Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną WSZYSTKIE ZIELARY Z OVU- soja, dong quai, z. o. Sroki i inne
Odpowiedz

WSZYSTKIE ZIELARY Z OVU- soja, dong quai, z. o. Sroki i inne

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2014, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yousee wrote:
    To po co pipczy? ;)

    Nie mam pojęcia, bez sensu, skoro producent daje termometr który pipczy a na opakowaniu pisze aby mierzyć jeszcze po pipczeniu ;p

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2014, 13:24

  • kis Autorytet
    Postów: 735 186

    Wysłany: 29 października 2014, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Carmen.92 wrote:
    Nie mam pojęcia, bez sensu, skoro producent daje termometr który pipczy a na opakowaniu pisze aby mierzyć jeszcze po pipczeniu ;p

    i robi się błędne koło.. czy później wpisać tą tempkę która jeszcze podrosła czy jednak tą, która pipła ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2014, 13:26

  • kis Autorytet
    Postów: 735 186

    Wysłany: 29 października 2014, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olencja próbuję ten termometr pod pachą, pipło to było 36,66 chwilkę stało i teraz trzymam dalej z 4 minuty to mam już 37,05 - pod pachą to co to chora jestem ? :D pogmatwane to wszystko :D
    no i znikło nagle samo wyłączył się dziad

    i pewnie lepiej do pipnięcia mierzyć hmmmm ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2014, 13:37

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2014, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kis wrote:
    olencja próbuję ten termometr pod pachą, pipło to było 36,66 chwilkę stało i teraz trzymam dalej z 4 minuty to mam już 37,05 - pod pachą to co to chora jestem ? :D pogmatwane to wszystko :D

    i pewnie lepiej do pipnięcia mierzyć hmmmm ?

    Z tego wynika że najlepiej do pipnięcia ;) Dlatego ja od 3 dni mierzę nowym termometrem tylko do pipnięcia ;p

    Swoją drogą jajcory mnie od wczoraj okropnie bolą, jak kichnęłam to aż z bólu się zwinęłam, dong robi swoje :)

  • kis Autorytet
    Postów: 735 186

    Wysłany: 29 października 2014, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://www.facebook.com/video.php?v=805095599520057

    hehe :) krótki filmik o bobasie i porodzie ale śmieszny ;D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2014, 15:09

  • olencja Autorytet
    Postów: 4757 1572

    Wysłany: 29 października 2014, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kis wrote:
    olencja próbuję ten termometr pod pachą, pipło to było 36,66 chwilkę stało i teraz trzymam dalej z 4 minuty to mam już 37,05 - pod pachą to co to chora jestem ? :D pogmatwane to wszystko :D
    no i znikło nagle samo wyłączył się dziad

    i pewnie lepiej do pipnięcia mierzyć hmmmm ?
    ano widzisz,takie to kretynstwo z tymi termometrami elektro:/ ja patrzylam pod jezykiem,zawsze po pipczeniu mi roslo wiec zaczelam mierzyc na dole przez 5 min,bo tam, bardzo szybko mi pipczy
    w tym cyklu pomierze do pipczenia,wtedy pewnie bedzie wykres jak zeby rekina,tak obstawiam


    u5cvp2.png
  • olencja Autorytet
    Postów: 4757 1572

    Wysłany: 29 października 2014, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Carmen.92 wrote:
    Z tego wynika że najlepiej do pipnięcia ;) Dlatego ja od 3 dni mierzę nowym termometrem tylko do pipnięcia ;p

    Swoją drogą jajcory mnie od wczoraj okropnie bolą, jak kichnęłam to aż z bólu się zwinęłam, dong robi swoje :)
    szkoda ze tak pozno zaczelas mierzyc,ni to w pipe ni w oko teraz:/
    jak to sie dzieje,ze codziennie macie czas isile na przytulanie? :( ja padam na pysk ze zmeczenia...


    u5cvp2.png
  • kis Autorytet
    Postów: 735 186

    Wysłany: 29 października 2014, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    carmen , ja też podziwiam Cię i chylę czoła za tyle serduszek :)

    olencja, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2014, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sama w to nie dowierzam, dawno nie mieliśmy takiego maratonu :)

    kis lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2014, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olencja wrote:
    szkoda ze tak pozno zaczelas mierzyc,ni to w pipe ni w oko teraz:/
    jak to sie dzieje,ze codziennie macie czas isile na przytulanie? :( ja padam na pysk ze zmeczenia...

    No ja temperaturę mierzyłam ostatni raz w sierpniu, bo stwierdziłam że mam to w dupie, a teraz wróciłam na zasadzie"orientacyjnej", zawsze przed ovu mam tak około 36,4-36,5 a po ovu powyżej 36,7-37,0 ;)

  • olencja Autorytet
    Postów: 4757 1572

    Wysłany: 29 października 2014, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Carmen.92 wrote:
    No ja temperaturę mierzyłam ostatni raz w sierpniu, bo stwierdziłam że mam to w dupie, a teraz wróciłam na zasadzie"orientacyjnej", zawsze przed ovu mam tak około 36,4-36,5 a po ovu powyżej 36,7-37,0 ;)
    aaaa,ok:)


    u5cvp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2014, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olencja wrote:
    aaaa,ok:)

    Ja nie taka nowicjuszka w tych sprawach ;) na ovu już ponad rok siedzę, tyle że wcześniejsze konto usunęłam w akcie desperacji ;)

  • deszczówka Koleżanka
    Postów: 33 10

    Wysłany: 29 października 2014, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja tam mierzę tradycyjnie szklanym, na razie zwykłym lekarskim, ale czekam na taki owulacyjny z rozszerzoną miarką. Próbowałam elektronicznym i za każdym razem miałam mega skoki to w dół to w górę no i tym pipaniem często budziłam mojego. Miłego dnia dziewczyny :)

    aga
    5b0e6ef9626c5faa12ce255147d92a3f.png

    04/04/2011 biochemiczna <3
  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8014 6911

    Wysłany: 30 października 2014, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a co u Ewviel? (Chyba nie przekrecilam nicku, jesli tak to przepraszam) ten guzek na tarczycy i te sprawy?

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • kis Autorytet
    Postów: 735 186

    Wysłany: 30 października 2014, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no tez pisalam gdzie sie podziewa ale nic nie pisze :/

  • kis Autorytet
    Postów: 735 186

    Wysłany: 30 października 2014, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anatolka, a jak Ty się masz ? Kiedy zaczynasz starania ?

  • asiek191 Autorytet
    Postów: 341 362

    Wysłany: 30 października 2014, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja dziewczyny też mam elektroniczny tej formy microlife i mierzę tylko do pipczenia jak to mówicie:P i wykresy mam bardzo łagodne, widać ewentualny skok także nie wydaje mi się że jest sens trzymać dłużej:)

    ważne jest aby przez cały cykl robic to w jednym miejscu i cały czas tak samo tylko do pipczenia:)

    to nasz <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 szczęśliwy cykl!:) nasz mały CUD <3
    CÓRECZKA <3

    3i49hdgee1o4pbfq.png
  • Yousee Autorytet
    Postów: 2122 1212

    Wysłany: 30 października 2014, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam na prawdę dziwny ten cykl. Dopiero dziś skok temperatury. A dodatkowo przedtem o połowy cyklu bolały mnie piersi, a teraz nic.... Szkoda ze nie mam lekarza ginekologa w rodzinie :(

    "I jaśniejsze niż południe wzejdzie ci życie,
    a choćby ciemność zapadła, będzie ona jak poranek.
    Możesz ufać, bo jeszcze jest nadzieja..."
    Księga Hioba
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2014, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yousee wrote:
    Ja mam na prawdę dziwny ten cykl. Dopiero dziś skok temperatury. A dodatkowo przedtem o połowy cyklu bolały mnie piersi, a teraz nic.... Szkoda ze nie mam lekarza ginekologa w rodzinie :(

    Taki lekarz ginekolog w rodzinie by się przydał, przynajmniej zaufanie by się miało, bo teraz tyle konowałów pracuje że szok.
    Kochana może to dobrze że piersi Cię nie bolą ;)

  • kis Autorytet
    Postów: 735 186

    Wysłany: 30 października 2014, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    poszłybyście do ginekologa wujka ? :D no może do szwagra tak ;D hehe

‹‹ 371 372 373 374 375 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Globulki dopochwowe z mio-inozytolem – naturalne wsparcie w dniach płodnych

Szukasz prostego sposobu, aby naturalnie wspomóc Wasze starania o dziecko? Czy wiedziałaś, że odpowiednie wsparcie środowiska wewnątrz pochwy może ułatwić zadanie plemnikom partnera? Specjalne globulki z mio-inozytolem mogą poprawiać jakość śluzu i chronić komórki przed niekorzystnymi czynnikami. Dzięki temu plemniki mogą poruszać się szybciej i sprawniej w drodze do celu, co może zwiększać szansę na zapłodnienie. To łagodne rozwiązanie, które może stać się Waszym cichym sprzymierzeńcem w najważniejszych dniach cyklu.

CZYTAJ WIĘCEJ

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ