Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną 🍀✨ Z plecakiem doświadczeń 🎒 Weteranki IVF ✨🍀
Odpowiedz

🍀✨ Z plecakiem doświadczeń 🎒 Weteranki IVF ✨🍀

Oceń ten wątek:
  • Hope85 Autorytet
    Postów: 282 887

    Wysłany: 22 maja, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy ktoś tu mnie może podnieść na duchu?

    mam spadek formy.. od wtorku jestem kłębkiem nerwów. Wszystko przez to że to ostatnia procedura na własnych komorkach.. wyniki są jakie są. To już powoli koniec mojej przygody. Niby przygotowuje się na to mentalnie już 2 lata ale moment kiedy to powoli nadchodzi jest trudny 😞
    Ciężko mi zrozumieć/przyjąć co takiego jest nie tak (wiem wiem menda ale co konkretnie spowodowało że to wszystko wygląda jak wygląda).
    Niby jakieś komórki jeszcze są, niby amh nie jakieś tragiczne, niby menda opanowana, niby macica wygląda zupełnie normalnie a jakoś przyszło się mierzyć z tą niemocą. Pewnie obecny stan mentalny jest skutkiem hormonów które przyjmuje ale jest to dla mnie bardzo trudny moment 🙁

    Jakoś dla reszty procedur które mi pozostały (KD) mam chyba jakaś inna szufladkę w mózgu.

    '85 👩
    Endometrioza, adenomioza, torbiel jajnika, plus naczyniak, niedoczynność tarczycy, laparo (2013)
    Cross match 12%, Allo MLR 25%, KIR Bx
    AMH 1,7 (2021), 1,18 (01/2026), 0,8 (03/2026)

    Pierwsza era:
    IUI x 3
    0 IVF => (2015) 1 zarodek ❌
    Druga era: 2021-obecnie
    1 IVF => (2021) 6MII/6, 3 zarodki
    1 ET 4/2024 4AA ❌
    2 FET 06/2024 3AA ❌
    07/24 Histero = CD138+ 25/10
    3 FET 10/2024 4BB ❌

    2 IVF => (2022) 8MII/7, 3 zarodki
    4 ET 12/2024 3AA ⏸️
    5dpt 8,7; 9dpt 140; 17 dpt 5422; 22 dpt 16643;
    29 dpt CRL 3 mm, brak serduszka, 9tc 💔
    04/25 Histero (bez cd138) ✅
    5 FET 05/2025 3AA❌
    06-08/25 Zoladex
    6/25 Biopsja - CD138+ 50/10
    7/25 Biopsja - CD138- ✅
    6 FET 11/2025 4BB ❌

    3 IFV (2026)
    02/26 DuoStim z 1 punkcja
    => 10/7/2MII/1, 1 x 3AA (5), PGT-A ?

    4 IVF
    04/26 stymulacja gonal, mensinorm, gonapeptyd daily, duphaston, letrozole
    => 8/4/3MII/2, 1 x 3AB (6), PGT-A?

    5 IVF stymulacja Pergoveris, Mensinorm, letrozole, duphaston
    05/26
  • Milagro ❤️‍🩹 Autorytet
    Postów: 1282 1735

    Wysłany: 22 maja, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope85 wrote:
    Czy ktoś tu mnie może podnieść na duchu?

    mam spadek formy.. od wtorku jestem kłębkiem nerwów. Wszystko przez to że to ostatnia procedura na własnych komorkach.. wyniki są jakie są. To już powoli koniec mojej przygody. Niby przygotowuje się na to mentalnie już 2 lata ale moment kiedy to powoli nadchodzi jest trudny 😞
    Ciężko mi zrozumieć/przyjąć co takiego jest nie tak (wiem wiem menda ale co konkretnie spowodowało że to wszystko wygląda jak wygląda).
    Niby jakieś komórki jeszcze są, niby amh nie jakieś tragiczne, niby menda opanowana, niby macica wygląda zupełnie normalnie a jakoś przyszło się mierzyć z tą niemocą. Pewnie obecny stan mentalny jest skutkiem hormonów które przyjmuje ale jest to dla mnie bardzo trudny moment 🙁

    Jakoś dla reszty procedur które mi pozostały (KD) mam chyba jakaś inna szufladkę w mózgu.
    Powiem Ci z mojej perspektywy, każda kolejna procedura i jej efekty (mimo niezłego amh) powodowała że wpadałam w jakaś otchłań rozpaczy, lęków. Moment w którym dr chciała robić kolejną stymulację, a my powiedzieliśmy pas i że chcemy podejsc do AZ sprawił, że poczułam nowe siły. Wiedziałam, że nie muszę już stymulacji, punkcji, odejdzie stres związany z hodowlą i jej wynikiem. Poczułam coś w rodzaju wolności, a jednocześnie pogodzenie się z tym że nie będę matką w sensie genetycznym. Z doświadczenia powiem Ci tak, umów się do psychologa w ramach programu, przegadaj swoje odczucia po tych stymulacjach. Miałaś też praktycznie 3 stymulacje pod rząd, a to rzadkość. Raczej preferuje się przerwy żeby były nowe komórki.
    A jesli potrzebujesz 🫂 to bierz wirtualnych tulasów ile potrzebujesz :)

    Hope85, Cień, MalenaMi, domi_ lubią tę wiadomość

    👩‍🦰84'
    2007 naturals 11 tc 💔
    2023 1IUI 6 tc💔 / 2-4IUI 👎
    IVF:
    I IVF 12/23 ❄️❄️❄️❄️ -> PGT-A ❄️❄️
    03/24 FET 5.1.1👎
    2x Ryeqo
    08/24 FET 5.2.2 cb 💔
    II IVF 10/24 ❄️
    3x diphereline
    04/25 FET 3.1.2 cb 💔
    III IVF 06/25 ❄️ 5.2.2 ->PGTA ❌️
    IV IVF 02/26 AZ FET 3.1.2 👎
    V IVF 05/26 AZ FET 4.2.2 (dokładamy intralipid, encorton) 🍀
    β: 6dpt 36; 9dpt 209; 13dpt 1287; 15dpt 2214; 18dpt ⏳️

    ✖️Adenomioza, MTHFR i PAI hetero, KIR AA, brak tarczycy, NK19%, CD4+/CD8+, rozjechane cytokiny, CrossMatch 20%, Allo Mlr 0 ❌️

    ✔️CD138, CD56, kariotyp, MUCH, Helicobacter, CA125, celiakia, gastroskopia, antytrombina III, białko S, białko C, pasożyty, ANA, Ferrytyna, Homocysteina, B12, D3, immunoglobulina IgA

    "Czasem od rozpaczy do pogodzenia się z losem trzeba pokonać bardzo długą drogę."
  • Naadzieja Autorytet
    Postów: 666 484

    Wysłany: 22 maja, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Udało mi się ogarnąć korektę na NFZ i to totalnym przypadkiem 😊

    Jeśli chodzi o prof. Ludwina, to dostanie się do niego graniczy z cudem. Jak tylko wyszłam od mojego gina, od razu zadzwoniłam do Uczkin i pani powiedziała, że zwolnił się termin na wizytę kwalifikacyjną za… 2 dni. Wtedy myślałam, że to nic nadzwyczajnego, ale później wyszło, że jednak totalnie nie.

    Zapisy na kwalifikację są tylko raz w miesiącu i podobno po godzinie praktycznie nie ma już miejsc. A sama kwalifikacja do zabiegu zwykle wypada dopiero za jakieś 3 miesiące. Mi udało się dostać po 2 dniach, więc serio traktuję to jak cud 😅

    Drugi cud to, że na sam zabieg czekałam około 3 miesięcy, a dziewczyny często czekają pół roku albo i dłużej. Teraz podobno zapisują już na wrzesień/październik.

    No i trzeci cud. W dniu zabiegu było nas 8 dziewczyn z różnymi wadami macicy. Ostatecznie zoperowali tylko 4 osoby, a resztę przełożyli na koniec czerwca. Mi się udało załapać.

    U mnie nisza objawiała się głównie tym, że po okresie miałam kilka dni spokoju, a później około owulacji pojawiała się brązowa wydzielina czyli pewnie zalegała tam stara krew. I podobno właśnie to może utrudniać implantację. U mnie CD138 zawsze było ujemne, ale taka zalegająca krew też może działać drażniąco.

    A czy będę czuła różnicę na co dzień, to jeszcze nie wiem 😊 Bardziej chodzi o takie „techniczne” poprawienie funkcjonowania macicy żeby krew nie zalegała i żeby były lepsze warunki do ciąży.

    Domi spokojnie 😄 nie powiedziałaś żadnej głupoty, też musiałam czytać co to za dziadostwo.

    👩89 👨85

    2020 - 👧nat.1 cykl starań
    2023 - bliźniaki, nat.1 cykl starań, 10 tc💔

    05-10.2024 - 5 cykli clo
    08.2024 - HSG
    10.2024 - IUI X

    IVF 1
    11.24 stymulacja💉(gonapeptyl 100, ovaleap 150, menopur 75)
    12.24 - punkcja: 8 dojrzałych, 7 zapłodnionych -> 5 blastek ❄️❄️❄️❄️❄️
    01.25 - 2AA ❌
    02.25 - 2AA ❌
    05.25 - 2AA ❌
    06.25 - 3AA i 1AA, 8dpt 26,22, 10dpt 35,59, 13dpt 89,68, 15dpt 237,75, 17dpt 586,65, 20dpt 1721,51, fhr 91, 9 tc💔

    IVF 2
    17.10.2025 - stymulacja💉
    14.11 - punkcja: 14 dojrzałych, 12 zapłodnionych -> 6 blastek (3x4AA,3AA,2AA,1AA) ❄️❄️❄️❄️❄️❄️

    ✅ AMH 3,71 -> 4,55, 2x histeroskopia, minihistero & IPLE, cd138, cd56, ANA, MUCHA, Pasożyty, homocysteina, witaminy, 2x immunosupresja, 2x antybiotykoterapia, 3 miesiące ah

    05.26 korekta niszy Uczkin

    🆘 nisza po CC, KIR genotyp bx, PAI -1

    cross match 25,7 ->52,3% ->35,3%->20,2%

    Najciemniej jest tuż przed wschodem słońca..
  • krakowiankq Autorytet
    Postów: 2221 3847

    Wysłany: 22 maja, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę, że na NFZ to rzeczywiście trzeba się naczekać albo mieć farta jak Ty ;)
    Ja usuwałam u Ludwina przegrodę macicy. Z tym, że prywatnie a wtedy dało się to zorganizować w ciągu 3 tygodni od pierwszego telefonu do zabiegu.
    To był chyba jedyny plus bo o reszcie tej przygody chciałabym zapomnieć.
    Dużo by pisać. Dalej jestem w szoku, że nalegał na nagranie ze mną relacji na Insta na chwilę przed operacją, na którą czekałam na czczo do 17, już totalnie wyczerpana, w tym prawie przezroczystym wdzianku, z wycięciem na tyłku. Etyczne to nie było.

    👱‍♀️88' 👱81' starania od 10.2022
    IVF I: 03.24 14/10🥚5z 0️⃣❄️
    IVF II: 08.24 16/11🥚6z 4️⃣❄️
    10.24 FET I 5.1.1❌
    11.24 FET II 4.1.1❌
    12.24 histeroskopia: cd138✅️ NK⬆️
    03.25 FET III 3.1.1❌ Accofil,Smoflipid,Encorton, heparyna,HCQ-Jarosz
    04.25 FET IV 4.2.3❌
    IVF III 05.25 14/9🥚6z 2️⃣❄️->PGT-A0️⃣
    IVF IV 08.25 16/13🥚11z 7️⃣❄️->3️⃣❄️❄️❄️ PGT-A✅️
    11.25 histeroskopia: polipy, adeno, cd138❌️
    antybiotyki, Zoladex✔️
    02.26 FET V 5.1.1 Prograf, Accofil, heparyna-Sydor
    7dpt 71 12dpt 684 14dpt 1457 18dpt 3269 32dpt 4807
    brak zarodka 8tc❌️
    FET VI

    usunięta przegroda, AMH 2,2
    ❌️endometrioza III, adenomioza
    KIR Bx tylko 2DS2✔ ♀️C2 ♂️C1/C2
    ✖NK, IL-10, PAI-1, V R2, ferrytyna, PRL
    cross (APC) 52%,(Prokocim) negatywny🧐, allo-MLR 41%
    ♂️m.0%
  • Hope85 Autorytet
    Postów: 282 887

    Wysłany: 22 maja, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milagro ❤️‍🩹 wrote:
    Powiem Ci z mojej perspektywy, każda kolejna procedura i jej efekty (mimo niezłego amh) powodowała że wpadałam w jakaś otchłań rozpaczy, lęków. Moment w którym dr chciała robić kolejną stymulację, a my powiedzieliśmy pas i że chcemy podejsc do AZ sprawił, że poczułam nowe siły. Wiedziałam, że nie muszę już stymulacji, punkcji, odejdzie stres związany z hodowlą i jej wynikiem. Poczułam coś w rodzaju wolności, a jednocześnie pogodzenie się z tym że nie będę matką w sensie genetycznym. Z doświadczenia powiem Ci tak, umów się do psychologa w ramach programu, przegadaj swoje odczucia po tych stymulacjach. Miałaś też praktycznie 3 stymulacje pod rząd, a to rzadkość. Raczej preferuje się przerwy żeby były nowe komórki.
    A jesli potrzebujesz 🫂 to bierz wirtualnych tulasów ile potrzebujesz :)

    Dzięki Milagro! Bardzo mi pomoglo to co napisałaś 💚
    Tez właśnie czuje że jak już przejde dalej to będzie inaczej. Bo teraz czuję mega wielkie ciśnienie żeby się udalo. I panikę że jednak nie wyjdzie.
    Ale przy innych opcjach to trochę zdaje się na los. Wyjdzie to świetnie. Nie wyjdzie, widać tak miało być.
    Tylko muszę przejść jakoś do tego momentu. Punkcja w przyszłym tygodniu, potem 5-6 dni hodowli, a potem kolejne 2-3 tygodnie na badanie PGT-A i bede widziala czy w ogóle będzie jakiś transfer. Bazując na statystykach to raczej nie bo srednio 1 na 5 zarodków będzie zdrowy, a ja mam raptem 2.

    Jestem po długiej psychoterapii u bardzo dobrej specjalistki. Skończyłam spotkania jakieś 3 tygodnie temu 🙃 Juz bardziej gotowa nie będę. Ten miesiąc będzie ciezki bo wiem że bede musiala zmierzyć się z brutalna rzeczywistością. Łapę przytulaski bo bardzo tego potrzebuje 😊

    Co do stymulacji to u mnie w takiej sytuacji preferują stymulacje back-to-back, ze ponoć sa lepsze wyniki bo jajniki sa jakby bardziej pobudzone. Ale jaka jest prawda nie wiem.

    Nie marudzę więcej. Trzymam kciuki za Twojego kropka 😊 No i powodzenia dla reszty!

    Cień, Mandi41, MalenaMi lubią tę wiadomość

    '85 👩
    Endometrioza, adenomioza, torbiel jajnika, plus naczyniak, niedoczynność tarczycy, laparo (2013)
    Cross match 12%, Allo MLR 25%, KIR Bx
    AMH 1,7 (2021), 1,18 (01/2026), 0,8 (03/2026)

    Pierwsza era:
    IUI x 3
    0 IVF => (2015) 1 zarodek ❌
    Druga era: 2021-obecnie
    1 IVF => (2021) 6MII/6, 3 zarodki
    1 ET 4/2024 4AA ❌
    2 FET 06/2024 3AA ❌
    07/24 Histero = CD138+ 25/10
    3 FET 10/2024 4BB ❌

    2 IVF => (2022) 8MII/7, 3 zarodki
    4 ET 12/2024 3AA ⏸️
    5dpt 8,7; 9dpt 140; 17 dpt 5422; 22 dpt 16643;
    29 dpt CRL 3 mm, brak serduszka, 9tc 💔
    04/25 Histero (bez cd138) ✅
    5 FET 05/2025 3AA❌
    06-08/25 Zoladex
    6/25 Biopsja - CD138+ 50/10
    7/25 Biopsja - CD138- ✅
    6 FET 11/2025 4BB ❌

    3 IFV (2026)
    02/26 DuoStim z 1 punkcja
    => 10/7/2MII/1, 1 x 3AA (5), PGT-A ?

    4 IVF
    04/26 stymulacja gonal, mensinorm, gonapeptyd daily, duphaston, letrozole
    => 8/4/3MII/2, 1 x 3AB (6), PGT-A?

    5 IVF stymulacja Pergoveris, Mensinorm, letrozole, duphaston
    05/26
  • Naadzieja Autorytet
    Postów: 666 484

    Wysłany: 22 maja, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krakowiankq wrote:
    Widzę, że na NFZ to rzeczywiście trzeba się naczekać albo mieć farta jak Ty ;)
    Ja usuwałam u Ludwina przegrodę macicy. Z tym, że prywatnie a wtedy dało się to zorganizować w ciągu 3 tygodni od pierwszego telefonu do zabiegu.
    To był chyba jedyny plus bo o reszcie tej przygody chciałabym zapomnieć.
    Dużo by pisać. Dalej jestem w szoku, że nalegał na nagranie ze mną relacji na Insta na chwilę przed operacją, na którą czekałam na czczo do 17, już totalnie wyczerpana, w tym prawie przezroczystym wdzianku, z wycięciem na tyłku. Etyczne to nie było.

    Prywatnie też się dowiadywałam, już nie pamiętam czy cena zaczynała się za korektę od 10 tys czy 15😅 widziałam jego filmiki z kobietami ledwo wybudzonymi po zabiegach. No średnio. Ma chłopak parcie na szkło. To już gwiazda

    👩89 👨85

    2020 - 👧nat.1 cykl starań
    2023 - bliźniaki, nat.1 cykl starań, 10 tc💔

    05-10.2024 - 5 cykli clo
    08.2024 - HSG
    10.2024 - IUI X

    IVF 1
    11.24 stymulacja💉(gonapeptyl 100, ovaleap 150, menopur 75)
    12.24 - punkcja: 8 dojrzałych, 7 zapłodnionych -> 5 blastek ❄️❄️❄️❄️❄️
    01.25 - 2AA ❌
    02.25 - 2AA ❌
    05.25 - 2AA ❌
    06.25 - 3AA i 1AA, 8dpt 26,22, 10dpt 35,59, 13dpt 89,68, 15dpt 237,75, 17dpt 586,65, 20dpt 1721,51, fhr 91, 9 tc💔

    IVF 2
    17.10.2025 - stymulacja💉
    14.11 - punkcja: 14 dojrzałych, 12 zapłodnionych -> 6 blastek (3x4AA,3AA,2AA,1AA) ❄️❄️❄️❄️❄️❄️

    ✅ AMH 3,71 -> 4,55, 2x histeroskopia, minihistero & IPLE, cd138, cd56, ANA, MUCHA, Pasożyty, homocysteina, witaminy, 2x immunosupresja, 2x antybiotykoterapia, 3 miesiące ah

    05.26 korekta niszy Uczkin

    🆘 nisza po CC, KIR genotyp bx, PAI -1

    cross match 25,7 ->52,3% ->35,3%->20,2%

    Najciemniej jest tuż przed wschodem słońca..
  • krakowiankq Autorytet
    Postów: 2221 3847

    Wysłany: 22 maja, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Naadzieja wrote:
    Prywatnie też się dowiadywałam, już nie pamiętam czy cena zaczynała się za korektę od 10 tys czy 15😅 widziałam jego filmiki z kobietami ledwo wybudzonymi po zabiegach. No średnio. Ma chłopak parcie na szkło. To już gwiazda

    Ważne, że już masz to załatwione:)
    Ja odmówiłam i czułam się łagodnie mówiąc, niekomfortowo jak chwilę później kładłam się na stół operacyjny. Obok mnie na sali dziewczyna dała się namówić (albo bała się odmówić) i po wybudzeniu z narkozy podpisywała jakieś dokumenty o udostępnienie wizerunku:/

    Edit. I jest to zabawne, że na NFZ "udało się" zoperować 4 dziewczyny z 8. Prywatnie robił zabiegi od 8 rano do 20 :p jedną za drugą, zabiegi różnego typu. Ja miałam wyznaczoną godzinę 10 a wzięli mnie na salę o 17. Pod koniec zaczęłam się martwić czy on będzie w stanie mnie dobrze zoperować po tylu godzinach.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 maja, 16:19

    👱‍♀️88' 👱81' starania od 10.2022
    IVF I: 03.24 14/10🥚5z 0️⃣❄️
    IVF II: 08.24 16/11🥚6z 4️⃣❄️
    10.24 FET I 5.1.1❌
    11.24 FET II 4.1.1❌
    12.24 histeroskopia: cd138✅️ NK⬆️
    03.25 FET III 3.1.1❌ Accofil,Smoflipid,Encorton, heparyna,HCQ-Jarosz
    04.25 FET IV 4.2.3❌
    IVF III 05.25 14/9🥚6z 2️⃣❄️->PGT-A0️⃣
    IVF IV 08.25 16/13🥚11z 7️⃣❄️->3️⃣❄️❄️❄️ PGT-A✅️
    11.25 histeroskopia: polipy, adeno, cd138❌️
    antybiotyki, Zoladex✔️
    02.26 FET V 5.1.1 Prograf, Accofil, heparyna-Sydor
    7dpt 71 12dpt 684 14dpt 1457 18dpt 3269 32dpt 4807
    brak zarodka 8tc❌️
    FET VI

    usunięta przegroda, AMH 2,2
    ❌️endometrioza III, adenomioza
    KIR Bx tylko 2DS2✔ ♀️C2 ♂️C1/C2
    ✖NK, IL-10, PAI-1, V R2, ferrytyna, PRL
    cross (APC) 52%,(Prokocim) negatywny🧐, allo-MLR 41%
    ♂️m.0%
  • Cień Autorytet
    Postów: 1299 1403

    Wysłany: 22 maja, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krakowiankq wrote:
    Widzę, że na NFZ to rzeczywiście trzeba się naczekać albo mieć farta jak Ty ;)
    Ja usuwałam u Ludwina przegrodę macicy. Z tym, że prywatnie a wtedy dało się to zorganizować w ciągu 3 tygodni od pierwszego telefonu do zabiegu.
    To był chyba jedyny plus bo o reszcie tej przygody chciałabym zapomnieć.
    Dużo by pisać. Dalej jestem w szoku, że nalegał na nagranie ze mną relacji na Insta na chwilę przed operacją, na którą czekałam na czczo do 17, już totalnie wyczerpana, w tym prawie przezroczystym wdzianku, z wycięciem na tyłku. Etyczne to nie było.




    Omg, nie mogę jaki celebryta 🙈🙉
    Ale odmówiłaś mu?


    Edit
    A już doczytałam. Dobrze, że odmówiłaś.
    Co za burak.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 maja, 17:39

    krakowiankq, MalenaMi lubią tę wiadomość

    🦋 Hashimoto 🌺 endo/ adeno
    🧪 AMH: 0,34
    🧬 MTHFR C677T (heterozygota) | PAI-1 4G/5G (heterozygota)
    💉 IVF od 2019 r.
    → 9 procedur IVF/ICSI
    → bardzo niska odpowiedź (0–1 oocyt)
    🔹 Transfery: 6× ET/KET
    🔹 2024/2025: 2× CB 🤍
    🔹 VI 2025: ciąża po AZ → poronienie (8 tc) 💔
    🧫 Biopsja endometrium (II 2026):
    → CD138: 0–1 (w normie)
    → CD56: 54 (↑)
    🧪 Immunologia:
    → Th1 ↑ (TNF ↑, IL-10 ↓)
    → CD4+ lekko ↑
    🧬 KIR: Bx
    ➡️ V 2026: transfer AZ
    → Encorton, Acard, Neoparin, Accofil, Atosiban, Decapeptyl Daily, Cyclogest, Duphaston, Estrofem
    β-hCG: 0
    Zaczynamy od nowa…
  • Naadzieja Autorytet
    Postów: 666 484

    Wysłany: 22 maja, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    krakowiankq wrote:
    Ważne, że już masz to załatwione:)
    Ja odmówiłam i czułam się łagodnie mówiąc, niekomfortowo jak chwilę później kładłam się na stół operacyjny. Obok mnie na sali dziewczyna dała się namówić (albo bała się odmówić) i po wybudzeniu z narkozy podpisywała jakieś dokumenty o udostępnienie wizerunku:/

    Edit. I jest to zabawne, że na NFZ "udało się" zoperować 4 dziewczyny z 8. Prywatnie robił zabiegi od 8 rano do 20 :p jedną za drugą, zabiegi różnego typu. Ja miałam wyznaczoną godzinę 10 a wzięli mnie na salę o 17. Pod koniec zaczęłam się martwić czy on będzie w stanie mnie dobrze zoperować po tylu godzinach.

    Rozumiem Twoje odczucia. Jeżeli chodzi o zabiegi to rano wpadła jakaś nieprzewidziana ciężka operacja i kilka godzin operował. Wziął nas dopiero około 14:00, a później nie było już anestezjologa. Chodził przepraszał i pojechał do Krakowa.. Trudno się dziwić, tam zarabia grube miliony. Publiczny szpital a prywatna klinika to na pewno dwa różne światy 🙂

    👩89 👨85

    2020 - 👧nat.1 cykl starań
    2023 - bliźniaki, nat.1 cykl starań, 10 tc💔

    05-10.2024 - 5 cykli clo
    08.2024 - HSG
    10.2024 - IUI X

    IVF 1
    11.24 stymulacja💉(gonapeptyl 100, ovaleap 150, menopur 75)
    12.24 - punkcja: 8 dojrzałych, 7 zapłodnionych -> 5 blastek ❄️❄️❄️❄️❄️
    01.25 - 2AA ❌
    02.25 - 2AA ❌
    05.25 - 2AA ❌
    06.25 - 3AA i 1AA, 8dpt 26,22, 10dpt 35,59, 13dpt 89,68, 15dpt 237,75, 17dpt 586,65, 20dpt 1721,51, fhr 91, 9 tc💔

    IVF 2
    17.10.2025 - stymulacja💉
    14.11 - punkcja: 14 dojrzałych, 12 zapłodnionych -> 6 blastek (3x4AA,3AA,2AA,1AA) ❄️❄️❄️❄️❄️❄️

    ✅ AMH 3,71 -> 4,55, 2x histeroskopia, minihistero & IPLE, cd138, cd56, ANA, MUCHA, Pasożyty, homocysteina, witaminy, 2x immunosupresja, 2x antybiotykoterapia, 3 miesiące ah

    05.26 korekta niszy Uczkin

    🆘 nisza po CC, KIR genotyp bx, PAI -1

    cross match 25,7 ->52,3% ->35,3%->20,2%

    Najciemniej jest tuż przed wschodem słońca..
  • Milagro ❤️‍🩹 Autorytet
    Postów: 1282 1735

    Wysłany: 22 maja, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope85 wrote:
    Dzięki Milagro! Bardzo mi pomoglo to co napisałaś 💚
    Tez właśnie czuje że jak już przejde dalej to będzie inaczej. Bo teraz czuję mega wielkie ciśnienie żeby się udalo. I panikę że jednak nie wyjdzie.
    Ale przy innych opcjach to trochę zdaje się na los. Wyjdzie to świetnie. Nie wyjdzie, widać tak miało być.
    Tylko muszę przejść jakoś do tego momentu. Punkcja w przyszłym tygodniu, potem 5-6 dni hodowli, a potem kolejne 2-3 tygodnie na badanie PGT-A i bede widziala czy w ogóle będzie jakiś transfer. Bazując na statystykach to raczej nie bo srednio 1 na 5 zarodków będzie zdrowy, a ja mam raptem 2.

    Jestem po długiej psychoterapii u bardzo dobrej specjalistki. Skończyłam spotkania jakieś 3 tygodnie temu 🙃 Juz bardziej gotowa nie będę. Ten miesiąc będzie ciezki bo wiem że bede musiala zmierzyć się z brutalna rzeczywistością. Łapę przytulaski bo bardzo tego potrzebuje 😊

    Co do stymulacji to u mnie w takiej sytuacji preferują stymulacje back-to-back, ze ponoć sa lepsze wyniki bo jajniki sa jakby bardziej pobudzone. Ale jaka jest prawda nie wiem.

    Nie marudzę więcej. Trzymam kciuki za Twojego kropka 😊 No i powodzenia dla reszty!
    🫂🫂🫂🫂 mnóstwo tulasków wirtualnych dla Ciebie.
    Jak przyjdzie moment na decyzję to daj sobie czas. Ja do tej pory odczuwam wdzięczność, że mozemy korzystać z KD czy AZ, wdzięczność dla par które decydują się oddać swoje gamety i jestem pełna szacunku dla nich.
    Marudź ile potrzebujesz, po to tu jesteśmy żeby się wspierać w dobrych i trudnych momentach :)
    Dziękuję za kciuki, dziś robiłam morfo i miałam już nie badać bety, ale mąż mnie namówił. Widząc wynik, nie ukrywam, trochę sie zestresowałam, zaniepokoiłam, bo przyrost zwolnił ale nadal jest. Mam świadomość, że po 1000 zwalnia i to normalne, ale wiecie rozum jedno, emocje drugie.. Lunkaaway na bieżąco stawia mnie do pionu - Ty wiesz 🥰.

    Hope85, MalenaMi, Cień, Mery0211 lubią tę wiadomość

    👩‍🦰84'
    2007 naturals 11 tc 💔
    2023 1IUI 6 tc💔 / 2-4IUI 👎
    IVF:
    I IVF 12/23 ❄️❄️❄️❄️ -> PGT-A ❄️❄️
    03/24 FET 5.1.1👎
    2x Ryeqo
    08/24 FET 5.2.2 cb 💔
    II IVF 10/24 ❄️
    3x diphereline
    04/25 FET 3.1.2 cb 💔
    III IVF 06/25 ❄️ 5.2.2 ->PGTA ❌️
    IV IVF 02/26 AZ FET 3.1.2 👎
    V IVF 05/26 AZ FET 4.2.2 (dokładamy intralipid, encorton) 🍀
    β: 6dpt 36; 9dpt 209; 13dpt 1287; 15dpt 2214; 18dpt ⏳️

    ✖️Adenomioza, MTHFR i PAI hetero, KIR AA, brak tarczycy, NK19%, CD4+/CD8+, rozjechane cytokiny, CrossMatch 20%, Allo Mlr 0 ❌️

    ✔️CD138, CD56, kariotyp, MUCH, Helicobacter, CA125, celiakia, gastroskopia, antytrombina III, białko S, białko C, pasożyty, ANA, Ferrytyna, Homocysteina, B12, D3, immunoglobulina IgA

    "Czasem od rozpaczy do pogodzenia się z losem trzeba pokonać bardzo długą drogę."
  • MagdaLena88 Autorytet
    Postów: 1501 2917

    Wysłany: 22 maja, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope mam nadzieję, że efekty tych stymulacji pozytywnie Ciebie zaskoczą. Mocno za to trzymam kciuki !!! Wiadomo, na tych hormonach ciężko o spokojny umysł także marudź ile chcesz!
    My dziś byliśmy we dwoje u psychologa. Mąż nie był przekonany, ale chyba się przekonał ostatecznie. Oswajamy porażkę i szykujemy na przyszłość. Po wszystkim poszliśmy na lody i spacer. I mam nadzieję, że zejdzie z nas to napięcie. Wiecie, cały rok czekaliśmy na ten transfer i to miał być" ten" transfer. Zrobiliśmy wszystko a wyszło jak zawsze. Trochę żałuję, że dopiero teraz tam trafiliśmy, bo w projekcie Dziecko zapomnieliśmy o sobie nawzajem. Jutro idę ściąć włosy, bo mocno oberwały po immunosupresji. A mąż zapowiedział, że jutro tez idziemy na randkę a niepłodność zostawiamy w domu. Nasze ostatnie wyjścia to tylko klinika, kroplówki i badania krwi. Więc miła odmiana.
    Okazało się, że mąż jednak ma pewne oczekiwania po wizycie w poniedziałek, i zobaczymy co profesor powie na moją macicę. Może tam jest jakiś zagubiony element układanki. Zobaczymy.

    MalenaMi, Hope85, just_a_girl lubią tę wiadomość

    Ona 38 lat-AMH 12.24. 0,9 08.25-1,42 Kir BX, Homocysteina 11,86❗️ 10.25. 13,8- 04.26
    On 41 lat-morfoglia 0%❗️
    Kariotypy prawidłowe
    10-12. 24' 3×IUI ❌️
    Styczeń 25-1 procedura-6🥚 1 zarodek 4.1.1
    10.02. 1 Transfer beta 9dpt 0,3✖️
    Marzec 25'-2 procedura 6🥚 1❄️3.2.2
    22.05. 2 Transfer beta 6dpt 0,7✖️
    Zmiana kliniki Invicta➡️Bocian
    biopsja endometrium CD56 >200❌️
    Cross Match-10.25 60,2%04.26-28,5
    1/26'-3 procedura-Ovaleap 300 i Mensinorm 75, 6 🥚, 2 dojrzałe- 2 zarodki, 2 zdrowe po PGTA ❄️❄️
    Immunosupresja -Equoral i Encorton -11tygodni
    07.05.26- 3 Transfer, Encorton, Smoflipid, Accofil, Cyclogest,Duphaston,Besins 6dp beta 0,2✖️
    ✨️czyli tak wygląda nasz koniec...✨️
  • Milagro ❤️‍🩹 Autorytet
    Postów: 1282 1735

    Wysłany: 22 maja, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MagdaLena88 bardzo fajnie, że znaleźliście czas dla siebie. To prawda, że w procedurach łatwo zatracić gdzieś siebie, relacje z partnerem, bo się człowiek zafiksowuje. Trzymam kciuki za poniedziałkową wizytę 🤞🤞

    MagdaLena88 lubi tę wiadomość

    👩‍🦰84'
    2007 naturals 11 tc 💔
    2023 1IUI 6 tc💔 / 2-4IUI 👎
    IVF:
    I IVF 12/23 ❄️❄️❄️❄️ -> PGT-A ❄️❄️
    03/24 FET 5.1.1👎
    2x Ryeqo
    08/24 FET 5.2.2 cb 💔
    II IVF 10/24 ❄️
    3x diphereline
    04/25 FET 3.1.2 cb 💔
    III IVF 06/25 ❄️ 5.2.2 ->PGTA ❌️
    IV IVF 02/26 AZ FET 3.1.2 👎
    V IVF 05/26 AZ FET 4.2.2 (dokładamy intralipid, encorton) 🍀
    β: 6dpt 36; 9dpt 209; 13dpt 1287; 15dpt 2214; 18dpt ⏳️

    ✖️Adenomioza, MTHFR i PAI hetero, KIR AA, brak tarczycy, NK19%, CD4+/CD8+, rozjechane cytokiny, CrossMatch 20%, Allo Mlr 0 ❌️

    ✔️CD138, CD56, kariotyp, MUCH, Helicobacter, CA125, celiakia, gastroskopia, antytrombina III, białko S, białko C, pasożyty, ANA, Ferrytyna, Homocysteina, B12, D3, immunoglobulina IgA

    "Czasem od rozpaczy do pogodzenia się z losem trzeba pokonać bardzo długą drogę."
  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 9920 8539

    Wysłany: 22 maja, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope85 wrote:
    Czy ktoś tu mnie może podnieść na duchu?

    mam spadek formy.. od wtorku jestem kłębkiem nerwów. Wszystko przez to że to ostatnia procedura na własnych komorkach.. wyniki są jakie są. To już powoli koniec mojej przygody. Niby przygotowuje się na to mentalnie już 2 lata ale moment kiedy to powoli nadchodzi jest trudny 😞
    Ciężko mi zrozumieć/przyjąć co takiego jest nie tak (wiem wiem menda ale co konkretnie spowodowało że to wszystko wygląda jak wygląda).
    Niby jakieś komórki jeszcze są, niby amh nie jakieś tragiczne, niby menda opanowana, niby macica wygląda zupełnie normalnie a jakoś przyszło się mierzyć z tą niemocą. Pewnie obecny stan mentalny jest skutkiem hormonów które przyjmuje ale jest to dla mnie bardzo trudny moment 🙁

    Jakoś dla reszty procedur które mi pozostały (KD) mam chyba jakaś inna szufladkę w mózgu.

    Kochana wiem co przeżywasz. Sama stoję w tym miejscu co Ty i czuję się jak nad przepaścią.
    Nie mam słów pocieszenia.
    Też została mi ostatnia procedura i jeszcze bije się z myślami czy ciągnąć na swoich czy już bez sensu. Nie znam odpowiedzi.

    Hope85 lubi tę wiadomość

    5.2026 VI stymulacja ⏳
    HPV16 😞 czekam na wyniki kolposkopi

    02.2026 V IMSI 15 komórek, 5MII, 1❄️ 4BB

    01.2026 10 FET 10a i 8a ❌
    11.2025 9 FET 3AA ❌
    03-05.2025 8 FET 4AB 💔 9+2/10 tc [*] ♂️😔

    12.2024 IV IMSI 18 komórek, 10 MII, 9 zapłodnień, 8a,10a, 3AA, 4AB

    08.2024 FET 8a❌
    06.2024 FET 8a❌
    04.2024 FET 4BA ❌
    12.2023 FET 3BB ❌
    12.22- 01.23 FET 4AB 💔 9/10 tc [*] ♂️😔

    01.2022 III IMSI InviMed Wro, długi: 29 kom./19 MII/12 zapłodnień/2x8a, 3bb,4ab,4ba.

    25.07.2020 FET 8b: 9dpt bhcg 12, niskie bhcg, krwotoki (krwiaki), niewydolność szyjki, pessar, hipotrofia - >ciężki start ale jest♀️💜

    12.19 II IMSI AP Kato, długi prot.: 17 komórek/ 8MII/ 4 zapłodnienia/1x8b

    06.2019 IMSI AP Kato, krótki 12 komórek/7 MII/5 zapłodnień/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb 😥 💔

    Ja: AMH ok; mix G-B/Hashi, łuszczyca, RZS, PAI homo, KIR AA, endometrioza. Cd138✔️, cross 54%

    Mąż: MSOME 0%

    Walka od 2016
  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 9920 8539

    Wysłany: 22 maja, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    domi_ wrote:
    Matko i córko! 🫂
    Można zwariować. Nawet nie mogę sobie wyobrazić, że z tyłu oocytów tak może pójść stymulacja… można stać się kłębkiem nerwów 🤦‍♀️
    A kiedy będziesz wiedziała jaki jest finalny wynik?

    No właśnie to pokazuje jak nieobliczalne jest invitro.
    No jeden z 20 komórek będzie miał 8 zarodków z inny z 2-2, a ja z 20 martwię się czy będzie choć 1.

    W poniedziałek będzie wiadomo.

    5.2026 VI stymulacja ⏳
    HPV16 😞 czekam na wyniki kolposkopi

    02.2026 V IMSI 15 komórek, 5MII, 1❄️ 4BB

    01.2026 10 FET 10a i 8a ❌
    11.2025 9 FET 3AA ❌
    03-05.2025 8 FET 4AB 💔 9+2/10 tc [*] ♂️😔

    12.2024 IV IMSI 18 komórek, 10 MII, 9 zapłodnień, 8a,10a, 3AA, 4AB

    08.2024 FET 8a❌
    06.2024 FET 8a❌
    04.2024 FET 4BA ❌
    12.2023 FET 3BB ❌
    12.22- 01.23 FET 4AB 💔 9/10 tc [*] ♂️😔

    01.2022 III IMSI InviMed Wro, długi: 29 kom./19 MII/12 zapłodnień/2x8a, 3bb,4ab,4ba.

    25.07.2020 FET 8b: 9dpt bhcg 12, niskie bhcg, krwotoki (krwiaki), niewydolność szyjki, pessar, hipotrofia - >ciężki start ale jest♀️💜

    12.19 II IMSI AP Kato, długi prot.: 17 komórek/ 8MII/ 4 zapłodnienia/1x8b

    06.2019 IMSI AP Kato, krótki 12 komórek/7 MII/5 zapłodnień/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb 😥 💔

    Ja: AMH ok; mix G-B/Hashi, łuszczyca, RZS, PAI homo, KIR AA, endometrioza. Cd138✔️, cross 54%

    Mąż: MSOME 0%

    Walka od 2016
  • Fuksjowa Przyjaciółka
    Postów: 116 73

    Wysłany: 22 maja, 23:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, nie wiem, czy mnie pamiętacie. Kilka miesięcy temu pisałam do Was, byście się nie poddawały, jeśli tylko macie siłę. Że po czarnych, bardzo czarnych chwilach wychodzi słońce. Byłam po transferze ostatniego zarodka, z myślą, by pójść w AZ, wykończona po 9 latach starań, dwa wczesne poronienia i utrata dziecka z wadą genetyczną. Okazało się, że ostatni transfer dał nam ciążę, pełna strachu, do samego końca. Dziś przyszedł na świat nasz synek. I nie żałuję ani jednej chwili starań o niego. Ile razy byliśmy w rozpaczy, tyle wylanych łez i poczucia bezsensu. Wierzę, że dla każdej z Was zaświeci jakieś światło. Takie bądź inne, ale dające satysfakcję. Za weteranki niezmiennie trzymam kciuki ❤️

    merci, krakowiankq, Mandi41, MalenaMi, Naadzieja, Mary27, Mery0211, Milagro ❤️‍🩹, Cień, Lwica_Lewka, MagdaLena88, Woczekiwaniu, Anka84, Szopka, Yahu, Lili@, Domciaaxx, Dotipik, Valletta, Nessie, domi_, rozalaa, Lorii lubią tę wiadomość

    age.png
  • MalenaMi Przyjaciółka
    Postów: 102 172

    Wysłany: 23 maja, 00:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fuksjowa wrote:
    Cześć dziewczyny, nie wiem, czy mnie pamiętacie. Kilka miesięcy temu pisałam do Was, byście się nie poddawały, jeśli tylko macie siłę. Że po czarnych, bardzo czarnych chwilach wychodzi słońce. Byłam po transferze ostatniego zarodka, z myślą, by pójść w AZ, wykończona po 9 latach starań, dwa wczesne poronienia i utrata dziecka z wadą genetyczną. Okazało się, że ostatni transfer dał nam ciążę, pełna strachu, do samego końca. Dziś przyszedł na świat nasz synek. I nie żałuję ani jednej chwili starań o niego. Ile razy byliśmy w rozpaczy, tyle wylanych łez i poczucia bezsensu. Wierzę, że dla każdej z Was zaświeci jakieś światło. Takie bądź inne, ale dające satysfakcję. Za weteranki niezmiennie trzymam kciuki ❤️

    Gratuluję i życzę zdrówka oraz pięknych chwil z maleństwem!!! 🥰🥰🥰 Niech rośnie zdrowo!!! 🥰🥰🥰

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja, 00:33

    Cień, Fuksjowa lubią tę wiadomość

  • MalenaMi Przyjaciółka
    Postów: 102 172

    Wysłany: 23 maja, 08:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MagdaLena88 wrote:
    Hope mam nadzieję, że efekty tych stymulacji pozytywnie Ciebie zaskoczą. Mocno za to trzymam kciuki !!! Wiadomo, na tych hormonach ciężko o spokojny umysł także marudź ile chcesz!
    My dziś byliśmy we dwoje u psychologa. Mąż nie był przekonany, ale chyba się przekonał ostatecznie. Oswajamy porażkę i szykujemy na przyszłość. Po wszystkim poszliśmy na lody i spacer. I mam nadzieję, że zejdzie z nas to napięcie. Wiecie, cały rok czekaliśmy na ten transfer i to miał być" ten" transfer. Zrobiliśmy wszystko a wyszło jak zawsze. Trochę żałuję, że dopiero teraz tam trafiliśmy, bo w projekcie Dziecko zapomnieliśmy o sobie nawzajem. Jutro idę ściąć włosy, bo mocno oberwały po immunosupresji. A mąż zapowiedział, że jutro tez idziemy na randkę a niepłodność zostawiamy w domu. Nasze ostatnie wyjścia to tylko klinika, kroplówki i badania krwi. Więc miła odmiana.
    Okazało się, że mąż jednak ma pewne oczekiwania po wizycie w poniedziałek, i zobaczymy co profesor powie na moją macicę. Może tam jest jakiś zagubiony element układanki. Zobaczymy.

    Udanej randki! 😁 Dobrze, że wspólnie się wspieracie i znajdujecie czas dla siebie! 🥰

    MagdaLena88 lubi tę wiadomość

  • Szopka Autorytet
    Postów: 301 217

    Wysłany: 23 maja, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fuksjowa wrote:
    Cześć dziewczyny, nie wiem, czy mnie pamiętacie. Kilka miesięcy temu pisałam do Was, byście się nie poddawały, jeśli tylko macie siłę. Że po czarnych, bardzo czarnych chwilach wychodzi słońce. Byłam po transferze ostatniego zarodka, z myślą, by pójść w AZ, wykończona po 9 latach starań, dwa wczesne poronienia i utrata dziecka z wadą genetyczną. Okazało się, że ostatni transfer dał nam ciążę, pełna strachu, do samego końca. Dziś przyszedł na świat nasz synek. I nie żałuję ani jednej chwili starań o niego. Ile razy byliśmy w rozpaczy, tyle wylanych łez i poczucia bezsensu. Wierzę, że dla każdej z Was zaświeci jakieś światło. Takie bądź inne, ale dające satysfakcję. Za weteranki niezmiennie trzymam kciuki ❤️

    Cieszę się bardzo na pozytywne zakończenie 🥰 gratuluję synka 💚

    Fuksjowa lubi tę wiadomość

    Starania od 2024
    AMH 0,4; adenomioza obraz graniczny, do obserwacji, tylko prawy jajnik

    I IVF 08/25 - 9🥚→❄️
    10/25 FET 4BC 💔
    II IVF 01/26 - 6🥚→👎
    III IVF zmiana kliniki na nOvum, stymulacja TBC, leczenie czynnika męskiego
  • Domciaaxx Znajoma
    Postów: 27 41

    Wysłany: 23 maja, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, piszę tutaj w obliczu bezsilności i trochę niewiedzy, błąkania się co dalej.

    Przyczyna rozpoczęcia in vitro - słaba jakoś nasienia po nowotworze jądra u męża.

    Pierwsza stymulacja:

    11 pobranych - uzyskaliśmy 3 AA i 4 BB
    Pierwszy transfer nic,
    Drugi transfer - dodano Atosiban - nic

    Druga stymulacja:

    13 pobranych - zero

    Klinika gdzie się leczymy twierdzi, że po trzech próbach zaplodnienia poszerzamy diagnostykę.

    Nawet nie wiem od czego mamy zacząć, nie mieliśmy dotychczas wykonywanych jakiś bardzo szczegółowych i specjalistycznych badań - bo podobno nie było wskazań.

    Wykonałam sama wczoraj pakiet badań na teombofilie i jej mutacje, umówiłam nas do immunologa.

    Co jeszcze mam zacząć robić ? Myślę nad zmianą lekarza i kliniki. Wolę zapytać tutaj bo więcej wyciągałam wiedzy z Waszych postów i historii niż u lekarza.

    A jestem już załamana, jeszcze dziś dostaliśmy informację że nic się nie wychodowalo - równo dwa lata temu dowiedzieliśmy się właśnie o nowotworze..

    2023
    - starania naturalne, szukanie przyczyny braku ciąży
    2024
    - wykrycie nowotworu jądra + usunięcie
    - Zamrożenie nasienia
    2026
    - Styczeń klasyfikacja
    - 18.02 punkcja
    - 9 🥚 -> 3 A A, 3 B B ❄️
    - 23.02 transfer cykl naturalny 3 A A ❌
    - 25.03 transfer cykl naturalny 3 BB ❄️
    ( do transferu Atosiban, Duphaston, Utrogestan, acard)
  • Lili@ Autorytet
    Postów: 880 368

    Wysłany: 23 maja, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope85 wrote:
    Dzięki Milagro! Bardzo mi pomoglo to co napisałaś 💚
    Tez właśnie czuje że jak już przejde dalej to będzie inaczej. Bo teraz czuję mega wielkie ciśnienie żeby się udalo. I panikę że jednak nie wyjdzie.
    Ale przy innych opcjach to trochę zdaje się na los. Wyjdzie to świetnie. Nie wyjdzie, widać tak miało być.
    Tylko muszę przejść jakoś do tego momentu. Punkcja w przyszłym tygodniu, potem 5-6 dni hodowli, a potem kolejne 2-3 tygodnie na badanie PGT-A i bede widziala czy w ogóle będzie jakiś transfer. Bazując na statystykach to raczej nie bo srednio 1 na 5 zarodków będzie zdrowy, a ja mam raptem 2.

    Jestem po długiej psychoterapii u bardzo dobrej specjalistki. Skończyłam spotkania jakieś 3 tygodnie temu 🙃 Juz bardziej gotowa nie będę. Ten miesiąc będzie ciezki bo wiem że bede musiala zmierzyć się z brutalna rzeczywistością. Łapę przytulaski bo bardzo tego potrzebuje 😊

    Co do stymulacji to u mnie w takiej sytuacji preferują stymulacje back-to-back, ze ponoć sa lepsze wyniki bo jajniki sa jakby bardziej pobudzone. Ale jaka jest prawda nie wiem.

    Nie marudzę więcej. Trzymam kciuki za Twojego kropka 😊 No i powodzenia dla reszty!

    Jak masz mieć siłę skoro jesteś w takim maratonie. Dziwię się, że nie dali Ci czasu na regenerację. Ja mając 2 stymulacje pod rząd wiem, że trzeciej bym nie dała rady.
    Ja czekałam na transfer 2 lata, to miało się udać, a się nie udało... pierwsza stymulacja w tym roku. 8 komórek pobranych 4 dojrzałe 3 zapłodnione..no i 3 zarodki. 7 stymulacja-> nigdy nie mialam 3 zarodków. Wytrwaj do końca nie nastawiaj się. Mi pomogło właśnie to, ze po nieudanym transferze trawiłam już AK. To co dla mnie było abstrakcją stało się możliwością. Do stymulacji podchodziłam na zasadzie formalności.. niczego nie oczekiwałam. Po tym jak 3 komorki dotrwały do końca ambriolog z diagnostą stwierdzili, że warto spróbować ponownie, bo nikt się nie spodziewał tak dobrych wyników. Ogólnie zmierzam do tego, że cuda się zdarzają i nękanie siebie niczego dobrego nie przyniesie.
    Wytrzymaj jeszcze trochę.
    Po nieudanym transferze myślałam, że się nie podniosę, ale udało się. Trzymam kciuki podziwiam za siłę i tak jesteś wielka, że dajesz radę! Nie skreślaj czegoś co jeszcze nie jest skreślone.

    Hope85 lubi tę wiadomość

‹‹ 232 233 234 235 236
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Dlaczego skład Prenasolu to odpowiedź na potrzeby przyszłej mamy?

Ciąża to czas, w którym zapotrzebowanie na konkretne składniki odżywcze gwałtownie rośnie. Przyszła mama musi dostarczyć je nie tylko sobie, ale przede wszystkim rozwijającemu się maluchowi. Niestety, współczesna dieta często nie wystarcza, by pokryć te zwiększone potrzeby. Właśnie dlatego Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników (PTGiP) przygotowało konkretne rekomendacje dotyczące dodatkowego wsparcia organizmu. Na co warto zwrócić uwagę, wybierając odpowiedni preparat? Czy każda kobieta w ciąży potrzebuje suplementów?

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Hiperprolaktynemia: nieoczywista przypadłość mająca wpływ na płodność kobiet

Hiperprolaktynemia to stan charakteryzujący się podwyższonym poziomem prolaktyny we krwi. W niniejszym artykule przyjrzymy się hiperprolaktynemii, jej przyczynom, objawom i możliwościom leczenia.  

CZYTAJ WIĘCEJ