Odpowiedz

Ovarin

Oceń ten wątek:
  • water Przyjaciółka
    Postów: 272 25

    Wysłany: 1 marca 2018, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października 2018, 08:50

    JaKa, ErBe lubią tę wiadomość

    V.2018:
    prolaktyna 19,3 tsh 2,11 glukoza 4,51 progesteron 25,84 , cytologia - OK

    pjp - III-V.2017 :(
  • Agus603 Ekspertka
    Postów: 168 98

    Wysłany: 5 marca 2018, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,ja również biorę ovarin od jakiegoś miesiąca i nie wiem czy to przypadek ale miałam pierwszy normalny cykl z owulacja po poronieniu i łyżeczkowaniu a mineło juz 7 msc. Więc myśle ze Ovarin pomógł bo moj organizm sam sobie nie umiał z tym wszystkim poradzić. Nie wiem jak bedzie ze staraniami ale polecam :)

    JaKa, gacka89 lubią tę wiadomość

    3jgxskjoibj2fuaa.png
    V Leiden heterozygota,
    PAI1-4G heterozygota
    Niedoczynność tarczycy
    Aniołek 10tc (*) 19.09.2017
  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 6 marca 2018, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć :)
    Również biorę Ovarin, ale dopiero od 6 dni ;)
    Skusiły mnie liczne dobre opinie na tym wątku :)

    Skarpeta lubi tę wiadomość

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia
  • Skarpeta Autorytet
    Postów: 332 123

    Wysłany: 13 marca 2018, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej przeczytałam cały wątek od początku do końca... na prawdę napała nadzieją informacja że cykle się wyrównują, że śluz płodny jest bardziej widoczny... super... historie że zachodzi się w ciąże jak tylko zacznie się brać - raczej przypadek... ale ja od dziś zaczęłam brać ovarin i pokłądam nadzieję że moje cykle powrócą do tych normalnych teraz moje cykle nawet do 38 dni :) pozdrawiam Wszystkie dziewczyny

    Plamka_92, gacka89 lubią tę wiadomość

    Staramy się o dzidziusia :)
  • water Przyjaciółka
    Postów: 272 25

    Wysłany: 13 marca 2018, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października 2018, 08:50

    V.2018:
    prolaktyna 19,3 tsh 2,11 glukoza 4,51 progesteron 25,84 , cytologia - OK

    pjp - III-V.2017 :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2018, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, ja stosuję Ovarin na zalecenie lekarza. Biorę 2 tabletki dziennie, póki co jedyne co zaobserwowałam u siebie, to zdecydowanie zwiększone libido :D haha.
    Testy owulacyjne przez ten specyfik żyją swoim życiem, od kilku dni wychodzą mi pozytywy. (7dni). Dodatkowo łykam Parlodel na prolaktynę, Euthyrox na tarczycę, więc hormony wariują.
    Prócz libido, może bardziej czuję pracę jajników (szczególnie tego, z którego ma być owulacja). Przedtem nie czułam nadchodzącej owulacji.
    Jestem dopiero na pierwszym opakowaniu, liczę, że pomoże mi wyregulować cykl.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2018, 15:29

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2018, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skarpeta wrote:
    Hej przeczytałam cały wątek od początku do końca... na prawdę napała nadzieją informacja że cykle się wyrównują, że śluz płodny jest bardziej widoczny... super... historie że zachodzi się w ciąże jak tylko zacznie się brać - raczej przypadek... ale ja od dziś zaczęłam brać ovarin i pokłądam nadzieję że moje cykle powrócą do tych normalnych teraz moje cykle nawet do 38 dni :) pozdrawiam Wszystkie dziewczyny

    Śluz występuje zdecydowanie w większej ilości, a już w ogóle śluz płodny. Przed stosowaniem Ovarinu nie miałam go w ogóle... Póki co nie widzę negatywów.

    Plamka_92, Skarpeta lubią tę wiadomość

  • water Przyjaciółka
    Postów: 272 25

    Wysłany: 14 marca 2018, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października 2018, 08:50

    V.2018:
    prolaktyna 19,3 tsh 2,11 glukoza 4,51 progesteron 25,84 , cytologia - OK

    pjp - III-V.2017 :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2018, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Liczę, że to tylko chwilowy efekt i jak tylko się przyzwyczaje to będzie lepiej widać owulacje.

  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 14 marca 2018, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też mam wrażenie, że mam większe libido :) Większej ilości śluzu jakoś bardzo nie zauważyłam, ale to dopiero pierwsze opakowanie, może przy kolejnych bardziej zadziała ;) Stwierdziłam, że minimum 3 miesiące będę brała Ovarin, a później zobaczę :)

    ErBe lubi tę wiadomość

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2018, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj endo do tego Ovarinu kazal mi brac dodatkowo witamine D 2000J - 4000J i to jest dopiero mieszanka wybuchowa :D. Moze tym razem sie uda. :)

    Plamka_92 lubi tę wiadomość

  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 14 marca 2018, 23:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze dodatkowo? :D Nieźle :D
    Trzymam kciuki ;) Ile się staracie? :)

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2018, 23:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    10 cykli. :(
    Moze tym razem sie uda... Za 2 tygodnie testuje po pelnym cyklu z Ovarinem i dzisiejszej owulacji.

    Serio, wit. D daje kopa do dzialania. Polecam :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2018, 23:20

  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 14 marca 2018, 23:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Głowa do góry, może niebawem zaskoczy :) Mam nadzieję, że szybciutko to nastąpi :)

    O u mnie dziś 14 dc więc jesteśmy na podobnym etapie :p

    Mam witaminkę D i powoli zbliża się jej termin ważności, więc chyba nie mogę pozwolić jej się zmarnować :D

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2018, 23:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wiadomo, ze nie :D

    No ja niestety probuje regulowac cykl i schodze z 60dni do 40. Dzis 30dc i testy owulacyjne zaskoczyly. Czyli dzieki Ovarinowi w jeden miesiac zeszlam o 15 dni... Moj lekarz w Klinice Leczenia Nieplodnosci popsul mi cykl bezmyslnie podajac wszystkie leki niemalze na raz no i sie rozstalismy... Dalej walczymy z mezem o dzieciatko, ale juz bez stresu ;)

  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 14 marca 2018, 23:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skarpeta może tak nie w temacie, ale straaasznie podoba mi się Twój nick ;D

    Skarpeta lubi tę wiadomość

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia
  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 14 marca 2018, 23:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ErBe kurcze jak to lekarz zamiast pomóc to potrafi jeszcze zaszkodzić, przykre..
    I pewnie jeszcze mnóstwo pieniędzy poszło na "leczenie"?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2018, 23:39

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2018, 23:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jedna wizyta w granicach 500zl. Wizyty dwa razy w tygodniu... Wiec 'płacz i płać'.No ale kiedy chodzi o dziecko, to zrozumieja to tylko ci, ktorzy sami maja pod gorke.

    A szkoda.

    Teraz lecze sie tylko u endokrynologa i na pewno juz do tej kliniki nie wroce. :) czasem warto badać hormony ot tak... Raz do roku. Gdyby nie to, ze mam taki nawyk, pewnie nie wiedzialabym nic o tsh i prolaktynie a lekarze dalej zdzierali by z nas kase.

  • Plamka_92 Autorytet
    Postów: 2186 1017

    Wysłany: 14 marca 2018, 23:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeżeli te wizyty miałyby sens, coś dawały, pomagały to nawet bym się nie zastanawiała nad kosztami. Ale w takiej sytuacji jak u Was to szkoda, wydawanie pieniędzy w błoto..

    Dokładnie, teraz tyle osób ma problemy z tarczycą, że sprawdzanie tsh minimum raz na rok to obowiązek.

    Moja koleżanka nie mogła zajść w ciążę, bo właśnie miała rozregulowane hormony, badała się, dostała leki i szybko jej się udało zajść ;)

    atdc2n0a7fxt5xal.png
    28.04.2020
    2940 g 54 cm Szczęścia
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 marca 2018, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie... Póki co trzeba zacząć od siebie. Uregulować hormony, dostarczyć witaminy, a później jeśli to je pomoże to zgłosić się do Kliniki. U nas 'na szczescie' to ze mną jest problem a nie z mężem. Kobiety jakoś chętniej i prędzej idą do lekarza i chcą się leczyć :D

    Życzę Wam powodzenia, oby udało się jak najszybciej. :)

‹‹ 11 12 13 14 15 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego