Forum Starając się z pomocą medyczną Stymulacja letrozolem
Odpowiedz

Stymulacja letrozolem

Oceń ten wątek:
  • majka91 Autorytet
    Postów: 373 504

    Wysłany: 31 sierpnia 2019, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AiM myślę, że każdy z nas stopniowo dojrzewa do takich tematów. Łatwo być kategorycznym w swoich osądach dopóki nie przyjdzie samemu zmierzyć się z problemem. Mimo wszystko wierzę, że in vitro nie będzie Wam potrzebne, może jest jakaś przeszkoda w jajowodach i hsg rozwiąże problem :) na innym wątku, który śledziłam jest dziewczyna, która mimo super owulacji i dobrych wyników nasienia nie zachodziła przez rok - a po hsg okazało się, że miała polipa, który zasłaniał ujście macicy. Po laparoskopii zaszła od razu :)

    Hope też mi się wydaje, że magiczne hasło ‚niepłodność idiopatyczna’ jest trochę na wyrost. Przecież nie wyczerpaliście jeszcze wszystkich możliwości jeśli chodzi o diagnostykę. Może IUI akurat u Was się sprawdzi, kto wie. A nawet gdyby nie to warto czasem dać sobie chwile odpoczynku a potem wrócić z nową energią i znaleźć przyczynę. W końcu się uda 😉

    joana_aska89, _Hope lubią tę wiadomość

    m3sxvfxmiwa8dz6b.png

    Starania od maja 2018
    __________________

    PCOS
    clo bez rezultatów 😕
    08.2019 startujemy z letrozolem
    I cykl - owu 17dc 🤩
    II cykl - owu 19 dc
    III cykl - owu 16 dc, II 30 dc 😍
    34 dc - beta 993.2 mlU/ml, prog 39 ng/ml
    37 dc - beta 2635 mlU/ml

    26.11.19 jest ♥️
  • Koralina88 Autorytet
    Postów: 549 234

    Wysłany: 31 sierpnia 2019, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla mnie niepłodność idiopatyczna nie istnieje. No musi być jakaś przyczyna skoro się nie udaje... Niestety badań jest tak wiele (hormony, genetyka, wirusy, bakterie, immunologia itd...), że niewiadomo które zrobić. Zazwyczaj wygląda to tak, że wyniki wychodzą ok i robi się coraz więcej i więcej badań, aż w końcu gdzieś coś wyjdzie.
    AiM u nas na razie lekarze nie zalecają in vitro, mimo że ostatnio już sama zaczęłam trochę o nie podpytywać. Jeśli o nas chodzi my nie mamy problemu z in vitro i jeśli kiedyś okaże się, że to dla nas jedyna szansa czy ostatnia szansa to na pewno się zdecydujemy.
    joana_aska89 super, że beta przyrasta! Cieszę się, że Ci się udało i życzę aby wszystko układało się dobrze! Trzymam kciuki za wizytę i usg, żebyś zobaczyła pęcherzyk w macicy 😊
    Ja już wskoczylam na pełne obroty jeśli chodzi o powrót do pracy. Dzisiaj wróciłam z dwudniowego szkolenia. Trochę poimprezowalam... A co, ile można się ograniczać i pilnować, bo być może coś zaszkodzi w staraniach. Jak się pilnowałam to się nie udawało, to może teraz będzie inaczej? Ale powiem Wam, że potrzebowałam tego wyluzowania się, napicia w gronie ludzi, pogadania o sprawach ważnych i mniej ważnych, z dala od wiadomych problemów 😉

    joana_aska89, KatWomanDo lubią tę wiadomość

    Starania od września 2015
    3 aniołki 20.10.2017 (8 tc), 21.08.2018 (6 tc), 22.02.2019 (6 tc)
    zespół antyfosfolipidowy
    mutacja MTHFR_677C-T układ heterozygotyczny,
    mutacja PAI-1 4G układ heterozygotyczny,
    wysokie komórki NK - 04.2018 - 25,19%, 03.2019 - 17,6%
    hashimoto (leczone obecnie ok)
    HSG ok, histeroskopia ok
    ANA, ASA - ujemne
    KIR bx
  • DarlAa Autorytet
    Postów: 727 1241

    Wysłany: 31 sierpnia 2019, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny, co jakis czas zaglądam do Was i nadrabiam zaległosci. Widze, ze sierpień dla tego wątku w koncu okazał sie przełomowy. 🥰

    Joana! Niesamowita wiadomość, oby wszystko było w porzadku i Dzidziuś zadomowił sie w brzuszku na kolejne miesiące. :) Plamienia faktycznie dość często występują na początku ciazy. Zarówno moja Koleżanka jak i Bratowa tak miały. Ciąże rozwijają sie prawidłowo. Rodzą Miesiąc po miesiacu- Listopad i Grudzień.

    Dla mnie rowniez pojęcie ciazy Idiopatycznej jest dość złudne. I pozostawiające duży znak zapytania. Tym bardziej, ze często osoby z danej pary po rozstaniu nagle okazują sie płodne.. Znam taki przypadek. A tu nie chodzi o to, zeby odpuszczać ale drążyć temat.

    U mnie armagedon ostatnimi czasy.
    Ostatnie dwa tygodnie dały mi porzadnie w kość.
    Poprzedni cykl bezowulacyjny. W tym za to juz 10 dzien krwawień/plamien... wzięłam Lamette w teoretycznym 3 dniu do 7.. ale boje sie, ze znow bede miała powtórkę z rozrywki i skończy sie łyżeczkowaniem. Na dodatek nawet jak sie uda i pęcherzyk urośnie, to moj Maz akurat na kawalerskim w Budapeszcie- wraca w poniedziałek, wiec mozliwe, ze nici ze starań. (Ostatnio owulacje ok 11dc-13dc).
    We środę mam monitoring, wiec zobaczymy co w trawie piszczy. I omówię dalszy plan z lekarzem. 😁

    joana_aska89 lubi tę wiadomość

    nzjd9jcg2xs4fqn3.png
    Starania od 7.2017
    PCOS
    Cykle bezowulacyjne
    Hashimoto
    Insulinooporność

    8.2018 Cykl z clo
    (zła reakcja- przerost błony śluzowej macicy) - 11.2018- łyżeczkowanie.

    4.2019- zmiana lekarza.
    Aromek 1x1 6 cykli.
    4 razy owulacja potwierdzona.

    10.2019- sono- HSG - Jajowody obustronnie drożne.
    Obecnie Clo 1x1 + Aromek 1x1 + Ovitrelle
    12.2019- zaplanowana inseminacja.
    01.2020- Pozytywny test <3
  • Borden Autorytet
    Postów: 534 498

    Wysłany: 31 sierpnia 2019, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope nie ma czegoś takiego jak nieplodnosc idipatyczna. Terminu tego używają lekarze, ktorzy nie maja pojecia o mozliwych przyczynach braku ciazy. A tych jest skończona liczba - mechaniczne (niedrozność, polipy, mięsniaki, przegrody, wodniaki etc), hormonalne (np. pcos, IO, hashi, tarczyca), genetyczne (np tromboflia, błędy kariotypu itd), immunologiczne (NK, ANA, CBA, KIR itd) lub czynnik męski. To wszystko:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 sierpnia 2019, 21:59

    joana_aska89, KatWomanDo lubią tę wiadomość

    Wady:
    # niedoczynność i Hashi i IO
    # MTHFR C677 homozygota
    # słabo dodatnie p/c kardiolipinie
    # ostatnio kiepskie endo - 6 mm
    #1 poronienie w 10 tyg (zarodek XX - zdrowy)

    # NK - 25%
    # il 10 i il 5 - za nisko
    # szczepienia - dr Paśnik

    Pozytywy:
    * KIR BX (brak tylko 1 implantacyjnego)
    * Amh - 2,7

    Zalety:
    - 1 dziecko

    Mąż: armia zacna, morfo od 4-6%, fragmentacja 14%
  • Borden Autorytet
    Postów: 534 498

    Wysłany: 31 sierpnia 2019, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    na brak ciąży moga wpłynąć nawet niedobory witaminowe. Ot "głupia" wtamina D3:)
    Ale ZAWSZE jakiś powód jest. W naturze nic nie dzieje się bez przyczyny.

    Ja bym się w życiu nie zdecydowała na IUI kiedy u kobiety i mężczyzny wszystko gra. To wyciąganie kasy i tzw. utarta ścieżka postępowania. Nie wiem także po co ivf skoro wszystko gra i bucy. Lepiej szukać przyczyny niż płacić cięzkie pieniądze za coś co ma też niewielkie szanse powodzenia zwłaszcza, że nie wszystkie badania jeszcze wykonaliście.:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 sierpnia 2019, 22:03

    joana_aska89 lubi tę wiadomość

    Wady:
    # niedoczynność i Hashi i IO
    # MTHFR C677 homozygota
    # słabo dodatnie p/c kardiolipinie
    # ostatnio kiepskie endo - 6 mm
    #1 poronienie w 10 tyg (zarodek XX - zdrowy)

    # NK - 25%
    # il 10 i il 5 - za nisko
    # szczepienia - dr Paśnik

    Pozytywy:
    * KIR BX (brak tylko 1 implantacyjnego)
    * Amh - 2,7

    Zalety:
    - 1 dziecko

    Mąż: armia zacna, morfo od 4-6%, fragmentacja 14%
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 września 2019, 00:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Darla trzymam mocno kciuki, daj znać po wizycie ✊✊✊

  • _Hope Ekspertka
    Postów: 142 164

    Wysłany: 1 września 2019, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 czerwca, 19:18

    majka91, joana_aska89, Koralina88, Borden lubią tę wiadomość

    p19uflw14mmboowa.png
  • majka91 Autorytet
    Postów: 373 504

    Wysłany: 1 września 2019, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry we wrześniu dziewczyny!
    Przeraża mnie jak szybko minęły wakacje, ale wrzesień lubię i witam go z wielką nadzieją na wysyp dobrych wiadomości tutaj :)

    Joana przypomnisz ile dni po owu robiłaś pierwszą betę? Ja wczoraj z ciekawości zrobiłam test i 9 dni po zastrzyku już bez drugiej kreski. Nie wiem czy wytrzymam do końca tygodnia z kolejnym testowaniem.. miałam się nie nakręcać a wyszło jak zawsze 🤦🏻‍♀️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 września 2019, 10:29

    m3sxvfxmiwa8dz6b.png

    Starania od maja 2018
    __________________

    PCOS
    clo bez rezultatów 😕
    08.2019 startujemy z letrozolem
    I cykl - owu 17dc 🤩
    II cykl - owu 19 dc
    III cykl - owu 16 dc, II 30 dc 😍
    34 dc - beta 993.2 mlU/ml, prog 39 ng/ml
    37 dc - beta 2635 mlU/ml

    26.11.19 jest ♥️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 września 2019, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Majka ja mialam tez ovitrelle więc bardziej skupialam sie na odliczaniu dni od niego.. więc było 13 dni od niego a 12 od owu test i blada kreska. A pozniej kolejny dzien i test i beta pierwsza 😊 tez było mi ciezko wytrzymać i nastawialam sie, ze zobacze biel, ze nie ma już zastrzyku...

  • mig00ttka Ekspertka
    Postów: 241 105

    Wysłany: 1 września 2019, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde mi beta wyszła ujemna. Wiem, że upały itp., ale w życiu nie miałem cyklu dłuższego niż 29 dni (a 90% cykli 25-27 dni) nawet jak siedziałam miesiąc w Azji, gdzie żar lał się z nieba. Dzisiaj już 32dc i nawet brzucha nie odczuwam. Miałam w kolejnym cyklu zacząć stymulacji Lamette, ale teraz myślę czy nie odczekać do jeszcze następnego żeby zobaczyć jak kolejny naturalny będzie wyglądał bo mega mi się to nie podoba.

    Starania od maja 2017.
    Hiperprolaktynemia czynnościowa.
    Mąż - aglutynacja 7%, IgA 20%, IgG 16%
    MTHFR A1298C – heterozygotyczny
    PAI I 4G/5G – homozygotyczny
    09.2019 poronienie samoistne (6tc)
    11.2019 poronienie samoistne (5tc)

    12.2019
    29dc beta 147, progesteron 33
    31dc beta 314
    33 dc beta 714, progesteron 32,4
    43 dc ❤
  • IzaaK Autorytet
    Postów: 333 218

    Wysłany: 1 września 2019, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny! Ależ tu się dzieje!
    Asia super! Oby tak dalej✊🏻

    W sprawie niepłodności idiopatycznej też jestem bardzo sceptycznie nastawiona. Bardziej się tu upatruje kwestii psychiki jeśli już wszystkie absolutnie wszystkie badania są ok.

    Majka91 trzymam kciuki! ✊🏻

    Mig00ttka sprowadziłas mnie na ziemię 🙄 już się zaczynałam cieszyć i doszukiwać symptomów bo dzisiaj 45 dc a ostatni tak długi cykl to miałam jakiś rok temu, ale przypomniałas mi o kwestii tych upałów 🤦‍♀️

    joana_aska89 lubi tę wiadomość

    PCOS
    Insulinooporność
    7 cykli lametta + ovitrelle

    Starania od października 2018
    💔 maj 2019 (8tc)
    💔 lipiec 2020 (cp 7tc)
  • Borden Autorytet
    Postów: 534 498

    Wysłany: 1 września 2019, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny czy któraś z was bierze letrozol przy własnej owulacji? Jaki był argument waszego lekarza za wdrożeniem dodatkowego stymulanta?

    Wady:
    # niedoczynność i Hashi i IO
    # MTHFR C677 homozygota
    # słabo dodatnie p/c kardiolipinie
    # ostatnio kiepskie endo - 6 mm
    #1 poronienie w 10 tyg (zarodek XX - zdrowy)

    # NK - 25%
    # il 10 i il 5 - za nisko
    # szczepienia - dr Paśnik

    Pozytywy:
    * KIR BX (brak tylko 1 implantacyjnego)
    * Amh - 2,7

    Zalety:
    - 1 dziecko

    Mąż: armia zacna, morfo od 4-6%, fragmentacja 14%
  • Baśka85 Ekspertka
    Postów: 146 246

    Wysłany: 1 września 2019, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Borden wrote:
    dziewczyny czy któraś z was bierze letrozol przy własnej owulacji? Jaki był argument waszego lekarza za wdrożeniem dodatkowego stymulanta?

    Zwiększenie szans, wyrównanie "procesów" w cyklu. Czyli żeby wszystko zadziało się we właściwym czasie, endometrium, śluz, owulacja itp.
    Na USG po owulacji w pierwszym cyklu z letrozolem, mówił że zadziałało. I że jeśli nie będzie efektu, to też to mnie dobrze przygotuje do ivf.

    Borden lubi tę wiadomość

    Starania od 2017
    Hsg ok
    Nasienie ok
    Dostinex 0,25tabl/tydz
    Mięśniak 40-50mm
    Od 11.2018 w klinice
    5 cykli z ovitrelle
    06.2019 zmiana lekarza i zmiana leczenia
    Od 07.2019 letrox50/25, glucophage 1000
    Od 08.2019 letrozol - 5 cykli
    01.2020 - planowane IVF, krótki protokół, kriotransfer - odsunięte z powodu stanu zapalnego, a następnie koronasytuacji,
    03.20 - powrót do letrozolu, 2 cykle;
    25.05.20 - start ivf
    05.06.20 - punkcja, 22 kumulusy, 8 komórek, 8 zapłodnionych, 5 bardzo dobrej jakości bułeczek 😁😁
    26.08.20 Transfer - 1 Bułeczka
    - 9dpt beta 3,18
    -12dpt beta 0,63.
    Kolejne podejście za około miesiąc
  • Bibi25 Ekspertka
    Postów: 300 87

    Wysłany: 1 września 2019, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W srode mialam podany pregnyl. W srode, piatek i sobote serduszkowalismy. Dzis niestety moj maz zapił i jestem taka na niego wciekla :( doktorka kazala sie starac co drugi dzien przez tydzien owu mialo byc na weekendzie. Mnie już piersi i brzuch pobolewa raczej okresowo bo nie po jednej stronie lecz cale podbrzusze. Jestem taka wkurzona. Myslicie ze jest szansa?

    Drugi rok staran
    PCO, laparo
    drożność ok, immuno ok
    MTHFR, czynnik VR2 hetero
    Pai homo
    Kariotypy ok
    Mąż - ok

    6/2020 lametta, miovelia nac, acard, pregnyl
    3.07 || beta 942
    6.07 beta 4106 pecherzyk w macicy 0.8

    3jgx3e3kc1zquwj5.png
  • Ticky Koleżanka
    Postów: 33 20

    Wysłany: 1 września 2019, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie to jest największy problem, że bardzo ciężko trafić do lekarza, który będzie w stanie nas dobrze poprowadzić. Wysłać na wszystkie odpowiednie badania i doszukać się problemu. My staramy się od 2 lat i o niektórych badaniach o których piszecie nigdy nie słyszałam od lekarzy, u których się leczyłam 😓
    Aktualnie jesteśmy po pierwszym iui, niestety po iui nie mieliśmy okazji powtórzyć serduszkowania więc byłoby za pięknie gdyby się w tym cyklu udało ale jutro 27dc i zastanawiam się czy nie iść na betę. Cykle mam zazwyczaj 27/28 dni więc jutro powinno być czarno na białym.
    Joanna - rewelacja wieści, gratuluje i oby tak dalej ❤️ W końcu pozytywna wiadomość w tym wątku.
    A co do długości cyklu, u mnie też raz na jakiś czas, zdarza się, że cykl trwa 30/31 dni, mimo że pozostałe jak w zegarku 27/28. Niestety budzi to złudne nadzieje i tylko pogarsza całą tą sytuacje 😕

  • Borden Autorytet
    Postów: 534 498

    Wysłany: 2 września 2019, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bibi25 wrote:
    W srode mialam podany pregnyl. W srode, piatek i sobote serduszkowalismy. Dzis niestety moj maz zapił i jestem taka na niego wciekla :( doktorka kazala sie starac co drugi dzien przez tydzien owu mialo byc na weekendzie. Mnie już piersi i brzuch pobolewa raczej okresowo bo nie po jednej stronie lecz cale podbrzusze. Jestem taka wkurzona. Myslicie ze jest szansa?

    bibi jęsli pregnyl miałas podany w srodę to owu powinna być piątek - sobota. Wstrzeliliście się idealnie. Komórka żeńska żyje max 24 h wiec dla mnie serduszkowanie idealne. Zawsze lepiej kochać sie przed owulacją niż po niej. Szansa jest;)

    Bibi25 lubi tę wiadomość

    Wady:
    # niedoczynność i Hashi i IO
    # MTHFR C677 homozygota
    # słabo dodatnie p/c kardiolipinie
    # ostatnio kiepskie endo - 6 mm
    #1 poronienie w 10 tyg (zarodek XX - zdrowy)

    # NK - 25%
    # il 10 i il 5 - za nisko
    # szczepienia - dr Paśnik

    Pozytywy:
    * KIR BX (brak tylko 1 implantacyjnego)
    * Amh - 2,7

    Zalety:
    - 1 dziecko

    Mąż: armia zacna, morfo od 4-6%, fragmentacja 14%
  • Borden Autorytet
    Postów: 534 498

    Wysłany: 2 września 2019, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ticky wysyłać na badania to musimy się same i dokształcać też. Lekarza który ogarnie dosłownie wszystko nie ma:) My musimy wiedzieć co pokolei wykonywać.
    Ginekolog z Provity (Katowice, klinika niepłodności) na moje małe endometrium (a było cały czas większe 9,5 - rbione pomiary u dwóch niezależnych bardzo dobrych ginekologów) machnął ręką, cyt. " trudno nic z tym nie zrobię. Nie wierzę pani że miała pani takie endometrium wcześniej. Ale niech się pani nie martwi. Miałem jedna pacjentkę (na 1000) z endo 7,5 (jak to się ma do moich 6?) która zaszła w ciąże z takim endo". Nie wspomniał i nawet NIE SPRÓBOWAŁ estrofemu, viagry, osocza, granulocytów. Jest wg mnie poprostu bezczelny. Nawet jeśli nic z tego by nie zadziałało to POWINIEN nad tym endo popracować mając odpowiednie "narzędzia" w klinice i POINFORMOWAĆ mnie o innych możliwościach. Za to zaproponował mi po jednej wizycie histeroskopie. Zrobiłam ja choć wiedziałam że wszystko jest okey. I było. Kasa wydana w błoto. Wg mnie najpierw wdraża sie mniej inwazyjne metody a na końcu zabiegi.
    Takich mamy "specjalistów" w instytucjach "ostatniej" nadziei.
    Na szczęście ja wiedze mam, zmieniłam gina i będziemy wszystko synchronizować:)

    Ticky lubi tę wiadomość

    Wady:
    # niedoczynność i Hashi i IO
    # MTHFR C677 homozygota
    # słabo dodatnie p/c kardiolipinie
    # ostatnio kiepskie endo - 6 mm
    #1 poronienie w 10 tyg (zarodek XX - zdrowy)

    # NK - 25%
    # il 10 i il 5 - za nisko
    # szczepienia - dr Paśnik

    Pozytywy:
    * KIR BX (brak tylko 1 implantacyjnego)
    * Amh - 2,7

    Zalety:
    - 1 dziecko

    Mąż: armia zacna, morfo od 4-6%, fragmentacja 14%
  • Bibi25 Ekspertka
    Postów: 300 87

    Wysłany: 2 września 2019, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzis mnie strasznie boli w pachwinie po przeciwnej stronie co byla owu. Pot sie ze mnie leje. Czyczki bola. Hormony buzuja :( sluz mleczny.
    Dzieki za odpowiedź bo oszalec mozna.

    Drugi rok staran
    PCO, laparo
    drożność ok, immuno ok
    MTHFR, czynnik VR2 hetero
    Pai homo
    Kariotypy ok
    Mąż - ok

    6/2020 lametta, miovelia nac, acard, pregnyl
    3.07 || beta 942
    6.07 beta 4106 pecherzyk w macicy 0.8

    3jgx3e3kc1zquwj5.png
  • Ticky Koleżanka
    Postów: 33 20

    Wysłany: 2 września 2019, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nawet nie zdążyłam dotrzeć na betę. Poniedziałek przywitał mnie @...

  • majka91 Autorytet
    Postów: 373 504

    Wysłany: 2 września 2019, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ticky przykro mi 😔 w końcu się uda, nie poddawaj się!

    Ja jestem coraz bliżej testowania ale intuicja mi podpowiada, że to nie tym razem.. w środę wyjeżdżam służbowo, może dzięki temu uda mi się nie myśleć o tym cały czas..

    m3sxvfxmiwa8dz6b.png

    Starania od maja 2018
    __________________

    PCOS
    clo bez rezultatów 😕
    08.2019 startujemy z letrozolem
    I cykl - owu 17dc 🤩
    II cykl - owu 19 dc
    III cykl - owu 16 dc, II 30 dc 😍
    34 dc - beta 993.2 mlU/ml, prog 39 ng/ml
    37 dc - beta 2635 mlU/ml

    26.11.19 jest ♥️
‹‹ 639 640 641 642 643 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego