Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną udany transfer- ciążowe rozważania - edycja II
Odpowiedz

udany transfer- ciążowe rozważania - edycja II

Oceń ten wątek:
  • Kasiulec Autorytet
    Postów: 1235 1141

    Wysłany: 8 czerwca 2025, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izabelka90 wrote:
    Pytam bo chce się pocieszyć bądź zdołować, że tylko u nas fatalnie 🫠

    Młody zasypia między 19-20 i dzień zaczyna 5-6 jednak to jest bliżej 5 niż 6, bywa też, że i przed 5 nie chce spać, dziś o 4:40 pobudka i godzinę próbowałam uśpić i nic. Z pobudkami nocnymi różnie bywa,2 to obowiązkowo ale bywa,że nawet 3-7 razy. Ale nie usypiam w nocy cyckiem bo redukuje ilość kp i raz w nocy podaje mm i dopiero nad ranem dostaje cycka. Zasypia tylko na rączkach, próby odłożenia półspiacego kończą się rykiem w nieboglosy 🥲. W łóżeczku śpi do pierwszej pobudki podczas której ja jestem w łóżku i wtedy go zabieram do siebie. Po kąpieli jak go kładę i trzeba się ubrać do spania to zaczyna się płacz,ryk, ostatnie dni nie odkładam go nawet tylko na kolankach ubieram, w zasadzie większość zmian pieluchy tak u nas wygląda,drze się i wyrywa i nie chce leżeć na plecach 😔
    Wczoraj karmiłam przed snem nocnym, ugryzł mnie w sutka,wzdrygnelam się i tą pierś mu zabrałam i zaczęła się afera... w końcu przystawił się jeszcze raz i znów to samo i ja z automatu podskoczyłam po raz kolejny...😔

    Jeśli Cię to pocieszy to u nas też tak było. Około roku przy redukcji z dwóch drzemek na jedną była masakra. Do tego jeszcze przez kilka miesięcy szły czwórki.
    Poprawiło się jakiś miesiąc temu, chociaż dalej budzi się dwa razy w nocy i rzadko się zdarza żeby bez cycka zasnęła

    Starania od listopada 2018
    2019 - 2020 monitoring
    🧍82
    morfologia 0,% nadczynność tarczycy ogarnięta jodem,
    🧍‍♀️85
    PCOS, insulinoopornosc, AMH 9, MFTR hetero, PAI -1 homo, Endo receptywne
    01.2021 - 1IUI ✖️ 02.2021 - 2 IUI ✖️
    Oviklinika
    04.2021 - SONO HSG 🆗
    O8.2021 - 3 IUI✖️, 10.2021 - ICSI ✖️ brak zarodków 😭, 02.2022 ❄️❄️ trzydniowe 💪 29.04. - FET 8B🍍beta 0
    13.09 - FET beta 0
    27.02.2023 IMSI-MSOME, FAMSI, EMBRIOGEN, 11/23 komórki ok, 10/10 zapłodnionych, 3 doba - 8 BB x 6, 10 BB x 2, 5 doba 3BB, 3BB, 5AB ❄️, 5BB❄️, 6 doba 3CC ❌, 6 BB❄️,
    PTG 🧬❄️❄️🆗
    12.05.2023 🍍FET 5.2.2, cykl sztuczny, Estrofem 3x1, Luteina 3x2, Accofil wlew + zastrzyki 1/4 ampułki, Atosiban, Relanium,Heparyna, Accard, Prolutex
    age.png
  • Osa 🐝 Autorytet
    Postów: 3748 4230

    Wysłany: 8 czerwca 2025, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jenny93 wrote:
    A jak u Was z ząbkami? Może to ją wybudza? Mój z kolei zaczął znowu robić kupy w nocy i to jak w zegarku 🤣 bo akurat jak wstaję odciągać xd więc zamiast odciągnąć i się kłaść to też mam zabawę żeby go na śpiocha przewinąć jeszcze

    Podejrzewam kombo, regres i zeby 😒 masakra.. ja jak zombie w nocy , nie ogarniam zasypiam ona buszuje 😱 pociesza mnie fakt, ze w dzien spi, ale musi byc wózek i dziury 🤣 jeżdzę wkoło domu, jak ktos nie rozumie tego bólu to musli, ze mam cos z głową żeby tak dziecko wytrząsać 😂
    Dziś byłam u siostry wyszłam i jeździłam wkoło bloku, nie po chodniku.. po trawie 🤣 ludzie trochę dziwnie zerkali z balkonów hahaha
    Jejku kupa w nocy?😂 rozbawiłaś mnie dziękuję 🥹

    event.png
    39+1 4000g 56cm ☀️
    👧🏻♡
  • Cynamonka Autorytet
    Postów: 373 583

    Wysłany: 8 czerwca 2025, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas wieczory raczej spokojne, ale godzinowo różnie, nie możemy złapać rytmu. Jedyna pewna rzecz to pobudka o 6 lub nawet nieco wcześniej. Jakość snu jest lepsza, jak się udadzą drzemki - nie za krótkie, nie za długie i o odpowiednich porach. Ale wciąż minimum 2 pobudki, w tym jedna na mleko.
    Wybudzanie się niedługo po zaśnięciu udało się wyeliminować, odkąd pilnuję, by druga drzemka nie była zbyt długa i nie wypadała za wcześnie.
    Generalnie moje macierzyństwo to sam miód i łyżka dziegdziu w postaci paranoi prób kontrolowania snu dziecka, snucia przewidywań dot. drzemek nadchodzących i analiz drzemek minionych. Wszystko dlatego, że jestem wiecznie niewyspana. Co mi się uda przyzwyczaić do wstawania o danej godzinie, to mały zaczyna budzić się jeszcze wcześniej. Kiedyś 7.30, potem była 7.00, 6.30, 6.00, ostatnio ciągle 5.40 ☠️

    '89, PCOS, brak jajowodu po cp
    Pierwsza stymulacja, wrzesień 2023: ❄️❄️❄️ (niebadane)
    1 Transfer (4bb) - 10dpt 423 -> 14dpt 1981 -> 16dpt 3721
    USG 29dpt - jest ❤️
    age.png

    2 Transfer (4bb) ❌ beta 0
    3 Transfer (3bb) ❌ biochem

    Druga stymulacja, luty 2026: ❄️❄️❄️ (PGT-A ✔️)
    histero - obraz niejednoznaczny 🤨
    cd138 ✅ eBiom ✅
    4 Transfer (3bb) ❌ beta 0
  • WiosnyFanka Autorytet
    Postów: 2701 3485

    Wysłany: 8 czerwca 2025, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monester wrote:
    Użytkowniczki krzesła stokke- czy wasze dzieci też upychają jedzenie od spodu tacki ? W tych krateczkach ?

    Nie, chyba nie odkrył jeszcze tych kratek pod tacką ;-)

    age.png
  • monester Autorytet
    Postów: 7269 6494

    Wysłany: 8 czerwca 2025, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WiosnyFanka wrote:
    Nie, chyba nie odkrył jeszcze tych kratek pod tacką ;-)
    No co będzie marnować jedzenie. Mnie szlag trafia z czyszczeniem tego, nie wiem kto to wymyślił te krateczki. Rozumiem, że Michu stopami nie ugniata też jedzenia na podnóżku - które celowo tam zrzuca ? 😆

  • Rosa_13 Autorytet
    Postów: 1105 1876

    Wysłany: 8 czerwca 2025, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monester wrote:
    No co będzie marnować jedzenie. Mnie szlag trafia z czyszczeniem tego, nie wiem kto to wymyślił te krateczki. Rozumiem, że Michu stopami nie ugniata też jedzenia na podnóżku - które celowo tam zrzuca ? 😆

    Poczekaj aż przyjdzie ten moment że stanie w krzesełku 🤡 albo najlepiej nogami od razu na tackę. Moja to tak wyczynia że czasami nie ma już siły 🙈 a deptanie jedzenia które wcześniej się zrzuciło na podnóżek to przecież najlepsza zabawa 🤡 ja naprawdę nic innego nie robię jak tylko sprzątam po jedzeniu, ostatnio ściągam jej spodnie do jedzenia bo przecież codziennie musiałam coś odplamiać. Śliniak ściąga a jak nie potrafi to krzyczy 🙈 więc coraz częściej je w samej pieluszce 🤡

    age.png

    Moja Dziewczynka 3500g ❤️🌹
  • WiosnyFanka Autorytet
    Postów: 2701 3485

    Wysłany: 8 czerwca 2025, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monester wrote:
    No co będzie marnować jedzenie. Mnie szlag trafia z czyszczeniem tego, nie wiem kto to wymyślił te krateczki. Rozumiem, że Michu stopami nie ugniata też jedzenia na podnóżku - które celowo tam zrzuca ? 😆

    Ugniata stopami to co spadnie na podnóżek, ale przypadkowo :-)

    age.png
  • monester Autorytet
    Postów: 7269 6494

    Wysłany: 8 czerwca 2025, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WiosnyFanka wrote:
    Ugniata stopami to co spadnie na podnóżek, ale przypadkowo :-)
    Mój wyczail że lepiej rączkę z jedzeniem przełożyć koło nogi i upuścić 😆 a wcześniej próbował wrzucać od innej strony - zza tacki i sle się frustrował że w bok nie leci 😆 na śliniaki jest bunt, rozważam wystawienie krzesełka na balkon 😆 ptaki od razu by posprzątały

  • Saimi Autorytet
    Postów: 1436 1453

    Wysłany: 8 czerwca 2025, 23:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas ostatnio dramat z zasypianiem bo młoda nauczona, że zasypia mi na rękach jak ją bujam na stojąco i potem odkładam do łóżeczka. No i od 3 tyg walczymy z tym bo ja już nie mam sił jej trzymać.
    Więc aktualnie zasypianie to kąpiel, mleko, buziak, dobranoc, przytulas i odkładam do łóżeczka. Tam jedynie parędziesiąt razy ją cofne z czworaków i zasypia. Trwa to od 5 minut do 45. W zależności jak jest zmęczona. Jak ma jedną drzemkę w dzień co teraz się zdarza bardzo często to jest ciut szybciej, jak dwie drzemki to dramat.

    Sen nocny 20-21 do 7-8 z dwiema pobudkami na mleko.

    Ten sen nocny to jakoś jeszcze idzie ale usypianie na drzemkę/drzemki to istny hardcore.

    1 ivf i A na świecie ❤️🥰💓
    Czy będzie kolejny cud?

    age.png
  • kasia12323 Autorytet
    Postów: 739 607

    Wysłany: 9 czerwca 2025, 00:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saimi wrote:
    U nas ostatnio dramat z zasypianiem bo młoda nauczona, że zasypia mi na rękach jak ją bujam na stojąco i potem odkładam do łóżeczka. No i od 3 tyg walczymy z tym bo ja już nie mam sił jej trzymać.
    Więc aktualnie zasypianie to kąpiel, mleko, buziak, dobranoc, przytulas i odkładam do łóżeczka. Tam jedynie parędziesiąt razy ją cofne z czworaków i zasypia. Trwa to od 5 minut do 45. W zależności jak jest zmęczona. Jak ma jedną drzemkę w dzień co teraz się zdarza bardzo często to jest ciut szybciej, jak dwie drzemki to dramat.

    Sen nocny 20-21 do 7-8 z dwiema pobudkami na mleko.

    Ten sen nocny to jakoś jeszcze idzie ale usypianie na drzemkę/drzemki to istny hardcore.
    Moja w dzień śpi raz ale żeby ją uspac to czasami jest masakra. Wychodzę na dwór i jeżdżę z nią wszędzie a ona najpierw się drze jak szalona aż wkońcu zasypia. Taka znajoma pani ostatnio mówi a co ona tak płacze a ja mówię a niech się pani nie przejmuje ona po prostu zasnąć próbuje 🤣🤣 a na noc to różnie czasem pije mleko i zasypia z butelką w buzi a czasami tysiące razy podnosi się w łóżeczku zanim zaśnie. Jak mąż jest w domu to on ją kładzie do łóżka i chwilka i ona śpi ale jak ja mam usypiać to już nie jest tak kolorowo🫣

    age.png
  • Jenny93 Autorytet
    Postów: 5300 4303

    Wysłany: 9 czerwca 2025, 03:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna1501. wrote:
    5 dpt 11,9 a w 7 dpt 32, co myślisz? Transfer blastki. Czekam na wyniki z wczoraj czyli 9dpt będę miała jutro rano.


    Wynik jest podwojony, więc to na plus:) Musisz kontrolować przyrosty. Kciuki za wynik 9dpt ♥️

    Justyna1501. lubi tę wiadomość

  • izabelka90 Autorytet
    Postów: 10863 16372

    Wysłany: 9 czerwca 2025, 05:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli nie tylko u nas takie dramy, więcie mi ciężko psychicznie, że mały mi tyle ryczy, jak przychodzi czas snu to aż mi słabo jest 🫠
    Wczoraj znów mnie pogryzł i znów podskoczyłam i zaczęła się drama a udało się w harmonii ubrać na kolankach.
    Mój mały też na rączkach najlepiej tylko. Na sen nocny staram się nie chodzić z nim tylko na siedząco próbować uśpić.

  • izabelka90 Autorytet
    Postów: 10863 16372

    Wysłany: 9 czerwca 2025, 05:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cynamonka wrote:
    U nas wieczory raczej spokojne, ale godzinowo różnie, nie możemy złapać rytmu. Jedyna pewna rzecz to pobudka o 6 lub nawet nieco wcześniej. Jakość snu jest lepsza, jak się udadzą drzemki - nie za krótkie, nie za długie i o odpowiednich porach. Ale wciąż minimum 2 pobudki, w tym jedna na mleko.
    Wybudzanie się niedługo po zaśnięciu udało się wyeliminować, odkąd pilnuję, by druga drzemka nie była zbyt długa i nie wypadała za wcześnie.
    Generalnie moje macierzyństwo to sam miód i łyżka dziegdziu w postaci paranoi prób kontrolowania snu dziecka, snucia przewidywań dot. drzemek nadchodzących i analiz drzemek minionych. Wszystko dlatego, że jestem wiecznie niewyspana. Co mi się uda przyzwyczaić do wstawania o danej godzinie, to mały zaczyna budzić się jeszcze wcześniej. Kiedyś 7.30, potem była 7.00, 6.30, 6.00, ostatnio ciągle 5.40 ☠️
    No to u nas te wczesne pobudki od grudnia się ciągną,nie pamiętam kiedy do 7 spaliśmy 🫠i wstaje coraz wcześniej a zasypia cały czas o jednej porze. Kombinowałam później uśpić ale bez różnicy.
    Właśnie znudził się staniem przy półce za naszymi głowami i czworakuje z psem szczęśliwy 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 czerwca 2025, 05:50

  • izabelka90 Autorytet
    Postów: 10863 16372

    Wysłany: 9 czerwca 2025, 05:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosa_13 wrote:
    Poczekaj aż przyjdzie ten moment że stanie w krzesełku 🤡 albo najlepiej nogami od razu na tackę. Moja to tak wyczynia że czasami nie ma już siły 🙈 a deptanie jedzenia które wcześniej się zrzuciło na podnóżek to przecież najlepsza zabawa 🤡 ja naprawdę nic innego nie robię jak tylko sprzątam po jedzeniu, ostatnio ściągam jej spodnie do jedzenia bo przecież codziennie musiałam coś odplamiać. Śliniak ściąga a jak nie potrafi to krzyczy 🙈 więc coraz częściej je w samej pieluszce 🤡
    To mój też wstaje ale na tackę jeszcze nie wlazł 🤭 siedzi w pasach ale czasem jakoś się wyślizgnie bo też nie zapinam to na ścisk,a jak nie idzie się wymsknać to na siłę próbuje aż buzia czerwona.

  • Krakus Autorytet
    Postów: 556 618

    Wysłany: 9 czerwca 2025, 07:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izabelka90 wrote:
    Dziewczyny od której do której przesypiają Wam maluchy i jak z zasypianiem?
    Izabelka, u nas mała zasypia miedzy 19:30-20 i wstaje codziennie z zegarkiem w ręce o 5 rano 🤡 W nocy najczęściej jedna pobudka na mm. Współczuję wstawania przed 5, mnie to zawsze dobija jak się taka noc trafi.

    I FET 🩷 07.2024
    IV FET 🩵 04.2026
  • Krakus Autorytet
    Postów: 556 618

    Wysłany: 9 czerwca 2025, 07:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saimi, a Ty wracasz do gry z ivf? Pytam, bo zauważyłam stopkę 🤞🏻

    I FET 🩷 07.2024
    IV FET 🩵 04.2026
  • izabelka90 Autorytet
    Postów: 10863 16372

    Wysłany: 9 czerwca 2025, 07:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krakus wrote:
    Izabelka, u nas mała zasypia miedzy 19:30-20 i wstaje codziennie z zegarkiem w ręce o 5 rano 🤡 W nocy najczęściej jedna pobudka na mm. Współczuję wstawania przed 5, mnie to zawsze dobija jak się taka noc trafi.
    ale lepiej nie macie 🫣 my dziś od 4 do 5 leżeliśmy przytuleni w jakimś półśnie 😆

  • Jenny93 Autorytet
    Postów: 5300 4303

    Wysłany: 9 czerwca 2025, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakie sztućce używacie do samodzielnego jedzenia? Do tej pory mały próbował jeść rączkami i ja też karmiłam go ręką, albo długą łyżeczką, ale coraz częściej mi tę łyżeczkę wyrywa i wolałabym jednak coś mniejszego mu kupić. Rzuciły mi się w oko łyżeczki nana's manners i num num.

  • monester Autorytet
    Postów: 7269 6494

    Wysłany: 9 czerwca 2025, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jenny93 wrote:
    Jakie sztućce używacie do samodzielnego jedzenia? Do tej pory mały próbował jeść rączkami i ja też karmiłam go ręką, albo długą łyżeczką, ale coraz częściej mi tę łyżeczkę wyrywa i wolałabym jednak coś mniejszego mu kupić. Rzuciły mi się w oko łyżeczki nana's manners i num num.
    Ja mam num num właśnie, dla maluchów wydaja się super, bo mają dobrą przyczepność. Ale do zupy się nie nadają - jajecznica tak, nawet placuszek jakiś , owoce mięsko fajnie się w to wbija

    Jenny93 lubi tę wiadomość

  • monester Autorytet
    Postów: 7269 6494

    Wysłany: 9 czerwca 2025, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale miałam kijowa noc. O 2 w nocy okienko aktywności na szaleństwa a potem dziki płacz bo próbował wszystkiego żeby zasnąć a nie mógł. Ręce opadają od noszenia. Też mi ciężko jak płacze no i środek nocy w bloku a on taka Syrena. A zanim zaczął oa to co chwilę płacz przez sen

‹‹ 1544 1545 1546 1547 1548 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

3 kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności

Za problemy z płodnością w równym stopniu odpowiadają czynniki żeńskie, jak męskie. Jednak problemy z płodnością u mężczyzn w dalszym ciągu są większym tabu. Czas to zmienić! Jakie są najważniejsze i kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności? Co w sytuacji, gdy wyniki nasienia nie napawają optymizmem? Które składniki są istotne w kontekście męskiej płodności? Wszystko wyjaśnia diagnosta laboratoryjny, seminolog - mgr anal. med. Piotr Nazarek. 

CZYTAJ WIĘCEJ

💔 Jak przetrwać Święta, gdy Twoje ramiona są puste? Poradnik dla par starających się o dziecko

Święta Bożego Narodzenia. Magiczny czas, pełen ciepła, rodzinnych spotkań i... presji. Dla par, które od dawna marzą o dziecku, grudzień potrafi być emocjonalnym rollercoasterem. Wzruszenie miesza się z frustracją, poczuciem niesprawiedliwości i bólem, a każda reklama czy uśmiechnięte dziecko przy stole tylko uwypukla to, czego w ciągu roku udaje się jakoś nie dostrzegać.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jakie witaminy warto suplementować w ciąży?

Ciąża to okres, w którym organizm kobiety potrzebuje zwiększonej ilości składników odżywczych. Właściwa suplementacja witamin wspiera rozwój dziecka i chroni zdrowie przyszłej mamy. Zanim jednak sięgniemy po jakiekolwiek preparaty, konieczna jest konsultacja z lekarzem prowadzącym ciążę, który dobierze suplementację dostosowaną do indywidualnych potrzeb.

CZYTAJ WIĘCEJ