Forum Starając się z pomocą medyczną Staraczki i mamusie z Rzeszowa
Odpowiedz

Staraczki i mamusie z Rzeszowa

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 maja 2017, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess wrote:
    Dziewczyny, czy możecie mi polecić jakiegoś dobrego kardiologa u nas w Rzeszowie? Od zawsze wiedziałam że mam wadę serca ale dopiero od niedawna znam jej nazwę. No i jak się tak zagłębiłam w temat to okazuje się, że jednak pasowałoby zacząć się leczyć. Problem w tym, że jako dziecko miałam bardzo dobrego lekarza, który później odmówił dalszego leczenia. I teraz tak chodzę od jednego do drugiego i każdy mówi, że z tym się żyje normalnie i nie leczy. No ale wiecie, tak sobie myślę, że może to być kolejny element naszej układanki. Bo może sprawy nieistotne, ale jak się połączy już kilka tych spraw to robi się duży problem.

    Janess mogę polecić dr Marka Alberta. To dosyć szorstki człowiek i bywa niemiły ale jest bardzo sumienny i uparty w diagnostyce, zleca pełno badań i ma dużą wiedzę nie tylko z kardiologii więc patrzy szeroko na problem. Jak Ci nie zależy żeby lekarz był milusiński to naprawdę dobry specjalista.

    Janess lubi tę wiadomość

  • izaabeelka Koleżanka
    Postów: 37 37

    Wysłany: 26 maja 2017, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BezchmurneNiebo wrote:
    Niestety też mam pcos dlatego też boje się ze moje jajniki nie zareagują tak jak powinny. I że wydam w ciul kasy a nam się nie uda...

    Ja na samym początku miałam Inofolic to na to tez straciłam kase, póżniej miałam bromocorn z clostilbegyt, a teraz clostilbegyt z zastrzykiem ovitrelle na pęknięcie pęcherzyków. Teraz mam dawke clostilbegyt 2x1 od 2 dnia cyklu. I pecherzyki się u mnie pojawiaja. W ostatnim cyklu ładnie rosły. A tez jeszcze pije Inofem. I w tym cyklu będę miała 4 IUI...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 maja 2017, 18:13

  • BezchmurneNiebo Autorytet
    Postów: 1202 259

    Wysłany: 26 maja 2017, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izaabeelka wrote:
    Ja na samym początku miałam Inofolic to na to tez straciłam kase, póżniej miałam bromocorn z clostilbegyt, a teraz clostilbegyt z zastrzykiem ovitrelle na pęknięcie pęcherzyków. Teraz mam dawke clostilbegyt 2x1 od 2 dnia cyklu. I pecherzyki się u mnie pojawiaja. W ostatnim cyklu ładnie rosły. A tez jeszcze pije Inofem. I w tym cyklu będę miała 4 IUI...

    Tez brałam inofem. I clo aromek i apotex. Teraz będziemy podchodzić do ivf bo juz mam wszystkiego dosc

    145068ba89.png
    * ANA - ujemne
    * Przeciwciała kardiolipinowe - negatywne
    * Nieprawidłowa mutacja MTHFR
    * Nieprawidłowy czynnik V Leiden
    * TSH -3.05
    *Homocysteina -6.2
    * AntyTG i antyTPO w normie
    * 4.05.20 poronienie 4t4d ;(
    * 20.06.18-laparo
    * 24.03.18 poronienie 6t ;(
    * nasienie po zabiegu ok
    * 08.2017-I IVF :(
    * kariotypy ok
  • felin Koleżanka
    Postów: 47 5

    Wysłany: 26 maja 2017, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dziś dzwoniłam i ten jeden słaby zarodek nie przetrwał czyli mam tylko 2 "mrozaczki" tak mnie już kusi żeby testować że nie wiem jak do czwartku wytrzymam. Często mnie jeszcze boli brzuch ale mam nadzieje ze to normalne i nie jest to żaden niepokojący objaw.

    Czasem siła to nie ten wielki ogień, który wszyscy widzą. Czasem to jest ta maleńka iskierka, która szepcze:"Jeszcze trochę, dasz radę"
  • Ferdek Ekspertka
    Postów: 121 56

    Wysłany: 26 maja 2017, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Felin, a ilu dniowe mialas transferowane zarodki? I dlaczego podali Ci dwa zarodki?Mnie brzuch po transferze bolal jak na okres, ale to przez zagniezdzanie sie zarodka.

    Ferdek
  • BezchmurneNiebo Autorytet
    Postów: 1202 259

    Wysłany: 26 maja 2017, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ferdek a ty w paręnaście tez robiłaś?

    145068ba89.png
    * ANA - ujemne
    * Przeciwciała kardiolipinowe - negatywne
    * Nieprawidłowa mutacja MTHFR
    * Nieprawidłowy czynnik V Leiden
    * TSH -3.05
    *Homocysteina -6.2
    * AntyTG i antyTPO w normie
    * 4.05.20 poronienie 4t4d ;(
    * 20.06.18-laparo
    * 24.03.18 poronienie 6t ;(
    * nasienie po zabiegu ok
    * 08.2017-I IVF :(
    * kariotypy ok
  • felin Koleżanka
    Postów: 47 5

    Wysłany: 26 maja 2017, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ferdek wrote:
    Felin, a ilu dniowe mialas transferowane zarodki? I dlaczego podali Ci dwa zarodki?Mnie brzuch po transferze bolal jak na okres, ale to przez zagniezdzanie sie zarodka.

    Transfer maiłam w 5 dobie po punkcji i podali dwa bo taka była nasza decyzja nie boje się ciąży bliźniaczej jestem zdrowa silna poradzę sobie jak się oczywiście uda. I mam nadzieję że to zagnieżdżanie ....oby

    Czasem siła to nie ten wielki ogień, który wszyscy widzą. Czasem to jest ta maleńka iskierka, która szepcze:"Jeszcze trochę, dasz radę"
  • felin Koleżanka
    Postów: 47 5

    Wysłany: 26 maja 2017, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ty Ferdek testowałaś wcześniej czy dokładnie po dwóch tygodniach dopieero?

    Czasem siła to nie ten wielki ogień, który wszyscy widzą. Czasem to jest ta maleńka iskierka, która szepcze:"Jeszcze trochę, dasz radę"
  • Bardolka Autorytet
    Postów: 1178 770

    Wysłany: 26 maja 2017, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izabelka a Węklar namawia na czwartą inseminacje? przy słabych parametrach nasienia to chyba bez sensu... No, zależy oczywiście jak słabe. Masz jakieś dane a propos?

    felin a bierzesz coś rozkurczowego? jakiś scopolan czy coś?

    Karolinka urodziła się 18.08. 2020. Nasza druga córeczka ☺️☺️

    Hania urodziła się 24.XII.2018 :) jest idealna :)

    Nierówna walka od 6.2014.
    Ureaplasma/Insulinooporność/
    Polipy / histeroskopia 3.2016 /3.2018
    Poronienie 6.2016 12.2017

    Sytuacja ma zawsze rację, bo jest, bo się zdarzyła, czy dobra, czy zła.
  • felin Koleżanka
    Postów: 47 5

    Wysłany: 26 maja 2017, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś


    felin a bierzesz coś rozkurczowego? jakiś scopolan czy coś?[/QUOTE]

    Nic nie biorę ból nie jest nie do zniesienia, zresztą ja jakoś tak ogólnie rzadko kiedy biore coś przeciwbólowego .

    Czasem siła to nie ten wielki ogień, który wszyscy widzą. Czasem to jest ta maleńka iskierka, która szepcze:"Jeszcze trochę, dasz radę"
  • BezchmurneNiebo Autorytet
    Postów: 1202 259

    Wysłany: 26 maja 2017, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Felin a wiesz ze zmotywalalas mnie do działania? Jeśli Ci ie uda to zacznę wierzyć w skuteczność ivf

    145068ba89.png
    * ANA - ujemne
    * Przeciwciała kardiolipinowe - negatywne
    * Nieprawidłowa mutacja MTHFR
    * Nieprawidłowy czynnik V Leiden
    * TSH -3.05
    *Homocysteina -6.2
    * AntyTG i antyTPO w normie
    * 4.05.20 poronienie 4t4d ;(
    * 20.06.18-laparo
    * 24.03.18 poronienie 6t ;(
    * nasienie po zabiegu ok
    * 08.2017-I IVF :(
    * kariotypy ok
  • lipa Autorytet
    Postów: 2971 2685

    Wysłany: 26 maja 2017, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BezchmurneNiebo wrote:
    Lipa a powiedz mi czego u was się nie udało za pierwszym razem? Ty do ivf podchodziłas w Rzeszowie?

    Podchodziłas 3 razy do ivf i za każdym razem płaciłas 10 tys?
    a kto to wie dlaczego się nie udało, dlaczego się nie udaje :-) gdybym miała taka wiedzę, nie musialabym mieć pięciu transferów :-)
    Dwie procedury miałam w Rzeszowie, trzecia w Krakowie. Miałam to szczęście, ze załapałam się na program rządowy, więc placilam "tylko" za leki i badania.

    r9x9d6w.png
    8ms0gsj.png
  • BezchmurneNiebo Autorytet
    Postów: 1202 259

    Wysłany: 26 maja 2017, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I do kogo chodziłas w Rzeszowie?

    145068ba89.png
    * ANA - ujemne
    * Przeciwciała kardiolipinowe - negatywne
    * Nieprawidłowa mutacja MTHFR
    * Nieprawidłowy czynnik V Leiden
    * TSH -3.05
    *Homocysteina -6.2
    * AntyTG i antyTPO w normie
    * 4.05.20 poronienie 4t4d ;(
    * 20.06.18-laparo
    * 24.03.18 poronienie 6t ;(
    * nasienie po zabiegu ok
    * 08.2017-I IVF :(
    * kariotypy ok
  • lipa Autorytet
    Postów: 2971 2685

    Wysłany: 26 maja 2017, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do Magonia...

    r9x9d6w.png
    8ms0gsj.png
  • Ferdek Ekspertka
    Postów: 121 56

    Wysłany: 26 maja 2017, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Felin, ja po dziesieciu dniach mialam zrobic bete i tak zrobilam, ale po osmiu dniach robilam test ciazowy i juz byla lekko widoczna druga kreska:)

    Ferdek
  • lipa Autorytet
    Postów: 2971 2685

    Wysłany: 26 maja 2017, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    felin wrote:
    A ty Ferdek testowałaś wcześniej czy dokładnie po dwóch tygodniach dopieero?
    Felin możesz spokojnie zrobić betę 8dpt. Jeśli będzie miała coś wykazać, to już wykaże. Czekanie dwa tygodnie to katorga.

    r9x9d6w.png
    8ms0gsj.png
  • lipa Autorytet
    Postów: 2971 2685

    Wysłany: 26 maja 2017, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zrobiłam po 7 :-)

    r9x9d6w.png
    8ms0gsj.png
  • felin Koleżanka
    Postów: 47 5

    Wysłany: 26 maja 2017, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pewnie tak zrobię bo nie wytrzymam niepewności

    Czasem siła to nie ten wielki ogień, który wszyscy widzą. Czasem to jest ta maleńka iskierka, która szepcze:"Jeszcze trochę, dasz radę"
  • Bardolka Autorytet
    Postów: 1178 770

    Wysłany: 26 maja 2017, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Felin - w sumie pytałam o rozkurczowe nie w kwestii tego, że Cię boli, ale raczej w kwesti wyciszenia macicy po transferze, żeby skurcze nie zadziałały negatywnie na zagnieżdżenie transeforowanego zarodka ...

    lipa lubi tę wiadomość

    Karolinka urodziła się 18.08. 2020. Nasza druga córeczka ☺️☺️

    Hania urodziła się 24.XII.2018 :) jest idealna :)

    Nierówna walka od 6.2014.
    Ureaplasma/Insulinooporność/
    Polipy / histeroskopia 3.2016 /3.2018
    Poronienie 6.2016 12.2017

    Sytuacja ma zawsze rację, bo jest, bo się zdarzyła, czy dobra, czy zła.
  • BezchmurneNiebo Autorytet
    Postów: 1202 259

    Wysłany: 26 maja 2017, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to felinku pozostaje ci poczekać do wtorku. Zaciskam mocniej kciuki

    145068ba89.png
    * ANA - ujemne
    * Przeciwciała kardiolipinowe - negatywne
    * Nieprawidłowa mutacja MTHFR
    * Nieprawidłowy czynnik V Leiden
    * TSH -3.05
    *Homocysteina -6.2
    * AntyTG i antyTPO w normie
    * 4.05.20 poronienie 4t4d ;(
    * 20.06.18-laparo
    * 24.03.18 poronienie 6t ;(
    * nasienie po zabiegu ok
    * 08.2017-I IVF :(
    * kariotypy ok
‹‹ 114 115 116 117 118 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego