Forum Starając się z pomocą medyczną PCOS- kumu się udało?
Odpowiedz

PCOS- kumu się udało?

Oceń ten wątek:
  • violijka Ekspertka
    Postów: 274 61

    Wysłany: 4 września 2014, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzieki dziewczyny, dzisiaj juz sie lepiej czuje ale nadal w luzku jestem bo mnie boli strasznie zoladek I nie wiem czy tak to powinno byc czy nie.

    58783feaec3e9132ab67a6f0b4667e63.png
  • truskavvkowa Przyjaciółka
    Postów: 121 47

    Wysłany: 4 września 2014, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Violijka przedzwoń może do lekarza i dopytaj, chociażby żeby się nie zamartwiać.
    Ja po wizycie u lekarza, nic nowego niby, dostałam skierowanie na test obciążenia glukozą, stwierdził, że najpierw wyrówna mi tarczycę i zobaczy jak cukier, jeśli będzie kiepski to metforminę dostanę, a jeśli okej to weźmiemy się za staranka. Zrobił mi kolposkopię, uznał, że szyjka jest wręcz książkowa, idealna. To chociaż tyle dobrego. Jakoś zawsze od niego wychodziłam bardziej załamana, teraz dał odrobinę nadziei, chociaż mój M. chyba nie podziela mojego entuzjazmu, czuję, że tylko ja chcę tego dziecka, on nie...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 września 2014, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Violjka skontaktuj się z lekarzem i upewnij czy wszystko ok!
    Najważniejsze teraz jest szybkie wykurowanie się i co za tym idzie Twoje zdrowie ♥

  • tygrys73 Autorytet
    Postów: 3126 1036

    Wysłany: 5 września 2014, 17:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    truskavvkowa z tym facetem to mam podobnie, tyle, że mój powiedział mi wczoraj wyraźnie, że na razie nie chce dziecka...chyba czas pożegnać się z forum ;) ...

    Marcelek <3
    30c3b21b0f.png
    e93ba11571.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 września 2014, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tygrys Truskavvkowa co Wy za głupoty opowiadacie???


    Nie poddawajcie się tak łatwo :*

  • Ewelina92 Autorytet
    Postów: 669 404

    Wysłany: 5 września 2014, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój też chyba nie jest jeszcze gotowy ^^ Chociaż jak byłam w ciąży to cieszył się... Ja sama tak sobie myślę, że ja sama nie wiem, czy bardzooo tego chcę. Dochodzę do wniosku, że fajnie byłoby pojeździc, zobaczyc trochę świata, rozewrac się... ;)
    Czas wszystko pokaże.

    Synek ❤️

    ex2b3e5e83c3bu23.png

    11.03.19: hcg 59.5 :)
    13.03.19: hcg 147,1 <3
    27.03 jest serduszko ❤️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 września 2014, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina to skoro obydwoje się wahacie to może rzeczywiście to jeszcze nie jest TEN czas....

  • truskavvkowa Przyjaciółka
    Postów: 121 47

    Wysłany: 5 września 2014, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina, widać że Ty też nie jesteś tak zawzięcie za tym. Może na razie spełniajcie się sami w sobie.
    Niusia jak mamy się nie poddawać skoro jesteśmy z tym same. Zero wsparcia, tylko dobijają.
    A ja odebrałam właśnie wyniki glukozy i insuliny. Ale nigdzie nie mogę norm znaleźć żeby je sprawdzić. We wtorek jeśli dostanę KOLEJNY dzień wolny to pójdę do lekarza, chociaż mój szef pewnie będzie burczał. A szczerze to liczę jeszcze na jakiś cud, i to że dostanę w przeciągu miesiąca jeszcze okres .. wiem, nie realne :)

  • tygrys73 Autorytet
    Postów: 3126 1036

    Wysłany: 5 września 2014, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Łatwo powiedzieć nie poddawaj się. Ale zmuszanie mężczyzny do dziecka to już by była desperacja, a to zupełnie nie w moim stylu...jeśli chodzi o mnie to się nie waham. Chcę mieć dziecko ale nic na siłę. Po prostu nastaną ciężkie dni bo jest mi mega przykro

    Marcelek <3
    30c3b21b0f.png
    e93ba11571.png
  • truskavvkowa Przyjaciółka
    Postów: 121 47

    Wysłany: 5 września 2014, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tygrys, też ostatnio tak mam. Już wątpię w to czy warto, a mimo to widząc brzuchatą albo dziecko małe wpadam w szał i po nocach ryczę. Człowiek chce, ale kiedy nie może to się czasem wszystkiego odechciewa.

  • tygrys73 Autorytet
    Postów: 3126 1036

    Wysłany: 5 września 2014, 23:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie...najgorzej jest nocami. Poduszkę gryze i łzy lecą...jego brat będzie teraz miał dziecko. Jest w moim wieku (22) wpadka. Chłopak jest dumny jak paw i co chwilę głaszcze brzuch...no ale przecież jak to wszyscy mi mówią MAM CZAS !

    Marcelek <3
    30c3b21b0f.png
    e93ba11571.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 września 2014, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tygrys nie ma się co przejmowac tymi tekstami 'masz czas'...
    Każdy wybiera/ lub nie taki wtedy kiedy jemu pasuje mieć Maleństwo...


    Truskavvkowa a na wynikach nie masz norm podanych? Zawsze jeszcze mniej więcej w necie możesz sprawdzić :)


    Ale skoro oni jeszcze nie dorośli do posiadania Potomka i trzeba ich zmuszać, aby się starać i później samemu mieć na głowie wszystko to może i lepsza decyzja...


    Mój też sie nie interesuje, nie dba o siebie, pije piwo i co mam to wszystko zostawić i olać posiadanie dziecka?! Nie to jest nasze marzenie i nie zrezygnuję z tego :/ Jego na siłę nie zmuszę do zmiany ale wiem że chce tego dziecka tak samo jak ja ♥

    Dziś robiłam test, standardowo: I kreska... Nie mówię nic TŻ. Jestem ciekawa czy będzie pamiętał i sam zapyta....

  • tygrys73 Autorytet
    Postów: 3126 1036

    Wysłany: 6 września 2014, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To widzę że u wszystkich nieciekawe humory...wiesz niusia o piciu też nie wspominam, bo mój co chwilę pije i to nie tylko piwo...

    Marcelek <3
    30c3b21b0f.png
    e93ba11571.png
  • truskavvkowa Przyjaciółka
    Postów: 121 47

    Wysłany: 6 września 2014, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wlasnie norme mam tylko do tych na czczo podana i wedlug normy insuline mam za wysoka. :( moj cale szczescie ani nie pije ani nie pali. Ale i tak o dziecku nie wspominamy juz ;( Pogoda taka ladna a my takie podle humory mamy.

  • violijka Ekspertka
    Postów: 274 61

    Wysłany: 6 września 2014, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiecie co wam powiem dziewczyny,kazdy wie ze faceci bez kobiet by wygineli I z posiadaniem dziecka jest tak samo.gdybysmy to wlasnie my niestaraly sie I niepilnowaly roznych badan I tak dalej to faceci ktorzy sa w zwiazkach ktore maja problem z zajsciem w ciaze nigdy by tych dzieci nie mieli.ja osobiscie uwazam ze faceci sie boja odpowiedzialnoscie za to male stworzenie I boja sie ze im moze nie wyjsc I ze poniosa pewnego rodzaju zyciowa porazke,dlatego wola stac z boku I czekac.widzicie moj Omar tez jest typem ktory niedopytuje tylko czeka,nawet po laparoskopii niezapytal czy sie udalo udroznic jajowody czy nie,tylko mnie obserwowal I wywnioskowal ze skoro nie rycze jak wariata I nierozpaczam to jest dobrze.Pamietajcie ze nawet kiedy facet mowi ze niejest jeszcze pewien czy chce dziecka albo ze niejest gotowy to to jest jedynie starch,i wtedy musicie rozmawiac I dalej robic swoje,bo konec koncow po tym upragnionym porodzie to wam beda dziekowali za wytrwalosc I za to ze sie niepoddalyscie I walczylyscie za dwoje.

    Mam nadzieje ze troche wam poprawilam nastroje, trzymajcie sie cieplutko I walczcie o to co wam sie nalezy <3

    58783feaec3e9132ab67a6f0b4667e63.png
  • truskavvkowa Przyjaciółka
    Postów: 121 47

    Wysłany: 6 września 2014, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    violijka, cholero jedna masz rację ;) Faceci to takie małe strachobździle. Ja chyba mimo wszystko nastrój mam nie taki bo te wyniki nie są ciekawe. Boje się, że nie zdążę do lekarza i będę do października czekała, mój oczywiście tylko zapytał jak wyniki "źle, powyżej normy" to odpowiedź "aha".

    Ale co Ci powiem to Ci powiem, potrafisz podbudować człowieka :)
    Wielkie buziaki dla Ciebie! Trzymajmy się, bo jak nie my to kto!

    violijka lubi tę wiadomość

  • violijka Ekspertka
    Postów: 274 61

    Wysłany: 6 września 2014, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alez dziekuje ci bardzo, moj psychology ostatnio powiedzial mi nawet ze mam jakies psychologiczne predyspozycje ;)wiec moze cos w tym kierunku powinnam zrobic.

    A wiesz tak lerzac w luzku samemu rozne madre mysli czlowieka nachodza ;)

    trzymam kciuki zebys do lekarza dala rade dotrzec na czas...

    58783feaec3e9132ab67a6f0b4667e63.png
  • truskavvkowa Przyjaciółka
    Postów: 121 47

    Wysłany: 6 września 2014, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co TY w WEEKEND robisz w łóżku?! I to jeszcze sama! :D

  • violijka Ekspertka
    Postów: 274 61

    Wysłany: 6 września 2014, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no jak to co odpoczywam po zabiegu ;)

    58783feaec3e9132ab67a6f0b4667e63.png
  • truskavvkowa Przyjaciółka
    Postów: 121 47

    Wysłany: 7 września 2014, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ach, zapomniałam, że jeszcze masz obowiązkowe leżakowanie :) U mnie dziś znów od rana pogoda wspaniała jest. Aż żal siedzieć w pracy :(
    Wczoraj wieczorem mocno pożarłam się z M. o to samo jak zwykle. Ale chyba, jakoś dałam mu do myślenia, bo rano obudził mnie i mu się "chciało", a ja naburczałam "weź swoje gumki i idź stąd" na co tylko odpowiedział "żadnych gumek więcej". Zobaczymy co dalej, jak długo utrzyma mu się taki stan ;)
    Jaka pogoda u Was? Jak się czujecie?

‹‹ 33 34 35 36 37 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego