Forum Starając się z pomocą medyczną PCOS- kumu się udało?
Odpowiedz

PCOS- kumu się udało?

Oceń ten wątek:
  • Ewelina92 Autorytet
    Postów: 669 404

    Wysłany: 28 sierpnia 2014, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już po wizycie :) Pani ginekolog, obejrzała szyjkę, zrobiła usg, zbadała piersi także jestem zadowolona ;)

    Pani doktor powiedziała, że nie mam typowych jajników dla PCOS, stwierdziła, że są to jajniki o strukturze drobnopęcherzykowatej...
    Dostałam skierowanie do szpitala na dokładną diagnostykę hormonalną w 3dniu cyklu (czyli jutro). Tak mi się nie chce, nie lubię szpitali, ale to na szczęście tylko dwa dni ;)

    Synek ❤️

    ex2b3e5e83c3bu23.png

    11.03.19: hcg 59.5 :)
    13.03.19: hcg 147,1 <3
    27.03 jest serduszko ❤️
  • violijka Ekspertka
    Postów: 274 61

    Wysłany: 28 sierpnia 2014, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana ciesz sie ze cie niezbyla tylko podeszla do sprawy powaznie.Moim zdaniem to calkiem dobre wiesci przynosisz.Jest nadzieja ze to nie PCOS, wiec chyba dobrze co?

    58783feaec3e9132ab67a6f0b4667e63.png
  • violijka Ekspertka
    Postów: 274 61

    Wysłany: 28 sierpnia 2014, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tygrys mnie tez to obrzydza, chyba jedynie bym to zrobila jakby mi lekarz powiedzial ze tylko w taki sposob moge zajsc I gdybym miala 100% pewnosc ze sie uda.Ale tak jak mowilam tak gdzies kiedys slyszalam,a czy to dzila to juz inna historia ;)

    58783feaec3e9132ab67a6f0b4667e63.png
  • Ewelina92 Autorytet
    Postów: 669 404

    Wysłany: 28 sierpnia 2014, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Violijka, czy dobre to się okaże jak będą wyniki ze szpitala ;)
    Dobrze, że dała to skierowanie, przynajmniej na tym oszczędzę ;)HSG również zrobi mi w szpitalu na NFZ. Generalnie jestem naprawdę zadowolona z wizyty.

    Synek ❤️

    ex2b3e5e83c3bu23.png

    11.03.19: hcg 59.5 :)
    13.03.19: hcg 147,1 <3
    27.03 jest serduszko ❤️
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9961 5982

    Wysłany: 28 sierpnia 2014, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 14:22

    tygrys73 lubi tę wiadomość

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • tygrys73 Autorytet
    Postów: 3126 1036

    Wysłany: 28 sierpnia 2014, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina92 i bardzo dobrze, dociekliwość lekarza to pierwszy krok do najwłaściwszych działań.
    Bella93 ale zapisujesz się na Uniwerek Łódzki, czy coś innego? Bo ja też jestem na etapie szukania pracy i rekrutacji na magisterkę, może się spotkamy?;) (Administracja)

    Marcelek <3
    30c3b21b0f.png
    e93ba11571.png
  • truskavvkowa Przyjaciółka
    Postów: 121 47

    Wysłany: 28 sierpnia 2014, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella jesteśmy z Ciebie dumne! Oby tak dalej! :) Ja w czwartek mam wizytę u swojego lekarza, ciekawe co wymyśli, jeśli będzie jak tamten wspaniały doktorek to chyba ich pozabijam.

  • Niusia Autorytet
    Postów: 614 129

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina92 wrote:
    Ja już po wizycie :) Pani ginekolog, obejrzała szyjkę, zrobiła usg, zbadała piersi także jestem zadowolona ;)

    Pani doktor powiedziała, że nie mam typowych jajników dla PCOS, stwierdziła, że są to jajniki o strukturze drobnopęcherzykowatej...
    Dostałam skierowanie do szpitala na dokładną diagnostykę hormonalną w 3dniu cyklu (czyli jutro). Tak mi się nie chce, nie lubię szpitali, ale to na szczęście tylko dwa dni ;)

    No to świetnie! Lepiej, że dała skierowanie niż musiałabyś prywatnie robic!
    A u kogo byłaś jak mogę wiedzieć?

    Ja sie zastanawiam czy na dla konfrontacji opini nie pojść jeszcze do innego lekarza...




    20110806580514.png
    [*] 14.09.2016r.
  • Niusia Autorytet
    Postów: 614 129

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella w końcu ułożysz sobie zycie ;) Nie zawsze w nim robimy to co lubimy ale najważniejsze żebyśmy byli szczęśliwi... ♥

    Truskavvkowa mam nadzieję, że trafi Ci się lepszy lekarz! Daj znac oczywiście po wizycie :D

    20110806580514.png
    [*] 14.09.2016r.
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9961 5982

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 14:22

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • tygrys73 Autorytet
    Postów: 3126 1036

    Wysłany: 29 sierpnia 2014, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak, tylko co innego robić żeby w ogóle można było żyć?...Też mnie wiele przedmiotów irytowało, ale jakoś tak zawsze interesowałam się prawem i wiele zajęć było ciekawych-np. prawo karne, czy bardzo życiowe- prawo cywilne. Pracy szukam w tej dziedzinie co studia- administracja albo w urzędzie (ale tu się raczej nie dostanę) albo w prywatnej firmie. Ostatnie dwa miesiące spędziłam w banku, w zespole administracji i chociaż pracy było dużo i niezbyt łatwa to bardzo mi się podobało :) Lubię ,,grzebać" w papierach :)

    Marcelek <3
    30c3b21b0f.png
    e93ba11571.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9961 5982

    Wysłany: 30 sierpnia 2014, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 14:22

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • violijka Ekspertka
    Postów: 274 61

    Wysłany: 30 sierpnia 2014, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella miedzy milosci a nienawiscia jest bardzo cienka granica wiec to ze zaczynasz czuc nienawisci mnie niezaskakuje.Teraz pamietaj ze to Ty jestes najwazniejsza I nic wiecej.Nie wiem jak zapatrujesz sie na wychowywanie dziecka samemu ale znam bardzo duzo dziewczyn ktore chcialy miec dziecko ale niemialy partnerow, znalazly dawce I teraz sa szczesliwymi mamusiami,rob tak zebys ty byla szczesliwa.

    58783feaec3e9132ab67a6f0b4667e63.png
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9961 5982

    Wysłany: 30 sierpnia 2014, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 14:22

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • truskavvkowa Przyjaciółka
    Postów: 121 47

    Wysłany: 31 sierpnia 2014, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella w 100% wiem co czujesz, w tym momencie mam to samo. Ja ze swoim gryzę się od kilku miesięcy, tłuczemy się, ja płaczę po nocach, coraz częściej mówimy że to koniec, że nie jesteśmy już razem i że to już dawno się skończyło, tylko nie potrafimy się rozejść. To boli, cholernie. A przecież jedyne czego mi, tak samo jak Tobie i wielu innym z nas, potrzeba to odrobina miłości, i noszenia drugiego serduszka pod naszym serduszkiem. To przecież nie wiele, a tak trudno to osiągnąć.

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9961 5982

    Wysłany: 1 września 2014, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 14:22

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • tygrys73 Autorytet
    Postów: 3126 1036

    Wysłany: 1 września 2014, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To rzeczywiście musisz się wkurwiać...Ja zawsze wiedziałam, że będę się uczyć i pracować, bo nigdy nie wiadomo jak się życie ułoży...Facetowi coś odbije, zostawi mnie i zostanę sama, nie mając niczego. I też tak jak Ty Bella nie chcę długo czekać na dziecko. 22, 23 lata to dobry czas, dziecko ma młodą mamę i ma większą szansę długo się nią cieszyć.

    Bella93 lubi tę wiadomość

    Marcelek <3
    30c3b21b0f.png
    e93ba11571.png
  • violijka Ekspertka
    Postów: 274 61

    Wysłany: 2 września 2014, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, jestem juz w domku.laparoskopia przebiegla bez problemów, trwala godzinkę i moje jajowody teraz juz drozne i na swoim miejscu dochodzą do siebie.zostalo mi tylko sporo gazu w jamie brzusznej i mam straszny bol w ramionach.mam 2 nacięcia jedno w pępku drugie po lewej stronie na dole i strasznie opuchnięty brzuch a tak pozatym to jest ok.kazali mi dużo pic i lerzec wiec często wstaje do toalety

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 września 2014, 21:05

    Bella93 lubi tę wiadomość

    58783feaec3e9132ab67a6f0b4667e63.png
  • Niusia Autorytet
    Postów: 614 129

    Wysłany: 3 września 2014, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Violijka super wieści!
    Martwiłam się jak tam Twoja operacja... Dobrze, ze wszystko się udał ;) Teraz trzseba aby czekać na wygojenie i brać się ostro do roboty :)
    Szkoda tylko, ze jeszcze musi boleć ale jak ma pomóc....

    20110806580514.png
    [*] 14.09.2016r.
  • Ewelina92 Autorytet
    Postów: 669 404

    Wysłany: 3 września 2014, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Violijka, super, że już po :) życzę szybkiego powrotu do formy :)

    ja czekam na swoje wyniki ze szpitala, mam nadzieje, że będą do piątku ...

    Synek ❤️

    ex2b3e5e83c3bu23.png

    11.03.19: hcg 59.5 :)
    13.03.19: hcg 147,1 <3
    27.03 jest serduszko ❤️
‹‹ 32 33 34 35 36 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego