka mnie jutro kolposkopia szyjki macicy😓

    Wizycie archiwalnej? Myślałam że wystarczy że zrobię badania hormonalne i umowie się na monitoring w połowie cyklu ?

  • Rejczel Debiutantka
    Postów: 14 4

    Wysłany: 3 grudnia 2021, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaLuny wrote:
    Jeśli masz refundację na leki to chyba taniej wyjdzie nowa stymulacja niż przewiezienie zarodka 😓 Po za tym Novum ma naprawde ładne efekty z punkcji, a jeśli to kolejna procedura to masz szansę na zapłodnienie wszystkich pobranych jak dobrze zagadasz 😋

    Ja z pierwszej punkcji miałam 6 jajeczek, 3 się zapłodniły, 2 zostały po badaniach genetycznych. W Novum nie badają zarodków genetycznie, więc to mnie trochę przeraża.

  • MamaLuny Autorytet
    Postów: 313 186

    Wysłany: 3 grudnia 2021, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Różowa_Pomarancza wrote:
    Rozumiem Cię, ja poszłam do Novum do Lewandowskiego, czekałam do niego 3miesiace i jak już chodziłam to moje wizyty trwały koło 5-10min i wszytsko było tłumaczone przez pielęgniarki a nie lekarza. Ale innym dziewczynom tłumaczył i były zadowolone. Mikulski to jeden z jedno asystentów, osobiście mi nie odpowiada jak już mówiłam, unikaj Kaczyńskiej kolejna asystentka, jakbym miała wybierać to bym poszła do lekarza z większym stażem może zamora?

    Lewandowski podszedł do mnie bardzo standardowo i w ogóle mnie nie słuchał jak powiedziałam ze mam problemu po szczepieniu. Nie zlecil żadnych dodatkowych badan, nic… tylko przyspieszenie kolejnego cyklu i na cyklu naturalnym podejście do in vitro jak najszybciej. Ale organizacja tam jest dobra.

    Jeżeli nic się nie zmieniło to niezależnie do kogo się zapiszesz na pierwszą wizytę to punkcje i transfer będę przeprowadzić przypadkowi lekarze u których akurat będzie miejsce. Tak że podczas jednej procedury można poznać wszystkich lekarzy 😋 ale jak chcesz się zapisać potem do innego to ci mówią że twoim prowadzącym jest dr.K i tylko tu mogą cię zapisać 🤨

‹‹ 1532 1533 1534 1535 1536 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ