Udane IVF 🍍ciążowe rozważania 🤰
-
WIADOMOŚĆ
-
Hejka!AsiaiHelenka wrote:Hej dziewczyny co u Was słychać ? Jak pociechy , jak przedszkole ? Codzienność ?
My od sierpnia mamy w domku już 2 przedszkolaki 😀 Irenka poszła do przedszkola , jej adaptacja przeszła bezproblemowo, wchodzi i wychodzi z uśmiechem. Helunia dzielnie pomaga. Czasem się biją , czasem kłócą , czasem przytulą i tak nam leci czas
U nas póki co przedszkole bardzo podoba soe córeczce, wiadomo na początku wchodzi nieśmiała,a jak ją odbieram to nie chce wracać do domu🤭mamy problem z jedzeniem,nie chce jeść w przedszkolu sama,gdzie w domu normalnie je,czasem ja zmęczona to trzeba jej przypominać,że ma orzed sobą jedzenie. Jakies rady co zrobic by w przedszkolu zaczęła jeść sama? Tłumaczę jej,wiadomo chodzi od 3 dni 🤭ale chciałabym jej pomóc jakos przejść ten etap jedzenia w przedszkolu😉
Z trudności to również zaognily się jej zachowania i odreagowuje pewnie ze mną rozłąkę. Codziennie kłótnie, najbardziej się obrywa Mężowi, nie chce z nim zasypiać. Jeść obok niego kolacji,gdy idę usypiac młodszą.
Mój mąż mówi,że rzadzi na nami zja staram się w spokoju tłumaczyć i po trudach się udaje,a mój mąż, że nie ma konsekwencji,np. Dziś powiedziała,że idziemy na rower ( zaczela nam jezdzix na dwoch kolkach w zeslzym tygodniu😄💝),mój mąż szedlpobiegać, ja szybko musiałam się ubrać,a córeczka miała z tatą zacząć zakładać akcesoria kask, ochrnaiaacze. Nie chciała by mąż ją ubierał tylko ja, obraziła się na niego i wyszła przed dom. Przyszła do mnie później do wiatrołapu wytluaczykam i poszla zrobić siusiu I ubrać się do taty,ale dla męża za długo to trwa o już jest na granicy wytrzymałości. Jak sobie radzicie w takich sytuacjach? Czy Wasze dzieci też miewają silne napady gniewu? Wg mojego męża tylko córeczka jest taka temperamenta i "rozwydrzona"
I procedura
11.'22
1. Transfer nieudany ❌️
01.'23
2. Transfer ❄️ udany🩷
01.10. córeczka 3700g 61cm💗
II procedura
09.'24
❄️
10.'24
Transfer -Cb
III procedura
11.'24
❄️❄️
12.'24
7dpt 90,4 11dpt 261,4 15dpt 1233
28dpt mamy serduszko -
Nadziejka30 wrote:Hejka!
U nas póki co przedszkole bardzo podoba soe córeczce, wiadomo na początku wchodzi nieśmiała,a jak ją odbieram to nie chce wracać do domu🤭mamy problem z jedzeniem,nie chce jeść w przedszkolu sama,gdzie w domu normalnie je,czasem ja zmęczona to trzeba jej przypominać,że ma orzed sobą jedzenie. Jakies rady co zrobic by w przedszkolu zaczęła jeść sama? Tłumaczę jej,wiadomo chodzi od 3 dni 🤭ale chciałabym jej pomóc jakos przejść ten etap jedzenia w przedszkolu😉
Z trudności to również zaognily się jej zachowania i odreagowuje pewnie ze mną rozłąkę. Codziennie kłótnie, najbardziej się obrywa Mężowi, nie chce z nim zasypiać. Jeść obok niego kolacji,gdy idę usypiac młodszą.
Mój mąż mówi,że rzadzi na nami zja staram się w spokoju tłumaczyć i po trudach się udaje,a mój mąż, że nie ma konsekwencji,np. Dziś powiedziała,że idziemy na rower ( zaczela nam jezdzix na dwoch kolkach w zeslzym tygodniu😄💝),mój mąż szedlpobiegać, ja szybko musiałam się ubrać,a córeczka miała z tatą zacząć zakładać akcesoria kask, ochrnaiaacze. Nie chciała by mąż ją ubierał tylko ja, obraziła się na niego i wyszła przed dom. Przyszła do mnie później do wiatrołapu wytluaczykam i poszla zrobić siusiu I ubrać się do taty,ale dla męża za długo to trwa o już jest na granicy wytrzymałości. Jak sobie radzicie w takich sytuacjach? Czy Wasze dzieci też miewają silne napady gniewu? Wg mojego męża tylko córeczka jest taka temperamenta i "rozwydrzona"
Nadziejka pytanie co to znaczy silne napady gniewu 😄
Tu raczej jest preferencja dziecka co do rodzica, u mnie jest w drugą stronę, zwyczajnie odpuściłam, bo to minie jak mu wróci zainteresowanie mamą. Tylko ja mam bardzo zaangażowanego męża, może to też inaczej, on ma cierpliwości, pokładów miłości za dwójkę. A ja zwyczajnie odpuszczam by zachować spokój i zdrowie głowy. Co do jedzenia to dopiero 3 dni, daj jej czas, dasz jej w domu jeść jak wróci, ja tak robię na gotowe wszystko by zaspokoić głód jak już dojdzie do wniosku że potrzebuje jeść. U nas Gucio długo tak miał w żłobku, teraz nowe miejsce i pkole, sytuacja taka sama- mówi paniom, że on jadł duże śniadanie i że nie jest głodny 🤣
U nas też odreagowuj chociaż jest dzieckiem placówkowym, ale to mąż jest teraz rodzicem wiodącym, więc moja rola to jedynie im pomóc.
Mam nadzieję, że kiedyś to minie, tego wam też życzę, bo jest to obciążające♥️Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 12:07
kirAA, allo-mlr 0, morfo 0%,2%, Fragmentacja DNA - 28%,ŻPN II st
Kariotyp❗️BT (11;22)
03.2022 I IVF - Artemida Białystok
09.03 punkcja ❄️❄️08.04 transfer 1AA ❄️ 10dpt < 1.1 05.05 transfer 3AA ❄️ 6-6,8-11,10-5 cb💔🖤
06.2022 II IVF długi protokół
04.07 punkcja❄️❄️❄️❄️ 08.09 transfer 1BB, accofil + acard 14.09 6dpt <0.2 🖤09.10 transfer 4AA accofil+acard 4dpt - 3,7 6dpt-8,2 8dpt - 4.6 💔🖤
09.11 transfer 4AA 6-3.5,8-17,9-25,10-27,12-18💔🖤
14.12 transfer 3AB 5 -13,7 - 27.1 💔🖤
16.01.2023 - Invimed Wrocław - start
13.02 punkcja
8❄️ zbadanych 2❄️BT
19.04 - 7 transfer 4AA
4dpt 9, 7dpt 45,10dpt 243, 13dpt 810, 15dpt 1872, 17dpt 3401, 27dpt usg + wlew ivig
21w3 440g chłopaka 🐥
28w5 1438g chłopaka🐥
35w3 2700g chłopaka 🐣

-





