Forum Starając się z pomocą medyczną Stymulacja letrozolem
Odpowiedz

Stymulacja letrozolem

Oceń ten wątek:
  • czar-nula Autorytet
    Postów: 796 493

    Wysłany: 5 maja 2016, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miśkowa wrote:
    No i d*pa! Nie ma pęcherzyków, ani jednego! Ale najlepsze jest to, że okazało się, że lekarz pomylił dawkę! Powinnam dostać 5 mg dziennie a brałam 2 mg. Cykl stracony... dzisiaj biegnę zrobić AMH i wszystko się okaże, czy jest sens w ogóle brać jakiekolwiek tabletki. Trzymam kciuki za Was dziewczyki, oby Wam się udało w maju:)
    Miałam to samo w tamtym cyklu;/ tzn lekarz celowo zmniejszył mi dawke i nic nie urosło;/ a jeszcze cykl wcześniej urosło i pękło samo bez żadnych leków ;o ja już nic z tego nie rozumiem, jakaś siła wyższa to wszystko... teraz mam dawke 5mg i jutro monit

    4 lata walki, 3 nieudane transfery
    leczenie immuno JP i...
    crio 7dpt 58,78 9dpt 104,23 12dpt 540,27 :)
    tb73e6yd8jub8trg.png
  • diewuszka86 Autorytet
    Postów: 1185 1196

    Wysłany: 5 maja 2016, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ladybird:) wrote:
    Dziękuje kochana. A powiedz jak sie miewacie?

    Trzymam kciuki.
    A my czujemy się bardzo dobrze, dzidziuś rośnie jak na drożdżach- 90%, że będzie chłopczyk, powoli zaczynam się zaokrąglać i pierwszy raz w życiu się z tego cieszę :)

    Ladybird:), czar-nula lubią tę wiadomość

    l54t4dr.png
  • czar-nula Autorytet
    Postów: 796 493

    Wysłany: 6 maja 2016, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny nawet nie wiecie jaka jestem wściekła! Pojechałam dziś w 10dc na monitoring, pęcherzyk już miał 20mm i wyznaczyli mi na jutro inseminacje po czym okazało się, że nie mam zrobionych badań wirusologicznych, hiv, hcv itd i nikt mi iui bez tego nie zrobi;/ nikt też nie raczył mnie poinformować miesiąc temu że takie coś muszę mieć :( Ale dostałam pregnyl więc nadzieja w tym cyklu nie umarła..

    4 lata walki, 3 nieudane transfery
    leczenie immuno JP i...
    crio 7dpt 58,78 9dpt 104,23 12dpt 540,27 :)
    tb73e6yd8jub8trg.png
  • Ladybird:) Autorytet
    Postów: 967 209

    Wysłany: 7 maja 2016, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czar-nula wrote:
    Dziewczyny nawet nie wiecie jaka jestem wściekła! Pojechałam dziś w 10dc na monitoring, pęcherzyk już miał 20mm i wyznaczyli mi na jutro inseminacje po czym okazało się, że nie mam zrobionych badań wirusologicznych, hiv, hcv itd i nikt mi iui bez tego nie zrobi;/ nikt też nie raczył mnie poinformować miesiąc temu że takie coś muszę mieć :( Ale dostałam pregnyl więc nadzieja w tym cyklu nie umarła..
    A u was slabe nasienie ?
    Pięknie zareagowałas na stymulację. Jakie dawki i w jakich dniach brałaś ? Trzymam kciuki za ten cykl

    nzjddqk3wbhzbfw7.png

    74706vgcl13ff8i6.png
  • czar-nula Autorytet
    Postów: 796 493

    Wysłany: 7 maja 2016, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Ladybird ;) ja też za Ciebie mocno trzymam! U nas nasienie dobre, tylko już za długo nie ma efektów i przeszliśmy do następnego etapu jakim jest iui. Brałam lamettę 2-6 dc po 2tab. Ale myślę, że chyba za szybko sobie urósł

    4 lata walki, 3 nieudane transfery
    leczenie immuno JP i...
    crio 7dpt 58,78 9dpt 104,23 12dpt 540,27 :)
    tb73e6yd8jub8trg.png
  • Ladybird:) Autorytet
    Postów: 967 209

    Wysłany: 7 maja 2016, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czar-nula wrote:
    Dzięki Ladybird ;) ja też za Ciebie mocno trzymam! U nas nasienie dobre, tylko już za długo nie ma efektów i przeszliśmy do następnego etapu jakim jest iui. Brałam lamettę 2-6 dc po 2tab. Ale myślę, że chyba za szybko sobie urósł
    Rozumiem. A ile sie staracie ?

    nzjddqk3wbhzbfw7.png

    74706vgcl13ff8i6.png
  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1358 552

    Wysłany: 8 maja 2016, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ladybird:) wrote:
    Już po monitoringu. Mam jajo 19 mm :)
    Ladybird piękne jajo! Cieszę się, że udało Ci się takie wyhodować! Teraz życzę owocnych starań! Czytałam o tej metforminie ale jeszcze nie pytałam lekarza czy mogłabym ją też dostać (czytałam też że dziewczyny kiepsko się po niej czują), jak nic nie urośnie w następnym cyklu to zapytam o to choć wierzę, że teraz z dobrą dawką coś zacznie się dziać.

    Ladybird:) lubi tę wiadomość

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1358 552

    Wysłany: 8 maja 2016, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    diewuszka86 wrote:
    Ladybird piękne jajo :) Nic tylko brać się do roboty. Zastrzyk bierzesz?
    Ja cały czas obserwuję ten wątek i trzymam za Was kciuki :)
    Miśkowa ja odebrałam swój wynik AMH (8,5) i się załamałam, ale jak się okazało nie taki diabeł straszny. Zaszłam w ciążę w pierwszym cyklu z letrozolem, ovitrelle + luteina od owulacji + jestem pod stałą kontrolą endokrynologa.
    Będzie dobrze, miejmy nadzieję, że w tak pięknym miesiącu jak maj będzie jakiś wysyp podwójnych kreseczek :)
    Dziewusza przede wszystkim gratuluję! Poczytałam form i Twoje posty napawały mnie nadzieją, wierzyłam że letrozol i mnie pomoże, zobaczymy jak będzie w kolejnym cyklu z właściwą dawką. Dziś odebrałam wyniki AMH - 24,2 ng/ml. Wiem, że świadczy on o PCO ale macie może jakieś szersze informacje na ten temat? Chodzi mi głównie o stymulacje (czy da się letrozolem uzyskać owulację) i jak z zachodzeniem w ciążę? Chyba niedzielę spędzę na pogłębianiu wiedzy:)

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1358 552

    Wysłany: 8 maja 2016, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czar-nula wrote:
    Miałam to samo w tamtym cyklu;/ tzn lekarz celowo zmniejszył mi dawke i nic nie urosło;/ a jeszcze cykl wcześniej urosło i pękło samo bez żadnych leków ;o ja już nic z tego nie rozumiem, jakaś siła wyższa to wszystko... teraz mam dawke 5mg i jutro monit
    eh lekarze, czasem chcą dobrze a im nie wychodzi :) trzymam kciuki za ten cykl i daj proszę znać jak tam po monitoringu.

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1358 552

    Wysłany: 8 maja 2016, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czar-nula wrote:
    Dziewczyny nawet nie wiecie jaka jestem wściekła! Pojechałam dziś w 10dc na monitoring, pęcherzyk już miał 20mm i wyznaczyli mi na jutro inseminacje po czym okazało się, że nie mam zrobionych badań wirusologicznych, hiv, hcv itd i nikt mi iui bez tego nie zrobi;/ nikt też nie raczył mnie poinformować miesiąc temu że takie coś muszę mieć :( Ale dostałam pregnyl więc nadzieja w tym cyklu nie umarła..
    Czar-nula bardzo mi przykro, nie wiem co powiedzieć (napisać) też się wkurzyłam jak lekarz bez skrępowania powiedział mi że pomylił dawkę! Ale dobrze, że dali Ci zastrzyk, trzymam kciuki żeby w tym cyklu się udało!

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • efta Autorytet
    Postów: 1652 811

    Wysłany: 8 maja 2016, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witajcie dziewczyny.
    jestem nowa na forum.
    W pierwszą ciążę zaszłam po stymulacji letrozolem w już 3 cyklu. Brałam aromek po 1 tab. dziennie około 20 dni (dokładnie nie pamiętam) owulacja w 25 dniu cyklu. Starania naturalne. Potem luteina 3x2. Urodziłam przez cc synka. Jaś ma obecnie 22mies.

    obecnie staram się zajść w drugą ciążę.
    10 miesiecy starań bez leczenia nie przyniosło efektów wrócilam wiec do leczenia w klinice leczenia bezpłodności.
    Jestem w trakcie 3 cyklu. Ponownie stymulacja letrozolem. Tym razem lametta.
    W pierwszym cyklu lek lametta 1.tab dziennie przez 13 dni - owulacja 18 dnia
    w drugim zwiekszona dawka leku na 2 tab.dziennie + pabi dexamethason owulacja 13 dnia.
    W tym cyklu w klinice byłam 3 dnia cyklu leki: 2 tab dziennie przez 7 dni lametta + pabi dexametashon 0,5 tab codziennie.
    kontrola 9 dnia cyklu


    6 lat starań efekt: Jaś ur. lipiec 2014 :) mutacja C677T i A1298C w genie MTHFR-heterozygota
    1 IUI październik 2016 ciąża biochemiczna :( 2 IUI :(
    3IUI grudzień 2016 :) serduszko bije :) pappa T21 1:424, Nifty Ok. córcia Iga
    km5sio4phtw80xcg.png
  • Ladybird:) Autorytet
    Postów: 967 209

    Wysłany: 8 maja 2016, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    efta wrote:
    witajcie dziewczyny.
    jestem nowa na forum.
    W pierwszą ciążę zaszłam po stymulacji letrozolem w już 3 cyklu. Brałam aromek po 1 tab. dziennie około 20 dni (dokładnie nie pamiętam) owulacja w 25 dniu cyklu. Starania naturalne. Potem luteina 3x2. Urodziłam przez cc synka. Jaś ma obecnie 22mies.

    obecnie staram się zajść w drugą ciążę.
    10 miesiecy starań bez leczenia nie przyniosło efektów wrócilam wiec do leczenia w klinice leczenia bezpłodności.
    Jestem w trakcie 3 cyklu. Ponownie stymulacja letrozolem. Tym razem lametta.
    W pierwszym cyklu lek lametta 1.tab dziennie przez 13 dni - owulacja 18 dnia
    w drugim zwiekszona dawka leku na 2 tab.dziennie + pabi dexamethason owulacja 13 dnia.
    W tym cyklu w klinice byłam 3 dnia cyklu leki: 2 tab dziennie przez 7 dni lametta + pabi dexametashon 0,5 tab codziennie.
    kontrola 9 dnia cyklu
    Witaj
    Życzę powodzenia ;) nigdy nie słyszałam o takim podawaniu tego leku. Masz pcos ?

    nzjddqk3wbhzbfw7.png

    74706vgcl13ff8i6.png
  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1358 552

    Wysłany: 8 maja 2016, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    efta wrote:
    witajcie dziewczyny.
    jestem nowa na forum.
    W pierwszą ciążę zaszłam po stymulacji letrozolem w już 3 cyklu. Brałam aromek po 1 tab. dziennie około 20 dni (dokładnie nie pamiętam) owulacja w 25 dniu cyklu. Starania naturalne. Potem luteina 3x2. Urodziłam przez cc synka. Jaś ma obecnie 22mies.

    obecnie staram się zajść w drugą ciążę.
    10 miesiecy starań bez leczenia nie przyniosło efektów wrócilam wiec do leczenia w klinice leczenia bezpłodności.
    Jestem w trakcie 3 cyklu. Ponownie stymulacja letrozolem. Tym razem lametta.
    W pierwszym cyklu lek lametta 1.tab dziennie przez 13 dni - owulacja 18 dnia
    w drugim zwiekszona dawka leku na 2 tab.dziennie + pabi dexamethason owulacja 13 dnia.
    W tym cyklu w klinice byłam 3 dnia cyklu leki: 2 tab dziennie przez 7 dni lametta + pabi dexametashon 0,5 tab codziennie.
    kontrola 9 dnia cyklu
    Witamy i zapraszamy:) w grupie raźniej:)

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • diewuszka86 Autorytet
    Postów: 1185 1196

    Wysłany: 8 maja 2016, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miśkowa wrote:
    Dziewusza przede wszystkim gratuluję! Poczytałam form i Twoje posty napawały mnie nadzieją, wierzyłam że letrozol i mnie pomoże, zobaczymy jak będzie w kolejnym cyklu z właściwą dawką. Dziś odebrałam wyniki AMH - 24,2 ng/ml. Wiem, że świadczy on o PCO ale macie może jakieś szersze informacje na ten temat? Chodzi mi głównie o stymulacje (czy da się letrozolem uzyskać owulację) i jak z zachodzeniem w ciążę? Chyba niedzielę spędzę na pogłębianiu wiedzy:)

    Dziękuję :)
    Twój wynik AMH jest dość wysoki i zdecydowanie świadczy o PCO, ale lekarz mi zawsze mówił, że lepszy taki wynik niż zbyt niski (czyli świadczący o tym, że rezerwa jajnikowa jest już na wyczerpaniu). Tak najprościej to PCO polega na tym, że rośnie Ci kilka albo nawet kilkanaście jajeczek w ciągu cyklu, z czego żadne nie jest dominujące, czytaj niezdolne do pęknięcia i zapłodnienia co po prostu oznacza brak owulacji. Stymulacja ma pozwolić na to, żeby to jedno lub dwa jajeczka dojrzały do zapłodnienia. Mi się udało za pierwszym razem, także nie trać nadziei. Najważniejsze jest też to, żeby być pod stałą kontrolą lekarza tzn. monitoring po stymulacji, w czasie owulacji i po, aby dokładnie wiedzieć jak organizm reaguje.
    Wiem, że niektóre kobiety reagują lepiej na clo, ale mi od razu lekarz zalecił letrozole.

    Miśkowa lubi tę wiadomość

    l54t4dr.png
  • efta Autorytet
    Postów: 1652 811

    Wysłany: 9 maja 2016, 08:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ladybird:) wrote:
    Witaj
    Życzę powodzenia ;) nigdy nie słyszałam o takim podawaniu tego leku. Masz pcos ?

    nie dziękuje, żeby nie zapeszyć ;)
    nie wiem jaki jest standard dawkowania letrozolu.
    na mnie działa , to najważniejsze. moja gin powiedziała że słabo reaguje na lek bo po takiej dawce powinno być wiecej pęcherzyków,a mi rośnie zawesze jeden.

    Czy mam zdiagnozowane PCOS? w zasadzie nie wiem. W sumie jeden lekarz, tak mi powiedział ale nic nie uzasadnił, ja nie dopytałam...

    6 lat starań efekt: Jaś ur. lipiec 2014 :) mutacja C677T i A1298C w genie MTHFR-heterozygota
    1 IUI październik 2016 ciąża biochemiczna :( 2 IUI :(
    3IUI grudzień 2016 :) serduszko bije :) pappa T21 1:424, Nifty Ok. córcia Iga
    km5sio4phtw80xcg.png
  • efta Autorytet
    Postów: 1652 811

    Wysłany: 9 maja 2016, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miśkowa wrote:
    Witamy i zapraszamy:) w grupie raźniej:)

    dziękuje. chętnie będę zaglądać.
    muszę poczytać forum żeby coś wiecej się o was dowiedzieć.
    powodzenia

    6 lat starań efekt: Jaś ur. lipiec 2014 :) mutacja C677T i A1298C w genie MTHFR-heterozygota
    1 IUI październik 2016 ciąża biochemiczna :( 2 IUI :(
    3IUI grudzień 2016 :) serduszko bije :) pappa T21 1:424, Nifty Ok. córcia Iga
    km5sio4phtw80xcg.png
  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1358 552

    Wysłany: 9 maja 2016, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    diewuszka86 wrote:
    Dziękuję :)
    Twój wynik AMH jest dość wysoki i zdecydowanie świadczy o PCO, ale lekarz mi zawsze mówił, że lepszy taki wynik niż zbyt niski (czyli świadczący o tym, że rezerwa jajnikowa jest już na wyczerpaniu). Tak najprościej to PCO polega na tym, że rośnie Ci kilka albo nawet kilkanaście jajeczek w ciągu cyklu, z czego żadne nie jest dominujące, czytaj niezdolne do pęknięcia i zapłodnienia co po prostu oznacza brak owulacji. Stymulacja ma pozwolić na to, żeby to jedno lub dwa jajeczka dojrzały do zapłodnienia. Mi się udało za pierwszym razem, także nie trać nadziei. Najważniejsze jest też to, żeby być pod stałą kontrolą lekarza tzn. monitoring po stymulacji, w czasie owulacji i po, aby dokładnie wiedzieć jak organizm reaguje.
    Wiem, że niektóre kobiety reagują lepiej na clo, ale mi od razu lekarz zalecił letrozole.
    Dziękuję Diewuszka za odpowiedź:) PCOS mam potwierdzone już od kilku lat, staramy się od roku i już trochę ogarniam temat:)wcześniej byłam stymulowana clo ale zrujnowało mi endometrium i estrogeny więc po kilku miesiącach doprowadzania organizmu do porządku w końcu dostałam letrozol. Natomiast zastanawiałam się czy można stymulować lekami (nie gonadotropinami) przy tak dużym AMH, w sensie czy stymulacje są efektywne bo jedyne informacje jakie znalazłam to tylko stymulacje do in-vitro, a ja na clo zareagowałam tylko raz i nie wiem czy ta moja oporność na leki nie wynika właśnie z tak wysokiego AMH. W skrócie czy da się coś lekami zdziałać czy już tylko in-vitro? Z lekarzem będę się widziała dopiero w czerwcu (ale to jeszcze nie pewne) więc dopiero wtedy spróbuję go wypytać. Jednak znalazłam kilka publikacji na temat AMH i możliwości jego obniżenia przez metforminę. Ladybird polecała mi już ten lek mimo braku insulinooporności i to by się zgadzało, że podaje się go po to aby obniżyć AMH i tym samym uregulować cykl... Szukam dalej jakichś informacji:) jeśli Wy coś znajdziecie to też chętnie poczytam:) A póki co łykam dupka i czekam na okres, a potem kolejna stymulacja:)

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • mmmarita Ekspertka
    Postów: 169 57

    Wysłany: 9 maja 2016, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny!
    Jestem tu nowa.Mam ju kilkuletnie dziecko (naturalnie zaszłam w ciąże w 3 cyklu). Teraz staram się o dziecko od 20 miesięcy. Wszystkie badanie moje i męża ok. No nie wiem tylko jak z droznoscia jajowodow, bo poki co staralam sie tego badania uniknąć. Okazało sie, że nie rosną mi jak nalezy pęcherzyki, sa za male by mogła wystapic owulacja. Jestem drugi cykl na leku Lametta. W 1 cyklu z lametta w 11 dc miałam pecherzyk dominujacy prawie 18mm, nastepnego dnia miałamnpodany zastrzyk pregnyl na pęknięcie pechrzyka. Po kolejnych dwoch dniach usg pokazalo pekniety pecherzyk, obexnosc cialka żółtego i plyn w zatoce douglasa. Niestety pojawił sie okres..
    Teraz oprocz lametty 3-7 dc 2x dziennie, mam jeszcze przyjmować Inofolic i Vigantol. 16 marca mam usg czy cos urośnie.
    Trzymajcie kciuki!!! :-)
    Ja trzymam za Was wszystkie i mocno tulę :-)

    Ladybird:), efta, Miśkowa lubią tę wiadomość

    Styczen 2010 - urodzil sie Synek, piczety naturalnie w 3 cyklu staran.
    Starania od sierpnia 2014
    Letrozol od kwietnia 2016
    Hsg lipiec 2016
  • Ladybird:) Autorytet
    Postów: 967 209

    Wysłany: 9 maja 2016, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj i trzymamy ! Pięknie ma ciebie działa ten lek ;)

    mmmarita lubi tę wiadomość

    nzjddqk3wbhzbfw7.png

    74706vgcl13ff8i6.png
  • efta Autorytet
    Postów: 1652 811

    Wysłany: 9 maja 2016, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witaj mmmarita.
    powodzenia. oczywiscie bedziemy trzymać kciuki. daj znać po usg czy coś urosło.
    Ja mam usg 13maja (9 dzien cyklu) i też liczę na to, że pecherzyk bedzie już duży i gotowy do pękniecia. W poprzednim cyklu w 13 dniu miał aż 27mm.

    mmmarita lubi tę wiadomość

    6 lat starań efekt: Jaś ur. lipiec 2014 :) mutacja C677T i A1298C w genie MTHFR-heterozygota
    1 IUI październik 2016 ciąża biochemiczna :( 2 IUI :(
    3IUI grudzień 2016 :) serduszko bije :) pappa T21 1:424, Nifty Ok. córcia Iga
    km5sio4phtw80xcg.png
‹‹ 90 91 92 93 94 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego