Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się z pomocą medyczną › udany transfer- ciążowe rozważania - edycja II
Odpowiedz

udany transfer- ciążowe rozważania - edycja II

Oceń ten wątek:
  • Jenny93 Autorytet
    Postów: 5539 4537

    Wysłany: 19 stycznia 2025, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarlotka90 wrote:
    Jenny ja miałam 39 stopni, dreszcze, czerwona plamę na piersi i guzek, pierś bolesna w dotyku. Ścigałam tylko do uczucia ulgi, często przystawiałam mała, też nie wiedziałam że nie można masować więc... Masowałam lejac ciepła woda z prysznica. Nocą dwie dawki ibuprofenu i na szczęście pamiętam że jakoś koło dwóch dni dochodziłam do siebie tylko (w sensie te dwa były najgorsze), te zaczerwienienie na piersi tylko utrzymywało się jakoś dłużej.

    Jak mi się kiedyś zrobił zastój a mały jeszcze ssał pierś to też szybko zeszło. Obyło się wtedy bez zapalenia, gorączki i bólu. Teraz już nie jest tak lekko. Jak to jutra nie zwalczę gorączki to zostaje tylko lekarz i pewnie antybiotyk

  • xxMiaxx Autorytet
    Postów: 1835 1969

    Wysłany: 19 stycznia 2025, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a w jakim wieku jaki smoczek butelki avent wam się sprawdza ?
    Kupiłam z nr 4 to jest 3m+ szybki przepływ i mały się nie krztusił ale szybko wypijał i miał mokrą brodę to dzisiaj wróciłam do tego z nr 3 on jest 1m+ wolny przepływ to już dłużej mu mleko zajęło i pił ale czasem się denerwował i teraz nie wiem którego używać

  • Osa 🐝 Autorytet
    Postów: 3748 4230

    Wysłany: 19 stycznia 2025, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xxMiaxx wrote:
    Dziewczyny a w jakim wieku jaki smoczek butelki avent wam się sprawdza ?
    Kupiłam z nr 4 to jest 3m+ szybki przepływ i mały się nie krztusił ale szybko wypijał i miał mokrą brodę to dzisiaj wróciłam do tego z nr 3 on jest 1m+ wolny przepływ to już dłużej mu mleko zajęło i pił ale czasem się denerwował i teraz nie wiem którego używać

    My mieliśmy butelki lovi momfeel, było ok do momentu przełożenia smoczka na 3, który ja zalewał.
    Na szybko pojechałam i kupiłam avent 3+ i jest o niebo lepiej. W dzień piję spokojnie, w nocy wiadomo jak ja obudzi głód to ciągnie jak oszalała i zdarza się, że coś wyleci 🙈 ale zdecydowanie butelka na +. Żałuje, ze od razu ich nie miałam. Lovi leci samo, a tu musi się pomęczyć troszkę i zmobilizować.

    xxMiaxx lubi tę wiadomość

    event.png
    39+1 4000g 56cm ☀️
    👧🏻♡
  • Jenny93 Autorytet
    Postów: 5539 4537

    Wysłany: 19 stycznia 2025, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xxMiaxx wrote:
    Dziewczyny a w jakim wieku jaki smoczek butelki avent wam się sprawdza ?
    Kupiłam z nr 4 to jest 3m+ szybki przepływ i mały się nie krztusił ale szybko wypijał i miał mokrą brodę to dzisiaj wróciłam do tego z nr 3 on jest 1m+ wolny przepływ to już dłużej mu mleko zajęło i pił ale czasem się denerwował i teraz nie wiem którego używać

    U nas prawie 3 miesiące i używamy 2 aventa

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 stycznia 2025, 10:32

    xxMiaxx lubi tę wiadomość

  • monester Autorytet
    Postów: 7367 6540

    Wysłany: 19 stycznia 2025, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My mamy przepływ 3 kropeczki w Avent. Od dziecka zależy jak szybko chce wypić. Jak głodny to szybko potrafi wypić a jak chce possać i się zrelaksować to też się da. To są jedyne butelki na rynku, z których nie leci samo. Mamy 8 miesięcy skończone a na tej butelce jesteśmy właściwie prawie od początku.

    xxMiaxx lubi tę wiadomość

  • Kessa Autorytet
    Postów: 2863 3467

    Wysłany: 19 stycznia 2025, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muszę pochwalić starego.
    U małej infekcja się rozwinęła, pokasłuje i zaczęła nam wymiotować... Haftnęła dwukrotnie, zanim ogarnęłam dziecko i siebie, bo oczywiście oberwałam i ja to zdążył już posprzątać, umył krzesełko i podłogę w kuchni, ogarnął wszystko, a po drugim razie wyczyścił kanapę nim przebrałam małą. Trochę w szoku jestem, ale aż tak inaczej jak człowiek sam nie musi wszystkiego robić.

    monester, Monita, izabelka90, Mimi09, WiosnyFanka, Jenny93, Rosa_13, Nowa na forum, Kasiek789 lubią tę wiadomość

    2,5 roku starań natural -> 09.23r. 💉start IVF; czynnik męski. Żadnych leków na stałe.
    10.23r. - zabieramy malucha do domu 🏡🍀🤞 9dpt beta 56.43 -> 10dpt 112.0 -> 12dpt 310.6 -> 16dpt 1436.3 -> 19dpt 4131.7 -> 23dpt mamy zarodek i migoczące ♥️
    8+1 -> 1,68cm maleństwa 🥰 13+1 -> prenatalne+pappa OK 💪 7,56 cm małego 🧸 21+0 -> połówkowe ok,420g 🎀 25+2 -> 903g małej królewny 🥰 30+0 -> 1730g pannicy ♥️ 34+2 -> 2960g 🎀
    40+3 -> Królewna jest z nami 😍 4070g,62cm 💕
    age.png
    Na feriach ❄️❄️❄️
  • monester Autorytet
    Postów: 7367 6540

    Wysłany: 19 stycznia 2025, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kessa wrote:
    Muszę pochwalić starego.
    U małej infekcja się rozwinęła, pokasłuje i zaczęła nam wymiotować... Haftnęła dwukrotnie, zanim ogarnęłam dziecko i siebie, bo oczywiście oberwałam i ja to zdążył już posprzątać, umył krzesełko i podłogę w kuchni, ogarnął wszystko, a po drugim razie wyczyścił kanapę nim przebrałam małą. Trochę w szoku jestem, ale aż tak inaczej jak człowiek sam nie musi wszystkiego robić.
    Lubię za ogarniętego starego. Szkoda małej :(

    Kessa lubi tę wiadomość

  • kasia12323 Autorytet
    Postów: 739 607

    Wysłany: 19 stycznia 2025, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas oprócz RSV wychodza małej zęby z góry jeden już mocno widać przez dziąsło ale jeszcze nie przebilo dlatego tak marudzi ostatnio. I co uda się jej zasnąć to się przebudza ale zaraz zasypia dalej.

    age.png
  • izabelka90 Autorytet
    Postów: 11143 16804

    Wysłany: 19 stycznia 2025, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xxMiaxx wrote:
    Dziewczyny a w jakim wieku jaki smoczek butelki avent wam się sprawdza ?
    Kupiłam z nr 4 to jest 3m+ szybki przepływ i mały się nie krztusił ale szybko wypijał i miał mokrą brodę to dzisiaj wróciłam do tego z nr 3 on jest 1m+ wolny przepływ to już dłużej mu mleko zajęło i pił ale czasem się denerwował i teraz nie wiem którego używać
    Ja małemu już daje taki gdzie na smoczku jest 5 i ładnie z niego pije ,no ale obecnie z butli bardzo mało je.
    On jest 6+
    Avent

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 stycznia 2025, 14:24

    xxMiaxx lubi tę wiadomość

    31.08.26 VIII FET 4bb 8dpt 25,5 10dpt 80,5 12dpt 223 17dpt 2200 🙏 22dpt USG crl 0,22cm i 💓 29dpt 0,72cm
    ☀️ rośnij zdrowo słoneczko ☀️🙏🍀
    preg.png

    age.png
  • izabelka90 Autorytet
    Postów: 11143 16804

    Wysłany: 19 stycznia 2025, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny zdrówka dla wszystkich maluszków które obecnie chorują ♥️🙏

    Kessa lubi tę wiadomość

    31.08.26 VIII FET 4bb 8dpt 25,5 10dpt 80,5 12dpt 223 17dpt 2200 🙏 22dpt USG crl 0,22cm i 💓 29dpt 0,72cm
    ☀️ rośnij zdrowo słoneczko ☀️🙏🍀
    preg.png

    age.png
  • Szarlotka90 Autorytet
    Postów: 364 201

    Wysłany: 19 stycznia 2025, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xxMiaxx wrote:
    Dziewczyny a w jakim wieku jaki smoczek butelki avent wam się sprawdza ?
    Kupiłam z nr 4 to jest 3m+ szybki przepływ i mały się nie krztusił ale szybko wypijał i miał mokrą brodę to dzisiaj wróciłam do tego z nr 3 on jest 1m+ wolny przepływ to już dłużej mu mleko zajęło i pił ale czasem się denerwował i teraz nie wiem którego używać

    My dopiero przeszliśmy na aventa 1m+ czyli 3 kropelki, wcześniej mieliśmy parę podejść ale mała się krztusiła.

    xxMiaxx lubi tę wiadomość

    age.png
  • Nowa na forum Autorytet
    Postów: 2681 2276

    Wysłany: 19 stycznia 2025, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    xxMiaxx wrote:
    Dziewczyny pod siurkiem na skórce moszny mamy jakieś odparzenie, cały czas czerwoną skórka w jednym miejscu, staram się wietrzyć mu , smaruje bephanthenem ale nie pomaga , co mogę zrobić ?
    Sudocrem cieniutka warstwa, a na szybko zawsze można zasypkę ze skrobi ziemniaczanej

    xxMiaxx lubi tę wiadomość

    37+3: 2600 g 🥰

    age.png
  • Aguśka Autorytet
    Postów: 3470 4636

    Wysłany: 19 stycznia 2025, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jenny93 wrote:
    Mi tego naprawdę nie musisz tłumaczyć 😅. Ja jemu też na początku mówiłam, że jak nie będzie budował relacji od początku to po prostu jej nie będzie. Teraz już nawet nie naciskam. Sam powinien chcieć, a jemu jest tak wygodnie. Przyjdzie dać buziaka na dzień dobry i dobranoc, chwilę ponosi, wleje wodę do kąpieli i tyle. Może zawsze taki był a ja po prostu tego nie widziałam. Tak, na szczęście mam się chociaż komu wygadać bo chyba bym oszalała. Teraz i tak jest taki etap, że jestem w stanie cokolwiek zrobić. Trudniejsze były początki no i pewnie schody się zaczną jak będzie bardziej ruchliwy, ale na razie nie chcę o tym myśleć 🙈

    Nie wiem serio jak ty to znosisz, bo ja jestem już chodząca nerwicą 🫣🫣

    Historia starań:
    - start 2018 r.
    - 03.2019 CP 💔
    - 09.2019 HSG - niedrożność w jednym jajowodzie :(
    - 11.2020 -> 1 IVF
    ~ 1 pęcherzyk dominujący, odroczono punkcję 😔
    - 12.2020 -> 2 IVF:
    ~ 1 zarodek, brak dzielącej się komóreczki 😔
    - 03.2021 -> 3 IVF
    ~ wszystkie komórki niedojrzałe 😔
    - 04.2021 kwalifikacja do 4 IVF
    ~ wszystkie komórki niedojrzałe 😔
    - 08.2023 - 5 IVF z KD
    ~ cykl sztuczny, transfer blastocysty 2.09.2023
    ~ 10dpt 259 mIU/ml; 12 dpt 700 mIU/ml
    ~ 20 dpt pęcherzyk ciążowy z ciałkiem żółtym
    ~ 31 dpt 💓 i zarodek 6,7 mm (6Hbd4)
    ~ 4,7 cm maluszek (11Hbd)
    - prenatalne i połowkowe OK; dziewczynka !
    ~ 24.05.24 -> 3390 g szczęścia
    - w zapasie ❄️ 2

    AMH: 0,8.
    Wykryto: konflikt serologiczny, niski czynnik VII krzepliwości krwi (30%).

    age.png
  • Aguśka Autorytet
    Postów: 3470 4636

    Wysłany: 19 stycznia 2025, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kessa wrote:
    My mamy meningokoki we wtorek też. Jaka u Was cena za szczepionkę? 🙈

    420 za Bexero w doz

    A tej drugiej jeszcze nie szukałam ceny...

    Historia starań:
    - start 2018 r.
    - 03.2019 CP 💔
    - 09.2019 HSG - niedrożność w jednym jajowodzie :(
    - 11.2020 -> 1 IVF
    ~ 1 pęcherzyk dominujący, odroczono punkcję 😔
    - 12.2020 -> 2 IVF:
    ~ 1 zarodek, brak dzielącej się komóreczki 😔
    - 03.2021 -> 3 IVF
    ~ wszystkie komórki niedojrzałe 😔
    - 04.2021 kwalifikacja do 4 IVF
    ~ wszystkie komórki niedojrzałe 😔
    - 08.2023 - 5 IVF z KD
    ~ cykl sztuczny, transfer blastocysty 2.09.2023
    ~ 10dpt 259 mIU/ml; 12 dpt 700 mIU/ml
    ~ 20 dpt pęcherzyk ciążowy z ciałkiem żółtym
    ~ 31 dpt 💓 i zarodek 6,7 mm (6Hbd4)
    ~ 4,7 cm maluszek (11Hbd)
    - prenatalne i połowkowe OK; dziewczynka !
    ~ 24.05.24 -> 3390 g szczęścia
    - w zapasie ❄️ 2

    AMH: 0,8.
    Wykryto: konflikt serologiczny, niski czynnik VII krzepliwości krwi (30%).

    age.png
  • Aguśka Autorytet
    Postów: 3470 4636

    Wysłany: 19 stycznia 2025, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie i Maji jeszcze katar, bo walczymy z infekcja obie...

    Prywatnie do dupy. Chodzę tylko z nerwami, trudno mi się Maja zajmować... Chyba nie nadaje się do dzieci serio...

    Nie wiem czy pisałam czy nie...wywaliłam ojca Maji i jestem samotną mamą. Chyba wyczuła smutna mamę, bo śpi jak nigdy... Już kilka nocy.. szok. Nie pamiętam bym tyle spała... Nie ustawiam nawet budzika na jedzenie... Pitolę.

    Co do rd to ja jestem dumna z Mąki. Woli przecierane, ale kombinuje jej z blw też. Je na stojąco, bo nie siedzi haha
    Ładnie trzyma w rączkach, wkłada do buzi, memla, ale strasznie woooolno je 😁 bardziej się chyba bawi... Odkrywa, że manna się klei do ściany itp 🤪

    I jeszcze dzień babci i teściowa nas wszystkich oczekuje... Kolejny trudny dzień...

    Historia starań:
    - start 2018 r.
    - 03.2019 CP 💔
    - 09.2019 HSG - niedrożność w jednym jajowodzie :(
    - 11.2020 -> 1 IVF
    ~ 1 pęcherzyk dominujący, odroczono punkcję 😔
    - 12.2020 -> 2 IVF:
    ~ 1 zarodek, brak dzielącej się komóreczki 😔
    - 03.2021 -> 3 IVF
    ~ wszystkie komórki niedojrzałe 😔
    - 04.2021 kwalifikacja do 4 IVF
    ~ wszystkie komórki niedojrzałe 😔
    - 08.2023 - 5 IVF z KD
    ~ cykl sztuczny, transfer blastocysty 2.09.2023
    ~ 10dpt 259 mIU/ml; 12 dpt 700 mIU/ml
    ~ 20 dpt pęcherzyk ciążowy z ciałkiem żółtym
    ~ 31 dpt 💓 i zarodek 6,7 mm (6Hbd4)
    ~ 4,7 cm maluszek (11Hbd)
    - prenatalne i połowkowe OK; dziewczynka !
    ~ 24.05.24 -> 3390 g szczęścia
    - w zapasie ❄️ 2

    AMH: 0,8.
    Wykryto: konflikt serologiczny, niski czynnik VII krzepliwości krwi (30%).

    age.png
  • AnkaSłomianka Autorytet
    Postów: 543 388

    Wysłany: 19 stycznia 2025, 22:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguśka, jesteś super mamą , a do gorszych momentów każdy ma prawo. Nie trzeba być dzielnym!
    Samodzielne rodzicielstwo to musi być ogromne wyzwanie i ja szczerze wszystkich samodzielnych rodziców podziwiam ❤️



    Aguśka lubi tę wiadomość

    🙎🏻‍♀️1985 PAI1 hetero, IO, 3x usuwane polipy (08.22, 06.23, 10.23)
    🙎🏻‍♂️1981
    13.11.23 transfer ❄️4.1.1
    20.11.23 bHCG -58
    22.11.23 bHCG- 150
    24.11.23 bHCG -345
    27.11.23 bHCG -1313
    age.png
  • monester Autorytet
    Postów: 7367 6540

    Wysłany: 19 stycznia 2025, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguśka wrote:
    U mnie i Maji jeszcze katar, bo walczymy z infekcja obie...

    Prywatnie do dupy. Chodzę tylko z nerwami, trudno mi się Maja zajmować... Chyba nie nadaje się do dzieci serio...

    Nie wiem czy pisałam czy nie...wywaliłam ojca Maji i jestem samotną mamą. Chyba wyczuła smutna mamę, bo śpi jak nigdy... Już kilka nocy.. szok. Nie pamiętam bym tyle spała... Nie ustawiam nawet budzika na jedzenie... Pitolę.

    Co do rd to ja jestem dumna z Mąki. Woli przecierane, ale kombinuje jej z blw też. Je na stojąco, bo nie siedzi haha
    Ładnie trzyma w rączkach, wkłada do buzi, memla, ale strasznie woooolno je 😁 bardziej się chyba bawi... Odkrywa, że manna się klei do ściany itp 🤪

    I jeszcze dzień babci i teściowa nas wszystkich oczekuje... Kolejny trudny dzień...
    Nie no, do opieki nad dzieckiem to nikt się tak dobrze nie nadaje ! Od początku robisz wszystko za dwóch !
    Przykro mi, że zostałaś sama - może go to otrzeźwi i się zmieni - a jeśli nie - to po prostu może będziesz po trudnych chwilach czerpać więcej radości jeśli w domu nie będzie cię dodatkowo ktoś wkurzał. A dzieci czują emocje nasze niesamowicie!

    Aguśka lubi tę wiadomość

  • Nowa na forum Autorytet
    Postów: 2681 2276

    Wysłany: 19 stycznia 2025, 23:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguśka wrote:
    U mnie i Maji jeszcze katar, bo walczymy z infekcja obie...

    Prywatnie do dupy. Chodzę tylko z nerwami, trudno mi się Maja zajmować... Chyba nie nadaje się do dzieci serio...

    Nie wiem czy pisałam czy nie...wywaliłam ojca Maji i jestem samotną mamą. Chyba wyczuła smutna mamę, bo śpi jak nigdy... Już kilka nocy.. szok. Nie pamiętam bym tyle spała... Nie ustawiam nawet budzika na jedzenie... Pitolę.

    Co do rd to ja jestem dumna z Mąki. Woli przecierane, ale kombinuje jej z blw też. Je na stojąco, bo nie siedzi haha
    Ładnie trzyma w rączkach, wkłada do buzi, memla, ale strasznie woooolno je 😁 bardziej się chyba bawi... Odkrywa, że manna się klei do ściany itp 🤪

    I jeszcze dzień babci i teściowa nas wszystkich oczekuje... Kolejny trudny dzień...
    Nie dziwię się, że masz gorszy nastrój, i tak, dzieci czują, kiedy coś jest nie tak. Ale o wiele lepsze to niż awantury lub ciężka atmosfera. Trzymam kciuki, abyś odzyskała wewnętrzny spokój i radość.

    37+3: 2600 g 🥰

    age.png
  • Jenny93 Autorytet
    Postów: 5539 4537

    Wysłany: 19 stycznia 2025, 23:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguśka wrote:
    Nie wiem serio jak ty to znosisz, bo ja jestem już chodząca nerwicą 🫣🫣


    Ja go trochę ostatnio rzuciłam na głęboką wodę ale też w sumie nie miałam wyjścia, bo zaczęłam chodzić na rehabilitację i codziennie zostają sami po godzinie. Dobre tyle 😁 Chociaż no wiadomo, że trochę inaczej to sobie wyobrażałam i to normalne że każdy jest zmęczony. Ja też bym się chciała czasami wyspać. Też czuję głód ale no dla mnie zawsze młody jest priorytetem żeby był najedzony, czysty i przebrany.

  • Jenny93 Autorytet
    Postów: 5539 4537

    Wysłany: 19 stycznia 2025, 23:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguśka wrote:
    U mnie i Maji jeszcze katar, bo walczymy z infekcja obie...

    Prywatnie do dupy. Chodzę tylko z nerwami, trudno mi się Maja zajmować... Chyba nie nadaje się do dzieci serio...

    Nie wiem czy pisałam czy nie...wywaliłam ojca Maji i jestem samotną mamą. Chyba wyczuła smutna mamę, bo śpi jak nigdy... Już kilka nocy.. szok. Nie pamiętam bym tyle spała... Nie ustawiam nawet budzika na jedzenie... Pitolę.

    Co do rd to ja jestem dumna z Mąki. Woli przecierane, ale kombinuje jej z blw też. Je na stojąco, bo nie siedzi haha
    Ładnie trzyma w rączkach, wkłada do buzi, memla, ale strasznie woooolno je 😁 bardziej się chyba bawi... Odkrywa, że manna się klei do ściany itp 🤪

    I jeszcze dzień babci i teściowa nas wszystkich oczekuje... Kolejny trudny dzień...


    Teraz doczytałam. Wiesz, na pewno nie jesteś słaba. To wymagało ogromu odwagi. Jesteś cudowną mamą. Może taki 'policzek' da mu do myślenia i zacznie zauważać co jest w życiu ważne.

    Aguśka lubi tę wiadomość

‹‹ ‹ 1380 1381 1382 1383 1384 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Gadżety elektroniczne dla kobiet część 1 - opaski fitnessowe wesprą Twoje zdrowie, ale też płodność

To pierwszy artykuł z serii gadżetów elektronicznych dla kobiet. Dziś przyjrzymy się opaskom fitnessowym - w czym mogą nam pomóc, na co warto zwrócić uwagę wybierając opaskę i co ciekawe w jaki sposób opaski fitnessowe mogą dodatkowo wesprzeć naszą płodność i polepszyć analizę cykli miesiączkowych. Podpowiemy również dlaczego warto skonfigurować opaskę z aplikacją miesiączkową i czy zawsze jest to możliwe.

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży – czyli po czym poznać że jesteś w ciąży jeszcze przed wykonaniem testu ciążowego?

„Po czym poznać że jestem w ciąży?” - to pytanie zadaje sobie wiele kobiet, zarówno tych które starają się o dziecko jak i tych które podejrzewają, że być może zaszły w ciążę. Odpowiedź nie jest łatwa i jednoznaczna. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ