Forum Starając się z pomocą medyczną Staraczki i mamusie z Rzeszowa
Odpowiedz

Staraczki i mamusie z Rzeszowa

Oceń ten wątek:
  • Julka1825 Przyjaciółka
    Postów: 117 36

    Wysłany: 18 maja 2019, 23:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy2323 wrote:
    Endo Wis na szopena w medyku. Trochę mruk, nierozmowny, ale chyba swoje wie. Chodzę do niego szukając już nowego :)
    Wisa nie polecam. Jak u niego byłam miałam Tsh ponad 5. Kazał mi przyjść jak będzie kolo 10. Generalnie dużo osób na niego narzeka. Polecam dr Sztembis albo dr K. Kochman

    Starania od 11.2016

    Niedoczynność tarczycy
    Hiperprolaktynemia
    AMH 4,1
    Jeden jajowód niedrożny
    Usunięta torbiel
  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1212 613

    Wysłany: 19 maja 2019, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Palomka wrote:
    Hej, mam pytanie. Brała któraś z Was Progestetone Besins po inseminacji? Jak tak to od którego dnia? Miałam dzisiaj zabieg i lekarz kazał brać od jutra. Problem w tym, że w żadnej otwartej aptece dzisiaj tego nie kupiłam, dopiero w poniedziałek będzie. Myślicie, że bez problemu mogę poczekać?
    Mialam 3 inseminacje rok temu i nic mi nie kazał brać poza duphastonem of corse.

    Oboje 36 lat
    2014 - cudowny skarb-synek ♥️
    2017 - córeczka w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    2018 - 2 x biochemiczna
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja Gonal, Orgalutran, Gonapeptyl
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 6 pięknych ❄️
    5x❄️5.1.1, 1x❄️4.1.1
    26.10.2020 - transfer FET 5.1.1
  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1212 613

    Wysłany: 19 maja 2019, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julka1825 wrote:
    Wisa nie polecam. Jak u niego byłam miałam Tsh ponad 5. Kazał mi przyjść jak będzie kolo 10. Generalnie dużo osób na niego narzeka. Polecam dr Sztembis albo dr K. Kochman
    Do dr kochman chodziłam w 2015 w mswia na krakowskiej jak miałam nadczynność a starałam się wtedy rok po urodzeniu synka o drugie.
    Podobno ona potem tylko w Łańcucie przyjmowała, ale fakt super lekarka, bardzo miła.

    Oboje 36 lat
    2014 - cudowny skarb-synek ♥️
    2017 - córeczka w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    2018 - 2 x biochemiczna
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja Gonal, Orgalutran, Gonapeptyl
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 6 pięknych ❄️
    5x❄️5.1.1, 1x❄️4.1.1
    26.10.2020 - transfer FET 5.1.1
  • Palomka Przyjaciółka
    Postów: 249 47

    Wysłany: 19 maja 2019, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy2323 wrote:
    Mialam 3 inseminacje rok temu i nic mi nie kazał brać poza duphastonem of corse.

    Dzięki za odpowiedź. Udało mi się na szczęście dopaść. Mało popularny ten lek.

    Macie kogoś godnego polecenia odnośnie słabych wyników nasilenia?

  • Palomka Przyjaciółka
    Postów: 249 47

    Wysłany: 19 maja 2019, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja byłam rok temu u Kochmanowej. Nie mam na szczęście problemów z hormonami więc nie wypowiemy się czy jest dobra. Byłam w zasadzie kontrolnie. Sympatyczna kobieta. Ja byłam w Millenium Hall w Lux Med prywatnie. Na fundusz przyjmuje w Łańcucie. Moja koleżanka tam chodzi. Odradzam jak ktoś idzie z jakimiś problemami. Pomijam opóźnienia wielogodzinne (nie przesadzam) to ona jest na tyle zmęczona, że nie skupi się dobrze na pacjencie. Wynika to z jej zbyt dobrego serca. Przyjmuje za dużo osób. Ludzie często ją proszą żeby ich jeszcze przyjąć i siedzi do nocy. Najlepiej iść tam i poświęcić pół dnia żeby mieć badania na NFZ a z wynikami ja bym już szła prywatnie. Spokojniej je przeanalizuje.

  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1212 613

    Wysłany: 20 maja 2019, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam już wyniki.
    TSH 2,26 norm 0,27-4,2
    Ft3 4,47 norm 3,1-6,8
    Ft4 14,4 norm 12-22
    Przeciwcial mi nie kazał powtarzać bo stwierdzone hashimoto już mam.
    Myślę że chyba te wyniki są ok ale czy właśnie tsh nie jest za wysokie i przez to już tak długo mi się nie udaje zajść?
    On po ostatnim wyniku 1,77 mówił że możnaby obniżyć to teraz na pewno mi coś przepisze.

    Oboje 36 lat
    2014 - cudowny skarb-synek ♥️
    2017 - córeczka w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    2018 - 2 x biochemiczna
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja Gonal, Orgalutran, Gonapeptyl
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 6 pięknych ❄️
    5x❄️5.1.1, 1x❄️4.1.1
    26.10.2020 - transfer FET 5.1.1
  • pesymistyczna Ekspertka
    Postów: 192 69

    Wysłany: 20 maja 2019, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy2323 wrote:
    Mam już wyniki.
    TSH 2,26 norm 0,27-4,2
    Ft3 4,47 norm 3,1-6,8
    Ft4 14,4 norm 12-22
    Przeciwcial mi nie kazał powtarzać bo stwierdzone hashimoto już mam.
    Myślę że chyba te wyniki są ok ale czy właśnie tsh nie jest za wysokie i przez to już tak długo mi się nie udaje zajść?
    On po ostatnim wyniku 1,77 mówił że możnaby obniżyć to teraz na pewno mi coś przepisze.
    TSH z tego co czytałam przy staraniu się powinno być mniejsze niż 2, zaczynałam od 3.5, miesiąc temu już było 1.53. Biorę cały czas euthyrox 0.5 tabletki 25mg i jest ok. Ty też powinnaś brać. Co do Wisa to kojarzę go z przychodni z Fredry, pracowałam tam parę lat temu i pacjenci nie byli zadowoleni. (dobrze ze edytowałaś wpis, bo wosa nie kojarzyłam w ogóle ;) )

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 maja 2019, 12:42

    Lucy2323 lubi tę wiadomość

    12.2017 poronienie

    23.06.2020 Wiktorek ❤️
  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1212 613

    Wysłany: 20 maja 2019, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :) no będę od niego uciekać. Mam juz skierowanie tylko nie wiem do kogo się ustawić w kolejce jeśli ta Sztembis nie będzie mieć wogóle terminów.
    Ostatnio czyli prawie rok temu miałam 1,77 ale i tak cały rok nie udawało mi się zajść. Nie wiem od jak dawna mam tsh takie podwyższone. Wierzę że tu tkwi przyczyną i mam nadzieje że Wis mi przepisze jakieś tabl, wizytę mam 28 maja.

    Ehh tyle nerwów przez te 2 lata z tych niepowodzeń i sama sobie zdrowie popsulam a hashimoto się obudziło.

    Oboje 36 lat
    2014 - cudowny skarb-synek ♥️
    2017 - córeczka w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    2018 - 2 x biochemiczna
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja Gonal, Orgalutran, Gonapeptyl
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 6 pięknych ❄️
    5x❄️5.1.1, 1x❄️4.1.1
    26.10.2020 - transfer FET 5.1.1
  • pesymistyczna Ekspertka
    Postów: 192 69

    Wysłany: 20 maja 2019, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy2323 wrote:
    :) no będę od niego uciekać. Mam juz skierowanie tylko nie wiem do kogo się ustawić w kolejce jeśli ta Sztembis nie będzie mieć wogóle terminów.
    Ostatnio czyli prawie rok temu miałam 1,77 ale i tak cały rok nie udawało mi się zajść. Nie wiem od jak dawna mam tsh takie podwyższone. Wierzę że tu tkwi przyczyną i mam nadzieje że Wis mi przepisze jakieś tabl, wizytę mam 28 maja.

    Ehh tyle nerwów przez te 2 lata z tych niepowodzeń i sama sobie zdrowie popsulam a hashimoto się obudziło.
    Musimy zluzować i dać odpocząć głowie, tylko pytanie jak to zrobić

    12.2017 poronienie

    23.06.2020 Wiktorek ❤️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 maja 2019, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zaczynam mieć stres przed czwartkiem.... Czytałam i pamiętam że jak miałam pierwsza laparo to robili mi ekg i przeswietlenie płuc i w ogóle a w PF nie robili nic takiego tylko ze w sumie nie było wtedy na to czasu.... Jak to jest? Chce już czwartek wieczór 🤯 boję się że się nie obudzę😩 mam pokazać że robiłam te testy DNA że mam te dwie mutacje? Tzn szczególnie z krzepliwoscia?


    I jescze jedno.. Niby mam mieć dietę już tydzień temu powinnam, zre espumisan a jutro mam wieczorem zażyć 10 tabletek węgla... Który działa odwrotnie że nie będę mogła 💩 a potem mi zrobią lewatywe?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 maja 2019, 18:19

  • Magda814 Przyjaciółka
    Postów: 199 44

    Wysłany: 20 maja 2019, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Masz laparoskopie w czwartek w pro familii ? Kto cię operuje ?
    syllwia91 wrote:
    Ja zaczynam mieć stres przed czwartkiem.... Czytałam i pamiętam że jak miałam pierwsza laparo to robili mi ekg i przeswietlenie płuc i w ogóle a w PF nie robili nic takiego tylko ze w sumie nie było wtedy na to czasu.... Jak to jest? Chce już czwartek wieczór 🤯 boję się że się nie obudzę😩 mam pokazać że robiłam te testy DNA że mam te dwie mutacje? Tzn szczególnie z krzepliwoscia?


    I jescze jedno.. Niby mam mieć dietę już tydzień temu powinnam, zre espumisan a jutro mam wieczorem zażyć 10 tabletek węgla... Który działa odwrotnie że nie będę mogła 💩 a potem mi zrobią lewatywe?

  • sucharek85 Autorytet
    Postów: 1194 748

    Wysłany: 20 maja 2019, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Syllwia91,
    A gdzie masz laparo ?
    Ja miałam w PF. Dostałam dzien wcześniej popołudniu wode z proszkami na oczyszczenie jelit, zrobili mi jakies badania z krwi, wizyta z anestezjologiem i w sumie tyle.
    A i przyszła pani pielegniarka i kazała sie wydepilować :P
    Ogolnie było bardzo szybko i sprawnie ... i nawet nie zdążyłam sie za bardzo zestresować.
    Te wyniki DNA mozesz zabrać ze soba i pokazać podczas wywiadu przed zabiegiem.
    Obudzisz się na pewno... to tylko w fimach tak groźnie wyglada.

    ofzvhvs.png
    polip, puste jajo płodowe, zespół Ashermana 2016/17
    niedoczynność tarczycy, mutacja genu protrombiny 20210 i /MTHFR
    histero/ laparo - 16.07.2018 - jajowody drożne, 3x IUI - nie udana
    02.2019 - ivf Artvimed, krótki protokół ( pobrano 21 komórek, 8 zamrożonych, 2 zarodki )
    22.03 - crio ;(
    06.2019 - ivf na ❄komórki się nie rozmroziły, crio blastki 333
    7dpt 43, 9dpt 106, 15dpt 2349, 28dpt ❤
  • Julka1825 Przyjaciółka
    Postów: 117 36

    Wysłany: 20 maja 2019, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy2323 wrote:
    Do dr kochman chodziłam w 2015 w mswia na krakowskiej jak miałam nadczynność a starałam się wtedy rok po urodzeniu synka o drugie.
    Podobno ona potem tylko w Łańcucie przyjmowała, ale fakt super lekarka, bardzo miła.
    Ja jeżdżę do Łańcuta bo tam przyjmuje na nfz. A prywatnie jest w rze w luxmed

    Lucy2323 lubi tę wiadomość

    Starania od 11.2016

    Niedoczynność tarczycy
    Hiperprolaktynemia
    AMH 4,1
    Jeden jajowód niedrożny
    Usunięta torbiel
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 maja 2019, 23:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda814 wrote:
    Masz laparoskopie w czwartek w pro familii ? Kto cię operuje ?
    Dr Ulman. Tak w PF

  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1212 613

    Wysłany: 20 maja 2019, 23:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    syllwia91 wrote:
    Ja zaczynam mieć stres przed czwartkiem.... Czytałam i pamiętam że jak miałam pierwsza laparo to robili mi ekg i przeswietlenie płuc i w ogóle a w PF nie robili nic takiego tylko ze w sumie nie było wtedy na to czasu.... Jak to jest? Chce już czwartek wieczór 🤯 boję się że się nie obudzę😩 mam pokazać że robiłam te testy DNA że mam te dwie mutacje? Tzn szczególnie z krzepliwoscia?


    I jescze jedno.. Niby mam mieć dietę już tydzień temu powinnam, zre espumisan a jutro mam wieczorem zażyć 10 tabletek węgla... Który działa odwrotnie że nie będę mogła 💩 a potem mi zrobią lewatywe?
    Kochana ja to samo wyczynialam w listopadzie. Mój mąż już nie mógł wysluchiwac moich biadoleń o tym że się nie obudzę po laparo. Tak samo jak ty panikowalam a teraz wiem że cała ta laparo to pikuś. Fajny odjazd z tą narkoza :) a potem budzisz się i masz wrażenie jakbyś tylko na minutke usunęła. Ja się zaczelam im wybudzac jak kończyli mi wiązać guzełki na szwach :)
    A z tym węglem to mi też kazał wziąć 10 ale jak przeczytałam o tym jakie ma działanie to wzielam tylko 3. Potem i tam pijesz ten słony syf na przeczyszczenie. Szkoda że wcześniej nie pomyślałam żeby Ci go dać bo mi zostało.

    Oboje 36 lat
    2014 - cudowny skarb-synek ♥️
    2017 - córeczka w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    2018 - 2 x biochemiczna
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja Gonal, Orgalutran, Gonapeptyl
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 6 pięknych ❄️
    5x❄️5.1.1, 1x❄️4.1.1
    26.10.2020 - transfer FET 5.1.1
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 maja 2019, 23:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sucharek85 wrote:
    Syllwia91,
    A gdzie masz laparo ?
    Ja miałam w PF. Dostałam dzien wcześniej popołudniu wode z proszkami na oczyszczenie jelit, zrobili mi jakies badania z krwi, wizyta z anestezjologiem i w sumie tyle.
    A i przyszła pani pielegniarka i kazała sie wydepilować :P
    Ogolnie było bardzo szybko i sprawnie ... i nawet nie zdążyłam sie za bardzo zestresować.
    Te wyniki DNA mozesz zabrać ze soba i pokazać podczas wywiadu przed zabiegiem.
    Obudzisz się na pewno... to tylko w fimach tak groźnie wyglada.


    Niby to będzie moja 4 operacja a przed żadna nie miałam takich dziwnych myśli... Mam je na komórce... Nie wydrukowałam ale pokaże. Tak w PF mam. Oby szybko poszło! Chcę już być po

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 maja 2019, 23:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy2323 wrote:
    Kochana ja to samo wyczynialam w listopadzie. Mój mąż już nie mógł wysluchiwac moich biadoleń o tym że się nie obudzę po laparo. Tak samo jak ty panikowalam a teraz wiem że cała ta laparo to pikuś. Fajny odjazd z tą narkoza :) a potem budzisz się i masz wrażenie jakbyś tylko na minutke usunęła. Ja się zaczelam im wybudzac jak kończyli mi wiązać guzełki na szwach :)
    A z tym węglem to mi też kazał wziąć 10 ale jak przeczytałam o tym jakie ma działanie to wzielam tylko 3. Potem i tam pijesz ten słony syf na przeczyszczenie. Szkoda że wcześniej nie pomyślałam żeby Ci go dać bo mi zostało.
    Najbardziej właśnie tego syfu się boję! Ale po co ten węgiel jak i tak pije ten płyn no i robia lewatywe? 🤔

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 maja 2019, 23:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A nie robią ekg, przeswietlenia płuc? Na rycerskiej tak miałam 🤯

  • Magda814 Przyjaciółka
    Postów: 199 44

    Wysłany: 21 maja 2019, 07:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daj znać po co i jak proszę 🙂 mnie czeka laparoskopia w lipcu u Ulmana i ciekawa jestem wszystkiego .. udało się któreś z was żeby doszło do ciąży chodząc do Ulmana? Boje się bo narazie zleca badania i podejrzewa endometriozę u mnie 😏
    syllwia91 wrote:
    Dr Ulman. Tak w PF

    syllwia91 lubi tę wiadomość

  • pesymistyczna Ekspertka
    Postów: 192 69

    Wysłany: 21 maja 2019, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy2323 wrote:
    Narazie mam wyniki sprzed pół roku tsh 1,77 a anty-hTG 488 norma 0-40.

    Dziś zlecił mi tsh, Ft3 ft4 i jeszcse coś nieczytelnego to mam nadzieję za tydzień poznam wyniki.
    Póki co zalecił mi jod gdy na forum o hashimoto dziewczyny piszą że jodu nie wolno brać.
    A i powiedział że tsh można by obniżyć nieco by poprawić płodność.
    Lucy właśnie czytam książkę o tarczycy o hashimoto i wyraźnie jest w niej napisane że jod ma największy wpływ na hashimoto.. Nie rozumiem czego Wis kazał Ci go brać.

    Odpisałam też na priv ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja 2019, 09:52

    12.2017 poronienie

    23.06.2020 Wiktorek ❤️
‹‹ 378 379 380 381 382 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego