Forum Starając się z pomocą medyczną Staraczki i mamusie z Rzeszowa
Odpowiedz

Staraczki i mamusie z Rzeszowa

Oceń ten wątek:
  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1750 686

    Wysłany: 16 sierpnia 2019, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A histeroskopie robi się w znieczuleniu? Potem można od razu wracać do pracy na drugi dzień czy wskazany jest jakiś odpoczynek?

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • Palomka Przyjaciółka
    Postów: 252 49

    Wysłany: 16 sierpnia 2019, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam w ogólnym, ale nie wiem czy tak wszędzie robią. Wypisałam się tego samego dnia. Lekko krwawiłam i lekko mnie brzuch bolał, a tak to spoko 😉 miałam w piątek więc weekend miałam wolny po tym. Jak nie masz jakiejś pracy, że dźwigasz to myślę, że spokojnie.

    wszamanka lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 sierpnia 2019, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Docza o ile dobrze pamiętam dzisiaj masz prenatalne? Czekam na relacje 😊

  • enia80 Koleżanka
    Postów: 79 18

    Wysłany: 16 sierpnia 2019, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    docza wrote:
    Ja brałam tylko Naltrexon i Bromergon i udało mi się po dwóch miesiącach. Ale starałam się też wyeliminować produkty o wysokim indeksie glikemicznym. Dieta podobno jest bardzo ważna. I trochę też sobie odpuściłam bo myślałam że ja dopiero zaczynam leczenie. I chyba wszystko się skumulowalo i pomogło.
    Nie możesz się poddawać ale też nie możesz tylko tym żyć.
    Mi też zanim poszłam do tej p. Dr J. to poprzedni lekarz powiedział że jedyną moja szansa jest inseminacja. Więc nawet nie myślałam że może się udac. A jednak.
    Ty też dasz radę.

    Dziękuję za słowa otuchy. Pozdrawiam

  • docza Autorytet
    Postów: 359 297

    Wysłany: 16 sierpnia 2019, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    syllwia91 wrote:
    Docza o ile dobrze pamiętam dzisiaj masz prenatalne? Czekam na relacje 😊

    Tak. Dzisiaj miałam prenatalne. Z usg lekarz powiedział że anatomicznie jest pewny że dziecko jest zdrowe. I słyszałam serduszko jak bije. Aż się popłakałam.
    Z krwi wyniki za około 2 tyg.
    Ogólnie dr Toś bardzo mało mówi w trakcie badania. Odezwał się tylko jak puścił serducho że słychać je teraz i na koniec że jest pewny że dziecko jest anatomicznie zdrowe.
    USG robił przez brzuch. Strasznie mocno przyciskal do brzucha chwilami aż bolało a pod koniec jeszcze telepal mi brzuchem. Chyba żeby się dziecko przekręcilo trochę. Ale robił bardzo dokładnie. Z 15 min conajmniej chociaż z nerwów straciłam poczucie czasu.
    I w końcu dostałam zdjęcie mojego maleństwa. 😍😍😍😍😍

    Palomka, syllwia91, sucharek85, Lucy2323, Fiferka30 lubią tę wiadomość

    iv09hdge50pvx7ux.png

    2.2013 - 12 tydz - puste jajo płodowe
    10.2015 - 9 tydz - ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód
    7.2017 - 6 tydz - poronienie

    15.02. 2020- Gabrysia, 3160, 54cm. Jest już z nami♥️ mój mały cud😍

    zespół policystycznych jajników,
    endometrioza,
    brak lewego jajowodu,
    insulinooporność,
    hiperprolaktynemia,
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 sierpnia 2019, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    docza wrote:
    Tak. Dzisiaj miałam prenatalne. Z usg lekarz powiedział że anatomicznie jest pewny że dziecko jest zdrowe. I słyszałam serduszko jak bije. Aż się popłakałam.
    Z krwi wyniki za około 2 tyg.
    Ogólnie dr Toś bardzo mało mówi w trakcie badania. Odezwał się tylko jak puścił serducho że słychać je teraz i na koniec że jest pewny że dziecko jest anatomicznie zdrowe.
    USG robił przez brzuch. Strasznie mocno przyciskal do brzucha chwilami aż bolało a pod koniec jeszcze telepal mi brzuchem. Chyba żeby się dziecko przekręcilo trochę. Ale robił bardzo dokładnie. Z 15 min conajmniej chociaż z nerwów straciłam poczucie czasu.
    I w końcu dostałam zdjęcie mojego maleństwa. 😍😍😍😍😍
    Kurcze to mnie nastraszylas trochę nim 😔 że taki malomowny 😔 a z wynikiem gdzie masz iść?

    Super że z dzidziusiem wszysrko ok, zazdroszczę że masz to za sobą! Byłaś z mężem?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 sierpnia 2019, 20:52

  • katson Autorytet
    Postów: 486 294

    Wysłany: 16 sierpnia 2019, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Docza a właśnie, że Toś wydawał mi się, ze dużo mówił w porównaniu do dr Śliwy. Najważniejsze, ze dzieciątko zdrowe. Mojej kuzynce na teście wyszło ryzyko z krwi na ZD 1:189. W ten sam dzień teściowa załatwiła wizytę u Tosia i usg wyszło prawidłowe. Dzidziuś tez urodził się zdrowy :) pomyślcie co musiała przejść, jak zobaczyła wynik. Pomimo, ze Toś ja uspokajał to w nerwach żyła już do końca ciąży wiec pappa czasami może nieźle namieszać.

    mhsv9vvjik6eumb7.png

    endometrioza, plamienia, AHM 0,5, FSH 29
    Laparoskopia 02/2015
    Laparoskopia 10/2017, usunięcie ognisk endo, udrożnienie jajowodów
  • docza Autorytet
    Postów: 359 297

    Wysłany: 17 sierpnia 2019, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No też słyszałam że z krwi czasem różnie bywa. Znaczy się ja byłam przyzwyczajona że jak ktoś mi robi usg to wszystko po kolei opowiada.
    A on mierzył mierzył i cisza.
    Ale ogólnie pozytywnie go odbieram. Taki bardzo dokładny jest i widziałam że szczegółowo bardzo tam wszystko sprawdzal.

    Także Sylwia nie masz się co stresować. Jest naprawdę w porządku. Jak się go coś zapytałam to wszystko wyjaśnił.
    Bardzo się cieszę że jestem już po. Naprawdę bardzo się uspokoiłam.

    syllwia91 lubi tę wiadomość

    iv09hdge50pvx7ux.png

    2.2013 - 12 tydz - puste jajo płodowe
    10.2015 - 9 tydz - ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód
    7.2017 - 6 tydz - poronienie

    15.02. 2020- Gabrysia, 3160, 54cm. Jest już z nami♥️ mój mały cud😍

    zespół policystycznych jajników,
    endometrioza,
    brak lewego jajowodu,
    insulinooporność,
    hiperprolaktynemia,
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 sierpnia 2019, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    docza wrote:
    No też słyszałam że z krwi czasem różnie bywa. Znaczy się ja byłam przyzwyczajona że jak ktoś mi robi usg to wszystko po kolei opowiada.
    A on mierzył mierzył i cisza.
    Ale ogólnie pozytywnie go odbieram. Taki bardzo dokładny jest i widziałam że szczegółowo bardzo tam wszystko sprawdzal.

    Także Sylwia nie masz się co stresować. Jest naprawdę w porządku. Jak się go coś zapytałam to wszystko wyjaśnił.
    Bardzo się cieszę że jestem już po. Naprawdę bardzo się uspokoiłam.
    Nie wątpię... Ja chyba oszaleje do wizyty....

  • docza Autorytet
    Postów: 359 297

    Wysłany: 17 sierpnia 2019, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    syllwia91 wrote:
    Nie wątpię... Ja chyba oszaleje do wizyty....

    Nie dziwię Ci się. Ja przed każdą wizyta omal nie padne. Jest mi z nerwów aż słabo. A z dwa dni przed wizytą to już się stresuję. Przed prenatalnymi to była jakaś masakra. Nie mogłam nic zjeść, rozbolala mnie głowa, nie byłam wstanie rozmawiać.
    I chociaż dzisiaj już jestem o wiele spokojniejsza to podejrzewam że przed następna wizyta też będę się stresować.
    Następna mam 5 września. I wtedy też po drodze odbiorę wyniki z krwi.

    iv09hdge50pvx7ux.png

    2.2013 - 12 tydz - puste jajo płodowe
    10.2015 - 9 tydz - ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód
    7.2017 - 6 tydz - poronienie

    15.02. 2020- Gabrysia, 3160, 54cm. Jest już z nami♥️ mój mały cud😍

    zespół policystycznych jajników,
    endometrioza,
    brak lewego jajowodu,
    insulinooporność,
    hiperprolaktynemia,
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 sierpnia 2019, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    docza wrote:
    Nie dziwię Ci się. Ja przed każdą wizyta omal nie padne. Jest mi z nerwów aż słabo. A z dwa dni przed wizytą to już się stresuję. Przed prenatalnymi to była jakaś masakra. Nie mogłam nic zjeść, rozbolala mnie głowa, nie byłam wstanie rozmawiać.
    I chociaż dzisiaj już jestem o wiele spokojniejsza to podejrzewam że przed następna wizyta też będę się stresować.
    Następna mam 5 września. I wtedy też po drodze odbiorę wyniki z krwi.
    Ja mam w poniedziałek a potem 28 prenatalne i ten tydzień będę wariowac. Tzn 3 dni spokoju a potem znowu złe myśli... Najbardziej martwi mnie jak nic nie boli, potem wróci ból ale np tylko z jednej strony to też mnie martwi, potem jakis nowy ból też stres a potem znowu nic i znowu stres... Dwa dni miałam mdłości.

  • docza Autorytet
    Postów: 359 297

    Wysłany: 17 sierpnia 2019, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    syllwia91 wrote:
    Ja mam w poniedziałek a potem 28 prenatalne i ten tydzień będę wariowac. Tzn 3 dni spokoju a potem znowu złe myśli... Najbardziej martwi mnie jak nic nie boli, potem wróci ból ale np tylko z jednej strony to też mnie martwi, potem jakis nowy ból też stres a potem znowu nic i znowu stres... Dwa dni miałam mdłości.

    Ale ja też mam tak. Mam dni że nic mnie kompletnie nie boli i nie mam żadnych mdłości. I tak dziwnie bo jakbym wogole nie była w ciąży.
    Czasem pobolewa mnie brzuch w dole i wtedy się martwię. Jak mnie boli po bokach to mnie nie martwi bo czytałam że macica się powiększa i są uciski. Ja ogólnie jestem spokojniejsza jak mnie nic nie boli.
    Mdłości niestety towarzysza mi przez większość czasu chociaż ostatnio już coraz słabiej.

    iv09hdge50pvx7ux.png

    2.2013 - 12 tydz - puste jajo płodowe
    10.2015 - 9 tydz - ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód
    7.2017 - 6 tydz - poronienie

    15.02. 2020- Gabrysia, 3160, 54cm. Jest już z nami♥️ mój mały cud😍

    zespół policystycznych jajników,
    endometrioza,
    brak lewego jajowodu,
    insulinooporność,
    hiperprolaktynemia,
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 sierpnia 2019, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    docza wrote:
    Ale ja też mam tak. Mam dni że nic mnie kompletnie nie boli i nie mam żadnych mdłości. I tak dziwnie bo jakbym wogole nie była w ciąży.
    Czasem pobolewa mnie brzuch w dole i wtedy się martwię. Jak mnie boli po bokach to mnie nie martwi bo czytałam że macica się powiększa i są uciski. Ja ogólnie jestem spokojniejsza jak mnie nic nie boli.
    Mdłości niestety towarzysza mi przez większość czasu chociaż ostatnio już coraz słabiej.
    Trochę mnie pocieszylas. A widać Ci już brzuszek?

  • sucharek85 Autorytet
    Postów: 1226 753

    Wysłany: 17 sierpnia 2019, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lipa,
    A poznałaś płeć na prenatalnych ? Czy musiałas czekać dłużej .

    polip, puste jajo płodowe, zespół Ashermana 2016/17
    niedoczynność tarczycy, mutacja genu protrombiny 20210 i /MTHFR
    histero/ laparo - 16.07.2018 - jajowody drożne, 3x IUI - nie udana
    02.2019 - ivf Artvimed, krótki protokół ( pobrano 21 komórek, 8 zamrożonych, 2 zarodki )
    22.03 - crio ;(
    06.2019 - ivf na ❄komórki się nie rozmroziły, crio blastki 333
    7dpt 43, 9dpt 106, 28dpt ❤
    15.02.2020 Sara 👣 2990g, 53cm
  • Magda814 Ekspertka
    Postów: 204 54

    Wysłany: 18 sierpnia 2019, 07:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny gdzie w Rz kupię Naltrexon najtaniej i ile trzeba czekać ?

  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1750 686

    Wysłany: 18 sierpnia 2019, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda814 wrote:
    Dziewczyny gdzie w Rz kupię Naltrexon najtaniej i ile trzeba czekać ?
    Nie wiem czy mają ten lek i czy jest taniej, ale ogólnie dobre ceny leków dla staraczek mają na kujawskiej, to może zapytaj tam u nich.

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • lipa Autorytet
    Postów: 2971 2685

    Wysłany: 18 sierpnia 2019, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sucharek85 wrote:
    Lipa,
    A poznałaś płeć na prenatalnych ? Czy musiałas czekać dłużej .
    Doktor stwierdził, że będziemy mieć chłopca :-) 2 środę chyba zrobi mi połówkowe, to zobaczymy czy się to potwierdzi.

    sucharek85, syllwia91, katson, Lucy2323, Fiferka30 lubią tę wiadomość

    r9x9d6w.png
    8ms0gsj.png
  • docza Autorytet
    Postów: 359 297

    Wysłany: 18 sierpnia 2019, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    syllwia91 wrote:
    Trochę mnie pocieszylas. A widać Ci już brzuszek?

    No u mnie już zaczyna być brzuch widać. Z rana jeszcze takiej tragedii nie ma ale na wieczór to mi go tak wywala jakbym już conajmniej w 5 mcu była.

    Ile placicie za Naltrexon? Ja w Stalowej za 40 tabletek płaciłam 56 zł. Ale w jednej aptece chcieli mi wcisnąć żebym zapłaciła za całe opakowanie Naltrexonu bo muszą otworzyć a zuzyja tylko 4 tabletki. Ale na szczęście gdzie indziej nie robili problemu. I tabletki mam z dnia na dzien

    iv09hdge50pvx7ux.png

    2.2013 - 12 tydz - puste jajo płodowe
    10.2015 - 9 tydz - ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód
    7.2017 - 6 tydz - poronienie

    15.02. 2020- Gabrysia, 3160, 54cm. Jest już z nami♥️ mój mały cud😍

    zespół policystycznych jajników,
    endometrioza,
    brak lewego jajowodu,
    insulinooporność,
    hiperprolaktynemia,
  • sucharek85 Autorytet
    Postów: 1226 753

    Wysłany: 18 sierpnia 2019, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też na wieczór brzuch wywala. Tak normalnie chodzę głownie w sukienkach, wiec nawet moj brzuch nie rzuca w oczy. Natomiast biust to masakra... każdy na niego zwraca uwagę. 😭 najpierw widać moje piersi, a pozniej mnie. Ostatnio kupiłam stanik 70g i już się robi mały. W ogole to mam takie wrażenie, że się robię lekko nieforemna...zawsze raczej byłam szczupła, dużo ćwiczyłam, wiec liczyłam, ze mi brzuch poprostu wywali do przodu i tyle...A tu taki klocek sie, ze mnie robi, wygladam bardziej, jakbym sie lekko upasła niż była w ciaży 😉

    lipa lubi tę wiadomość

    polip, puste jajo płodowe, zespół Ashermana 2016/17
    niedoczynność tarczycy, mutacja genu protrombiny 20210 i /MTHFR
    histero/ laparo - 16.07.2018 - jajowody drożne, 3x IUI - nie udana
    02.2019 - ivf Artvimed, krótki protokół ( pobrano 21 komórek, 8 zamrożonych, 2 zarodki )
    22.03 - crio ;(
    06.2019 - ivf na ❄komórki się nie rozmroziły, crio blastki 333
    7dpt 43, 9dpt 106, 28dpt ❤
    15.02.2020 Sara 👣 2990g, 53cm
  • Magda814 Ekspertka
    Postów: 204 54

    Wysłany: 19 sierpnia 2019, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej u mnie znowu przyszła @ 😢 ten cykl chce stymulować i mieć dobry monitoring. Mam pół opakowania clo i receptę na lamette i nie wiem który? Jest któryś „lepszy”? Miałam raz stymulację clo i urósł mi pęcherzyk prawie 3 cm i zrobiła się torbiel wiec jestem trochę zniesmaczona 😏😏

‹‹ 416 417 418 419 420 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego