Forum Starając się z pomocą medyczną Staraczki i mamusie z Rzeszowa
Odpowiedz

Staraczki i mamusie z Rzeszowa

Oceń ten wątek:
  • Marzena1991 Autorytet
    Postów: 330 193

    Wysłany: 17 października 2018, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Florka2 wrote:
    Nie, do tej pory miałam leki płatne w 100 %. Po wszystkim co piszecie pewnie będę nastawiona na Kraków. Czy ktoś na forum miał udane IVF w Parens?
    Najgorsze jest w tym wszystkim że nie wiadomo co mi jest. Poza wyższa prolaktyna która skacze mi gdy tylko odstawiamy bromergon wszytko jest dobrze.
    Ja miałam udane ivf w Parens.

    przegroda macicy :(

    11.02.2017r. 1 IUI :( 15.03.3017r 2 IUI :( 14.04.2017r 3 iui :(
    1 ivf :10dpt bhcg 92,64, 12dpt bhcg

    LENKA 28.10.2018r 3170 55 cm
    LIWIA 25.12.2020r 3640 59 cm
  • Florka2 Koleżanka
    Postów: 32 16

    Wysłany: 17 października 2018, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzena1991 wrote:
    Ja miałam udane ivf w Parens.
    Czy możesz mi powiedzieć kto Cię prowadził?

    sucharek85 lubi tę wiadomość

    Florka2
  • Marzena1991 Autorytet
    Postów: 330 193

    Wysłany: 17 października 2018, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dr Magoń i teraz ciąże też mi prowadzi

    przegroda macicy :(

    11.02.2017r. 1 IUI :( 15.03.3017r 2 IUI :( 14.04.2017r 3 iui :(
    1 ivf :10dpt bhcg 92,64, 12dpt bhcg

    LENKA 28.10.2018r 3170 55 cm
    LIWIA 25.12.2020r 3640 59 cm
  • Florka2 Koleżanka
    Postów: 32 16

    Wysłany: 17 października 2018, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzena1991 wrote:
    Dr Magoń i teraz ciąże też mi prowadzi

    Właśnie, moja przyjaciółka prowadziła u niego ciążę bez leczenia. Nie wykrył u niej przodujacego łożyska. Kobieta w 7 miesięcu ciąży omal się nie wykrwawila w domu to było szczęście że wszytko się przytrafiło gdy jej mąż był w domu. Ona i dziecko przeżyli.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października 2018, 16:07

    Florka2
  • Marzena1991 Autorytet
    Postów: 330 193

    Wysłany: 17 października 2018, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Florka2 wrote:
    Właśnie, moja przyjaciółka prowadziła u niego ciążę bez leczenia. Nie wykrył u niej przodujacego łożyska. Kobieta w 7 miesięcu ciąży omal się nie wykrwawila w domu to było szczęście że wszytko się przytrafiło gdy jej mąż był w domu. Ona i dziecko przeżyli.
    O masakra :( ja jestem w 37 tygodniu i jestem zadowolona z niego

    przegroda macicy :(

    11.02.2017r. 1 IUI :( 15.03.3017r 2 IUI :( 14.04.2017r 3 iui :(
    1 ivf :10dpt bhcg 92,64, 12dpt bhcg

    LENKA 28.10.2018r 3170 55 cm
    LIWIA 25.12.2020r 3640 59 cm
  • Florka2 Koleżanka
    Postów: 32 16

    Wysłany: 17 października 2018, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzena1991 wrote:
    O masakra :( ja jestem w 37 tygodniu i jestem zadowolona z niego

    To dobrze :) nie ma co się na zapas martwić mam nadzieję że to była jego jednorazowa pomyłka.
    Ona też była z niego zadowolona niestety do chwili porodu który miał miejsce 9 tygodni przed planowanym.
    Więc pomimo tego że dużo osób go poleca mam co do niego duże opory.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 października 2018, 17:21

    november123 lubi tę wiadomość

    Florka2
  • BezchmurneNiebo Autorytet
    Postów: 1202 259

    Wysłany: 17 października 2018, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lipa wrote:
    w Krakowie Artvimed ;)

    Bezchmurne, a jakie ty masz teraz plany?

    Lipa poki co planów nie mam. Liczę na kolejny, naturalny cud. W listopadzie wizyta u dr O. Zobaczymy co zleci.

    Póki co dziś wyladowalam w szpitalu plucnym z niby oskrzelami A okazalo się że zaostrzyla mi się astma oskrzelowa. Niestety dostałam steryd

    145068ba89.png
    * ANA - ujemne
    * Przeciwciała kardiolipinowe - negatywne
    * Nieprawidłowa mutacja MTHFR
    * Nieprawidłowy czynnik V Leiden
    * TSH -3.05
    *Homocysteina -6.2
    * AntyTG i antyTPO w normie
    * 4.05.20 poronienie 4t4d ;(
    * 20.06.18-laparo
    * 24.03.18 poronienie 6t ;(
    * nasienie po zabiegu ok
    * 08.2017-I IVF :(
    * kariotypy ok
  • pesymistyczna Ekspertka
    Postów: 192 69

    Wysłany: 17 października 2018, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy2323 wrote:
    Ja bym jeszcze uzbroila się w cierpliwość 2 dni. Zależy w którym dc miałaś owulke. Trzymam kciuki mocno!
    U mnie niestety beta zerowa :(
    Już nie mam sił.

    12.2017 poronienie

    23.06.2020 Wiktorek ❤️
  • Florka2 Koleżanka
    Postów: 32 16

    Wysłany: 17 października 2018, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pesymistyczna wrote:
    U mnie niestety beta zerowa :(
    Już nie mam sił.

    Przykro mi. Trzymaj się zobaczysz będzie lepiej

    Florka2
  • BezchmurneNiebo Autorytet
    Postów: 1202 259

    Wysłany: 17 października 2018, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pesymistyczna wrote:
    U mnie niestety beta zerowa :(
    Już nie mam sił.

    Przykro mi. Ja w pt idę zrobić progesteron i zobaczyc czy w ogóle owulacje miałam

    145068ba89.png
    * ANA - ujemne
    * Przeciwciała kardiolipinowe - negatywne
    * Nieprawidłowa mutacja MTHFR
    * Nieprawidłowy czynnik V Leiden
    * TSH -3.05
    *Homocysteina -6.2
    * AntyTG i antyTPO w normie
    * 4.05.20 poronienie 4t4d ;(
    * 20.06.18-laparo
    * 24.03.18 poronienie 6t ;(
    * nasienie po zabiegu ok
    * 08.2017-I IVF :(
    * kariotypy ok
  • sunshine26 Autorytet
    Postów: 563 153

    Wysłany: 18 października 2018, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja wczoraj byłam pierwszy raz na wizycie po Parensie czyli od stycznia. Na prawym jajniku dwie torbiele, jedna 2,7cm, druga 2,5. Można mieć na jednym jajniku dwie torbiele? A coś ostatnio czułam tego jajnika... W grudniu zrobimy laparoskopię, lekarka zdziwiła się, ze stwierdzili endometriozę i bez laparo od razu in vitro zalecili. Oczywiście zjebke za odstawienie letroxu dostałam, ale to wiem, było z mojej strony nieodpowiedzialne, mam w poniedziałek zrobić badania i do niej przyjść. No i skierowanie do krosna na badanie nasienia dla męża, z migracja i HBA.
    A dziewczyny z Krosna, czy któraś była u Węklara? Bo to znajomy mojej lekarki i mnie na niego namawia tyle żeby do niego do Krosna pójść.

    w57v3e3kxnsycn9c.png
    8 lat staran:
    2017- 3 x IUI :(
    01.2019- laparo- endometrioza II st, jajowody drożne
    09.06.2020 - II 🥰
    10.06.2020 - hcg- 1241 ✊🏼 Prog.- 43,40
  • Bardolka Autorytet
    Postów: 1178 770

    Wysłany: 18 października 2018, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sunshine26 wrote:
    A ja wczoraj byłam pierwszy raz na wizycie po Parensie czyli od stycznia. Na prawym jajniku dwie torbiele, jedna 2,7cm, druga 2,5. Można mieć na jednym jajniku dwie torbiele? A coś ostatnio czułam tego jajnika... W grudniu zrobimy laparoskopię, lekarka zdziwiła się, ze stwierdzili endometriozę i bez laparo od razu in vitro zalecili. Oczywiście zjebke za odstawienie letroxu dostałam, ale to wiem, było z mojej strony nieodpowiedzialne, mam w poniedziałek zrobić badania i do niej przyjść. No i skierowanie do krosna na badanie nasienia dla męża, z migracja i HBA.
    A dziewczyny z Krosna, czy któraś była u Węklara? Bo to znajomy mojej lekarki i mnie na niego namawia tyle żeby do niego do Krosna pójść.

    Oj boże, to juz bys nie miała u kogo się leczyć tylko u Węklara ...

    nie no serio, ja chodziłam, gorąco nie polecam, znów stracisz czas i będziesz czekać nie wiadomo na co. Węklar bardzo lubi pieniążki, lubi zlecać furę badań albo co chwila je powtarzać. I lubi przepisywać najdroższe leki (moja terapia Esmya miała kosztować 2400 zł). On pomaga wielu dziewczynom, takim np co nie mają owulacji bo mają pcos czy coś, owszem, wystymuluje cykl. Ale jak już pacjentka ma cokolwiek innego, to do Ciebie Panie ...

    Wiem, bo kilka koleżanek miało do niego więcej cierpliwości niż ja i chodziło np 2 lata. A po 2 latach dalej stały w miejscu...

    Karolinka urodziła się 18.08. 2020. Nasza druga córeczka ☺️☺️

    Hania urodziła się 24.XII.2018 :) jest idealna :)

    Nierówna walka od 6.2014.
    Ureaplasma/Insulinooporność/
    Polipy / histeroskopia 3.2016 /3.2018
    Poronienie 6.2016 12.2017

    Sytuacja ma zawsze rację, bo jest, bo się zdarzyła, czy dobra, czy zła.
  • sunshine26 Autorytet
    Postów: 563 153

    Wysłany: 18 października 2018, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardolka wrote:
    Oj boże, to juz bys nie miała u kogo się leczyć tylko u Węklara ...

    nie no serio, ja chodziłam, gorąco nie polecam, znów stracisz czas i będziesz czekać nie wiadomo na co. Węklar bardzo lubi pieniążki, lubi zlecać furę badań albo co chwila je powtarzać. I lubi przepisywać najdroższe leki (moja terapia Esmya miała kosztować 2400 zł). On pomaga wielu dziewczynom, takim np co nie mają owulacji bo mają pcos czy coś, owszem, wystymuluje cykl. Ale jak już pacjentka ma cokolwiek innego, to do Ciebie Panie ...

    Wiem, bo kilka koleżanek miało do niego więcej cierpliwości niż ja i chodziło np 2 lata. A po 2 latach dalej stały w miejscu...

    Tak właśnie myślałam. No nic, narazie czekam na laparo a później jak dalej nic nie wyniknie to trzeba będzie się wybrać do Krakowa, wyjścia nie ma.

    w57v3e3kxnsycn9c.png
    8 lat staran:
    2017- 3 x IUI :(
    01.2019- laparo- endometrioza II st, jajowody drożne
    09.06.2020 - II 🥰
    10.06.2020 - hcg- 1241 ✊🏼 Prog.- 43,40
  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1354 1028

    Wysłany: 18 października 2018, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pesymistyczna wrote:
    U mnie niestety beta zerowa :(
    Już nie mam sił.
    Tule mocno. Nie poddawaj sie. Masz wszystkie badania w normie? Może problem jest w głowie. Mi sie już rok nie udaje zajść bo za bardzo chce jak najszybciej, teraz czekajac na laparoskopie zajęłam tym głowę i odpuscilam i zaszłam choć 4 dni później poronilo się. Ale naprawdę na swoim przykladzie wiem że psychika potrafi blokować.
    Ps. Zmień sobie nick forum na "optymistyczna" :)
    Trzymam kciuki

    pesymistyczna lubi tę wiadomość

    34bws65gwd3m3jlj.png
    Oboje 36 lat
    2014 - synek na świecie ♥️
    2017 - córcia w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna, 2xbiochemiczna,
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 5x❄️5.1.1 oraz 1x❄️4.1.1
    12.12.2020 - transfer ❄️5.1.1
    7dpt: beta 77, 9dpt: beta 189, 11dpt: beta 503,2
    20.04.2021- połówkowe: córeczka 🥰
  • pesymistyczna Ekspertka
    Postów: 192 69

    Wysłany: 18 października 2018, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy2323 wrote:
    Tule mocno. Nie poddawaj sie. Masz wszystkie badania w normie? Może problem jest w głowie. Mi sie już rok nie udaje zajść bo za bardzo chce jak najszybciej, teraz czekajac na laparoskopie zajęłam tym głowę i odpuscilam i zaszłam choć 4 dni później poronilo się. Ale naprawdę na swoim przykladzie wiem że psychika potrafi blokować.
    Ps. Zmień sobie nick forum na "optymistyczna" :)
    Trzymam kciuki

    Dzięki za wsparcie! Tak naprawdę to dopiero zaczęłam diagnostykę, po prawie trzech latach, wcześniej poprzedni lekarz się nie interesował.. Byłam na dwóch wizytach u dr O. Prolaktyna na za wysoka, dostałam lek na nią. A następna wizyta dopiero za 3 miesiące :( i wtedy progesteron dopiero mam zbadać.. Trochę ślamazarnie to wszystko u dr , chciałoby się wiedzieć już wszystko..
    To fakt na pewno też mam blokadę psychiczną, bo już mam dość.. spina prawie cały czas. Pragnienie ogromne bycia mamą..
    Na dodatek w rodzinie naraz 4 ciąże.. to mnie dobiło już zupełnie :( :(
    Na razie zostanę przy moim nicku..

    12.2017 poronienie

    23.06.2020 Wiktorek ❤️
  • Princess00 Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 18 października 2018, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny czytam wasze forum dołączam do was. Mam pco prawdopodobnie. ppodwyzszone androgeny.pęcherzyki rosną Ale nie pękają.amh 2.5.
    Insulina po 1 godzinie 60 a po 2 29.
    Endokrynolog przepisuje mi metformax 1000 i spinorol 25 i mówi ze jajniki same się przestawia wtedy.ginekolog weklar stymulacja clo ovitrelle i duphaston.ciąża biochemiczna. Kolejny cykl sam ovitrelle i nic..może powinnam słuchać endokrynologa ?Ale spinorol czytkam ze trzeba antykoncepcję.więc nie rozumiem nic z tego.

  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1354 1028

    Wysłany: 19 października 2018, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pesymistyczna mnie też dobijaly wizyty co 2-3 miesiace. Z takimi odstepami to lata uciekają. Może zmień lekarza. Byłaś u dr Ulmana? Ja chodzę i wizyty mam wtedy kiedy sie sama umówię. Jak zleci mi jakieś badania i je zrobie to od razu się umawiam już na kolejną wizytę. W kazdym miesiacu biorę lamette i próbujemy. Nie chce tracić ani jednej owulacji. Kochana Szkoda twojego cennego czasu na takie czekanie.

    Umów sie do dr U tylko na jedną wizytę, weź wszystkie badania jakie masz i sama zdecydujesz czy zechcesz chodzić.
    Ja wlasnie tak zrobiłam odchodząc z Parensa.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 października 2018, 08:23

    pesymistyczna lubi tę wiadomość

    34bws65gwd3m3jlj.png
    Oboje 36 lat
    2014 - synek na świecie ♥️
    2017 - córcia w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna, 2xbiochemiczna,
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 5x❄️5.1.1 oraz 1x❄️4.1.1
    12.12.2020 - transfer ❄️5.1.1
    7dpt: beta 77, 9dpt: beta 189, 11dpt: beta 503,2
    20.04.2021- połówkowe: córeczka 🥰
  • katson Autorytet
    Postów: 486 294

    Wysłany: 19 października 2018, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pesymistyczna, Lucy dobrze mówi mnie tez denerwowały wizyty u dr O taz na 3 miesiące i takie stanie w miejscu i słuchanie ze wszystko bedzie dobrze.. U dr Ulamana nagle to ruszyło zlecał bardzo dużo badań, na wizytę umawiałam soę tak jak zliczy kiedy rylko miałam nowe wyniki l, miałam dwa cykle stymulowane i w drugim zaszłam w ciąże :) szkoda czasu i flustracji u dr O :) on jest świetny w laparoskopii ale w leczeniu niepłodności już nie :)

    Lucy2323, pesymistyczna lubią tę wiadomość

    mhsv9vvjik6eumb7.png

    endometrioza, plamienia, AHM 0,5, FSH 29
    Laparoskopia 02/2015
    Laparoskopia 10/2017, usunięcie ognisk endo, udrożnienie jajowodów
  • BezchmurneNiebo Autorytet
    Postów: 1202 259

    Wysłany: 19 października 2018, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    katson wrote:
    Pesymistyczna, Lucy dobrze mówi mnie tez denerwowały wizyty u dr O taz na 3 miesiące i takie stanie w miejscu i słuchanie ze wszystko bedzie dobrze.. U dr Ulamana nagle to ruszyło zlecał bardzo dużo badań, na wizytę umawiałam soę tak jak zliczy kiedy rylko miałam nowe wyniki l, miałam dwa cykle stymulowane i w drugim zaszłam w ciąże :) szkoda czasu i flustracji u dr O :) on jest świetny w laparoskopii ale w leczeniu niepłodności już nie :)

    Katson myślałam że zaszłas w ciaze u dr O. Ja teraz mam kontrolę w listopadzie i zobaczymy co wymyśli

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 października 2018, 09:06

    145068ba89.png
    * ANA - ujemne
    * Przeciwciała kardiolipinowe - negatywne
    * Nieprawidłowa mutacja MTHFR
    * Nieprawidłowy czynnik V Leiden
    * TSH -3.05
    *Homocysteina -6.2
    * AntyTG i antyTPO w normie
    * 4.05.20 poronienie 4t4d ;(
    * 20.06.18-laparo
    * 24.03.18 poronienie 6t ;(
    * nasienie po zabiegu ok
    * 08.2017-I IVF :(
    * kariotypy ok
  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1354 1028

    Wysłany: 19 października 2018, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pesymistyczna widzisz? Katson też dobrze mówi :)
    Ja u dr Ulmana jestem od kwietnia i też wyszła mi pozytywna beta choć sie nie utrzymała ale to już polowa sukcesu. U niego możesz i 2 razy w miesiącu mieć wizyty jeśli będzie taka potrzeba. Ja też u niego robiłam czasami monitoringi owulacji i panie w rejestracji zawsze mnie gdzieś wpychaly tak jak mi owulka sie zbliżała.
    Idź i sama się przekonaj :)

    pesymistyczna lubi tę wiadomość

    34bws65gwd3m3jlj.png
    Oboje 36 lat
    2014 - synek na świecie ♥️
    2017 - córcia w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna, 2xbiochemiczna,
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 5x❄️5.1.1 oraz 1x❄️4.1.1
    12.12.2020 - transfer ❄️5.1.1
    7dpt: beta 77, 9dpt: beta 189, 11dpt: beta 503,2
    20.04.2021- połówkowe: córeczka 🥰
‹‹ 328 329 330 331 332 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego