Forum Starając się z pomocą medyczną Staraczki i mamusie z Rzeszowa
Odpowiedz

Staraczki i mamusie z Rzeszowa

Oceń ten wątek:
  • Bikini31 Ekspertka
    Postów: 202 81

    Wysłany: 29 września 2016, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już po wszystkim, mój czarny scenariusz się sprawdził. Maż nie mógł oddać nasienia, podchodził do próby 3 razy.
    Pierwsza próba z moją pomocą, bez efektów żadnych. Więc postanowiliśmy zrobić przerwę, poszliśmy na spacer, do sklepu po jogurt, po Oshee z magnezem aby się nawodnił i mąż postanowił spróbować znowu tym razem sam.

    Druga próba - Siedział tam od 10.00 do 11.00 i dalej nic!!! Ja w ryk, ręce mi się trzęsą, on płacze nie wiem co ma zrobić...
    poszedł do lekarza, dostał receptę na Viagrę, pędem do apteki i 4 tabletki 180 zł!
    No ok, tabletka połknięta i trzecia próba przed nim... wyszedł stamtąd o 12.00 z sukcesem!!!!
    Ale mój lekarz w przychodni przyjmuje tylko do 12.00 i nie może czekać, bo ma dyżur w szpitalu, a preparacja nasienia trwa ok 2 godzin.
    Ja w ryk nie wiem co robić, nie wiem czy poddać się zabiegowi z innym lekarzem. Stwierdziłam, że szkoda jajka i zrobił mi IUI inny lekarz.
    Z protokołu inseminacji wynika, że w nasieniu było 15 mln zdrowym plemników i aż 86% ruchliwych, także wynik fantastyczny! Zabieg przeszedł bez komplikacji, dużo śluzu szyjkowego i transfer bardzo łatwy. od jutra Duphaston 1x2 przez 14 dni, położna twierdziła, że z takimi parametrami musi się udać! teraz mam tylko odpoczywać i czekać na wynik.

    05.2013 rok pierwsze poronienie :(
    10.2015 HSG, jajniki drożne
    02.2016 rok ciąża biochemiczna
    I IUI 28.09.2016 :(
    II IUI 31.10.2016 :(
    starania od 2012 roku, PCOS, Hashimoto
    dalej czekamy...
  • Bikini31 Ekspertka
    Postów: 202 81

    Wysłany: 29 września 2016, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ustaliliśmy z położną,że gdyby się nie udała ta IUI to następnym razem będziemy umawiać się zupełnie inaczej, tak, aby uniknąć tego całego stresu. Może jakiś hotel, nie wiem coś wymyślimy. Z domu nie da rady przywieźć, bo za długo jedziemy do kliniki.

    05.2013 rok pierwsze poronienie :(
    10.2015 HSG, jajniki drożne
    02.2016 rok ciąża biochemiczna
    I IUI 28.09.2016 :(
    II IUI 31.10.2016 :(
    starania od 2012 roku, PCOS, Hashimoto
    dalej czekamy...
  • ciekawa87 Autorytet
    Postów: 1117 442

    Wysłany: 29 września 2016, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bikini kochana najważniejsze ze doszlo do iui i teraz trzymam kciuki za powodzenie. Myśl kochana pozytywnie ze się uda mysi sie udać!!!!

    Bikini31 lubi tę wiadomość

  • D_basiula Autorytet
    Postów: 719 671

    Wysłany: 29 września 2016, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bikini, dokładnie tak jak napisała Janess, aż sama się zestresowałam jak czytałam, ehhh.. na szczęście wszystko dobrze się skończyło, oby teraz się udało, trzymam mocno kciuki :)

    Bikini31 lubi tę wiadomość

    l22nbd3m323q83y0.png

    Aniolek [*] czerwiec 2017

    Zaczynamy od nowa! Udało się w 2cpp.
  • KaRa001 Znajoma
    Postów: 19 5

    Wysłany: 29 września 2016, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny.
    Dawno się nie odzywalam, podczytywalam was czasem i trzymałam kciuki za wasze powodzenia.Mi ciaza jakoś leciała, dziewczyny pisze ponieważ chciałam was trochę ostrzec przed dr Magoniem, w Parensie mi nie pomógł jakoś udało się nam wkoncu z mężem naturalnie zaciazyc. Potem zdecydowałam się aby dr. Magon prowadził moja ciaze, wizyty wiadomo prywatnie, człowiek płaci i ufa ze będzie w dobrych rękach. W ostatnią niedzielę przeżyliśmy z mężem horror, to był 30 tydzień mojej ciąży, mocny krwotok, strach, szybko do szpitala na Lwowska, tam lekarz na izbie przyjęć który mnie przyjął, podczas usg stwierdził że mam przodujące łożysko i pytanie czy lekarz prowadzący tego nie widział, ja oczywiście ze miałam robione usg za każdym razem ale wizyty krótkie i jak widać mało dokładne badanie bo lekarz nic nie powiedzial. Cały czas krwawiłam podczas badania przestawalo bić serduszko dziecka, szybka decyzja o cesarskim cięciu, dokumenty do podpisania o zgodzie na usunięcie macicy jakby się zrosla z lozyskiem, przygotowywali krew do transfuzji bo traciłam dużo krwi. Zabieg się udał dziecko w krytycznym stanie ( choć w tej chwili stan się ustabilizowal, mała silna zaczęła sama oddychać ). Po zabiegu dostałam informacje ze gdybym była w szpitalu kilka minut później wykrwawilabym się, krew dostawała się do dziecka, wiec doszło by do tragedii. A zawdzięczam to wszytko tak fachowej opiece dr Magonia.

    KARA01
  • KaRa001 Znajoma
    Postów: 19 5

    Wysłany: 29 września 2016, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W tej chwili ja dochodzę do siebie, mała leży w inkubatorku, tak zła jestem na dr Magonia, bo gdyby zrobił dokładne usg wszystko byłoby widać i wiem ze w tej sytuacji leży się na patologii ciąży pod obserwacja i lekarze starają się aby ciaza była donoszona jak najdłużej, a tak przodujące łożysko to bomba tykajaca i dochodzi do krwotoku. Wiec uważajcie dziewczyny i z ostrożnością podchodzcie do wizyt u tego dr.

    Janess lubi tę wiadomość

    KARA01
  • lipa Autorytet
    Postów: 2971 2685

    Wysłany: 29 września 2016, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kara ciesze sie, ze wszystko skonczylo sie w miare dobrze. Kciuki za ciebie i malenstwo, dochodzcie jak najszybciej do zdrowia.
    szkoda tylko, ze to kolejny przypadek potwierdzajacy moje zdanie na temat dr M. Raz raz i nastepna... tasma.

    Janess lubi tę wiadomość

    r9x9d6w.png
    8ms0gsj.png
  • lipa Autorytet
    Postów: 2971 2685

    Wysłany: 29 września 2016, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess wrote:

    Dziewczyny, powiedzcie mi proszę, czy zmieniły się jakieś normy na Betę?
    Beta robiona rok temu dała wynik <0,100 mIU/ml
    Beta dzisiaj <1,20 mIU/ml
    Wynik negatywny, nie ma co się łudzić, ale skąd tak różne skale? Oba badania z Diagnostyki.
    Nie tyle normy, co sposob podawanua wynikow w diagnostyce. Tez dawniej mialam dokladny wynik 0,047 itp. Teraz po prostu mniej niz 1,2. Tak czy tak to negat :-(

    Janess lubi tę wiadomość

    r9x9d6w.png
    8ms0gsj.png
  • lipa Autorytet
    Postów: 2971 2685

    Wysłany: 29 września 2016, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bikini no to uzyliscie :-) miejmy nadzieje, ze kolejny raz nie bedzie potrzebny :-)

    Bikini31 lubi tę wiadomość

    r9x9d6w.png
    8ms0gsj.png
  • BezchmurneNiebo Autorytet
    Postów: 1200 259

    Wysłany: 29 września 2016, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bikini, dobrze że się udało, teraz 14 dni stresu, ale mam nadzieję że będzie warto.

    Karo - ja na necoe rózne opnie czuyałam o M, choć nie powiem że zastanawialiśmy się z mężem na wyborem tego lekarza, ale jakoś zdecydowaliśmy się na doktor Homę. I narazie nie załujemy

    Bikini31 lubi tę wiadomość

    145068ba89.png
    * ANA - ujemne
    * Przeciwciała kardiolipinowe - negatywne
    * Nieprawidłowa mutacja MTHFR
    * Nieprawidłowy czynnik V Leiden
    * TSH -3.05
    *Homocysteina -6.2
    * AntyTG i antyTPO w normie
    * 4.05.20 poronienie 4t4d ;(
    * 20.06.18-laparo
    * 24.03.18 poronienie 6t ;(
    * nasienie po zabiegu ok
    * 08.2017-I IVF :(
    * kariotypy ok
  • ciekawa87 Autorytet
    Postów: 1117 442

    Wysłany: 30 września 2016, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny u mnie póki co brak objawów czasem tylko pełność podchodzaca pod samo gardło. Boje sie żeby bylo wszystko ok.

    Bikini31, lipa lubią tę wiadomość

  • lipa Autorytet
    Postów: 2971 2685

    Wysłany: 1 października 2016, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Janess wrote:
    Powiedzcie mi prosze, jesli wystąpi plamienie implatacyjne i jeśli w tym samym dniu wykonam test, to czy test już powinien być pozytywny czy jeszcze nie?
    Nie za bardzo wiem co sie ze mna dzieje. @ miala być 4 dni temu a tu dalej nic. Chyba że miałam drugą owulację i nic o tym nie wiem.

    Nie. Po implantacji wlasnie ok 5-6 dni wyszedlby test. No to trzymam kciuki ;-)

    r9x9d6w.png
    8ms0gsj.png
  • BezchmurneNiebo Autorytet
    Postów: 1200 259

    Wysłany: 2 października 2016, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane która piła fortrans przed laparoskopią? Ile saszetek? jak to zniosłyście?

    145068ba89.png
    * ANA - ujemne
    * Przeciwciała kardiolipinowe - negatywne
    * Nieprawidłowa mutacja MTHFR
    * Nieprawidłowy czynnik V Leiden
    * TSH -3.05
    *Homocysteina -6.2
    * AntyTG i antyTPO w normie
    * 4.05.20 poronienie 4t4d ;(
    * 20.06.18-laparo
    * 24.03.18 poronienie 6t ;(
    * nasienie po zabiegu ok
    * 08.2017-I IVF :(
    * kariotypy ok
  • ciekawa87 Autorytet
    Postów: 1117 442

    Wysłany: 2 października 2016, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bezchmurna niestety nie pomogę

  • Mania 123 Koleżanka
    Postów: 59 16

    Wysłany: 2 października 2016, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam wypić w porze obiadowej 2 saszetki ale forlaxu dzień przed planowanym zabiegiem i 5 dni zażywać espumisan.Nic po nim mi się nie działo żadnych właściwości przeczyszczajacych nie bylo.

    Mania 123
  • Mania 123 Koleżanka
    Postów: 59 16

    Wysłany: 2 października 2016, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lipa do Ciebie mam pytanie wspominalas ze teraz jesteś pacjentka dr Chrostowskiego o ile pamiętam?Proszę napisz coś o Nim. Czy warto się udać do Niego na konsultacje? A w późniejszym czasie podjąć leczenie? Z gory dziekuje za odp. Pozdrawiam

    Mania 123
  • AniaT Autorytet
    Postów: 993 325

    Wysłany: 3 października 2016, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    syllwia91 wrote:
    Nie wiem nic bo też dopiero chce się do niej dostać ale jest u nich z tego co się dowiedziałam jak dzwoniłam tak że pierwszego dnia każdego miesiąca teraz wypadnie 3 październik są tylko zapisy od 7 30 pierwszeństwo osobiście jak się zgłaszasz masz i rejestrują na listopad. Tak to zrozumialam. .. mówiła Pani żeby od razu ranu dzwonić bo czasem po 2 h wszystko już jest zajęte. .. zobaczymy jak to będzie 3go ja chyba pojadę tam o 7 osobiście


    Sylwia udało CI się zapisać do dr Homy??

  • lipa Autorytet
    Postów: 2971 2685

    Wysłany: 3 października 2016, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mania 123 wrote:
    Lipa do Ciebie mam pytanie wspominalas ze teraz jesteś pacjentka dr Chrostowskiego o ile pamiętam?Proszę napisz coś o Nim. Czy warto się udać do Niego na konsultacje? A w późniejszym czasie podjąć leczenie? Z gory dziekuje za odp. Pozdrawiam

    Jeżeli poczytasz wątek o Artvimedzie, to zobaczysz, jakie dziewczyny są nim zachwycone. I to nie dlatego, że jest miły itp., chociaż jest. Dla mnie to człowiek z ogromną wiedzą, doświadczeniem i spokojem. Na wizycie naprawdę się zastanawia nad każdym kolejnym krokiem, żeby nie zmarnować potencjału. Jestem w tej klinice od pół roku i miałam dopiero 1 transfer. W Parensie w takim samym czasie przeszłam 2 procedury i 4 transfery, pyk pyk, byle do przodu. Od Chrostowskiego już dwa razy usłyszałam: nie, wstrzymujemy się z transferem, proszę wyeliminować przeszkody. Nie bez przyczyny Artvimed jest na drugim miejscu w Polsce, jeżeli chodzi o skutecznosc programu rządowego.

    r9x9d6w.png
    8ms0gsj.png
  • Mania 123 Koleżanka
    Postów: 59 16

    Wysłany: 3 października 2016, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Lipa ja się wybieram na konsultacje już jestem umowiona. Napisz proszę czy teraz podchodzisz prywatnie do in vitro czy to jest kontynuacja rządowego programu?

    Mania 123
  • lipa Autorytet
    Postów: 2971 2685

    Wysłany: 3 października 2016, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mania 123 wrote:
    Dzięki Lipa ja się wybieram na konsultacje już jestem umowiona. Napisz proszę czy teraz podchodzisz prywatnie do in vitro czy to jest kontynuacja rządowego programu?
    Kontynuacja. Za sam transfer nie płacę. Ale za wizyty, monitoringi i dodatkowe zabiegi już normalnie. Kiedy masz wizytę?

    r9x9d6w.png
    8ms0gsj.png
‹‹ 47 48 49 50 51 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego