Forum Starając się z pomocą medyczną Stymulacja letrozolem
Odpowiedz

Stymulacja letrozolem

Oceń ten wątek:
  • majka91 Autorytet
    Postów: 373 504

    Wysłany: 14 września 2019, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ticky może na efekty suplementacji trzeba trochę dłużej poczekać? Tak czy inaczej chyba wyniki nie są aż takie złe, czytałam na forum sporo historii o ciążach przy morfologii 1% czy nawet 0% co teoretycznie słabo rokuje. Chyba trzeba zdać się na opinię specjalistów, parametry na pewno da się trochę poprawić, czasem potrzeba po prostu więcej czasu.

    m3sxvfxmiwa8dz6b.png

    Starania od maja 2018
    __________________

    PCOS
    clo bez rezultatów 😕
    08.2019 startujemy z letrozolem
    I cykl - owu 17dc 🤩
    II cykl - owu 19 dc
    III cykl - owu 16 dc, II 30 dc 😍
    34 dc - beta 993.2 mlU/ml, prog 39 ng/ml
    37 dc - beta 2635 mlU/ml

    26.11.19 jest ♥️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 września 2019, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    majka91 wrote:
    Mi lekarz kazał brać na raz, wieczorem żeby uniknąć ewentualnych skutków ubocznych. Trzymałabym się już tego jak zaczęłaś, myślę że nie ma to wielkiego znaczenia. 🙂
    wlaśnie dzwonilam do lekarza pytać powiedział mi ze to jest bez roznicy wiec zostane dwie rano .Mysle ze bedzie ok
    Bo kazdy bierze inaczej i juz sama zglupialam ale dziekuje za info

  • IzaaK Autorytet
    Postów: 333 219

    Wysłany: 14 września 2019, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie kazał brać jedna rano jedna wieczorem i nie zglebialam tematu szczerze mówiąc, także to chyba faktycznie jest bez znaczenia;)

    MojeMarzenie lubi tę wiadomość

    PCOS
    Insulinooporność
    7 cykli lametta + ovitrelle

    Starania od października 2018
    💔 maj 2019 (8tc)
    💔 lipiec 2020 (cp 7tc)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 września 2019, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IzaaK wrote:
    Mnie kazał brać jedna rano jedna wieczorem i nie zglebialam tematu szczerze mówiąc, także to chyba faktycznie jest bez znaczenia;)
    OK to tak zrobie jutro rozdziele leki rano wieczór. Ciekawe czy to ma jakieś wogole znaczenie :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 września 2019, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    majka91 wrote:
    joana jak fajnie zobaczyć u Ciebie taki piękny suwaczek!! 😍 jak tam u Ciebie, masz jakieś ciążowe objawy?

    Dziękuję ❤ jak narazie to senność, ból piersi, takie klucia w podbrzuszu... no i niestety często mam zawroty głowy i tylko czasem mnie mdli. Także nie jest zle, a nawet powiedziałabym, ze jest dobrze.
    Oby niedługo dopadły i Was wszystkie ✊😁

  • Koralina88 Autorytet
    Postów: 549 234

    Wysłany: 14 września 2019, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ticky może faktycznie potrzeba jeszcze trochę czasu na poprawę wyników, choć zazwyczaj po 3 miesiącach zalecają ponowne badanie. Wiem, że to jest trudne, bo pewnie mąż przez ten czas starał się, oszczędzał, zdrowo się odżywiał itp. a rezultatu brak. I jak tu pozbierać siły do dalszej motywacji? A co lekarz na to? Zaproponował jakieś inne leczenie? Może przy obniżonych parametrach nasienia warto spróbować inseminacji?

    Starania od września 2015
    3 aniołki 20.10.2017 (8 tc), 21.08.2018 (6 tc), 22.02.2019 (6 tc)
    zespół antyfosfolipidowy
    mutacja MTHFR_677C-T układ heterozygotyczny,
    mutacja PAI-1 4G układ heterozygotyczny,
    wysokie komórki NK - 04.2018 - 25,19%, 03.2019 - 17,6%
    hashimoto (leczone obecnie ok)
    HSG ok, histeroskopia ok
    ANA, ASA - ujemne
    KIR bx
  • Koralina88 Autorytet
    Postów: 549 234

    Wysłany: 14 września 2019, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    joana_aska89 super wiadomości! Odpoczywaj teraz dużo i dbaj o siebie 😊 kiedy masz wizytę? Robiłaś jeszcze kontrolnie betę?

    joana_aska89 lubi tę wiadomość

    Starania od września 2015
    3 aniołki 20.10.2017 (8 tc), 21.08.2018 (6 tc), 22.02.2019 (6 tc)
    zespół antyfosfolipidowy
    mutacja MTHFR_677C-T układ heterozygotyczny,
    mutacja PAI-1 4G układ heterozygotyczny,
    wysokie komórki NK - 04.2018 - 25,19%, 03.2019 - 17,6%
    hashimoto (leczone obecnie ok)
    HSG ok, histeroskopia ok
    ANA, ASA - ujemne
    KIR bx
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 września 2019, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koralina zatrzymałam się na robieniu 04.09 jak miała 290.. dziś robiłam badania krwi dla lekarza no i miałam zrobić. Ale zapomniałam Panią poprosić o nią.
    Także kolejna wizyta 24.09 i poczekam już do niej. Chyba dopiero po niej uwierzę, ze to dzieje sie naprawde. Więc licze na serduszko a nie zle wiadomości..

    Czekam właśnie na nową umowę w pracy i wtedy powiem dyrekcji. Ale rok temu jak mi przedluzali to dali po prawie miesiącu pracy.... i wtedy gdyby sie udało to juz na tej wizycie poproszę o zwolnienie lekarskie. Czuję się dobrze, ale pracując z dziećmi to miałam już jedno przeziębienie.

  • Yoki Przyjaciółka
    Postów: 62 78

    Wysłany: 14 września 2019, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hey od czasu do czasu tu zaglądam :) dzięki lametta juz 17tc :) nie poddawajcie sie!

    Nati12, MojeMarzenie, Silvia, IzaaK, joana_aska89 lubią tę wiadomość

    Luty 2017 - duphaston
    Luty 2018 - duphaston + badania hormonalne = PCOS
    Sierpień 2018 - duphaston + CLO
    * 1x1, 2x1, 3x1
    Grudzień 2018 - glucophage + inofem
    * wizyta u instruktorki w modelu creighton
    Luty 2019 - glucophage xr + glucophage + inofem + wiesolek + femibion 0
    Kwiecień 2019 - luteine 1x1 przez 10 dni + lamette 1x1 od 3 do 7dc
    I cykl z lamettą
    * 8 dc pecherzyk 20mm, Endo 5mm
    * 11dc owulacja, potwierdzona monitoringiem, Endo 8mm
    * 17dc progesteron 23.30
    * beta hcg <1.20 :(
    Cykl trwał 28dni
    II cykl z lamettą
    *9dc pęcherzyk 14mm, Endo 5mm
    W lewym jajniku
    *11dc pęcherzyk sie zapadł (owu nie bylo)
    Cykl trwał ok 28dni
    III cykl z lamettą tym razem 2x1
    *10dc pecherzyk 14mm i 2x po 10mm, Endo 5.5mm w prawym jajniku
    *12dc pecherzyk 17mm i 14mm, Endo 6.5mm
    *14dc potwierdzona owulacja, pecherzyk mial 22mm, Endo 8mm
    *pozostałych pęcherzyków dominujących nie stwierdzono
    *27dc beta hcg <1.20
    *34dc beta hcg 173! Jest ciąża!
    * 19 tydzień ciąży ♡
  • Koralina88 Autorytet
    Postów: 549 234

    Wysłany: 15 września 2019, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mnie mój organizm znowu zaskakuje. Wczoraj wieczorem zauważyłam delikatne plamienie, kolor jasny taka kawa z mlekiem jakby z lekkim odcieniem różu 🙄 dzisiaj rano na wkładce to samo, są to bardzo niewielkie ilości. Dzisiaj 23 dc, ten cykl powinnam mieć 26-27 dniowy. Pregnyl miałam podany w 11 dc wieczorem. Oczywiście wkręca mi się, że to plamienie implantacyjne (wiecie jak to jest gdy się bardzo chce 😉). Czy któraś z Was miała takie plamienia? Macie jakieś doświadczenie w tym temacie?
    Wiem, wiem pewnie niepotrzebnie robię sobie nadzieję... Poczekam cierpliwie z testem do dnia @.

    joana_aska89 lubi tę wiadomość

    Starania od września 2015
    3 aniołki 20.10.2017 (8 tc), 21.08.2018 (6 tc), 22.02.2019 (6 tc)
    zespół antyfosfolipidowy
    mutacja MTHFR_677C-T układ heterozygotyczny,
    mutacja PAI-1 4G układ heterozygotyczny,
    wysokie komórki NK - 04.2018 - 25,19%, 03.2019 - 17,6%
    hashimoto (leczone obecnie ok)
    HSG ok, histeroskopia ok
    ANA, ASA - ujemne
    KIR bx
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 września 2019, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoki wrote:
    Hey od czasu do czasu tu zaglądam :) dzięki lametta juz 17tc :) nie poddawajcie sie!
    Miło to słyszeć kochana jestem dobrej nadziei dziś 2gi dzień z lametta lecz moje amh niskie

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 września 2019, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koralina trzymam mocno kciuki ❤
    Moim zdaniem może byc implantacja. Nie wiem czy pamiętasz moje plamienie tylko juz po pozytywnych testach. Panikowalam, ze to koniec. I ono bylo bardzo delikatne w kolorze brazu i takiego kawa z mlekiem. Ale czytalam, ze moze byc i z takim rozem.
    Lekarz pozniej tez mi mowil, ze to implantacja.
    No i u mnie to bylo tak 2 dni przed terminem @..
    Wierzę, ze to Twój szczęśliwy cykl 😍

    Koralina88 lubi tę wiadomość

  • adaska Autorytet
    Postów: 4047 3018

    Wysłany: 16 września 2019, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :) trochę mnie tu nie było i widze, że czeka mnie dużo nadrabiania.
    Sytuacja u mnie:
    -brałam lutke na wywołanie @, dzisiaj 11 dzień po odstawieniu i czekam na @ mimo ze do wczoraj temperatura ponad 37
    -jeśli nie dostanę do czwartku @ to w potem mam wizytę u lekarza

    Powiedzcie mi prosze czy Letrozole można łączyć z Dong Quai?

    👼🏻6tc 👼🏻9tc

    28.05.2020⏸🍀
    18.01.2021
    💙Adaś 10:58, 50cm 2660g
    💙Staś 11:00, 47cm 2330g

    Spełniłam swoje największe marzenie. Zostałam mamą ♥️

    atdc2n0aq1xoxowf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2019, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam
    A mnie denerwuje moj lekarz ..

    Usg(monitoring) po lamecie mam miec w piatek to bedzie 8dc .
    Dzwonie do niego i mu to mówie a on mowi ze nie widzi potrzeby i zaprasza mnie w poniedzialek czyli to bedzie 11dc .
    Co ja mam kochane zrobic jak to ugryz oklamac go ze mam 10dc ha ha a na miejscu powiedziec ze zle obliczylam i to 8?

    Edit / odzwonił do mnie i mowi ze mam byc w 13/14 dniu cyklu
    Masakra no przeciez to bedzie za pozno dodał że mam mu wierzyc bo tak dopiero owu sie zaczyna i mowi ze jak bede po Owulacji to mam sie nie martwic ze on mi o tym powie i zastrzyk bedzie nie potrzebny..

    Zaczyna mie to mega męczyć :( chce czlowiek dobrze to nie chce zaplacic tez nie-nie moge isc do lekarza od małej bo bedzie dopiero 15dzien Cyklu to juz totalnie nie pasuje Brakuje mi sił :(
    moze moglam tego ie czynac i bym miala spokoj.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września 2019, 12:26

  • Mamba91 Autorytet
    Postów: 608 360

    Wysłany: 16 września 2019, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MojeMarzenie może warto wybrać się do innego chocby na konsultacje czy monitoring w dniu cyklu który Ciebie interesuje a do swojego wg jego zaleceń?

    Dzoewczyny jestem pierwszy cykl na Letrozole, dziś 20dc monitoring był w 14dc lekarka stwierdziła, że w lewym jajniki nic nie widzi ale w prawym jajniki jest trochę większy pęcherzyk, który żeby dojrzeć potrzebuje jeszcze z tydzień ale nie wiadomo czy 'dorosnie' bo dawka leku była za mała (od kolejnego cyklu mam brać 3 tabletki a nie 2) no ale jutro minie tydzień od monitoringu a mnie oba jajniki ciągnął jak głupie, zwłaszcza lewy w którym nie było widać większego pęcherzyka. Lekarka powiedziała, że być może owulacjia będzie (głównie mam liczyć na ten prawy jajnik) ale właśnie z opóźnieniem bo do tej pory cykle trwały ok 60 dni więc to nigdy nie wiadomo...
    Trochę nie wiem co myśleć, nie kazała mi powtarzać monitoringu tylko przyjść albo z betą albo między 12-14dniem koleje go cyklu.
    Myślicie, że jest szansa na owu? No i co z tym lewym jajnikiem w którym nie było większego pęcherzyka a teraz ciągnie? Poza bólem, na owu wskazuję jeszcze śluz i libido, których dawno nie było, wiem że najlepiej byłoby mierzyć temp ale nie pomyślałam a teraz nie ma co..

    MojeMarzenie lubi tę wiadomość

    2nn33e3k7q5t268q.png

    31+0 - 1813g 😍
    21+2 - 450g szczęścia 🥰
    22.07 będzie córeczka - Amelka 🥰
    06.05 zarodek z serduszkiem 💗
    27.04 16dpo - 540,90; 18 dpo - 1238 😍
  • majka91 Autorytet
    Postów: 373 504

    Wysłany: 16 września 2019, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koralina trzymam kciuki! ✊🏼✊🏼

    Mamba91 ja bym poszła gdzieś na drugie usg dla własnego spokoju. Szansa że była owu na pewno jest :) Jeśli potwierdzisz to na usg to oszczędzisz sobie trochę stresu czekając później na okres, bo przynajmniej będzie wiadomo kiedy się go spodziewać. Ja w pierwszym cyklu byłam dwa razy na wizycie, teraz idę tylko w 12 dc żeby wiedzieć kiedy zrobić zastrzyk, o ile w tym cyklu też coś wyhoduję :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września 2019, 19:06

    m3sxvfxmiwa8dz6b.png

    Starania od maja 2018
    __________________

    PCOS
    clo bez rezultatów 😕
    08.2019 startujemy z letrozolem
    I cykl - owu 17dc 🤩
    II cykl - owu 19 dc
    III cykl - owu 16 dc, II 30 dc 😍
    34 dc - beta 993.2 mlU/ml, prog 39 ng/ml
    37 dc - beta 2635 mlU/ml

    26.11.19 jest ♥️
  • mig00ttka Ekspertka
    Postów: 241 105

    Wysłany: 16 września 2019, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane może pomożecie.

    W tym cyklu udało się przy Lamettcie wyhodować jeden pęcherzyk dominujący (chociaż bez stymulacji też raczej miałam owulacje). W piątek bąbel miał 19x17 i w sobotę robiłam zastrzyk Ovitrelle. Dzisiaj byłam na usg (55h po zastrzyku) i w jajniku był jeszcze pęcherzyk albo coś co po nim pozostało (nie było tak jednolicie czarne a z prześwitami i miało mniej regularny kształt niż kilka dni wczesniej). Pech chciał, że z powodu wyjazdu byłam u innego lekarza z przypadku. Niby mówił, że jak dla niego owulacja była, ale dosłownie "przed chwila" bo pęcherzyk wygląda jakby po pęknięcie, było trochę śluzu w szyjce ale z drugiej strony zatoka bez płynu. Ogólnie nie był pewien swego. I teraz tak się zastanawiam
    1. Czy powinnam raz jeszcze zrobić iść w tym cyklu? To byłby już 4 :/ w tym miesiacu
    2. Czy to możliwe, że pęknięcie było tak późno po podaniu Ovitrelle?
    3. Czy po stymulacji i Ovitrelle jest sens robić progesteron (czy nie wpływają na wyniki), jeśli tak to powinnam zrobić badanie tydzień po podaniu ovitrelle czy tak naprawdę tydzień licząc od dzisiaj?

    Dzięki z góry i pozdrawiam

    P.s. nigdy nie miałam problemu z samoistnym pękaniem pęcherzyków, ale lekarze stwierdzili że przy ovitrelle łatwiej trafić w moment (A wychodzi na to że od 4 dni staramy się przedwcześnie;)) no i może jakoś tam korzystnie wpłynąć na ten cykl, ale patrząc na dzisiejsze usg mam wątpliwości co do tego, że była to dobra inwestycja ponad 100zl :))

    Edit: wysłałam foto usg mojemu lekarzowi :) pisze, że owulacja już była. Mi się zawsze wydawało, że nie powinno być tak dużego pecherzyka po owulacji, ale całe życie człowiek się uczy :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września 2019, 20:43

    Starania od maja 2017.
    Hiperprolaktynemia czynnościowa.
    Mąż - aglutynacja 7%, IgA 20%, IgG 16%
    MTHFR A1298C – heterozygotyczny
    PAI I 4G/5G – homozygotyczny
    09.2019 poronienie samoistne (6tc)
    11.2019 poronienie samoistne (5tc)

    12.2019
    29dc beta 147, progesteron 33
    31dc beta 314
    33 dc beta 714, progesteron 32,4
    43 dc ❤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2019, 00:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamba91 wrote:
    MojeMarzenie może warto wybrać się do innego chocby na konsultacje czy monitoring w dniu cyklu który Ciebie interesuje a do swojego wg jego zaleceń?

    Dzoewczyny jestem pierwszy cykl na Letrozole, dziś 20dc monitoring był w 14dc lekarka stwierdziła, że w lewym jajniki nic nie widzi ale w prawym jajniki jest trochę większy pęcherzyk, który żeby dojrzeć potrzebuje jeszcze z tydzień ale nie wiadomo czy 'dorosnie' bo dawka leku była za mała (od kolejnego cyklu mam brać 3 tabletki a nie 2) no ale jutro minie tydzień od monitoringu a mnie oba jajniki ciągnął jak głupie, zwłaszcza lewy w którym nie było widać większego pęcherzyka. Lekarka powiedziała, że być może owulacjia będzie (głównie mam liczyć na ten prawy jajnik) ale właśnie z opóźnieniem bo do tej pory cykle trwały ok 60 dni więc to nigdy nie wiadomo...
    Trochę nie wiem co myśleć, nie kazała mi powtarzać monitoringu tylko przyjść albo z betą albo między 12-14dniem koleje go cyklu.
    Myślicie, że jest szansa na owu? No i co z tym lewym jajnikiem w którym nie było większego pęcherzyka a teraz ciągnie? Poza bólem, na owu wskazuję jeszcze śluz i libido, których dawno nie było, wiem że najlepiej byłoby mierzyć temp ale nie pomyślałam a teraz nie ma co..
    Tak też zrobiłam kochana :)..
    A na Twoim miejscu poszłabym jeszcze na Usg.

    Jak macie po stymulacji okres bo u mnie był zwykle 2dni i mega słaby a teraz to masakra zalewa mnie i już 4dzien nigdy tak od lat nie miałam. Jak myślicie czemu tak?

  • Bibi25 Ekspertka
    Postów: 300 88

    Wysłany: 17 września 2019, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heej. U mnie klapa. Test bialy. 20 dni po pregnylu zludzen nie robi. Zle sie juz czuje po tych stymulacjach. Przytylam 4 kg i od razu to widac.
    Dzis robie badanie tsh bo cos mi sie zdaje ze tarczyca sie powiększyła. Mam trudnosci przy przelykaniu.
    Maz tez juz wyczerpany.
    Przedtem trzymalo mnie to ze jestem po laparo i szkoda mi bylo przerywać leczenia. Ale teraz gdy owu sa a efektow brak juz nam sie nie chce. Zostal mi jeszcze komplet lekow na jeszcze jeden cykl. Chyba to będzie ostatnia proba.

    Drugi rok staran
    PCO, laparo
    drożność ok, immuno ok
    MTHFR, czynnik VR2 hetero
    Pai homo
    Kariotypy ok
    Mąż - ok

    6/2020 lametta, miovelia nac, acard, pregnyl
    3.07 || beta 942
    6.07 beta 4106 pecherzyk w macicy 0.8

    3jgx3e3kc1zquwj5.png
  • majka91 Autorytet
    Postów: 373 504

    Wysłany: 17 września 2019, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bibi przykro mi 😔 ale 20 dni po zastrzyku jeszcze nie masz @?

    Ech.. wiem, że z każdym miesiącem jest trudniej, może warto zrobić sobie przerwę i trochę od tego odpocząć. Ile miałaś cykli stymulowanych? Lekarz ma jakiś plan co dalej? Nie można się poddawać!

    m3sxvfxmiwa8dz6b.png

    Starania od maja 2018
    __________________

    PCOS
    clo bez rezultatów 😕
    08.2019 startujemy z letrozolem
    I cykl - owu 17dc 🤩
    II cykl - owu 19 dc
    III cykl - owu 16 dc, II 30 dc 😍
    34 dc - beta 993.2 mlU/ml, prog 39 ng/ml
    37 dc - beta 2635 mlU/ml

    26.11.19 jest ♥️
‹‹ 648 649 650 651 652 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego