Forum Starając się z pomocą medyczną Problemy z tarczycą / wysokie TSH
Odpowiedz

Problemy z tarczycą / wysokie TSH

Oceń ten wątek:
  • Idia Autorytet
    Postów: 899 361

    Wysłany: 22 marca 2014, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Idia wrote:
    TSH 4,944 µIU/ml min 0,35 max 4,94
    FT3 FT3 3,68 pg/ml min 1,71 max 3,71
    FT4 FT4 1,38 ng/dl min 0,7 max 1,48

    Mam wyniki badania TSH i FT4 po tych 2 tygodniach i:
    TSH 0,705 uIU/ml przy normie od 0,35 do 4,95
    FT4 1,22 ng/dl przy normie od 0,7 do 1,48

    Cokolwiek to komuś mówi???

    uwo9skjovnetfmk9.png
  • Ita Autorytet
    Postów: 1052 1122

    Wysłany: 22 marca 2014, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Idia mi to wygląda na wynik mieszczący się w normie. Badania robiłaś w tym samym laboratorium? Różnica w ciągu 2tyg jest na prawdę spora.

    Chanela u mnie wynik niby świetny a samopoczucie nie zmienia się. Cały czas zmęczona, rozkojarzona, klapnięta jestem. Niezależnie od wyników badań tarczycy.

    atdck6nlmznf5qze.png
  • Chanela Autorytet
    Postów: 1946 1498

    Wysłany: 22 marca 2014, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no to mnie trochę zasmuciłaś bo u mnie jest podobnie. Potrzebuję sporo czasu żeby się zregenerować, myślałam że to wina zbyt małej dawki.

    201501275365.png
    p19uk0s3zyd2g4e9.png
  • Ita Autorytet
    Postów: 1052 1122

    Wysłany: 22 marca 2014, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przez ponad 1/2 roku dawkę miałam taka sama. TSH spadało sobie powoli. Od lata do zimy nic się nie zmieniło z samopoczuciem, ale zwalałam to na zimowa aurę. Od lutego mam wyższą dawkę a nadal jestem zdechlak. Wiosenne przesilenie czy po prosu w mej naturze jest taka osowiałość? :D

    atdck6nlmznf5qze.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63936

    Wysłany: 22 marca 2014, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde dziewczyny ,,,nie zazdroszcze Wam, u mnie akurat lek podzialal idealnie praktycznie po paru tabsach poczulam sie jak nowo narodzona..Fakt ze czasem bywaja dni ze nic mi sie nie chce , ale nie sadze ze wina tarczycy raczej lenistwa hyyhyh
    Trzymam w kciuki za nas wszystkie zeby kazdej udalo sie okiełznac tarczyce...

    Ita, Idia lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • Chanela Autorytet
    Postów: 1946 1498

    Wysłany: 23 marca 2014, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnico jedni mają łatwiej a inni muszą zawalczyć. moja chwila prawdy za 4 dni. Obym też ostatnie dni mogła zwalić na aurę. Ale u mnie dzisiaj śnieg pada - aż ledwo dało się jechać. A mąż zmienił mi opony na letnie...

    201501275365.png
    p19uk0s3zyd2g4e9.png
  • lulu_ovufriend Autorytet
    Postów: 364 347

    Wysłany: 23 marca 2014, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny, z uwagą przeczytałam ten wątek bo i mnie to dotyczy... Staramy się od pół roku, w tym 2 mce z ovufriend, na razie bezskutecznie. Na początku starań porobiłam sobie wszystkie badania krwi w tym TSH, zrobiłam także USG tarczycy, wyszło Hashimoto w badaniach. We krwi wyszły takie parametry:
    TSH 2,18
    ATG 615,7 IU/ml
    ATPO 188,4 IU/ml

    Ponieważ TSH jest w normie a tylko przeciwciała podwyższone, to nie dostałam ŻADNYCH leków - pomimo informacji przekazanej lekarce, że nie mogę zajść w ciążę i że w okresie nastoletnim brałam Euthyrox bo już wówczas wykryto u mnie niedoczynność (potem oczywiście bardzo rozsądnie to olałam... aż do teraz). Podobno polskie normy są przestarzałe i dla kobiet TSH powinno oscylować w okolicach 1, ale wiem to z forów i art. w enecie, lekarka twardo uważa, że to jest ok.

    Dodam jeszcze, że od kilku miesięcy, może od roku zaczęłam tyć, chociaż dieta mi się nie zmieniła - wręcz uprawiam więcej sportu i jem rozsądnie, poza tym jestem ciągle śpiąca, zmęczona i zmarznięta...

    Co o tym myślicie? Sądzicie, że powinnam zmienić lekarza?

    qdkk3e5e8pqfcpg2.png

    n59ycwa1tmfbsmtq.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63936

    Wysłany: 23 marca 2014, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chanela wrote:
    kapturnico jedni mają łatwiej a inni muszą zawalczyć. moja chwila prawdy za 4 dni. Obym też ostatnie dni mogła zwalić na aurę. Ale u mnie dzisiaj śnieg pada - aż ledwo dało się jechać. A mąż zmienił mi opony na letnie...
    no to bede trzymac za ciebie w kciuki zeby tsh bylo idealne,a samopoczucie do d..wywolane aura....
    A ja jutro do szoitala we wtorek planowana laparo kauteryzacja sklaryfikacja droznosc i czort wie co jeszcze heheehh Trzymaj za mnie rowniez w kciuki...

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63936

    Wysłany: 23 marca 2014, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    a masz badanie ft4??to dosc wazne bo to pokazuje jak sie zachowuja hormony,..Tsh tez masz za wysokie do staran...max poltora powinno byc , Antygeny wskazuja ze masz niestety hashi wiec moze probe zrobz wykluczeniem produktow drazniacych...Co do endo..trochu dziwna jest skoro olała twoje tsh wiedzac ze sie starasz...No ale moze twoje ft4 jest dobre...nie wiem bo go tu nie zamiescilas A jak twoje ft3??ktore odpowiada za przemiane materii robilas???
    .
    lulu_ovufriend wrote:
    Cześć Dziewczyny, z uwagą przeczytałam ten wątek bo i mnie to dotyczy... Staramy się od pół roku, w tym 2 mce z ovufriend, na razie bezskutecznie. Na początku starań porobiłam sobie wszystkie badania krwi w tym TSH, zrobiłam także USG tarczycy, wyszło Hashimoto w badaniach. We krwi wyszły takie parametry:
    TSH 2,18
    ATG 615,7 IU/ml
    ATPO 188,4 IU/ml

    Ponieważ TSH jest w normie a tylko przeciwciała podwyższone, to nie dostałam ŻADNYCH leków - pomimo informacji przekazanej lekarce, że nie mogę zajść w ciążę i że w okresie nastoletnim brałam Euthyrox bo już wówczas wykryto u mnie niedoczynność (potem oczywiście bardzo rozsądnie to olałam... aż do teraz). Podobno polskie normy są przestarzałe i dla kobiet TSH powinno oscylować w okolicach 1, ale wiem to z forów i art. w enecie, lekarka twardo uważa, że to jest ok.

    Dodam jeszcze, że od kilku miesięcy, może od roku zaczęłam tyć, chociaż dieta mi się nie zmieniła - wręcz uprawiam więcej sportu i jem rozsądnie, poza tym jestem ciągle śpiąca, zmęczona i zmarznięta...

    Co o tym myślicie? Sądzicie, że powinnam zmienić lekarza?

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • Chanela Autorytet
    Postów: 1946 1498

    Wysłany: 23 marca 2014, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica ma rację, powinnaś powtórzyć badanie tsh i zrobić ft3 i ft4. To jest pełen obraz choroby i na tej podstawie powinien lekarz się wypowiedzieć.
    A napisz w jakim okresie i ile przytyłaś?

    201501275365.png
    p19uk0s3zyd2g4e9.png
  • lulu_ovufriend Autorytet
    Postów: 364 347

    Wysłany: 23 marca 2014, 23:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    moje FT4 wynosi 18,92 pmol/l przy normie do 22, nie skopiowało mi się. FT3 nie robiłam - nie było go na skierowaniu. Hashimoto wyszło w obrazie USG i zostało rozpoznane na podstawie badań krwi...
    W ciągu roku przytyłam ok. 5 - 6 kg, co jest o tyle dziwne, że we wrześniu wychodziłam za mąż i bardzo pilnowałam wagi, żeby się w suknię zmieścić :) a i tak tyłam. Po trochu, niezauważalnie... teraz także i po ciuchach widzę, że naprawdę jest mnie więcej.
    Po napisaniu pierwszego postu dziś wieczorem trochę jeszcze poczytałam... znalazłam laboratorium niedaleko mnie i zrobię tam komplet badań, niestety płatne ale nie mam czasu już bujać się po lekarzach po skierowania, jestem zmotywowana i chcę szybkich działań! Jutro rano idę się dowiedzieć o koszt i szczegóły. No i koniecznie zmieniam endokrynologa! Nigdy wcześniej nie szukałam opinii o lekarzach w internecie, ale z ciekawości odwiedziłam sobie stronę z rankingiem lekarzy i ze zgrozą przeczytałam negatywne opinie o mojej lekarce!!! Dziewczyny piszą straszne rzeczy... Wyguglowałam też nową przychodnię koło mnie, nazywa się Centrum Zdrowia Kobiet, mijam ją codziennie, chyba tam spróbuję - mają ginekologa-endokrynologa...

    kapturnica lubi tę wiadomość

    qdkk3e5e8pqfcpg2.png

    n59ycwa1tmfbsmtq.png
  • lulu_ovufriend Autorytet
    Postów: 364 347

    Wysłany: 24 marca 2014, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Idę do NOWEJ lekarki 2 kwietnia! Oby miała prociążowe nastawienie :)

    qdkk3e5e8pqfcpg2.png

    n59ycwa1tmfbsmtq.png
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3200 1957

    Wysłany: 24 marca 2014, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lulu_ovufriend wrote:
    Ponieważ TSH jest w normie a tylko przeciwciała podwyższone, to nie dostałam ŻADNYCH leków - pomimo informacji przekazanej lekarce, że nie mogę zajść w ciążę i że w okresie nastoletnim brałam Euthyrox bo już wówczas wykryto u mnie niedoczynność (potem oczywiście bardzo rozsądnie to olałam... aż do teraz). Podobno polskie normy są przestarzałe i dla kobiet TSH powinno oscylować w okolicach 1, ale wiem to z forów i art. w enecie, lekarka twardo uważa, że to jest ok.
    No nie wiem czy tak ok bo mi endo mówił że tsh powinnam mieć pomiędzę 0,3 a 2,0 ale im bliżej 0,3 tym lepiej.
    A co do tycia to bardzo możliwe. Ja wiem po sobie tyje jak moje tsh jest powyżej 1 mimo ćwiczeń a jak mi spadnie to i waga spada oczywiście przy ćwiczeniach.
    Rok temu zaczęłam regularnie ćwiczyć i ważę tyle samo co przed rokiem i waga wahała sie w zależności od tsh jak spadło to schudłam jak wzrosło to przytyłam a ciągle ćwiczyła. Oczywiście nie każdy tak samo jak ja reaguje na tsh.

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3200 1957

    Wysłany: 24 marca 2014, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lulu_ovufriend wrote:
    Idę do NOWEJ lekarki 2 kwietnia! Oby miała prociążowe nastawienie :)
    Powodzenia :)

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • Chanela Autorytet
    Postów: 1946 1498

    Wysłany: 24 marca 2014, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    powodzenia! ja też mam wizytę 2 kwietnia. Postaraj się jeszcze zrobić prolaktynę bo również może być podwyższona a przy staraniach nie może.

    lulu_ovufriend lubi tę wiadomość

    201501275365.png
    p19uk0s3zyd2g4e9.png
  • lulu_ovufriend Autorytet
    Postów: 364 347

    Wysłany: 24 marca 2014, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chanela wzajemnie powodzenia :)
    Robiłam prolaktynę na początku starań, na jesieni. Wyszła w normie, w ogóle wszystko mam w normie i zdrowa jestem jak koń, tylko to tsh mnie niepokoi.
    Dostałam dziś skierowanie na krew, całe szczęście - pójdę bezpłatnie, bo w prywatnym laboratorium liczą sobie strasznie pieniądze. Za to do endo muszę iść prywatnie, ale cóż, na zdrowiu oszczędzać nie będę.

    qdkk3e5e8pqfcpg2.png

    n59ycwa1tmfbsmtq.png
  • lulu_ovufriend Autorytet
    Postów: 364 347

    Wysłany: 24 marca 2014, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa - ja mojego tycia nie łączyłam dotąd z tarczycą. Ale coś w tym jest. Dodatkowo mam też wrażenie, że utyłam troszkę po odstawieniu tabletek anty. Do tego wszystkiego jeszcze dramatycznie pogorszyła mi się cera, wyglądam jak chodzące ognisko zarazy :) Podobno trądzik plusz szara, ziemista cera to TAKŻE może być sprawka tarczycy.

    qdkk3e5e8pqfcpg2.png

    n59ycwa1tmfbsmtq.png
  • Idia Autorytet
    Postów: 899 361

    Wysłany: 24 marca 2014, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ita wrote:
    Idia mi to wygląda na wynik mieszczący się w normie. Badania robiłaś w tym samym laboratorium? Różnica w ciągu 2tyg jest na prawdę spora.

    Chanela u mnie wynik niby świetny a samopoczucie nie zmienia się. Cały czas zmęczona, rozkojarzona, klapnięta jestem. Niezależnie od wyników badań tarczycy.

    Tak, to samo laboratorium.

    uwo9skjovnetfmk9.png
  • lulu_ovufriend Autorytet
    Postów: 364 347

    Wysłany: 26 marca 2014, 07:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj wlasnie przyszly wyniki moich najnowszych badan: tsh 2,17, ft4 17, czyli praktycznie bez zadnych zmian przez ostatnie pol roku...

    qdkk3e5e8pqfcpg2.png

    n59ycwa1tmfbsmtq.png
  • Ksiu Koleżanka
    Postów: 33 22

    Wysłany: 27 marca 2014, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, byłam ponownie u endokrynolog. Moje tsh z ostatniego badania to 1,1...(powtórzony tydzień po tym jak wyszło 1,3) Przypominam, że 20 lutego wynosił 2,75. Poszłam więc ze swoimi idealnymi wynikami do endo, która 2 tyg wcześniej stwierdziła u mnie niedoczynność (na podstawie tsh i pomacania moich rąk). Tym razem powiedziała, że trudno wymarzyć sobie lepsze wyniki...(idealne na ciąże itp). Również pomacała moje ręce, ale tym razem nie zauważyła niczego niepokojącego... USG również w normie, 4 małe guzki, ale poza tym zadnych nieprawidłowości. Czy faktycznie cudownie ozdrowiałam w przeciągu 2 tygodni? Czy ci lekarze g...o się znają i robią z nas idiotów.

‹‹ 28 29 30 31 32 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego