SUPLEMENT DIETY

💜 KWAS FOLIOWY POD LUPĄ 💜

Zaczynacie starania o dziecko? Sprawdźcie, kiedy zacząć suplementację folianów i co naprawdę ma znaczenie.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się z pomocą medyczną › PCO - zespół policystycznych jajników
Odpowiedz

PCO - zespół policystycznych jajników

Oceń ten wątek:
  • Ola_ Koleżanka
    Postów: 52 46

    Wysłany: 28 stycznia 2019, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida, wysłałam Ci zaproszenie do przyjaciółek, żeby móc rozmawiać na priv w razie czego :)

    Frida91 lubi tę wiadomość

    PCOS; 24 cykle starań

    m3sxrjjgimr0s0e1.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6426 5098

    Wysłany: 29 stycznia 2019, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ola zaakceptowałam ;) Pisz śmiało w razie czego ;)

    Córeczka 08.2019 🩷
    Synek 10.2022 💙
    Synek 02.2026 🩵
  • Magdzia1990b Koleżanka
    Postów: 92 10

    Wysłany: 29 stycznia 2019, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy jest możliwe to żeby pęcherzyki policystyczne zmniejszyły się ilościowo? W obrazie usg.

    # PCOS
    # Tarczyca
    # zbyt wysoka prolakryna
    # insulinooporność

    -> 11.2021 początek kolejnej walki
    -> 31.10.2019 urodził sie nasz syneczek 👶❤❤💚
    -> 02.2019 udało się mamy II kreseczki
    -> 18.02.2019 beta 277,60 :)
    -> 22.02.2019 beta 1033.00 ❤️
    -> 23.07.2018 HSG - przytkane oba jajowody - udało się przepchnać.
    -> starania od 09.2015-na poważnie od 07.2016
  • Smutnamiss Autorytet
    Postów: 786 330

    Wysłany: 29 stycznia 2019, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jest możliwe oczywiście mi się wyleczyły podczas ciąży

    27a73b5519.png
  • Magdzia1990b Koleżanka
    Postów: 92 10

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 06:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To u mnie chyba Aromek tak zadziałał. Zawsze miałam jajniki jak ser szwajcarski a wczoraj około 5 widocznych policystycznych no i jeden ten dominujacy 17.4mm w 10 dc nigdy aż takiego nie miałam.

    # PCOS
    # Tarczyca
    # zbyt wysoka prolakryna
    # insulinooporność

    -> 11.2021 początek kolejnej walki
    -> 31.10.2019 urodził sie nasz syneczek 👶❤❤💚
    -> 02.2019 udało się mamy II kreseczki
    -> 18.02.2019 beta 277,60 :)
    -> 22.02.2019 beta 1033.00 ❤️
    -> 23.07.2018 HSG - przytkane oba jajowody - udało się przepchnać.
    -> starania od 09.2015-na poważnie od 07.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć. Można się dołączyć.Jedną ciążę straciłam, zaszłam od razu. Niestety z moimi owulacjami jest kiepsko. W karcie u mojej pani ginekolog mam wpisane podejrzenie pcos. Długie cykle, ostatni trwał 47 dni, musiałam wywołać luteiną okres. Niedługo czeka mnie stymulacja owulacji.

  • Magdzia1990b Koleżanka
    Postów: 92 10

    Wysłany: 30 stycznia 2019, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NadziejawBogu91 wrote:
    Cześć. Można się dołączyć.Jedną ciążę straciłam, zaszłam od razu. Niestety z moimi owulacjami jest kiepsko. W karcie u mojej pani ginekolog mam wpisane podejrzenie pcos. Długie cykle, ostatni trwał 47 dni, musiałam wywołać luteiną okres. Niedługo czeka mnie stymulacja owulacji.
    Witm a na jakiej podstawie podejrzenie PCOS??

    # PCOS
    # Tarczyca
    # zbyt wysoka prolakryna
    # insulinooporność

    -> 11.2021 początek kolejnej walki
    -> 31.10.2019 urodził sie nasz syneczek 👶❤❤💚
    -> 02.2019 udało się mamy II kreseczki
    -> 18.02.2019 beta 277,60 :)
    -> 22.02.2019 beta 1033.00 ❤️
    -> 23.07.2018 HSG - przytkane oba jajowody - udało się przepchnać.
    -> starania od 09.2015-na poważnie od 07.2016
  • Bibi25 Ekspertka
    Postów: 303 89

    Wysłany: 1 lutego 2019, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Mam PCO tylko w usg. W hormonach oki. Nie mam owulacji :( letrozol nie dziala wxale. Teraz pierwsza i istatnia szansa z clo. Teraz bralam cyclo progynowa na wywolanie okresu. Opakowanie zjadlam cale, brzuch pobolewa, okresu nie ma :( czy na ktoras z was letrozol nie dzialal a clo tak? W nim nadzieja, bo inaczej to hsg i gonadotropiny :(

    Staramy się o drugie
    Pięć lat temu:
    PCO, laparo
    drożność ok, immuno ok
    MTHFR, czynnik VR2 hetero
    Pai homo
    Kariotypy ok
    Mąż - ok

    6/2020 lametta, miovelia nac, acard, pregnyl
    3.07 || beta 942
    6.07 beta 4106 pecherzyk w macicy 0.8
    Teraz brak owu hsg

    3jgx3e3kc1zquwj5.png
  • Alunis Autorytet
    Postów: 383 350

    Wysłany: 1 lutego 2019, 23:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, czy mogłabym Was poprosić o pomoc w interpretacji wyników badań hormonalnych pod kątem PCOS? Mam takie wyniki: LH 4,09 ; FSH 6,33 ; PRL 25,49(4dc). Dwóch ginekologów uważa, że mam PCOS(na podstawie USG), a dwóch, że nie, ponieważ w jajnikach wprawdzie jest "łańcuszek", ale jest mniej niż 10 pęcherzyków i nie są one na tyle powiększone.

    Krzywa glukozowa:
    0: 80 mg/dl
    1: 72 mg/dl
    2: 80 mg/dl


    Krzywa insulinowa:
    0: 8,1 uU/ml
    1: 44,5 uU/ml
    2:46,0 uU/ml

    Mam nieregularne cykle i prawdopodobnie bezowulacyjne, tzn mam powiększone pęcherzyki przy owulacji, ale z jakiegoś powodu one nie pękają. :(

    Córeczka 13.03.2020 <3
    Jest i on 💕 24.06.2021r.
    atdcpiqv6jtb1fho.png

    Mutacja czynnika V Leiden hetero.
  • Blastka Autorytet
    Postów: 635 383

    Wysłany: 2 lutego 2019, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jeśli któraś potrzebuje aromek to mam do oddania 9 tabletek 2,5 mg. Termin ważności jest do kwietnia 2019 r. Proszę na priv.

  • adaska Autorytet
    Postów: 4055 3027

    Wysłany: 6 lutego 2019, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny!
    Co u Was? :) Ciężarne, jak się czujecie?

    Pochwale się Wam, że jednogłośnie podjęliśmy decyzję o staraniu się o maluszka przed ślubem (zostały nam już tylko 4 miesiące! :) ).
    Biorę juz wszystkie witaminy i suplementy.
    Oprócz tego zaczęliśmy wspólna dietę, żeby lepiej wyglądać na ślubie i schudłam już 5kg od 4 stycznia.
    Ogólne samopoczucie jest w miarę ale wzięła mnie jakaś paskudna depresja. W sobotę idę do psychologa, bo nie daje sobie rady z problemami... jest ich za dużo.

    Styczeń bez owulacji- znowu... Jajniki dają o sobie znać i trochę bolą. Przy siedzeniu, staniu, porannym przeciąganiu się i przy siusianiu. Zobaczę jak będzie dalej w razie czego pójdę na USG.

    Pozdrawiam! :)

    👼🏻6tc 👼🏻9tc

    28.05.2020⏸🍀
    18.01.2021
    💙Adaś 10:58, 50cm 2660g
    💙Staś 11:00, 47cm 2330g

    Spełniłam swoje największe marzenie. Zostałam mamą ♥️
  • AiM Autorytet
    Postów: 477 131

    Wysłany: 9 lutego 2019, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hellouuu...
    Ale dawno mnie tu nie było... łooo
    No to teraz ja wam poopowiadam. Po kilku miesiącach starań mężu zrobił badania i jest super. Uff.. odetchnęłam, bo były już z tego powodu kłótnie na ostrzu noża. W styczniu odpuściliśmy - bez stymulacji, bez monitoringu, mieliśmy urlop w górach. No i nie ukrywam, że sobie odpoczęliśmy, no i udało się zbadać to nasienie w końcu :D
    W tym miesiącu znowu ekscesy. Okres dostałam 1.02 , a zaraz po nim anginę... Musiałam wziąć antybiotyk, ale też jest to pierwszy cykl z aromkiem...
    Po trzech dniach choroby poczułam się dużo lepiej. Mimo probiotyków przyjmowanych górą i (po okresie) dołem coś mi się tam wyhodowało.... w piatek byłam szybciutko u gin, przedstawiłam sytuację, ze jestem na stymulacji i dobrze byłoby pozbyć się dziadostwa. Dał mi tabletki i globulki clotlimazolu. Dziś pobolewa mnie prawy jajnik. Nie wiem czy to dobrze, czy nie. po Clo mnie nic nie bolało i była dupa. W czwartek (walentynki) jedziemy do Pani Profesor:) Muszę jeszcze kupić ten zastrzyk Ovitrelle i jazda!
    Mimo tej anginy i grzybka mam w tym miesiącu pozytywną energię!!!
    Pozdrawiam!

    PCO
    hashimoto
    insulooporność
    cykle bezowulacyjne
    54kg
    age.png
  • Magdzia1990b Koleżanka
    Postów: 92 10

    Wysłany: 21 lutego 2019, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej u mnie też sporo zmian i to pozytywnych :) w niedzielę test pozytywny(bladzioch ale jest) w poniedziałek beta 277,60 :) jutro kolejna i oby rosła. Ten cykl miałam z Aromkiem i ovitrelle. Teraz biorę dupka i w poniedziałek wizyta :)

    # PCOS
    # Tarczyca
    # zbyt wysoka prolakryna
    # insulinooporność

    -> 11.2021 początek kolejnej walki
    -> 31.10.2019 urodził sie nasz syneczek 👶❤❤💚
    -> 02.2019 udało się mamy II kreseczki
    -> 18.02.2019 beta 277,60 :)
    -> 22.02.2019 beta 1033.00 ❤️
    -> 23.07.2018 HSG - przytkane oba jajowody - udało się przepchnać.
    -> starania od 09.2015-na poważnie od 07.2016
  • Vienne Przyjaciółka
    Postów: 125 46

    Wysłany: 13 maja 2019, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No na pewno nie ma co wpadać w panikę, sama wpadłam w panikę jak dowiedziałam się dobre kilka lat temu ze mam pcos. Trafiłam jednak na dobrego lekarza, który zlecił odpowiednie leczenie i zaszłam w ciażę. Licze na to, ze uda mi się zajść w kolejną ciążę.

  • moniczka1902 Koleżanka
    Postów: 93 4

    Wysłany: 14 maja 2019, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, mam pytanie odebralam wynik AMH i wynosi 4,50 czytalam na internecie zeby zajsc w ciąze jest za wysoki... może wskazywac na PCOS?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 maja 2019, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moniczka1902 wrote:
    Dziewczyny, mam pytanie odebralam wynik AMH i wynosi 4,50 czytalam na internecie zeby zajsc w ciąze jest za wysoki... może wskazywac na PCOS?

    A masz regularne miesiączki i owulację? Mój wynik to 6,18. Ten wynik jest typowy dla pcos-u - tak powiedziała Pani dr. Mam regularne miesiączki, mam owulację, nie mam nadmiernego owłosienia, jestem szczupła. Obraz usg też jest ok. Być może Pani dr zleci Ci badania testosteronu i androstendionu. Ponadto czytałam, że usg w 2 dc. W naszym przypadku z uwagi na słabe nasienie to szczęście w nieszczęściu - im wyższe ani tym więcej komórek.

  • moniczka1902 Koleżanka
    Postów: 93 4

    Wysłany: 15 maja 2019, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AgaP83 wrote:
    A masz regularne miesiączki i owulację? Mój wynik to 6,18. Ten wynik jest typowy dla pcos-u - tak powiedziała Pani dr. Mam regularne miesiączki, mam owulację, nie mam nadmiernego owłosienia, jestem szczupła. Obraz usg też jest ok. Być może Pani dr zleci Ci badania testosteronu i androstendionu. Ponadto czytałam, że usg w 2 dc. W naszym przypadku z uwagi na słabe nasienie to szczęście w nieszczęściu - im wyższe ani tym więcej komórek.


    Do niedawna nie miałam regularnych cykli, od jakis kilku miesięcy mam ale biorę aromek i duphaton. Owłosienie mam od kiedy pamiętam. Żaden ginekolog u których byłam nawet nie wspomniał o PCOS. Czytam ten internet i dlatego pytam....
    Dziękuję Ci za odpowiedz.

  • olciaa Autorytet
    Postów: 2616 1625

    Wysłany: 16 maja 2019, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moniczka1902 wrote:
    Do niedawna nie miałam regularnych cykli, od jakis kilku miesięcy mam ale biorę aromek i duphaton. Owłosienie mam od kiedy pamiętam. Żaden ginekolog u których byłam nawet nie wspomniał o PCOS. Czytam ten internet i dlatego pytam....
    Dziękuję Ci za odpowiedz.

    Wynik amh może wskazywać na pcos. Jeśli od kilku miesięcy bierzesz duphaston to on Ci wyrównuje cykl i dlatego jest regularny. Dlaczego lekarz przepisał Ci aromek ?

    34bwgywludlpcf5y.png
    wniddf9hzq10g49n.png

  • moniczka1902 Koleżanka
    Postów: 93 4

    Wysłany: 16 maja 2019, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olciaa wrote:
    Wynik amh może wskazywać na pcos. Jeśli od kilku miesięcy bierzesz duphaston to on Ci wyrównuje cykl i dlatego jest regularny. Dlaczego lekarz przepisał Ci aromek ?

    Szczerze? Powiedziano mi, żeby rosły pęcherzyki. Dlatego postanowiłam zmienić klinikę też z tego względu, że od pół roku aromek, później oviterelle następnie duphaston i żadnych rezultatów:( i nawet nie dowiedziałam się co mi jest....

  • olciaa Autorytet
    Postów: 2616 1625

    Wysłany: 21 maja 2019, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moniczka1902 wrote:
    Szczerze? Powiedziano mi, żeby rosły pęcherzyki. Dlatego postanowiłam zmienić klinikę też z tego względu, że od pół roku aromek, później oviterelle następnie duphaston i żadnych rezultatów:( i nawet nie dowiedziałam się co mi jest....

    Jak wyglądała sytuacja z cyklami przed stymulacja aromkiem? Miałaś usg na pierwszej wizycie w klinice? Jaki jest opis ? Czy miałaś kiedyś usg u ginekologa przed staraniami?

    Ja o pco dowiedziałam się bardzo późno. Gdy chodziłam do ginekologa standardowy opis usg wyglądał mniej więcej ( jajnik lewy liczne pecherzyki, jajnik prawy liczne pecherzyki, endometrium ileś tam mm). Nikt, nawet przez sekundę nie wspomniał mi o pcos. A w życiu kilku lekarzy przerobiłam. Cykle moje były w cały świat po 35-45-50 dni. Nie przeszkadzało mi to dopóki nie chciałam dziecka. Miałam badania hormonów, wyszły książkowe a cykle nieregularne i jak się później okazało brak owulacji.
    Trochę to trwało, ale wreszcie doczekałam się dziecka.

    Jakie wyniki ma mąż? Badał nasienie?

    34bwgywludlpcf5y.png
    wniddf9hzq10g49n.png

‹‹ ‹ 310 311 312 313 314 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak rozszerzać dietę dziecka? Poradnik krok po kroku

Kiedy zacząć rozszerzanie diety dziecka? Eksperci zalecają start około 6. miesiąca życia, kiedy niemowlę jest gotowe na odkrywanie nowych smaków, a mleko matki pozostaje kluczowym elementem jadłospisu. Jak rozpoznać gotowość malucha i które metody wprowadzania pokarmów wybrać? Dowiedz się, jak stopniowo uzupełniać dietę dziecka, unikając potencjalnych zagrożeń i wspierając zdrowy rozwój poprzez bezpieczne i zróżnicowane posiłki!

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieudane in vitro nie przekreśla marzeń o dziecku – sprawdź, jak dobrze przygotować się do kolejnej próby.

Wiele par zmagających się z niepłodnością doświadcza ogromnego rozczarowania, gdy procedura in vitro nie kończy się ciążą. Choć taka sytuacja bywa trudna i często rodzi poczucie bezradności, nie oznacza to, że z marzenia o dziecku trzeba zrezygnować. Niepowodzenie nie przekreśla szans na sukces – przeciwnie, może stać się ważnym momentem, by zatrzymać się, dokładniej przeanalizować przebieg leczenia i lepiej przygotować się do kolejnej próby.

CZYTAJ WIĘCEJ