Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się z pomocą medyczną › udany transfer- ciążowe rozważania - edycja II
Odpowiedz

udany transfer- ciążowe rozważania - edycja II

Oceń ten wątek:
  • Kasiulec Autorytet
    Postów: 1243 1144

    Wysłany: 8 czerwca 2025, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izabelka90 wrote:
    Pytam bo chce się pocieszyć bądź zdołować, że tylko u nas fatalnie 🫠

    Młody zasypia między 19-20 i dzień zaczyna 5-6 jednak to jest bliżej 5 niż 6, bywa też, że i przed 5 nie chce spać, dziś o 4:40 pobudka i godzinę próbowałam uśpić i nic. Z pobudkami nocnymi różnie bywa,2 to obowiązkowo ale bywa,że nawet 3-7 razy. Ale nie usypiam w nocy cyckiem bo redukuje ilość kp i raz w nocy podaje mm i dopiero nad ranem dostaje cycka. Zasypia tylko na rączkach, próby odłożenia półspiacego kończą się rykiem w nieboglosy 🥲. W łóżeczku śpi do pierwszej pobudki podczas której ja jestem w łóżku i wtedy go zabieram do siebie. Po kąpieli jak go kładę i trzeba się ubrać do spania to zaczyna się płacz,ryk, ostatnie dni nie odkładam go nawet tylko na kolankach ubieram, w zasadzie większość zmian pieluchy tak u nas wygląda,drze się i wyrywa i nie chce leżeć na plecach 😔
    Wczoraj karmiłam przed snem nocnym, ugryzł mnie w sutka,wzdrygnelam się i tą pierś mu zabrałam i zaczęła się afera... w końcu przystawił się jeszcze raz i znów to samo i ja z automatu podskoczyłam po raz kolejny...😔

    Jeśli Cię to pocieszy to u nas też tak było. Około roku przy redukcji z dwóch drzemek na jedną była masakra. Do tego jeszcze przez kilka miesięcy szły czwórki.
    Poprawiło się jakiś miesiąc temu, chociaż dalej budzi się dwa razy w nocy i rzadko się zdarza żeby bez cycka zasnęła

    Starania od listopada 2018
    2019 - 2020 monitoring
    🧍82
    morfologia 0,% nadczynność tarczycy ogarnięta jodem,
    🧍‍♀️85
    PCOS, insulinoopornosc, AMH 9, MFTR hetero, PAI -1 homo, Endo receptywne
    01.2021 - 1IUI ✖️ 02.2021 - 2 IUI ✖️
    Oviklinika
    04.2021 - SONO HSG 🆗
    O8.2021 - 3 IUI✖️, 10.2021 - ICSI ✖️ brak zarodków 😭, 02.2022 ❄️❄️ trzydniowe 💪 29.04. - FET 8B🍍beta 0
    13.09 - FET beta 0
    27.02.2023 IMSI-MSOME, FAMSI, EMBRIOGEN, 11/23 komórki ok, 10/10 zapłodnionych, 3 doba - 8 BB x 6, 10 BB x 2, 5 doba 3BB, 3BB, 5AB ❄️, 5BB❄️, 6 doba 3CC ❌, 6 BB❄️,
    PTG 🧬❄️❄️🆗
    12.05.2023 🍍FET 5.2.2, cykl sztuczny, Estrofem 3x1, Luteina 3x2, Accofil wlew + zastrzyki 1/4 ampułki, Atosiban, Relanium,Heparyna, Accard, Prolutex
    age.png
  • Osa 🐝 Autorytet
    Postów: 3748 4230

    Wysłany: 8 czerwca 2025, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jenny93 wrote:
    A jak u Was z ząbkami? Może to ją wybudza? Mój z kolei zaczął znowu robić kupy w nocy i to jak w zegarku 🤣 bo akurat jak wstaję odciągać xd więc zamiast odciągnąć i się kłaść to też mam zabawę żeby go na śpiocha przewinąć jeszcze

    Podejrzewam kombo, regres i zeby 😒 masakra.. ja jak zombie w nocy , nie ogarniam zasypiam ona buszuje 😱 pociesza mnie fakt, ze w dzien spi, ale musi byc wózek i dziury 🤣 jeżdzę wkoło domu, jak ktos nie rozumie tego bólu to musli, ze mam cos z głową żeby tak dziecko wytrząsać 😂
    Dziś byłam u siostry wyszłam i jeździłam wkoło bloku, nie po chodniku.. po trawie 🤣 ludzie trochę dziwnie zerkali z balkonów hahaha
    Jejku kupa w nocy?😂 rozbawiłaś mnie dziękuję 🥹

    event.png
    39+1 4000g 56cm ☀️
    👧🏻♡
  • Cynamonka Autorytet
    Postów: 448 661

    Wysłany: 8 czerwca 2025, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas wieczory raczej spokojne, ale godzinowo różnie, nie możemy złapać rytmu. Jedyna pewna rzecz to pobudka o 6 lub nawet nieco wcześniej. Jakość snu jest lepsza, jak się udadzą drzemki - nie za krótkie, nie za długie i o odpowiednich porach. Ale wciąż minimum 2 pobudki, w tym jedna na mleko.
    Wybudzanie się niedługo po zaśnięciu udało się wyeliminować, odkąd pilnuję, by druga drzemka nie była zbyt długa i nie wypadała za wcześnie.
    Generalnie moje macierzyństwo to sam miód i łyżka dziegdziu w postaci paranoi prób kontrolowania snu dziecka, snucia przewidywań dot. drzemek nadchodzących i analiz drzemek minionych. Wszystko dlatego, że jestem wiecznie niewyspana. Co mi się uda przyzwyczaić do wstawania o danej godzinie, to mały zaczyna budzić się jeszcze wcześniej. Kiedyś 7.30, potem była 7.00, 6.30, 6.00, ostatnio ciągle 5.40 ☠️

    '89, PCOS, brak jajowodu po cp
    Pierwsza stymulacja, wrzesień 2023: ❄️❄️❄️ (niebadane)
    1 Transfer (4bb) - 10dpt 423 -> 14dpt 1981 -> 16dpt 3721
    USG 29dpt - jest ❤️
    age.png

    2 Transfer (4bb) ❌ beta 0
    3 Transfer (3bb) ❌ biochem

    Druga stymulacja, luty 2026: ❄️❄️❄️ (PGT-A ✔️)
    histero - obraz niejednoznaczny 🤨
    cd138 ✅ eBiom ✅
    4 Transfer (3bb) ❌ beta 0
  • WiosnyFanka Autorytet
    Postów: 2735 3512

    Wysłany: 8 czerwca 2025, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monester wrote:
    Użytkowniczki krzesła stokke- czy wasze dzieci też upychają jedzenie od spodu tacki ? W tych krateczkach ?

    Nie, chyba nie odkrył jeszcze tych kratek pod tacką ;-)

    age.png
  • monester Autorytet
    Postów: 7367 6540

    Wysłany: 8 czerwca 2025, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WiosnyFanka wrote:
    Nie, chyba nie odkrył jeszcze tych kratek pod tacką ;-)
    No co będzie marnować jedzenie. Mnie szlag trafia z czyszczeniem tego, nie wiem kto to wymyślił te krateczki. Rozumiem, że Michu stopami nie ugniata też jedzenia na podnóżku - które celowo tam zrzuca ? 😆

  • Rosa_13 Autorytet
    Postów: 1143 1930

    Wysłany: 8 czerwca 2025, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monester wrote:
    No co będzie marnować jedzenie. Mnie szlag trafia z czyszczeniem tego, nie wiem kto to wymyślił te krateczki. Rozumiem, że Michu stopami nie ugniata też jedzenia na podnóżku - które celowo tam zrzuca ? 😆

    Poczekaj aż przyjdzie ten moment że stanie w krzesełku 🤡 albo najlepiej nogami od razu na tackę. Moja to tak wyczynia że czasami nie ma już siły 🙈 a deptanie jedzenia które wcześniej się zrzuciło na podnóżek to przecież najlepsza zabawa 🤡 ja naprawdę nic innego nie robię jak tylko sprzątam po jedzeniu, ostatnio ściągam jej spodnie do jedzenia bo przecież codziennie musiałam coś odplamiać. Śliniak ściąga a jak nie potrafi to krzyczy 🙈 więc coraz częściej je w samej pieluszce 🤡

    age.png

    preg.png

    Moja Dziewczynka 3500g ❤️🌹
  • WiosnyFanka Autorytet
    Postów: 2735 3512

    Wysłany: 8 czerwca 2025, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monester wrote:
    No co będzie marnować jedzenie. Mnie szlag trafia z czyszczeniem tego, nie wiem kto to wymyślił te krateczki. Rozumiem, że Michu stopami nie ugniata też jedzenia na podnóżku - które celowo tam zrzuca ? 😆

    Ugniata stopami to co spadnie na podnóżek, ale przypadkowo :-)

    age.png
  • monester Autorytet
    Postów: 7367 6540

    Wysłany: 8 czerwca 2025, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WiosnyFanka wrote:
    Ugniata stopami to co spadnie na podnóżek, ale przypadkowo :-)
    Mój wyczail że lepiej rączkę z jedzeniem przełożyć koło nogi i upuścić 😆 a wcześniej próbował wrzucać od innej strony - zza tacki i sle się frustrował że w bok nie leci 😆 na śliniaki jest bunt, rozważam wystawienie krzesełka na balkon 😆 ptaki od razu by posprzątały

  • Saimi Autorytet
    Postów: 1644 1668

    Wysłany: 8 czerwca 2025, 23:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas ostatnio dramat z zasypianiem bo młoda nauczona, że zasypia mi na rękach jak ją bujam na stojąco i potem odkładam do łóżeczka. No i od 3 tyg walczymy z tym bo ja już nie mam sił jej trzymać.
    Więc aktualnie zasypianie to kąpiel, mleko, buziak, dobranoc, przytulas i odkładam do łóżeczka. Tam jedynie parędziesiąt razy ją cofne z czworaków i zasypia. Trwa to od 5 minut do 45. W zależności jak jest zmęczona. Jak ma jedną drzemkę w dzień co teraz się zdarza bardzo często to jest ciut szybciej, jak dwie drzemki to dramat.

    Sen nocny 20-21 do 7-8 z dwiema pobudkami na mleko.

    Ten sen nocny to jakoś jeszcze idzie ale usypianie na drzemkę/drzemki to istny hardcore.

    I ivf (25.09) i A na świecie ❤️🥰💓

    Czy będzie kolejny cud?
    II ivf (9.09)
    bhcg 7dpt 49,1
    10dpt 326
    14dpt 2239
    22 dpt 19649 😍

    age.png
  • kasia12323 Autorytet
    Postów: 739 607

    Wysłany: 9 czerwca 2025, 00:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saimi wrote:
    U nas ostatnio dramat z zasypianiem bo młoda nauczona, że zasypia mi na rękach jak ją bujam na stojąco i potem odkładam do łóżeczka. No i od 3 tyg walczymy z tym bo ja już nie mam sił jej trzymać.
    Więc aktualnie zasypianie to kąpiel, mleko, buziak, dobranoc, przytulas i odkładam do łóżeczka. Tam jedynie parędziesiąt razy ją cofne z czworaków i zasypia. Trwa to od 5 minut do 45. W zależności jak jest zmęczona. Jak ma jedną drzemkę w dzień co teraz się zdarza bardzo często to jest ciut szybciej, jak dwie drzemki to dramat.

    Sen nocny 20-21 do 7-8 z dwiema pobudkami na mleko.

    Ten sen nocny to jakoś jeszcze idzie ale usypianie na drzemkę/drzemki to istny hardcore.
    Moja w dzień śpi raz ale żeby ją uspac to czasami jest masakra. Wychodzę na dwór i jeżdżę z nią wszędzie a ona najpierw się drze jak szalona aż wkońcu zasypia. Taka znajoma pani ostatnio mówi a co ona tak płacze a ja mówię a niech się pani nie przejmuje ona po prostu zasnąć próbuje 🤣🤣 a na noc to różnie czasem pije mleko i zasypia z butelką w buzi a czasami tysiące razy podnosi się w łóżeczku zanim zaśnie. Jak mąż jest w domu to on ją kładzie do łóżka i chwilka i ona śpi ale jak ja mam usypiać to już nie jest tak kolorowo🫣

    age.png
  • Jenny93 Autorytet
    Postów: 5538 4536

    Wysłany: 9 czerwca 2025, 03:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna1501. wrote:
    5 dpt 11,9 a w 7 dpt 32, co myślisz? Transfer blastki. Czekam na wyniki z wczoraj czyli 9dpt będę miała jutro rano.


    Wynik jest podwojony, więc to na plus:) Musisz kontrolować przyrosty. Kciuki za wynik 9dpt ♥️

    Justyna1501. lubi tę wiadomość

  • izabelka90 Autorytet
    Postów: 11129 16791

    Wysłany: 9 czerwca 2025, 05:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli nie tylko u nas takie dramy, więcie mi ciężko psychicznie, że mały mi tyle ryczy, jak przychodzi czas snu to aż mi słabo jest 🫠
    Wczoraj znów mnie pogryzł i znów podskoczyłam i zaczęła się drama a udało się w harmonii ubrać na kolankach.
    Mój mały też na rączkach najlepiej tylko. Na sen nocny staram się nie chodzić z nim tylko na siedząco próbować uśpić.

    31.08.26 VIII FET 4bb 8dpt 25,5 10dpt 80,5 12dpt 223 17dpt 2200 🙏 22dpt USG crl 0,22cm i 💓 29dpt 0,72cm
    ☀️ rośnij zdrowo słoneczko ☀️🙏🍀
    preg.png

    age.png
  • izabelka90 Autorytet
    Postów: 11129 16791

    Wysłany: 9 czerwca 2025, 05:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cynamonka wrote:
    U nas wieczory raczej spokojne, ale godzinowo różnie, nie możemy złapać rytmu. Jedyna pewna rzecz to pobudka o 6 lub nawet nieco wcześniej. Jakość snu jest lepsza, jak się udadzą drzemki - nie za krótkie, nie za długie i o odpowiednich porach. Ale wciąż minimum 2 pobudki, w tym jedna na mleko.
    Wybudzanie się niedługo po zaśnięciu udało się wyeliminować, odkąd pilnuję, by druga drzemka nie była zbyt długa i nie wypadała za wcześnie.
    Generalnie moje macierzyństwo to sam miód i łyżka dziegdziu w postaci paranoi prób kontrolowania snu dziecka, snucia przewidywań dot. drzemek nadchodzących i analiz drzemek minionych. Wszystko dlatego, że jestem wiecznie niewyspana. Co mi się uda przyzwyczaić do wstawania o danej godzinie, to mały zaczyna budzić się jeszcze wcześniej. Kiedyś 7.30, potem była 7.00, 6.30, 6.00, ostatnio ciągle 5.40 ☠️
    No to u nas te wczesne pobudki od grudnia się ciągną,nie pamiętam kiedy do 7 spaliśmy 🫠i wstaje coraz wcześniej a zasypia cały czas o jednej porze. Kombinowałam później uśpić ale bez różnicy.
    Właśnie znudził się staniem przy półce za naszymi głowami i czworakuje z psem szczęśliwy 😅

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 czerwca 2025, 05:50

    31.08.26 VIII FET 4bb 8dpt 25,5 10dpt 80,5 12dpt 223 17dpt 2200 🙏 22dpt USG crl 0,22cm i 💓 29dpt 0,72cm
    ☀️ rośnij zdrowo słoneczko ☀️🙏🍀
    preg.png

    age.png
  • izabelka90 Autorytet
    Postów: 11129 16791

    Wysłany: 9 czerwca 2025, 05:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosa_13 wrote:
    Poczekaj aż przyjdzie ten moment że stanie w krzesełku 🤡 albo najlepiej nogami od razu na tackę. Moja to tak wyczynia że czasami nie ma już siły 🙈 a deptanie jedzenia które wcześniej się zrzuciło na podnóżek to przecież najlepsza zabawa 🤡 ja naprawdę nic innego nie robię jak tylko sprzątam po jedzeniu, ostatnio ściągam jej spodnie do jedzenia bo przecież codziennie musiałam coś odplamiać. Śliniak ściąga a jak nie potrafi to krzyczy 🙈 więc coraz częściej je w samej pieluszce 🤡
    To mój też wstaje ale na tackę jeszcze nie wlazł 🤭 siedzi w pasach ale czasem jakoś się wyślizgnie bo też nie zapinam to na ścisk,a jak nie idzie się wymsknać to na siłę próbuje aż buzia czerwona.

    31.08.26 VIII FET 4bb 8dpt 25,5 10dpt 80,5 12dpt 223 17dpt 2200 🙏 22dpt USG crl 0,22cm i 💓 29dpt 0,72cm
    ☀️ rośnij zdrowo słoneczko ☀️🙏🍀
    preg.png

    age.png
  • Krakus Autorytet
    Postów: 580 636

    Wysłany: 9 czerwca 2025, 07:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izabelka90 wrote:
    Dziewczyny od której do której przesypiają Wam maluchy i jak z zasypianiem?
    Izabelka, u nas mała zasypia miedzy 19:30-20 i wstaje codziennie z zegarkiem w ręce o 5 rano 🤡 W nocy najczęściej jedna pobudka na mm. Współczuję wstawania przed 5, mnie to zawsze dobija jak się taka noc trafi.

    I FET 🩷 07.2024
    IV FET 🩵 04.2026
  • Krakus Autorytet
    Postów: 580 636

    Wysłany: 9 czerwca 2025, 07:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saimi, a Ty wracasz do gry z ivf? Pytam, bo zauważyłam stopkę 🤞🏻

    I FET 🩷 07.2024
    IV FET 🩵 04.2026
  • izabelka90 Autorytet
    Postów: 11129 16791

    Wysłany: 9 czerwca 2025, 07:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krakus wrote:
    Izabelka, u nas mała zasypia miedzy 19:30-20 i wstaje codziennie z zegarkiem w ręce o 5 rano 🤡 W nocy najczęściej jedna pobudka na mm. Współczuję wstawania przed 5, mnie to zawsze dobija jak się taka noc trafi.
    ale lepiej nie macie 🫣 my dziś od 4 do 5 leżeliśmy przytuleni w jakimś półśnie 😆

    31.08.26 VIII FET 4bb 8dpt 25,5 10dpt 80,5 12dpt 223 17dpt 2200 🙏 22dpt USG crl 0,22cm i 💓 29dpt 0,72cm
    ☀️ rośnij zdrowo słoneczko ☀️🙏🍀
    preg.png

    age.png
  • Jenny93 Autorytet
    Postów: 5538 4536

    Wysłany: 9 czerwca 2025, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakie sztućce używacie do samodzielnego jedzenia? Do tej pory mały próbował jeść rączkami i ja też karmiłam go ręką, albo długą łyżeczką, ale coraz częściej mi tę łyżeczkę wyrywa i wolałabym jednak coś mniejszego mu kupić. Rzuciły mi się w oko łyżeczki nana's manners i num num.

  • monester Autorytet
    Postów: 7367 6540

    Wysłany: 9 czerwca 2025, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jenny93 wrote:
    Jakie sztućce używacie do samodzielnego jedzenia? Do tej pory mały próbował jeść rączkami i ja też karmiłam go ręką, albo długą łyżeczką, ale coraz częściej mi tę łyżeczkę wyrywa i wolałabym jednak coś mniejszego mu kupić. Rzuciły mi się w oko łyżeczki nana's manners i num num.
    Ja mam num num właśnie, dla maluchów wydaja się super, bo mają dobrą przyczepność. Ale do zupy się nie nadają - jajecznica tak, nawet placuszek jakiś , owoce mięsko fajnie się w to wbija

    Jenny93 lubi tę wiadomość

  • monester Autorytet
    Postów: 7367 6540

    Wysłany: 9 czerwca 2025, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale miałam kijowa noc. O 2 w nocy okienko aktywności na szaleństwa a potem dziki płacz bo próbował wszystkiego żeby zasnąć a nie mógł. Ręce opadają od noszenia. Też mi ciężko jak płacze no i środek nocy w bloku a on taka Syrena. A zanim zaczął oa to co chwilę płacz przez sen

‹‹ ‹ 1544 1545 1546 1547 1548 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Dlaczego skład Prenasolu to odpowiedź na potrzeby przyszłej mamy?

Ciąża to czas, w którym zapotrzebowanie na konkretne składniki odżywcze gwałtownie rośnie. Przyszła mama musi dostarczyć je nie tylko sobie, ale przede wszystkim rozwijającemu się maluchowi. Niestety, współczesna dieta często nie wystarcza, by pokryć te zwiększone potrzeby. Właśnie dlatego Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników (PTGiP) przygotowało konkretne rekomendacje dotyczące dodatkowego wsparcia organizmu. Na co warto zwrócić uwagę, wybierając odpowiedni preparat? Czy każda kobieta w ciąży potrzebuje suplementów?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak czuć się wygodnie w każdych warunkach? Cykl menstruacyjny bez tajemnic

Przeczytaj, co dzieje się w poszczególnych fazach cyklu oraz jaki może to mieć wpływ na kobiecy organizm. Sprawdź, jak możesz zadbać o swój komfort fizyczny i psychiczny na przestrzeni cyklu menstruacyjnego. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ