Forum Starając się z pomocą medyczną Salve Medica Łódź
Odpowiedz

Salve Medica Łódź

Oceń ten wątek:
  • Maja25 Autorytet
    Postów: 1413 691

    Wysłany: 31 października 2019, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunray wrote:
    Jola co się nie chwalisz, że masz 3 plastusie😊?
    No właśnie. Jola pisz co u Ciebie..

    Jola17a lubi tę wiadomość

    Starania od 2016 - poronienie 04.2016,
    laparoskopia 12.2017
    Leczenie w Salve Medica Łódź
    10.2018 dr Kłosiński
    Niskie AMH
    (09.18 -0,12)
    (11.2018 -0,45)
    Ja r. 77(42 lata)zdrowa
    Mąż r.76(43 lata) zdrowy
    Czekamy na pierwsze in vitro na własnych komórkach...
    11.03 punkcja 2 komórki zamrozone
    2 stymulację przerwane
    Podchodzimy do tra sferu z 2 komorkami😐
    01.02.20 transfer jedynego zarodka 4a 😢 the end of Dreams on jour own cells...
  • Jola17a Autorytet
    Postów: 908 755

    Wysłany: 31 października 2019, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunray wrote:
    Jola co się nie chwalisz, że masz 3 plastusie😊?
    Tak długo na nie czekałam... 🤗 Tak bardzo pragnę transferu w l istopadzie że aż boję się myśleć. Chucham i dmucham na siebie dlatego tak przerazilam się tym zoladkiem. Biorę magne B6. Czy to wina magnezin nie wiem ale póki co pije dzbany melisy...

    h4zp9n73eniko1er.png
    40 lat, starania od V/2018 SALVE Łódź
    niedrożny prawy jajowód; histeroskopia w XII/18
    AMH 1,38; lewy jajnik torbiel endo.;
    1 punkcja 05.19 3 jajeczka ❄2 punkcja 06.19 1 jajeczko❄3 punkcja 07.19 5 jajeczek. Z 9 szt.
    7 zapłodnionych przestało się rozwijac. W 5 i 6 dobie brak blastek 😢
    A.K. X/19 4 blastki ❄️❄️❄️❄️
    ⚠️XII/19 polip. I/20 histero.
    7II/20 4AA podane. 🍀
    10dpt Beta 427
    13dpt Beta 2173
    14dpt USG jest kropek
    35dpt 13.03.❤️ 7t.6d.
    39dpt ❤️ ma 2cm
    Serce się raduje, dzidzia zdrowa. Dziewczynka 🎠💗 Spotkamy się w październiku 👨‍👩‍👧
  • Sunray Autorytet
    Postów: 784 347

    Wysłany: 31 października 2019, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maja25 wrote:
    Mi klosiu mówił, że lepszy sztuczny... Oni myślą, że my wszystko wiemy. Ja się domyślam, bo jeszcze nie zdążyłam zapytać wujka Google :) dziewczyny jak wiecie to napiszcie :) wg mnie cykl z Estrofemem jest sztuczny, a naturalny to tak jak jest stymulacja. Tylko nie wiem czy za każdym razem bierze się pod uwage oprócz endometrium tez progesteron

    No właśnie, jak się człowiek za bardzo mądruje na wizycie to źle, ale jak nie ma zielonego pojęcia to też nie tak... Z tego co wczoraj zrozumiałam to na naturalnym też się bierze progesteron, więc ten poziom estrogenu i progesteronu też ma znaczenie.

    01.2016 początek starań
    09.2016 poronienie zatrzymane 8-9tydz - naturalsik
    02.2019 - in vitro I - brak blastocyst
    10.2019 - in vitro II - 2blastocysty = 2 transfery nieudane
  • Sunray Autorytet
    Postów: 784 347

    Wysłany: 31 października 2019, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jola17a wrote:
    Tak długo na nie czekałam... 🤗 Tak bardzo pragnę transferu w l istopadzie że aż boję się myśleć. Chucham i dmucham na siebie dlatego tak przerazilam się tym zoladkiem. Biorę magne B6. Czy to wina magnezin nie wiem ale póki co pije dzbany melisy...

    Jola, czyli za jakieś półtora lub dwa tygodnie transfer. Zapoczątkuj tu dobrą passę😉

    Jola17a, Maja25 lubią tę wiadomość

    01.2016 początek starań
    09.2016 poronienie zatrzymane 8-9tydz - naturalsik
    02.2019 - in vitro I - brak blastocyst
    10.2019 - in vitro II - 2blastocysty = 2 transfery nieudane
  • Agunia83 Ekspertka
    Postów: 169 141

    Wysłany: 1 listopada 2019, 07:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jola17a wrote:
    Tak długo na nie czekałam... 🤗 Tak bardzo pragnę transferu w l istopadzie że aż boję się myśleć. Chucham i dmucham na siebie dlatego tak przerazilam się tym zoladkiem. Biorę magne B6. Czy to wina magnezin nie wiem ale póki co pije dzbany melisy...

    Jola te rewolucje zoladkowe nie sa zalezne od rodzaju magnezu tylko od jego zwiekszonej dawki. Mialam taka sama sytuacje przed transferem i Kłosiu zmniejszyl mi magnezin z 3x2 na 3x1 i wszystko przeszło 😊

    Jola17a, Maja25 lubią tę wiadomość

    36 lat, PCOS, starania od 07.2017
    2018 AMH 7,47
    04.2018 HSG prawy jajowód niedrożny
    10.2018 IUI :-(
    11.2018 IUI :-(
    01.2019 IUI :-(
    2019 AMH 6,90
    03.2019 start ICSI
    25.04.2019 punkcja , 6 komórek zapłodnionych, 11 na zimowisku
    Mamy trzy kropeczki 4AA, 5AA, 6AA :-)
    21.06.2019 transfer 5AA :-) 10 dpt beta 214,88 12 dpt beta 600,91 17dpt beta 2737,29
    13.07.2019 jest serduszko!!
    27.08.2019 jest siusiak :-)
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9925 5950

    Wysłany: 1 listopada 2019, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maja, sztuczny cykl wymaga brania estrofemu/progynovy - jest łatwiejszy, bo ważne jest tylko endometrium, zazwyczaj wystarcza jedna bądź dwie wizyty z usg. Czas transferu też można trochę regulować i jeśli endo jest ok, a et miałby wypaść w ndz to po prostu dr zleca zacząć brać prg jeden dzień później. Organizm nie produkuje prg, więc trzeba go brać do ok 12tc.
    Cykl naturalny to taki gdzie owulacja występuje naturalnie. Potrzebnych jest więcej wizyt, bo trzeba dokładnie wyłapać dzień owulacji. Nie można przesunąć dnia transferu, więc jeśli owulacja przy transferze blastki wypadnie w pn to cykl przepada, bo et w ndz nie zrobią. Po owulacji produkuje się swój prg, który jest tylko wspomagany lekami i można szybciej go odstawić w przypadku ciąży.
    Naturalny, stumulowany - owulacja jest wspomagana lekami do stymulacji, a reszta jak w naturalnym.

    W obu ostatnich przypadkach et będzie też odroczony, jeśli pęcherzyk nie pęknie, bądź endometrium nie będzie wystarczającej szerokości w dniu owulacji.

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • zuzelka Autorytet
    Postów: 713 140

    Wysłany: 1 listopada 2019, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wszystkie miałam na sztucznym jeden mogłam mieć np w 15dc bo w 10dc endo juz było 10mm ale lekarz zdecydował inaczej... Gdybym miała jeszcze zarodki chętnie próbowałabym na naturalnym.

    Pytanie mam :)
    Czy leki do stymulacji są refundowane gdy podchodzi się do ivf prywatnie bez dofinansowania a spełnia się kryteria wiekowe itd itp?

    6 IUI - :(
    20.09.2018 criotransfer 3AA- 9dpt beta 9.61, 11dpt beta 1.89 :(
    12.02.2019 criotransfer 3AB - 8dpt beta <1,2 :(
    10.04 criotransfer 3CC - 8dpt beta < 1,2 :(
    Nie mam więcej zarodków.....
    03.02.2020 - dostaliśmy się do dofinansowania ivf
    03.2020 - start drugiej procedury ?

    lewy jajowód niedrożny
    Hashimoto
    mutacja MTHFR i PAI-1
    KIR Bx
  • Justyna_83 Ekspertka
    Postów: 212 80

    Wysłany: 1 listopada 2019, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zuzelka wrote:
    Pytanie mam :)
    Czy leki do stymulacji są refundowane gdy podchodzi się do ivf prywatnie bez dofinansowania a spełnia się kryteria wiekowe itd itp?

    Tak jeżeli spełniasz jak piszesz kryteria to trzy stymulacje są refundowane nie ma znaczenia czy masz dofinansowanie czy nie.

    Jola17a lubi tę wiadomość

  • Jola17a Autorytet
    Postów: 908 755

    Wysłany: 1 listopada 2019, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agunia83 wrote:
    Jola te rewolucje zoladkowe nie sa zalezne od rodzaju magnezu tylko od jego zwiekszonej dawki. Mialam taka sama sytuacje przed transferem i Kłosiu zmniejszyl mi magnezin z 3x2 na 3x1 i wszystko przeszło 😊
    To jestem spokojniejsza bo już mnie mama na gastroskopie zapisywala....

    Maja25, Agunia83 lubią tę wiadomość

    h4zp9n73eniko1er.png
    40 lat, starania od V/2018 SALVE Łódź
    niedrożny prawy jajowód; histeroskopia w XII/18
    AMH 1,38; lewy jajnik torbiel endo.;
    1 punkcja 05.19 3 jajeczka ❄2 punkcja 06.19 1 jajeczko❄3 punkcja 07.19 5 jajeczek. Z 9 szt.
    7 zapłodnionych przestało się rozwijac. W 5 i 6 dobie brak blastek 😢
    A.K. X/19 4 blastki ❄️❄️❄️❄️
    ⚠️XII/19 polip. I/20 histero.
    7II/20 4AA podane. 🍀
    10dpt Beta 427
    13dpt Beta 2173
    14dpt USG jest kropek
    35dpt 13.03.❤️ 7t.6d.
    39dpt ❤️ ma 2cm
    Serce się raduje, dzidzia zdrowa. Dziewczynka 🎠💗 Spotkamy się w październiku 👨‍👩‍👧
  • Sunray Autorytet
    Postów: 784 347

    Wysłany: 1 listopada 2019, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zuzelka wrote:
    Ja wszystkie miałam na sztucznym jeden mogłam mieć np w 15dc bo w 10dc endo juz było 10mm ale lekarz zdecydował inaczej... Gdybym miała jeszcze zarodki chętnie próbowałabym na naturalnym.

    A powiedz czemu wolałabyś na naturalnym skoro ten cykl jest trudniejszy?

    Kurcze, ja mam teraz wątpliwości 🤔

    01.2016 początek starań
    09.2016 poronienie zatrzymane 8-9tydz - naturalsik
    02.2019 - in vitro I - brak blastocyst
    10.2019 - in vitro II - 2blastocysty = 2 transfery nieudane
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9925 5950

    Wysłany: 1 listopada 2019, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunray wrote:
    A powiedz czemu wolałabyś na naturalnym skoro ten cykl jest trudniejszy?

    Kurcze, ja mam teraz wątpliwości 🤔
    Ja miałam 9crio na sztucznym i na kolejny się uparłam na naturalny, choć mój dr preferuje sztuczne.

    Esperanza Mia, Sunray lubią tę wiadomość

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • neila83 Ekspertka
    Postów: 175 63

    Wysłany: 2 listopada 2019, 08:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam teraz transfer 2❄️ na cyklu naturalnym.
    Wyszło to zupełnie niespodziewanie.
    Przez pół roku co miesiąc byłam na estrofemie, endo rosło do pewnego momentu i stawało bez względu na ilość przyjmowanych przeze mnie leków.
    Wpadłam na pomysł, żeby zobaczyć co się zadzieje jak nie będę nic przyjmować, poszłam na monitoring zupełnie bez nadziei, utwierdzić się, że bez leków jeszcze większa klapa.
    Okazało się, że endo 6.7 mm w 10 dc, to rekord jak na mnie, był pęcherzyk, który sam wyprodukowałam. Padła decyzja o transferze, lekarka też przyznala, że to nie był głupi pomysł odstawić leki.
    I to co jeszcze zauważyłam to badając progesteron przed poprzednmi 2 transferami miałam zawsze 24.00, teraz biorąc ten sam zestaw leków (prolutex i utrogestan) progesteron 42.00, czyli organizm sam produkuje.
    Czy to będzie dla mnie szczęśliwy cykl okaże się za kilka dni, oby bo to były moje 2 ostatnie zarodki...

    Esperanza Mia, Sunray, Maja25, Niusja lubią tę wiadomość

    AMH 5.85, niedrożny lewy jajowód, bardzo słabe nasienie.
    03.2019 punkcja 14 oocytów - 4 ❄️blastocysty.
    III, IV, V, VI 2019 transfer odroczony małe endometrium.
    VII 2019 criotransfer, niestety :(
    IX 2019 criotransfer, niestety :(
  • Sunray Autorytet
    Postów: 784 347

    Wysłany: 2 listopada 2019, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    neila83 wrote:
    Ja miałam teraz transfer 2❄️ na cyklu naturalnym.
    Wyszło to zupełnie niespodziewanie.
    Przez pół roku co miesiąc byłam na estrofemie, endo rosło do pewnego momentu i stawało bez względu na ilość przyjmowanych przeze mnie leków.
    Wpadłam na pomysł, żeby zobaczyć co się zadzieje jak nie będę nic przyjmować, poszłam na monitoring zupełnie bez nadziei, utwierdzić się, że bez leków jeszcze większa klapa.
    Okazało się, że endo 6.7 mm w 10 dc, to rekord jak na mnie, był pęcherzyk, który sam wyprodukowałam. Padła decyzja o transferze, lekarka też przyznala, że to nie był głupi pomysł odstawić leki.
    I to co jeszcze zauważyłam to badając progesteron przed poprzednmi 2 transferami miałam zawsze 24.00, teraz biorąc ten sam zestaw leków (prolutex i utrogestan) progesteron 42.00, czyli organizm sam produkuje.
    Czy to będzie dla mnie szczęśliwy cykl okaże się za kilka dni, oby bo to były moje 2 ostatnie zarodki...

    Uspokoiłaś mnie teraz😉, że ten cykl naturalny ma jakieś swoje plusy i nie jest całkowicie słabym pomysłem. A powiedz, w którym dniu cyklu miałaś finalnie transfer, a w którym owulację? Czy codziennie miałaś monitoringi?

    To czego nie rozumiem to to, że dr wydaje mi się, że powiedziała mi, że w naturalnym jest dłuższe okno implantacyjne, ale z tego co piszecie to mam wrażenie, że tak jest na sztucznym. U mnie Accofil trzeba podać co najmniej 3 dni przed transferem, więc to okno implantacyjne ma znaczenie.

    01.2016 początek starań
    09.2016 poronienie zatrzymane 8-9tydz - naturalsik
    02.2019 - in vitro I - brak blastocyst
    10.2019 - in vitro II - 2blastocysty = 2 transfery nieudane
  • neila83 Ekspertka
    Postów: 175 63

    Wysłany: 2 listopada 2019, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W moim przypadku myślę, że to był dobry pomysł.
    Sam fakt, że byl pęcherzyk, czyli warunki typowo naturalne.
    W 12 dc dostałam ovitrelle na pęknięcie pęcherzyka, w 13 dc byłam na monitoringu czy pękł, pękł, więc od tego dnia prolutex i utrogestan i transfer wypadł w 18 dc.
    Nie wiem o co chodzi z oknem implantacyjnym ale jeśli tu warunkuje wszystko pęknięty pęcherzyk to wstrzelić się w dzień transferu może być trudniej jeśli wypadnie święto czy niedziela.

    Sunray lubi tę wiadomość

    AMH 5.85, niedrożny lewy jajowód, bardzo słabe nasienie.
    03.2019 punkcja 14 oocytów - 4 ❄️blastocysty.
    III, IV, V, VI 2019 transfer odroczony małe endometrium.
    VII 2019 criotransfer, niestety :(
    IX 2019 criotransfer, niestety :(
  • Sunray Autorytet
    Postów: 784 347

    Wysłany: 2 listopada 2019, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    neila83 wrote:
    W moim przypadku myślę, że to był dobry pomysł.
    Sam fakt, że byl pęcherzyk, czyli warunki typowo naturalne.
    W 12 dc dostałam ovitrelle na pęknięcie pęcherzyka, w 13 dc byłam na monitoringu czy pękł, pękł, więc od tego dnia prolutex i utrogestan i transfer wypadł w 18 dc.
    Nie wiem o co chodzi z oknem implantacyjnym ale jeśli tu warunkuje wszystko pęknięty pęcherzyk to wstrzelić się w dzień transferu może być trudniej jeśli wypadnie święto czy niedziela.

    Z tym oknem implantacyjnym to chodzi właśnie o czas kiedy zarodek ma czas na zagnieżdżenie się od momentu pęknięcia pęcherzyka i zapłodnienia. A wiesz może jak dr wyliczyła dzień transferu? Czy to zawsze jest mniej więcej 5 dni po owulacji?

    01.2016 początek starań
    09.2016 poronienie zatrzymane 8-9tydz - naturalsik
    02.2019 - in vitro I - brak blastocyst
    10.2019 - in vitro II - 2blastocysty = 2 transfery nieudane
  • neila83 Ekspertka
    Postów: 175 63

    Wysłany: 2 listopada 2019, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunray wrote:
    Z tym oknem implantacyjnym to chodzi właśnie o czas kiedy zarodek ma czas na zagnieżdżenie się od momentu pęknięcia pęcherzyka i zapłodnienia. A wiesz może jak dr wyliczyła dzień transferu? Czy to zawsze jest mniej więcej 5 dni po owulacji?

    Mówiła, że liczymy 5 dni bo pięciodniowy zarodek będzie podawany. Może przy 3 dniowych zarodkach jest transfer po 3-ch dniach? Nie wiem, trudno powiedzieć.
    Chciałam dziś kupić prolutex i nigdzie w Łodzi nie ma, nawet w hurtowniach,więc nie można zamówić
    Ciekawe czy w aptece w Salve będą mieli?

    Sunray lubi tę wiadomość

    AMH 5.85, niedrożny lewy jajowód, bardzo słabe nasienie.
    03.2019 punkcja 14 oocytów - 4 ❄️blastocysty.
    III, IV, V, VI 2019 transfer odroczony małe endometrium.
    VII 2019 criotransfer, niestety :(
    IX 2019 criotransfer, niestety :(
  • Sunray Autorytet
    Postów: 784 347

    Wysłany: 2 listopada 2019, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    neila83 wrote:
    Mówiła, że liczymy 5 dni bo pięciodniowy zarodek będzie podawany. Może przy 3 dniowych zarodkach jest transfer po 3-ch dniach? Nie wiem, trudno powiedzieć.
    Chciałam dziś kupić prolutex i nigdzie w Łodzi nie ma, nawet w hurtowniach,więc nie można zamówić
    Ciekawe czy w aptece w Salve będą mieli?

    Wiesz, ja w środę w aptece w Salve chciałam kupić Metronidazol i też nie mieli. Pani powiedziała mi, że w hurtowniach nie mają i nie może wydać mi zamiennika bez adnotacji lekarza. Musiałam wrócić do gabinetu. Pewnie potrzebujesz Prolutexu na już, więc lepiej podjedź do Salve dziś.

    01.2016 początek starań
    09.2016 poronienie zatrzymane 8-9tydz - naturalsik
    02.2019 - in vitro I - brak blastocyst
    10.2019 - in vitro II - 2blastocysty = 2 transfery nieudane
  • Maja25 Autorytet
    Postów: 1413 691

    Wysłany: 5 listopada 2019, 06:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy któraś miała nie wiem jak to opisać.. Bóle brzucha, podbrzusza podczas brania tab. Anty? To jest raczej takie ciemie, przelewanie, a niekiedy ucisk, taki rostroj jak się bym denerwowala, albo na okres. Zaczęło się w 3-4 dc najpierw krwawienie było normalne, a potem skąpe, z takimi co jakiś czas strzepkami i zaczął się ten dyskomfort.. Może to związane jest z tą torbielą.. . Potem myślałam, że cos zjadłam, ale to za długo trwa. No i do tego tkliwosc piersi była przed okresem, potem jakby opuściło i teraz dalej bolą. Biorę atywia Daily. Nie zauważyłam w dodatku, że dała mi zle opakowanie 21 szt, a ja mam 21+7.ale skład ten sam, tylko że muszę pilnować przerwy. Wykupiłam tylko jedno op. W działaniach niepożądanych o tym pisze, piszę też, że mogą się pojawić torbiel... Wiec tego nie rozumiem, bo to miało być na przeleczenie ze względu na torbiel

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 listopada 2019, 07:10

    Starania od 2016 - poronienie 04.2016,
    laparoskopia 12.2017
    Leczenie w Salve Medica Łódź
    10.2018 dr Kłosiński
    Niskie AMH
    (09.18 -0,12)
    (11.2018 -0,45)
    Ja r. 77(42 lata)zdrowa
    Mąż r.76(43 lata) zdrowy
    Czekamy na pierwsze in vitro na własnych komórkach...
    11.03 punkcja 2 komórki zamrozone
    2 stymulację przerwane
    Podchodzimy do tra sferu z 2 komorkami😐
    01.02.20 transfer jedynego zarodka 4a 😢 the end of Dreams on jour own cells...
  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 4712 3112

    Wysłany: 5 listopada 2019, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maja25 wrote:
    Dziewczyny, czy któraś miała nie wiem jak to opisać.. Bóle brzucha, podbrzusza podczas brania tab. Anty? To jest raczej takie ciemie, przelewanie, a niekiedy ucisk, taki rostroj jak się bym denerwowala, albo na okres. Zaczęło się w 3-4 dc najpierw krwawienie było normalne, a potem skąpe, z takimi co jakiś czas strzepkami i zaczął się ten dyskomfort.. Może to związane jest z tą torbielą.. . Potem myślałam, że cos zjadłam, ale to za długo trwa. No i do tego tkliwosc piersi była przed okresem, potem jakby opuściło i teraz dalej bolą. Biorę atywia Daily. Nie zauważyłam w dodatku, że dała mi zle opakowanie 21 szt, a ja mam 21+7.ale skład ten sam, tylko że muszę pilnować przerwy. Wykupiłam tylko jedno op. W działaniach niepożądanych o tym pisze, piszę też, że mogą się pojawić torbiel... Wiec tego nie rozumiem, bo to miało być na przeleczenie ze względu na torbiel
    Ja jedynie miałam PMS przy braniu. Okres był bardzo skąpy i czarny. Ale ja brałam ciągiem 3 opakowania. Czułam się nabrzmiała jakbym tone jedzenia zjadła. Tabletki powoduja wchłonięcie mi w ciągu 6 tyg brania z 6 cm na 1 cm torbiel się zmniejszyła. A brałam Diane 35 bo miałam też wysoki testosteron i musiałam go obniżać.

    nzjdflw1tblzn6r5.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9925 5950

    Wysłany: 5 listopada 2019, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunray wrote:
    Z tym oknem implantacyjnym to chodzi właśnie o czas kiedy zarodek ma czas na zagnieżdżenie się od momentu pęknięcia pęcherzyka i zapłodnienia. A wiesz może jak dr wyliczyła dzień transferu? Czy to zawsze jest mniej więcej 5 dni po owulacji?
    Sunray, okno implantacyjne to nie jest czas od punkcji/owulacji/momentu brania prg do czasu et, tylko czas w którym podany zarodek moze się zagniezdzic.
    Czas, w ktorym endometrium jest w stanie przyjac zarodek.
    Zazwyczaj zaczyna sie po 4dniach od wyzej wymienionych.

    I przy sztucznym i przy naturalnym nie bedzie problemu z ustaleniem dnia accofilu.

    Jak macie problem z zakupieniem jakiegos leku to wspomagajcie sie stronami: ktomalek.pl gdziepolek.pl recepta.pl

    Sunray lubi tę wiadomość

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
‹‹ 471 472 473 474 475 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie kalendarza owulacji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.