Forum Starając się z pomocą medyczną Staraczki i mamusie z Rzeszowa
Odpowiedz

Staraczki i mamusie z Rzeszowa

Oceń ten wątek:
  • Magda814 Ekspertka
    Postów: 202 54

    Wysłany: 25 września 2019, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam trochę głupie pytanie . Czy jak pójdę na wizytę na NFZ żeby prowadzić ciąże czy mam mówić o tym ze chodzę również prywatnie ? Chciałabym dostać skierowanie na progesteron i chyba muszę powiedzieć ze miałam niski i biorę luteinę a jak zapyta skąd miałam czy coś ?

  • docza Autorytet
    Postów: 359 297

    Wysłany: 25 września 2019, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sucharek85 wrote:
    Ja dużo przytyłam...az sie wstydzę powiedzieć...
    Trochę mnie to przeraża...bo w sumie jem w miarę zdrowo, sporadyczne jakieś frytki czy wafelek...
    Chyba głównie dlatego, ze zmiana trybu życia...przed tem praca po 10h na nogach, 2-3 w tyg siłownia...a teraz co najwyżej pojde do sklepu po ziemniaki albo umyje okna.

    A sprawdzałas w kalkulatorze przyrostu wagi w ciąży? Ja przed ciąża miałam problemy z waga ze względu na insulinoopornosc. Mimo siłowni tylam. Przed ciąża udało mi się zrzucić 4 kg i narazie przytyłam tylko 2 kg. Gdzie w kalkulatorze pokazuje mi od 3,7 do 5,5 kg.
    I tak się zastanawiam czy nie za mało.

    iv09hdge50pvx7ux.png

    2.2013 - 12 tydz - puste jajo płodowe
    10.2015 - 9 tydz - ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód
    7.2017 - 6 tydz - poronienie

    15.02. 2020- Gabrysia, 3160, 54cm. Jest już z nami♥️ mój mały cud😍

    zespół policystycznych jajników,
    endometrioza,
    brak lewego jajowodu,
    insulinooporność,
    hiperprolaktynemia,
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 września 2019, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    docza wrote:
    A sprawdzałas w kalkulatorze przyrostu wagi w ciąży? Ja przed ciąża miałam problemy z waga ze względu na insulinoopornosc. Mimo siłowni tylam. Przed ciąża udało mi się zrzucić 4 kg i narazie przytyłam tylko 2 kg. Gdzie w kalkulatorze pokazuje mi od 3,7 do 5,5 kg.
    I tak się zastanawiam czy nie za mało.
    A bierzesz coś na Io? Robiłaś już krzywa czy coś?

  • docza Autorytet
    Postów: 359 297

    Wysłany: 26 września 2019, 06:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    syllwia91 wrote:
    A bierzesz coś na Io? Robiłaś już krzywa czy coś?

    Teraz nie robiłam jeszcze krzywej. Jeszcze jest za wcześnie. Robiłam kiedyś jak miałam diagnozowany zespół policystycznych jajników. A czy brałam coś wcześniej to zależało od lekarza do którego chodziłam. Jeden dawał inny nie widział powodu.
    Teraz obecnie biorę tylko ten naltroxon. Ale on jest niby i na endometrioze i zespół policystycznych jajników. A to że mimo ćwiczeń tylam najprawdopodobniej było wina hiperprolaktynemi. Ze jak się ćwiczy a się nie bierze leków to coś się tam w organizmie wytwarza i się tyje. Podobno..

    iv09hdge50pvx7ux.png

    2.2013 - 12 tydz - puste jajo płodowe
    10.2015 - 9 tydz - ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód
    7.2017 - 6 tydz - poronienie

    15.02. 2020- Gabrysia, 3160, 54cm. Jest już z nami♥️ mój mały cud😍

    zespół policystycznych jajników,
    endometrioza,
    brak lewego jajowodu,
    insulinooporność,
    hiperprolaktynemia,
  • sucharek85 Autorytet
    Postów: 1198 748

    Wysłany: 26 września 2019, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    docza wrote:
    A sprawdzałas w kalkulatorze przyrostu wagi w ciąży? Ja przed ciąża miałam problemy z waga ze względu na insulinoopornosc. Mimo siłowni tylam. Przed ciąża udało mi się zrzucić 4 kg i narazie przytyłam tylko 2 kg. Gdzie w kalkulatorze pokazuje mi od 3,7 do 5,5 kg.
    I tak się zastanawiam czy nie za mało.

    Tak sprawdzałam w kalkulatorze, jestem trochę poza górną granica na 17 tyg, ja nie zaokraglam tyg do góry, bo tak mi powiedział jeden ginekolog, a poza tym parametry dzidziusia sa dokładnie na 17 tyg.
    Heh...ale u mnie chyba same piersi waża z 2,5kg...a poza tym staram się trzymać diety z niskim IG...więc średnio mogę coś więcej zrobić.

    polip, puste jajo płodowe, zespół Ashermana 2016/17
    niedoczynność tarczycy, mutacja genu protrombiny 20210 i /MTHFR
    histero/ laparo - 16.07.2018 - jajowody drożne, 3x IUI - nie udana
    02.2019 - ivf Artvimed, krótki protokół ( pobrano 21 komórek, 8 zamrożonych, 2 zarodki )
    22.03 - crio ;(
    06.2019 - ivf na ❄komórki się nie rozmroziły, crio blastki 333
    7dpt 43, 9dpt 106, 28dpt ❤
    15.02.2020 Sara 👣
  • docza Autorytet
    Postów: 359 297

    Wysłany: 26 września 2019, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sucharek85 wrote:
    Tak sprawdzałam w kalkulatorze, jestem trochę poza górną granica na 17 tyg, ja nie zaokraglam tyg do góry, bo tak mi powiedział jeden ginekolog, a poza tym parametry dzidziusia sa dokładnie na 17 tyg.
    Heh...ale u mnie chyba same piersi waża z 2,5kg...a poza tym staram się trzymać diety z niskim IG...więc średnio mogę coś więcej zrobić.

    No to nie ma się co przejmować jak jesz w miarę zdrowo.
    Ja ogólnie teraz nie patrzę za bardzo na dietę. Staram się dalej jeść więcej owoców. Ale ogólnie jakoś nie chodzę głodna i za bardzo apetytu też nie mam. Smaków jakiś też nie mam. Ale nie mam też ochoty ani na fastfoody ani na słodycze ani na jakieś niezdrowe chipsy czy coś w tym stylu.

    iv09hdge50pvx7ux.png

    2.2013 - 12 tydz - puste jajo płodowe
    10.2015 - 9 tydz - ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód
    7.2017 - 6 tydz - poronienie

    15.02. 2020- Gabrysia, 3160, 54cm. Jest już z nami♥️ mój mały cud😍

    zespół policystycznych jajników,
    endometrioza,
    brak lewego jajowodu,
    insulinooporność,
    hiperprolaktynemia,
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 września 2019, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pisalyscie o dr Sztembisz widzę w opisie że ma ona i cukrzycę i Io mam nadzieję że okaże się super i zechce prowadzić u mnie wszysrko? Wiecie czy prowadzi cukrzycę w ciąży?

  • Nika 124 Koleżanka
    Postów: 56 45

    Wysłany: 26 września 2019, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    syllwia91 wrote:
    Pisalyscie o dr Sztembisz widzę w opisie że ma ona i cukrzycę i Io mam nadzieję że okaże się super i zechce prowadzić u mnie wszysrko? Wiecie czy prowadzi cukrzycę w ciąży?

    Wydaje mi się, że tak bo raz mi coś wspominała, że prowadzi różne ciąże nie tylko w przypadku problemów z tarczycą. To złota kobieta nawet potrafi pocieszyć, a nie zdołować jeszcze bardziej. Trafiłam do niej po poronieniu i nawet przytuliła i dała nadzieję. Ona również jest po przejściach więc nas doskonale rozumie.

    syllwia91 lubi tę wiadomość

    gg64kqi1f3ldz81w.png

    Starania od maj 2018...

    Nasze kochane Aniołki:
    16.08.2018- cb
    7.01.2019- 6+4 tydz

    27.09- II ❤️
    26.11- prenatalne: 63 mm💗
    21.01- połówkowe: 429g (20+5), synuś ❤️
    30.03- 1671g (30+1)❤️

    Kubuś 28 maj 2020, 11:15, 3540, 55 cm ❤️❤️❤️

    Niedoczynność tarczycy
    MTHFR 677CT hetero
    PAI1 homo
  • Nika 124 Koleżanka
    Postów: 56 45

    Wysłany: 26 września 2019, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny! Czy któraś z Was była może u dr Zamorskiego? Poleciła mi go koleżanka, która poroniła 3 razy i jej akurat pomógł. Czekałam na wizytę pół roku i sama nie wiem czy iść na tą wizytę czy nie. Bo dr U tak jak mówiłam po prostu mnie denerwuje i z każdą wizyta coraz bardziej. I to leczenie u niego, badania i te wizyty zaczynają mnie przerastać finansowo.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 września 2019, 20:49

    gg64kqi1f3ldz81w.png

    Starania od maj 2018...

    Nasze kochane Aniołki:
    16.08.2018- cb
    7.01.2019- 6+4 tydz

    27.09- II ❤️
    26.11- prenatalne: 63 mm💗
    21.01- połówkowe: 429g (20+5), synuś ❤️
    30.03- 1671g (30+1)❤️

    Kubuś 28 maj 2020, 11:15, 3540, 55 cm ❤️❤️❤️

    Niedoczynność tarczycy
    MTHFR 677CT hetero
    PAI1 homo
  • Julka1825 Przyjaciółka
    Postów: 117 36

    Wysłany: 26 września 2019, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika 124 wrote:
    Dziewczyny! Czy któraś z Was była może u dr Zamorskiego? Poleciła mi go koleżanka, która poroniła 3 razy i jej akurat pomógł. Czekałam na wizytę pół roku i sama nie wiem czy iść na tą wizytę czy nie. Bo dr U tak jak mówiłam po prostu mnie denerwuje i z każdą wizyta coraz bardziej. I to leczenie u niego, badania i te wizyty zaczynają mnie przerastać finansowo.
    Nie byłam u dr Zamorskiego ale bardzo sobie go chwalila moja koleżanka. Mówiła że jest bardzo dokładny i dociekliwy. Mnie dr U też troche drażni bo chyba już nie ma pomysłu co zrobić.

    Nika 124 lubi tę wiadomość

    Starania od 11.2016

    Niedoczynność tarczycy
    Hiperprolaktynemia
    AMH 4,1
    Jeden jajowód niedrożny
    Usunięta torbiel
  • Ka890 Znajoma
    Postów: 16 1

    Wysłany: 27 września 2019, 08:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a macie opinie o Pani dr Florek-Michalskiej? Przyjmuje w Parensie.

  • alex_c Koleżanka
    Postów: 50 58

    Wysłany: 27 września 2019, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny!
    Zrobiłam sobie przerwę zarówno psychiczną i fizyczną od leczenia przez kilka ostatnich miesięcy, stąd nie zaglądałam też na forum.
    Ogromnie gratuluję wszystkim którym się udało przez ten czas! Widzę, zmiany na kilku suwaczkach <3
    Ja jestem po pierwszej inseminacji (w Parensie), staram się 'nie napalać', ale same wiecie, że ciężko nie myśleć... Tym bardziej, że brzuch pobolewa. W tym tygodniu też przeżyłam 2 pogrzeby w rodzinie i narodziny siostrzenicy więc dzieje się aż za dużo. I jak tu się nie denerwować.. :(
    Czy któraś z was miała udaną pierwszą inseminację?
    Fajnie do was wrócić i móc nawzajem się wspierać. :)
    Życzę wszystkim miłego piątkowego popołudnia!

    syllwia91, Lucy2323, Nika 124 lubią tę wiadomość

    Starania od stycznia 2017
    Długie cykle, brak owulacji
    Laparoskopia - niedrożność obustronna, udrożniony jeden jajowód
    Pierwsza IUI 6 miesięcy po laparo 25.09.2019- udana ❤️ Córeczka ❤️
    gx4jcbg.png
  • Palomka Przyjaciółka
    Postów: 249 47

    Wysłany: 27 września 2019, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex_c wrote:
    Cześć dziewczyny!
    Zrobiłam sobie przerwę zarówno psychiczną i fizyczną od leczenia przez kilka ostatnich miesięcy, stąd nie zaglądałam też na forum.
    Ogromnie gratuluję wszystkim którym się udało przez ten czas! Widzę, zmiany na kilku suwaczkach <3
    Ja jestem po pierwszej inseminacji (w Parensie), staram się 'nie napalać', ale same wiecie, że ciężko nie myśleć... Tym bardziej, że brzuch pobolewa. W tym tygodniu też przeżyłam 2 pogrzeby w rodzinie i narodziny siostrzenicy więc dzieje się aż za dużo. I jak tu się nie denerwować.. :(
    Czy któraś z was miała udaną pierwszą inseminację?
    Fajnie do was wrócić i móc nawzajem się wspierać. :)
    Życzę wszystkim miłego piątkowego popołudnia!
    Hej 😊 ja miałam dwie, ale niestety nieudane 🙄 do kogo tam chodzisz? Jakie mieliście wskazania? Słabe nasienie? Strasznie trudno się nie nakręcać. Wiem coś o tym. Mimo, że wiedziałam, że leki co miałam po inseminacji dają różne skutki uboczne to i tak myślał człowiek, że może jednak to. Życzę Ci żeby Tobie się udało za pierwszym razem. Nie ma reguły 😊

  • elamela Przyjaciółka
    Postów: 141 39

    Wysłany: 27 września 2019, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alex_c wrote:
    Cześć dziewczyny!
    Zrobiłam sobie przerwę zarówno psychiczną i fizyczną od leczenia przez kilka ostatnich miesięcy, stąd nie zaglądałam też na forum.
    Ogromnie gratuluję wszystkim którym się udało przez ten czas! Widzę, zmiany na kilku suwaczkach <3
    Ja jestem po pierwszej inseminacji (w Parensie), staram się 'nie napalać', ale same wiecie, że ciężko nie myśleć... Tym bardziej, że brzuch pobolewa. W tym tygodniu też przeżyłam 2 pogrzeby w rodzinie i narodziny siostrzenicy więc dzieje się aż za dużo. I jak tu się nie denerwować.. :(
    Czy któraś z was miała udaną pierwszą inseminację?
    Fajnie do was wrócić i móc nawzajem się wspierać. :)
    Życzę wszystkim miłego piątkowego popołudnia!

    Ja również po dwóch IUI w Parens, ale obie nieskuteczne. Trzymamy kciuki za Was! :)

    alex_c lubi tę wiadomość

    Starania od 2017. Z pomocą lekarzy od 2018.

    11.2018 - HSG z kontrastem, histeroskopia - niedrożność lewego jajowodu.
    04.2019 - AMH 4,52
    05.2019 - 1 IUI X :(
    07.2019 - 2 IUI X :(
    09.2019 - zmiana lekarza
    09.2019 - Mutacja genu MTHFR C677T - w układzie heterozygotycznym.
    01.2020 - laparoskopia - ogniska endometriozy w więzadłach krzyżowych i lewym jajniku - 1 st. endometriozy, oba jajowody drożne :O
    03.2020 - pierwszy cykl po laparoskopii z pozytywną betą - niestety ciąża biochemiczna
  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1214 618

    Wysłany: 27 września 2019, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika 124 wrote:
    Dziewczyny! Czy któraś z Was była może u dr Zamorskiego? Poleciła mi go koleżanka, która poroniła 3 razy i jej akurat pomógł. Czekałam na wizytę pół roku i sama nie wiem czy iść na tą wizytę czy nie. Bo dr U tak jak mówiłam po prostu mnie denerwuje i z każdą wizyta coraz bardziej. I to leczenie u niego, badania i te wizyty zaczynają mnie przerastać finansowo.
    Mi prowadził poprzednią ciążę w 2016 roku w PF ale potem musiał zrezygnować z gabinetu i był tylko na szpitalu. Teraz chyba tylko przyjmuje w Jaśle niestety dla mnie to za daleko.
    Ja osobiście uważam go za najlepszego ginekologa na świecie. Jest prze miły i się naprawdę przejmuje pacjentką. Tylko że jako zwykły gin lub do prowadzenia ciąży. No ale z problemami niepłodności to nie wiem czy ma doświadczenie.

    Nika 124 lubi tę wiadomość

    Oboje 36 lat
    2014 - cudowny skarb-synek ♥️
    2017 - córeczka w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    2018 - 2 x biochemiczna
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja Gonal, Orgalutran, Gonapeptyl
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 6 pięknych ❄️
    5x❄️5.1.1, 1x❄️4.1.1
    26.10.2020 - transfer FET 5.1.1
  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1214 618

    Wysłany: 27 września 2019, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pozdrawiam was z łóżeczka spod ciepłego kocyka. Rozlozylo mnie chorobsko grypowe . A najgorsze ze mam czas okołoowulacyjny i tu chęci brak :) choć dziwne że już w 8dc miałam mega płodny śluz. Dość szybko na mnie skoro mam 30dniowe cykle. Myślicie że przesilenie jesienne mogło coś namieszać?

    Oboje 36 lat
    2014 - cudowny skarb-synek ♥️
    2017 - córeczka w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    2018 - 2 x biochemiczna
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja Gonal, Orgalutran, Gonapeptyl
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 6 pięknych ❄️
    5x❄️5.1.1, 1x❄️4.1.1
    26.10.2020 - transfer FET 5.1.1
  • docza Autorytet
    Postów: 359 297

    Wysłany: 27 września 2019, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy2323 wrote:
    Pozdrawiam was z łóżeczka spod ciepłego kocyka. Rozlozylo mnie chorobsko grypowe . A najgorsze ze mam czas okołoowulacyjny i tu chęci brak :) choć dziwne że już w 8dc miałam mega płodny śluz. Dość szybko na mnie skoro mam 30dniowe cykle. Myślicie że przesilenie jesienne mogło coś namieszać?

    Moja koleżanka stosowała kalendarzyk. I najpierw się starała i nie wychodziło później mieli problemy finansowe więc chwilowo odpuścił starania i kochali się wg kalendarzyka tak żeby nie zajść w ciążę. I akurat wtedy zaszła więc wcale nie ma zasady 😁

    Lucy2323 lubi tę wiadomość

    iv09hdge50pvx7ux.png

    2.2013 - 12 tydz - puste jajo płodowe
    10.2015 - 9 tydz - ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód
    7.2017 - 6 tydz - poronienie

    15.02. 2020- Gabrysia, 3160, 54cm. Jest już z nami♥️ mój mały cud😍

    zespół policystycznych jajników,
    endometrioza,
    brak lewego jajowodu,
    insulinooporność,
    hiperprolaktynemia,
  • elamela Przyjaciółka
    Postów: 141 39

    Wysłany: 27 września 2019, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucy2323 wrote:
    Pozdrawiam was z łóżeczka spod ciepłego kocyka. Rozlozylo mnie chorobsko grypowe . A najgorsze ze mam czas okołoowulacyjny i tu chęci brak :) choć dziwne że już w 8dc miałam mega płodny śluz. Dość szybko na mnie skoro mam 30dniowe cykle. Myślicie że przesilenie jesienne mogło coś namieszać?

    byłam ostatnio na wizycie u dr P. i miałam już śluz i też myślałam, że będzie owulacja za dzień może dwa, a On w poniedziałek mi powiedział, że będzie w piątek/sobotę i stwierdził, że może źle odczytują sygnały z mojego organizmu. Jest szansa, że kochaliśmy się nie w te dni co należy :P

    Lucy2323 lubi tę wiadomość

    Starania od 2017. Z pomocą lekarzy od 2018.

    11.2018 - HSG z kontrastem, histeroskopia - niedrożność lewego jajowodu.
    04.2019 - AMH 4,52
    05.2019 - 1 IUI X :(
    07.2019 - 2 IUI X :(
    09.2019 - zmiana lekarza
    09.2019 - Mutacja genu MTHFR C677T - w układzie heterozygotycznym.
    01.2020 - laparoskopia - ogniska endometriozy w więzadłach krzyżowych i lewym jajniku - 1 st. endometriozy, oba jajowody drożne :O
    03.2020 - pierwszy cykl po laparoskopii z pozytywną betą - niestety ciąża biochemiczna
  • Nika 124 Koleżanka
    Postów: 56 45

    Wysłany: 28 września 2019, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    elamela wrote:
    byłam ostatnio na wizycie u dr P. i miałam już śluz i też myślałam, że będzie owulacja za dzień może dwa, a On w poniedziałek mi powiedział, że będzie w piątek/sobotę i stwierdził, że może źle odczytują sygnały z mojego organizmu. Jest szansa, że kochaliśmy się nie w te dni co należy :P
    Kiedyś ktoś mi mówił, że przy staraniach o maluszka najlepiej kochać się co kilka dni przez cały cykl, aby plemniczki zawsze już tam były i czekały.

    syllwia91 lubi tę wiadomość

    gg64kqi1f3ldz81w.png

    Starania od maj 2018...

    Nasze kochane Aniołki:
    16.08.2018- cb
    7.01.2019- 6+4 tydz

    27.09- II ❤️
    26.11- prenatalne: 63 mm💗
    21.01- połówkowe: 429g (20+5), synuś ❤️
    30.03- 1671g (30+1)❤️

    Kubuś 28 maj 2020, 11:15, 3540, 55 cm ❤️❤️❤️

    Niedoczynność tarczycy
    MTHFR 677CT hetero
    PAI1 homo
  • Lucy2323 Autorytet
    Postów: 1214 618

    Wysłany: 28 września 2019, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My teraz tak wlasnie robimy że co 2-3 dni. Bo jak nie mam monitoringu to kompletnie nie wiem. Temperatura pokazuje co innego a śluz co innego. Teraz po spadku miałam 3 wyższe to mi apka wyznaczyła że owu była. No a dziś zamiast czwartej wyższej to znów konkretny spadek :(

    Oboje 36 lat
    2014 - cudowny skarb-synek ♥️
    2017 - córeczka w niebie*
    2018-2020 - 4x nieudane IUI :(
    2018 - 2 x biochemiczna
    11.2018 - laparo, oba drożne, pcos, Hashimoto, AMH 5, niepłodność wtórna
    On morfologia 2% i mała ruchliwość, lepkość

    in vitro Kraków Macierzyństwo
    21.09.2020 - stymulacja Gonal, Orgalutran, Gonapeptyl
    30.09.2020 - punkcja, 21 pobranych ➡️12 zapłodniono ➡️mamy 6 pięknych ❄️
    5x❄️5.1.1, 1x❄️4.1.1
    26.10.2020 - transfer FET 5.1.1
‹‹ 434 435 436 437 438 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego