Forum Starając się z pomocą medyczną Staraczki i mamusie z Rzeszowa
Odpowiedz

Staraczki i mamusie z Rzeszowa

Oceń ten wątek:
  • Marzena1991 Autorytet
    Postów: 324 184

    Wysłany: 17 października 2018, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Florka2 wrote:
    Nie, do tej pory miałam leki płatne w 100 %. Po wszystkim co piszecie pewnie będę nastawiona na Kraków. Czy ktoś na forum miał udane IVF w Parens?
    Najgorsze jest w tym wszystkim że nie wiadomo co mi jest. Poza wyższa prolaktyna która skacze mi gdy tylko odstawiamy bromergon wszytko jest dobrze.
    Ja miałam udane ivf w Parens.

    przegroda macicy :(

    11.02.2017r. 1 IUI :( 15.03.3017r 2 IUI :( 14.04.2017r 3 iui :(
    1 ivf :10dpt bhcg 92,64, 12dpt bhcg 180,67
    28.10.2018r LENKA
  • Florka2 Znajoma
    Postów: 30 3

    Wysłany: 17 października 2018, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzena1991 wrote:
    Ja miałam udane ivf w Parens.
    Czy możesz mi powiedzieć kto Cię prowadził?

    sucharek85 lubi tę wiadomość

    Florka2
  • Marzena1991 Autorytet
    Postów: 324 184

    Wysłany: 17 października 2018, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dr Magoń i teraz ciąże też mi prowadzi

    przegroda macicy :(

    11.02.2017r. 1 IUI :( 15.03.3017r 2 IUI :( 14.04.2017r 3 iui :(
    1 ivf :10dpt bhcg 92,64, 12dpt bhcg 180,67
    28.10.2018r LENKA
  • Florka2 Znajoma
    Postów: 30 3

    Wysłany: 17 października 2018, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzena1991 wrote:
    Dr Magoń i teraz ciąże też mi prowadzi

    Właśnie, moja przyjaciółka prowadziła u niego ciążę bez leczenia. Nie wykrył u niej przodujacego łożyska. Kobieta w 7 miesięcu ciąży omal się nie wykrwawila w domu to było szczęście że wszytko się przytrafiło gdy jej mąż był w domu. Ona i dziecko przeżyli.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 17 października 2018, 16:07

    Florka2
  • Marzena1991 Autorytet
    Postów: 324 184

    Wysłany: 17 października 2018, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Florka2 wrote:
    Właśnie, moja przyjaciółka prowadziła u niego ciążę bez leczenia. Nie wykrył u niej przodujacego łożyska. Kobieta w 7 miesięcu ciąży omal się nie wykrwawila w domu to było szczęście że wszytko się przytrafiło gdy jej mąż był w domu. Ona i dziecko przeżyli.
    O masakra :( ja jestem w 37 tygodniu i jestem zadowolona z niego

    przegroda macicy :(

    11.02.2017r. 1 IUI :( 15.03.3017r 2 IUI :( 14.04.2017r 3 iui :(
    1 ivf :10dpt bhcg 92,64, 12dpt bhcg 180,67
    28.10.2018r LENKA
  • Florka2 Znajoma
    Postów: 30 3

    Wysłany: 17 października 2018, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzena1991 wrote:
    O masakra :( ja jestem w 37 tygodniu i jestem zadowolona z niego

    To dobrze :) nie ma co się na zapas martwić mam nadzieję że to była jego jednorazowa pomyłka.
    Ona też była z niego zadowolona niestety do chwili porodu który miał miejsce 9 tygodni przed planowanym.
    Więc pomimo tego że dużo osób go poleca mam co do niego duże opory.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 17 października 2018, 17:21

    november123 lubi tę wiadomość

    Florka2
  • BezchmurneNiebo Autorytet
    Postów: 1080 212

    Wysłany: 17 października 2018, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lipa wrote:
    w Krakowie Artvimed ;)

    Bezchmurne, a jakie ty masz teraz plany?

    Lipa poki co planów nie mam. Liczę na kolejny, naturalny cud. W listopadzie wizyta u dr O. Zobaczymy co zleci.

    Póki co dziś wyladowalam w szpitalu plucnym z niby oskrzelami A okazalo się że zaostrzyla mi się astma oskrzelowa. Niestety dostałam steryd

    * 20.06.18-laparo
    * 24.03.18 poronienie 6t ;(
    * 19.02.18 histero - ok
    * 3.10.16 laparo :/
    * 12.12.16 hsg - j. lewy niedrozny
    * Prawy jajowod niedrożny.
    * nasienie na granicy
    * 08.2017-I IVF :(
    *TSH - 0.79
    * FSH - 4.07; LH - 8.46; prolaktyna 10.51
    * AMH - 9.110
    * kariotypy ok
  • pesymistyczna Przyjaciółka
    Postów: 134 27

    Wysłany: 17 października 2018, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy2323 wrote:
    Ja bym jeszcze uzbroila się w cierpliwość 2 dni. Zależy w którym dc miałaś owulke. Trzymam kciuki mocno!
    U mnie niestety beta zerowa :(
    Już nie mam sił.

    2.01.2017 NA ZAWSZE W MOIM SERCU [*]
  • Florka2 Znajoma
    Postów: 30 3

    Wysłany: 17 października 2018, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pesymistyczna wrote:
    U mnie niestety beta zerowa :(
    Już nie mam sił.

    Przykro mi. Trzymaj się zobaczysz będzie lepiej

    Florka2
  • BezchmurneNiebo Autorytet
    Postów: 1080 212

    Wysłany: 17 października 2018, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pesymistyczna wrote:
    U mnie niestety beta zerowa :(
    Już nie mam sił.

    Przykro mi. Ja w pt idę zrobić progesteron i zobaczyc czy w ogóle owulacje miałam

    * 20.06.18-laparo
    * 24.03.18 poronienie 6t ;(
    * 19.02.18 histero - ok
    * 3.10.16 laparo :/
    * 12.12.16 hsg - j. lewy niedrozny
    * Prawy jajowod niedrożny.
    * nasienie na granicy
    * 08.2017-I IVF :(
    *TSH - 0.79
    * FSH - 4.07; LH - 8.46; prolaktyna 10.51
    * AMH - 9.110
    * kariotypy ok
  • sunshine26 Ekspertka
    Postów: 503 96

    Wysłany: 18 października 2018, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja wczoraj byłam pierwszy raz na wizycie po Parensie czyli od stycznia. Na prawym jajniku dwie torbiele, jedna 2,7cm, druga 2,5. Można mieć na jednym jajniku dwie torbiele? A coś ostatnio czułam tego jajnika... W grudniu zrobimy laparoskopię, lekarka zdziwiła się, ze stwierdzili endometriozę i bez laparo od razu in vitro zalecili. Oczywiście zjebke za odstawienie letroxu dostałam, ale to wiem, było z mojej strony nieodpowiedzialne, mam w poniedziałek zrobić badania i do niej przyjść. No i skierowanie do krosna na badanie nasienia dla męża, z migracja i HBA.
    A dziewczyny z Krosna, czy któraś była u Węklara? Bo to znajomy mojej lekarki i mnie na niego namawia tyle żeby do niego do Krosna pójść.

    6 rok staran 25.04.2017 HSG- jajowody drożne
    Morfologia: wrzesień 2016- 0% | marzec 2017- 7%
    30.05.2017 IUI :( (clo, ovitrelle, luteina) 27.06.2017 2 IUI :( (clo, pregnyl 2x5000, luteina) 23.09.2017 3 IUI :( (clo, ovitrelle, dupek)
  • Bardolka Autorytet
    Postów: 1034 655

    Wysłany: 18 października 2018, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sunshine26 wrote:
    A ja wczoraj byłam pierwszy raz na wizycie po Parensie czyli od stycznia. Na prawym jajniku dwie torbiele, jedna 2,7cm, druga 2,5. Można mieć na jednym jajniku dwie torbiele? A coś ostatnio czułam tego jajnika... W grudniu zrobimy laparoskopię, lekarka zdziwiła się, ze stwierdzili endometriozę i bez laparo od razu in vitro zalecili. Oczywiście zjebke za odstawienie letroxu dostałam, ale to wiem, było z mojej strony nieodpowiedzialne, mam w poniedziałek zrobić badania i do niej przyjść. No i skierowanie do krosna na badanie nasienia dla męża, z migracja i HBA.
    A dziewczyny z Krosna, czy któraś była u Węklara? Bo to znajomy mojej lekarki i mnie na niego namawia tyle żeby do niego do Krosna pójść.

    Oj boże, to juz bys nie miała u kogo się leczyć tylko u Węklara ...

    nie no serio, ja chodziłam, gorąco nie polecam, znów stracisz czas i będziesz czekać nie wiadomo na co. Węklar bardzo lubi pieniążki, lubi zlecać furę badań albo co chwila je powtarzać. I lubi przepisywać najdroższe leki (moja terapia Esmya miała kosztować 2400 zł). On pomaga wielu dziewczynom, takim np co nie mają owulacji bo mają pcos czy coś, owszem, wystymuluje cykl. Ale jak już pacjentka ma cokolwiek innego, to do Ciebie Panie ...

    Wiem, bo kilka koleżanek miało do niego więcej cierpliwości niż ja i chodziło np 2 lata. A po 2 latach dalej stały w miejscu...

    Hania urodziła się 24.XII.2018 :) jest idealna :)

    Nierówna walka od 6.2014.
    Ureaplasma/Insulinooporność/
    Polipy / histeroskopia 3.2016 /3.2018
    Poronienie 6.2016 12.2017

    Sytuacja ma zawsze rację, bo jest, bo się zdarzyła, czy dobra, czy zła.
  • sunshine26 Ekspertka
    Postów: 503 96

    Wysłany: 18 października 2018, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardolka wrote:
    Oj boże, to juz bys nie miała u kogo się leczyć tylko u Węklara ...

    nie no serio, ja chodziłam, gorąco nie polecam, znów stracisz czas i będziesz czekać nie wiadomo na co. Węklar bardzo lubi pieniążki, lubi zlecać furę badań albo co chwila je powtarzać. I lubi przepisywać najdroższe leki (moja terapia Esmya miała kosztować 2400 zł). On pomaga wielu dziewczynom, takim np co nie mają owulacji bo mają pcos czy coś, owszem, wystymuluje cykl. Ale jak już pacjentka ma cokolwiek innego, to do Ciebie Panie ...

    Wiem, bo kilka koleżanek miało do niego więcej cierpliwości niż ja i chodziło np 2 lata. A po 2 latach dalej stały w miejscu...

    Tak właśnie myślałam. No nic, narazie czekam na laparo a później jak dalej nic nie wyniknie to trzeba będzie się wybrać do Krakowa, wyjścia nie ma.

    6 rok staran 25.04.2017 HSG- jajowody drożne
    Morfologia: wrzesień 2016- 0% | marzec 2017- 7%
    30.05.2017 IUI :( (clo, ovitrelle, luteina) 27.06.2017 2 IUI :( (clo, pregnyl 2x5000, luteina) 23.09.2017 3 IUI :( (clo, ovitrelle, dupek)
  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1021 418

    Wysłany: 18 października 2018, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pesymistyczna wrote:
    U mnie niestety beta zerowa :(
    Już nie mam sił.
    Tule mocno. Nie poddawaj sie. Masz wszystkie badania w normie? Może problem jest w głowie. Mi sie już rok nie udaje zajść bo za bardzo chce jak najszybciej, teraz czekajac na laparoskopie zajęłam tym głowę i odpuscilam i zaszłam choć 4 dni później poronilo się. Ale naprawdę na swoim przykladzie wiem że psychika potrafi blokować.
    Ps. Zmień sobie nick forum na "optymistyczna" :)
    Trzymam kciuki

    pesymistyczna lubi tę wiadomość

    2014 - cudowny skarb-synek
    2017 - Aniołek *
    01-03.2018 - 3x nieudane IUI :(
    06.2018 - 6 tc, poronienie samoistne
    10.2018 - 6tc, poronienie samoistne, AMH 4,3
    11.2018 - laparo + elektrokauteryzacja
    Hashimoto
  • pesymistyczna Przyjaciółka
    Postów: 134 27

    Wysłany: 18 października 2018, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy2323 wrote:
    Tule mocno. Nie poddawaj sie. Masz wszystkie badania w normie? Może problem jest w głowie. Mi sie już rok nie udaje zajść bo za bardzo chce jak najszybciej, teraz czekajac na laparoskopie zajęłam tym głowę i odpuscilam i zaszłam choć 4 dni później poronilo się. Ale naprawdę na swoim przykladzie wiem że psychika potrafi blokować.
    Ps. Zmień sobie nick forum na "optymistyczna" :)
    Trzymam kciuki

    Dzięki za wsparcie! Tak naprawdę to dopiero zaczęłam diagnostykę, po prawie trzech latach, wcześniej poprzedni lekarz się nie interesował.. Byłam na dwóch wizytach u dr O. Prolaktyna na za wysoka, dostałam lek na nią. A następna wizyta dopiero za 3 miesiące :( i wtedy progesteron dopiero mam zbadać.. Trochę ślamazarnie to wszystko u dr , chciałoby się wiedzieć już wszystko..
    To fakt na pewno też mam blokadę psychiczną, bo już mam dość.. spina prawie cały czas. Pragnienie ogromne bycia mamą..
    Na dodatek w rodzinie naraz 4 ciąże.. to mnie dobiło już zupełnie :( :(
    Na razie zostanę przy moim nicku..

    2.01.2017 NA ZAWSZE W MOIM SERCU [*]
  • Princess00 Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 18 października 2018, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny czytam wasze forum dołączam do was. Mam pco prawdopodobnie. ppodwyzszone androgeny.pęcherzyki rosną Ale nie pękają.amh 2.5.
    Insulina po 1 godzinie 60 a po 2 29.
    Endokrynolog przepisuje mi metformax 1000 i spinorol 25 i mówi ze jajniki same się przestawia wtedy.ginekolog weklar stymulacja clo ovitrelle i duphaston.ciąża biochemiczna. Kolejny cykl sam ovitrelle i nic..może powinnam słuchać endokrynologa ?Ale spinorol czytkam ze trzeba antykoncepcję.więc nie rozumiem nic z tego.

  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1021 418

    Wysłany: 19 października 2018, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pesymistyczna mnie też dobijaly wizyty co 2-3 miesiace. Z takimi odstepami to lata uciekają. Może zmień lekarza. Byłaś u dr Ulmana? Ja chodzę i wizyty mam wtedy kiedy sie sama umówię. Jak zleci mi jakieś badania i je zrobie to od razu się umawiam już na kolejną wizytę. W kazdym miesiacu biorę lamette i próbujemy. Nie chce tracić ani jednej owulacji. Kochana Szkoda twojego cennego czasu na takie czekanie.

    Umów sie do dr U tylko na jedną wizytę, weź wszystkie badania jakie masz i sama zdecydujesz czy zechcesz chodzić.
    Ja wlasnie tak zrobiłam odchodząc z Parensa.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 19 października 2018, 08:23

    pesymistyczna lubi tę wiadomość

    2014 - cudowny skarb-synek
    2017 - Aniołek *
    01-03.2018 - 3x nieudane IUI :(
    06.2018 - 6 tc, poronienie samoistne
    10.2018 - 6tc, poronienie samoistne, AMH 4,3
    11.2018 - laparo + elektrokauteryzacja
    Hashimoto
  • katson Autorytet
    Postów: 328 176

    Wysłany: 19 października 2018, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pesymistyczna, Lucy dobrze mówi mnie tez denerwowały wizyty u dr O taz na 3 miesiące i takie stanie w miejscu i słuchanie ze wszystko bedzie dobrze.. U dr Ulamana nagle to ruszyło zlecał bardzo dużo badań, na wizytę umawiałam soę tak jak zliczy kiedy rylko miałam nowe wyniki l, miałam dwa cykle stymulowane i w drugim zaszłam w ciąże :) szkoda czasu i flustracji u dr O :) on jest świetny w laparoskopii ale w leczeniu niepłodności już nie :)

    Lucy2323, pesymistyczna lubią tę wiadomość

    mhsv9vvjik6eumb7.png

    endometrioza, plamienia, AHM 1,33
    Laparoskopia 02/2015
    Laparoskopia 10/2017, usunięcie ognisk endo, udrożnienie jajowodów
  • BezchmurneNiebo Autorytet
    Postów: 1080 212

    Wysłany: 19 października 2018, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    katson wrote:
    Pesymistyczna, Lucy dobrze mówi mnie tez denerwowały wizyty u dr O taz na 3 miesiące i takie stanie w miejscu i słuchanie ze wszystko bedzie dobrze.. U dr Ulamana nagle to ruszyło zlecał bardzo dużo badań, na wizytę umawiałam soę tak jak zliczy kiedy rylko miałam nowe wyniki l, miałam dwa cykle stymulowane i w drugim zaszłam w ciąże :) szkoda czasu i flustracji u dr O :) on jest świetny w laparoskopii ale w leczeniu niepłodności już nie :)

    Katson myślałam że zaszłas w ciaze u dr O. Ja teraz mam kontrolę w listopadzie i zobaczymy co wymyśli

    Wiadomość wyedytowana przez autora 19 października 2018, 09:06

    * 20.06.18-laparo
    * 24.03.18 poronienie 6t ;(
    * 19.02.18 histero - ok
    * 3.10.16 laparo :/
    * 12.12.16 hsg - j. lewy niedrozny
    * Prawy jajowod niedrożny.
    * nasienie na granicy
    * 08.2017-I IVF :(
    *TSH - 0.79
    * FSH - 4.07; LH - 8.46; prolaktyna 10.51
    * AMH - 9.110
    * kariotypy ok
  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1021 418

    Wysłany: 19 października 2018, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pesymistyczna widzisz? Katson też dobrze mówi :)
    Ja u dr Ulmana jestem od kwietnia i też wyszła mi pozytywna beta choć sie nie utrzymała ale to już polowa sukcesu. U niego możesz i 2 razy w miesiącu mieć wizyty jeśli będzie taka potrzeba. Ja też u niego robiłam czasami monitoringi owulacji i panie w rejestracji zawsze mnie gdzieś wpychaly tak jak mi owulka sie zbliżała.
    Idź i sama się przekonaj :)

    pesymistyczna lubi tę wiadomość

    2014 - cudowny skarb-synek
    2017 - Aniołek *
    01-03.2018 - 3x nieudane IUI :(
    06.2018 - 6 tc, poronienie samoistne
    10.2018 - 6tc, poronienie samoistne, AMH 4,3
    11.2018 - laparo + elektrokauteryzacja
    Hashimoto
‹‹ 328 329 330 331 332 ››

Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)