udany transfer- ciążowe rozważania - edycja II
-
WIADOMOŚĆ
-
Wlasnie moj problem jest taki ,ze w pierwszej ciazy piłam 3l wody na siłę nawet ,a teraz pije zdecydowanie za malo 🙈Mi_Lusia wrote:A takie jednorazowe ciśnienie 140/60 to nie przypadkiem stresowe? Puls 100 w ciąży też nie jest wyjątkowo niepokojący. Jeżeli do tej pory wszystkie badania masz ok, to ja bym się tymi ruchami nie martwiła. Może masz po prostu sporego maluszka albo aktualnie jest tak ułożona że te ruchy tak czuć.
Ja w tej ciąży mam zdecydowanie mocniejsze twardnienia brzucha, ale to wynika też z faktu, że nie mam czasu odpoczywać. Ciągle albo praca albo bieganie/noszenie dziecka. Sporo też ćwiczyłam i ćwiczę, a mimo to wszystko do tej pory przebiega fizjologicznie. Co prawda w ciągu ostatniego miesiąca już dwa razy włączyła mi się panika w związku z tymi twardnieniami i słabszymi ruchami i byłam raz na dodatkowej wizycie i raz na ktg, ale wszystko nadal jest w normie. Od 34 tygodnia lekarz już tylko palpacyjnie sprawdza szyjkę i też mówi, że jest ok, więc nie drążę. Ale on już mnie zna i chyba pewnych rzeczy mi nie mówi, bo wie, że będę świrować 😉
Bierz sporo magnezu, w różnych formach najlepiej, pamiętaj pić duużo wody i to co mi bardzo pomaga na napięcia to nawet 15 minut jogi w domu.
Ja tez czesto nosze córkę bo ona sie strasznie domaga raczek i byc moze od tego. Dla spokojnej głowy sprobuje isc do lekarza w tyg ,aby w święta sie nie stresować.
To ciśnienie ostatnio dosc czesto skacze mi na 140 gdzie zawsze wlasnie mialam 90.
👱♀️34l. 👨🦱41l.start 2021
3procedury łącznie 10transferów i jedna upragnionaCiaza🩷
38+5 córeczka jest na Świecie 🩷
Wracamy po rodzeństwo 🍀🙏
13.10 wizyta monitorująca
20.10 transfer 4.1.2🍀🤞🙏
26.10 II - cień cienia 🙏
Beta hcg :8dpt 30,2 / 10dpt 92,7/ 17dpt 2901 🙏
6.11 usg jest pęcherzyk 🍀
17.11 mamy ❤️
9.01 prenatalne - druga córeczka 🩷
Niech stanie sie cud 🙏🍀
Na zimowisku ❄️❄️ Blastocysty

tickerfactory.com]
[/url] -
Gonia.. wrote:Hej mamuski🩷
Przychodzę do was po dłuższym znow okresie ,ale spokojnie.....zaglądam tu czesto do was z ukrycia 😊
Przychodzę dowiedzieć sie vzy ktoras z was miala moze podobnie ,aby troszke sie przestać stresować.
Dzis mam 25+4 chociaz w stopce nie zmieniłam to tak ciaza na poczatku byla zle wyliczona .
Od kilku tyg regularnie kilka razy w ciagu dnia mocno twardnieje mi brzuszek . Polozna w szpitalu gdzie trafiłam z wysokim ciśnieniem po obejrzeniu zapisu z KTG stwierdziła, ze malutka jest strasznie aktywna bo zapisały sie tłuste krechy ,a podobno na tym etapie nie powinno tak to wyglądać. Dostalam kropelki do smarowania brzucha na wyciszenie malej plus zalecenie ,aby pic melise . Wspomniala ,ze od takich ruchów szyjka moze zaczac sie skracać i poród szybszy czego bysmy oczywiście nie chcieli.
Czy któraś z was tez tak moze miala ? Dodam ,ze od jakiegoś czasu czuje dyskomfort na kroczu najbardziej przy siedzeniu taki jakby ucisk .
Mala wczesniej kopała wysoko ,a od jakiegoś czasu caly czas oecherz ,wiec jest dosc nisko .
Szyjka od początku skróciła mi sie z 4,5cm na nie cale 4jakos ,wiec nadal jest spora.
Mi w pierwszej ciąży macica zaczęła się stawiać ok 17 tygodnia. Brzuch mi się robił aż kwadratowy. Lekarz zalecił rozkurczowo nospę i suplementację wapnia i magnezu. Co do nadmiernej aktywności to może po prostu bezpośrednio przed ktg zjadłaś coś i to pobudziło małą? Ta położna to jakaś taka +70? Bo to smarowanie brzucha brzmi jakoś szarlatańsko -
Hmm mysle ,ze okolo 60tki🤣Jenny93 wrote:Mi w pierwszej ciąży macica zaczęła się stawiać ok 17 tygodnia. Brzuch mi się robił aż kwadratowy. Lekarz zalecił rozkurczowo nospę i suplementację wapnia i magnezu. Co do nadmiernej aktywności to może po prostu bezpośrednio przed ktg zjadłaś coś i to pobudziło małą? Ta położna to jakaś taka +70? Bo to smarowanie brzucha brzmi jakoś szarlatańsko👱♀️34l. 👨🦱41l.start 2021
3procedury łącznie 10transferów i jedna upragnionaCiaza🩷
38+5 córeczka jest na Świecie 🩷
Wracamy po rodzeństwo 🍀🙏
13.10 wizyta monitorująca
20.10 transfer 4.1.2🍀🤞🙏
26.10 II - cień cienia 🙏
Beta hcg :8dpt 30,2 / 10dpt 92,7/ 17dpt 2901 🙏
6.11 usg jest pęcherzyk 🍀
17.11 mamy ❤️
9.01 prenatalne - druga córeczka 🩷
Niech stanie sie cud 🙏🍀
Na zimowisku ❄️❄️ Blastocysty

tickerfactory.com]
[/url] -
Gonia.. wrote:Hmm mysle ,ze okolo 60tki🤣
No to dużo się nie pomyliłam 🤣 Pewnie jakieś metody sprzed potopu szwedzkiego xd Jak chcesz się uspokoić to idź do swojego prowadzącego, albo umów się do swojej położnej na konsultację i nie stresuj się na zapas
Gonia.. lubi tę wiadomość
-
To kontroluj sobie do czasu wizyty 3 razy dziennie to ciśnienie, bo może to być nic, a może jednak zaczyna coś być na rzeczy. A dodatkowa wizyta u prowadzącego nigdy nie jest zła, bo tak to każdy ruch czy skurcz będziesz analizować. Niby druga ciąża, a czasem człowiek głupieje jak nowicjusz 😅Gonia.. wrote:Wlasnie moj problem jest taki ,ze w pierwszej ciazy piłam 3l wody na siłę nawet ,a teraz pije zdecydowanie za malo 🙈
Ja tez czesto nosze córkę bo ona sie strasznie domaga raczek i byc moze od tego. Dla spokojnej głowy sprobuje isc do lekarza w tyg ,aby w święta sie nie stresować.
To ciśnienie ostatnio dosc czesto skacze mi na 140 gdzie zawsze wlasnie mialam 90.
Gonia.. lubi tę wiadomość
-
Pierwsza ciaza co chwile krwawienia szpitale itd ,a teraz spokoj od samego początku i zamiast sie cieszyc to człowiek moze sie nie potrzebnie doszukuje ,ale .....to jest po prostu strach o tego malucha 😳Mi_Lusia wrote:To kontroluj sobie do czasu wizyty 3 razy dziennie to ciśnienie, bo może to być nic, a może jednak zaczyna coś być na rzeczy. A dodatkowa wizyta u prowadzącego nigdy nie jest zła, bo tak to każdy ruch czy skurcz będziesz analizować. Niby druga ciąża, a czasem człowiek głupieje jak nowicjusz 😅👱♀️34l. 👨🦱41l.start 2021
3procedury łącznie 10transferów i jedna upragnionaCiaza🩷
38+5 córeczka jest na Świecie 🩷
Wracamy po rodzeństwo 🍀🙏
13.10 wizyta monitorująca
20.10 transfer 4.1.2🍀🤞🙏
26.10 II - cień cienia 🙏
Beta hcg :8dpt 30,2 / 10dpt 92,7/ 17dpt 2901 🙏
6.11 usg jest pęcherzyk 🍀
17.11 mamy ❤️
9.01 prenatalne - druga córeczka 🩷
Niech stanie sie cud 🙏🍀
Na zimowisku ❄️❄️ Blastocysty

tickerfactory.com]
[/url] -
AnkaSłomianka wrote:Mas, to ja Ci jeszcze dorzucę- w zeszły piątek odstawiłam Młodego ssaka.
Poszło bardzo gładko, czego się totalnie nie spodziewałam.
Napisałabym jeszcze teraz jak wyglądają nasze noce ale się boję że wtedy wszystko runie;)
A weź idź! 😛
My próbujemy trochę ograniczać w dzień. W nocy bez limitu, no ale to 1-2 pobudki na chwilkę, więc bez dramatu. Ogólnie idzie ciężko. Jak tylko z nim usiądę, to mi zagląda w dekolt 🤣 i rozpacz, jak mu nie pozwalam👱39 🧔38
Starania ok.2 lat
👱 Amh 3,95,
🧔 Tetrazoospermia
1. IFV
04.2023
19 komórek pobranych/13 zapłodnionych
5 ❄️ 2x5.1.1, 5.1.2,5.2.1, 5.2.2
Pgt-a: 1❄️ czeka
Transfer 5.1.1 ❤️🍀21.07.2023 🙏
6dpt Beta 41,1 mIu/ml 🙏
10 dpt Beta 242,2 mIu/ml 🙏
17 dpt beta 5233 mIu/ml 🙏 i w USG mamy pęcherzyk 🙏
19 dpt w USG mamy pęcherzyk żółtkowy 🙏
21 dpt w USG mamy zarodek 2 mm i ❤️
12t1d 6,2 cm. chłopaka, USG prenatalne wszystko w normie, nifty: niskie ryzyka 🥳
21t1d 464 g. Synka
II USG prenatalne wszystko w normie 🥳
26t2d 914 g. Synka
III USG prenatalne wszystko w normie 🥳
29t4d 1561 g. Synka
32t2d 2039 g. Synka
35t2d 2631 g. Synka
38t2d 3514 g. Synka
3.04.2024 (39+3) Miłosz 😍🥳😍 🥳3740 g. 10/10 pkt.

-
Rozumiem, że jesteś niepewna, bo to nie jest zawrotny wynik, ale mieści się w normie i przyrost jest w normie:) Widziałam na tym forum udane ciąże z takich wartości i lekarz też na pewno Ci powie, że na chwilę obecną wszystko wygląda dobrze ☺️
Hope_89 lubi tę wiadomość
'89, PCOS, brak jajowodu po cp
Pierwsza stymulacja, wrzesień 2023: ❄️❄️❄️ (niebadane)
1 Transfer (4bb) - 10dpt 423 -> 14dpt 1981 -> 16dpt 3721
USG 22dpt - zarodek jest, serduszka jeszcze brak
USG 29dpt - jest ❤️
Synek na świecie
2 Transfer (4bb) ❌ beta 0
3 Transfer (3bb) ❌ biochem
Druga stymulacja, luty 2026: ❄️❄️❄️ (PGT-A ✔️)

-
Natomiast u mnie ciekawe kwiatki wyszły. Napiszę tutaj, bo temat starań i ciąż mamy na tapecie (mam nadzieję, że mamusie, które już zamknęły "produkcję", nie mają nic przeciwko?), a na wątku walka o rodzeństwo jednak mniej znajomych mam...
No to z drugiej stymulacji uzyskaliśmy 4 zarodki. Jedyny bardzo dobry morfologicznie - który transferowaliby w pierwszej kolejności - okazał się w PGTA aneuploidalny (trisomia 18), a pozostałe trzy są zdrowe (oszalałam, jak zobaczyłam ten wynik) i są to wszystko 3bb.
Wymusilam na lekarzu histeroskopię. Zrobił tylko oględziny, bez biopsji, i powiedział, że wygląda na przewlekły stan zapalny ("truskawkowe endometrium"). Bingo! myślę sobie. Ale zrobiłam badanie mikroflory endometrium i wyszło idealnie 🤯
Jestem ciekawa, co teraz.
Z transferem i tak chcę poczekać jeszcze z miesiąc lub dwa.
Taka aktualizacja ode mnie.
monester, AnkaSłomianka lubią tę wiadomość
'89, PCOS, brak jajowodu po cp
Pierwsza stymulacja, wrzesień 2023: ❄️❄️❄️ (niebadane)
1 Transfer (4bb) - 10dpt 423 -> 14dpt 1981 -> 16dpt 3721
USG 22dpt - zarodek jest, serduszka jeszcze brak
USG 29dpt - jest ❤️
Synek na świecie
2 Transfer (4bb) ❌ beta 0
3 Transfer (3bb) ❌ biochem
Druga stymulacja, luty 2026: ❄️❄️❄️ (PGT-A ✔️)

-
Aha i wróciliśmy z wakacji, 3-godzinny lot z niespełna dwulatkiem to sport drużynowy 🤡 Nie wiem, czy znacie takie cudo jak naklejki wielokrotnego użytku. Bardzo polecam w podróży!
Hope_89 lubi tę wiadomość
'89, PCOS, brak jajowodu po cp
Pierwsza stymulacja, wrzesień 2023: ❄️❄️❄️ (niebadane)
1 Transfer (4bb) - 10dpt 423 -> 14dpt 1981 -> 16dpt 3721
USG 22dpt - zarodek jest, serduszka jeszcze brak
USG 29dpt - jest ❤️
Synek na świecie
2 Transfer (4bb) ❌ beta 0
3 Transfer (3bb) ❌ biochem
Druga stymulacja, luty 2026: ❄️❄️❄️ (PGT-A ✔️)

-
Trochę jak z porodem. Na początku myslisz, że nie dasz rady, że po co ci to było, czas się wlecze, ktoś krzyczy, ktoś inny uspokaja, obcy ludzie oferują pomoc i nagle siup, lądowanko. Opuszczając halę przylotów, wiesz że jesteś w stanie to powtórzyć 🤣
A tak na serio, to niestety nie udało nam się wstrzelić z lotem w okno spania, mały był pełen energii, były momenty gorsze, ale ogólnie spoko. Naklejki i przekąski to must have.
Aha i na czas startu i ladąwania dawaliśmy synkowi do picia owocowa herbatkę z butelki z niskim przepływem. Długo to ciumkał i wydaje się, ze nic go nie bolało.Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca, 15:32
Hope_89 lubi tę wiadomość
'89, PCOS, brak jajowodu po cp
Pierwsza stymulacja, wrzesień 2023: ❄️❄️❄️ (niebadane)
1 Transfer (4bb) - 10dpt 423 -> 14dpt 1981 -> 16dpt 3721
USG 22dpt - zarodek jest, serduszka jeszcze brak
USG 29dpt - jest ❤️
Synek na świecie
2 Transfer (4bb) ❌ beta 0
3 Transfer (3bb) ❌ biochem
Druga stymulacja, luty 2026: ❄️❄️❄️ (PGT-A ✔️)

-
Ja leciałam ostatnio sama, córeczka została z tatusiem 🙂leciała z nami 2 latka, nawet się nie zajaknela. Chwilę oglądała baje i wszyscy ją podziwiali 🙂🥹Cynamonka wrote:Trochę jak z porodem. Na początku myslisz, że nie dasz rady, że po co ci to było, czas się wlecze, ktoś krzyczy, ktoś inny uspokaja, obcy ludzie oferują pomoc i nagle siup, lądowanko. Opuszczając halę przylotów, wiesz że jesteś w stanie to powtórzyć 🤣
A tak na serio, to niestety nie udało nam się wstrzelić z lotem w okno spania, mały był pełen energii, były momenty gorsze, ale ogólnie spoko. Naklejki i przekąski to must have.
Aha i na czas startu i ladąwania dawaliśmy synkowi do picia owocowa herbatkę z butelki z niskim przepływem. Długo to ciumkał i wydaje się, ze nic go nie bolało.
[/url] -
My jeszcze nie odpaliliśmy ani jednej bajki 🤪
Mój synek jest mega ruchliwy. Zdarzyło nam się kiedyś jechać pociągiem w przedziale z rówieśniczką jego. Tamta mała super spokojna siedziała u mamy na kolankach, a my 3 razy cały pociąg wzdłuż i wszerz przemierzyliśmy.
'89, PCOS, brak jajowodu po cp
Pierwsza stymulacja, wrzesień 2023: ❄️❄️❄️ (niebadane)
1 Transfer (4bb) - 10dpt 423 -> 14dpt 1981 -> 16dpt 3721
USG 22dpt - zarodek jest, serduszka jeszcze brak
USG 29dpt - jest ❤️
Synek na świecie
2 Transfer (4bb) ❌ beta 0
3 Transfer (3bb) ❌ biochem
Druga stymulacja, luty 2026: ❄️❄️❄️ (PGT-A ✔️)

-
Posikalam się że śmiechu 🤣Cynamonka wrote:Trochę jak z porodem. Na początku myslisz, że nie dasz rady, że po co ci to było, czas się wlecze, ktoś krzyczy, ktoś inny uspokaja, obcy ludzie oferują pomoc i nagle siup, lądowanko. Opuszczając halę przylotów, wiesz że jesteś w stanie to powtórzyć 🤣
A tak na serio, to niestety nie udało nam się wstrzelić z lotem w okno spania, mały był pełen energii, były momenty gorsze, ale ogólnie spoko. Naklejki i przekąski to must have.
Aha i na czas startu i ladąwania dawaliśmy synkowi do picia owocowa herbatkę z butelki z niskim przepływem. Długo to ciumkał i wydaje się, ze nic go nie bolało.




