Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną udany transfer- ciążowe rozważania - edycja II
Odpowiedz

udany transfer- ciążowe rozważania - edycja II

Oceń ten wątek:
  • Cynamonka Autorytet
    Postów: 360 564

    Wysłany: 26 grudnia 2025, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wesołych świąt i zdrowia Wam życzę, a w nowym roku dużo długich, spokojnych, smacznie przespanych nocy 🙃

    WiosnyFanka, izabelka90 lubią tę wiadomość

    '89, PCOS, brak jajowodu po cp
    Pierwsza stymulacja, wrzesień 2023: ❄️❄️❄️ (niebadane)
    1 Transfer (4bb) - 10dpt 423 -> 14dpt 1981 -> 16dpt 3721
    USG 29dpt - jest ❤️
    age.png

    2 Transfer (4bb) ❌ beta 0
    3 Transfer (3bb) ❌ biochem

    Druga stymulacja, luty 2026: ❄️❄️❄️ (PGT-A ✔️)
    histero - obraz niejednoznaczny 🤨
    cd138 ✅ eBiom ✅
    4 Transfer (3bb) ❌ beta 0
  • EBa Ekspertka
    Postów: 241 557

    Wysłany: 26 grudnia 2025, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jenny93 wrote:
    A to ja mam pytanie odnośnie kuchni. Tylko u nas jest problem z drzwiczkami od zmywarki i piekarnika? 🙈 Tak jakby zawiasy były krzywo nawiercone bo jeden bok drzwiczek idzie do góry? Już cudowaliśmy na różne sposoby ale no te szczeliny nie są równe przez całą długość drzwiczek :/

    U nas jak u Izy też jest ok.

    Córka, ciąża naturalna, 02.2019
    Aniołek, ciąża naturalna, 04.2021 13 tc
    Córka, in-vitro, urodzona 09.2024
  • zosiaaaa Autorytet
    Postów: 1850 2126

    Wysłany: 28 grudnia 2025, 00:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KateM wrote:
    Zdecydowanie z jednym dzieckiem jest wygodniej. Tutaj chyba ten zdrowy rozsądek zaczyna przeważać, po co znowu pakować się w to samo. Ale Izabelka masz ciężkie doświadczenia i wiesz jak spirala niepłodności potrafi się rozpędzić. Plany weryfikuje życie, a co do zmęczenia to podziwiam te mamy, które nie są zmęczone, ale to brzmi jak abstrakcja. ♥️

    Zaglądam tutaj bardzooo rzadko, ale pozwolę sobie dodać trzy grosze. Ja jestem totalnie team jedno dziecko. Nie wiem, czy mi się kiedykolwiek odmieni. Póki co nic na to nie wskazuje. A później będę pewnie za stara. Ja jestem całkowicie spełniona będąc mamą jednego dziecka. Rzeczywistość jest taka, jaką zawsze sobie marzyłam. Życie jest moim zdaniem dużo łatwiejsze i po prostu wygodniejsze z jednym dzieckiem. Ja do życia potrzebuje ludzi, wyjścia do pracy. Kochamy podróże, częste wyjazdy. Z małą to wszystko realizujemy, co zawsze było moim marzeniem . Pokazywać dziecku świat. Wokół siebie mam mnóstwo mam umęczonych posiadaniem dwójki lub więcej dzieci. A może to moje tylko błędne spostrzeżenia... Córka dzięki żłobkowi jest bardzo społeczna, gadatliwa. Ma oczywiście swój charakter jak to dziecko, ale jest przy tym niesamowicie pocieszna, uśmiechnięta.
    Ja jestem mamą, która od początku twierdzi, że trafił jej się super egzemplarz dziecka. Nigdy nie odczuwałam przemęczenia ani nic z tych rzeczy, w ciąży czułam się cudownie, a i te kwestie mnie nie przekonują do myśli o drugim dziecku.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 grudnia 2025, 00:20

    Starania od 2017r.
    01.2022r. pierwsza wizyta Gameta Rzgów
    05.2022r. FET: 4AB beta 0
    06.2022r. FET: 4CC beta 0
    10.2022r. histeroskopia: przewlekły stan zapalny endometrium
    03.2023r. FET: 4CC
    beta 10dpt: 253,8 mlU/ml
    beta 12dpt: 799,7 mlU/ml
    41+2 CC 4180g 60cm 10 pkt ♥️

    age.png
  • Jenny93 Autorytet
    Postów: 5295 4298

    Wysłany: 28 grudnia 2025, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę to chyba tylko nam się trafił taki felerny egzemplarz :/ Szkoda nam ją rozkręcać i odsyłać na reklamację, więc chyba sami trochę ją przerobimy i może chociaż to zadziała 🙈

  • monester Autorytet
    Postów: 7265 6491

    Wysłany: 28 grudnia 2025, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nasza kuchnia jeczze w pudełku - nie mamy czasu zmontować - powiedzcie ile wam zeszlo czasu z tym? I czy przymocowalyscie ja do ściany ?

  • Saimi Autorytet
    Postów: 1435 1453

    Wysłany: 28 grudnia 2025, 23:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My nie mocowaliśmy do ściany. Jest stabilna. Mąż złożył kuchnie w czasie gdy ja usypialam młoda a szło to mega opornie. Z godzinę na bank.

    monester lubi tę wiadomość

    1 ivf i A na świecie ❤️🥰💓
    Czy będzie kolejny cud?

    age.png
  • izabelka90 Autorytet
    Postów: 10863 16372

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 07:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monester wrote:
    Nasza kuchnia jeczze w pudełku - nie mamy czasu zmontować - powiedzcie ile wam zeszlo czasu z tym? I czy przymocowalyscie ja do ściany ?
    koło godziny zeszlo i nie mamy mocowanej do ściany, jeszcze nie raz na pewno miejsce zmieni 🙈

  • Hope_89 Autorytet
    Postów: 1327 966

    Wysłany: 29 grudnia 2025, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monester wrote:
    Nasza kuchnia jeczze w pudełku - nie mamy czasu zmontować - powiedzcie ile wam zeszlo czasu z tym? I czy przymocowalyscie ja do ściany ?
    Około godziny, max 1.5 z przerwą . Dzień przed wigilia jak mała spała 😊

    event.png[/url]
  • IssGreen Autorytet
    Postów: 884 654

    Wysłany: 31 grudnia 2025, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi z kolei bardzo trudno pogodzić się z myślą, że mój syn będzie jedynakiem. Cały czas nie mogę w pełni zaakceptować naszej decyzji, choć wydaje się zdroworozsądkowa. Pomimo zmęczenia, natłoku zajęć, czuję się fantastycznie w roli mamy. Rzadko spotykam mamy, które świadomie decydują się tylko na jedno dziecko. Czuję się trochę, jak odmieniec.

    age.png


    2020 - Ciąża naturalna 💚
    Poronienie zatrzymane 9 tydz.
    2022 - Ciąża naturalna 💚
    Poronienie zatrzymane 7 tydz.
    2023 - In vitro ❤️
    2024 - Jan 👶 💙

    Ona: PCOS, mutacja MTHFR, delecja PAI 1, dodatnie p/ciała ANA
    On: hipospermia, teratozoospermia, asthenospermia, oligospermia

    👩 40
    🧔 39
  • Kessa Autorytet
    Postów: 2863 3467

    Wysłany: 1 stycznia, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IssGreen wrote:
    Mi z kolei bardzo trudno pogodzić się z myślą, że mój syn będzie jedynakiem. Cały czas nie mogę w pełni zaakceptować naszej decyzji, choć wydaje się zdroworozsądkowa. Pomimo zmęczenia, natłoku zajęć, czuję się fantastycznie w roli mamy. Rzadko spotykam mamy, które świadomie decydują się tylko na jedno dziecko. Czuję się trochę, jak odmieniec.
    Ale ja np. też czuję się fantastycznie w roli mamy.
    Fakt, że nigdy nie mówię nigdy, jednak na tą chwilę odpowiada mi wszystko tak, jak jest.


    ________

    Samych dobroci w Nowym Roku, dziewczyny! ❤️

    Szarlotka90, zosiaaaa lubią tę wiadomość

    2,5 roku starań natural -> 09.23r. 💉start IVF; czynnik męski. Żadnych leków na stałe.
    10.23r. - zabieramy malucha do domu 🏡🍀🤞 9dpt beta 56.43 -> 10dpt 112.0 -> 12dpt 310.6 -> 16dpt 1436.3 -> 19dpt 4131.7 -> 23dpt mamy zarodek i migoczące ♥️
    8+1 -> 1,68cm maleństwa 🥰 13+1 -> prenatalne+pappa OK 💪 7,56 cm małego 🧸 21+0 -> połówkowe ok,420g 🎀 25+2 -> 903g małej królewny 🥰 30+0 -> 1730g pannicy ♥️ 34+2 -> 2960g 🎀
    40+3 -> Królewna jest z nami 😍 4070g,62cm 💕
    age.png
    Na feriach ❄️❄️❄️
  • monester Autorytet
    Postów: 7265 6491

    Wysłany: 1 stycznia, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najlepszego w Nowym Roku.

    Kessa o właśnie- to to. Ja też poczułam taki spokój ostatnio na myśl, że nie będzie rodzeństwa - i nie wrócimy po mrozaczka. Samo przyszło. Może potem się zmieni kto wie. Do tej pory dziwnie sama patrzyłam na rodziny z jednym dzieckiem i to zwłaszcza te młodsze - że dlaczego nie chcą drugiego - a teraz już rozumiem.

    Szarlotka90, Nowa na forum, Kessa, izabelka90, zosiaaaa lubią tę wiadomość

  • IssGreen Autorytet
    Postów: 884 654

    Wysłany: 1 stycznia, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kessa wrote:
    Ale ja np. też czuję się fantastycznie w roli mamy.
    Fakt, że nigdy nie mówię nigdy, jednak na tą chwilę odpowiada mi wszystko tak, jak jest.

    Mi właśnie nie odpowiada i trudno mi to akceptować, jednocześnie wiem, że się nie zdecyduję (biorąc pod uwagę racjonalne przesłanki). Trudno mi znaleźć ukojenie.
    ________

    Samych dobroci w Nowym Roku, dziewczyny! ❤️

    Nowa na forum lubi tę wiadomość

    age.png


    2020 - Ciąża naturalna 💚
    Poronienie zatrzymane 9 tydz.
    2022 - Ciąża naturalna 💚
    Poronienie zatrzymane 7 tydz.
    2023 - In vitro ❤️
    2024 - Jan 👶 💙

    Ona: PCOS, mutacja MTHFR, delecja PAI 1, dodatnie p/ciała ANA
    On: hipospermia, teratozoospermia, asthenospermia, oligospermia

    👩 40
    🧔 39
  • Nowa na forum Autorytet
    Postów: 2679 2275

    Wysłany: 2 stycznia, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 🍀

    37+3: 2600 g 🥰

    age.png
  • Szarlotka90 Autorytet
    Postów: 364 201

    Wysłany: 2 stycznia, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IssGreen wrote:
    Mi z kolei bardzo trudno pogodzić się z myślą, że mój syn będzie jedynakiem. Cały czas nie mogę w pełni zaakceptować naszej decyzji, choć wydaje się zdroworozsądkowa. Pomimo zmęczenia, natłoku zajęć, czuję się fantastycznie w roli mamy. Rzadko spotykam mamy, które świadomie decydują się tylko na jedno dziecko. Czuję się trochę, jak odmieniec.

    Co do jednego zdania - rzadko spotyka się mamy które są w stanie otwarcie powiedzieć że model rodziny 2+1 to spełnienie ich marzeń. Za chwilę dostają łatkę wygodnych karierowiczek, które nie poradziły sobie w roli matki lub są zbyt delikatne na trudy macierzyństwa, zmiany w ciele itp. Znam z autopsji na przykładzie koleżanek z pracy które mają jedno dziecko bo takie zdania na ich temat słyszałam od innych, zwłaszcza starszych. Dopiero jak wróciłam do pracy jako matka usłyszałam ich historię - lata leczenia niepłodności, poronienia, depresja poporodowa, choroba dziecka której nie widać na pierwszy rzut oka a spędza matce sen z powiek. To wszystko sprawiło że życie zweryfikowało ich plany. Ja dziś patrzę inaczej, cieszę się z tego co mam, że mialam szansę w ogóle doświadczyć macierzyństwa. Wszystko trzeba przepracować w swojej głowie... Żeby żyć bez wyrzutów sumienia i zastanawiania się co by było gdyby. No i czas to w niektórych wypadkach najlepszy doradca. Mnie wyleczył.
    Szczęścia w Nowym Roku!

    zosiaaaa lubi tę wiadomość

    age.png
  • Jenny93 Autorytet
    Postów: 5295 4298

    Wysłany: 2 stycznia, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczęśliwego nowego roku ❤️

    Chyba najważniejsze w tym wszystkim jest to żeby przeżyć życie nie z obawą co pomyślą inni, tylko na własnych zasadach. Sama mówiłam cały czas, że jeszcze nie chcemy dzieci, a w środku czułam jak serce rozrywa mi na kawałki, więc o mnie też pewnie mówili, że wygodna itp. Tutaj nie ma jednej, właściwej drogi. Każda z nas jest inna, ma swoje poglądy, potrzeby, emocje. Tak samo nasi mężowie czy partnerzy. Nie da się i nie ma co się porównywać. A ludzie i tak będą krytykować. Bezdzietni, czy z jednym dzieckiem - wygodni, karierowicze. Wielodzietni - dziecioroby co chcą zarobić na 500+ i im się pracować nie chce xd

    Krakus lubi tę wiadomość

  • monester Autorytet
    Postów: 7265 6491

    Wysłany: 2 stycznia, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zmiana tematu - kuchnia złożona - omg, ile składania !
    Pytanko - czy wasze dzieci też się wkurzają że mikrofalówka nie zmieści garnka 😆? A drugie to wyrzuciłam instrukcje a ten garnek tzn pokrywką to jest na baterie i co się z nią robi ? ;)
    Ps - jak mojemu chłopcu najwidoczniej zupa nie wyszła dzisiaj to rzucał garnkami jak Magda Gessler 😆😆😆

  • izabelka90 Autorytet
    Postów: 10863 16372

    Wysłany: 2 stycznia, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monester wrote:
    Zmiana tematu - kuchnia złożona - omg, ile składania !
    Pytanko - czy wasze dzieci też się wkurzają że mikrofalówka nie zmieści garnka 😆? A drugie to wyrzuciłam instrukcje a ten garnek tzn pokrywką to jest na baterie i co się z nią robi ? ;)
    Ps - jak mojemu chłopcu najwidoczniej zupa nie wyszła dzisiaj to rzucał garnkami jak Magda Gessler 😆😆😆
    Przy mikrofali tylko pik pik robi 😆 ale wkurza się jak nie może piekarnika otworzyć bo ciężko te drzwiczki chodzą. Do tej pokrywki wlewa się wodę i wtedy po włączeniu leci para. My nie wlewamy, bo jak rzuca to się wylewa.

  • izabelka90 Autorytet
    Postów: 10863 16372

    Wysłany: 2 stycznia, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IssGreen wrote:
    Mi z kolei bardzo trudno pogodzić się z myślą, że mój syn będzie jedynakiem. Cały czas nie mogę w pełni zaakceptować naszej decyzji, choć wydaje się zdroworozsądkowa. Pomimo zmęczenia, natłoku zajęć, czuję się fantastycznie w roli mamy. Rzadko spotykam mamy, które świadomie decydują się tylko na jedno dziecko. Czuję się trochę, jak odmieniec.
    My podjęliśmy decyzję, że o rodzeństwo już nie walczymy,ale właśnie jeszcze do końca nie jestem z tym pogodzona. Przykro mi na myśl,że nie damy rodzeństwa synkowi. Do kliniki na pewno już nie wrócimy i ostatni zarodek oddamy do adopcji,ale jeśli kiedyś trafi nam się naturals to będziemy mega szczęśliwi 🤩

  • IssGreen Autorytet
    Postów: 884 654

    Wysłany: 2 stycznia, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    izabelka90 wrote:
    My podjęliśmy decyzję, że o rodzeństwo już nie walczymy,ale właśnie jeszcze do końca nie jestem z tym pogodzona. Przykro mi na myśl,że nie damy rodzeństwa synkowi. Do kliniki na pewno już nie wrócimy i ostatni zarodek oddamy do adopcji,ale jeśli kiedyś trafi nam się naturals to będziemy mega szczęśliwi 🤩
    Czyli trochę mnie rozumiesz i wiesz, o czym piszę.

    age.png


    2020 - Ciąża naturalna 💚
    Poronienie zatrzymane 9 tydz.
    2022 - Ciąża naturalna 💚
    Poronienie zatrzymane 7 tydz.
    2023 - In vitro ❤️
    2024 - Jan 👶 💙

    Ona: PCOS, mutacja MTHFR, delecja PAI 1, dodatnie p/ciała ANA
    On: hipospermia, teratozoospermia, asthenospermia, oligospermia

    👩 40
    🧔 39
  • IssGreen Autorytet
    Postów: 884 654

    Wysłany: 2 stycznia, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szarlotka90 wrote:
    Co do jednego zdania - rzadko spotyka się mamy które są w stanie otwarcie powiedzieć że model rodziny 2+1 to spełnienie ich marzeń. Za chwilę dostają łatkę wygodnych karierowiczek, które nie poradziły sobie w roli matki lub są zbyt delikatne na trudy macierzyństwa, zmiany w ciele itp. Znam z autopsji na przykładzie koleżanek z pracy które mają jedno dziecko bo takie zdania na ich temat słyszałam od innych, zwłaszcza starszych. Dopiero jak wróciłam do pracy jako matka usłyszałam ich historię - lata leczenia niepłodności, poronienia, depresja poporodowa, choroba dziecka której nie widać na pierwszy rzut oka a spędza matce sen z powiek. To wszystko sprawiło że życie zweryfikowało ich plany. Ja dziś patrzę inaczej, cieszę się z tego co mam, że mialam szansę w ogóle doświadczyć macierzyństwa. Wszystko trzeba przepracować w swojej głowie... Żeby żyć bez wyrzutów sumienia i zastanawiania się co by było gdyby. No i czas to w niektórych wypadkach najlepszy doradca. Mnie wyleczył.
    Szczęścia w Nowym Roku!

    Dziękuję za ten wpis.

    age.png


    2020 - Ciąża naturalna 💚
    Poronienie zatrzymane 9 tydz.
    2022 - Ciąża naturalna 💚
    Poronienie zatrzymane 7 tydz.
    2023 - In vitro ❤️
    2024 - Jan 👶 💙

    Ona: PCOS, mutacja MTHFR, delecja PAI 1, dodatnie p/ciała ANA
    On: hipospermia, teratozoospermia, asthenospermia, oligospermia

    👩 40
    🧔 39
‹‹ 1677 1678 1679 1680 1681 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zwiększyć szansę na ciążę? Poznaj badanie PGT wykorzystywane w leczeniu in vitro.

Starania o dziecko dla wielu par stanowią najważniejszy i najbardziej emocjonalny etap w życiu. Gdy naturalne poczęcie okazuje się trudne lub niemożliwe z pomocą przychodzi medycyna. Dzięki nowoczesnym technologiom i coraz lepszemu zrozumieniu mechanizmów genetycznych specjaliści są w stanie nie tylko wspierać proces zapłodnienia pozaustrojowego, ale także zapobiegać potencjalnym trudnościom. Coraz większą rolę w leczeniu niepłodności odgrywa diagnostyka genetyczna zarodków – a jednym z najbardziej przełomowych narzędzi w tym obszarze jest badanie PGT (Preimplantation Genetic Testing).

CZYTAJ WIĘCEJ