X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Walczymy o rodzeństwo ❤️💪
Odpowiedz

Walczymy o rodzeństwo ❤️💪

Oceń ten wątek:
  • aganieszkam Autorytet
    Postów: 9344 7906

    Wysłany: 19 marca, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauuulaa wrote:
    Ja dziewczyny juz nie mam sily im tlumaczyc. Jak slysze cos w tym stylu to od razu je stopuje. I napominam ,ze te komentarze sa zbedne. Juz tyle co się naklucilam, a one dalej. Jakby to odpieluchowanie bylo najwazniejsze na swiecie ... Przeciez na codzien to i tak ja przy nim robie i to ja pampersy finansuje 🤷🤷 ogolnie ja mysle ,ze maly ma te zaparcia nawykowe wlasnie z takiego gadania. Skojarzyl kupe z czyms zlym i potrafi caly dzien z nogi na noge skakac a jej nie zrobi. Teraz zmienilismy leki i zobaczymy jak to bedzie. Ja jemu caly czas tlumacze, ze kazdy robi kupę. Jak ide do lazienki to tez na glos mowie ,ze ide zrobic, ojciec tak samo. Nie mam pojecia jak jego przekonac do robienia. Kupka nie jest zatwardzona.... Jest to ogromny problem ,bo dziecko robilo kupe codziennie albo co drugi dzien. Tak twraz jak zrobi 2 razy w tygodniu to jest dobrze. I kiedy juz da sie namowic ,to zas jakas uwaga pojdzie i moje 2-3 tygodnie pracy idzie na marne. A mi az serce peka jak widze kiedy on tak sie meczy, bo w zaden sposob nie moge mu pomoc 🥺
    Może książeczki o kupie. Opowiadanie, jak powstaje kupka i jak boli brzuszek, każdy robi kupke na nocnik/do toalety. Ja mówiłam, że kupa lubi wpadać do nocnika, nawet kiedyś pokazywałam jak przerzucam kupę do nocnika czy toalety z pampersa. Dużo cierpliwości i zero presji, krzyczenia. Jak się zdarzyła wpadka to mówiłam coś w stylu: o nie, nie zdążyłaś na nocnik, kupa wpadła do majtek. Trudno, następnym razem się uda i kupa wpadnie do nocnika.

    preg.png
    Czekamy na Synka 💙
    26dpt USG jest ❤️
    20dpt-2mm zarodek 😍
    Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
    24.08.2024- transfer 4BB (❄️3BB)
    ---
    Krzyś 26.07.21(36+4tc)💙
    age.png
    Madzia 13.12.19 (40+1tc)💓
    age.png

    21dpt USG- 2,5mm szczęścia♥️
    Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
    02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA

    23dpt jest ♥️
    Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
    26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
    21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
    01.2019r. Laparoskopia - niedrożne jajowody
    Starania od 10.2016r.
  • aganieszkam Autorytet
    Postów: 9344 7906

    Wysłany: 19 marca, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ladybug wrote:
    Wiecie co, mam wrażenie, że ta presja będzie do nastolenich lat. Nie wiem jak u Was, ale nas po miesiącu życia córki teście pytali czy przesypia już noc. Miesięczne dziecko 🤣 I tak pytali przez rok, później dla świetego spokoju już mowiłam, że tak - przesypia, żeby się odczepili. Wtedy pytanie - czy robi już na nocnik. Teraz - czy ma koleżanki w przedszkolu. Nie wiem co będzie następne...
    Trzeba olać, albo udzielić jakiejś głupiej odpowiedzi, żeby może się ogarnęli, bo inaczej oszaleć można.
    Mnie najbardziej wkurzało, że pytały osoby, które ani razu w niczym nam nie pomogły/ nie zapytały czy mogą pomóc. I to jeszcze pytania tonem - ja, matrona z wykształcenia, pytam Ciebie smarkulo, co nic nie potrafisz, wiec stan na baczność i przyznaj, że nie ogarniasz niczego/ krzywdzisz dziecko.
    No cóż - kobiety kobietom wilkiem.
    ALE co by zakończyć optymistycznie - możemy przerwać tę passę i być lepszymi matko-babciami/ ciotkami czy koleżankami :)
    Ja już przy drugim dziecku nauczyłam się, żeby się nie przejmować takimi komentarzami, pytaniami. Zawsze ktoś znajdzie temat, do którego może się przyczepić.
    Jak powiedziałam mojej mamie, że córka ma zajęcia z psychologiem i widzę efekty to ona na mnie dziwnie popatrzyła, teściowa to samo. Po co psycholog, ty też byłaś nieśmiałym dzieckiem. No tak i do dziś mam problemy z nawiązywaniem relacji. Psycholog sugerowała spektrum autyzmu u córki i możliwe, że ma lekką formę, bo ja chyba też mam. Doszłam do tego teraz jak zaczęłam drążyć temat. Dla mnie pogawędka na placu zabaw czy odezwanie się na zebraniu to mega wyczyn, jestem cała spocona.

    preg.png
    Czekamy na Synka 💙
    26dpt USG jest ❤️
    20dpt-2mm zarodek 😍
    Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
    24.08.2024- transfer 4BB (❄️3BB)
    ---
    Krzyś 26.07.21(36+4tc)💙
    age.png
    Madzia 13.12.19 (40+1tc)💓
    age.png

    21dpt USG- 2,5mm szczęścia♥️
    Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
    02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA

    23dpt jest ♥️
    Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
    26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
    21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
    01.2019r. Laparoskopia - niedrożne jajowody
    Starania od 10.2016r.
  • Ladybug Autorytet
    Postów: 351 343

    Wysłany: 19 marca, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aganieszkam wrote:
    Może książeczki o kupie. Opowiadanie, jak powstaje kupka i jak boli brzuszek, każdy robi kupke na nocnik/do toalety. Ja mówiłam, że kupa lubi wpadać do nocnika, nawet kiedyś pokazywałam jak przerzucam kupę do nocnika czy toalety z pampersa. Dużo cierpliwości i zero presji, krzyczenia. Jak się zdarzyła wpadka to mówiłam coś w stylu: o nie, nie zdążyłaś na nocnik, kupa wpadła do majtek. Trudno, następnym razem się uda i kupa wpadnie do nocnika.
    Dokładnie! Od siebie dodam, że u nas (z akcentem na nas, bo każde dziecko niestety jest inne) pomagało takie trochę olanie tematu. Im mniejsza widoczna presja, tym Maryśka szybciej sama chciała siadać. U nas młoda sama szybko się odpieluchowała - pokazywała nam na pieluszkę przed zrobieniem siku. Z kupą nigdy nie mieliśmy problemu i jak was czytam to dziekuję opacznosci, bo to jakiś dramat dla maluszka, żeby czuł taki stres, że aż nie może się wypróżnic :-(
    Biedne jesteście, a Wasze maluchy to już w ogóle :-(.
    Pamiętam, ze był taki moment, kiedy młoda niby chciałą siku, ale "nie miała czasu" usiąść, bo przecież jest tyle rzeczy do zrobienia, które są ciekawsze niż siedzenie na kibelku. U nas sprawdził się patent na wesoło - mieliśmy jednego misia, ktory wąchał gdzie jest siku. Marysia pokazywała miejsca - np jakiś klocek na podłodze, swoją pachę, ucho... i misiek wąchał czy stamtąd leci siku. Było przy tym dużo śmiechu, więc zabawa. Nie mowie tu o przesiadywaniu na nocniku, ale 2-3 minuty nieraz były potrzebne, by zrobić siku czy kupę bez presji, że przecież świat czeka.
    Może, jeśli dziecko ma chwilową awersję do nocnika zrobic taką zabawę innemu miśkowi? Niech jeden misiek wącha drugiego, czy ma w brzuchu siku czy nie. Może później dziecko będzie chciało to powtórzyć ze sobą?
    A jeśli czujecie, że była drama, bo dziecko wręcz boi się nocnika, to ja bym chyba wzieła z dzieckiem nocnik, wyniosla w ustronne miejsce i o nim zapomniala co najmniej na tydzien. A w tym czasie tylko ksiazeczki w ruch. Ewentualnie co jakis czas "odkurzanie" szmatka nocnika, by był obecny, ale nie sluzyl do niczego.
    EDIT: Aga, to ja mam podobnie. Jestem chorobliwie nieśmiała. Jeszcze gdy mam tylko kontakt 1 na 1 to mogę pogadać, ale w większej grupie się wycofuję. Dołuje mnie to bardzo, bo widzę jak inne matki przedszkolaków się już zakolegowały, dzieci ze sobą mają lepszy kontakt, a ja taki "dzikus" :-/. Może też powinnam się przejść do psychologa, najpierw ze sobą.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 marca, 13:17

    Ona 37 lat -> AMH 5,87
    On 39 lat -> niskie parametry nasienia
    I stymulacja i I transfer = sukces -> 2021r ur. córka
    ---
    starania o rodzeństwo:
    3 transfery nieudane
    histeroskopia - lekki stan zapalny -> wyleczony
    szczepienia, poza tym immuno ok, kariotypy też
    ---
    12.2024 - stymulacja: (od 2dc) menopur 225jm (od 6 dc) menopur 225jm +orgalutran 0,25mg, (od 9 dc) menopur 300jm + orgalutran 0,25mg
    Pick-up -> 12 dojrzałych komórek -> 10 zapłodnionych [HBA-IMSI] -> 7 blastocyst -> PGT-A -> 4 prawidłowe
    24.02 transfer ❌
  • Makt Autorytet
    Postów: 19200 16085

    Wysłany: 19 marca, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauuulaa wrote:
    Dziewczyny ja zauwazylam ze moj syn odkad jest komunikatywny, w stopniu bardzo duzym. Tzn umie juz wszystko powiedziec, zaspiewac piosenki i opowiedziec jakas historie, albo zarecytowac wierszyk. Oczywiscie nie chwlale sie ale swierdzam fakty, bo jeszcze umie kolory (!) to odkad stal sie malym chlopczykiem ,ktory umie sie wypowiedziec ,nasz bunt dwulatka jakby zniknal. Skonczyly sie dramy i gownoburze, warunek- musi byc wyspany. Nie wiem czy to chwilowe polepszenie sytuacji i cisza przed burzą, ale poki co jest ok.
    Ps. Dzis o 3.00 w nocy wstawalam do malego bo.... Zazyczyl sobie kanapeczki bo glodny 🫣🫣

    Spokoj az przyjdzie etap trzylatka 😂 do 6 rz to tak od każdego pol roku do pełnego zaczyna się „ta faza”. A potem chwilę oddechu do nastolatka. Ale to tak książkowo bo każdy egzemplarz inny ;)

    age.png
    19.03.2020 (39+0), CC, 13:35, 3335g, 54 cm

    age.png
    24.06.2022 (39+1), SN, 9:55, 2985g, 52 cm

    2 IVF-9.07.19(20dc)-ET(2)-3.1.1
    6dpt beta 12,37, prog 8,6;
    15dpt (4+6)- GS 2,2 mm, YS 1,1 mm;
    23dpt (6+0)- CRL 1,8 mm i ❤️

    13.10.21(21dc)-FET(5)-S-bl2
    +atosiban+encorton 7,5mg+Prograf+accofil
    6 dpt beta 20,51
    15 dpt (5+0)-GS 3,7 mm
    21 dpt (5+6)-CRL 1,8 mm i ❤️

    Pozostałe transfery:
    •19.03.2019
    •31.03.2021
    •15.07.2021
    •5.01.2024
    skuteczności 33,33%

    Amh 2019 1,35->2024 0,58
    Nasza historia

    weight.png
  • Makt Autorytet
    Postów: 19200 16085

    Wysłany: 19 marca, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przyjaciółka123 wrote:
    daje czadu Piotruś z tym komunikowaniem sie! ♥️ dorasta Ci dziecko, mama! 🙈😁♥️
    z naszym tez juz idzie sie dogadac, ale nie az tak zeby spiewal piosenki czy mowil wierszyk. 🙈
    ale o ile zycie stalo sie latwiejsze jak nam mowi co go boli, ze jest glodny. 🙈😁
    z nocnikiem nam jeszcze nie po drodze, ale nie cisniemy go, do 18stki nie bedzie robil w pampersa. 🙈

    ja z kolei pomarudze, nie wiem czy to normalne, ale ostatnio chce mi sie plakac jak patrze na synka i sobie mysle, ze juz nie bedzie jedynakiem, takim naszym oczkiem w glowie.
    oczywiscie ciesze sie na drugiego synka, ze beda mieli siebie (ja jestem jedynakiem i zawsze zazdroscilam innym, ze maja rodzenstwo, chociaz wiem, ze czasami miec rodzenstwo nie znaczy, ze ma sie dobry kontakt ze soba).
    jak ja podziele ta milosc na dwojke? pisze to i juz mi sie chce ryczec.. 🥺

    Nie podzielisz. Dla każdego znajdziesz inną miłość, swoją, tylko dla tego jednego małego człowieczka :)

    Przyjaciółka123 lubi tę wiadomość

    age.png
    19.03.2020 (39+0), CC, 13:35, 3335g, 54 cm

    age.png
    24.06.2022 (39+1), SN, 9:55, 2985g, 52 cm

    2 IVF-9.07.19(20dc)-ET(2)-3.1.1
    6dpt beta 12,37, prog 8,6;
    15dpt (4+6)- GS 2,2 mm, YS 1,1 mm;
    23dpt (6+0)- CRL 1,8 mm i ❤️

    13.10.21(21dc)-FET(5)-S-bl2
    +atosiban+encorton 7,5mg+Prograf+accofil
    6 dpt beta 20,51
    15 dpt (5+0)-GS 3,7 mm
    21 dpt (5+6)-CRL 1,8 mm i ❤️

    Pozostałe transfery:
    •19.03.2019
    •31.03.2021
    •15.07.2021
    •5.01.2024
    skuteczności 33,33%

    Amh 2019 1,35->2024 0,58
    Nasza historia

    weight.png
  • Makt Autorytet
    Postów: 19200 16085

    Wysłany: 19 marca, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lesna wrote:
    Jak sobie psychicznie radzisz z tym, że Twoja córcia więcej płacze niż się uśmiecha? Mój syn jest wiecznie niezadowolony, płacze o wszystko, mam wrażenie, że życie sprawia mu ból. On nawet jak nas o coś prosi to robi to od razu płacząc, nigdy normalnie nie pyta 😭 Córka jest zupełnie innym dzieckiem, ona wstaje rano juz z uśmiechem na ustach i wiecznie się uśmiecha. Strasznie źle mi z tym, że synek jest taki nieszczęśliwy, płakać mi się chce na myśl, że przez to może być mu w życiu ciężko. Myślicie, że to kiedyś przejdzie?

    Wraz z wiekiem po prostu dzieci zaczynają lepiej ogarniać swoje emocje i te wrażliwe egzemplarze też trochę mniej bólu istnienia odczuwają ;)

    Ewa89_89, lesna lubią tę wiadomość

    age.png
    19.03.2020 (39+0), CC, 13:35, 3335g, 54 cm

    age.png
    24.06.2022 (39+1), SN, 9:55, 2985g, 52 cm

    2 IVF-9.07.19(20dc)-ET(2)-3.1.1
    6dpt beta 12,37, prog 8,6;
    15dpt (4+6)- GS 2,2 mm, YS 1,1 mm;
    23dpt (6+0)- CRL 1,8 mm i ❤️

    13.10.21(21dc)-FET(5)-S-bl2
    +atosiban+encorton 7,5mg+Prograf+accofil
    6 dpt beta 20,51
    15 dpt (5+0)-GS 3,7 mm
    21 dpt (5+6)-CRL 1,8 mm i ❤️

    Pozostałe transfery:
    •19.03.2019
    •31.03.2021
    •15.07.2021
    •5.01.2024
    skuteczności 33,33%

    Amh 2019 1,35->2024 0,58
    Nasza historia

    weight.png
  • Makt Autorytet
    Postów: 19200 16085

    Wysłany: 19 marca, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauuulaa wrote:
    U nas z nocnikiem bylo juz super, tak z 60-70% bylo do nocnika, nawet w nocy potrafil sie obudzic , bo chce siku.
    I przyszla moja stymulacja, kilka dni z babciami i dziecko ma taki reset, ze nawet nie chce usiasc na nocnik, ucieka kiedy chcemu mu zmienić pieluche, po czym placze ,ze smierdzi siku 🤷🤷 a byl juz czas ,ze ledwo kilka kropelek zrobił w pampersa i juz szedl z nowym ,zeby zmienic. Do tego zmagamy sie z zaparciami nawykowymi. Takze u nas temat lezy i kwiczy.... Ale wczoraj byla babcia u nas i zaobserwowalam jak niemal na sile chciała jego przebrac. Az musiała interweniować, bo skoro dziecko mowi nie to nie... Doszlo do tego ,ze mamy problem z przebieraniem jego. Jedynie mi jeszcze w miare da. Ale tak jak mowie płacze przy tym ,ze smierdzi siku ... Na moje oko doszlo do jakiejs dramy . I chlopak jeszcze z siku nam się przyblokowal 🥺 i prosisz i tlumaczym tym starym babą, a one przecież lepiej wiedza .. a pozniej obrazaja sie na dziecko (!) kiedy ten powie ,ze nie chce byc u babci, ze nie chce isc do babci itp. ehhh tez wyszedl zal post...

    Niestety w tym pokoleniu w dużej mierze ważniejsze było żeby dziecko słuchało niż rozumiało i było szczęśliwe. A potem szok że w trudnych sytuacjach dziecko nie umie się sprzeciwić. No to albo uczymy dzieci uległości albo asertywności…. Ale nie martw się - to się da wsyztsko spokojem wyprostować :) moja starsza odpieluchowala sie jak miała 3l2m. Miała kilka podejść gdzie się zacinała i koniec. Za radą Magdy Komsty odpuściłam, poczekałam aż sama będzie w pełni gotowa. Tylko co jakiś czas pytałam czy może jednak nie chce na nocnik. I jak przyszedł moment E się zdecydowała to po 2 dniach założyła majtki i już nigdy nie wróciła do pieluchy :) nawet na noc zakładaliśmy bo sama mówiła że tak się czuje pewniej, ale pieluszka była sucha :)

    age.png
    19.03.2020 (39+0), CC, 13:35, 3335g, 54 cm

    age.png
    24.06.2022 (39+1), SN, 9:55, 2985g, 52 cm

    2 IVF-9.07.19(20dc)-ET(2)-3.1.1
    6dpt beta 12,37, prog 8,6;
    15dpt (4+6)- GS 2,2 mm, YS 1,1 mm;
    23dpt (6+0)- CRL 1,8 mm i ❤️

    13.10.21(21dc)-FET(5)-S-bl2
    +atosiban+encorton 7,5mg+Prograf+accofil
    6 dpt beta 20,51
    15 dpt (5+0)-GS 3,7 mm
    21 dpt (5+6)-CRL 1,8 mm i ❤️

    Pozostałe transfery:
    •19.03.2019
    •31.03.2021
    •15.07.2021
    •5.01.2024
    skuteczności 33,33%

    Amh 2019 1,35->2024 0,58
    Nasza historia

    weight.png
  • Makt Autorytet
    Postów: 19200 16085

    Wysłany: 19 marca, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przyjaciółka123 wrote:
    no u nas obie babcie wiecznie komentuja, ze jeszcze nie robi na nocnik. 🤡 „jakbym tam u Was byla to bym go w jeden dzien nauczyla korzystac z nocnika”. 🤡 cisnelo mi sie na usta „dlatego sie ciesze, ze Cie tu nie ma”. 🙄
    mamy ksiazeczki, wie co to nocnik, mowi, ze tam sie robi SIKU i FE, siada na nim sam, ale tylko ubrany, gola pupka nie chce.
    nie bede go sadzac na sile zeby w ogole mi sie zniechecil.
    to wiecznie slyszymy z mezem „Ty juz siadalas/es jak mialas/es rok”. 🤡🤡🤡

    Taaa a zapytaj wtedy „no ale ile miałam jak pierwszy raz cały dzień się nie zmoczyłam albo przespałam noc na sucho?” Bo ja też to słyszałam ale jak wejść w szczegóły to się okazywało to było takie odpieluchowanie że to dziecko dalej sikało po kilka razy pod siebie i dopiero miało ze 2,5-3 l jak w pełni ogarnęło nocnik. Więc rozwojowo jak teraz się mówi. A ja jestem leniwa. Nie będę sobie dokładać ganiania za dzieckiem i wycierania co rusz podłogi. Wolę poczekać nawet pół roku dłużej ale ogarnąć temat w 3 dni i mieć z głowy :p

    Pauuulaa, kluseczka88 lubią tę wiadomość

    age.png
    19.03.2020 (39+0), CC, 13:35, 3335g, 54 cm

    age.png
    24.06.2022 (39+1), SN, 9:55, 2985g, 52 cm

    2 IVF-9.07.19(20dc)-ET(2)-3.1.1
    6dpt beta 12,37, prog 8,6;
    15dpt (4+6)- GS 2,2 mm, YS 1,1 mm;
    23dpt (6+0)- CRL 1,8 mm i ❤️

    13.10.21(21dc)-FET(5)-S-bl2
    +atosiban+encorton 7,5mg+Prograf+accofil
    6 dpt beta 20,51
    15 dpt (5+0)-GS 3,7 mm
    21 dpt (5+6)-CRL 1,8 mm i ❤️

    Pozostałe transfery:
    •19.03.2019
    •31.03.2021
    •15.07.2021
    •5.01.2024
    skuteczności 33,33%

    Amh 2019 1,35->2024 0,58
    Nasza historia

    weight.png
  • Makt Autorytet
    Postów: 19200 16085

    Wysłany: 19 marca, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przyjaciółka123 wrote:
    tak samo tesciowa mowi do mojego synka. denerwuje mnie to na maxa.
    a jak dzwoni na kamerce to pierwsze pytanie jakie mu zadaje to „a robisz juz na nocnik?”. 🙄😵‍💫🥲🤡

    Moja teściowa ma wiecznie taką presję.. drugie dziecko temat przerabia a ona nic się nie nauczyła…

    age.png
    19.03.2020 (39+0), CC, 13:35, 3335g, 54 cm

    age.png
    24.06.2022 (39+1), SN, 9:55, 2985g, 52 cm

    2 IVF-9.07.19(20dc)-ET(2)-3.1.1
    6dpt beta 12,37, prog 8,6;
    15dpt (4+6)- GS 2,2 mm, YS 1,1 mm;
    23dpt (6+0)- CRL 1,8 mm i ❤️

    13.10.21(21dc)-FET(5)-S-bl2
    +atosiban+encorton 7,5mg+Prograf+accofil
    6 dpt beta 20,51
    15 dpt (5+0)-GS 3,7 mm
    21 dpt (5+6)-CRL 1,8 mm i ❤️

    Pozostałe transfery:
    •19.03.2019
    •31.03.2021
    •15.07.2021
    •5.01.2024
    skuteczności 33,33%

    Amh 2019 1,35->2024 0,58
    Nasza historia

    weight.png
  • Makt Autorytet
    Postów: 19200 16085

    Wysłany: 19 marca, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauuulaa wrote:
    Ja dziewczyny juz nie mam sily im tlumaczyc. Jak slysze cos w tym stylu to od razu je stopuje. I napominam ,ze te komentarze sa zbedne. Juz tyle co się naklucilam, a one dalej. Jakby to odpieluchowanie bylo najwazniejsze na swiecie ... Przeciez na codzien to i tak ja przy nim robie i to ja pampersy finansuje 🤷🤷 ogolnie ja mysle ,ze maly ma te zaparcia nawykowe wlasnie z takiego gadania. Skojarzyl kupe z czyms zlym i potrafi caly dzien z nogi na noge skakac a jej nie zrobi. Teraz zmienilismy leki i zobaczymy jak to bedzie. Ja jemu caly czas tlumacze, ze kazdy robi kupę. Jak ide do lazienki to tez na glos mowie ,ze ide zrobic, ojciec tak samo. Nie mam pojecia jak jego przekonac do robienia. Kupka nie jest zatwardzona.... Jest to ogromny problem ,bo dziecko robilo kupe codziennie albo co drugi dzien. Tak twraz jak zrobi 2 razy w tygodniu to jest dobrze. I kiedy juz da sie namowic ,to zas jakas uwaga pojdzie i moje 2-3 tygodnie pracy idzie na marne. A mi az serce peka jak widze kiedy on tak sie meczy, bo w zaden sposob nie moge mu pomoc 🥺

    Z tego co czytałam to wlasnie ten problem bierze się z leków. Tylko czasem to jest coś co dziecko samo sobie „wkręci” bo ma etap mega czystości i kupa zaczyna je brzydzić. Myślę że bardzo dobrze postępujesz. Pokazujesz że to jest normalne, że nie ma w tym nic obrzydliwego. Owszem - nie pachnie to ładnie ale tak jest po prostu. Może pomogą też książeczki które pokażą jak to działa w organizmie?

    age.png
    19.03.2020 (39+0), CC, 13:35, 3335g, 54 cm

    age.png
    24.06.2022 (39+1), SN, 9:55, 2985g, 52 cm

    2 IVF-9.07.19(20dc)-ET(2)-3.1.1
    6dpt beta 12,37, prog 8,6;
    15dpt (4+6)- GS 2,2 mm, YS 1,1 mm;
    23dpt (6+0)- CRL 1,8 mm i ❤️

    13.10.21(21dc)-FET(5)-S-bl2
    +atosiban+encorton 7,5mg+Prograf+accofil
    6 dpt beta 20,51
    15 dpt (5+0)-GS 3,7 mm
    21 dpt (5+6)-CRL 1,8 mm i ❤️

    Pozostałe transfery:
    •19.03.2019
    •31.03.2021
    •15.07.2021
    •5.01.2024
    skuteczności 33,33%

    Amh 2019 1,35->2024 0,58
    Nasza historia

    weight.png
  • Krysia1411 Autorytet
    Postów: 6352 5718

    Wysłany: 19 marca, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja kiedyś usłyszałam od teściowej, że moje dziecko to jeszcze a pieluchach z oszczędności 🤣 nie pytajcie jak połączyła te kropki bo do dzisiaj nie wiem...
    Ale jej trójka dzieci była szybko odpieluchowana, bo ostatnie miało 7 miesięcy jak na nocniku siedziało... jak zapytałam co z dziećmi które w tym wieku nie siedzą, to przecież mogę go trzymać 🫣.
    U nas to co już chciałam próbować to był mój szpital, jego, wyjazdy... teraz wygląda to tak, że jak mu zdejmę pieluchę to widać, że zaraz będzie awaria, ale zaprzecza i nie chce na nocnik, a za 2 minuty biegnie i wola "mokro"... więc chyba jeszcze czas, ja nie czuje presji...

    27tc+3 - 😢 [*] 11.20
    37tc+3 - 🌈
    6tc+4 - 😭 [*] 07.24 - żegnaj okruszku...
    3tc+4 💔

    age.png[/url]
    _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

    X.21 - I IVF

    23.12.21 - FET ❄️4AA
    25.08.22 - 37+3 - 3220g i 54cm cudu jest juz ze mną
    ...
    _ _ _ _
    04.06.24 FET ❄️3AA
    06.07.24- 7+2 💔
    _ _ _ _
    05.09.24 - FET ❄️4AB
    11.10.24 cp; Metotreksat 7+5 💔
    ___________
    02.25 - II IVF - ❄️
    22.03.25 - PGTa ❌️
    ___________
    ❓️❔️❓️❔️❓️❔️


    "Ojcze, jeśli możliwe, oddal ode mnie ten kielich
    Ojcze, jeżeli trzeba, chcę Twoją wolę wypełnić"
  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 9240 8041

    Wysłany: 19 marca, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja podchodziłam.z córka parę razy do ściągnięcia pieluchy ale kończyło się na panice żeby ją założyć gdy coś miało iść.

    Później po prostu dużo rozmawialiśmy i czytaliśmy, pytałam czy chce pobiegać bez pieluchy i odpowiedź zawsze była nie.

    W końcu sama nie wiem skąd mówiła o pink toalecie i znalazłam różowy mały kibelek na internecie.

    Przyszedł i mąż to wraz z nią rozpakował i złożyć. Ściągnęła pantsa i usiadła. Po tym po prostu naturalnie jej go nie założyliśmy, bez żadnego gadania itd.
    Odpieluchowała się w 2 dni. Parę razy popuściła w spodnie.
    Nie chciała nosić majtek. Także chodziła w legginsach. Od razu ściągnęłam pieluchę na dzień i na noc. Na łóżku był podkład i prześcieradło. Na to podkład i prześcieradło. Jak w nocy popuściła to przebieranie łóżka trwało chwilkę.
    Zawsze tłumaczyliśmy jej że nic się nie stało.
    Ten kibelek postawiliśmy w końcu koło jej łóżka.

    Nie było wpadek zbyt wiele. Od razu chodziliśmy na basen, do galerii, na zakupy. To był grudzień więc musiała nauczyć się sikać przed wyjściem już w każdych warunkach pogodowych.

    Nigdy nie miała zaparć czy kłopotów ze y się zostawić na dworze czy w miejscach publicznych.

    Ja mam wrażenie, że to była jedyna rzecz która poszła nam tak łatwo.

    Ale rzeczywiście chyba trafiliśmy z momentem gotowości. Wcześniejsze sugestie były odbierane kiepsko więc czekałam.
    Iza miała 2 lata i 8 miesięcy.
    Niby dość dużo ale dzięki temu że poszło tam łatwo to cieszę się, że nie naciskałam szybciej.

    03.2025 🙏
    12.2024 IV IMSI 18 komórek, 10 MII, 9 zapłodnień, 8a,10a, 3AA, 4AB
    Cross match 54%, reszta immuno ok

    08.2024 FET 8a❌
    06.2024 FET 8a❌
    04.2024 FET 4BA ❌
    12.2023 FET 3BB ❌
    12.2022 FET 4AB 💔 10 tc [*] ♂️ 😔

    01.2022 III IMSI InviMed Wro, długi: 29 kom./19 MII/12 zapłodnień/2x8a, 3bb,4ab,4ba.

    25.07.2020 FET 8b: 9dpt bhcg 12, niskie bhcg, krwotoki (krwiaki), niewydolność szyjki 23tc, pessar, hipotrofia - - >ciężki start ale jest na świecie! ♀️💜

    12.19 II IMSI AP Kato, długi protokół: 17 komórek/ 8MII/ 4 zapłodnienia/1x8b
    06.2019 IMSI AP Kato, krótki 12 komórek/7 MII/5 zapłodnień/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb 😥 💔
    IUI 03.04.19 :(

    Ja: AMH ok 3; mix G-B/Hashi, łuszczyca, RZS, zrosty, PAI homo, KIR AA, przegroda macicy usunięta, Endometrioza II st. (laparo), 3x histero, po cholecystektomii (10.2023). Cd138✔️ NK 6/1

    Mąż: MSOME 0%

    Walka od 2016
  • lesna Autorytet
    Postów: 1252 1133

    Wysłany: 19 marca, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa89_89 wrote:
    Też jest mi ciężko. Ja ją akceptuje taką jaką jest. Choć przykro mi często, że stajemy na głowie żeby była szczęśliwa i ciągle tylko lament. U nas pytania wyglądają tak samo jak u Was.
    Ogólnie mam wrażenie że każda czynność z nia to jednak wyczyn do wukonania. Czy to wyjście do sklepu czy na podwórko czy do samochodu
    Że wszystkim jest problem.
    Rok chodziłam do poradni psychologicznej dla dzieci, przeczytałam milion książek i wiem, że wychowuje ją dobrze, że na tyle na ile mogę pomagam jej w tych emocjach, wiem też że muszę trochę odpuszczać żeby ona nauczyła się koić swoje emocje sama. Muszę jej dawać przestrzeń dobrego żeby sobie zaczęła radzić. Często płacze i pada "nie umiem się uspokoić" to ja dobrej pory tulilam, nosiłam itd a teraz mówię jestem tu jeśli mnie potrzebujesz ale spróbuj sobie sama poradzić, przytul misia albo poduszkę. Ona próbuje. Najczęściej i tak ostatecznie koja tylko ramiona mamy ale wiem że próbuje.
    Też się boje czy nie będzie ofiarą kiedyś w szkole, czy nie będzie hejtowana. Tyle się słyszy o tych dzieciach które sobie nie radzą i bije się, że mój wrazliwiec też będzie miał ciężko. Ale z drugiej strony jest lubiana w grupie, ma kolegów i przyjaciół. Pani w przedszkolu mówi, że nie daje sobie w kaszę dmuchać. Także wierzę w nią z całych sił.
    Bardzo Ci dziękuję za tą odpowiedź. Bardzo długo obwinialam siebie, że on taki jest, bo bardzo stresowałam się w ciąży, potem cc i problemy z karmieniem, z napięciem, ćwiczenia, masaże,wiecznie coś, ale chyba po prostu on jest taki wrażliwy, a ja nic zle nie zrobilam. Muszę spróbować innych metod uspokajania go, bo u nas tylko mama lub tata jest w stanie go uspokoić, a i tak trwa to wieki.

    imgage.png
    🧍‍♀️ '86 🧍‍♂️'87
    Starania od 2017
    oligoasthenozoospermia
    Punkcja 10.21- 24 dojrzałe komórki
    Transfer: 23.11.2021 blastka 4AA
    6dpt ⏸ 7dpt beta 82,28; 13 dpt beta 2179,55, 22 dpt jest pęcherzyk
    29 dpt 22.12. CRL 9,09mm i❤️
    12+2 CRL 6,1cm prenatalne ok
    21+0 połówkowe ok; 422 g synka
    18.08.22 cc Jan 3960g 56 cm❤️
    Transfer: 05.02.2024 blastka 4AA ❌️
    Zostało 4 ❄ 2x3AA, 1x4BA, 1x4AB
    Transfer: 06.03.2024 blastka 4AA 🙏
    5dpt beta 15,4 prog 30,40; 7dpt beta 60,8 plamienie; 14 dpt beta 2734; 20dpt krwotok😭 beta 16923;
    23 dpt usg jest pęcherzyk, brak zarodka 😔
    29dpt 6+5 8,51 mm i ❤️🥹
    9+4 CRL 2,76 cm
    Veracity niskie ryzyka, córcia😍
    20+3 ok, 336g córci
    30+3 usg III 1381g
    36+3 2341g
    18.11.24 sn Rozalia 2840, 51 cm ❤️
  • lesna Autorytet
    Postów: 1252 1133

    Wysłany: 19 marca, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja teściowa tylko raz zapytała czy ma jeszcze pieluchę, ale zupełnie bez wyrzutu. Mój tato mnie tylko wkurzał gadaniem, że taki duży chłopak, a się choawa i kupę w pieluchę robi 🤦‍♀️ Mieliśmy dwie próby odpieluchowania, pierwsza w styczniu nieudana, bo się rozchorował. Druga miesiąc temu udana i od miesiąca nie ma pieluchy. Załapał mega szybko, było tylko kilka wpadek, ale wiadomo, że jeszcze mogą się zdarzać. Myślałam, że kupy nie ogarnie, a poszło od razu bez problemu. Teraz sam biega na nocnik w domu i w żłobku, czasem tylko informuje, że idzie, kilka razy tez sikał pod płotem na dworze 🙈. Na wyjścia też od początku nie zakładaliśmy pieluchy, bo czytalam, że jak się ściąga pieluchę to już na stałe, wyjątkiem jest noc, bo to inny rodzaj odpieluchowania, chociaż u nas po kilku dniach i po nocy pielucha sucha, więc poszło wszystko razem i na noc też już nie zakładamy. Teraz przypomina tylko, że majteczki trzeba założyć i wszystkim się chwali majtkami 😂 Jestem z niego mega dumna ❤️

    aganieszkam, Pauuulaa, Ewa89_89 lubią tę wiadomość

    imgage.png
    🧍‍♀️ '86 🧍‍♂️'87
    Starania od 2017
    oligoasthenozoospermia
    Punkcja 10.21- 24 dojrzałe komórki
    Transfer: 23.11.2021 blastka 4AA
    6dpt ⏸ 7dpt beta 82,28; 13 dpt beta 2179,55, 22 dpt jest pęcherzyk
    29 dpt 22.12. CRL 9,09mm i❤️
    12+2 CRL 6,1cm prenatalne ok
    21+0 połówkowe ok; 422 g synka
    18.08.22 cc Jan 3960g 56 cm❤️
    Transfer: 05.02.2024 blastka 4AA ❌️
    Zostało 4 ❄ 2x3AA, 1x4BA, 1x4AB
    Transfer: 06.03.2024 blastka 4AA 🙏
    5dpt beta 15,4 prog 30,40; 7dpt beta 60,8 plamienie; 14 dpt beta 2734; 20dpt krwotok😭 beta 16923;
    23 dpt usg jest pęcherzyk, brak zarodka 😔
    29dpt 6+5 8,51 mm i ❤️🥹
    9+4 CRL 2,76 cm
    Veracity niskie ryzyka, córcia😍
    20+3 ok, 336g córci
    30+3 usg III 1381g
    36+3 2341g
    18.11.24 sn Rozalia 2840, 51 cm ❤️
  • lesna Autorytet
    Postów: 1252 1133

    Wysłany: 19 marca, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Makt wrote:
    Wraz z wiekiem po prostu dzieci zaczynają lepiej ogarniać swoje emocje i te wrażliwe egzemplarze też trochę mniej bólu istnienia odczuwają ;)
    Oby tak było 🙏

    imgage.png
    🧍‍♀️ '86 🧍‍♂️'87
    Starania od 2017
    oligoasthenozoospermia
    Punkcja 10.21- 24 dojrzałe komórki
    Transfer: 23.11.2021 blastka 4AA
    6dpt ⏸ 7dpt beta 82,28; 13 dpt beta 2179,55, 22 dpt jest pęcherzyk
    29 dpt 22.12. CRL 9,09mm i❤️
    12+2 CRL 6,1cm prenatalne ok
    21+0 połówkowe ok; 422 g synka
    18.08.22 cc Jan 3960g 56 cm❤️
    Transfer: 05.02.2024 blastka 4AA ❌️
    Zostało 4 ❄ 2x3AA, 1x4BA, 1x4AB
    Transfer: 06.03.2024 blastka 4AA 🙏
    5dpt beta 15,4 prog 30,40; 7dpt beta 60,8 plamienie; 14 dpt beta 2734; 20dpt krwotok😭 beta 16923;
    23 dpt usg jest pęcherzyk, brak zarodka 😔
    29dpt 6+5 8,51 mm i ❤️🥹
    9+4 CRL 2,76 cm
    Veracity niskie ryzyka, córcia😍
    20+3 ok, 336g córci
    30+3 usg III 1381g
    36+3 2341g
    18.11.24 sn Rozalia 2840, 51 cm ❤️
  • Kasia38 Autorytet
    Postów: 2631 1059

    Wysłany: 19 marca, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mój Piotruś się dziś sam parę razy przewrócił na bok i na brzuch ale się zablokował bo jeszcze ręki nie umie spod brzucha wyciągnąć.

    Mi niekiedy wieczorami słabo jest i niedobrze co to może być??

    kluseczka88 lubi tę wiadomość

    2018r - urodziłam córkę.
    😍
    2x iui - nieudane
    2022r- 15 lipiec zaczynamy stymulacje do in vitro.
    27.07.2022r. Punkcja.
    1.08.2022
    Mamy 4 zarodki
    ❤️❤️❤️❤️
    16.09.2022 Transfer 4AA ✊ 9dpt beta 7,1
    11dpt beta 5,5
    28.09.2022 Niestety.
    4.11.2022 Transfer 4AA🍀🍀✊✊🍀
    14.11.2022 Niestety beta 0,2
    Mamy jeszcze 2 zarodki.
    ❤️❤️
    10.12.2022 histeroskopia-wszystko dobrze. 🙂Lekki stan zapalny.
    23.01.2023 Transfer 2 zarodków
    4BB,3BC.
    7dpt beta hcg 17,4
    9dpt beta hcg 47,4
    11dpt beta hcg 82,2
    14dpt beta hcg 29,4
    Brak zarodków.
    START IN-VITRO
    Rozpoczecie stymulacji. 💉💉💉💉💉💉
    14.10.2023r.
    25.10.2023r- Punkcja.
    ... 10🥚😉🤩🍀
    -21.11.2023r. Transfer.👎
    -19.12.2023r Transfer 👎cb
    MAMY JESZCZE 7🥚
    -10.04.2024r 6transfer.
    Udany
    7dpt =, 9dpt beta334, 12dpt beta 1170,15dpt beta 2839
    Uslyszlam ❤️❤️🥲🥲
    24.05.2024 jest ❤️
    Będzie chłopczyk 🩵🥰
    18.12.2024 jest z nami kochany synek. 👣🥰
  • kluseczka88 Autorytet
    Postów: 1194 972

    Wysłany: 20 marca, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia38 wrote:
    Dziewczyny mój Piotruś się dziś sam parę razy przewrócił na bok i na brzuch ale się zablokował bo jeszcze ręki nie umie spod brzucha wyciągnąć.

    Mi niekiedy wieczorami słabo jest i niedobrze co to może być??
    Ciąża?😀

    A z Piotrusiem super 🤩 nasz raz na tydzień na jakiś boczek się obróci ale nic więcej póki co 😀

    age.png

    age.png

    age.png

    AMH 0.76, LUF
    IVF 04.2019 ❄️❄️❄️ 3.1.1., 3.1.1, 5.1.2 3xPGT-A✅
    05.2019 transfer ❤️ 👱‍♂️
    02.2022 - wracamy po rodzeństwo 🍀
    7dpt - 89,68 mIU/ml
    8dpt - 158,57 mIU/ml
    13dpt - 2250,09 mIU/ml
    28dpt ❤️ 👱‍♀️
    10.2022 SN 40+5 ❤️
    03.2024 - wracamy po ostatniego mrozaka ❄️
    5dpt - 23,39
    8dpt - 81,90
    12dpt - 817
    16dpt - 3778
    27dpt ❤️ 👱‍♂️
    12.2024 SN 40+5 ❤️
    Koniec naszej historii z IVF.🍀🍀🍀
  • Kasia38 Autorytet
    Postów: 2631 1059

    Wysłany: 20 marca, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kluseczka88 wrote:
    Ciąża?😀

    A z Piotrusiem super 🤩 nasz raz na tydzień na jakiś boczek się obróci ale nic więcej póki co 😀
    Niemożliwe że to ciąża bo my z mezem nic w sumie było tylko raz od porodu.
    Ale przecież niema plemników.
    W takie cuda ja nie wieże.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 marca, 09:03

    2018r - urodziłam córkę.
    😍
    2x iui - nieudane
    2022r- 15 lipiec zaczynamy stymulacje do in vitro.
    27.07.2022r. Punkcja.
    1.08.2022
    Mamy 4 zarodki
    ❤️❤️❤️❤️
    16.09.2022 Transfer 4AA ✊ 9dpt beta 7,1
    11dpt beta 5,5
    28.09.2022 Niestety.
    4.11.2022 Transfer 4AA🍀🍀✊✊🍀
    14.11.2022 Niestety beta 0,2
    Mamy jeszcze 2 zarodki.
    ❤️❤️
    10.12.2022 histeroskopia-wszystko dobrze. 🙂Lekki stan zapalny.
    23.01.2023 Transfer 2 zarodków
    4BB,3BC.
    7dpt beta hcg 17,4
    9dpt beta hcg 47,4
    11dpt beta hcg 82,2
    14dpt beta hcg 29,4
    Brak zarodków.
    START IN-VITRO
    Rozpoczecie stymulacji. 💉💉💉💉💉💉
    14.10.2023r.
    25.10.2023r- Punkcja.
    ... 10🥚😉🤩🍀
    -21.11.2023r. Transfer.👎
    -19.12.2023r Transfer 👎cb
    MAMY JESZCZE 7🥚
    -10.04.2024r 6transfer.
    Udany
    7dpt =, 9dpt beta334, 12dpt beta 1170,15dpt beta 2839
    Uslyszlam ❤️❤️🥲🥲
    24.05.2024 jest ❤️
    Będzie chłopczyk 🩵🥰
    18.12.2024 jest z nami kochany synek. 👣🥰
  • Karolidu Ekspertka
    Postów: 245 332

    Wysłany: 20 marca, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny , nieśmiało dołączę bo jestem na innym wątku - ale może wy mi trochę pomożecie .
    Jak widać w stopce już dwa razy miałam odroczony transfer ( płyn w macicy , fałszywy kanał ). Zrobiłam histero - zrosty po cc usunięte , kanał udroznionony.

    Dzisiaj 12dc byłam na usg i lekarz , że nadal płyn w macicy ( i tak czułam bo długo plamiłam po okresie ) i ogólnie endometrium 7,5 mm więc kolejne USG będzie w 17 dc i mam zadecydować czy w 23dc podajemy dwa zarodki czy jeden .

    Mamy tylko dwa zarodki i jeden już raz był odmrażany do transferu i ponownie zamrożony . Lekarz twierdzi , że lepiej podać te dwa zarodki bo zwiększy szanse na ciążę …. A ja się mega boję ciąży bliźniaczej - nie mamy warunków na 3 dzieci - brak auta , mieszkanko 54m, jesteśmy sami w dużym mieście bez rodziny i pomocy ( wiem , że myślę za bardzo do przodu ) ale przeraża mnie taka wizja .

    Co sądzicie o tym pomyśle lekarza ? Moj mąż jest za tym aby podać dwa … my nawet nie mamy ich przebadanych :(

    🙎‍♀️30 lat
    pcos , zachwiana gospodarka hormonalna na poziomie przysadki , AMH 6,34
    👨31 lat
    Oligoasthenospermia, teratozoospermia 2%
    👧🏼 z ivf 2022
    🐕‍🦺🦮 adopciaki

    Starania 2018
    Marzec 2019 poronienie w 5tc
    2019-2021 starania na Clostylbegyt , Lametta Ovitrelle

    05.2021 pierwsza wizyta IVF
    10.2021 punkcja - duża hiperka - 1 ❄️ 4BB
    23.12.2021r transfer
    2022r 👧🏼 ❤️💪

    10.2024 r 2#IVF
    11.12.2024 punkcja - 13 pobranych - 10 dojrzałych - 2 ❄️❄️ 4BB i 3BB
    2-4.01.2025r - transfer odroczony , płyn w macicy
    3.02 transfer - odroczony , brak przejścia do macicy
    14.02- histeroskopia
    31.03 transfer dwoch mrozakow 🤞🤞🤞
  • Kasia38 Autorytet
    Postów: 2631 1059

    Wysłany: 20 marca, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolidu wrote:
    Cześć dziewczyny , nieśmiało dołączę bo jestem na innym wątku - ale może wy mi trochę pomożecie .
    Jak widać w stopce już dwa razy miałam odroczony transfer ( płyn w macicy , fałszywy kanał ). Zrobiłam histero - zrosty po cc usunięte , kanał udroznionony.

    Dzisiaj 12dc byłam na usg i lekarz , że nadal płyn w macicy ( i tak czułam bo długo plamiłam po okresie ) i ogólnie endometrium 7,5 mm więc kolejne USG będzie w 17 dc i mam zadecydować czy w 23dc podajemy dwa zarodki czy jeden .

    Mamy tylko dwa zarodki i jeden już raz był odmrażany do transferu i ponownie zamrożony . Lekarz twierdzi , że lepiej podać te dwa zarodki bo zwiększy szanse na ciążę …. A ja się mega boję ciąży bliźniaczej - nie mamy warunków na 3 dzieci - brak auta , mieszkanko 54m, jesteśmy sami w dużym mieście bez rodziny i pomocy ( wiem , że myślę za bardzo do przodu ) ale przeraża mnie taka wizja .

    Co sądzicie o tym pomyśle lekarza ? Moj mąż jest za tym aby podać dwa … my nawet nie mamy ich przebadanych :(
    Ja ci napisze tak ja też mialam podane dwa ale przyjął się tylko jeden i z tego transferu mam syna. Chodź na początku usłyszałam dwa serca, po dwóch tygodniach jeden zarodek przestał się rozwijać, jak boisz się ciąży bliźniaczej to weź jeden zarodek, słuchaj siebie nie innych ja tak tez zrobiłam mi mąż mówił i lekarz że jeden mam wziąść a ja wzięłam dwa, na początku się wystraszyłam że będą bliźniaki ale ucieszyłam się, ale los chciał inaczej. Także słuchaj siebie co serce ci podpowiada, znając życie itak będziesz najwięcej przy dziecku bo mąż będzie pracował a jeszcze piszesz że sami jesteście to tym bardziej ja bym wzięła jeden.

    Karolidu lubi tę wiadomość

    2018r - urodziłam córkę.
    😍
    2x iui - nieudane
    2022r- 15 lipiec zaczynamy stymulacje do in vitro.
    27.07.2022r. Punkcja.
    1.08.2022
    Mamy 4 zarodki
    ❤️❤️❤️❤️
    16.09.2022 Transfer 4AA ✊ 9dpt beta 7,1
    11dpt beta 5,5
    28.09.2022 Niestety.
    4.11.2022 Transfer 4AA🍀🍀✊✊🍀
    14.11.2022 Niestety beta 0,2
    Mamy jeszcze 2 zarodki.
    ❤️❤️
    10.12.2022 histeroskopia-wszystko dobrze. 🙂Lekki stan zapalny.
    23.01.2023 Transfer 2 zarodków
    4BB,3BC.
    7dpt beta hcg 17,4
    9dpt beta hcg 47,4
    11dpt beta hcg 82,2
    14dpt beta hcg 29,4
    Brak zarodków.
    START IN-VITRO
    Rozpoczecie stymulacji. 💉💉💉💉💉💉
    14.10.2023r.
    25.10.2023r- Punkcja.
    ... 10🥚😉🤩🍀
    -21.11.2023r. Transfer.👎
    -19.12.2023r Transfer 👎cb
    MAMY JESZCZE 7🥚
    -10.04.2024r 6transfer.
    Udany
    7dpt =, 9dpt beta334, 12dpt beta 1170,15dpt beta 2839
    Uslyszlam ❤️❤️🥲🥲
    24.05.2024 jest ❤️
    Będzie chłopczyk 🩵🥰
    18.12.2024 jest z nami kochany synek. 👣🥰
‹‹ 906 907 908 909 910 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

USG, test PAPP-A. Nieprawidłowe wyniki badań w ciąży – co dalej?

W badaniu USG lekarz wykrył jakieś nieprawidłowości? A może wyniki testu PAPP-A są niezadowalające? Co dalej? Jakie kroki podjąć? Czy w takiej sytuacji nieinwazyjny test genetyczny może okazać się pomocny? Jakich informacji może dostarczyć test NIPT?

CZYTAJ WIĘCEJ

Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych a zajście w ciążę

Bierzesz tabletki antykoncepcyjne i czujesz, że przyszedł czas na odstawienie tabeletek, bo chciałabyś już zajść w ciążę? Podobnie jak w przypadku przyjmowania tabletek, odstawienie ich także musi być świadomym działaniem. Zanim podejmiesz taką decyzję, warto dowiedzieć się, jakie mogą być ewentualne objawy odstawienia tabletek antykoncepcyjnych. Jak cały proces wpływa na organizm kobiety? Czy przyczynia się ona do komplikacji związanych z zajściem w ciążę? Odpowiadamy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ